Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

21 października 2017

Rafał Janas: Szefem bandy zawsze był Skorża

2012-08-06 14:33:00
img
W długiej rozmowie z serwisem Legia.Net Rafał Janas, asystent Macieja Skorży opowiedział nam o przegranym mistrzostwie, przyczynach słabszej formy w końcówce rozgrywek, obecnej sytuacji w Ekstraklasie oraz współpracy ze Skorżą. Zapraszamy do lektury zapisu rozmowy z trenerem, z którym rozmawialiśmy również na inne ciekawe tematy.

Co pan porabiał w czasie tego długiego urlopu?


- Jeszcze robię, bo cały czas jestem na urlopie. Przede wszystkim mogłem pojechać na wakacje z rodziną, których nie miałem od pięciu lat. Jako trener wolne miałem tylko w czerwcu, kiedy córka chodziła jeszcze do szkoły. Mam teraz okazję nadrobić trochę straconego czasu, mogąc go spędzić z najbliższymi.


Kiedyś powiedział pan, że jednym z marzeń był wyjazd na połów szczupaków do Skandynawii. Udało się pojechać na taką wyprawę?


- Na szczupakach nie byłem, ale kilka razy łowiłem dorsze nad Bałtykiem. Do Skandynawii lepiej pojechać na wiosnę lub jesienią, więc troszkę się spóźniłem, ale to prawda, że bardzo lubię łowić ryby.


W czasie wypoczynku powracała myśl o przegranym mistrzostwie Polski?


- Nie ma co wracać do przeszłości, wiadomo, że nie były to przyjemne chwile. Ważna jest teraźniejszość i przyszłość. Jeden z moich kolegów mawia, że "liczy się tu i teraz” i tak do tego podchodzę. Tuż po sezonie były chwile refleksji, ale nie można zbyt długo płakać nad rozlanym mlekiem.


Wielu kibiców zarzucało Wam, że byliście zbyt asekuracyjni wystawiając do gry zaledwie jednego napastnika.


- Podchodziłbym do takich stwierdzeń ostrożnie. W taktyce trenera Urbana też widzę jednego atakującego, ale nie ma co patrzeć na to, ilu napastnikami się gra. Zawsze kiedy rozmawiam o systemach, podaję przykład Barcelony. Tak naprawdę ta drużyna zmienia system gry kilka razy w czasie jednego spotkania. W Legii często pod bramkę rywala starało się przedostać kilku piłkarzy, mimo że nominalnie graliśmy jednym napastnikiem. Wszystko zależy od sposobu poruszania się zawodników na boisku, a nie od tego czy gramy 4-4-2 czy 4-5-1. W końcu trener mistrza Polski, Orest Lenczyk też wystawiał najczęściej jednego napastnika, a Euro 2012 wygrała Hiszpania, grająca na tej imprezie w kilku meczach bez nominalnego napastnika.


To, co zrobiliście źle, dlaczego Legia nie dała rady być pierwsza w lidze?


- Zabrakło nam zawodników, bo na wszystkich frontach w kraju graliśmy do końca, a występy w Lidze Europy zakończyliśmy wiosną. Nie mieliśmy pełnowartościowych zmienników dla tych, którzy byli w słabszej formie. Szkoda, że zimą opuściła nas trójka piłkarzy: Rybus, Borysiuk, Komorowski. Gdyby oni zostali po przerwie zimowej, to z dużą stanowczością mogę powiedzieć, że mistrzostwo byłoby obecnie w Warszawie.


Serbowie nie dostali zbyt dużo luzu? O Ljuboi mówiło się, że rządzi nawet sztabem szkoleniowym.


- Może tak się mówiło, ale absolutnie tak nie było. „Ljubo” jest bardzo dobrym zawodnikiem i fajnym człowiekiem, ale szefem całej bandy był Maciek Skorża, który nie dawał sobie dmuchać w kaszę. Różne rzeczy i pogłoski można teraz usłyszeć, ale ja wiem, że w szatni była dyscyplina i wszystko było należycie pilnowane. A wracając do Danijela, chciałbym, aby powtórzył teraz taki sezon, jaki miał za naszych czasów. Doszliśmy z nim do ładu, umiejętnie współpracując, dzięki czemu mocno wspomógł zespół, co zaowocowało nowym kontraktem. Życzę trenerowi Urbanowi, żeby Serb dał teraz drużynie tyle, ile w poprzednim sezonie.


Dlaczego Maciej Skorża milczy od zakończenia rozgrywek?


- O to zapytać trzeba Maćka. Myślę, że chce odpocząć od mediów, które towarzyszą mu w każdym momencie jego pracy. Drzwi do pokoju trenerskiego, są wtedy szturmowane, bo każdy chce się umówić z nim na wywiad. Maciek jest osobą publiczną i ludzie zabiegają o rozmowę z nim. Teraz ma moment, by odpocząć od tej dziennikarskiej nawałnicy.


Pewna plotka głosi, że w Legii od wielu lat nie było szkoleniowca tak impulsywnego w szatni jak Skorża.


- Ciężko oceniać mi innych trenerów, bo najdłużej współpracuję z Maćkiem i nie wiem jak inni, poza moim ojcem, reagowali w szatni. Praca szkoleniowca nie jest łatwa. Zawodnicy są różni, niektórych trzeba pogłaskać po głowie, a niektórych kopnąć w tyłek. W drużynie jest najczęściej około 25 różnych charakterów. Maciek potrafi znaleźć złoty środek działając na różne sposoby.


Pracował pan w przeszłości jako dziennikarz. Co pisałby pan po takich porażkach, jakie Wojskowi notowali pod koniec sezonu?


- Byłbym ostrożny w ferowaniu wyroków. Tylko osoby będące w szatni wiedzą, jakie są przyczyny porażek i jakie są problemy w zespole. Często dziennikarze wystawiają mylne oceny, bo nie mają pełnej wiedzy na dany temat.


Razem z Maciejem Skorżą wprowadzaliście Legię w nową erę. Erę ekipy z europejskim stadionem, ale bez dobrych wyników.


- Nie mamy się czego wstydzić. Wprawdzie nie zdobyliśmy mistrzostwa, ale każdemu trenerowi życzę, aby w dwóch sezonach z rządu zdobył Puchar Polski, kończył rozgrywki na podium i  grał jeszcze wiosną w Lidze Europy. Na początku naszej przygody z Legią, ta drużyna była w przebudowie. Pierwszy sezon był ciężki, ale już rok później było lepiej i szczególnie jesienią graliśmy ładny i skuteczny futbol, taki  jakiego oczekiwali kibice. Jak już mówiłem, wiosną bardzo brakowało nam sprzedanych zawodników, którzy jesienią byli wiodącymi postaciami drużyny. Jak się potem okazało, byli nie do zastąpienia. Czas pokaże jak nasze wyniki będzie się oceniało.


Jak wyglądało podejmowanie decyzji w kwesti ustalania składu? Pan i Jacek Magiera mieliście na to jakiś wpływ, czy Maciej Skorża był dyktatorem?


- Po to w klubie są inni trenerzy - mówię, to przynajmniej na podstawie swojego doświadczenia - aby pierwszy szkoleniowiec mógł posłuchać uwag innych osób. Pamiętajmy, że oprócz mnie i Jacka Magiery, w sztabie byli też Lucjan Brychczy, Krzysztof Dowhań i Paolo Terziotti. Nie zawsze każdy z nas miał takie samo zdanie, ale Maciek za każdym razem nas wysłuchiwał. Na samym końcu to on podejmował decyzję, ale myślę, że liczył się z naszymi słowami. Wiadomo, że to pierwszy trener bierze na swoje barki ostateczne decyzje. Mieliśmy kilka dłuższych, burzliwych dyskusji na temat składu, taktyki i wiem, że Maciek miał potem twardy orzech do zgryzienia.


Media informowały, że nie rozwiązano z wami kontraktów, a nadal jesteście pracownikami klubu. Jaka jest prawda?


- Przepraszam, ale nie mogę się wypowiadać na ten temat, gdyż nawet w umowie mam odpowiedni zapis, że po rozwiązaniu kontraktu przez pewien czas muszę zachować milczenie w takich sprawach. Proszę o kolejne pytanie.


Którzy piłkarze zrobili największy postęp za waszej kadencji?


- Miroslav Radović w ostatnim sezonie miał złotą jesień. Na dodatek układała mu się współpraca z Ljuboją, co owocowało świetnymi bramkami i akcjami. Wypalił też Rafał Wolski. W pierwszym sezonie fajnie pokazał się Michał Kucharczyk, który potem stanął i wręcz cofnął się w rozwoju. W końcu „Kucharz” otarł się o reprezentację narodową i nie utrzymał wysokiego poziomu. Również Marcin Komorowski nieźle się rozwinął, a Ariel Borysiuk ustabilizował formę.

Czemu „Kucharz” przystopował w rozwoju? W tym sezonie zaczyna się w końcu spisywać na miarę oczekiwań.


- Młody piłkarz może mieć problem ze stabilizacją formy – to jego prawo. Trafią się dwa dobre mecze, trzy kolejne mogą być słabsze. Często młodzieży potrzeba czasu. Taki problem miał Ariel Borysiuk, ale on nabrał doświadczenia, nauczył się radzić sobie z presją i na pozycji defensywnego pomocnika wiele dawał drużynie. Wszystko jest kwestią czasu i ogrania. Jeżeli Żyro, Wolski i Kucharczyk będą grać równo, to nie mam wątpliwości że będą wiodącymi postaciami Legii.


Jak to się działo, że jeżeli Legia kogoś pozyskiwała zimą, to często były to transferowe niewypały. Mam na myśli m.in. Dejana Kelhara czy Felixa Ogbuke, o którym Skorża powiedział, że takiego piłkarza w polskiej lidze jeszcze nie było.


- Ogbuke był transferem "last minute". Byliśmy w czasie zgrupowania na Cyprze na jednym meczu, Felix wszedł na boisko i zaliczył 25 minut, po których opadała szczęka. Sytuacja wyglądała wtedy tak, że albo bierzemy jego, albo nikogo. Zaryzykowaliśmy i zdecydowaliśmy się na to wypożyczenie. Chłopak nie potrafił się tu odnaleźć. To fakt, że nie wszystkie transfery były ostatnio udane, ale nie jest to moja działka. Była grupa, która się tym zajmowała i to ich trzeba pytać o te sprawy.


Niecierpliwie czeka pan, aż Maciej Skorża dostanie pracę?


- Rozumiem, że nadal wiąże mnie pan z Maćkiem?


Tak.


- Powoli zaczyna mi brakować pracy. Cały czas znajduję jakieś zajęcie i spędzam czas z rodziną, ale kiedy widzę już polskie zespoły grające w europejskich pucharach i mecze na Igrzyskach Olimpijskich, to zacząłem uświadamiać sobie, że mógłbym już popracować przy futbolu. Mam nadzieję, że Maciej nadal będzie chciał korzystać z moich usług, bo współpraca z najlepszym polskim trenerem układa mi się bardzo dobrze. Jeżeli Maciek będzie widział mnie w swoim sztabie, to prawdopodobnie skorzystam z jego propozycji. Mogę już samodzielnie prowadzić wszystkie zespoły w Polsce, gdyż mam licencję PZPN Pro, a niedługo uzyskam UEFA Pro. Nie mam jednak strasznego ciśnienia, by już w tej chwili samodzielnie pracować. Jeżeli nadejdzie jednak ciekawa propozycja, to na pewno ją przemyślę. Moim celem jest ukończenie ostatniego już kursu w szkole trenerskiej. A w futbolu trwa obecnie sezon ogórkowy, każdy klub ma trenera, więc trzeba poczekać na początek rozgrywek i roszady na stołkach. Taki już jest nasz zawód, że jeden szkoleniowiec cieszy się „nieszczęściem” drugiego.


Przed przyjęciem propozycji z nowej drużyny Maciej Skorża konsultuje się z panem?


- Jak będą oferty, to może skonsultuje. Na razie luźno rozmawiamy sobie na różne tematy, bo jesteśmy dobrymi kolegami.


Media pisały, że są propozycje z Kuwejtu i z reprezentacji olimpijskiej.


- W prasie udało mi się przeczytać artykuł na temat tej reprezentacji, ale nic mi o niej nie wiadomo. Nawet data jej powstania nie jest znana.


Niektórzy zdołali nawet stwierdzić, że ci, którzy bali stawiać się na młodzież w Legii, mają teraz opiekować się najlepszymi piłkarzami do 23 lat.


- Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem. Żyro, Kucharczyk i Wolski to młodzi piłkarze. Zanim w drużynie pojawił się Żewłakow i Ljuboja, to mieliśmy jedną z najmłodszych drużyn w lidze. Nic nie mamy do młodzieży, ale w Legii wiele się wymaga i od piłkarzy, i od trenerów. Nie można tu ogrywać młodych nie zważając na wyniki. Kiedy ktoś zasłużył sobie formą sportową na grę - grał, a my nie patrzyliśmy nikomu w metrykę. Zawsze grali najlepsi - ci, którzy zasługiwali na to w danym momencie.


Kończąc temat Legii, co się dzieje z Paolo Terziottim?


- Paolo, podobnie jak ja, odpoczywa gdzieś ze swoją rodziną. Niedawno był w Warszawie i z tego, co wiem, zamierza tutaj na razie zostać.


Po sezonie pojechał pan na staż do Tuluzy. Coś ciekawego dało się podpatrzeć?


- No tak, najpierw byłem w Tuluzie, a potem przez prawie miesiąc oglądałem mecze na Euro. Jeździłem w Polsce z miasta do miasta i zobaczyłem dziewięć spotkań na żywo. Końcówkę maja i cały czerwiec poświęciłem piłce, lipiec rodzinie, a w sierpniu zobaczymy, co będzie.


Co pan powie na temat reprezentacji Franciszka Smudy?


- Wszystko zostało już powiedziane. Każdy Polak liczył na awans z grupy, bo mieliśmy najłatwiejszych rywali, wspaniałych kibiców za sobą, co najmniej drugie miejsce było w naszym zasięgu. Pozostał jedynie niedosyt. Stało się tak, jak ostatnio zawsze w wielkich turniejach.


W jednym czasie bez pracy został również pana ojciec. Mieliście chyba okazję porozmawiać o zakończonym sezonie?


- Bardzo często ze sobą rozmawiamy na wiele tematów. Tata nie wyobrażał sobie pracy w Lechii wyłącznie z młodzieżą. W Gdańsku nie było wielkich pieniędzy na transfery, zespół poddano przebudowie i odeszło wielu graczy. Po rozmowach z prezesami nie zdecydowali się na dalszą współpracę, więc umowa po prostu nie została przedłużona.


Jak widzi pan Ekstraklasa w sezonie 2012/2013? Brakuje chociażby transferów gotówkowych między klubami…


- Dotknął nas chyba światowy kryzys. Transferów jest jak na lekarstwo. Troszkę wzmocnili się Ruch i Lech. Legia też zrobiła małe zakupy. Poczekajmy z oceną okienka do końca sierpnia, kiedy się ono zakończy. Liga może być bardzo wyrównana, bo taka była przez ostatnie dwa lata. Żadna ekipa nie wygląda na taką, która mogłaby odskoczyć. Myślę, że czekają nas ciekawe rozgrywki z wieloma niespodziankami.


Jaki jest pana pogląd na tę wyrównaną ligę. Jedni uważają, że rozgrywki stają po prostu mocniejsze, a inni, że słabsze niż kiedyś.


- Wynika to chyba z tego, że te najsłabsze ekipy zaczynają prezentować poziom średniaków, a ci równają do tych teoretycznie najlepszych zespołów. Kiedyś mieliśmy dwóch - trzech dominatorów w czubie, a teraz w przeciągu kilku kolejek, w pierwszej dziesiątce mogą zachodzić duże przetasowania. Jeżeli poziom się wyrównuje, to raczej w dół. Czołowe zespoły nie robią ostatnio wielkich transferów i przez to nie mogą iść w górę.


Kto wydaje się najsilniejszy na kilkanaście dni przed startem rozgrywek?


- Mimo wszystko Legia. Żaden z ważnych zawodników nie odszedł teraz z zespołu. Legia pozyskała Saganowskiego i Sulera, który nie pokazuje na razie wielkiej klasy, ale z tego, co wiem, to jest to dobry piłkarz, mogący stanowić o sile zespołu. Nie znam Salinasa, ale słyszałem, że jest młody i utalentowany. Może ktoś jeszcze dołączy do zespołu Jana Urbana...


Ostatnio można się obawiać, czy Suler nie będzie kolejnym Dejanem Kelharem.


- Zobaczymy, bo ponoć na zgrupowanie Legii przyjechał bez treningów i bez formy. Na razie pamiętamy go z błędów, ale dajmy mu czas, bo jest tu za krótko. Widząc kontuzje Dicksona, to myślę że Słoweniec się przyda. Nie przekreślałbym go w tym momencie.


Nie wypada pewnie panu tego oceniać, ale czy Jan Urban to trener na Legię? Wszedłby pan drugi raz do tej samej rzeki?


- Rzeka nigdy nie jest taka sama. Koryto rzeki też się zmienia i to już zupełnie inna Legia niż ta, którą miał. Zupełnie nie znam metod pracy tego trenera. Przez 2,5 roku pokazał się w Warszawie z dobrej strony i jakieś sukcesy osiągnął. Kierownictwo musi ufać trenerowi Urbanowi, a ja życzę mu wszystkiego najlepszego i osiągnięcia postawionych celów, a wierzę, że stać go na to.


Widzi pan Legią na mistrzowskim tronie w maju 2013 roku?


- Dlaczego nie? Tak jak mówiłem, na razie Legis ma najsilniejszy zespół. Liga jest wyrównana, jest kilka silnych zespołów, ale dla mnie głównym kandydatem jest właśnie Legia…


 

Nowa kolekcja
Autor: Piotr Kamieniecki Źródło: Legia.Net   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~Ronaldo
2012-08-08 11:27 IP 77.112.***
Zgadzam sie z KAJem. Mnie rowniez wywiad podoba sie. Jest po prostu na dobrym poziomie tego serwisu. Widac ze Janas ma klase. Wiekszosc chcialaby tu pomyj, mieszania z blotem i taniej sensacji. Po takie info to zasuwajcie z ranca do kiosku po fakt i superaka
~KAJ
2012-08-07 21:53 IP 89.230.***
A mi sie wywiad podoba profesjonalne zachowanie a nie jak cos nie wyszło to obrzucanie się błotem.
To co jest w szatni to tajemnica i trzeba szanować współpracowników i piłkarzy.
~memory
2012-08-07 20:02 IP 109.95.***
skoczylem czytac, jak po fragmencie o barcelonie i reprezentacji hiszpanii. drogi rafale - takie porownanie dowodzi, ze o pilce to ty gowno wiesz. zawodnikom barcelony to wy nie jestescie godni czyscic butow jezykami. barcelona gra w pilke, wy pilke tylko kopiecie. i taktyka powinna byc dostosowana do kopaczy, nie najlepszych pilkarzy na swiecie
~maccc
2012-08-07 17:38 IP 62.163.***
www.youtube.com/watch?v=pJmWkgqHip0&feature=youtu.be

jaki MACIUŚŚ hahahahhahhahaha
~mokotów
2012-08-07 13:25 IP 89.74.1***
wywiad długi a nic w nim nie ma, jedno wielkie nic nie powiem Janasa, no ewentualnie że Maciuś cacy i weź mnie ze sobą maćku dalej
Ochotnik
2012-08-07 11:19
Polityka ITI na wszystkich frontach sprawi ,że w tym sezonie na trybunach będziemy mieć pewnie z połowę mniejszą średnią frekwencję , niż w zeszłym sezonie. Chytry traci dwa razy...
Gambit
2012-08-06 23:59
Egon

Rzadko tu ostatnio piszę, bo nawet polemiki na legia.net mają prawo się znudzić. Zresztą niewielu już pisuje ze starej gwardii. Czytam jednak czasami i też zauważyłem, że niejaki kibic 50 (słusznie lub niesłusznie utożsamiany z tomaszkiem 67 z legia.com) trolluje na tym forum jak oszalały. Nie wiem czy ktoś jeszcze mnie tu pamięta, nie wiem nawet czy Ty mnie pamiętasz, ale brawo za Twój głos w tej sprawie i Twoją diagnozę sytuacji.

Pozdrawiam

Gambit
Szakal
2012-08-06 23:27
do swirek wampirek-cyt.Ciebie-"Bo ja widzę stabilny klub z mocną kadrą na obecne możliwości z najlepszym stadionem (i najtańszym w budowie a o największym koszcie utrzymania dzięki hołocie z tfu sklw) i zabezpieczoną przyszłością".No troche pojechałes po bandzie.Nie jestem jakims wielkim wyznawcą SKLW,ale nazywanie hołotą,duzej grupy wieloletnich,oodanych Legii kibiców,jest z Twojej strony dużym nadużyciem.Wsród tej grupy są kibice,którzy przyczynili sie do wielu wspaniałych inicjatyw kibicowskich,takich jak budowa pomnika Deyny,mecz charytatywny na rzecz Wojtka-'Legia",wspaniałych opraw itd.Więc jesli patrzysz na nich tylko,przez pryzmat jakichs wybryków chuliganskich,to zlosliwie idziesz na skróty,tak ich nazywając.Jesli chodzi o Twoją wypowiedz o mocnym klubie,który widzisz,z mocną kadrą,to przepraszam bardzo,ale ja,i chyba nie tylko ja,widzimy co innego niz Ty.Skoro jest tak dobrze jak piszesz,to dlaczego jest tak zle?.Pierwszy mecz z wyrobnikami z Ried,wcale nie pokazał,ze mamy mocny,kadrowo zespół,a i w tym sezonie jakos nie zanosi sie,ze nasz stadion będzie dochodowy.Najwidoczniej ci kibice,co jednak nie palą sie do zakupu karnetów i biletów na najblizszy sezon,też chyba widzą co innego,niz Ty.
macmon
2012-08-06 22:10
Ludzie, nie zaśmiecajcie forum swoimi wynurzeniami.
~benek
2012-08-06 22:05 IP 77.113.***
Wracajac do tematu
;)
To po kilku wypowiedziach i tekstach zamieszczonych na Legia.net
ostatnimi czasy wyłania się obraz M.Skorży jako tyrana i dyktatora czyli...zupełnie innego niż bez jajeczny Maciuś w ocenie kibiców ...
ciekawe
~DO REDAKCJI
2012-08-06 21:53 IP 83.25.2***
Redakcjo kiedy opublikujecie wywiad z Jóźwiakiem ?
~Egon
2012-08-06 21:20 IP 80.48.9***
Dobrało się kliku "filozofów", zachwycili sobą i wszystkich na forum chcą ustawiać, włącznie z Redakcją. Niektórzy pod obecnymi nickami są tu może od kilku tygodni, a już próbują uchodzić za jakichś forumowych guru i sugerować co Redakcja ma pisać, czego nie pisać i jak ma to robić.
Spokojnie koledzy, to , że wam się wydaje, że przerastacie innych pod względem inteligencji i będziecie tu rządzić oznacza jedynie tyle, że wam się tak wydaje.
Załóżcie sobie albo wróćcie na własną stronę i tam dokazujcie, rozkazujcie i rozstawiajcie innych po kątach 24 godziny na dobę.
Ta strona jest w sieci od lat i doskonale się sprawdziła. Spełnia swoją rolę w sposób należyty i nadzorca, który co drugi dzień udziela Redakcji pouczeń nie jest jej potrzebny.

Nie chce mi się na to wszystko intensywniej reagować, ale z lekka zaczynają mnie już męczyć te "mądrości" i pouczenia wypisywane w nakładzie kilkudziesięciu sztuk dziennie od rana do wieczora, w dodatku z coraz nachalniejszą sugestią, że oto mędrcy przemawiają do plebsu.

PS
To, że ktoś pisze pod jednym nickiem lub jako osoba zalogowana nie oznacza automatycznie, że nie może pisać używając innego nicku, innego komputera, czy innego numeru IP, bo to nie jest żaden problem.
~Legion,1979.
2012-08-06 20:18 IP 31.61.1***
Dobrze że jak to mówisz z Mackiem już was nie ma w Legii!
~alex uk
2012-08-06 20:14 IP 94.196.***
kibic 50 ty sie chwalisz czy zalisz?
Ochotnik
2012-08-06 19:06
Do Redakcji
Czy przeprowadzicie w tym tygodniu wywiad z Jóźwiakiem , czy znowu przełożył termin ?
~kibic-50
2012-08-06 18:49 IP 79.185.***
SZANOWNA REDAKCJO
W dniu wczorajszym na forum Legia,net zostałem w sposób brutalny i chamski zaatakowany przez bliżej niezidentyfikowanego "kibica" o kilkudziesięciu nickach. Okazało się że ów osobnik to niejaki normals. W mojej obronie stanął kibic o nicku urka, co spowodowało kolejny atak przez nijakiego ediego. Edi przy wsparciu iwana i normalsa zarzucił mi że urka i kibic-50 to ta sama osoba. Na dowód ich racji wysnuli kolejne oskarżenia jakobym był pracownikiem ITI i pojawił się na tym forum w momencie zatrudnienia Urbana. Chcąc udowodnić ze to nieprawda próbowałem znaleźć swoje wpisy sprzed tego okresu. KU MOJEMU ZDUMIENIU TAKOWYCH NIE ZNALAZŁEM ????????? Wiem ze jestem niewygodnym forumowiczem bo krytykuję niektóre poczynania Legia.net ale żeby Redakcja dopuściła się aż takiej manipulacji przeszło moje wuobrażenie o bezstronności gospodarzy tego forum. Usunęliście też wszystkie posty urka i niechcący spowodowaliście, że ww wyszli na idiotów. Zarzucili mi bowiem ze jestem jeden w dwóch osobach, z tym że drugiej osoby nie ma !!!.
Taka manipulacja wg mnie jest niedopuszczalna. Oczekując wyjaśnień pozostaję z poważaniem
kibic po 50tce
~sympatyk Legii
2012-08-06 18:27 IP 81.233.***
Bbedac jeszcze pilkarzem ligowym Pogoni Szczecin oczywiscie gralem wiele meczow tak na Lazienkowskiej i na naszym stadionie w Szczecinie.Tak sie skladalo przez te lata ze zawsze w Szczecinie Legia przyjmowana byla najserdeczniej jak to bylo mozliwe z zawsze kompletem publicznosci.Takze w 1996 r mysle ze mialem wyjatkowo wazny wklad w awans Legii do CH-l.Zreszta nikt inny jak ja osobiscie przyczynilem sie do pewnego rekordowego transferu zawodnika Legii do Arsenalu. Zawsze uwazalem Legie za najlepszy klub w Polsce i jak tylko moglem jakos pomoc droga tutaj do Szwecji do mnie byla zawsze otwarta i to obojetnie kto dzwonil.To co sie stalo od kilku dni podwaza wszystko co o was do tej pory myslalem.Tak wielki klub ciagle u mnie najlepszy w Polsce pozwala rasistom z Weszlo.com.pl zorganizowac brutalna nagonke na polskiego mlodego pilkarza o nazwisku Wojciech Pawlowski obecnie Udinese Calcio Italia.z wykorzystaniem nazwy Legia Warszawa! Ufundowanie nagrody w rasistowskim konkursie przez tych ludzi w postaci biletow Legii na mecz Legiia - Ried jest wykorzystaniem nazwy najlepszego klubu w Polsce dla celow obrzydliwych Panie Walter..Jesli tak sie stalo ze Pan jeszcze tego nie widzial to polecam zobaczyc jak rasisci wykorzystuja nazwe Panskiego klubu. Pozwalam sobie skopiowac wpis dotyczacy jednego z autorow tego brutalnego napadu na mlodego19-letniego polaka o nazwisku Stanowski.Koczac wierze ze Pan tym chorym ludziom nie pozwoli wiazac cokolwiek z nazwa panskiego klubu w ich rasistowskich zamiarach..
Oto moj kopia wpisu z ich strony do jednego z autorow tej farsy o nazwisku Stanowski
~sympatyk Legii do Stanowskiego (Weszlo)
"A pamietasz ty chlopczyku takiego pilkarza co sie nazywal Deyna..Teraz patrzysz na jego pomnik ale czy wtedy mialbys odwage smiac sie z niego i obrazac za to ze wyjezdzajac do Anglii nie umial powiedziec jednego slowa po angielsku..Zreszta po polsku ciezko mu bylo rowniez..No i co ty na to z twoimi rasistowskimi wypowiedziami? Nie boisz sie ze cie Sad dopadnie ? Wezmiesz wtedy nowy kredyt i zapamietasz do konca zycia tak Deyne jak i Pawlowskiego! Deyne jako jednego z absolutnie najlepszych pilkarzy w polskiej pilce i rowniez ku twojej rozpaczy Pawlowskiego zbierajacego wyjatkowe pochwaly od samego Gino Pozzo wlasciciela Udinese Granady i Watford..Moze tak jest ze posiadles wszystkie rozumy i z jakichs powodow czujesz sie bezkarny..No poprostu "mistrz swiata".Opanuj sie g......u zanim ktos ciebie nauczy rozumu.Przewiduje ze z biedy nie wyjdziesz ale szanse jak kazdy czlowiek miales..Roznica w tym ze Pawlowski juz ja wykorzystal i za jakies 5 lat bedzie jkuz ekonomicznie niezalezny a ty chlopczyku moze jakims wyrokiem zaczniesz rozumiec ze nie wolno szkalowac ludzi -zwlaszcza mlodych polakow.Znajdziesz byc moze czas zeby spojrzec w lustro i zobaczyc swoje lzy jak bank bedzie ciebie przypominal zeby..a nie bedziesz mial z czego..Rozumiesz chlopczyku?
~swirek wampirek
2012-08-06 18:24 IP 89.72.1***
Super podejście Panie Janas, mieliśmy wszystko, spieprzyliśmy wszystko ale to nie wasz za..ny interes barany! Tylko pogratulować Panie Janas i życzyć srogiej zimy bo ludzi będzie trzeba do śniegu to się pan załapiesz!
~AM (L)
2012-08-06 18:09 IP 37.225.***
Maciek Skorża to bardzo dobry trener.
===============================
Do dzisiaj nie wiem, dlaczego nie zdobył MP !!!
Dlaczego nie potrafił odpowiednio zmobilizować zespół ?
Przecież znany był z tego, że jest mistrzem motywacji.
Może jakieś wyższe siły zadziałały.

Tylko LEGIA !!!
~benek
2012-08-06 18:01 IP 77.113.***
Maciek ty te głąby bez polotu chciałeś nauczyć grać jak Barcelona
przy pełnej wymienności funkcji i ustawień BUHAHAHAHAH to tylko zyskali na tym Rybus Borysiuk i Komorowski bo przynajmniej jakieś porządne pieniądze będą zarabiać
~AM (L)
2012-08-06 17:57 IP 37.225.***
Jednak potwierdza się opinia, że nie jeden bardzo dobry trener połamał sobie zęby na LEGII.
=========================================================
Mieliśmy ostatnio 2 dobrych trenerów, którzy niestety nie poradzili sobie z presją i układami (Skorża, Urban).
W ostatnich latach zabrakło dosłownie niedużo, żeby zdobyć MP !!!
Ale jak się gra przeciwko wszystkim w lidze to trudno co roku zdobywać MP. A inne drużyny robią wszystko, żeby LEGIA nie zdobyła MP.
Nie trzeba daleko szukać - ostatnia kolejka i oddany mecz (3 pkt) Śląskowi przez Wisłę.
Większość Polski i jej kibiców nienawidzi LEGII i jej kibiców i woli przysłużyć się innemu klubowi i oddać mu potrzebne punkty.
Dlatego LEGIA musi grać na 200 % z każdą drużyną, czy z górnej części tabeli czy dolnej.
Mam nadzieję, że tym razem Janek Urban dopnie swego celu i zdobędzie MP i także PP.

Tylko LEGIA !!!
voice
2012-08-06 17:46
Rozumiem, że nasi grali taką padakę, że wstyd montować jakikolwiek skrót z tego meczu...

OK, to chociaż bramki pokażcie
~eMoKa
2012-08-06 17:04 IP 37.108.***
Powiedziałbym że Skorża to utalentowany trener . W klubie gdzie jest średni na europe budżet prawie zdobył mistrza . A polska liga to bardzo ciężka i jedna z lepszych w europie . Zawaliło iti że nie kupili mu klasowych piłkarzy . Jakby doszło jeszcze 3 to mistrz murowany . On powinien teraz czekać na oferty z premiership a potem wrócić do nas .
~kibic zwykły
2012-08-06 16:29 IP 79.184.***
"Nie ma co wracać do przeszłości", "Ważna jest teraźniejszość i przyszłość", "liczy się tu i teraz”. To są wyjaśnienia ludzi, którzy w najbardziej frajerski z możliwych sposobów zawalili kwestię w lidze. Szlag człowieka trafia. Jak mają tyle do powiedzenia, to w ogóle szkoda z nimi gadac. No ale czego można się było spodziewac? Skruchy? Przeprosin? Solidnej diagnozy na temat klęski w lidze? Powiem tak: mam nadzieję, że Skorża i jego świta nigdy już z Legią niczego wspólnego miec nie będą.
~kibic-50
2012-08-06 15:58 IP 79.185.***
DO edi, ja normals i może jeszcze kogoś...
Panowie nie będę się nad Wami pastwił. Tymi pozbawionymi najmniejszego sensu komentarzami sami sobie wystawiacie laurkę. Swirek, spoko. Nie zamierzam się poddać i zmieniać nicku. To raczej inni zaczynają się pode mnie podszywać. Połączenie mojej osoby z urka jest bardziej idiotyczne niż sztuczna mgła, brzoza na pilota i dwa a może trzy wybuchy w samolocie. Kto chce to wierzy kto chce nie wierzy. Mam nadzieję że spora grupa kibiców Legii trzyma jednak moją stronę. Co do gościa o nicku urka to mogę się tylko cieszyć że mnie z nim identyfikują. Wg mnie jest to jedna z niewielu osób na tym forum pisząca inteligentnie \\\"po Polsku\\\", co nie jest niestety normą i z niezwykłą konsekwencją tępiąca chamstwo i obłudę. Na koniec chciałem podziękować Redakcji za tekst o finansach Legii. Dla niektórych ŚMIESZNO I STRASZNO ;)
~stanleyLWawa
2012-08-06 15:50 IP 37.108.***
Współpraca z najlepszym polskim trenerem ..... pffffffffffffff hahahahahahahahahaha łahahahahahaha łaaaaaahahahaha ło k.urwa
~ad
2012-08-06 15:19 IP 193.105***
Długi wywiad, ale żadnej informacji. Tak odpowiada gładziutko, że aż strach.
macmon
2012-08-06 15:18
Jak się sprytnie wykręcił od analizy przyczyn swojej porażki na stołku trenera Legii. Jasne..... patrzmy w przyszłość..... by znaleźć kolejnego pracodawcę.
~kk
2012-08-06 15:10 IP 80.51.5***
"Nie wypada pewnie panu tego oceniać, ale czy Jan Urban, to trener na Legię? Wszedłby pan drugi raz do tej samej wody?" - ludzie czy wy wiecie o co chodzi w powiedzeniu: "nie wchodzi się dwa razy do tej samej wody", otóż nie o to, że jak raz pływałeś w WIśle, to drugi raz nie powinieneś pływać, ale o to że jak drugi raz będziesz pływał to już nie będzie ta sama Wisła (bo woda płynie i się zmienia rzeka). Więc Jan Urban nie szedł drugi raz do tej samej wody i używanie tego powiedzenia w tym kontekście to objaw czystej niewiedzy co ono znaczy.
~metaxa LLL
2012-08-06 15:06 IP 106.187***
Rafał lizusie odczep sie od Macka bo inaczej nic nie osiagniesz..
tak trudno pracowac na swoj rachunek ?
~Miki
2012-08-06 14:50 IP 89.68.1***
Widzi winę Smudy a nie widzi swojej i Maćka - NIE DLA TAKICH LUDZI W POLSKIM FUTBOLU !!! Dwulicowy "fachowiec"
~cwks 1916
2012-08-06 14:41 IP 109.107***
skorża to nieudacznik
Liczba komentarzy: 112

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij