
| 10.09 | Piotr Bronowicki | ![]() |
| 10.09 | Jerzy Kasalik | ![]() |
| 10.09 | Tomasz Orłowski | ![]() |
| 11.09 | Alejandro Ariel Cabral | ![]() |
| 11.09 | Zbigniew Stawiszyński | ![]() |
| 11.09 | Tomasz Arceusz | ![]() |
| 11.09 | Mirko Poledica | ![]() |
| 12.09 | Michał Żyro | ![]() |

| Lp | Drużyna | M | P |
| 1. | Polonia Warszawa |
4 | 10 |
| 2. | Jagiellonia Biały.. |
4 | 10 |
| 3. | GKS Bełchatów |
4 | 9 |
| 4. | Wisła Kraków |
4 | 9 |
| 5. | Korona Kielce |
4 | 7 |
| 6. | Górnik Zabrze |
4 | 6 |
| 7. | Legia Warszawa |
4 | 6 |
| 8. | Lech Poznań |
4 | 5 |
| 9. | Widzew Łódź |
4 | 5 |
| 10. | Lechia Gdańsk |
4 | 5 |
| 11. | Zagłębie Lubin |
4 | 4 |
| 12. | Ruch Chorzów |
4 | 4 |
| 13. | Śląsk Wrocław |
4 | 4 |
| 14. | Arka Gdynia |
4 | 4 |
| 15. | Polonia Bytom |
4 | 1 |
| 16. | Cracovia Kraków |
4 | 0 |

Trybuna odkryta - żyleta
Trybuna kryta
Łuk od Łazienkowskiej
Łuk od kanałku - trybuna dla gości
Widok z trybuny krytej w mpg
Na pytanie o najstarszy, a jednocześnie najbardziej znany stadion w Polsce, śmiało można odpowiedzieć - Stadion Wojska Polskiego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Staruszek liczy sobie już przeszło 70 lat. Całkiem niedawno obchodziliśmy rocznicę pierwszego spotkania rozegranego na tym obiekcie. 9 września 1930 roku Legia rozegrała spotkanie z zespołem Europa z Barcelony zakończony rezultatem 1:1.
Od 1922 roku Legioniści rozgrywali swoje mecze w miejscu, gdzie dzisiaj istnieją boiska treningowe klubu. W tych latach jednak klub rósł w siłę, a brak własnego stadionu hamował ten rozwój.
W związku z palącą potrzebą posiadania przez młody klub wojskowy własnego obiektu, marszałek Józef Piłsudski przekazał w imieniu wojska któremuś z prezesów klubu: gen. Romanowi Góreckiemu lub gen. Stanisławowi Roupertowi tereny po dawnych carskich koszarach w kwadracie ulic Łazienkowskiej, Myśliwieckiej, Czerniakowskiej oraz kanału Piaseczyńskiego. Od tamtej pory teren stał się własnością klubu, można było rozpocząć budowę stadionu. Niestety Marszałek swoją decyzję przekazał tylko w formie ustnej, a darowizny nie poparły żadne dokumenty pisemne dowodzące praw Legii do tych gruntów. Stąd też biorą się aktualne problemy Legii dotyczące planów przebudowy starego lub budowy nowego stadionu. Niestety kiedyś słowo marszałka traktowane było jako prawo, dzisiaj stawiamy Marszałkowi pomniki - nie pamiętając o jego słowach.
Budowa stadionu ruszyła w 1927 roku, wg projektu inż. Maksymiliana Dudryka - Darlewskiego, autora trybuny krytej, która stoi do dziś w niemal nie zmienionej formie, oraz inż. Aleksandra Kodelskiego. Oprócz boiska stadion posiadał również bieżnię oraz betonowy tor kolarski (drugi po Dynasach), który niestety rozebrano po kilku miesiącach z powodu błędów konstrukcyjnych. Docelowo stadion miał pomieścić 60 tys. widzów, jednak tego projektu nigdy nie udało się zrealizować. Budowa była finansowana z funduszy Państwowego Instytutu Wychowania Fizycznego - odpowiednika ówczesnego Ministerstwa Sportu.
Legia już wtedy była potęgą. W 1930 roku posiadała kilka sekcji i około 1000 członków. Jedną z wielu sekcji zgłoszonych w klubie była sekcja pływacka, dla której potrzeb wybudowano pierwszą w Warszawie pływalnię wg projektu inż. Kodeckiego wraz z wieżą do skoków projektu inż. Rakimowicza. Obiekty sekcji pływackiej przebudowano w latach 50-tych pod kierownictwem trójki znanych inżynierów Hryniewieckiego, Leykama i Rajewskiego. Jednak sztandarowym obiektem stadionu była trybuna kryta o pojemności 5000 tys. widzów, pod którą znajdowała się całkowita infrastruktura klubu sportowego. Na parterze znajdowały się sale treningowe sekcji bokserskiej, zapaśniczej, gimnastycznej oraz szermierczej, szatnie, sanitariaty, biura, świetlice, kuchnia, bufety. Na pierwszym piętrze była część hotelowa zdolna pomieścić drużyny przyjezdne, klubowy "Walk of Fame", w którym oczy gości cieszyły klubowe trofea oraz gabinety zarządu klubu.
W październiku 1930 roku stadion Wojska Polskiego stał się miejscem pierwszego meczu międzypaństwowego, pokonaliśmy Łotwę aż 6:0. Dwa spotkania z tamtych czasów przeszły do historii nie tylko tego miejsca, ale polskiej historii. W październiku 1933 roku Polska rozgrywała na Łazienkowskiej pierwszy mecz w eliminacjach mistrzostw świata. Przeciwnikiem była Czechosłowacja, ze światowymi asami lat trzydziestych. Wprawdzie Martyna strzelił gola z karnego, ale Czesi wbili nam dwa.
Na rewanż Polacy nie pojechali. MSZ uznał, że stosunki polsko - czechosłowackie są na tyle zaognione, że gra naszej reprezentacji w Pradze mogłaby pogorszyć sytuację. Oddaliśmy więc mecz walkowerem, a kilka tygodni później Czechosłowacja zdobyła tytuł wicemistrza świata. Z innym wicemistrzem - Węgrami, spotkaliśmy się w towarzyskiej grze 27 sierpnia 1939 roku i wygraliśmy 4:2. To jeden z największych sukcesów polskiego futbolu. Sześć dni później wybuchła wojna , zaplanowany na 3 września na Łazienkowskiej mecz z Bułgarią nie mógł być rozegrany.
Podczas okupacji Niemcy korzystali ze stadionu, więc o niego dbali, stadion został zniszczony dopiero podczas Powstania Warszawskiego. Nie na tyle jednak, aby już w maju 1945 roku nie można było rozegrać na nim pierwszego meczu. W następnym roku stadion był miejscem pierwszych powojennych mistrzostw Polski. W lipcu 1947 roku reprezentacja Polski rozegrała pierwszy powojenny mecz z Rumunią. Przez dziesięć lat, aż do zbudowania Stadionu Dziesięciolecia w roku 1955, stadion Wojska Polskiego był najważniejszym obiektem sportowym w Polsce. Stadion Dziesięciolecia przejął funkcje reprezentacyjne, co na Łazienkowskiej odbiło się w sposób drastyczny. Reprezentacja Polski nie zaglądała na stadion Legii od 1954 do 1961 roku. W tym czasie Legia kilkakrotnie się przeobrażała, jednak najistotniejsze było to, że odeszła od nazwy Centralny Wojskowy Klub Sportowy i powróciła do dawnej nazwy Legia.
Pod koniec lat pięćdziesiątych zmodernizowano nieco trybuny, ale ta najważniejsza - główna pozostała bez zmian. 22 maja 1960 roku podczas meczu ligowego Legii z Wisłą na trybunach zasiadł sam sławny Edson Arantes de Nascimento, czyli PELE. Z okazji meczu koszykówki pomiędzy Legią a Realem Madryt stadion odwiedził sławny prezes Santiago Bernabeu. Po boisku Legii biegali tacy piłkarze i trenerzy jak Sepp Herberger, Uwe Seeler, Raymond Kopa, Josef Masopust, Kurt Hamrin, Johan Cruyff. 5 października 1960 roku odbył się pierwszy mecz przy świetle elektrycznym. Legia pokonała duński Aarhus 1:0. Kiedy Legia zdobyła mistrzostwo Polski w latach 1969 i 1970 stadion stał się miejscem niezapomnianych spotkań. Mistrz Rumunii UTA Arad przegrał tu 0:8, Legioniści odprawiali z kwitkiem Saint Etienne, Standard Liege, Galatasaray, Atletico Madryt. Euforia w jakiej dzięki Deynie, Gadosze, Brychczemu i innym prawdziwym artystom znalazła się Warszawa, można porównać jedynie z emocjami początku lat dziewięćdziesiątych i Ligą Mistrzów 95/96.
Tutaj Legia dotarła do półfinału rozgrywek o Puchar Mistrzów i Puchar Zdobywców Pucharów. Ponownie zaczęły przyjeżdżać na ten stadion gwiazdy światowego formatu: K.H. Rummenigge, Daniel Passarella, Alessandro Altobelli z Interu, Ronald Koeman, Michael Laudrup z Barcelony, Olaf Thon, Klaus Augenthaler z Bayernu, Paul Ince, Mark Hughes z Manchesteru United, Roberto Mancini, Srecko Katanec z Sampdorii. Przyjeżdżali i nie zawsze wyjeżdżali jako zwycięzcy. Plejada wielkich trenerów zasiadała na ławkach tego stadionu Giovanni Trapattoni, Johan Cruyff, Jupp Heynckes, Alex Ferguson, Vujadin Boskov.
Od lat 60 obiekt przy ulicy Łazienkowskiej powoli aczkolwiek systematycznie niszczał. Siedziba klubu oraz szatnie została przeniesiona do piętrowego baraku postawionego obok trybuny otwartej. Dopiero w połowie lat 90 zaczęło się coś zmieniać. Coraz częściej zaczęła odwiedzać go reprezentacja Polski, a wraz z nią jej rywale (54 razy od 1930 roku). Oglądaliśmy wicemistrzów Europy - Czechów z Karelem Podborskim i Pavlem Nedvedem, Bułgarów z Christo Stoiczkovem, Hiszpanów z Luisem Enrique, Raulem czy też Anglików z Beckhamem, Shearerem, Owenem pod wodzą Kevin'a Keegan'a.
Przed historycznym startem Legii w Lidze Mistrzów w 1995 roku zamontowano plastykowe foteliki oraz postawiono nowy płot odgradzający boisko od trybun. W 1997 roku z powodu wyższej konieczności wymieniono dach nad trybuną krytą. Następnie w 1999 roku na przed międzypaństwowym meczem Polska – Anglia zostały zamontowane krzesełka. Po tych inwestycjach na stadionie mogło zasiąść dokładnie 15378 widzów. Obiekt co raz bardziej zaczął potrzebować gruntownego remontu. Stara tablica świetlna uległa awarii, a pomieszczenia pod trybuną krytą nadal straszyły ruiną.
Najpierw remontu doczekały się szatnie piłkarzy, zamontowano nową niestety znacznie prostszą tablicę wyników. Renowacji poddawane zostały równieżkolejne klubowe pomieszczenia.
Przed sezonem 2003/04 klub przeniósł się tam gdzie jest jego miejsce, do nowych pomieszczeń biurowych ulokowanych pod trybuną krytą. Także tam znalazło się na świetnie wyposażoną siłownie, gabinet odnowy biologicznej, szatnie dla młodych zawodników, pomieszczenia dla trenerów oraz VIPów. Niestety również przed tym sezonem zlikwidowano z powodów bezpieczeństwa 3 najniżej położone rzędy krzesełek. Pojemność stadionu została zmniejszona do 13662 miejsc z czego 4566 pod dachem. Przed kolejnym sezonem zostało wyremontowane oświetlenie stadionowe. Jego moc zwiększyła się z 800 lx do 1400lx. Po kolejnych korektach liczba krzesełek na stadionie wynosi obecnie 13628.
Na stadionie Legii Warszawa znajdują się trzy miejsca pamięci:
1.09.2004 roku została wmurowana przed wejściem do budynku klubu tablica ku pamięci Kazimierza Deyny. Uroczyste odsłonięcie tablicy miało miejsce 22 stycznia 2005 roku.
21.04.2006 roku z okazji obchodów 90-lecia klubu odsłonięto tablicę ku czci Marszałka Józefa Piłsudskiego. Tego samego dnia nastąpiło także oficjalne otwarcie Muzeum Legii.
01.10.2006 roku z inicjatywy Prezesa Zarządu Piotra Zygo oraz Kustosza Muzeum Klubu Wiktora Bołby oficjalnie zostało zarezerwowane miejsce na loży VIP, na którym zasiadał przez wiele lat Trener Tysiąclecia, Pan Kazimierz Górski, który zmarł 23 maja 2006 roku. Od tego dnia na miejscu 1/16, z którego kibicował warszawskiej drużynie Pan Kazimierz, nie będą zasiadali zaproszeni goście klubu.

| 13.08 | Polonia Warszawa - Legia Warszawa | 3:0 |
| 16.08 | Legia Warszawa - Cracovia Kraków | 2:1 |
| 20.08 | Śląsk Wrocław - Legia Warszawa | 0:1 |
| 27.08 | Legia Warszawa - GKS Bełchatów | 0:2 |
| 12.09 | Ruch Chorzów - Legia Warszawa | 17:00 |
| 18.09 | Zagłębie Lubin - Legia Warszawa | 18:15 |
| 24.09 | Legia Warszawa - Lech Poznań | 20:00 |


~kibic zwykły
Oby Beret awansował
Żarty kładąc na bok, nie wiem, jak koledzy, ale na razie wygląda na to, że Marek Jóźwiak dołączy do listy dyrektorów sportowych Legii, którym się nie powiodło. Długiej listy. Zapowiadał się ciekawie - wyszukał przecież w 2005 znakomitego Ouattarę, potem chyba Macieja Rybusa, ale teraz, to nie wiem.
2,5 mln euro na jedno okno transfer...

Środa, 08-09-2010
21:04
(93)
15:56
(42)
15:56
11:47
(12)
09:34
(23)
08:55
(23)
08:37
(3)
08:32
(55)
Wtorek, 07-09-2010
22:23
(150)
21:58
Spotkanie z żoną Kaziemierza...
(4)
19:32
(6)
15:55
(11)
15:51
(129)
15:21
(33)
13:25
(44)
09:32
(15)
08:53
(46)
08:26
(9)
Poniedziałek, 06-09-2010
20:17
(13)
19:35
(14)
18:06
(10)
16:11
Jakub Kosecki: Wypożyczenie?...
(16)
15:29
(1)
11:48
Manu: Liga polska trudniejsza...
(108)
11:29
(16)