Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

21 października 2017

Mateusz Szwoch: Nasz wysiłek się opłacił

2016-08-21 02:03:03
img
​- W każdym meczu chcę wygrywać, ale jakby ktoś się spytał, gdzie najlepiej smakuje zwycięstwo, to każdy piłkarz odpowie, że w Warszawie z Legią. Arka pierwszy raz pokonała warszawiaków na wyjeździe. Każda seria musi się kiedyś skończyć. Podczas meczu nie myśli się jednak o takich rzeczach. Wykonaliśmy swoje zadanie i bardzo się z tego cieszymy - powiedział po meczu Mateusz Szwoch.

- Trudno nam się grało z Legią. Każdy z nas biegał za trzech. Jestem mega zmęczony. Nasz wysiłek się jednak opłacił. Jak się wygrywa, to kolejne kilometry nie robią różnicy. Przygotowaliśmy się na to, iż Legia może wystąpić w defensywie z trzema obrońcami. Nie mogliśmy pozwolić im na rozwinięcie skrzydeł. Jeśli nabraliby pewności siebie, mogłoby nas zmiażdżyć - mówił po spotkaniu rozgrywający Arki.

- Gdy siedziałem na ławce lub na trybunach, a później przez rok nie grałem w piłkę, to nie miałem tej pewności siebie. Jestem zadowolony, że pomogłem Arce wywalczyć awans, teraz cieszę się, że występuję w Ekstraklasie. Jesteśmy chwilowym liderem, ale pamiętam przypadek, gdy bodajże GKS Bełchatów po iluś kolejkach zajmował pierwsze miejsce w tabeli, a na koniec sezonu zanotował spadek. My zamierzamy wyciągać wnioski z każdego meczu. Za nami jest dopiero sześć kolejek. W rundzie jesiennej i wiosennej rozgrywa się jednak trzydzieści spotkań, a później dzielimy ligę na dwie grupy. Długa droga przed nami - kontynuował pomocnik.

- Dwa poprzednie wyjazdowe spotkania nam się nie ułożyły. Jednak to też nie jest tak, że jakoś mega słabo zagraliśmy. Nie mieliśmy jednak tyle szczęście co w spotkaniu z Legią. Objęliśmy w Warszawie prowadzenie i poczuliśmy się po tej bramce pewniej na boisku. To bardzo pomaga. Tak zamierzamy grać cały czas - stwierdził Szwoch.

- Nie udało mi się strzelić gola Legii. Nie zdobyłem jeszcze bramki w Ekstraklasie. Nie mam jednak ciśnienia, żeby wpisywać się na listę strzelców. Najważniejsze są nasze wyniki, a kto pokonuje bramkarzy to sprawa drugorzędna. Myślę, że i na mnie w końcu przyjdzie pora. Na pewno „Wojskowi” obserwują moje poczynania. Czy wrócę do stolicy czy nie wrócę, to nie zaprzątam sobie tym obecnie głowy. Żyję z meczu na mecz - zadeklarował wypożyczony legionista.

- Nie mam żadnego żalu do Legii, że oddała mnie na wypożyczenie. Jestem doskonale świadomy tego, w jakiej sytuacji się znajdowałem. Nie grałem rok w piłkę. W stołecznej drużynie trzeba być naprawdę w wysokiej formie, aby się przebić, ponieważ tutaj nie występują przypadkowi ludzie.  Konkurencja była ogromna, a po takiej przerwie to chyba był najlepszy wybór - zakończył „Szwochinho”. 



 

Nowa kolekcja
Autor: Łukasz Pazuła Źródło: Legia.Net   

twitter

Tagi

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
tellkin
2016-08-21 16:27
Przecież wy nie graliście z Legią tylko z rezerwami Legii.więc wasz wysiłem gów..no wam dał bo od Normalnej Legii zebralibyście baty
2016-08-22 12:09
Jednak to oni mają 3pkt, a nie my.
Gdyby nie rezerwy, gdyby nie Rzeźniczak - jakie to ma znaczenie?
Arka wygrała, bo chciało im się grać i to nie ich wina, że Legioniści olali mecz i swoich kibiców.
Invictus777
2016-08-21 15:24
Szwoch (obok Brzyskiego) był niestety najlepszym z legionistów...
~onL)y
2016-08-21 14:00 IP 84.145.***
...Problem to ten, ze na Legie same umiejetnosci bez odpowiedniej psychiki NIC nie daja...przeciez dostawal szanse przed choroba i nic z nich nie wynikalo...Legia to raczej stan umyslu i umiejetosci a nie jedynie umiejetnosci...to tak jak z aktorami, jest ich tysiace a znanych zaledwie paru...
Chemical
2016-08-21 12:05
Bardzo rozsądny chłopak, a przede wszystkim w porządku człowiek. Gdyby niektórzy piłkarze w Legii byli na tym poziomie, to nie bilibyśmy teraz na alarm. Mam nadzieje, że wróci do Legii i będzie tu czołową postacią. W sumie nawet teraz mógłby grać, bo w czym jest niby gorszy od Hamalainena?
2016-08-21 12:32
to proste: Hamalainen ma tak wysoki kontrakt, że po prostu musi grać ...
2016-08-21 14:51 IP 37.47.2***
Nie porównujcie gościa bez gola w lidze do niedawnego lidera zespołu walczącego o pierwszą 5 ligi.

Tak samo jak Niezgoda zastąpił wczoraj Nikolica, o co nawolywali niektórzy.
Liczba komentarzy: 7

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij