22 czerwca 2017


Wymagany dodatek Flash Player 8

Get Adobe Flash player

Eksperci typują

Vadis Odjidja-Ofoe: To jeden z najlepszych sezonów (26)

Przez to, że jesteś najlepszy, zawsze stanowisz jednak cel numer jeden dla rywala. Trenerzy przeciwników ustawiają taktykę, która pozwoli im wyłączyć Cię z gry. Jak się z tym czujesz?



- Dobrze. To nie jest problem. Myślę, że to taki ukryty komplement dla mnie. Czasami potrzebna jest mała ochrona ze strony sędziego, a nie zawsze tak było. Nie mówię jednak absolutnie, że sędziowie są źli. Wiem, że reaguję na boisku bardzo emocjonalnie, więc nie mają ze mną łatwo. Trudno mi znieść niesprawiedliwość. To mój słaby punkt.



Często jesteś na boisku kopany, bo dla rywali to jedyny sposób, żeby Cię powstrzymać. Czy to nie zniechęca Cię do polskiej ligi?



- Nie, absolutnie. To normalne w piłce nożnej. W wielu przypadkach nie jestem przecież kopany specjalnie, rywal chce po prostu odebrać mi piłkę. Ja sam nie mogę przecież powiedzieć, że nigdy nikogo nie kopnąłem na boisku. Jeśli kopiesz, musisz być gotowy na to, że ktoś kopnie ciebie. Jeśli coś zrobisz, musisz spodziewać się, że to do ciebie wróci. Tak myślę o życiu.



Czy ten sezon w Legii jest najlepszym w twojej karierze?



- Miałem kilka w sezonów, w których grałem dobrze, ale potem brakowało mi szczęścia, pojawiały się kontuzje lub zły transfer. Teraz jestem starszy, bardziej o siebie dbam i uważam, że ten sezon jest dobry w moim wykonaniu, prawie bardzo dobry. Ale mam jeszcze do wykonania pracę po to, aby Vadis w przyszłym sezonie był jeszcze lepszy. Gra w UEFA Champions League zawsze była moim marzeniem. A my nie tylko tam byliśmy, ale rywalizowaliśmy z bardzo silnymi drużynami i pokazaliśmy się z dobrej strony. To było niesamowite uczucie. Dla mnie, dla drużyny, dla kibiców. Spełniłem więc jedno marzenie, a jeśli zdobędziemy w niedzielę tytuł, to spełnię i drugie. Wtedy nie będzie żadnych wątpliwości, że to był jeden z najlepszych sezonów w mojej karierze.



W niedzielę mecz z Lechią, potem - mamy nadzieję - mistrzowska feta. Co potem z Vadisem?



- Chcę pojechać na jakąś piękną plażę i zrelaksować się po tym długim sezonie. A potem powrót do pracy i rozpoczęcie przygotowań do eliminacji Ligi Mistrzów UEFA.



Zapis całej rozmowy z Vadisem Odjidją-Ofoe można przeczytać na
legia.com.

Marcin Szymczyk
Marcin Jałocha: Przeczuwam niespodziankę w Niecieczy (7)

Zagłębie Lubin - Wisła Płock (piątek, godzina 20:30):


 


Sądzę, że przerwa na kadrę zrobiła dobrze podopiecznym Piotra Stokowca. Zagłębie złapało ostatnio małą zadyszkę, spowodowaną prawdopodobnie występami w pucharach - były to kluczowe rozgrywki dla trenera i piłkarzy. Lubin gra u siebie, ma personalnie lepszy skład od Wisły, dlatego stawiam na zwycięstwo gospodarzy 2:0.


 


Bet365: Zagłębie 1.85; remis 3.50; Wisła 4.20


 


Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Legia Warszawa (sobota, godzina 20:30):




Spotykają się dwa kluby niezwykle bliskie mojemu sercu - w Legii występowałem jako piłkarz, a Termalicę prowadziłem jako trener. Rozum podpowiada, że powinna wygrać Legia, ale ja wietrzę w sobotę niespodziankę. Zawodnicy z Warszawy mogą być już myślami przy Lidze Mistrzów, a gospodarze na pewno podyktują twarde warunki gry. Myślę, że Legia wywiezie z Niecieczy punkt - będzie 1:1. 


 


Bet365: Bruk-Bet 4.00; remis 3.30; Legia 1.95


 


Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków (niedziela, godzina 18):


 


Obstawiam, że wygra Jagiellonia, aczkolwiek chciałbym zobaczyć przełamanie Wisły. "Jaga" jest jednak faworytem, w dodatku nie lubi przegrywać u siebie. Białostoczanie wygrają 2:1. 


 


Bet365: Jagiellonia 2.00; remis 3.40; Wisła 3.75

Adam Kołodziejski
Andrzej Zamilski: Najwyższy czas zacząć gonić czołówkę (0)

Wisła Kraków - Śląsk Wrocław (piątek, godzina 20:30):




Przykro komentować obecną dyspozycję Wisły, natomiast Śląsk pod wodzą Mariusza Rumaka radzi sobie nieźle. Gdybym udał się dziś do bukmachera, postawiłbym na pewniaka remis. Krakowianie muszą odbudować się po pechowej porażce z Koroną, ale nie sądzę, żeby stało się to teraz. Po wyrównanym spotkaniu będzie 1:1. 


 


Bet365: Wisła 2.05; remis 3.40; Śląsk 3.50


 


Lech Poznań - Piast Gliwice (niedziela, godzina 15:30):




Mecz pełen zagadek. Lech cienko przędzie - podobnie jak Wisła znajduje się w kryzysie. Niewiadomą jest również Jan Urban na stanowisku trenera. Osobiście nie spieszyłbym się z podejmowaniem pochopnych decyzji. W zespole "Kolejorza" potrzeba przede wszystkim zmian kadrowych. Dobrym przykładem jest tu Łukasz Trałka - lubię go, ale ostatnio prezentuje się bardzo przeciętnie. Nie wróżę Lechowi dobrze, to Piast jest faworytem tego meczu. Dlatego obstawiam 1:0 dla gości. 


 


Bet365: Lech 1.65; remis 3.60; Piast 5.50


 


Ruch Chorzów - Legia Warszawa (niedziela, godzina 18:00):




Jeśli Legia wyjdzie w Chorzowie w pełnym składzie, to nie obawiałbym się wskazać faworyta. Czołówka zaczęła uciekać i to najwyższy czas, by potraktować kolejkę poważnie. Może to być także przydatne przetarcie przed fazą grupową Ligi Mistrzów. Ruch jest w przebudowie, a mieszanka rutyny z młodością na razie przynosi średni efekt. Legioniści wygrają przy Cichej 2:0. 


 


Bet365: Ruch 5.50; remis 3.30; Legia 1.72

Adam Kołodziejski

Dodaj Komentarz - wersja bez konta

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij