Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

Tło

28 lutego 2017

Wiem jakie są oczekiwania

2007-02-05 12:33:00
Czy treningi Legii podobne są do tych, jakie prowadził Pan w Wiśle Kraków i Arce Gdynia? Wywiad z Ryszard Szul

Czy treningi Legii podobne są do tych, jakie prowadził Pan w Wiśle Kraków i Arce Gdynia?

- Trudno jest poprowadzić dwa takie same treningi. Szczególnie w dwóch innych drużynach. Staram się dopasować zajęcia do zawodników i przeprowadzać takie ćwiczenia, które pomogą wypracować to, czego moim zdaniem zawodnikom brakuje najbardziej. Idea jest podobna, natomiast treningi cały czas są modyfikowane. Głównie z powodu zdobywania przeze mnie nowej wiedzy. Obecne treningi są kwintesencją moich doświadczeń. Ograniczyłem ćwiczenia i sposób trenowania do takiego, który jest najbardziej efektywny dla piłkarzy.

Treningi Legii nie wyglądają z boku na bardzo ciężkie. Piłkarze mówią jednak, że czują się po nich bardziej zmęczeni niż podczas wcześniejszych przygotowań.

- Wynika to z tego, że jest inny rodzaj obciążenia. Należy także pamiętać, że wprowadzane ćwiczenia są często nowe dla piłkarzy Legii i mogą być na początku trudne do wykonania. Takie treningi męczą bardziej.

Wprowadził Pan do zespołu nowinki techniczne, których wcześniej nie używano. W jaki sposób ułatwiają one prace.

- Dzięki tym urządzeniom możemy kontrolować to, co dzieje się z zawodnikiem na treningu oraz w jaki sposób organizm danego piłkarza reaguje na ćwiczenia. Mówiąc jeszcze prościej wszystkie te pomoce techniczne wspomagają trenerów w określeniu właściwych obciążeń treningowych. Część zawodników można poddawać większym obciążeniom innych mniejszym. Bez tych testów łatwo popełnić błąd. Sprawdzamy także pewne parametry piłkarzy po treningach. Dzięki temu wiemy jak szybko organizm się regeneruje.

Piłkarze na każdym treningu używają dwóch par butów. Te, w których wykonują ćwiczenia biegowe zostały już ochrzczone jako „czarodziejskie”?

- Na pierwszy rzut oka te buty wyglądają jak zwykłe buty biegowe. W pewnym sensie są nimi. Wykonane są jednak z materiałów amortyzujących. Pomagają chronić stawy i ścięgno achillesa. Używamy je przy ćwiczeniach biegowych. Dodatkowo jest w nich zamontowany sensor, dzięki któremu na zegarku, który każdy piłkarz ma na ręku, wyświetla się prędkość, z jaką się biegnie.

Podczas przygotowań do sezonu to Pan w głównej mierze prowadzi zajęcia treningowe. W trakcie sezonu Pana rola będzie się zmniejszać?

- Tak, oczywiście. Podczas obozu przygotowawczego to ja odpowiadam za przygotowania drużyny pod względem motorycznym. Mam w głowie obraz zawodnika biegającego szybko z dużą swobodą i ze świetną koordynacją ruchową. Zawodnika, któremu piłka przy nodze nie sprawia trudności i jest w stanie biegać szybko i bardzo szybko przez cały mecz. Ten obraz trzeba powoli zrealizować podczas obozów przygotowawczych i tu jest właśnie moja rola w zespole.

Po zakończeniu zgrupowania w Mrągowie wyniki badań piłkarzy mogą niepokoić czy raczej napawają optymizmem?

- Legia jak każda grupa treningowa jest zróżnicowana pod względem motoryki i sposobu wytrenowania. Staram się na bieżąco jednak to wszystko kontrolować i na wyniki testów odpowiednio reagować. Cały czas jest grupa zawodników, która biega przed śniadaniem. Część została z tego obowiązku zwolniona. Obserwując zawodników i ich zaangażowanie na treningach jestem pewien, że zdolności motoryczne będą na wiosnę na wyższym niż dotychczas poziomie, a wtedy łatwiej będzie strzelać bramki, w co mocno wierzę.

Czy w drużynie wypatrzył Pan jakiś nieoszlifowany diament?

- Trudno powiedzieć. Bardzo zdolny ruchowo jest Roger, który w mig łapie wszystkie uwagi i wykonuje ćwiczenia prawidłowo. Postępy u tego zawodnika widać nawet nie z dnia na dzień, ale z godziny na godzinę.

Jaki jest powód rannego biegania Łukasza Surmy? Pan nie zalecił mu tych dodatkowych ćwiczeń.

- Łukasz biega rano z dwóch powodów. Po pierwsze lubi biegać, a po drugie chce zgubić parę kilogramów. To jest najlepsza droga ku temu.

 

Dodał: Marcin Gołębiewski Źródło:   

twitter

Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


 

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"

Komentarze

Wszystkie
Pozytywne
Liczba komentarzy: 0

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij