Arvydas Novikovas: Pokazaliśmy charakter

Maciej Ziółkowski, Piotr Barański

Źródło: Legia.Net

28-07-2019 / 18:25

(akt. 28-07-2019 / 18:35)

- Jestem zadowolony z tego, że zdobyłem pierwszą bramkę dla stołecznego klubu. Liczę na to, że nie było to moje ostatnie trafienie. Pokazaliśmy charakter, wierzyliśmy w zwycięstwo. Fajnie, że wywozimy z Kielc cenne trzy punkty - powiedział po spotkaniu z kielczanami Arvydas Novikovas, strzelec pierwszego gola dla Legii.

- Cieszę się, że mogłem pomóc drużynie. Niezależnie czy zaczynam mecz w wyjściowej jedenastce, czy wchodzę na plac w drugiej połowie, zawsze staram się dać z siebie wszystko - powiedział Litwin.

- Myślę, że każdy zawodnik, nie tylko w Legii, odczuwa presję. Ta towarzyszy nam od początku. Wzmogła się, bo przegraliśmy inauguracyjne spotkanie z Pogonią. Nie mogliśmy sobie pozwolić na drugą porażkę z rzędu w lidze - stwierdził Novikovas. 

Komentarze (24)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Chorąży
  • 0 / 0
do pokazania charakteru jeszcze chyba trochę brakuje...
Sam go krytykuję od początku, bo na to zasłużył, ale mam nadzieję, że się zaczął zbierać w sobie i teraz już będzie tylko lepiej. Wczoraj na pewno tak było, oby to stało się normą!
Powodzenia i dzięki za wczoraj.
Chorąży
  • 0 / 0
Typowa polska rąbanka aż oczy piekły od patrzenia ale ważne 3 pkt.
Jazda z tą ekstraklasa Mistrz musi wrócić w godne ręce
Generał dywizji
  • 1 / 0
Więcej chłodnej głowy i będzie dobrze. A może nawet bardzo dobrze.
Starszy sierżant
  • 6 / 0
Charakter... Po miernej kopaninie składającej się przeważnie z fauli i autów, udało się w ostatniej chwili wepchnąć piłkę do siatki. Nie spodziewam się wiele więcej w najbliższym czasie. Z Koroną kopaliśmy jak równy z równym i to wystarczy za podsumowanie.
Dzięki Arvydas i czekamy na więcej!
~L
  • 1 / 5
Gdyby wszyscy mieli różowe okulary nie byłoby postępu kierownik. No ale wtedy może i bylibyśmy w półfinale LM grupy czwartej w kamieniu łupanym. Marudy? Jeden powód do nie marudzenia jeden jedyny poproszę.
Major
  • 2 / 0
Na przykład wygrany mecz ( 3 punkty)
~L
  • 5 / 5
Pokazaliście padlinę a nie charakter. Nie zawsze bramka 90 +4 oznacza charakter. Charakter to jest jak się 90 minut ciśnie a nie kopie po czole. To przypadek lub szczęście jak kto woli, a nie żaden charakter. Kolejny żenujący spektakl. Jest gorzej niż myślałem, tym słodkim pierdzeniem Vukovicia przesiąkają zawodnicy.
Wolę jak przesiakna tym słodkim pierdzeniem vuko niz takim fatalistycznym pierdzeniem wiecznego marudy jak Twoje.
mi takie i takie pierdzenie bardzo przeszkadza
Generał brygady
  • 1 / 5
Ja po wczorajszym kebabie na ostro też pierdze, jeśli kogoś to interesuje.
Generał dywizji
  • 5 / 0
Dziś było lepiej ale liczę na więcej .
Generał brygady
  • 7 / 1
Novikovas dzisiaj zdecydowanie na plus.
Chorąży
  • 0 / 0
tez tak uważam. najlepszy piłkarz pierwszej połowy. w drugiej połowie zauważyłem ładny powrót.
Dzięki za sprytną bramkę i powodzenia w Legii.
Legia słabiutko, ale po koronie spodziewałem się więcej, w końcu ograli tydzień temu dzisiejszego pogromncę Jagielloni. A poza bramką z kategorii strzał życia jak zwykle przeciw Legii, to korona nic totalnie nie zagrała. Legia z resztą niewiele więcej. U nas 50% roboty zrobił sam Martins, reszta słabo, lekki plus dla Stolara, robi masę błędów ale przynajmniej widać, że walczy o plac z nie obojętność jak reszta zamienników.
Major
  • 2 / 0
Zapomniałeś o Jędrzejczyku. Dziś mocno wyróżniająca się postać. Dobre interwencje, praktycznie bezbłędnie w defensywie.
Kapitan
  • 10 / 0
Mój ulubiony tekst po takich meczach - "pokazaliśmy charakter".

Widzę/słyszę taki tekst średnio 20 razy w sezonie.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Też się cieszę.