Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

23 kwietnia 2017

Jacek Zieliński: Chcemy wygrać w Warszawie

2015-10-18 01:00:14
img
W niedzielę Legia podejmować będzie na własnym stadionie Cracovię. Podopieczni Jacka Zielińskiego są najlepiej punktującą drużyną w 2015 roku. Postanowiliśmy porozmawiać z trenerem „Pasów” przed nadchodzącym spotkaniem. Zapraszamy do lektury.

W zeszłym sezonie Cracovię wskazywano jako głównego kandydata do spadku. Objął pan drużynę po Robercie Podolińskim i zdołał się z nią utrzymać w Ekstraklasie. To było trudne zadanie?


- Kiedy przyszedłem do Cracovii, musiałem ten zespół odblokować. To była dobra drużyna i widziałem w tych chłopakach odpowiednie umiejętności piłkarskie. Byłem przekonany, że stać nas na odpowiednią grę w Ekstraklasie. Dotarliśmy do głów piłkarzy i nie spadliśmy do I ligi. W tym sezonie prezentujemy się coraz lepiej. Mamy dobrą pozycję w tabeli. Celujemy w górną ósemkę, to jest nasz plan minimum.

 

Cracovia zajmuje trzecie miejsce w Ekstraklasie. Zwyciężyliście w pięciu spotkaniach, trzy zremisowaliście i trzy przegraliście. Spodziewał się pan tak dobrych wyników po jedenastu kolejkach?


- Nie ukrywam, liczyliśmy na to, że będziemy grali podobnie, jak w ostatnich kolejkach poprzedniego sezonu. Prezentujemy się solidnie. Rozpędzamy się z każdym następnym meczem. Cieszę się z postawy mojej drużyny. Podoba mi się fakt, że cały czas idziemy do przodu - kroczek po kroczku. To napawa optymizmem. Zajmujemy trzecie miejsce w Ekstraklasie, ale to na razie nie jest istotne. Na naszą pozycję w tabeli będziemy spoglądać po trzydziestu kolejkach i na koniec fazy play-off.

 

Pana zespół solidnie sprawuje się na wyjazdach. Trzy wygrane, jeden remis i jedna porażka. Bilans bramkowy 8:5. Z jakim nastawieniem Cracovia przystąpi do spotkania z Legia?


- Nie obawiamy się konfrontacji z Legią. Podchodzimy do rywala z olbrzymim szacunkiem, ponieważ jest to zespół, który co roku mierzy w mistrzostwo Polski. Warszawiacy grając u siebie zawsze są stawiani w roli faworyta. Na pewno będziemy chcieli zaprezentować przy Łazienkowskiej dobrą piłkę. Natomiast nasi przeciwnicy posiadają nowego trenera, dla warszawiaków może być to pozytywny impuls, który doda nową wiarę. 

 

Mówi pan o efekcie „nowej miotły”?


- Z tymi miotłami jest różnie. W jednych klubach przyzwoite wyniki przychodzą od ręki, a gdzie indziej potrzeba więcej czasu. Zdajemy sobie oczywiście sprawę, iż legioniści wyjdą na boisko bardzo sprężeni. Na pewno będą pozytywnie nastawieni. Musimy zrobić wszystko, aby Legia zaczęła prawidłowo funkcjonować dopiero od następnego meczu - po starciu z Cracovią. 

 

Trudno jest się przygotować do takiego spotkania, kiedy rywal ma nowego trenera?


- Oczywiście, łatwiej by nam się przygotowywało, gdyby w Legii pozostał Henning Berg. Niektóre schematy powtarzały się i wiedzielibyśmy czego możemy się spodziewać. Tutaj pojawią się zapewne jakieś nowinki taktyczne i roszady personalne, ale jesteśmy gotowi. Wychodząc na boisko, musimy wywiązywać się ze swojej roli na murawie. Jeśli wykonamy te zadania, to będę zadowolony. Przede wszystkim myślimy o sobie.

 

Cracovia z Legią ostatni raz wygrała dziesięć lat temu, w 2005 roku. Liczy pan na przełamanie tej serii?


- Nie pierwszy raz słyszę przed meczem o jakiś pozytywnych albo niegatywnych seriach. Nie ma rzeczy niemożliwych, myślimy pozytywnie. Jedziemy do Warszawy dobrze nastawieni i będziemy chcieli wygrać z Legią. Będziemy walczyć nie o jeden, ale o trzy punkty. Zamierzamy zakończyć wspomnianą przez pana passę. Wydaję mi się, że jesteśmy w stanie sprawić w Warszawie niespodziankę.


 

Autor: Łukasz Pazuła Źródło: Legia.Net   

twitter

Tagi

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
~mkl
2015-10-18 14:21 IP 83.31.1***
Tylko tak gada. Będą murować bramę, bo inaczej dostaną 3:0
~Lisan
2015-10-18 12:54 IP 83.22.1***
Niestety ale nasz stadion to nie żadna twierdza i jak pokazały ostatnie lata wygrać tu wcale nie jest trudno, taka prawda. Nawet taka Termalica przyjeżdża tu jak po swoje. Oby to się wkońcu zmieniło
Baron
2015-10-18 12:51
"- Oczywiście, łatwiej by nam się przygotowywało, gdyby w Legii pozostał Henning Berg. Niektóre schematy powtarzały się i wiedzielibyśmy czego możemy się spodziewać."

Oprócz Zielińskiego wiedział to każdy trener ligowy. Zobaczymy na ile szybko Czercziemu uda się ogarnąć ten pierdzielnik w Legii.
2015-10-18 13:18 IP 89.78.2***
Schematy są dobre, ale nie może zabraknąć obok improwizacji. To jak z tymi zmylkami Furmana i Brzyskiego przy wolnych. To bylo zalosne.
2015-10-18 13:23 IP 89.74.1***
Za kilka kolejek Legia Czerczesow-a też będzie rozpracowana .To jest normalna sprawa.Sparing na pewno ktoś z asystentów Zielińskiego oglądał .
2015-10-18 14:06
Pewnie, że i Czerczesowa z czasem rozpracują inni ligowi trenerzy nie mniej mam nadzieje, że będzie dużo bardziej elastyczny od swojego poprzednika, no i bardziej racjonalny.
2015-10-18 14:39 IP 89.74.1***
Berga Legia też nie była łatwa do rozpracowania .Nikt nigdy nie wiedział jaki skład wychodzi .Często zmiany w składach przeciwników były przed zgłaszaniem zawodników do meczu .
Legia powinna podawać skład w ostatniej chwili .Legia zawsze podaje pierwsza :(((
karolunio
2015-10-18 12:45
Czytając te komentarze myślę ze wiekszosc to ludzie z niedorozwojem mozgowym. Boze chamy nauczcie sie szacunku, przyjezdza facet fajnie sie wypowiada , z szacunkiem, z niczym nie mozna sie nie zgodzic, a Wy na niego jedziecie, w ogole tego nie rozumiem. Myślicie sloiki ze przyjechaliscie do Wawy i czujecie se juz wariatami takimi? ehhh... smutne
2015-10-18 13:19 IP 89.74.1***
To co wynieśli z domu to widać .Niestety cham nigdy panem nie będzie.
~Legia Fan
2015-10-18 12:03 IP 88.156.***
Ehh, do czego to doszło.

Drużyny przyjeżdżają na Ł3 nie po najniższym wymiar kary, ale po punkt, a nawet zwycięstwo...
Zbylu
2015-10-18 11:32
Jacuś, przestań się napinać. Dobrze by było zachowywać jakieś proporcje w wypowiedziach. Dostaniesz bęcki i co, będziesz się tłumaczył, że padał deszcz?
~on(L)y
2015-10-18 11:00 IP 91.9.10***
...a co niby ma powiedziec ? Przeciez wiadomo, ze nawet "porazka po dobrej grze" zostanie mu uznana za "sukces" a jak zdobedzie chocby punkt to bedzie "najlepszym trenerem na swiecie"...typowo wiejskie kompleksy
2015-10-18 13:21 IP 79.173.***
tak, krakow to taka prowincja, a warszawa to taka metropolia. ponizasz innych leczac wlasne kompleksy? wiecej dystansu do swiata i samego siebie.
~Bloob
2015-10-18 10:37 IP 93.105.***
Życzę wszystkim kibica Legii żeby takie teksty typu ,,jedziemy na Legia po 3ptk" skończyły się po przyjściem nowego trenera! Staszek życzę Ci że powodzenia, a nam kibica tego żeby czytać w wywiadach innych trenerów teksty typu ,,wywieźć 1ptk z Łazienkowskiej będzie dużym sukcesem"
2015-10-18 10:55
Nie żebym się czepiał, ale... ku****, aż bolą oczy od czytania takich rzeczy... Kibicą? Wywieźć? Czego uczą obecnie w tych szkołach?!?!?
2015-10-18 11:09 IP 78.8.95***
"Wywieźć" akurat jest poprawnie. Ale za "kibica" bym wychłostał albo co najmniej zakuł w dyby na rynku.
2015-10-18 11:11 IP 83.18.1***
Flavious czy już załapałeś że sie przyebałeś bez sensu, do słowa wywieźć?
Flavious
2015-10-18 10:28
Te komentarze troszkę przesadzone... Zieliński (niestety) ma rację. Obecna Legia to już nie ta Legia co jeszcze 2 lata temu, wiec ma prawo myśleć, że przyjeżdża tu grać w piłkę a nie bronić Częstochowy. Teoretycznie - Legię czeka niezwykle trudny mecz (wiem, że może dziwnie to brzmi przed meczem z Cracovią, ale taka jest niestety prawda..) a wynik na prawdę ciężko przewidzieć. Wiara w sukces to jedno, też bym chciał, żeby Legia pod wodzą nowego trenera od razu stała się Wielką Legią, na którą wszyscy czekamy. Szanse na takie rozwiązanie oceniam jednak na jakieś 30%. Pozostałe 70% to.. trudny mecz, walka o każdy metr boiska i wynik na styku, oby w naszą stronę.
Legii nie stać już na stratę punktów, ale jeśli tak się stanie - dobra gra i zaangażowanie będą czynnikiem (poniekąd) rozgrzeszającym.. Mam nadzieję że powtórki z Termaliki już nie będzie.. nigdy.
Stawiam na 2:1 wywalczone nie bez problemów..
~Prijović Stars
2015-10-18 10:00 IP 212.87.***
Ty to zieliński możesz sobie liczyc na wygrana w picipolo za stodolą a nie z Wielką Legią.
~AdamuL
2015-10-18 09:56 IP 159.205***
O to do czego doprowadził łysy norweski śmierdziuch . Pewnie zagrał by z kontry jak z Niecieczą u siebie. Naprawdę szkoda że go nie wyyebali w czerwcu .
2015-10-18 10:45 IP 69.175.***
Wąchałeś mu łososia?
~as
2015-10-18 09:42 IP 95.49.9***
smutne jest to że jeszcze niedawno wszyscy mówili że jadą powalczyć na Legie a teraz że po zwycięstwo.
2015-10-18 09:49 IP 93.105.***
Ale Żartowniś z niego Legia dzis wygra 3 ; 0
~Wladekkk
2015-10-18 09:26 IP 88.156.***
Craxa jak to craxa zbierze dzis srogie bęcki jestem pewien.
slawek1981
2015-10-18 08:52
Niech ktoś mu powie,że nie jedzie dzisiaj na Konwiktorską a na Łazienkowską...
2015-10-18 09:50
Po naszych ostatnich popisach on dobrze wie gdzie jedzie. W piłkarzach nadzieja że wyjedzie z odmiennym nastawieniem.
Liczba komentarzy: 27

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij