Andre Martins i Dominik Nagy o meczu z Koroną

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

02-12-2018 / 00:53

(akt. 02-12-2018 / 11:21)

- To nie był łatwy mecz, mimo, że już w pierwszych minutach trafiliśmy do siatki. Przyjezdni okazali się dobrym zespołem, który nie przegrał w ostatnich czterech-pięciu spotkaniach. Wiedzieliśmy o tym, przez co zależało nam na pokazaniu się z jak najlepszej strony. Zagraliśmy lepiej niż tydzień temu, strzeliliśmy trzy gole i zdobyliśmy trzy punkty – powiedział Andre Martins, pomocnik Legii Warszawa.

- Każde spotkanie jest trudne. Za kilka dni zmierzymy się z Lechią w Gdańsku. To lider, regularnie punktuje, gra dobrze, ale my również wyglądały coraz lepiej. Jesteśmy silni. W środę czeka nas jeszcze mecz w Pucharze Polski i najpierw skupiamy się na nim. Pogoda? Jest zimno, ale każdy ma identyczne warunki. Gdy wchodzisz na boisko, musisz zapominać o mrozie.

 

Dominik Nagy: - Za nami solidne spotkanie. Graliśmy dobrze, zdobyliśmy trzy bramki, trzy punkty i jestem szczęśliwy. W przyszłym tygodniu, poza Pucharem Polski, zagramy z Lechią, czyli liderem Ekstraklasy. Musimy nastawić się na trudną batalię. Damy z siebie wszystko, aby zwyciężyć, po prostu.

Komentarze (5)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Major
  • 0 / 3
Jak na eklapę daje radę chociaż szału nie ma . Na Europę jest cieniutki. Do Vadisa to mu bardzo dużo brakuje.
Synu, przecież to jest piłkarz grający jako cofnięta ósemka, a ty go z Vadisem porównujesz.
On wie, ale kroloop to taki lokalny głupek, któremu wydaje się, że jest kibicem Legii. Równie dobrze mogłeś porównać Martinsa do Nagya albo Carlitosa. Podobny poziom absurdu.

Tak się akurat składa, że Vadis w Legii zaczynał w Legii za Hasiego na pozycji gdzie obecnie gra Andre Martins. Pamiętasz jeszcze, co wtedy o nim pisałeś? Szrot, grubas, niewypał?

Na Nikolicia też plułeś i wyganiałeś z Legii. Każdy lepszy zawodnik ci nie pasuje, widać teraz strach cię obleciał widząc klasę Martinsa, przybłędo z Poznania.
Fajnie gra ten Martins, taki trochę Veratti dla ubogich :D
A no. I do tego nie wygląda jak lesbijka. ;)