Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

22 lipca 2017

Michał Masłowski: Mogłem jeździć na wózku

2016-05-23 12:23:20
img
- Ja się bólu nie boję. Znam go od dawna, poznaliśmy się całkiem nieźle. Gdy boli wiesz, że żyjesz. Ale w pewnym momencie zacząłem tracić siłę w nogach. Nie mogłem stanąć na palcach, nie mogłem się wybić, kolano mi uciekało. Pojawiał się niedowład. Najgorsze zaczęło się w dniu rewanżowego meczu z Kukesi w eliminacjach Ligi Europy. Rano mnie złożyło. Obudziłem się bez czucia w nodze. Nie mogłem wstać z łóżka. Przyszedł trener Berg i zbladł. Wyglądałem jak śmierć. Leżałem w hotelu i wyłem z bólu. Nie mogłem stanąć o własnych siłach. Od razu odesłali mnie do szpitala. Dostałem najsilniejszy z możliwych lek przeciwbólowy. Nie mogłem podnieść nogi - powiedział Michał Masłowski w wywiadzie dla „Polska The Times”.

Kiedy było najgorzej?

-
Przed wylotem do Rzymu. To był dramat. Różne miałem myśli. Właściwie to planowałem już życie po tym, jak skończę grać. „Wyleczę się i trzeba będzie iść do normalnej roboty” - tak analizowałem. Ale jakiej? Fizycznej? Ja pracy się nie boję, kiedyś byłem dozorcą w hotelu, ale jak to robić z rozwalonymi plecami? Pomyślałem nawet, że na cholerę była mi ta cała piłka. Trzeba było dokończyć studia, rzucić granie. Nic by nie bolało, miałbym wolne weekendy. Mój umysł był zatruty.

Co się właściwie z panem działo? Jaka była diagnoza?

- Okazało się, że miałem podwójny ucisk przepukliny na nerw w okolicach kręgosłupa. To były poziomy odpowiedzialne za nogę. Dzięki Bogu nerwy nie zostały uszkodzone, bo w najgorszym wypadku mógłbym skończyć nawet na wózku inwalidzkim. Jeszcze w Polsce zobaczył mnie jakiś lekarz. Powiedział, że mam 50 proc. szans na powrót do futbolu. Od razu chciał mnie kroić. Mówił, że trzeba wymienić mi dwa dyski.

Do kliniki Villa Stuart. To bardzo uznany rzymski szpital z którym Legia współpracuje od ponad trzech lat. Co było dalej?

-
Tam trafiłem do doktora Angelo Pompucciego. Bardzo szanowany lekarz. To on powiedział mi, że mam wysoki próg bólu. Jestem w stanie funkcjonować nawet wtedy, gdy inni już dawno byliby wykluczeni z aktywności. Lekarze powiedzieli, że po zabiegu kilka miesięcy to minimum zanim wrócę do pełnej sprawności. A zdarza się, że trwa to i rok.

Operacja się udała?

-
Na szczęście tak. Trwała dwie godziny. Bałem się, ale godziłem się na wszystko. Do Rzymu przyleciałem o kulach. Nie mogłem normalnie chodzić, cały czas byłem zgarbiony z bóli. Na początku leczyli mnie zastrzykami z kortyzolu, który miał obkurczyć przepuklinę, ale to nie pomogło. Mój opiekun z Legii widział, jak jeszcze przed zabiegiem mnie połamało. Leżałem powyginany i wyłem z bólu. Bez operacji nie byłbym w stanie funkcjonować. Po krojeniu leżałem cztery dni w klinice. Później już w domu. Gdy mama mnie zobaczyła, popłakała się. Przypomniały jej się problemy, które miał mój tata. On do dziś odczuwa podobny uraz.

- Miałem depresję. Wtedy nie zdawałem sobie z tego sprawy. Przestałem odbierać telefony, nie wychodziłem z domu. Rozmawiałem z narzeczoną, ale tak naprawdę jej nie słuchałem. Myślami byłem w innym świecie. Piłka mnie nie interesowała. Codziennie robiłem to samo: rano się rozciągałem, było fajnie, a następnego dnia znów wszystko bolało. Nie było efektów. I wpadłem w apatię. Wszystko miałem w dupie. Nawet hejt w internecie.

Cały wywiad przeczytacie w „Polska The Times”


 

Dodał: Łukasz Pazuła Źródło: Polska The Times   

twitter

Tagi

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
Ramzes
2016-05-24 11:53
Inwalida za 800 tys euro... za tą kasę można było mieć bardzo dobrego jak na polskie warunki ogranego zawodnika z zagranicy... *....* do bydgoszczy.
~kollong
2016-05-23 22:18 IP 87.205.***
Wywiad udzielony w chwili prawdopodobnego odejscia do Slaska. Myslicie ze teraz go kupia ? Wolne zarty. Zdradzil tu rzeczy ktorych nie ma nawet w dokumentacjach medycznych On dobrze wie ze w kazdym innym klubie by go dawno pogoniono , przez jakies kluby kokosa. Tylko Legia sie z nim cacka dlatego chce tu wypelnic kontrakt i wydoic nasz klub.
~ad
2016-05-23 21:37 IP 94.254.***
Jakim cudem Legia zakontraktowała prawie kalekę? Czy jest tu jakiś sztab medyczny?
Szkoda go jako człowieka, ale jako piłkarz już się skończył.
2016-05-23 22:33
Dlatego mówię, że ten transfer to był jakiś przekręt od początku go krytykowałem, bo to nie jest koleś wart 800 tysięcy euro.
KKumbev
2016-05-23 20:49
Przepłacony piłkarzyk i wyrzucone 800 tys. euro w błoto!!!
2016-05-23 21:46 IP 95.49.1***
Dla niektórych tylko pieniądz się liczy.Zdrowie nie liczy się mamoną.
Kto nie przeszedł poważnej choroby to nie wie czym jest
rekonwalescencja i powrót do normalnego życia.
Nie wszystko w życiu da się przeliczyć na pieniądze.
Panie Michale trzymaj się walcz o swoje życie.
Nie daj się depresji ja sam z nią walczyłem po śmierci żony i dzięki synom ich wsparciu z tego po woli wyszedłem.POWODZENIA PANIE
MICHALE.
2016-05-23 21:49 IP 95.49.1***
Człowieku swoje życie tez przeliczasz? Tylko w jakiej walucie?.
buzun
2016-05-23 20:08
Michał Masłowski w "L" to było jest i będzie (oby nie) nieporozumienie. Człowieku co to za tłumaczenia? Przecież z kontuzjami nie grałeś prawda? Ale za to w każdym meczu w którym grałeś było dno i nazywajmy rzecz po imieniu. I dalej użalasz się nad sobą jak widzę?! Wylecz do końca depresję i szczerze powodzenia ale w innym klubie.
~zx
2016-05-23 19:47 IP 93.105.***
trzymaj się Michał!
w życiu są ważniejsze rzeczy niż gra w Legii czy opinia części jej kibiców.
powodzenia!
~Ziggy666
2016-05-23 19:30 IP 31.178.***
Trzymaj się chłopie!
~przemek w
2016-05-23 19:29 IP 94.254.***
Wiem jakie to jest piekło jakie przeszedł w dyskopatii Sam to przechodze Może nie sprostał w Legii ale nie można go linczować
~przemek w
2016-05-23 19:23 IP 94.254.***
Też czekam na zabieg przepukliny kręgosłupa i wiem jaki to ból ile cierpienia Dzień w dzień Ciężko sie skupić na pracy I prychika siada Więc wiem co Michał przeszedł Choć wiem że nie podołał w Legii oczekiwaniom
sportowaWarszawa
2016-05-23 18:51
to nie jest "hejt w internecie" tylko realna ocenia pańskich poczynań w Legii. kiedy jest pan na boisku to robi wszystko by go nie było widać. to nie jest wzmocnienie drużyny, a wręcz przeciwnie. dlatego żegnamy (oby)bez żalu. szkoda tylko tych 800k euro. Jeśli tyle naprawdę wyłożono na ten transfer to uważam, że tam był jakiś przewał. nikt normalny nie kontraktuje "prawie inwalidy" i to za tak gruby hajs...
TomekL
2016-05-23 18:49
Panie Michale przeczytaøem caøy wywiad i nie kupujé tego. Takie tam bla,bla,bla. Usprawiedliwianie się, generalnie zabrakło cywilnej odwagi aby przyznać otwarcie: Jestem za słaby na Legie. Wypominanie kwoty transferu? Właśnie ta kwota 800k euro Ciebie uratowała od rozwiązania kontraktu. Nie będę tego argumentował-każdy i tak wie o co chodzi. Miałem nadzieję, że przyjdzie jakiś przełom lub coś w tym stylu. Miałeś okres przygotowawczy w zimę ze Staszkiem, czystą kartę u nowego szkoleniowca i co? Jajco. Łudziłem się, że może w Gdańsku (pierwszy skład) ale nic z tego. Legia to nie jest klub dla Masłowskiego. Życzę zdrowia i jak najszybszej zmiany klubu. Szkoda kasy i miejsca w kadrze.
~PrafuST
2016-05-23 18:14 IP 87.205.***
Wzruszająca ta twoja historia . A teraz zabierz się do roboty (nawet fizycznej , słyszałem że dobrze liście zbierasz) i spłacaj 800 tys EUR jakie klub na ciebie wyłożył a jak nie masz to bierz kredyt. Jego postawa to jakiś żart tragikomizm ! Koleś podpisuje umowę z osuchem bo mówi że był mu to wdzięczny i potem garściami grabi nasz klub ! ja nie mam tego w d... jak ty ! mnie to po prostu w....a
~lllll
2016-05-23 18:01 IP 83.9.25***
Niestety, ale tą apatię i depresję o których wspomina wciąż w nim widać, gdy wychodzi na boisko.
2016-05-23 17:43
no dobra koleś, współczujemy, ale czas iść do przodu, myśleć do przodu, zostajesz z nami, grasz u nas, nie grasz, a jak grasz to zacisnij zęby na 100% walcz bo musimy dostać się do ligi mistrzów, więc? określ się chłopie
JohnoQ
2016-05-23 17:40
Trzeba oddzielić pewne sprawy. To że miał kontuzję to jedno. Wtedy go na boisku nie widzieliśmy. Problem pojawiał się gdy koleś wchodzi na to boisko (brak kontuzji). Wtedy też go nie widać. Myślę że nawet jak by nie miał tej kontuzji nie dźwignął by tematu Legii.
Niech odejdzie, gdzieś.
PanMisiek
2016-05-23 17:17
nic do Ciebie nie mam chłopie i życzę Ci dużo zdrowia, ale Legia to za wysokie progi na Twoje nogi. Zawisza to realny poziom Twoich możliwości. Niestety 700 tys. wyłożonych na Ciebie to była kasa wyrzucona w błoto. Grzecznie podziękować, rękę uścisnąć i ewentualnie umożliwić kontynuowania kariery w Zagłębiu Sosnowiec.
Krzyżyk na drogę.
2016-05-23 19:22 IP 94.254.***
Dokladnie i ja tak mysle. Michał. Powodzenia i wytrwalosci. Pokaz wszystkim, ze warty jestes bycia w Legii.
~Almada
2016-05-23 16:09 IP 188.146***
Michał trzymaj się. Wierzę, że się odbudujesz w Legii. Cała Legia zawsze razem. Powodzenia
Bednar
2016-05-23 13:55
Po lekturze całego w wypada tylko życzyć Masłowskiemu zdrowia i gry w piłkę. Ale już nie w Legii. Jak sam przyznał, w Warszawie jest już spalony, dawno stracił pewność siebie i pewnie umiejętności (kontuzja). Za słaby, psychicznie, fizycznie, szklany. Niech idzie byle dalej od Legii i odcina kupony w jakimś klubie gdzie nie będzie na nim ciążyła presja i nie będą wymagali za dużo, aby znów się nie posypał. A cały ten transfer pod początku pachniał jakimiś przekrętem.
2016-05-23 15:38 IP 159.205***
Jeśli przerasta jego możliwości zdrowotne bycie piłakrzem i uprawianie czynne na wysokim poziomie katywności zawodowej, to prosze cię zmień zawód.
Powodzenia poza Legią, w Cracovii, Jadze czy też Gliwicach będziesz operował świetnie piłką i nareszcie czucie do nogi powroci!
~Wkw
2016-05-23 13:15 IP 73.208.***
Michal juz teraz bedzie tylko lepiej!
~hart L
2016-05-23 12:49 IP 193.33.***
Idż Michał do śląska , bedziesz miał spokój
2016-05-23 12:41
Michał życzę Ci odzyskania formy. Cieszę się, że Twoim zdrowiem już ok.
Na Twoim miejscu przepracowałbym okres przygotowawczy z L i pokazał wszystkim, że potrafisz walczyć i dawać sporo jakości na boisku.
To co ludzie mówią - nie jest warte słuchania.
Zamkniesz wszystkim pyski - jak się odbudujesz
2016-05-23 13:38
Jesteś typowym kibicem, który nie rozumie podstawowej rzezy. Kolejna szansa dla Masłowskiego, którego do tej pory dokonani w Legii są tragikomiczne = zajęciem miejsca w kadrze, która nie jest z gumy dla kogoś innego. I stąd się biorę takie sytuacje jak w tym sezonie, że niby mamy długą kadrę 2-3 kontuzje i z ławki nie ma kto wejść, bo taki sam pożytek z wpuszczenia Masłowskiego jak z dostania czerwonej kartki.
~Zed
2016-05-23 12:38 IP 37.47.2***
Zdrowia chłopaku. Jeszcze pokażesz że umiesz grać w piłkę.
Boateng
2016-05-23 12:37
Ten transfer to był jakiś przekręt chodzący inwalida piłkarski po jednej niezłej rundzie w Ekstraklasie za 800 tysięcy euro w wieku 25 lat. I nie od razu po tej świetnej rundzie, ale po roku gdzie go stracił przez kontuzje. Teraz to najgorszy piłkarz w Ekstraklasie, zero pożytku. Najgorszy transfer w 100-lecie klubu.
2016-05-23 12:41 IP 217.173***
na wypozyczenie . chłopak sie odbuduje i bedzie jeszcze zamiatał
po co te durne gadanie i hejt ?zycie to nie fifa 2016
2016-05-23 13:18 IP 37.47.2***
Dzwoń do Macierewicza ...
2016-05-23 13:56 IP 213.199***
Boatengu lecz się na głowę. Gość przeszedł piekło, o którym nie mamy pojęcia. Jeżeli masz czelność tak pisać o piłkarzu naszej Legii to wy...aj na portale konwiktorskie lub pyrolskie.
2016-05-23 22:05
Jak chcesz widzieć jakie rzeczywiście ludzie dramaty przechodzą to pooglądaj sobie jakieś uwagi czy przejrzyj jakąś stronę fundacji.

Po to są testy medyczne, żeby ludzi z takimi kontuzjami nie brać. A tutaj koleś był już po dwóch poważnych i zapłacili za niego rekordowe pieniądze, których w życiu nie był wart nawet gdyby był okazem zdrowia.

Różni słabi piłkarze, że się przez ten klub przewijali, ale tak beznadziejnego, który był na boisku tylko widoczny w składach meczowy (i to do tego miał być rozgrywający!!!) jeszcze chyba nie było.
Liczba komentarzy: 33

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij