Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

1 maja 2017

Rzeźniczak: Chcę uczestniczyć w budowie wielkiej Legii

2011-01-22 12:22:11
img
Obrońca Legii Jakub Rzeźniczak w rozmowie z serwisem Legia.Net opowiada o tym co przez rok zmieniło się na Cyprze, porównuje treningi Jana Urbana i Macieja Skorży, a także mówi o swoim wygasającym z klubem kontrakcie i celach na rundę wiosenną. Zapraszamy do lektury.

- Drugi raz z rzędu jesteśmy na zgrupowaniu w Ayia Napie. Wiele się nie zmieniło. Teraz trenujemy na lepiej przygotowanych boiskach, w zeszłym roku ćwiczyliśmy na płytach hotelowych. One były wtedy w lepszym stanie niż obecnie. Stąd trenera decyzja o zmianie, mamy do swojej dyspozycji kompleks 16 boisk, murawa jest tam świetnie przygotowana. Poza tym wiele się nie zmieniło, jest tutaj dużo rosyjskich drużyn co jest chyba nieodłącznym elementem zimowych zgrupowań.

A jak porównałbyś treningi okresu zimowego Jana Urbana do zajęć Macieja Skorży?

- Wydaje mi się, że obecnie jest troszeczkę lżej. W okresie przygotowawczym zawodnik musi być zmęczony i teraz również to zmęczenie jest, ale wydaje mi się, że troszkę mniejsze niż choćby rok temu. Oczywiście mówię w swoim imieniu, być może inni zawodnicy mają inne odczucia. Ja w każdym razie jestem takim piłkarzem, który lubi popracować i mówiąc językiem piłkarskim nie jest łatwo mnie zajechać. Teraz trenujemy lżej, poza tym trener Skorża przywiązuje więcej uwagi do zagadnień taktycznych.

Lubisz popracować tzn. że lubisz dostać porządnie w kość? Wtedy twój organizm lepiej reaguje?

- Tak, ja bazuje na przygotowaniu fizycznym – kiedy dobrze się czuję fizycznie to wtedy lepiej wyglądam piłkarsko. Jeśli zawodnik czuje, że czegoś mu brakuje to może popracować trochę ponad program, dołożyć coś od siebie – w gierkach czy innych ćwiczeniach.

To jak to jest z tym zostawaniem po treningu w Legii? Od ponad roku nie było przecież takiego przypadku. Z czego to wynika?

- Problemem jest brak boiska na Legii. Nie było jak zostać – wszyscy na zajęcia dojeżdżamy wspólnie autokarem i nim też razem wracamy. Po skończeniu treningu musieliśmy więc wracać do busa i jechaliśmy do klubu, nie było warunków na zostawanie po zajęciach. To się zmieni już niedługo, w marcu czy kwietniu zostanie oddana nowa płyta boczna przy Łazienkowskiej i wtedy wrócimy do starych zwyczajów – kto będzie miał potrzebę to zostanie i poćwiczy dłużej to, nad czym musi popracować. Tutaj na Cyprze szkoleniowiec daje nam możliwość potrenowania dłużej – choć kilka lub kilkanaście minut. Taki kwadrans dziennie nad danym elementem powtarzany codziennie daje naprawdę spory wymiar czasowy. To dla mnie np. pięćdziesiąt dośrodkowań dodatkowych dziennie, co w skali tygodnia da tych zagrań pięćset . A tu już całkiem pokaźna liczba.

No właśnie, dziś po zajęciach głównych widać cię było głównie w okolicach narożnika boiska. Czy dośrodkowania to główny element, jaki chcesz poprawić?

- (śmiech) Tak, wszyscy mówią o tych moich dośrodkowaniach, więc czas aby je poprawić. To kwestia pewnego wyuczenia, odpowiedniej ilości wykonanych powtórzeń. Jeśli będę coś robił dzień w dzień to nie ma siły, aby w końcu nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów.

Do zdrowia powrócił Srdja Kneżević czyli konkurent do miejsca w składzie.

- Rywalizacja jest wskazana dla każdego i na każdej pozycji. Jesienią, gdy nie było Srdji, był Artur Jędrzejczyk i z nim toczyłem boje o miejsce w jedenastce. Zapewniam, że cieszę się z faktu że chłopak wyzdrowiał, żadnej rywalizacji się nie boję, zapewne Srdja także. Obaj będziemy się chcieli pokazać z jak najlepszej strony na treningach i w meczach towarzyskich. Mam nadzieję, że obaj wypadniemy bardzo dobrze, ale ja troszeczkę lepiej. Chciałbym wygrać minimalnie tą rywalizację i wyjść w pierwszym składzie na mecz  w Krakowie.

Zmieńmy trochę temat. Kończy ci się kontrakt. Chciałbyś zostać w Warszawie na dłużej czy może przyszedł czas na zmiany?

- Już nie raz powtarzałem, że chciałbym zostać w Legii, dobrze się tutaj czuję. Poza tym rozpocząłem studia w Warszawie, kupiłem mieszkanie i swoją przyszłość wiążę z tym miastem. Wszystko więc sprzyja temu aby ten nowy kontrakt podpisać. Kończy się budować nowy, piękny stadion. Na trybunach jest w końcu tak jak byśmy chcieli. Wszyscy mamy aspirację aby zdobyć mistrzostwo Polski i później powalczyć o Ligę Mistrzów. W Warszawie buduje się coś fajnego i chciałbym w tym uczestniczyć. Mam nadzieję, że podpiszę nową umowę z Legią.

A rozbieżności w rozmowach są duże?

- Określiłbym je jako naprawdę niewielkie.

Piłka jest jednak nie tylko twoją pasją ale również zawodem i sposobem na życie. Załóżmy, że zgłasza się do ciebie lub twojego menedżera np. Józef Wojciechowski i oferuje dwa razy tyle ile daje Legia. Skusisz się?

- Hmm… Myślę, że gram w najlepszym w Polsce klubie zarówno pod względem sportowym jak i organizacyjnym. Prezes Wojciechowski jest jak na polskie warunki człowiekiem bardzo bogatym i ekscentrycznym. Stać go na to aby zatrudniać najlepszych, jednak ja bym do Polonii nie poszedł – myślę, że nie tędy droga, aby dobrze czuć się w Warszawie.

Pytanie nie było bezzasadne. W prasie już raz pojawiły się informacje, że klub z Konwiktorskiej jest tobą poważnie zainteresowany.

- To były jedynie spekulacje prasowe. To był przełom listopada i października, przeczytałem o tym chyba w Przeglądzie Sportowym. Nawet gdybym chciał to wtedy nie mógłbym prowadzić z nikim żadnych rozmów.

Kończąc ten wątek – masz zdaje się ciekawą klauzulę z kontrakcie pozwalającą wykupić swój kontrakt za sumę 50 tys. zł w przypadku odrzucenia pierwszej oferty z klubu.

- O tym wolałbym nie rozmawiać, obowiązuje mnie klauzula poufności kontraktu i nie mogę się na takie tematy wypowiadać.

W takim razie wróćmy do tematu piłki nożnej. Jakie cele stawiacie sobie w szatni? Myślicie tylko i wyłącznie o mistrzostwie czy może nie mówicie o tym i wybieracie metodę małych kroków czyli skupiania się tylko na kolejnym meczu?

- Mówimy jawnie i głośno – walczymy o mistrzostwo Polski. Mamy tylko trzy punkty straty do Jagiellonii, która będzie wiosną groźna, ale na pewno parę razy się potknie. Czas pracuje na naszą korzyść, ta budowana przecież nasza drużyna z treningu na trening wygląda lepiej. Wierzę, że szczyt formy przyjdzie na koniec lutego, a w efekcie marzec, kwiecień i maj będą należały do nas. Wierzymy, że uda nam się zdobyć mistrzostwo, tym bardziej iż rywale się osłabiają. Z Wisły odeszli bardzo dobrzy piłkarze, Lech stracił również ważne ogniwo w postaci Peszki. My jeszcze na dziś nikogo nie straciliśmy (Maciej Iwański jeszcze nie podpisał umowy z Turkami – przyp. red.), a jeśli wierzyć prasie to lada moment powinniśmy się wzmocnić. Będziemy więc naprawdę groźni. Walczymy także o Puchar Polski o którym nie możemy zapominać. To dla nas rozgrywki równie ważne i zrobimy wszystko aby je wygrać.

Ale nie patrzycie na rywali tylko skupiacie się na sobie?

- Tak oczywiście. W szatni czy poza nią rozmawiamy o poczynaniach innych klubów ale to zwykłe Polaków rozmowy o futbolu. Nie przywiązujemy do nich większej wagi. Jeśli uda nam się wykonać wszystkie założenie jakie nakreślił nam trener Skorża to na pewno będziemy mistrzami kraju. Nie będziemy musieli oglądać się na przeciwników gdyż to my będziemy prowadzić grę w każdym spotkaniu.


 

Autor: Marcin Szymczyk Źródło: Legia.Net   

twitter

Tagi

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~buzun
2011-01-23 18:03 IP 46.134.***
Nie oszukujmy się jak Rzeźniczak chce budować wielką Legię ze swoją osobą w składzie i piłkarzami o zbliżonych umiejętnościach (3/4 składu) to chyba tylko na PC tudzież Play Station. Legia - Real. Play new game
~Kłamca
2011-01-23 11:36 IP 89.72.1***
Ostatnio Kiełbowicz mówił, że zostaje po treningach i uderza wolne, rożne itd. No to mamy zagadkę kto kłamie Kiełbowicz vs. Rzeźniczak
martinlew87
2011-01-23 08:48
Panowie, czytając ten artykuł byłem pod lekkim wpływem zielonej rośliny ale z każdym przeczytanym w nim zdaniem radowało się moje serce. Rzeźnik , chłopak się stara w każdym meczu walczy jest taki jak obrońca boczny być powinien , sprawa z tymi dośrodkowaniami i jego ilością powtórzeń - fakt kiepsko sobie to wyliczył chłopak ale dla mnie to jest materiał na Legionistę na jeszcze długo. Pozdro Rzeźnik zrób tam jutro 1 wrzutke ode mnie więcej.
PS chłopaki z forum też napiszcie żeby i za was 1 więcej robił to może solidny trening mu się uzbiera :)
+1
~kyzio84
2011-01-22 18:04 IP 188.47.***
Gdzie do *....*a transfery???????
~Rafa(L) z Bielska
2011-01-22 17:38 IP 87.205.***
Im dłużej czytałem ten artykuł tym bardziej byłem wnerwiony. Gość w mediach opowiada, że musi pracować nad dośrodkowaniami i przez 3lata mu się to nie udaje. KPINA!!! 50 dośrodkowań po treningu przyniesie mi wymierne efekty, hahah dobry żart. Ja pamiętam że w czasach kiedy jeszcze grałem w kosza jak pracowałem nad rzutem to nie wracałem do domu nim nie oddałem 1000 rzutów, a Kuba jest wielce zadowolony z siebie po 50 wrzutkach!!!! Buhaha
~jr
2011-01-22 16:01 IP 89.77.1***
Aby przysłużyć się budowie Legii to niech bierze kask i idzie na zachodnią trybunę. To co panowie M. i J. budują na wielkie na pewno się nie zapowiada.
~wieszcz
2011-01-22 15:28 IP 46.64.8***
Chłopak rozegrał x sezonów w Ekstraklasie, wykonał xxx dośrodkowań, kolejne 500 raczej niewiele zmieni, niestety.
Stereo
2011-01-22 14:03
Myślę Rzeźnik, że za rządów iti wielkiej Legii się nie doczekasz.Sam wiesz zresztą bo widzisz ten syf z bliska.
~ela
2011-01-22 13:49 IP 91.94.2***
1 zasada: każdy od właścicieli po grajków,skończywszy na trenerach jest do zastąpienia.Niezastąpieni są TYLKO KIBICE LEGII,którzy ukochali ten klub mimo przeciwności( stara łyżeczka,a nie stara,zbutwiała chochla)Mnie nie podoba się to gadanie rzezniczakowe.Jak mówię po żadnym zawodniku nie będę płakać,żałować.rzezniczak rżnie głupa,bowiem ten kontrakt 10 razy by podpisał.Inna rzecz czy Legia chce jego,czy tak jak kolegę rzezniczaka niejakiego iwańskiego upchnąć do 1 lepszego klubu.A sam zainteresowany czyli rzezniczak to cwany gość. 1 000 000 x by sprzedał Legię,nawet by się nie obejrzał.
No,ale dokładnie jak to Balde napisał teraz tacy grajkowie w Legii.
~jedrzej
2011-01-22 13:41 IP 98.250.***
Mam nadzieje ze Kuba podpisze kontrakt z Legia.
To jeden z najlepszych polskich obroncow.
Legia powinna sprzedac Wawrzyniaka.
~ja89
2011-01-22 13:22 IP 83.238.***
Słaby jest rzeżniczak dużo kartek zbiera i nie umie dośrodkować ..
~Balde
2011-01-22 13:20 IP 178.36.***
Jeden z symboli marności Legii. Kształcony i promowany od juniora, nawet nie gra w kadrze. A biorą tam każdego w miarę młodego. Z nim będzie jak z Szalą kiedyś się okażę, jak bardzo to słaby zawodnik. Trzeba się uderzyć w pierś jak najszybciej.
~kodym1
2011-01-22 13:06 IP 85.222.***
ubawiłem się - 50 x 7 = 500 :):):)
a tak serio - wszyscy do busa i koniec roboty... ciekawe...
dobrze, ze wie, czego brakuje i - co by nie powiedziec - to jednak na kolejna strate nas nie stac. mam nadzieje, ze podpisze kontrakt i zostanie w Legii
~To(L)ek!!!
2011-01-22 12:50 IP 83.15.2***
Żeby tylko Beret nie spie....rdoił tego... bo może tak zrobić...:( znająć jego dotychczasowe "osięgnięcia" w tym temacie...:(
~kjnkjn
2011-01-22 12:37 IP 129.31.***
wyglda jakby chlopak mnie poukladane w glowie zobaczymy mam nadzieje ze nei zmarnuje sie i nie pojdzie do byle jakiego zagranicznego klubu
~omsa
2011-01-22 12:35 IP 87.205.***
Rzeźnik powinien zostać. Jak na polskie warunki ligowe jest odpowiedni, a jak potrenuje trochę więcej, to i klasa światowa ;)
~Radek
2011-01-22 12:34 IP 83.13.4***
Kuba to jeden z nielicznych zawodników, który większość ćwiczeń wykonuje z uśmiechem na twarzy. Zauważcie to.

Jak dla mnie Kuba jest piłkarzem na Legię i w tym momencie nie do ruszenia.
Kofu
2011-01-22 12:30
Jeśli Jóźwiak z Miklasem znowu dadzą ciała i Rzeźniczak odejdzie za darmo to już naprawdę będzie jakiś sabotaż. Te dośrodkowania musi poprawić, ale to jeden z lepszych prawych obrońców w Polsce i wolę jego niż np. ubóstwianego przez wszystkich ze Smudą na czele Wojtkowiaka. Zobaczymy też jak się będzie prezentował tak wyśmiewany przez wszystkich Kneżević, który grał na środku obrony w okresie gdy wszyscy grali fatalnie i potem ta kontuzja. Żeby jeszcze co niektórym nie przyszło wszystkiego na wiosnę odszczekiwać co na niego pisali...
Liczba komentarzy: 23

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij