Serwis Legia.Net stosuje pliki cookies w celu lepszego poznania w jaki sposób nasi czytelnicy korzystają z naszych stron. Używamy cookies także w celach reklamowych i statystycznych oraz dla prawidłowego funkcjonowania niektórych funkcji serwisu. Mogą być one być również stosowane przez współpracujących z nami reklamodawców i firmy badawcze.

Każdy użytkownik może zmienić swoje ustawienia dotyczące plików cookies, korzystając z ustawień używanej przez siebie przeglądarki internetowej. Domyślne ustawienia najpopularniejszych przeglądarek na komputerach osobistych i urządzeniach mobilnych zezwalają na zapisywanie w pamięci urządzenia plików cookies.
X

tło

11 grudnia 2018


Wymagany dodatek Flash Player 8

Get Adobe Flash player

Hokej: Zakończenie sezonu na Torwarze w dobrym stylu

2013-01-27 22:15:00
Kanal RSS
img
Hokeiści Legii Warszawa zakończyli sezon na Torwarze w dobrym stylu. W niedzielę zwyciężyli 4:2 z liderem I ligi, Podhale Nowy Targ. Gole dla stołecznego klubu zdobyli Ilya Vecher, Grzegorz Rostkowski oraz Karol i Patryk Wąsińscy. Przy bramkach asystowali Karol Szaniawski, Karol Wąsiński oraz Adrian Maciejko. Zapraszamy do lektury relacji z przebiegu ostatniego w tym sezonie spotkania na Torwarze.

Pewien polityk powiedział kiedyś, że "prawdziwych mężczyzn poznaje się nie po tym, jak zaczynają, ale jak kończą". Cytat ten doskonale obrazuje wielkość hokeistów Legii Warszawa, którzy w ostatnim pojedynku przy Łazienkowskiej, pokonali 4:2 lidera I ligi. Było to zwycięstwo niebagatelne, ponieważ można powiedzieć, że podopieczni trenera Lubomira Witoszka kontrolowali przebieg całego spotkania. Prowadzeni objęli już w 5. minucie gry. Ostatni gol, strzelony 9 setnych sekundy przed finiszem zmagań, cieszył najbardziej. Radość i euforia towarzyszyły fanom stołecznego klubu, którzy w to mróźne popołudnie zdecydowali się przyjść na lodowisko. Gorący doping i motywacja drużyny zdziałały cuda. Legioniści zakończyli mecz na swoim obiekcie w mistrzowskim stylu i pozwoli nam wierzyć w wygrane w Bytomiu i Sosnowcu. Dla ekipy, która potrafi podnieść się po porażce 1:7 i udowodnić swój potencjał, nie ma misji niewykonalnych. 

 

Pierwsza tercja niewątpliwie należała do chłopaków z Torwaru, którzy oddali kilka strzałów mniej niż rywale i dwukrotnie popisali się skutecznością. W 5. minucie z precyzją uderzył Ilya Vecher. Dwanaście minut później dominację potwierdził Grzegorz Rostkowski, któremu asystował Karol Szaniawski. Na ławce kar zasiedli Michał Porębski oraz Damian Kran, który był w tym meczu rekordzistą w otrzymywaniu upomnień arbitra. Łącznie w tym spotkaniu przebywał 8. minut poza taflą, rozmyślając o swojej ostrości w grze, uderzaniu kijem i rzucaniu o bandę. 

 

Druga część meczu okazała się trudniejsza. W 31. minucie bramkę zdobył Piotr Ziętara, któremu asystował kapitan Podhala, Kacper Bryniczka. Dwie minuty później legioniści odpowiedzieli trafieniem Karola Wąsińskiego. Przy bramce asystowali jego Patryk Wąsiński oraz Adrian Maciejko. Niesamowite rzeczy działy się także w defensywie. Skutecznie blokował przeciwnika Gabriel Połącarz. Ofiarnie rzucał się na lód Karol Wąsiński. Ponad dwadzieścia udanych interwencji zaliczył golkiper Legii, Krzysztof Zborowski. Krążek szybował wysoko nad taflą za sprawą Bartłomieja Neupauera. Wreszcie znalazł się przed łyżwami Karola Szaniawskiego, który w swoim stylu próbował rozpracować rywala. Mocnych uderzeń nie żałował Kran.

 

Początek ostatniej tercji przebiegał spokojnie. Była to jednak cisza przed wielkim finałem, który zaplanowali hokeiści z Łazienkowskiej. W 54. minucie bramkę zdobył Tomasz Landowski, któremu asystował Bryniczka. Trzy minuty później za zahaczanie na ławce kar zameldował się Połącarz. Pod koniec spotkania zrobiło się naprawdę gorąco. Wznowienie gry nastąpiło pod bramką Legii i liczyła się każda sekunda, aby nie dopuścić do remisu. Fani stołecznego klubu poderwali się z krzeseł, kiedy Karol Szaniawski uderzył krążek w stronę Patryka Wąsińskiego, a ten z dystansu w ostatnich setnych sekundy umieścił go w siatce Podhala. Mecz zakończył się dla Legii zwycięstwem 4:2 i przywrócił przyjacielom warszawskiego hokeja kolorowe sny o "play-offach".

 

Tymczasem w Gdańsku, SMS Sosnowiec pokonał 3:1 tamtejszy KH. W Opolu Orlik wygrał 4:2 z Naprzodem Janów. Legia znalazła się na czwartej pozycji w tabeli, mając 20 punktów straty do liderującego Podhala. Już za tydzień podopieczni trenera Witoszka zmierzą się na wyjeździe z Polonią Bytom.

 

Komentarze po meczu


Lubomir Witoszek (trener Legii): To, co dzisiaj zaprezentowali moi podopieczni, mieliśmy oglądać już wczoraj. Niestety, w sobotę chłopcy nie zrobili tego, co powinni. W niedzielę wyszli na taflę bardziej zmotywowani i zaczęli strzelać. Wczoraj trener Piotr Ziętara skomentował, że Podhale kontrolowało przebieg spotkania. Dzisiaj ja mogę tak powiedzieć o swojej drużynie. Legia ma potencjał, tylko nie mamy odpowiednich warunków do doskonalenia swoich umiejętności i treningów. Jedziemy do Bytomia po zwycięstwo i kolejne punkty. Dzisiaj dopisało nam szczęście, choć to nie fart zadecydował o losach meczu, tylko dobra postawa chłopaków. Jestem także zadowolony z udanych interwencji bramkarza.


Patryk Wąsiński (Legia): Dziękujemy wszystkim tym, którzy w nas wierzyli. Patrząc na wygraną w takim stylu, aż serce rośnie. Biorąc pod uwagę braki kadrowe, ten sukces cieszy podwójnie. Wciąż mamy szanse na awans i jedziemy na mecze do Bytomia z optymizmem i motywacją. Wiemy, że przeciwnik także szykuje się do tego pojedynku. Czujemy nóż na gardle. Jeśli chcemy awansować, musimy wygrać każdy mecz.

Legia Warszawa - Podhale Nowy Targ 4:2 (2:0, 1:1, 1:1)

1:0 Ilya Vecher (5:00)

2:0 Grzegorz Rostkowski - Karol Szaniawski (17:41)

2:1 Piotr Ziętara - Kacper Bryniczka (31:15)

3:1 Karol Wąsiński - Patryk Wąsiński - Adrian Maciejko (33:23)

3:2 Tomasz Landowski - Kacper Bryniczka (54:29)

4:2 Patryk Wąsiński - Karol Szaniawski (59:59)

 

Legia: Zborowski (Janiszek), Porębski, Grzesik, Wąsiński P, Solon M, Szaniawski K, Połącarz G, Solon R, Maciejko, Rostkowski G, Wąsiński K, Pawłowski, Kran, Vecher, Wolski, Stępski, Świderski


Podhale: Rajski (Niesłuchowski), Łabuz, Mrugała, Cwikła, Neupauer, Olchawski, Kapica, Landowski, Stypuła, Bryniczka, Wielkiewicz, Talaga, Tomasik, Istocy, Bomba, Ziętara, Gaczoł, Wojdyła, Szal 


 

Autor: Aleksandra Ceglarska Źródło: Legia.Net   
    

Dodaj do: blip facebook twitter sledzik wykop digg

Tagi

hokej    podhale nowy targ   
Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po akceptacji moderatora


Komentarze

~melon
2013-01-28 08:20 IP 93.105.***
kiedy zaczynacie bojkot na hokeju? ;]
metaxa
2013-01-27 19:54
Ale czy był doping ?

To jest naj....

Brawo LEGIA !
2013-01-27 19:58 IP 89.67.2***
Był.
2013-01-27 20:08
spoko ,nie czepiam sie ...w takim razie...

tylko Legia....

:)
2013-01-27 20:53 IP 79.191.***
1 tercja spoko doping pozniej poszedl prowadzacy doping i w 2 tercji bylo licho a w 3 wcale... jedynie po meczu z hokeistami znowu spoko
2013-01-27 23:58 IP 95.49.1***
ostatnie 5 minut 3 tercji (od straconego gola) też był, mówiąc dokładniej, a ostatnie 2 minuty to już szał, bo nawet trybuna piknikowa wstała i ryczała jak jeden mąż :D
Liczba komentarzy: 6

Logowanie




Uwaga

Redakcja serwisu LEGIA.NET nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Dodaj Komentarz - wersja bez konta.

Nick:
Uwaga: Odnośniki do serwisów zewnętrznych akceptujemy wyłącznie bez "http://"
Zamknij