Bramka Kante w kadrze

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

17-11-2019 / 18:54

(akt. 17-11-2019 / 21:53)

Jose Kante zdobył bramkę w spotkaniu reprezentacji Gwinei. Jego zespół pokonał 2:0 Namibię. Atakujący kończył spotkanie poza boiskiem, gdzie opatrywali go lekarze.

Jose Kante spotkanie eliminacji Pucharu Narodów Afryki rozpoczął w podstawowym składzie reprezentacji Gwinei. Napastnik Legii tworzył ofensywny duet wraz z Seydoubą Soumahem. Drużyna piłkarza "Wojskowych" była zdecydowanym faworytem rywalizacji z Namibią. 

Gwinea wyszła na prowadzenie w 42. minucie po bramce Issiagi Sylli, który zadedykował trafienie zmarłemu w środę ojcu. W drugiej połowie zespół narodowy legionisty również miał przewagę, która została udokumentowana golem na 2:0. Piłkę do siatki posłał Kante, który bardzo dobrze zachował się w trudnej sytuacji.

W końcówce spotkania napastnik Legii został kopnięty przez przeciwnika w lewą nogę. Kartką napomniano faulującego, jak i poszkodowanego, który początkowo ostro zareagował na zachowanie Chrisa Katjiukui. 29-latek potrzebował pomocy medyków i wskazywał na udo oraz łydkę. Gracz schodził z boiska kulejąc, a mecz zakończono, gdy atakujący był opatrywany przez lekarzy poza murawą. Gwinea pokonała Namibię 2:0. 

Gwinea jest aktualnie liderem grupy A el. Pucharu Narodów Afryki z dorobkiem czterech punktów.

Gwinea - Namibia 2:0 (1:0)
Sylla (42. min.), Kante (70. min.)

Żółta kartka: Kante (Gwinea) - Shitembi, Katjiukua (Namibia)

Gwinea: Moussa - Dyrestam, Sekou, Falete, Issiaga - Diallo (66' Mara), N. Keita, Mady, Conte - Seydouba, Kante.

QUIZ Co wiesz o bramkarzach w historii Legii

Komentarze (24)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Coś już wiadomo czy to poważny uraz?
~Kudłaty
  • 1 / 0
Kante to mistrz strzałów "kartofli".
Generał brygady
  • 0 / 0
Tego się bałem. Lubie bardzo tego zawodnika, ale kurcze mocno szklany jest mimo wszystko.
Szklany to można pisać o kimś kto ciągle łapie kontuzje bez udziału przeciwnika. W tym przypadku było inaczej. Poza tym chyba za wcześnie na pisanie o kontuzji - może to być po prostu bolesne stłuczenie. Dowiemy się pewnie dopiero jak wróci.
Kante >>>> Niezgoda dla mnie
Mówcie co chcecie.
Oby nic groźnego.
Generał
  • 2 / 1
Dobry żart.
Uśmiałem się z rana :)
Pułkownik
  • 0 / 0
Przesadzasz.
Kante - lepiej tylem do bramki, Niezgoda lepsza szybkosc i wykonczenie.
Braki w technice maja obaj, ale wiecej okazji wykorzystuje Niezgoda. On ma ten instynkt killera.
Generał
  • 1 / 1
Nie przesadza tylko pisze bzdury.
Niezgoda- 9 bramek i najlepszy w punktacji kanadyjskiej, wygrał nam kilka meczów i głównym architektem MP 17/18.
Kante przez całą rundę strzelił bramki w jednym meczu z zespołem przegrywającym wszystko.
O różnicy wieku nie wspomnę.
Porucznik
  • 1 / 1
Techno coś tam to taki inteligent, który zawsze zestawia że sobą dwóch zawodników i stawia między nimi znaki. Typowe przedszkole bez żadnych rzeczowych argumentów.
Porucznik
  • 0 / 0
ze sobą
Marszałek Polski
  • 0 / 0
„kopnięty [...] w okolicę lewej łydki.”
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Przepraszam: „[...] kopnął go w okolicach lewej łydki.”
Kapitan
  • 0 / 0
Taka sytuacja... Przepraszam... okolica
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Okoliczność?
Podpułkownik
  • 1 / 0
a co z kontuzja? oby nie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Chyba nie:
https://guineefoot.info/guinee-namibie-le-syli-lemporte-logiquement-et-devient-co-leader-de-son-groupe/
Podporucznik
  • 0 / 0
Zawodnicy w swoich kadrach bramki zdobywają, a co niektórzy rozpamiętują jeszcze wczorajszą porażkę z Legionovią.
Generał broni
  • 1 / 0
Novikowas ,teraz , Kante brawo ,jest forma .
Brawo Jose. Tak trzymaj.
Generał
  • 1 / 1
Może właśnie teraz odpali? Szczerze tego mu życzę.
Brawo.
W lidze raczej nie ma szans , ale może chociaż w PP z drugoligowym Górnikiem, moglibyśmy wyjść na 2 napastników.
Major
  • 0 / 1
Kante w gazie!
Kante w gazie to fakt. Ciekawe tylko na ile groźne to kopnięcie. Szkoda by było to teraz tracić. Ma najlepszy okres gry w karierze.