Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

18 grudnia 2017

Bogusław Leśnodorski: Legia to wciąż moja pasja

2014-01-29 20:45:20
img
Prezes i współwłaściciel Legii Bogusław Leśnodorski w rozmowie z Legia.Net opowiada o transferach, kontuzjach, funduszach inwestycyjnych, potrzebnych zmianach w ustawach, innych sekcjach i aspektach sportowych zespołu. - Jestem rok prezesem, a Legia wciąż jest moją życiowa pasją. Jak ktoś raz pokocha klub, to już zwykle tak pozostaje do końca życia. Z pasją czasem jest inaczej, może przyjść element wypalenia, ale na razie mi to nie grozi - opowiada prezes naszego klubu.

Został pan współwłaścicielem Legii. Nie będziemy już wracać do motywów wykupu – wszystko już zostało powiedziane. Ale tak szczerze, było przekonanie, że Legia urośnie sportowo i PR-owo tak, że za 3-5 lat będziecie mogli klub sprzedać z dużym zyskiem?


- Nie, to przecież jest niemożliwe. Nikt nie myśli o sprzedaży klubu, nie ma takiego tematu. Jedynym rozwiązaniem, marzeniem byłoby znalezienie się na takim poziomie sportowym, by zainteresowali się nami gracze światowego formatu. Do tego potrzebna jest jednak gra w Lidze Mistrzów. Wtedy hipotetycznie istniałaby szansa na to, że zainteresuje się nami bardzo duży sponsor, wyłoży dużo pieniędzy i przejmie np. 30 procent akcji klubu. Warunkiem wejścia takiej firmy jest to, że inwestor musi mieć coś do powiedzenia. I choć o tym się nie mówi, to w większości klubów na świecie tak jest. Sponsorzy mają wpływ na transfery, mają kogoś w radzie nadzorczej – takie zapisy widnieją w umowach. Ale to nie będzie możliwe za trzy lata, może za dziesięć… Na razie nie ma, co nawet o tym myśleć. Tym bardziej, że nie wszystko zależy od nas. Aby Legia rosła w siłę sportowo, potrzebna jest mocna liga. Nie możemy zrobić zakupów i grać tylko sami ze sobą. Dlatego mocna ekstraklasa jest bardzo ważna i staramy się kontrybuować do tej ligi ile się da. Liga jednak nie stanie się mocniejsza z dnia na dzień, to będzie trwało…


Pod koniec rundy jesiennej zmieniliście trenera. Pozbycie się Jana Urbana na pewno nie było łatwą decyzją. Wybór padł na Henninga Berga, ale byli też inni kandydaci. Jednym z tych, o których się nie mówiło był ponoć Cosmin Contra, ale do wzięcia był dopiero po sezonie…


- Był taki temat, to prawda. Nie chcę jednak wchodzić w szczegóły tych rozmów, gdyż mają one bardzo delikatną naturę. Często są to trenerzy, których obowiązuje kontrakt z innym klubem i wyjawienie takich informacji mogłoby źle wpłynąć na ich sytuację. Jedni chcą zrobić krok do przodu, inni są rozczarowani obecnym miejsce pracy – jest wiele powodów, które decydują o podjęciu rozmów z innymi klubami przez trenerów. My rozglądaliśmy się przez kilka miesięcy, dział skautingu ogląda nie tylko piłkarzy, ale również szkoleniowców. Było kilka osób, z którymi rozmawialiśmy, analizowaliśmy, słuchaliśmy, co mają do zaoferowania.


Henning Berg przedstawił swoją filozofię gry i funkcjonowania klubu. Co pana ujęło i przekonało, że to właściwy facet? Czego się pan spodziewa po nowym szkoleniowcu?


- Chyba pierwszy raz jest tak, że wiedza na temat funkcjonowania klubu i zespołu, jest wiedzą powszechną. O filozofii treningu nowy sztab przygotował dużą prezentację dla pracowników klubu. Opowiedzieli jak sobie to wyobrażają, z czego takie założenia wynikają. W spotkaniu uczestniczyli trenerzy z akademii, ludzie z pionu sportowego. Po wysłuchaniu była możliwość zadawania pytań i konfrontacji ze swoją wiedzą. Było naprawdę ciekawie. A czego się spodziewam? Nie widziałem meczów sparingowych na żywo, ale oglądałem skróty i znam opinie Michała Żewłakowa i Dominika Ebebenge. I wszyscy byli zachwyceni tym, jak grała Legia przez pierwsze 30 minut meczu z FC Koeln. Jeśli tak będziemy grać przez całe mecze, to będziemy bardzo zadowoleni, tego byśmy sobie życzyli.


W jednym z wywiadów Dariusz Mioduski zapowiedział, ze do Legii będą trafiali z zewnątrz albo młodzi obcokrajowcy, którzy dobrze rokują, albo Polacy, którzy już swoje zarobili i teraz chcą jeszcze coś osiągnąć na gruncie sportowym.


-  Z tymi wywiadami jest tak, że często ktoś pisze to, co chce usłyszeć. Jesteśmy polską drużyną i uważamy, że najlepiej byłoby pozyskiwać młodych Polaków. Jeśli zaś będziemy się decydować na sprowadzenie kogoś z zagranicy, to ten ktoś powinien być zdecydowanie lepszy od piłkarzy, których już mamy w klubie. Dziś nie kupimy takiego Dominika Furmana za 3 mln euro. Nie stać nas na to. Jeśli więc byłyby braki na jakąś pozycję, np. stopera, to można się wtedy zastanawiać nad graczami już ogranymi w Europie jak Marcin Wasilewski, Marcin Komorowski czy może Artur Boruc za dwa lata. Oni już mają doświadczenie, gwarantują pewien poziom sportowy, swoje już zarobili. Piłkarze w wieku 30+ na rynku transferowym już nie są tak chętnie rozchwytywanym towarem, nie idą za nimi ogromne sumy wykupu, gdyż nie ma perspektywy zarobku na sprzedaży tych piłkarzy. Fajnie by było gdyby za 5-6 lat Robert Lewandowski też chciał wrócić do Polski i żeby była to Legia.


Kibice oczekują transferu napastnika. Jednym z głównych kandydatów do gry w naszym klubie jest Marco Paixao. Ale rozmowy ponoć utknęły w martwym punkcie, Śląsk chce po prostu za dużo.


- Kwoty, które padają w mediach za Marco Paixao są abstrakcyjne. Nie zaproponowalibyśmy 500 tysięcy euro za 29-letniego napastnika Śląska Wrocław. Śmieszne, że w ogóle ktoś to na poważnie pisze. Jakieś pieniądze zaoferowaliśmy za Portugalczyka, bo potrafi grać w piłkę, jest oswojony z polską ligą i pasowałby nam do koncepcji gry, ale to nie jest niezbędny zawodnik. On sprawia wrażenie gościa, który jeszcze by chciał coś zrobić, osiągnąć. Poczuł drugi oddech. Niektórzy przedstawiają jednak nasze negocjacje, jak wielką, desperacką walkę o Portugalczyka. Obraz tego jest strasznie przejaskrawiony. Bylibyśmy bardzo zadowoleni, gdyby mógł tutaj przyjść, ale nie na tym poziomie kwot, nie na tym poziomie desperacji. Mamy szeroką kadrę i gdybyśmy mieli dodatkowego napastnika byłby to atut. Ale dziś myślimy już bardziej w kategorii europejskich pucharów, niż najbliższych czterech miesiący. Zagramy tylko 16 meczów, a mamy 30 chłopaków w drużynie. Tym nie mniej, jeśli uda się z kimś porozumieć w ramach rozsądnych kwot, to taki napastnik do nas trafi.


A inni kandydaci? Orlando Sa był blisko, ale nie trafi do Legii.


- Nikt o tym nie pisze, ale nasze obserwacje, były pod kątem żądań Jana Urbana. Zmienił się trener, pojawiły się inne pomysły, a te stare przestały być aktualne. Charakterystyka zawodników, którym się przyglądaliśmy, uległa zmianie. Nowy trener ma zupełnie inne oczekiwania transferowe. Przychodząc mieli jakieś pojęcie, które powstało na podstawie oglądania meczów na wideo, ale dopiero teraz po pierwszym obozie poznali potencjał zawodników. Dopiero dziś zaczynamy rozmawiać dużo bardziej merytorycznie. Orlando Sa? Na dziś nie zagra, ale to są pytania, na które nie lubię odpowiadać. Wiem, że taka jest potrzeba rynku, nie ma wyjścia, trzeba na nią odpowiadać i znaleźć jakąś formułę. Ale cała dyskusja dotycząca transferów jest trochę absurdalna. Nie ma przecież takiej możliwości, że powiemy publicznie, że ktoś nas interesuje, przed podpisaniem umowy. Ktoś mi zadaje jednak takie pytania, ja często muszę kłamać i nie za dobrze się z tym czuję. Chłopaki jeździli i oglądali Orlando Sa, ale nikt nie powie, ze to już temat zamknięty, bo zawsze coś się może zdarzyć. Nikt też nie powie, że temat jest otwarty i zamierzamy kogoś kupić.


Kolejna kwestia do omówienia jeszcze z jesieni to kontuzje. Analizowaliście jakie były przyczyny. Jakieś wnioski?


- Przeczytałem, że głównym winnym został Piotr Wiśnik – do niedawna nasz dietetyk. Przyszedł nowy trener, za nim pojawiły się nowe osoby w sztabie, to poważne zmiany strukturalne. Usiedliśmy przy stole, dyskutowaliśmy o tym jak to wszystko widzimy – są różne podejścia do piłki, do sposobu żywienia. Nie ma jednej prawdy dla wszystkich. Gdyby było wiadomo jak trenować, jeść i pić to wszyscy by to robili. Każdy trener ma inne priorytety, na co innego stawia akcent. Owszem kontuzji jesienią było naprawdę dużo, ale zmiennych, które mogły o tym decydować również było sporo. Zbyt wiele by wskazać jednego winnego. Było przecież dużo kontuzji mechanicznych – Saganowski, Łukasik, Kuciak, Kosecki – to urazy nabyte w walce.Inna historia była z Bereszyńskim – zagraliśmy na własne ryzyko. On chciał zaryzykować, my też, był najważniejszy mecz w sezonie. Stało się to, co zakładaliśmy przed pierwszym gwizdkiem – czyli, że wypadnie na dwa tygodnie.


Przy temacie transferów w mediach wspomina się fundusze inwestycyjne. To melodia przyszłości czy może uda się zrealizować jakiś zakup w ten sposób już w obecnym okienku transferowym?


- W każdym okienku może się taki transfer zdarzyć. Jesteśmy otwarci, trzeba jednak pewne kwestie w polskiej piłce w końcu rozstrzygnąć. Jak będzie więcej i rozsądniej wydawanych pieniędzy w ekstraklasie, to jest szansa na ruszenie do przodu. Fundusze inwestycyjne gwarantują rozsądne wydawanie pieniędzy. Nikt przecież nie da pieniędzy, jeśli uważa, że będą wydane głupio. Inwestorzy zapewnią dopływ gotówki, ale zanim pieniążki wydadzą to obejrzą je trzy razy. To ważny ruch dla całej polskiej piłki, który mógłby zracjonalizować wydatki. Przecież w ostatnich latach w polskich klubach, nie tylko w Legii, koszty ponoszone były bardzo wysokie, zwłaszcza przy transferach. Słyszałem, że teraz cała Lechia ma się opierać na takim modelu – tam jest dziewięciu gości, którzy zajmują się obracaniem piłkarzami. To samo ma być w Koronie Kielce. Obecny przepis jest słaby, należy go zmienić. Problem jest taki, ze zarówno w polskiej piłce jak i w naszym kraju jest wiele rzeczy, ustaw wymagających zmian. To jest kwestia jedna z wielu. Dziś o wiele bardziej palącym problemem jest ustawa o imprezach masowych. Ważną kwestią jest też regulacja pozycji menedżerów itd. Takich kwestii palących jest naprawdę dużo, dlatego udział funduszy przy transferach spada gdzieś na dalszy plan. Dziś nie łamiąc prawa można funkcjonować w modelu quasi funduszowym, co robi choćby Widzew. To w polskiej piłce funkcjonuje od lat, wspomnę tylko Janusza Romanowskiego. Fajnie by było, aby to usankcjonować i grać w otwarte karty. Każdy czarny rynek prowadzi bowiem do patologii. Nie wiadomo kto ile płaci, kto za co odpowiada. Może się zaraz okazać, ze jesteś właściciel zawodnika, który gra w innym klubie, a ty grasz przeciwko niemu… Legii na razie ta kwestia nie dotyczy, jesteśmy za tym by stworzyć regulacje prawne, które będą na to pozwalały.


Skoro mówimy o środkach finansowych to zmiany przydałyby się również w ustawie hazardowej.


- Zmiany prawne to jedno, a z drugiej egzekwowanie obecnych przepisów. Jeśli w Hiszpanii Real Madryt może chodzić z bwinem na koszulkach, a wszyscy czerpią z tego zyski i są zadowoleni, to wiadomo, że u nas też tak być powinno. Traci na tym finansowo sport, ale przede wszystkim traci skarb państwa i to jest największym problemem. Hazard bowiem funkcjonuje dalej, ale obszarowo. Dalej wszyscy grają, ale nie w Polsce, a na wyspach „hula kula”. Trzeba znaleźć jakieś rozwiązanie, gdyż tracą na tym wszyscy i jeśli taka sytuacja będzie trwała dłużej, to będzie się źle działo. Sytuację powinna poprawić już nawet obecna ustawa, ale nie jest egzekwowana. Jeśli nie są blokowane możliwości gry zagranicą, to te przepisy są martwe. Ustawa niby zabrania, ale nikt się do tego do końca nie stosuje. Jeśli zaczniemy stosować blokady, to być może te wielkie firmy zaczną się rejestrować w Polsce i stworzy się konkurencja.


Nie ma już w Legii Sulera i Antolovicia. To duża oszczędność w budżecie płacowym?


- Bardzo duża, ale jeszcze nie teraz – dopiero za rok. To nie jest tak, że oni przyszli do nas, podaliśmy sobie dłonie i się rozstaliśmy. Musieliśmy osiągnąć jakiś kompromis, ale tanio nie było. Straty, jakie poniósł klub przy transferze i płaceniu pensji, gdy ci zawodnicy nie grali, były naprawdę bardzo duże.


Wkrótce wygaśnie umowa Legii z PepsiCo. Jak zaawansowane są rozmowy z nowym sponsorem obiektu?


- Są prowadzone, mamy wiele pomysłów. Myślę, że coś więcej będziemy mogli powiedzieć i ogłosić w maju. Nie jesteśmy do końca zdecydowani, w jakim kierunku powinniśmy pójść, są różne idee, niektóre całkiem fajne. Stadion Legii nie może się przecież nazywać np. Burger Arena... Bardzo dużą uwagę przywiązujemy do tego elementu. Mam swojego faworyta wśród tych istniejących już projektów, ale na razie nie chcę o nim mówić.


Brzyski czy Jodłowiec odpalili po pół roku w Legii. Spodziewa się pan, że wiosna będzie należała np. do Ojamy i Pinto?


- Do Ojamy i Raphaela Augusto. Raphael wszędzie może grać, nie spadł z kosmosu, nas nie dziwi jego dobra postawa. Gość gra obiema nogami, lepiej wygląda fizycznie, poprawił motorykę, ma niezły strzał z dystansu. Były opinie, że wzięliśmy faceta, który nie potrafi grać w piłkę, ale my nie braliśmy kota w worku. Już w Zabrzu pokazał, że ma odpowiednie na Legię umiejętności. Liczę też na młodzież – Kalinkowskiego, Bajdura, Kurowskiego. Tomasiewicz też potrafi grać w piłkę, jest Kochański na stoperze, Bartczak czy młody Ryczkowski.Wszyscy nie mogą grać juz teraz, ale liczę, że ktoś się przebije.


Akademia jest oczkiem w głowie, jesteście zadowoleni z poziomu czy jeszcze trochę do samozadowolenia brakuje?


- Mam nadzieję, że przez następne 10 lat nikt z poziomu akademii w pełni zadowolony nie będzie, że zawsze będziemy chcieli być lepsi, będziemy chcieli mieć lepsze efekty. Nie narzekamy, ale chcielibyśmy dużo więcej. Aby tak się stało, trzeba zbudować ośrodek – jest duża szansa by ten projekt wkrótce ruszył. To skomplikowana akcja. Każdemu wydaje się, ze to kwestia dziesięciu boisk. A to nieprawda. To jest szkoła, internat, komunikacja – masa rzeczy. Musi być obok boisk bursa, muszą być podstawówka i gimnazjum. To naprawdę duże przedsięwzięcie. Która lokalizacja jest najbliższa obecnie? Ta, o której się nie wspomina – może to jest dobry znak?!


Kolejnym piłkarzem, o którego chce zapytać jest Ivica Vrdoljak. W prasie pojawiła się informacja, że znalazł się na cenzurowanym.


- Nie wiem skąd ta informacja się wzięła. To przecież kolejny absurd. Żaden poważny trener nie pozwoliłby sobie na to, by nie znając gościa kogoś skreślił czy powiedział, że znalazł się na cenzurowanym. Nie wiem skąd się to wzięło. Przyszedł nowy trener, jest nowe rozdanie i wszyscy mają czystą kartę, Vrdoljak również. Każdy ma teraz szansę udowodnić, że jego wartość jest duża i wkład w zespół również. Cały sztab wysnuł już pierwsze wnioski i jest zadowolony z poziomu chłopaków, ale zaznaczył, że wszyscy mogą się poprawić i grać lepiej. Pierwszym momentem, gdzie ktoś będzie mógł zostać skrytykowany czy znaleźć się na ewentualnym cenzurowanym, będzie miał miejsce za pół roku – nie wcześniej. Jeśli za 6 miesięcy okaże się, że ktoś stoi w miejscu i nie bardzo będzie chciał progresu zrobić, nie będzie mu się chciało, to latem zastanowimy się, co dalej. Na razie jednak mamy inny problem – wszyscy chcą, ale kadra jest za szeroka. Trzeba ją będzie odchudzić.

 

To kolejna ciekawa kwestia, już w Turcji Henning Berg zwrócił uwagę, że piłkarzy w kadrze jest zbyt wielu.


- Mam nadzieję, że kilku zawodników zdecyduje się grać w rezerwach i powalczyć o awans do drugiej ligi. Kilku z nich było na obozie i widzi, że ma szansę trafić do pierwszego zespołu. Do końca sezonu pozostały tylko cztery miesiące, a warunki treningowe w Legii są dużo lepsze niż w przypadku innych zespołów. Inni pewnie trafią gdzieś na wypożyczenia.

 

Ci, którzy byli do tej pory wypożyczeni byli w jakiś sposób monitorowani?


- Tak, oczywiście. Z czysto biznesowego punktu widzenia tak musiało być. Ci, którzy byli na obozie w Turcji, byli regularnie obserwowani. Może nie widzieliśmy ich w każdym spotkaniu, takiego Konrada Jałochę widzieliśmy w pięciu meczach. Czasem bazujemy też na opiniach zaufanych ludzi – tak jest np. w Dolcanie. Nawet jak nie ma nas na każdym spotkaniu, to mamy stały kontakt z trenerem i rozmawiamy o tym, jak kto wygląda w meczu, na treningu. Nie zawsze jesteśmy więc na miejscu fizycznie, ale nie jest tak, ze ktoś idzie na wypożyczenie i przestajemy się nim interesować.


A co z takim zawodnikiem jak Aleksander Jagiełlo? Dostał sygnał od trenera, że raczej w pierwszym zespole sobie nie pogra, a jemu wkrótce wygasa kontrakt z klubem.


- Zobaczymy, trzeba jeszcze tydzień lub dwa poczekać na rozwój wypadków. Na pewno Olek jest ambitny i będzie chciał grać w pierwszej drużynie, a nie w rezerwach. Każdy by zresztą chciał, ale nie wszyscy mogą. Wiem, że trwają rozmowy z trenerem Magierą, z dyrektorem Mazurkiem. Chcielibyśmy by jak najwięcej tych młodych chłopaków, tych którzy nie przebiją się już teraz do pierwszego zespołu, zostało i powalczyło o awans w trzeciej lidze.


Został pan człowiekiem roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Nie będę się pytał czy spodziewał się pan takiego wyboru, ale czy jest pan zadowolony z tego jak się przez ostatni rok o panu pisało, z pewnego rodzaju PR-u? Jeszcze rok wcześniej nie był pan tak popularną osobą.


- Na pewno się nie spodziewałem, nie wiedziałem nawet, że taka kategoria istnieje, że jest taki ranking… Natomiast nie ma żadnego PRu, to wszystko się dzieje, na kanwie popularności Legii Warszawa. Różnica jest taka, że staramy się jakoś normalnie komunikować. Jeśli udaje nam się coś zrobić, osiągnąć, to w Legii jest łatwiej być wychwalanym, niż gdzie indziej. Ludzie chcą czytać o Legii i wzbudzamy większe zainteresowanie niż inne kluby w Polsce.


Stąd pomysł ruszenia z profilem na Twitterze?


- Już mnie wszyscy męczyli pytaniami o transfery… (śmiech). Od tygodnia się zapoznaję, śmieszne to wszystko, ale i ciekawe narzędzie komunikowania. Może to pozwoli zajmować stanowisko w różnych kwestiach, nie będzie sytuacji, że każdy będzie miał swoją wersję wydarzeń. Prosty komunikat dociera od razu wszędzie, nie trzeba odbierać 47 telefonów i odpowiadać na setki e-maili. Poza tym to ciekawe urządzenie do codziennej prasówki, wystarczy śledzić osoby, które mają cos ciekawego do powiedzenia i jest się ze wszystkim na bieżąco dużo szybciej niż w inny sposób. Ale nie wiem czy długo wytrzymam (śmiech).


Z jednej strony jest wysoki czynsz, z drugiej zamykanie stadionu i kary. Jest jakiś pomysł jak temu zaradzić? Może trzeba pójść z wojewodą na piwo?


- Wiem co macie na myśli, ale podchodząc do sprawy śmiertelnie poważnie chciałbym na wstępnie rozgraniczyć władze miasta i urząd wojewody – to dwa różne urzędy. Od jakiegoś czasu mam poczucie, że władze miasta stołecznego Warszawy, są nam przychylne i nasza współpraca jest absolutnie wzorowa. Wszyscy zdają sobie sprawę, ze Legia jest dla wielu warszawiaków ważną częścią życia, że klub jest ważną częścią stolicy.Życzyłbym sobie, aby zawsze już w ten sposób układała się nasza współpraca. Teraz mamy w klubie zmianę właściciela, jest to moment nowego otwarcia. Z pewnością razem z miastem możemy dokonać wielu sensownych rzeczy. Ma pewno usiądziemy, porozmawiamy o różnych projektach społecznych, o tym jak będziemy funkcjonować. Natomiast na temat urzędu wojewody już chyba wszystko powiedziałem. Nie jest łatwo – po prostu. Być może jakimś wyjściem z sytuacji będzie zmiana ustawy o imprezach masowych – to powinno pewne kwestie złagodzić.


A problem jest w osobie Jacka Kozłowskiego, czy ktokolwiek byłby na jego miejscu to problemy byłyby podobne?


- Nie wiem, nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Urząd wojewody to organ administracji rządowej i pachnie tu polityką – o tym wspominał nawet on sam. Ale jeśli tak jest, to niepotrzebnie. Ekstraklasa i PZPN doskonale sobie poradzą. A incydenty zdarzają się wszędzie, wczoraj oglądałem slalom i przy mecie, w miejscu zjazdu narciarzy, kibice odpalili race. Miało to miejsce w Austrii.


 A co się dzieje w kwestii odzyskania mistrzostwa Polski z 1993 roku? Są jakieś postępy?


- Temat nie jest zapomniany. Na razie do porządku dziennego przeszliśmy z tym, że mentalnie wygraliśmy wtedy rozgrywki. A formalnie jest to bardzo trudna sprawa, nie mamy nic nowego do dodania. Nie da się tego zrobić szybko i łatwo by zamknąć temat. Ale sprawa nie została porzucona.


Jak pan po pół roku ocenia współpracę z Fluminense? Jest pan z niej zadowolony?


- Współpraca będzie kontynuowana, będą do nas trafiali kolejni zawodnicy. Przez jakiś czas ich sytuacja wydawała się trudna, pachniało spadkiem z ligi, uratowali się przy zielonym stoliku. W brazylijskiej piłce jest teraz bardzo dużo pieniędzy. Mimo dwukrotnego zdobycia tytułu mistrzów Brazylii, nie uniknęli błędów związanych z zakupami drogich piłkarzy, będących też drogich w utrzymaniu. Mieli więc swoje kłopoty, ale wyszli z nich, jesteśmy na bieżąco w kontakcie. Jak na razie z zawodników, których od Fluminense otrzymaliśmy, zrezygnowaliśmy z Peu, który zdaje się teraz spróbuje swoich sił w Stanach Zjednoczonych.


Inną nowością wprowadzoną w zeszłym roku jest współpraca z włoską kliniką Villa Stuart. Tutaj też zadowolenie?


- Wszystko działa jak należy. Wiem, że naszą współpracę skrytykował straszliwie doktor Śmigielski, ale poziom tego artykułu był bliski żartu. Nawet lekarze, a więc ludzie z jego branży, byli zdziwieni poziomem tych wypowiedzi. Szkoda tego komentować. Dla nas to miejsce do drugiej konsultacji. Są lepiej od nas przygotowani do szybkiej rekonwalescencji i diagnostyki, czego w Polsce prawie nie mamy.  Jeśli mamy postawione diagnozy, ale nie jesteśmy ich w stu procentach pewni, to wysyłamy zawodników do Villa Stuart na dodatkową konsultację. Zawodnicy mają też gdzie w szybkim tempie przejść zabieg. Inną sprawą jest to, że tak jest taniej niż w niektórych polskich klinikach prywatnych… To śmieszne, ale jest i taniej i szybciej… Zawodnik dostaje urazu, leci do Rzymu i następnego dnia wraca z pełną diagnostyką. W Polsce kogoś zazwyczaj nie ma, doktor diagnozujący przyjmuje we wtorek, a opisujący w środę… Ale u nas też się pod tym względem powoli zmienia i poprawia, tyle że powoli.Marzeniem byłoby mieć taką klinikę jak Bayern Monachium do własnej dyspozycji. To byłby wymarzony scenariusz, ale nie zanosi się na jego realizację.


A pomysł przychodni przy Łazienkowskiej dla warszawiaków?


- To fajny projekt, ale na razie odłożony na półkę. Mamy tyle rzeczy i pomysłów do zrobienia, że zawsze trzeba ustalać priorytety. Wszystkiego nie zrobimy. Trwa modernizacja sklepu i muzeum. Sklep będzie naprawdę na wysokim poziomie, nie wiem czy nie będzie najlepszy w Europie Wschodniej. Adidas zaprezentuje naprawdę szeroką ofertę. Muzeum też będzie większe i lepsze, to serce tego klubu, jest częścią DNA. To bardzo ważne miejsce, chcemy by było tam więcej wątków historycznych. Być może zaaranżujemy w tym celu też inne pomieszczenia i będziemy je zapełniać historią. Zapewniam, że w magazynach Wiktor Bołba ma dużo więcej pamiątek niż można obejrzeć w gablotach.


Legia staje się klubem wielosekcyjnym. Jest planowane powołanie kobiecej sekcji piłki nożnej?


- Nie mamy bazy, nie mamy boisk, więc na razie nie ma szans na realizację tego pomysłu. Natomiast planujemy podpisanie umów o współpracę z kolejnymi sekcjami. Mieliśmy świetnych bokserów, zapaśników, nie możemy o tym zapominać.


Był pan już na meczu koszykówki, rugby, kiedy odwiedzi pan Torwar II i spotkanie hokeistów?


- Już tyle razy miałem przyjść i za każdym razem coś mi wypadało. Postaram się wpaść na fazę play-off. Fajnie by było gdybyśmy awansowali.


Czy po roku pana pracy w klubie nadal Legia jest pana życiową pasją czy miłością?


- Nigdy nie mówiłem inaczej. Nie zmieniłem zdania, nie zniechęciłem się. Mamy tyle do zrobienia, że prędko momentu na podobną refleksję nie będzie – mówię od strony pasji. Jeśli chodzi o uczucia, to się nie zmienia nigdy. Jak ktoś raz pokocha klub, to już zwykle tak pozostaje do końca życia. Z pasją czasem jest inaczej, może przyjść element wypalenia, ale na razie mi to nie grozi.


A jak zdrówko? Była operacja nogi.


- Nieźle, jeździłem na nartach ostatnio. Miałem zacząć chodzić na przełomie stycznia i lutego, a w grudniu założyłem narty. Weryfikacja lekarzy Legii na własnej osobie wypadła wiec pozytywnie.


 

Legia - Termalica
Autor: Marcin Szymczyk, Piotr Kamieniecki Źródło: Legia.Net   

twitter

Tagi

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~normalny kibic
2014-01-31 15:47 IP 89.68.1***
"Legia to moja kasa" tak w oryginale chciał powiedzieć, ale przyjaciele poradzili mu trochę zmienić wypowiedź i zmienił kasa na pasja.
ZenekL3
2014-01-31 12:39
Do Michała. Jest do wyjęcia świetny napastnik z Nowej Kaledoni. No gra we Francji ale może pojedzie na urlop do domu to wtedy możesz go skautować.
~Wojti (L)
2014-01-30 23:40 IP 83.8.14***
bez wielkiej obrazy leśny to jednak *....* a nie facet
~13
2014-01-30 21:44 IP 94.42.2***
Szukamy wysokiego, bramkostrzelnego napastnika?

Proszę bardzo, przewertowałem transfermarket i wyszukałem napastników z lig z których mamy szansę ich wyciągnąć. Spełniają

powyższe warunki, w niektórych przypadkach kontrakty są do czerwca w niektórych trzeba by zapłacić.

Jest kilka wyjątków gdzie piłkarz ma mniej niż 185cm. Nie dodałem ligi norweskiej i szwedzkiej bo niestety nie trwają tam rozgrywki.

Tam gdzie " ! ! !" - uważam że warto byłoby się przyjrzeć.

REDAKCJA mogłaby wydrukować tą listę i przy okazji wręczyć Skautom, zezwalam :)


No to lecimy! :

Portugalia Ekstraklasa:

Ramón Idalécio Cardozo - 26lat, 190cm, 16 meczów - 5 goli - 800tys Euro
Djaniny - 22lata, 190cm, 15 meczów - 3 gole - 800tys Euro

Portugalia 2 liga:

Rafa - 22 lata, 187cm, 23 mecze 9 goli - 1.300tys Euro
Rambe - 24lata, 189cm, 15 meczów 10 goli - 200tyś Euro ! ! !
Rafael Porvellis - 27 lat, 18 meczów 7 goli 400tys Euro

Rumunia

Constantin Budescu - 24 lata, 185cm, 17 meczów 10 goli + 10 meczów 7 goli (LE, PR), kontrakt do 06.2014r. ! ! !
Szabolcs Szekely - 28 lat, 184cm, 18 meczów 9 goli, kontrakt do 06.2014
Sergiu Bus - 21lat, 182cm, 16 meczów 8 goli, kontrakt do 06.2014 (młodzieżowy reprezentant Rumunii) ! ! !
Valentin Lemnaru, 29lat, 189cm, 14 meczów 7 goli, 800tys Euro
Wellington, 26lat, 186cm, 16 meczów 7 goli, 700tys Euro
Henrique, 27lat, 187cm, 15 meczów 7 goli, kontrakt do 06.2014

Serbia:

Aleksandar Pesic, 21lat, 190cm, 18 meczów 9 goli, wartość 500tyś Euro ! ! !

Węgry:

Nemanja Nikolics, 26lat, 183cm, 15 meczów 12 goli, 1,200tys Euro ! ! !
Dániel Böde, 27 lat, 190cm, 17 meczów 9 goli, 800 tys Euro
Patrik Bacsa, 21 lat, 192cm, 16 mecżów 7 goli, 250tys Euro ! ! !
Georges Griffiths, 23 lata, 1,95cm, 16 meczów 7 goli 200tys Euro (M.repr. WKS)! ! !

Dania:

Mustafa Abdellaoue, 25 lat, 181cm, 14 meczów 10 goli, kontrakt do 06.2014
Duncan, 28lat, 185cm, 17 meczów 9 goli, 700tyś Euro
Thomas Dalgaard, 29lat, 1,88cm, 18 meczów 12 goli, 600tys Euro

Hiszpania Segunda Division:

Kike, 24 lata, 186cm, 22 mecze 13 goli, 800tys Euro
Fofo, 23 lata, 188cm, 20 meczów 8 goli, 600tys Euro
Vincenzo Rennella, 25 lat, 188cm, 16 meczów 8 goli, kontrakt do 06.2014
Dejan Lekic, 28 lat, 193cm, 18 meczów 8 goli, kontrakt do 06.2014
Javier Portillo 31lat, 183cm, 20 meczów 7 goli (bardziej za zasługi, niegdyś Real Madryt)

Izrael

Zarko Korac, 26 lat, 187cm, 19 meczów 9 goli, 250tys Euro ! ! !
Itay Shechter 26 lat, 180cm, 15 meczów 6 goli, kontatkt do 06.2014 (Znane nazwisko z Bundesligi, był tez w Swansea)

Holandia 2 liga:

Ruud Boymans, 24 lata, 188cm, 24 mecze 18 goli, kontrakt do 06.2014 ! ! !
Lars Veldwijkm 22 lata, 193cm, 27 meczy 16 goli, 200tys Euro ! ! !

Szkocja Premiership

Stevie May, 21 lat, 178cm, 34 mecze 21 goli, 250 tyś Euro ! ! !
Kris Boyd, 30lat, 185cm, 22mecze 13 goli, kontrakt do 06.2014 (były snajper Glasgow Rangers) ! ! !
Henri Anier, 23 lata, 182cm, 22 mecze 7 goli, 300tys Euro (kolega Ojamy z reprezentacji)

Anglia Premiership:

Markus Rosenberg, 31 lat, 185cm, 4 mecze 0 goli, mało szans na grę, na Polską Ligę - GWIAZDA

Anglia championsip

Chris O'Grady, 28 lat, 191cm, 20 meczów 10 goli, 700tys Euro
Nikola Zigic, 33lata, 202cm, 18 meczów 4 gole, kontrakt do 06.2014, na Polską Ligę - GWIAZDA

League One:

Callum Wilson, 21 lat, 180cm, 27 meczów 15 goli, kontrakt do 06.2014 ! ! !
2014-01-30 22:24 IP 178.42.***
Nie zawstydzaj naszych speców od skautingu, to przeciez robota na kilka miesięcy;) trzeba znaleźć komputer, włączyć zasilacz do gniazda, wcisnąć 'on', przypomnieć sobie hasło nigdy wcześniej nie uźywane bo po co, znaleźć tą bursę albo jak mu tam internat, itd...-litości, oni nie mogą pracowac w takim stresie; )
2014-01-30 23:25 IP 89.79.7***
to je dobre pane havranek !
ps. dlaczego , ? bo nie .
2014-01-31 07:51 IP 148.81.***
a nie mógłbyś poszukać piłkarzy w bardziej turystycznych zakątkach świata? ani ja ani brat nigdy nie byliśmy na Karaibach...ewentualnie Oceania... nie kopią tam piłki przypadkiem?
2014-01-31 12:45
Gościu aleś się głupot naczytał, szacun...
~eeehhh
2014-01-30 21:39 IP 178.42.***
'Pasjonat' co przykleja gumę do żucia pod stołem...
~Maniek-L
2014-01-30 21:31 IP 79.185.***
Najświeższe info od GIBONA - Park jedzie przez swojego imiennika Łazienkowskiego prosto na Ł3
~hesus
2014-01-30 21:19 IP 89.78.2***
czy kupimy napastnika, gdy mnie ktoś tak spyta,
za*....*ię z laczka i poprawię z kopyta!
2014-01-30 21:31 IP 31.1.17***
Dobre :-)
~ppp
2014-01-30 20:26 IP 83.21.2***
Gdzie forsa prezesino za Furmana.
2014-01-30 20:31 IP 193.33.***
u kukulcyka ;)
2014-01-30 20:47 IP 83.31.2***
Oni są tylko słupami, kasę nadal odbiera sobie ITI tylko z cienia.
2014-01-30 21:32 IP 83.243.***
przejedzona na pensaje dla naszych super gwiazdorow... Lukasik + Żyro + Kucharczyk = 150tys/mies
~Lovleg
2014-01-30 15:24 IP 79.190.***
Tutaj cały czas działa słowo "Legia". We Francji jest to bardzo szanowany klub, bo gdyby Furman do Tuluzy przechodził z Piasta czy Zagłębia Lubin, nie sądzę, żeby Francuzi zapłacili więcej niż milion euro. Legia trochę podbija cenę za polskich zawodników - powiedział T.Fogiel.
i to mnie napawa dumą komu kibicuję
~kl
2014-01-30 12:48 IP 178.42.***
Wszystkie te płaczące pierdoły odesłałbym na rok do Widzewa. Może wreszcie by nabrali szacunku do właścicieli i tego, co się w Legii robi.

A nie, sorry. zapomniałem że przecież "TO JEST LEGIA" !!!
Szkoda tylko, że za tymi oczekiwaniami nie idzie sprzedaż biletów..
2014-01-30 13:56 IP 79.190.***
10/10
2014-01-30 14:05 IP 79.190.***
w ogóle mam wrażenie jakby większość w kwestii prowadzenia klubu i nie tylko była mądrzejsza, bardziej elokwentna, bardziej doświadczona i oczywiście bogatsza niż nasz Prezes. Polska tradycja - marudzenie, fochy, krytyka, szyderstwa i tak w kółko Macieju(Janie)
2014-01-30 14:46 IP 89.230.***
Uwaga drodzy kibice post ten jest świadomą prowokacją i próbą trollingu w wykonaniu kibica50 . Nie dajemy się sprowokować , nie odpowiadamy , niech spadnie "w dół" , w ten sposób będzie on dla nas kibiców Legii mniej zauważalny .
2014-01-30 14:52 IP 79.190.***
js przesadzasz, mam eLkę w sercu od 30 lat, pamiętasz co robiłeś w 1984 ? MNIE na pewno nikt nie będzie posądzać o trolling. drogi kibicu.
2014-01-30 16:47 IP 89.230.***
Nie ciebie tylko tego kto zapoczątkował ten wątek tu używa pseudonimu "kl" jednak po ip od razu widać że to znany troll kibic50 , który ma na koncie między innymi nazwanie Berga "pedofilem" czy też Dziekana "żulem" . Jesteś pewny że chcesz z taką osobą rozmawiać nawet jeśli w tej konkretnej sprawie wasze poglądy się pokrywają ?
2014-01-30 17:46 IP 79.190.***
js możliwe że masz rację
2014-01-30 20:33 IP 193.33.***
to kup se jeden z drugim klub i się wymądrzaj , tak ? ;)
~Przemek w
2014-01-30 11:51 IP 31.175.***
Dajmy na to kupią za 4 miechy zawodników Znów będzie niewypał w europie Potem prezes powie że mieli za mało czasu na zgranie sie i że na lige mistrzów planują że będziemy grać za 100lat
wojtunio
2014-01-30 11:44
Już poniżej napisano, że emocje związane z nowym Prezesem opadły co widać po liczbie postów pod hucznie zapowiadanym i długo przez niektórych wyczekiwanym wywiadem.

Obok tekst, że priorytetem pozyskanie napastnika i też bez emocji większych.

To świadczy o tym, ze społeczność przejrzała na oczy ( niektórzy teraz, niektórzy już sporo wcześniej ) z kim i z czym mamy do czynienia. I bardzo dobrze.

A tak z innej beczki : ciekaw jestem jakie nakłady poniesiono na nową kampanię billboardową w wielu miastach. Czy czasem nie jest tak, że pozyskanie zawodnika z ciekawym nazwiskiem, dającym szanse na efektowność gry ( jak Ljuboja np ) nie przyniosłoby większych efektów dla frekwencji na stadionie i wpływów ogólnie?

To tylko pytanie, Prezes pewnie zna się lepiej.
2014-01-30 11:55 IP 65.129.***
Wojtuniu, cycuniu! Nie męrkuj już bo nie dostaniesz lizaka!
2014-01-30 12:01
Widzę, że Ty już dostałeś od Prezesa, wiele razy...
2014-01-30 12:16
Uwielbiam jak ktoś ocenia prezesa na podstawie tego czy przyjdzie jakiś zawodnik czy nie.
To jest na poziomie krzyku: "Gdzie transfery?"
Co tam zarządzanie klubem, marketing, wyznaczanie kierunków strategicznych itd.
2014-01-30 12:24
1. W wywiadzie w sumie nie ma nic nowego, więc o czym dyskutować?

2. To jaki jest procentowy budżet marketingowy Legii? Pewnie znasz tą daną, skoro komentujesz jego sensowność?
2014-01-30 12:33
1. Napisałem, że ciekaw jestem więc jasne chyba, że nie znam tych danych. Zastanawiam, się po prostu czy czasem wydatki na wzmocnienia personalne nie byłyby bardziej korzystne. Rożne kluby przyjmują różne strategie, zastanawiam się co przyniosłoby lepsze efekty w naszym przypadku.

2. Zarządzanie klubem oceniam bez wątpienia lepiej niż działalność transferową, choć nie ukrywam, że obok dokonań doskonałych widzę też sporo niedociągnięć.

I właśnie jednym z tych niedociągnięć ( można dyskutować jak ważnym ) jest kwestia transferów. Tym bardziej, że ujawniane są informacje o dość poważnych i zwiększających się wpływach z różnych źródeł. A kolejne ( nazwa stadionu, kwestia czynszu ) są w drodze.

Tyle, że jak na razie nie daje się zaobserwować przełożenia tego na kadrę zespołu i chyba też poniekąd sukcesy sportowe. A deklaracje, wypowiedzi na ten temat zapowiadały chyba jednak coś innego. To tyle. I bez napinki.
2014-01-30 15:53
A co byś chciał aby Ci prezes powiedział o transferach? Bo to są dyskusje w końcu pod wywiadem z nim.
~vlo
2014-01-30 11:37 IP 77.113.***
Skoro diagnoza była na styczeń/luty a prezes śmiga w grudniu to weryfikacja była zła. Leczenie było dobre.
~edi
2014-01-30 11:28 IP 188.146***
wszystko fajnie ale nie podobá mi sie gadanie, ,ze nie ma spiny na kupno napastnika bo mysla o tym co bedzieza 4 miesiace...i co wtedy lesnysprowadzi goscia ktory bedzie mial z miejsca wniesc jakosc nie bedac zgranym z zespolem? taki zawodnik powinien przyjsc teraz, ograc sie itd i za 4 miechy wymiatac .
~Bigot1
2014-01-30 11:13 IP 89.76.2***
NIbyi długi wywiad ale nic z niego nie wynika. PR się rozkręca. Tu napisać tam napisać, aby wciąż o Legii pisano a żadnych konkretów.
~Fan Kazimierza D.
2014-01-30 10:36 IP 89.65.2***
Dużej klasy cwaniak. Mistrz PR.Jak każdy prawnik kłamie w żywe oczy.Ale da się lubić.Wolę jego niż towarzyszy z ITI.Nie bądzie lepiej ale będzie weselej.
jacuLek
2014-01-30 10:32
z liczby postów pod wywiadem wynika, że "moda" na Prezesa powoli mija
~ad
2014-01-30 10:01 IP 193.105***
Skoro Szanowny Pan Prezes sam przyznaje, że kłamie (no bo musi) to po co czytać takie wywiady?
2014-01-30 16:45 IP 80.53.2***
to po co zadawać pytania na które nikt (w trakcie negocjacji) nie odpowie ?

jak ktoś bardzo wierci dziurę w brzuchu to usłyszy cokolwiek :)
~normalny kibic
2014-01-30 09:45 IP 89.68.1***
Jak zwykle dużo słów, za którymi nie pójdą żadne konkretne czyny, a właściwie pójdą: dla niego Legia to możliwość zrobienia wielkiego biznesu i poza tym nic więcej. Klub jest tylko narzędziem do zdobycia wielkiej kasy a jego dobro i dobro ludzi dla niego pracujących nie ma żadnego znaczenia. Szybko się o tym przekonamy.
Pilkowidz
2014-01-30 09:01
Wywiad ok, ale w słowach prezesa to po prostu podsumowanie tego co już wiemy lub tego co można wywnioskować obserwując na co dzień informacje z klubu. Moim zdaniem Berg będzie chciał 25 osobową kadrę, ma kilku uniwersalnych piłkarzy w obronie czy w pomocy i w końcu dostanie napastnika. Czy będzie to Toto Tamuz okaże się pewnie dziś...
~tv
2014-01-30 08:31 IP 83.31.2***
Co wy tak się uparliście na nowe transfery. Problem w grze Legii nie brał się z tego, że nie ma zawodników tylko z tego że wyróżniający się gracze nie tylko z naszej ligi po przyjściu do Legii nagle tracili formę i grali piach. I tak jest od kilkunastu już lat. Co rundę kupno nowych zawodników gdzie 1 na 5 wypala. Dajmy pół roku nowemu trenerowi niech się wykaże tymi zawodnikami co są w klubie. Niedobrze się robi od waszego utyskiwania na wszystko i wszystkich związanych z Legią.
2014-01-30 08:43 IP 91.94.2***
Gimbaza chce transferu to transfer ma byc.
2014-01-30 08:46 IP 212.160***
prawie wszędzie tak jest że naprawdę wypala 1 na 5, nawet u galaktycznych. no chyba że wykłada się kilkadziesiąt mln euro
jacuLek
2014-01-30 08:19
Panie Prezesie

ma Pan u mnie duże pokłady zaufania. Natomiast ten wywiad równie dobrze mógłby się nie odbyć. Zatraca Pan posiadaną w pierwszym półroczu zarządzania zdolność zwartej i szczerej wypowiedzi . Teraz lanie wody na okrągło
2014-01-30 08:33 IP 83.31.2***
Jak odpowiada po raz enty na te same pytania to co ma mówić ?
~mon
2014-01-30 08:02 IP 83.31.2***
Po owocach ich poznamy, na razie to słodkie pierdzenie.
~L
2014-01-30 07:32 IP 213.156***
TOTO TAMUZ jest wolny! Bierzemy go prezesie?
2014-01-30 09:40 IP 89.250.***
My potrzebujemy szybkich
2014-01-30 19:48 IP 46.77.1***
On właśnie jest szybki
~sa sa sa
2014-01-30 01:29 IP 89.71.1***
argument że Urban chciał innego napastnika , a Berg innego miażdży . Domyślam się że Jan chciał takiego co strzela bramki , a Henning takiego który strzela bramki . Jak zdecydowali o zwolnieniu JU to cały notes z bramkostrzelnymi graczami poszedł się paść i nasi podróżnicy musieli stworzyć nowy notes z bramkostrzelnymi napastnikami . Jest tylko jeden problem , musi być z kartą na ręku i z pensją max 200 tys. Dlatego proszę się nie dziwić że nikt nie chce się zgodzić , a gołodupce mają wytłumaczenie . W całym tym wywiadzie prezio chwali się niezliczoną liczbą pomysłów tylko nie ma dalej napastnika .
2014-01-30 07:37 IP 145.237***
Aleś błysnął intelektem... Poczekaj, aż założę maskę od spawarki, bo tak razi twoja mądrość...

Przykładowo Urban chce napastnika szybkiego, potrafiącego stworzyć akcję z niczego (coś ala Goetze, Frankowski) a Berg wysokiego, silnego dobrze grającego głową, ale czekającego tylko na podania od pomocników, bez samodzielnego rozgrywania ( Benzema, Carew), lub łączących te cechy w równych kombinacjach tj. silny niski z dobrą techniką - Tevez, wysoki szybki z dobra techniką, umiejętnością gry głową ale i stworzeniem sobie akcji samemu - C.Ronaldo, Ibrahimović.
Listy nie wyrzucili, bo ktoś z niej mógłby jednak pasować Bergowi, chociażby ten mityczny Orlando Sa.
Myśl człowieku, a nie piszesz takie bzdury.
Bart
2014-01-30 00:07
Panowie bez paniki. Dajmy Leśnemu podziałać. Wiadomo, ze juz jest trochę późno, bo transfery powinny być dawno dopięte. Lepiej późno, niż wcale:)
2014-01-30 11:15 IP 89.71.1***
a jaki ty posiadasz intelekt jak nie załapałeś ironii , a sam podajesz przykłady Benzema , Teveza czy kurdupla frankoskiego który już nie gra . Na piłkarzy których nazwiska podałeś stać Real , Bayern i Juventus a nasz prezio ma 100 € , notes pełen napastników ale chętnie przygarnąłby pajszą od malinowych bo nie liczy się to jak gra dany napastnik , tylko to żeby nic nie kosztował i nie chciał dużej pensji . A idąc za twoim intelektem , uważasz że któryś z podanych przez ciebie nie poradziłby sobie w Legii ?
Ochlaptus
2014-01-29 23:18
Wszystko ok, ale dawno nie padło tu podstawowe pytanie. Gdzie ten napastnik?
~sham
2014-01-29 23:00 IP 79.191.***
A ja wam mowie ze w weekend lecą pewnie przeprosić Ljuboje
2014-01-29 23:05 IP 88.156.***
ta a na uj nam ljubo
~Legiuniiiiiia
2014-01-29 22:21 IP 31.1.17***
Slabe to
~LegiaDawid-ŚwiatGoliat
2014-01-29 22:20 IP 37.8.24***
Nie mam siły by wstać
Nie mam siły by iść
Nie mam siły by grać
Nie mam siły by żyć
Eksploduje mój mózg
Atakuje mnie chłód
Zasypuje rój gruz
To rujnuje mnie znów
Ale nagle w żagle łapie ciepły wiatr
Znów pragnę
naprawdę widzę piękny świat
Kiedy na rękach mam córkę IVE i Pauli
Wiem, że to Pan szczęście prawdziwe dał mi
Pamiętam chwile kiedy dopadał głód
Łapał za but, wtedy szlochał ten czub
Tylko Juras podał dłoń, Bracie kocham cię
Dawid eksplodował bo za długo szlochał, wiesz?
2014-01-29 22:21 IP 37.8.24***
Dawid pokonał Goliata. Wierzcie w Boga, wierzcie w Legie
2014-01-29 22:24
A w którego boga, bo jest ich tylu że się lekko pogubiłem ?:)
2014-01-29 22:25 IP 37.8.24***
a nie wiecznie smęty o transferach i napastnikach. Najbogatszy klub, najlepiej zarządzany, jedyny, który potrafi sam na siebie zarobić. A wam wiecznie źle... Ojamaa, Dwali, Sagan, Efir, Mikita czy nawet Kucharczyk i reszta młodzieży z Akademii to za mało by W I E R Z Y Ć, że wygramy te ligę. Żaaaaaal, a nie kibice
2014-01-29 22:33 IP 37.8.24***
świrze nie wierz w ludzi
2014-01-29 22:34
Eee Świrek, Ty w Boga nie wierzysz ?
2014-01-30 02:34 IP 83.9.64***
do swirekwampirek - nie wiem czy się wyglupiasz czy takie masz poglądy...
jakich bogów masz na myśli?
bo w zasadzie jest jeden (czasem inaczej pojmowany, ale wciąż jeden)...
Chyba, że ty poganin jesteś... Albo w mitologię (grecką albo rzymską) wierzysz.
pogubiłeś się? w wierze? współczuję:(
2014-01-30 08:23 IP 213.238***
olsiu - mitologia grecka i rzymska wydaje nam się dziś naiwna, bo więcej wiemy i rozumiemy w pewnych obszarach. Jeden bóg za tysiąc lat może się okazać równie naiwny jak bajki braci Grimm. Weź to pod uwagę w swej niezachwianej pewności.
2014-01-30 09:41
hehe Olsio albo nie wyczulem gleboko zawualowanej ironii albo podjezdza mi tu zbyt religijnym belkotem.. z Opus Dei jestes czy co?
jak dla mnie to moge sie modlic i do indyjskiej bogini plodnosc Haka Karat *....*ka jesli to sprawi ,ze gra Legii bedzie w koncu wygladala jak blitzkrieg a nie jak tiki taka sraka na 70tym metrze
2014-01-30 10:31
Przecież katolicy modlą się do setek bogów, Matki Boskiej Częstochowskiej, Z Gwadelupy, Wileńskiej, Niepokalanej i dziesiątków innych, do Jezusa frasobliwego, dzieciątka Jezus i znowu dziesiątka innych, do św. Antoniego, Franciszka, Judy, Piotra i tu setek jak nie tysięcy innych.
Ilość bogów Słowian, Rzymian czy Greków przy katolikach to małe miki:)
2014-01-30 10:57 IP 37.8.24***
modlą się do Jednego Boga za wstawiennictwem Matki Bożej, nie masz nawet podstawowej wieedzy a tak krytykujesz. Ciekaw jestem czy chodzisz na cmentarz katolicki do dziadków czy rodziców, albo czy tam byś chciał być pochowany? Poczytaj trochę, nabierz wiedzy, wtedy krytykuj. Jeśli uważasz, że cuda, objawienia, stygmaty itd to wszystko ściema to po prostu nie masz wiedzy, nie chce Ci się, a szkoda. Możesz zyc nawet 150 lat co jest zerem do wiecznosci
2014-01-30 11:40
Mylisz się, modlą się do wielu bożków. Chrześcijaństwo jest monoteistyczne a obecne wielobóstwo jest tego zaprzeczeniem.
Co ma do tego czy chodzę odwiedzać zmarłych na cmentarz katolicki?
Mi po śmierci wystarczy urna wstawiona w mur wśród setek innych z moim imieniem i nazwiskiem
Jak można wierzyć w coś co zostało ustalone przez Cesarza Konstantyna dla wzmocnienia władzy i na te potrzeby wybrano Jezusa jak i ustalono które opowiadania/ewangelie są właściwe a które nie i to ponad 300 lat po rzekomej jego śmierci. Przypomnę że nawet te ewangelie zostały spisane prawie sto lat po jego śmierci na podstawie przekazów ustnych, mitów i opowiadań.
~Wodzian
2014-01-29 22:14 IP 89.68.1***
Na oficjalnej niejaki "pilot" napisał, że Tamuz wylądował o 17:30 w Warszawie....

Pewnie kolejna bajka.... Ale jak by nie patrzeć pasuje do naszej koncepcji transferowej typu "chwytaj okazję"

Pozdrawiam Bracia
2014-01-30 00:14 IP 81.210.***
A nie pisał nic o kosmitach?
~friko
2014-01-29 22:02 IP 83.9.14***
Mi się wydaję że Leśny chcę za dużo rzeczy zrobić na raz.Kilka sekcji które mają walczyć o awans do wyższej ligi a piłakarze obronić tytuł i zaczyna się w tym wszystkim gubić.Legia ma za mały budżet na kilka sekcji i gdzieś ta kasa się musi skończyć.
2014-01-29 22:07
Przecież my tych sekcji nie utrzymujemy. Może jakiś grosz przekażemy, ale żadne wielkie sumy. Każda sekcja ma też swój zarząd i Leśny tam się nie udziela. Dobrze, że myślimy i pomagamy innym sekcjom. To tez nasza piękna historia.
2014-01-29 22:17 IP 83.9.14***
Wraz wydaję mi się że się w tym pogubił...szczególnie z transferami,ten za słaby ten za drogi a temten niepotzrebny...a potem Jagiełło pakuję nam bramę w końcówcę meczu a Salah który był za słaby na Legię idzię za grubą kasę do Chelsea-żeby nie było tak za parę lat z Essamem.
2014-01-30 08:37 IP 83.31.2***
Friko ! idąc za twoim tokiem myślenia to może i Buzałe kupić bo on przecież też strzelił nam gola i przegraliśmy u siebie 0-1 z Lechią ?!
Quaye
2014-01-29 21:57
Jak na razie bardzo słabo to wygląda. Bez klasowego egzekutora będzie nam ciężko obronic tytuł.

To taki Śląsk(Paixao) czy nawet widzew(Visnakovs) ma kogoś takiego.

Powinniśmy pozyskać takiego piłkarza w tym oknie.
2014-01-29 22:01 IP 89.71.1***
mecze gole
1 Paweł Brożek Wisła Kraków 18 11 61%
2 Marco Filipe Lopes Paixao Śląsk Wrocław 21 10 48%
2 Łukasz Teodorczyk Lech Poznań 19 10 53%
2 Mateusz Zachara Górnik Zabrze 21 10 48%
5 Prejuce Nakoulma Górnik Zabrze 20 9 45%
5 Wladimer Dwaliszwili Legia Warszawa 16 9 56%
5 Marcin Robak Pogoń Szczecin 19 9 47%
5 Marcin Robak Piast Gliwice 20 9 45%
8 Eduards Visnakovs Widzew Łódź 20 8 40%
swirekwampirek
2014-01-29 21:54
"Jestem rok prezesem, a Legia wciąż jest moją życiowa pasją. Jak ktoś raz pokocha klub, to już zwykle tak pozostaje do końca życia. Z pasją czasem jest inaczej, może przyjść element wypalenia, ale na razie mi to nie grozi"

No mocna asekuracja.
2014-01-29 22:00 IP 87.205.***
Starajmy się żeby nam się prezes nie wypalil,no bo przecież ....nigdy nie mow nigdy.
Sprytna bestia.
~Legia Fan
2014-01-29 21:53 IP 31.11.1***
Kilka wniosków po przeczytaniu wywiadu:
1. Transfery do klubu nie potrzebne, bo mamy za dużo piłkarzy
2. Ojama i Augusto podstawowymi piłkarzami u Berga. Być może nawet od nich będzie zaczynał ustalanie składu.
3. Legia nie potrzebuje Olka Jagiełło.
2014-01-30 00:34 IP 87.206.***
Dlaczego wszyscy uważają że Jagiełło jest dobry. Co strzelił 2 gole 'WOW' w tak "dobrym" klubie jak podbeskidzie, jeszcze do tego nie był podstawowym zawodnikiem
~ciemnosc widze
2014-01-29 21:51 IP 83.31.6***
Chochlę i łyżkę mozna odłoźyć, bo i jeść zdaje sie nie będzie co. Najwazniejsze ze panowie Gołoduski i Gołodorski mogą realizowac pasję życia. Z takimi Abramowiczami słabo to wygląda.
~aq
2014-01-29 21:47 IP 83.29.8***
Dobra tam za dwa i pół tygodnia rusza liga, więc po pierwszym naszym meczu nikt juz nie bedzie myslał to transferach. W ciągu dwóch tygodni musi już wszystko się wyjaśnić. Ja stawiam, że napastnik jakiś tam będzie.
~ab71
2014-01-29 21:46 IP 37.8.20***
Troche to smieszne ze Transfery były pod Urbana a teraz nowy trener i z reka w nocniku jestesmy ! !
Ochlaptus
2014-01-29 21:45
Salihi, Sa.. wiemy mniej więcej jakiego napastnika chciał Urban. Statecznego, wolnego, bez techniki. Takiego typowego egzekutora który dołoży nogę albo głowę. Svitlica był takim gościem. Chyba nie tego nam jednak potrzeba.
~zp
2014-01-29 21:38 IP 87.205.***
Panowie,spoko.
Transfery -- okazja,megaokazja,fundusze -- niepotrzebne skreslic.
Ochlaptus
2014-01-29 21:36
Niczego nowego z tego wywiadu się nie dowiedziałem. Nie po wywiadach jednak będziemy Prezesa oceniać.
2014-01-29 21:35
Kto tęskni ? :D

http ://www.youtube.com/watch?v=rXU4BVGEACo

skasujcie spacje.
2014-01-29 21:39 IP 83.29.8***
Ja, ale za Ljuboją za nim wszedł do enklawy.
2014-01-29 21:44
Ale dałeś, to był człowiek z innej planety jak na nasze możliwości
No cóż, miał talent, pewność siebie, inteligencję a więc... do wora i do rzeki niech się cwaniaczek nie wyrywa:(
Król Ljuboja I
2014-01-29 21:46 IP 31.61.8***
Ljubo to był mega piłkarz - cała liga go nam zazdrościła !!!
============================== =======================

Trudno takiego piłkarza zastąpić - zawsze będzie gwiazdą LEGII - Tylko LEGIA !!!
2014-01-29 21:50
Ljuboja od początku był rozrywkowy i w tej Enklawie był przedtem 100 razy tylko niestety w Legii mogła być wtedy tylko jedna gwiazda i to nie na boisku.
2014-01-29 21:55
To był najlepszy piłkarz w historii Legii :-( a ta końcówka pokazuje, że kochał nas (kibiców) To duży błąd Leśnego , że się pozbyto takiego piłkarza, bo młodzież grała o niebo lepiej a teraz jedzie po równi pochyłej na sam dół.
2014-01-29 21:55 IP 31.61.1***
I dlatego nie wierzę w transfer kogos pokroju Danijela...a już marzyciele mieli mocarstwowe plany że co okno tranferowe będzie u nas ktos z nazwiskiem. Nici z tego... Ważne aby Prezes blyszczał :) Więcej gwiazd nie będzie
2014-01-29 22:05 IP 46.222.***
Gosciu, co ty pie...sz?? Chcialbys teraz serba w Legii? zeby szatnie dzielil i mlodych buntowal? Pilkarsko byl super ale taki charakter jaki on ma nue ma nic wspolnego z zawodowym pilkarzem
2014-01-29 22:09
Ech, szkoda, że już dla nas nie gra. Obawiam się, że tak zdolnego i jednocześnie charakterystycznego i charakternego piłkarza już w Legii nie będzie. A szkoda...
2014-01-29 22:10
Jakoś przy tym "dzieleniu szatni" młodzi grali jak z nut, Legia grała miło dla oka i w końcu mieliśmy jakąś namiastkę futbolu przez duże F.
2014-01-29 22:31
Reiparas
"To był najlepszy piłkarz w historii Legii :-("

Albo masz 15 lat i niewiele o Legii wiesz albo jesteś prowokacją z innego klubu, podszywającą się pod kibica Legii.
Dalszego komentarza nie będzie.
2014-01-29 22:46
Baron a to jakieś świętokradztwo?
Ja na swoje lata i świadomą przygodę z Legią od początku lat 80 może bym porównał Ljuboje z Dziekanem i koniec jeśli chodzi o talent, umiejętności, pewność siebie, medialność.
2014-01-30 01:24
Danijel to zajbisty pilkarz, a bramka pieta z Piastem, to dla mnie najladniejsza w zwycieskim (L)egijnym sezonie. Reiparas dzieki za wrzutke !!!
2014-01-30 05:40 IP 80.252.***
A wy dalej myślicie że to Urban zdobył Mistrza :))) ehehehe Naiwniacy :)
2014-01-30 08:57
"To był najlepszy piłkarz w historii Legii"

Świrek no błagam, ja wiem, ze Daniel był bardzo zaawansowanym technicznie piłkarzem no ale bez jaj, ja wiem, że na tej stronie od jakiegoś czasu panuje moda na plucie na legendy Legii, ale np. takiemu Brychczemu czy też Deynie to Ljubo, mógłby buty czyścić a powyższe stwierdzenie Reiparasa to jest żenujące pier...nie i inaczej tego nazwać nie można.
2014-01-30 09:45
dodalbym jeszcze dziekana i leszka pisza do tego grona
2014-01-30 09:46 IP 195.226***
Jeśli Ljuboja w histori Legii był najlepszy, w/g Ciebie,to mało widziałeś i obrażasz Wielkich Tego Klubu!!! On może buty czyścić Brychczemu,Gadosze,Ćmikiewiczowi, mijewskiemu,Budzie,Putkowi,Dziekan owskiemu,Piszowi,Podbrożnemu,Kowal czykowi (można jeszcze długooooo wymieniać) i przede wszystkim DEYNIE!!! Jak można być takim ogórem,jeśli się nie pamięta takich zawodników?!
2014-01-30 12:04
Chłopaki troche polecieli z tym Ljuboją :)
Też lubiłem gościa, ale gadanie, że to najlepszy piłkarz w historii Legii, jest na poziomie 15-letnich gimbusów, co LM na Ł3 znają tylko z opowiadań.
Co najwyżej najlepszy piłkarz Legii w czasach ITI, choć w drugim sezonie nie grał już tak, żeby go tytułować "King".
2014-01-31 04:39 IP 89.79.1***
Baron ale co ty wymagasz od szczyla co ma plakat Liubo nad łóżkiem ???
2014-01-31 04:40 IP 89.79.1***
"Ljubo"
podświetlane klawisze to jest coś co mi się by przydało ...
~To(L)ek!!!
2014-01-29 21:31 IP 77.254.***
wywiad niby duży i obszerny ale mało konkretny i takie tanie lanie wody pod publikę... jak dla mnie....
~aq
2014-01-29 21:30 IP 83.29.8***
A co z Dudą? Dziwie się, że zabrakło takiego pytania.
~Bobek
2014-01-29 21:24 IP 79.191.***
Teraz bedzie napastnik za darmo bez klubu pewnie a trasfery dobiero latem jak beda wiedzieli na czym stoja po lidze
dragon01
2014-01-29 21:20
dlatego te dawidziuki , Stanowskie i inne bożyszcza niektorych tez nic nie wiedza . Tylko zgaduja i udaja wtajemniczony6ch.
2014-01-29 21:23 IP 217.98.***
czy Stanowski pisal o jakimkolwiek transferze do Legii w tym oknie?
~mar
2014-01-29 21:20 IP 91.192.***
Lewandowski za 6 lat, mamy napadziora :)
dragon01
2014-01-29 21:18
Ale cała dyskusja dotycząca transferów jest trochę absurdalna. Nie ma przecież takiej możliwości, że powiemy publicznie, że ktoś nas interesuje, przed podpisaniem umowy. Ktoś mi zadaje jednak takie pytania, ja często muszę kłamać i nie za dobrze się z tym czuję.

to powinni przeczytac wszyscy ktorzy wieszają psy na prezesie.
2014-01-29 21:36 IP 87.205.***
Klamiem bom muszem.
~Sterowiec
2014-01-29 21:18 IP 178.42.***
Akademia na Skrze!
Miasto zabrało tereny Skrze za niegospodarność, chociaż wyrok jest jeszcze nieprawomocny. Spokojnie zmieściłoby się tam zaplecze w postaci budynków, burs, szkoły i z 4-5 boisk pełnowymiarowych. + jest tam hala (np. treningowa dla Sekcji Koszykówki) boisko Rugby (dla sekcji Rugby) i baseny (które możnaby zrobić ogólnodostępnymi i czerpać z tego zyski). ;) Tak bym to widział Prezesie. :D
2014-01-29 22:50 IP 178.42.***
Ciiiiii! Bo zapeszysz!
2014-01-29 23:01 IP 95.160.***
tam deweloperzy od dawien dawna czychają. Zapomnij o tej lokalizacji.
2014-01-29 23:04 IP 178.42.***
Był już irlandzki deweloper co sie nastawił na hotele i sie przejechał. Tam żadnej mieszkaniowki nie będzie.
~bary
2014-01-29 21:18 IP 89.72.1***
problem bogusia polega na tym, ze wywiadem zaprzecza poprzedni wywiad. W kazdej rozmowie inne fakty, ehh.
~kossssa
2014-01-29 21:18 IP 46.76.5***
Uspokoilem sie troche
Miqu
2014-01-29 21:13
No to się zaraz zacznie biadolenie... "gdzie napadzior"?
~Legionn
2014-01-29 21:11 IP 37.225.***
Przeslanie proste. Czeka nas kilka lat dziadowania
swirekwampirek
2014-01-29 21:10
Z dużej chmury mały deszcz.
Góra urodziła mysz.
Nihil novi.
2014-01-30 02:17 IP 83.28.2***
Już wyciągasz wnioski? Za krótki okres pracy, a plany są duże i jasno nakreślone. Bądźmy dobrej myśli.
dragon01
2014-01-29 21:09
A jest tam gdzieś napisane że transferów nie będzie ? Bo ja nie zauważylem .
2014-01-29 21:16 IP 81.210.***
A zauważyłeś, żeby było napisane, że będą?
~Kurka
2014-01-29 21:03 IP 88.156.***
W dużym skrócie , mamy za dużą kadrę musimy kogoś sprzedać . A jak ktoś kompletnie tani się trafi to go kupimy niekoniecznie musi potrafić grać . Jeden wielki bełkot .
~13
2014-01-29 21:03 IP 31.61.1***
Żadnych nowości, kotlet odgrzany, zjedzony, zapity łykiem piwa, siusiu, paciorek (modły o napastnika) i spać.
~pioterlegia
2014-01-29 21:00 IP 89.71.8***
No i nie będzie transferów :(
2014-01-29 21:04 IP 78.8.82***
a mówiłem .
2014-01-29 23:01 IP 188.33.***
znalazł się jakiś "pioterlegia"
a piotrlegia to gdzie?
2014-01-29 20:49
Ooo i jest wywiadzik :D Zaraz się biorę za czytanie i co tam prezesinka powie o napastniku :D
2014-01-29 21:00
Z całym szacunkiem, ale chyba należało zacząć od czytania wywiadu...
A sam wywiad? Raczej nic odkrywczego. Pamiętajmy, czyny, nie słowa. Pożyjemy, zobaczymy...
Pozdrawiam
Liczba komentarzy: 137

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij