Byli piłkarze o sytuacji z Kucharczykiem

Marcin Szymczyk

Źródło: Przegląd Sportowy, Gazeta Wyborcza, Polsat Sport

26-03-2018 / 08:49

(akt. 02-12-2018 / 11:31)

Poniedziałkowe media wiele miejsca poświęcają odsunięciu do rezerw Michała Kucharczyka. - Na pewno to drużynie nie pomoże. Kucharczyk jest mocno identyfikowany z Legią. Widział, co się dzieje w szatni, mógł wyrazić swoje zdanie - ocenia na łamach "Przeglądu Sportowego" były napastnik naszego klubu, Piotr Włodarczyk.

– Nie wiem, czy Legia jest aż tak mocno kadrowo, by pozbywać się takiego gracza? Jeśli w poważny sposób naruszył dyscyplinę, to zrozumiem taką decyzję. Jeżeli jednak został ukarany dla przykładu, to się obróci przeciw klubowi – mówi były piłkarz i trener Legii Stefan Białas.


- Nie jestem już tak blisko Legii, ale Michał Kucharczyk to osoba, na którą czasami narzekamy. Kiedy nie zagra w kilku meczach, zaczynamy za nim tęsknić. Czy gra dobrze, czy gra źle, to jednej rzeczy nie można mu odebrać – zaangażowania i walki. Patrząc na jego statystyki przez ostatnie kilka sezonów, twierdzę, że jest to najbardziej regularny piłkarz Legii. Trochę tej Legii dał, troche tej Legii zawdzięcza. Myślę, że jeszcze sie Legii przyda - ocenił dla Polsatu Sport były piłkarz i dyrektor sportowy Legii, Michał Żewłakow.


- Jestem bardzo zaskoczony takim ruchem. Czytałem zresztą oficjalną wypowiedź Radovicia o wspólnym celu i jedności. Nie wiemy co mogło się wydarzyć. Szkoda, bo Michał to jedna z osób, która oddaje kawał serca na boisku. Być może jednak coś zmajstrował i trener postanowił ustawić go do pionu. To są jednak czyste spekulacje - mówi Roman Kosecki.


Głos w sprawie zabrał nawet prezes PZPN Zbigniew Boniek. - Nie wtrącam się, ale muszę to powiedzieć - znam Kuchego z kadry, porządny gość, małomówny, ma Legie we krwi.


- Z mojej perspektywy, bo byłem w wielu klubach. Jeśli jest za dużo obcokrajowców w jednym miejscu, to jest to problem. Na pewno taki Kucharczyk jest sfrustrowany sytuacją, bo wiele tej Legii dał. Czasami nie wykorzysta świetnej sytuacji, a później strzela gola, który daje awans w pucharach. Takich ludzi trzeba szanować. On w każdym meczu odda serce. Ile ma, tyle w każdym spotkaniu gra - ocenił Tomasz Hajto.

Komentarze (151)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~kibic 75
  • 1 / 0
W Legii odsuniecie zawodnika to skandal ale a Wisle czy Lechii to normalne metody wychowawcze.ZENADA
Wisła jest już zdetronizowana, to teraz Legię trzeba za nogi w dół. polska piłka w pełnej krasie :) Jak Lech miał swego czasu przebłyski też obrywał z każdej strony, doskonale to pamiętam.
Podpułkownik
  • 5 / 0
Strejulau , Lenczyk a może Białas , Wdowczyk? Ludzie czy was diabeł opętał? Ogarnijcie się. Jozak to jest gość na odpowiednim stanowisku i tak zostanie do końca sezonu i dopiero potem go ocenimy . Co do Kuchego jeszcze ---- Pyskował też Bergowi , wiec chłop ma zryty łeb. Niech pokaże na boisku , że zasługuje na 1 szy skład a on owszem zasługuje na 1 szy skład ale w rezerwach.
~t.g.
  • 0 / 3
Jak czytam te negatywne komentarze o panu Kucharczyku to krew mnie zalewa. U tego trenejro wszyscy są źli tak jak u niedzielnych kibiców, Jodłowiec zły nic nie umie -były reprezentant zamieniony na jakiegoś buca czort wie skąd który piłki kopnąć prosto nie potrafi, Czerwiński zły, Dąbrowski zły, teraz słyszę że i Jędrzęjczyk zły i Pazdan i Macząński reprezentanci Polski gdzie grają pierwsze skrzypce. Wszyscy Polacy są źli w Legii "cudzoziemnskieję tylko popatrycie panowie na osignicia tego trenejro który bije rekord Berga w najmniejszej ilości zdobytych punktów w stosunku do rozegranych meczy. Cześć znawcy piłki i patrioci z tego portalu.
Major
  • 0 / 5
A Ty wiedziałeś kim jest Jozak pół roku temu? Wątpię. Nie mam przekonania do polskich trenerów. Ktoś rzucił nazwisko Ojrzyńskiego. Owszem ciekawy trener, ale Legii potrzeba człowieka z wizją, który potrafi udźwignąć odpowiedzialność, który coś już wygrał. Czerczesow był fajnym rozwiązaniem, ale Leśny wymyślił sobie budowanie drużyny z młodzieżą, której nie ma... Kierunek bałkański, Słowacja, Czechy to podobna mentalność, ale potrzeba gościa z doświadczeniem.
Poldi na razie osiągnięciem trenera Wisły jest ogranie Legii. Przypomnę że jak zaczął pracę Josak to byliśmy około środka tabeli a jednak jesień skończyliśmy na pierwszym miejscu.
Jednak trochę bym się wstrzymał z ostatecznymi osądami.
Można zapytać czy wiedziałeś kim jest Negelsman w 2016 roku, teraz wymieniany jako kandydat do objęcia Bayernu Monachium. A jak się zainteresujesz tym co się dzieje w Bundeslidze to zobaczysz że jest tam wielu trenerów młodzieży, którzy objęli czołowe drużyny ligi, lepsze, bogatsze, z większymi gwizdami, wartymi dziesiątki milionów euro i jakoś dają sobie radę. Okazuje się jednak że do trenowania piłkarzy Legii trzeba mieć te minimum 5 lat doświadczenia w poważnych klubach, bo rok to już amator, pół roku to wufeista, a na Jozaka jeszcze nie ukuto stosownego, wystarczająco pogardliwego określenia. Można zapytać czy Zidan wchodząc do Realu miał potrzebne doświadczenie, czy Guardiola wchodząc do Barcelony też nie był amatorem. Różne rzeczy można napisać. Nie wiem czy Jozak jest dobrym trenerem, to się okaże, ale trochę mnie to wkurza pisanie o nim pan Jozak. Legia to specyficzne miejsce, z większą ilością problemów do rozwiązania niż w innych klubach i zapewne trzeba mieć pewne umiejętności zarządzania ludźmi, ale jakoś głownie na razie uwaga ludzi się skupia na taktyce, przygotowaniu kondycyjnym, odprawach... nie wiem co czas pokaże, ale czekam do końca sezonu na jakieś większe wnioski.
Piszecie zwłaszcza przeciwnicy Jozaka że amator itd. ok że trzeba trenera z doświadczeniem. Ja bym chciał poznać te nazwiska trenerów.
Generał broni
  • 0 / 0
Strejlau albo Lenczyk. Nikt nie ma większego doświadczenia.
Tez miałem to napisać, ale Strejlau nie ma az chyba takiego doświadczenia w ekstraklasie. Zastąpił bym go Bobo Kaczmarkiem.
Pułkownik
  • 0 / 0
Pytanie czy byliśmy wtedy tak mocni personalnie, czy może to liga była słabsza niż jest..?
Generał broni
  • 2 / 0
Marc, Bobo będzie akurat dla nas. Wyciagnie z rezerw połowę składu, bo on lubi grać młodymi. Było w Lechii za jego kadencji kilku zdolnych ale już nie pamietam jak się nazywali bo zginęli gdzieś w niższych ligach.
Generał brygady
  • 3 / 0
Ściągnijmy Piechniczka, to wtedy ze Śląska będziemy łowić talenty aż miło. A zgrupowanie w Wiśle za free, z odprawą taktyczną przy kominku. Czysty biznes.
Doświadczony trener od razu musi być trenerem-dziadem pracującym w zawodzie od 50 lat? Kolega dwa posty wyżej napisałby, że to zdumiewające. Przy Panu Jozaku nawet trener, który prowadził seniorską drużynę przez rok będzie bardziej doświadczony. No chyba, że mówimy o doświadczeniu z prowadzenia drużyny juniorów starszych albo amatorskich drużyn z USA, Kanady i Australii, występów na konferencjach UEFA oraz pracy w roli dyrektora. Takim doświadczeniem nie każdy może się pochwalić. Szkoda tylko, że przy pracy szkoleniowej taką "bazę" można sobie włożyć do nosa. Boiskowe barachło prezentowane przez Legię pod wodzą Pana Jozaka jest tego najlepszym przykładem.

Trudno mi się dziwić ludziom, którzy oglądając bezradną i rżniętą taktycznie Legię, tę Legię, która notuje rekordy ligowe pod względem liczby strat piłki oraz liczby strzałów oddawanej na jej bramkę przez przeciwników (w tej chwili to już pewnie jesteśmy liderem tej zaszczytnej antyklasyfikacji), dochodzą do konstatacji, że może przydałby się jej jednak doświadczony trener. Może nie jakoś bardzo, tak żeby chciał chociaż sezon pracy z zawodową drużyną na stanowisku pierwszego trenera.

Znalezienie dobrego trenera z jakimś tam doświadczeniem to chyba nie jest niemożliwy proces. Przymierająca głodem Wisła znalazła dobrego trenera, który nie trzeba przypominać, co zrobił Legii Pana Jozaka. To co robi Lettieri w Koronie też jest godne podziwu. Brzęczek wykształcony trenersko w Austrii w Płocku też wykonuje świetną robotę. Jagiellonia znalazła Mamrota. Czyli się da. Może w Legii też by się dało?
Generał broni
  • 8 / 0
Poldi, powiedz mi jakie doswiadczenie trenerskie w prowadzeniu seniorów mieli Zidane i Guardiola jak obejmowali Real I Barcę?
Czego piłce może nie wiedzieć człowiek (Jozak) który tworzył system szkolenia i jest uznawany za kogoś wybitnego w tym co robił. Czy dorośli piłkarze kopią inaczej piłkę, czy może sa już tak mądrzy że Jozak im nie ma nic do powiedzenia.
Aleksander Macedoński miał 20 lat jak rozpoczął swoje podboje A Bonaparte 23 jak zaczął dowodzić armią.
To nie ma nic wspólnego z doświadczeniem, albo jesteś bystry i masz jaja, albo nie.
Jozak ma i jedno i drugie.
Wszyscy podkreślają że w polskiej lidze taktyka jest na niskim poziomie, bo najwżniejsze jest żeby kiełbasy były do góry i żeby jeździć na d..pach. Cała taktyka.
Co forumowicz może wiedzieć o taktyce i zarządzaniu grupą ludzi. Większości z tych krytyków, jakby dać kilku chłopa do wykopaniu dołu, to by nie zapanowali nad sytuacją a na forach się mądrzą.
Hasi miał doświadczenie 120 meczy w Anderlechcie 1,11 pkt na mecz z Legią w 18 meczach.
Magiera 11 w Sosnowcu 50 w Legii 1,9 na mecz
Jozak 0 w Legii 23 2,04 na mecz
Oczywiście nie napisałem tego aby Jozaka bronić.
Gra też mi się nie podoba.
Poldi na razie osiągnięciem trenera Wisły jest ogranie Legii. Przypomnę że jak zaczął pracę Josak to byliśmy około środka tabeli a jednak jesień skończyliśmy na pierwszym miejscu.
Jednak trochę bym się wstrzymał z ostatecznymi osądami.
Guardiola i Zidane prowadzili drużyny B Realu i Barcelony. Guardiola nawet wygrał z rezerwami Segunda Division. Rok pracy na szczeblu seniorskim nie w kij dmuchał. Więcej niż Pan Jozak.

Pan Jozak ma wiedzę, ma jaja, tworzył systemy, jest w tym wybitny. Zapytam więc inaczej - jakie są efekty jego ośmiu miesięcy pracy w Legii? W jakich obszarach gra Legii poprawiła się w tym czasie? Lepiej bronimy? Lepiej atakujemy? Tracimy mniej piłek podczas kreowania akcji? Lepiej zachowujemy się po stracie piłki? Czy potrafimy dobrym ustawieniem i taktyką zneutralizować przeciwnika? Nie, nie, nie, nie, nie i nie. Za Magiery i Krzepoty podnoszony był cały czas temat przygotowania fizycznego. Czy drużyna wygląda na lepiej przygotowaną? Nie bardzo.

Ja tam tego Pana Jozaka jako osobę nawet lubię. Jest fajnym, inteligentnym gościem. Czekam tylko na jakieś rezultaty jego pracy. Czekam na mistrzostwo, mniej na puchar (wybrzydzać nie mam zamiaru, to zawsze trofeum), ale miesiąc po miesiącu i tydzień po tygodniu, moja wiara w końcowy sukces słabła. Po żałosnym meczu z Wisłą już się nawet nie łudzę. I to jest mój główny zarzut. Legia trenowana przez Pana Jozaka prezentuje boiskowe barachło. Jak pewnie wiecie, mógłbym termin boiskowego barachła bardzo rozwinąć, ale wolałbym oszczędzić czasu. W końcu wszyscy oglądamy mecze Legii, prawda? Wszyscy to widzimy? Te straty? Widać, tak? Liczbę sytuacji na zdobycie gola, jaką mają nasi rywale we wszystkich meczach? Jak kotłuje się w naszym polu karnym? Trudno tego nie zauważyć.

Świrku, w polskiej lidze tak, jeśli można to tak nazwać. Natomiast na Węgrzech z Videotonem wygrał mistrzostwo, potem jeszcze bez sukcesów robił w patologicznej Almerii i Hajduku Split. Wisła pod jego wodzą notuje wyraźny postęp, na pewno większy niż Legia przy Panu Jozaku. Właściwie, to najbardziej lubie oceniać trenerów właśnie po tym, jak wykorzystują potencjał swoich drużyn. Carrillo jak na razie wychodzi to bardzo dobrze.

A kiedy Pan Jozak obejmował Legię, byliśmy na 5 miejscu tracąc 2 punkty do lidera. Źle nie miał.
Generał broni
  • 3 / 0
Poldi, Jozak od rundy wiosennej zaczął nowy etap w Legii. Skład z jesieni może i wystarczyłby na zdobycie MP ale nie na puchary. Jozak miał dograć tym składem do jesieni i nie ponieść dużych strat punktowych.
W przerwie zimowej rozpoczęła się przebudowa Legii. A więc z tym zespolem Jozak pracuje 3 mies.
Przy takim histerycznym podejściu nie da się nic zbudować. Nie wiem jakie masz doświadczenia zawodowe, ja zarządzam ludźmi i byłem kilka razy w sytuacji kiedy trzeba było przewrócić do góry nogami pracę firmy. W takich sytuacjach jest zawsze wielu niezadowolonych, wielu wyczekujących na każde potknięcie, które się często zdarzają, żeby udowadniać że rządzą idioci.
W takich sytuacjach trzeba się trzymać planu i eliminować defetystów, bo wszyscy znajdują się w nowej sytuacji a tylko nieliczni czują się dobrze w sytuacjach niepewności. Niepewność w sytuacji kiedy musisz zmierzać do celu jest wyczerpująca dla ludzi. Dlatego w takich sytuacjach trzeba mocno trzymać dyscyplinę i jako szef musisz pokazywać pewność siebie, bo wtedy podwładni chętnie cię słuchają i pracują efektywnie.
Czy cel może się okazać fałszywy? Czasem tak, ale to jest jak na wojnie, jak szturmujesz pozycje wroga, to nie ma czasu na demokrację i indywidualne podejście do żołnierzy.
Legia jest w trakcie szybkich przeobrażeń, czy okażą się udane już w tym sezonie tego nie wiem ale ja myślę że ta próba jest potrzebna.
Czy w Legii można to rozłożyc na kilka okienek? Raczej nie, bo w klubach takich jak Legia zespół istnieje w pewnym składzie tylko rok.
A więc jeśli chcemy być mocniejsi latem i awansować do fazy grupowej, to robimy teraz mobilizację i "przegrupowanie w marszu" i prosto z marszu "atakujemy". Nie ma czasu na pieszczoty.
Hasłem Legii Cudzoziemskiej jest "maszeruj albo umieraj". U nas jest tak samo, albo zawodnicy bedą maszerować albo muszą umierać.
W wojsku w warunkach wojny, dla przywrócenia dyscypliny, często rozstrzeliwało się tych którzy nie wykonali rozkazu, żeby reszta gorliwiej słuchała.
Piłka to jest wojna a mecze to bitwy o sukces. Wojsko musi być karne.
Niepotrzebnie mu w takim wypadku ten skład z jesieni aż tak zmieniali, jeśli mógł starczyć na zdobycie mistrzostwa. Przy obecnym na nic takiego się nie zanosi, ale co ja tam będę histeryzował i siał defetyzm. Co prawda przez 4 miesiące pracy jesienią/zimą i 3 zimą/wiosną Legia Pana Jozaka nie zanotowała żadnego postępu, a pod względem gry w defensywie (najwięcej strzałów oddanych przez rywali na bramkę wiosną) oraz liczbie strat (najwięcej wiosną w całej lidze - źródło InStat) zaliczyła znaczny regres, ale co tam. Ciebie nie przekonuje rzeczywistość i statystyki, mnie nie przekonują twoje argumenty. Liczy się to, co jest na boisku, a na boisku nie widzę nadziei na projektu Pan Jozak w Legii. Może jestem w błędzie, zobaczymy już niedługo.

I nigdy nie chciałem pomylić się bardziej niż teraz. Przecież nie o Pana Jozaka tu chodzi, a o Legię. Chciałbym za 9 kolejek przestać nazywać go Panem, co przecież robię złośliwie.
Kuchy powiedział głośno to co inni szepcza po kątach Eduardo, jest już tu dwa miesiące i gra piach a wszyscy pieją z zachwytu. Nie można zyć przeszłością. Wielu już się o tym przekonao że czasu się nie cofnie.Kuchy jaki jest taki jest ale nie zasługuje by tak na nim psy wieszać jak niektórzy to robią...
Kuchy powiedział głośno to co inni szepcza po kątachEduardo, który tu jest już ze dwa miesiące...
Jak zareaguje drużyna na tę decyzję przekonamy się w meczu z Arką.
Dziwię się, że tu taki płacz za Kucharczykiem. Jakość w trakcie meczów jest pierwszym piłkarzem na którego spada krytyka, oczywiście o ile gra. Mam wrażenie, że jeśli nie strzeliłby bramki w ostatnim meczu w którym zagrał od 1 minuty, to komentarze były diametralnie inne.

Jaka musi być słaba jakościowo obecnie drużyna, że za nim płaczecie. Chciałbym w to wierzyć, że Kucharczyk jest mega piłkarzem, ale nie mogę po prostu. On jest słaby, dramatycznie słaby i podobnie jak Kopczyńskiego nikt go nigdy nie chciał w innym klubie.

Trochę to wygląda na ten moment za płaczem nad czymś co jest tanie, każdy o tym wie, ale nie ma nic innego lepszego więc to akceptujemy
Generał brygady
  • 0 / 0
Wiele ocen jest względnych. To jak bardzo piłkarz jest potrzebny drużynie jest determinowane przez okoliczności. Tak się składało, że przez wiele lat w Legii był problem ze skrzydłowymi. Jak wiadomo w każdej drużynie skrzydła są do obsadzenia dwa. W Legii, po odejściu Rybusa, jedynym skrzydłowym z prawdziwego zdarzenia przez szereg lat był Kucharczyk. Kosecki zagrał jeden dobry sezon. Dopiero dziś przyszedł Vesović na drugie skrzydło i można coś myśleć o jakimś konkurencie dla Kuchego.

Nie trzeba płakać za Kucharczykiem, by po prostu docenić jego wkład:
- grał Ljuboja z Rado? Kucharczyk się przydał: np. bardzo ważna bramka ze Spartakiem
- był Urban? Grał w podstawie i miał liczby. Mistrzostwo Polski.
- był Berg? Kucharczyk strzelał lub asystował m. in. z Celtkiem, Brugge i potrafił strzelić, będąc na skrzydle, 9 goli w lidze.
- był Ofoe? Kucharczyk i tak się przydał, bo strzelił ważne gole Lechii, Lechowi i Pogoni.

Ludzie się zmieniali w Legii, a Kucharczyk, choć surowy technicznie, umiał grać skutecznie pod presją. To może się podobać. Dlatego dzisiaj po prostu szkoda, że taka sytuacja wynikła.
Ale jeśli rzeczywiście robił kwas(tego my nie wiemy) i atmosfera może się dzięki temu oczyścić, to wiadomo, że płaczu nie będzie.

Tak mnie się wydaje.

Pozdrawiam.
Ja pitole powoli nie chce mi się tego wszystkiego czytać.Wychodzi na to,że jak to Polak mieszkający w Polsce,warszawiak mieszkający w warszawie,grający w polskim klubie nie dostaje wszystkiego jako pierwszy?No bo jak to?Jestem przecież u siebie i wszystko mi się należy,nieważne że w czymś jestem słaby a ktoś jest lepszy,należy mi się jak psu buda.
Generał brygady
  • 10 / 0
Dlatego trzeba odmłodzić kadrę Młodym bardziej będzie się chciało i nie będą zwalniać trenerów tak jak to robi nasz beton w szatni.
Pamiętam wywiad Kucharczyka ja zwolnili Hasiego beż żadnych skrupułów mówił że im Hasi nie pasował że się nie dogadywali i przy tym głupio się uśmiechał .
A rzekome narzekania Pazdana, Jędrzejczyka i Mączyńskiego(mi biegać nie kazano) to działo się z Magiery który był za miękki dla nich.
Myślę że Kucharczyk to taka pokazówka że dawne dobre czasy dla piłkarzyków się skończyły.
Większość z was tego nie poprze ale następni powinni być Pazdan i Mączyński którzy też lubią ponarzekać do tej dwójki dorzucił bym Jędze za to że bardziej interesuje się gdzie postawić kolejny blok niż graniem dla Legii której tyle zawdzięcza.
Ci panowie chyba zapomnieli ile zawdzięczają Legii
Zdaje się że dokładnie takie były plany na jesień 2018, czyli że przyjdzie Michalak, Wieteska, Majecki i beda powoli wprowadzani. Tylko jak nie będzie teraz Mistrzostwa, to trochę słabo ta perspektywa wygląda. Skoro teraz doświadczeni zawodnicy nie potrafią dominować, to jak to będzie wyglądać jak damy jeszcze kolejnych młodych? Chyba ktoś planował że w otoczeniu doświadczonych zawodników młodzi będą trzymać ich poziom i się rozwijać, ale na razie nie wiadomo na ile ci doświadczeni są w stanie kierować gra zespołu. Na papierze wszystko wygląda dobrze, ale tak to jest z planami że nie zawsze się udają. Na dodatek chyba niektórzy poczuli że mogą się nie załapać na statek, a zamiast grać lepiej zeby dać argumenty na swoją obronę zaczęli się frustrować zmianami. Brak mistrzostwa niestety może popsuć juz i tak nie najlepsza atmosferę. Sam będę bardzo zawiedziony. Dramatyzowanie nie ma sensu, ale ten mistrz dla atmosfery wokół projektu Legia by się bardzo przydał.
~Chartuniewicz
  • 11 / 0
Kucharczyk ma długa historię fikania do trenerów.
Pamiętacie jak pyskował Bergowi?
Teraz to recydywa.
W korytarzach na Łazienkowskiej mówią że Miodek 2 razy nie wybaczy...
Był chłop - nie ma chłopa...
~Ester
  • 6 / 0
Bardzo dziwna decyzja z tym Kucharczykiem, czemu rezerwy sie osłabia wysyłajac tam Kuchego? Nie mozna było rozwiązac kontraktu tylko psuc atmosfere w I i II?
Starszy kapral
  • 8 / 0
Zajebisty argument: "ma Legie w sercu, jest porzadnym chlopakiem i jest z Warszawy". Ja tez mam Legie w sercu, jestem porzadny i jestem z Warszawy ale to nie znaczy, ze powinienem w grac w pierwszym skladzie Legii Warszawa.

Kucharczyk moze i jest sympatycznym facetem ale to najwieksze drewno w skladzie od wielu wielu lat. Tak, ma przeblyski ale jest za cienki w uszach na Legie. Jak dla mnie synonim bylejakosci. Powinien trenera po rekach calowac, ze moze sobie wchodzi na te koncowki i czasami na podmeczonym przeciwniku srubowac statystyki. A jak sie nie podoba to niech idzie robic kariere gdzie indziej.
Starszy kapral
  • 9 / 0
"sezonowy kibicu" bo mam inne zdanie niz Ty? Czy po prostu zawsze jak nie masz argumentow to przechodzisz do epitetow?

Co z tego ze od wileu sezonow gra w Legii? On nigdy nie byl wybitny, nawet w swoich najlepszych latach, najwyzej przecietny w porywach do OK, a ostatnie sezony to wogole dramat.
Major
  • 0 / 7
Piszesz, że Kuchy to "drewno" ,"cienki w uszach", "synonim bylejakości", a obrażasz się za sezonowego kibica....
Podpułkownik
  • 4 / 0
A co kibice na trybunach mówią od dawna ? , że niby jego / trenera warsztat jest do dupy?/ Dziwne , bo je jestem na każdym meczu Legii i zacytuje ci co kibice mówią o Kuchym:'' Największy błazen , nieudacznik , fajtłapa , jego poziom to III liga a do Jozaka mają pretensje , że takiego błazna wpuszcza na boisko. I widzisz , że kibice różnie mówią. Jak jesteś taki fachowiec to oczaruj naszego prezesa może zrobi cie trenerem. Znawco.
Podporucznik
  • 4 / 0
taki wlodarczyk naszych czasow. to znaczy wlodarczyk tez byl mi wspolczesny, ale moze niektorzy juz go nie pamietaja. 10 lat to szmat czasu, a jak widac co dekade mamy kolejnego wirtuoza a la wlodarczyk czy reczony kucharczyk. ach, zapomnialem, z Legia w sercu. gdyby mial umiejetnosci to dawno by go w klubie nie bylo, a tak mamy legijne dna. chyba dno, a nie dna.
Porucznik
  • 0 / 3
Podobnie jak Jozak nie jestem trenerem. Chodzę na mecze i widzę co dzieje się na boisku. Mi się to nie podoba. Jak chodzisz na mecze z pewnością słyszałeś jakieś głosy niezadowolenia z trybun po ostatniej kompromitacji. Taktyka Jozaka nie była chwalona...Sam Jozak mówił o braku zaangażowania i dennej postawie. Pytanie jest więc takie: dlaczego tak gramy? Dlaczego jego zespół gra bez zaangażowania? Czyja to wina? Z pewnością nie moja. Ja byłem mimo mrozu. Wytrzymałem cios od Wisły z Płocka. Tłumaczyłem to sobie, jakimś zlekceważeniem rywala na koniec rundy, wytrzymałem mróz i łomot z Jagą - tu graliśmy przecież w 10 (wprawdze do 13 minuty równie żałośnie jak potem - ale przecież coś mogło się zmienić). Nie wytrzymałem Wisły z Krakowa. Po tym co zobaczyłem na boisku byłem załamany. I to nie jest wina Kucharczyka, spisków, dziennikarzy, Polaków czy kibiców. To jest wina dyrektora Jozaka, który pracuje w Legii w niewłaściwej roli. To moje zdanie. Szanuję opinię innych, w tym Twoją. Co więcej bardzo bym chciał, żebyście wszyscy mieli rację. Żeby oczyszczenie szatni, kolejna rewolucja kadrowa i kolejne zamieszanie - dały nam mistrza. Mam jednak wątpliwości. Miłego dnia.
~dyziek
  • 0 / 5
Wiesz co kibice mówią na trybunach??? Skandują Kuchy King. Ale jakbyś chodził na mecze to byś to wiedział, kibicu.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Brawo Bednar!!!!

Zgadzam się z tobą w 100 procentach. Jak mu jest tak źle i za mało zarabia niech pójdzie gdzie indziej a nie jątrzy. Tylko kto by go wziął...
Pułkownik
  • 13 / 0
Powiem tyle, nie ważne czy jest słaby, czy dobry, czy zajebisty, jeżeli złamał jakieś zasady i zrobił kwas w szatni, to nie powinno być litości. Do rezerw nie sfrunął z powodu słabej gry i sam klub to przyznał, przestańmy więc rozczulać się jaki to Kuchy nie jest sportowo super albo słaby. Na pierwszym miejscu zawsze powinien być trener i jego zasady, a nie foch zawodnika, który nie gra tyle ile by sobie życzył, bo na przykład nie pasuje do taktyki. Nawet jeżeli niektóre decyzje Jozaka póki co się nie bronią, to ON JEST trenerem Legii, a nie Kucharczyk, Mączyński czy Jędza.
~sandi arcon
  • 4 / 0
To fanboje Kucharczyka spuszczają się nad jego geniuszem. On z przyczyn sportowych zasłużył na rezerwy. W końcu !
~kek
  • 5 / 0
Pytajcie ludzi którzy są jeszcze dalej od Legii lub zostali od niej odsunięci za fatalne wyniki : )

To na pewno będą wiarygodne opinie : )
~Zbygniew
  • 0 / 5
Nie wiadomo o co chodzi więc ciężko się wypowiadać. Dziwi mnie tylko, że piłkarza który gra w Legii od 10 lat można jak papierek po cukierku wyrzucić do śmieci. Rozumiem, że się frustruje tym co się w Legii dzieje, bo ja też się frustruję - kupujemy dziesięciu "dobrych" obcokrajowców za przyzwoite pieniądze a leją nas Jagiellonia i Wisła. Rozumiem, że coś mógł na ten temat powiedzieć, bo ja też się wyrażam na ten temat. Ale takie sprawy się załatwia rozmową a nie wyrzuceniem najstarszego Legionisty na pysk. Tak to sobie można robić z Cafu albo z Eduardo, który tu jest już ze dwa miesiące...
Pułkownik
  • 1 / 0
Coz, w dzisiejszych czasach w pracy zazwyczaj nie ma sentymentow.
~Blisko Legii
  • 2 / 0
Jozak ma pełne zaufanie w klubie. Kucharczyk odjedzie latem są oferty. W klubie już prowadzą intensywne rozmowy z nowymi zawodnikami na lato .Nie ma co panikować.
Kurzawa na 99% zagra w Legii w nowym sezonie.Wszystko jest już ustalone.
Pukki jest już dogadany z Legią od dwóch tygodni
Jak sprzedany zostanie Niezgoda to Legia wykupi Klimale z Jagielloni
Chcą też pozyskać Yoann Gourcuff udało się do niego dostać i za dwa miesiące jego agencji będą na rozmowach w Warszawie.
~Zbygniew
  • 2 / 0
Bardzo mnie dziwi, że Pan Boniek mówi słowo "porządny" przez samo "ż".
Podpułkownik
  • 4 / 0
Do wszystkich , którzy bronią Kuchego"

Stuknijcie się w główki. Kuchy to jest parodia futbolu a , że czasem uda mu się strzelić gola lub podać piętką to jestem przekonany , że mnie też by się to udało. od dawna Kuchy i Jędza wprowadzają zamęt w Legii to widać gołym okiem. Żadna strata takiej miernoty powtarzam żadna.

Z niego taki King jak z koziej dupy balon.

TYLKO LEGIA.
Generał brygady
  • 3 / 0
To "czasem" to są całkiem konkretne statystyki goli i asyst, szczególnie w ważnych meczach. Nie było chyba sezonu, w którym Kuchy okazałby się być nieprzydatny drużynie.
Dlatego uważam, że pod względem piłkarskim jest wartościowy dla Legii, jako zmiennik.

Ale zgadzam się, że jeśli rzeczywiście "ryje"(o czym jednak w 100% nie wiemy, jako, że nie jesteśmy pracownikami klubu), to powinien odejść. I tyle.

Pozdrawiam.
To czym jest np. Eduardo, który z Wisłą dostaje idealną piłę na głowę i trafia ze 3 metry obok bramki. A dodatkowo został wręcz ośmieszony przez Carlitosa.
To czym jest Radović, który jest bezużyteczny na boisku.
Najlepiej przypieprzyć się do Kuchego, który w Legii placu nigdy nie dostał za darmo tylko każdemu kolejnemu trenerowi(Jozak jest bodajże 7) udowadniał, że jest lepszy od konkurencji do składu.
Strzela ważnego karnego z amiką, tydzień później jest jednym z najlepszych na Lechii i na Wisłę siada na ławce, bo lepiej wystawić z przodu 2 dziadków pozorantów...
Gdyby zamiast Kuchego grał Salah, który był proponowany Legii na jego pozycję to te statystyki miałby nie w 300 a 80 meczach a Legia zarobiłaby miliony euro. A tak mamy mizernego technicznie piłkarza, którego nikt poważny nie kupi, mającego ciągotki do ustalania składu, taktyki i odpraw przedmeczowych.
Generał brygady
  • 3 / 0
TLW81TLW

"Ciągotki do ustalania składu, taktyki i odpraw przedmeczowych". Szanuję Twoje zdanie, ale powiedz, na podstawie czego zdiagnozowałeś takie "ciągotki" u Kuchego?

Pamiętajmy, że w klubie skrzydłowych w klubie jest dwóch. Fakty są takie, że od odejścia Rybusa w Legii jest Kucharczyk i... nikt. Z przerwą na sezon życia Koseckiego, grę Gui lub Rado, którzy jednak z chęcią grali w środku. Albo Żyry, którego ciągnęło do ataku.

Pierwszym skrzydłowym z prawdziwego zdarzenia, który nie wygryzł Kuchego, a po prostu zajął miejsce na drugim skrzydle, jest Vesović. I tak na dobrą sprawę dopiero teraz mamy oba skrzydła obsadzone i możemy coś mówić o jakimś konkurencie dla Kuchego. Załóżmy, że wcześniej przyszedłby ten Salah. I co? Legia grałaby z jednym skrzydłowym? Salah miał zastąpić Manu.
Pozdrawiam.
Roman
Po co mu odpisujesz?
Typ pisze o Salahu w Legii, który takie staty zrobiłby w 80 spotkaniach.
A pewnie z połowy tego by nie zagrał nawet, bo po 1 niezłej rundzie poszedłby dalej za 2-3mln euro...
Roman

Spoko zgadzam się ze wszystkim. Kontekst mojej wypowiedzi jest taki po prostu że na miejscu Kucharczyka byłby lepszy skrzydłowy i miałby je lepsze. Salah to przykład że można było dokonywać dobrych, perspektywicznych transferów ale do tego potrzebni są odpowiedni ludzie zarządzający. Choćby taki dr Bernhard Heusler, który tego Salaha ściągnął do Basel a teraz doradza Legii :) Pozdrawiam
~Kostaryka
  • 0 / 2
Bez względu co myśleć o Kucharczyku dla mnie od nowego sezonu powinien prowadzić Legie nowy trener, z nazwiskiem nie chodzi mi tu o kogoś pokroju Wengera etc ale ktos na kogo Legie stać i ma pewna strategie. Chciałbym by po mudnialu wrócił Staszek ale nie wiem na ile to panu prezesowi Dariuszowi by sie to spodobało.
Pułkownik
  • 0 / 0
Kucharczyk won z Legii i tyle! Jego czas dobiegł końca. Techniczna miernota, nie zbawi Legii.
Kapitan
  • 4 / 0
Raczej wszystko, co się pojawia w mediach nie jest prawdą. Dowiemy się o wszystkim, jak któryś z dwójki Jozak - Kuchy odejdzie z Legii. Wtedy to będą wyścigi!
Kapitan
  • 0 / 2
A rozgrzanym głowom proponuję powtórkę ostatniego meczu i podanie piętką z drugiej połowy Kuchego "do" Rado.
Porucznik
  • 0 / 0
Apel:
1.Kuchy wracaj do pierwszej drużyny
2. Szanujmy się
3. Jozaku ufam Tobie choć wolę Stanisława a Ciebie na dyrektora sportowego
~Sobieryba
  • 4 / 0
napiszcie jeszcze że Michał dokarmia ptaki zimą a przez cały rok łowi roby w stawach i jeziorach bo o tym że ODMÓWIŁ WYKONANIA POLECEŃ TRENERA NIE NAPISZECIE PRAWDA?
Generał dywizji
  • 7 / 0
Oświadczenie kibiców skierowane do PZPN i Ekstraklasy S.A.

Spełnienie marzeń. Oby protest się rozpoczął a ci pseudokibice, którzy w oficjalnym piśmie piszą co sądzą o naszej Ekstraklasie niech się sami wyeliminują na wieki.

Gdyby nie ta hołota, to na stadiony zaczęliby chodzić ludzie chcący oglądać piłkę, a nie popisy wulgaryzmów i wątpliwy doping.
No właśnie czemu nie można dodawać komentarzy pod tamtym artykułem?Chciałbym żeby to całe kibolstwo znikneło raz na zawsze z Polskiej piłki.Tylko gdzie oni wtedy będą odreagowywać.Niech się przerzucą na jakąś inną dyscypline
Podporucznik
  • 3 / 0
jeden redaktorek z drugim boi sie przykrych konsekwencji jadu ktory by sie wylal na tych mieniacych sie moim przedstawicielem bez mojej zgody ani aprobaty. my sie nie znamy co do ogolu, mozemy sie wyzywac, zawsze na reklamach mozna zarobic jesli temat jest kontrowersyjny. redaktorzy juz nie tacy anonimowi, a za przyzwolenie na negatywne komentarze mozna na przyklad z bliska poczuc nieswiezy oddech na wlasnej twarzy.
Sierżant
  • 1 / 0
Większość komentarzy była podobna do waszych. Były bez wulgaryzmów i na temat. Jestem bardzo ciekawy dlaczego wyłączyli.
Normalnie zrobiło się tu sympozjum psychologów.
Generał brygady
  • 7 / 0
Pan prezes Boniek wspomniał coś o Kuchym i Kadrze. Mam nadzieję, że zadał pytanie swemu podwładnemu-selekcjonerowi Nawałce, dlaczego to Sławomir Peszko, a nie broniony teraz przez niego Michał Kucharczyk reprezentuje Polskę. Może to by było bliższe jego kompetencjom i odpowiedzialności wynikającej ze sprawowanej funkcji, niż wtrącanie się w wewnętrzne sprawy klubów, działających zgodnie z przepisami.
Podporucznik
  • 0 / 4
Zmiany, ktorych dokonuje w trakcie spotkan Jozak bardoz rzadko wplywaja na koncowy wynik. W tym Roku taka sytuacja miala miejsce, tylko raz, kiedy karnego strzelil wprowadzony na boisko w 61 minucie Kucharczyk.
Zauwazylem, ze takze poza boiskiem Jozak nie radzi sobie w sytuacjach stresujacych, kiedy nie wszystko idzie po jego mysli. Takim dziwnym zachowaniem byla slynna ucieczka z autokaru po meczu z Lechem w zeszlym Roku. Wyglada na to, ze nie inaczej jest w przypadku Kucharczyka.
To wszystko pokazuje, ze Jozak jest podatny na emocje. To bardzo slaba cecha u trenera, co pokazala przygoda Hasiego w Legii.
~koooooper
  • 0 / 0
vs Zagłębie Lubin - Eduardo i Radović. Jeden wywalczył "11", drugi strzelił
vs Lech Poznań - Kucharczyk.

Jesteś pewien swego? ;)
Podporucznik
  • 0 / 2
Zarowno Eduardo jak I Radovic weszli na boisko, kiedy Legia wygrywala. Mi chodzilo o zmiany przeprowadzone w niekorzystnych dla Legii okolicznosciach, czyli kiedy remisowalismy lub przegrywalismy. Taka zmiana w tym Roku zdarzyla sie raz - Kucharczyk w meczu z Lechem. Chociaz tez nie do konca, bo to przeciez nie on wywalczyl karnego.
~Borsalino
  • 0 / 5
Nikt oprócz zawodników i trenera nie wie co się stało co powiedział jeden i drugi itd...więc wypowiedzi tych znafców są płytkie .
Osobiście także czułbym się zle na miejscu Kuchego będąc pomijanym i musząc oglądać Eduardo Radovića czy Vesovića kopiących się w czoło.
Myślę że Jozakowi tez puszczają nerwy gdyż miało być super a tu ...niestety drużyna człapie gwiazdy zawodzą i został zachwiany balans pomiędzy starymi a nowymi.
Brak MP = kolejna rewolucja.
Takie tam.

Marcin Szymczyk
‏ @MarcinSzymczyk1

Michał Kucharczyk nie ćwiczy dziś z rezerwami - w tym czasie przechodzi w budynku zabiegi po kontuzji, czeka go też rozmowa z Ivanem Kepciją.
Taka rozmowa z dyrektorem sportowym może oznaczać tylko jedno.
Starszy kapral
  • 0 / 0
co takiego może to oznaczać?
Podporucznik
  • 7 / 0
że będą rozmawiać
~ro(L)man
  • 0 / 0
Chmura - Rado wchodząc też strzelił karnego.
~interprete
  • 0 / 0
A bedzie tlumacz?
Podporucznik
  • 0 / 0
ro(L)man,

Tak, tylko ze wszedl przy 2:1 dla Legii. Mi chodzilo o zmiany przeprowadzone w niekorzystnych dla Legii okolicznosciach, czyli kiedy remisowalismy lub przegrywalismy. Taka zmiana w tym Roku zdarzyla sie raz - Kucharczyk w meczu z Lechem. Chociaz tez nie do konca, bo to przeciez nie on wywalczyl karnego.
Generał brygady
  • 2 / 0
Jak zawsze broniłem Włodara, ze względu na jego zaangażowanie i to, że potrafił strzelać ważne bramki dla Legii, podobnie jak w przypadku Kucharczyka, tak teraz niestety nie mogę. Owszem, zgadzam się, że Kucharczyk bardzo wiele dobrego dał Legii i w sytuacjach krytycznych ratował Legię. Zgadzam się też z tym, że taki piłkarz, przynajmniej obecnie, nadal się Legii może bardzo przydać. Zgodziłbym się może też z tym, że może po prostu Jozak powinien wziąć na bok Kuchego i go opieprzyć, stawiając jakieś ultimatum. Jeśli zaakceptuje, ma szansę na grę, jeśli nie, to nie. Może tak powinien zrobić. Ale jedno jest pewne: piłkarz, zawodowiec, nie ma prawa łamać regulaminu. Jeżeli zaczyna stroić fochy lub "wyrażać zdanie" na zewnątrz, łamiąc zasady, postępuje nieodpowiedzialnie i powinien liczyć się z konsekwencjami.

Hipokryzją trącą wypowiedzi piłkarzy grających w latach 90-ych. Z jednej strony podkreślają jak to oni trzymali swoje sprawy w szatni i załatwiali między sobą, a z drugiej usprawiedliwiają medialne płacze na pracodawcę, zawodowego piłkarza na kontrakcie, zarabiającego pieniądze, o których w większości mogli pomarzyć...
~andreas
  • 1 / 0
Polska liga stoi cudzoziemcami. Wisłą z nami wyszła w 9 inostrańców w pierwszej 11. To samo Korona, Jaga czy Lechia a nawet BBN preferują cudzoziemców. Pojedyncze rodzynki nie świadczą o szkoleniu młodzieży w Polsce. Małecki już płacze, za chwilę Paixao będzie psioczył. U nas od początku wiosennej rundy było wiadomo że kadra jest za duża albo źle dobrana (brak napastników, nadmiar DP) i będzie sztuką pogodzić ego grajków. Paru poszło na wypożyczenia, ale jeszcze jest trochę do czyszczenia Broź, Kopa, Hama czy Rado nie mówiąc o Eduardo. Zmiana też musi nastąpić wśród bramkarzy.
Sytuacja jest mocno złożona i nie można wskazać jednoznacznie tego, kto ma rację. Ja Kuchego lubię, zaraz po meczu z Wisłą uważałem na gorąco, że to on bardziej zasługiwał na miejsce w ataku od pierwszych minut niż Eduardo. Emocje minęły i dotarło do mnie, że nie pokazał nic w drugich 45 minutach i nie to było powodem porażki, a złe nastawienie zawodników, wszak mamy kilku Carlitosów. Paradoks Kucharczyka jest taki, że strzela i wypracowuje sporo bramek, ale piłkarsko jest ograniczony i sporo psuje. I też nie wiem czy jako trener nie widziałbym go jako szybkiego asa na drugą połowę. Piłkarsko się nie broni, a problemem jest chyba odbiór Kuchego przez samego Kuchego. Jozak popełnia masę błędów – wypowiedź po meczu z Lechem, teraz taktyka, nienajlepsze przygotowanie zawodników, wybory personalne itd. Każdy, kto spodziewał się, że Jozak będzie nieomylny był w błędzie. Byłem mocno zdziwiony, gdy zaprezentowano go jako trenera. Po tym fakcie miał moje wsparcie (mi zależy na sukcesie Legii) i moje zrozumienie dla błędów. Jesteśmy w takiej sytuacji, że musimy dawać szansę trenerom i zawodnikom na odbudowę czy zaistnienie. Inaczej będziemy trenowani przez ‘Probierzy’ i będziemy grali przeciętnymi ‘Iksińskimi’.
Romeo Jozak sam doprowadził do sytuacji, gdy nie ma wyników, nie ma atmosfery, a Kuchy może sobie pitolić, jak to z nim w składzie byłoby zajebiście. Kucharczyk powinien przede wszystkim zejść na ziemię, zdać sobie sprawę ze swoich słabości, wziąć w garść i stulić wiadomo co. Nie okazał się zbawieniem w meczu z Wisłą i nie daje gwarancji niczego poza nadzieją, że coś tam mu się uda.
Najbardziej po meczu z Wisłą przygnębiła mnie perspektywa tego całego syfu, który determinowany wynikiem ostatniej potyczki wyleje się w czasie przerwy na Reprezentację. No to mam… Kuchy dołożył swoje.
Jestem wściekły, że w tak trudnym momencie dochodzi jeszcze ten syf.
Co do samych wypowiadających się. Fajnie poznać opinię Włodarczyka, którego Kucharczyk jest swego rodzaju reinkarnacją, Białasa, którego szanuję, ale trenerem jest żadnym, Hajty, który Polaka będzie zawsze bronił i Bońka, który o Legii nigdy nie chce mówić, ale się wypowie. Panie Boniek, aż sprawdziłem, gdzie to zostało powiedziane/napisane, na Pana Twitterze… Litości, pożądny? Ja Pana za sposób wypowiedzi nigdy nie ceniłem (ceniłem tylko za karierę piłkarską), ale Pan zajmuje wysokie stanowisko i to boli, jak ‘bul’ byłego Prezydenta. Żewłakow w sumie trafnie podsumował Kuchego, a Roman Kosecki najbardziej wyważony.
Natomiast ciekaw jestem czemu o komentarz w takiej sprawie nie zapyta się np. Vadisa, Moulina, Prijo czy Ljuboi? Byli w Legii, znają Kuchego i zapewne też nie raz byli temperowani. Tak to trochę się zrobiło słodkie pierdzenie o fajnym koledze Michasiu…
~lold
  • 2 / 0
Bo zawodowy piłkarz nie będzie chciał się wypowiedzieć, ale stary emerytowany piłkarz chętnie wypowie się dla gazety i podbije swoje ego
~PAW
  • 0 / 0
Im mniej szumu przy tym tym lepiej. Zostawmy szatni i trenerowi całą sprawę. Dziennikarze niech przestaną jątrzyć, a ludzie co komentują a g... wiedzą niech się przymkną, bo najwięcej biadolą Ci co nam źle życzą.
Kuchy da sobie radę i ambicją wróci do jedynki, trener musi trzymać dyscyplinę i koniec tematu.
~
  • 0 / 0
Sytuacja jest mocno złożona i nie można wskazać jednoznacznie tego, kto ma rację. Ja Kuchego lubię, zaraz po meczu z Wisłą uważałem na gorąco, że to on bardziej zasługiwał na miejsce w ataku od pierwszych minut niż Eduardo. Emocje minęły i dotarło do mnie, że nie pokazał nic w drugich 45 minutach i nie to było powodem porażki, a złe nastawienie zawodników, wszak mamy kilku Carlitosów. Paradoks Kucharczyka jest taki, że strzela i wypracowuje sporo bramek, ale piłkarsko jest ograniczony i sporo psuje. I też nie wiem czy jako trener nie widziałbym go jako szybkiego asa na drugą połowę. Piłkarsko się nie broni, a problemem jest chyba odbiór Kuchego przez samego Kuchego. Jozak popełnia masę błędów – wypowiedź po meczu z Lechem, teraz taktyka, nienajlepsze przygotowanie zawodników, wybory personalne itd. Każdy, kto spodziewał się, że Jozak będzie nieomylny był w błędzie. Byłem mocno zdziwiony, gdy zaprezentowano go jako trenera. Po tym fakcie miał moje wsparcie (mi zależy na sukcesie Legii) i moje zrozumienie dla błędów. Jesteśmy w takiej sytuacji, że musimy dawać szansę trenerom i zawodnikom na odbudowę czy zaistnienie. Inaczej będziemy trenowani przez ‘Probierzy’ i będziemy grali przeciętnymi ‘Iksińskimi’.
Romeo Jozak sam doprowadził do sytuacji, gdy nie ma wyników, nie ma atmosfery, a Kuchy może sobie pitolić, jak to z nim w składzie byłoby zajebiście. Kucharczyk powinien przede wszystkim zejść na ziemię, zdać sobie sprawę ze swoich słabości, wziąć w garść i stulić wiadomo co. Nie okazał się zbawieniem w meczu z Wisłą i nie daje gwarancji niczego poza nadzieją, że coś tam mu się uda.
Najbardziej po meczu z Wisłą przygnębiła mnie perspektywa tego całego syfu, który determinowany wynikiem ostatniej potyczki wyleje się w czasie przerwy na Reprezentację. No to mam… Kuchy dołożył swoje.
Jestem wściekły, że w tak trudnym momencie dochodzi jeszcze ten syf.
Co do samych wypowiadających się. Fajnie poznać opinię Włodarczyka, którego Kucharczyk jest swego rodzaju reinkarnacją, Białasa, którego szanuję, ale trenerem jest żadnym, Hajty, który Polaka będzie zawsze bronił i Bońka, który o Legii nigdy nie chce mówić, ale się wypowie. Panie Boniek, aż sprawdziłem, gdzie to zostało powiedziane/napisane, na Pana Twitterze… Litości, pożądny? Ja Pana za sposób wypowiedzi nigdy nie ceniłem (ceniłem tylko za karierę piłkarską), ale Pan zajmuje wysokie stanowisko i to boli, jak ‘bul’ byłego Prezydenta. Żewłakow w sumie trafnie podsumował Kuchego, a Roman Kosecki najbardziej wyważony.
Natomiast ciekaw jestem czemu o komentarz w takiej sprawie nie zapyta się np. Vadisa, Moulina, Prijo czy Ljuboi? Byli w Legii, znają Kuchego i zapewne też nie raz byli temperowani. Tak to trochę się zrobiło słodkie pierdzenie o fajnym koledze Michasiu…
~ufnygeo
  • 3 / 0
Legia jest najwazniejsza.
Wazniejsza niz trener, niz prezes i wazniejsza nia pilkarz.
Skoro trener uznal ze dla dobra druzyny przesunie Kuchego do rezerw, to trzeba uszanowac ten fakt.
Byc moze da mu druga szanse jak Nagyemu.
Jesli nie, to Kuchy moze odejsc np do Sandencji.
Tez bym wolal polskich pilkarzy w druzynie, niestety ci co walczyli o Lige Mistrzow czy Europy, dali plame.
Nie byli za bardzo zaangazowali zeby wygrac mecze no i Magiera polecial.
Za nim musza poleciec zawodnicy z tamtej druzyny.
Generał brygady
  • 6 / 0
Niezależnie od tego jakie były okoliczności przesunięcia Kucharczyka, to takie "bezstronne" zabieranie głosu, na zasadzie "Nie wtrącam się, ale... Kuchy to porządny gość i ma Legię we krwi", nie przystoi prezesowi PZPN. Nie ma problemu gdy wypowiada się o poziomie gry, w trosce o występ mistrza Polski w pucharach, o ewentualnych niedociągnięciach formalnych, jeśli takie się zdarzą, o szkoleniu. Ale w wewnątrz-klubowych kwestiach dyscyplinarnych, zwłaszcza gdy nie ma pojęcia o tym co się stało, jak zakładam, nie ma prawa nawet sugerować, że staje w obronie ukaranego piłkarza. Nie jest publicystą tylko prezesem związku piłkarskiego. Niestety to jest kolejny dowód na to, że w odniesieniu do Legii przymyka się oko na jakieś zasady etyki zawodowej i powagę sprawowanej funkcji.
Rudy trzyma stronę Leśnego. będzie kopał doły pod Legią bez mrugnięcia okiem.
Generał brygady
  • 4 / 0
Może niestety jest tak, jak mówisz. Ale powinniśmy się dopominać o to, żeby prezes PZPN nie zabierał głosu w taki sposób. Nie jest dziennikarzem, nie jest "ekspertem" Canal + czy Polsatu. Sprawuje funkcję, który wymaga bezstronności.
Już wypowiedź Koseckiego wygląda nieźle.
Pozdrawiam.
Generał broni
  • 3 / 0
Rudy uważa krajowe podwórko piłkarskie za swoj folwark. Ale prezes Mioduski to zręczny i skuteczny gracz, więc na pewno sobie z nim poradzi.
~ogryzek
  • 0 / 0
Nędza się wypowiada.... zapytajcię jeszcze Pączka i Padline
~1.0864
  • 0 / 0
Paczek to Iwanski z padlina?????
Kapitan
  • 3 / 0
Byli piłkarze - raczej padliniarze.

Widocznie żywili pismaków takim samym gównem jak Kuchy.

Nikt z nich nie pamięta dlaczego Iker Cassilias nusiał odej,s,c z Realu Madryt?

Nie wiecie? Bo sprzedawał takie same kawałki swojej partnerce, ktorz jest dziennikarką.

I to jest wszystko na ten temat
Porucznik
  • 0 / 6
Posłuchajcie i wyciągnijcie wnioski. Tyle w temacie.

weszlo.com/2018/03/25/lecimy-koksem-07
nie słuchałem, ale sugerować się weszło w sprawach konfliktowych w Legii to trochę nie poważne, Stanowski jest bardziej stronniczy w tym konflikcie niż sam Kuchy King.
Ja słuchałem. Oni nic nie wiedzą. Ten dziennikarz z Faktu jest niepoważny. Nawet ci prowadzący chłopcy się po cichu śmiali z tego, jak powiedział że to zagraniczni piłkarze wynieśli co się dzieje w szatni. Jak go jeden rezolutny postanowił dopytac którzy piłkarze z zagranicy pamiętają co trener mówił do Bartka Grzelaka w 2010 żeby lodówki nie otwierał bo się przeziębi, to powiedział że to jest stara historia i wszyscy o tym już słyszeli w szatni. Dziennikarz niestety niezbyt mądry i tekstem dość mocno sprecyzował swoich potencjalnych rozmówców, właściwie ujawniając swoje źródło i próbując rozmyć swoją odpowiedzialność za własną glupote. Chlopcy się posmiali, ale koniec końców lansowali tezę tego dziennikarza że Kuchy jest tylko kozłem ofiarnym i nic z szatni nie wynosił, bo każdy chlapie wszystko do dziennikarzy, a najwięcej to zagraniczni. Więc nie bardzo rozumiem czemu polecasz ta audycje.
Generał
  • 0 / 6
Wszystko jest dosyć czytelne, a jak ktoś widzi tylko spiski, to niczego nie przyjmie do wiadomości.
Dziennikarz potwierdził to co mówią wszyscy, że w ogóle nie miał info od Kuchego.
Wskazał 2 typy informacji/plotek, które dostał od obcokrajowców/nowych oraz starych w drużynie. Od tych pierwszych dostał info, że nie ogarniają schematów w szczególności po stracie piłki, a od drugich, że uważają, że nowi są preferowani ich kosztem (kontekst transferu Dąbrowskiego i przyjścia Mauricio).
Przecież takie info mógł dać każdy np spytałby Vesovica czy Antolica czemu Jaga robiła z wami co chciała? Odp: Bo jeszcze mamy problemy z organizacją po stracie piłki i już jest gotowy zarzut. Mógł też pogadać z Astizem, Hamą czy Hlouskiem (nie był na wkupny, najlepszy w sparingu) z obcokrajowców.
Z drugiej grupy mogą to być kadrowicze ale też rezerwowi jak Kopczyński czy Broź lub nawet Jodłowiec czy Dąbrowski- wystarczy, żeby im ktoś z szatni zdał wcześniej relację.
W skrócie w Legii jest chaos, zrobiły się podziały i narasta konflikt, który powinien rozładować prezes z trenerem zebraniem wszystkich do kupy, a nie nerwową pokazówką.
HenningBerg
Też słuchałem i dla mnie ewidentnie wyszło, że to Inaki Astiz.
I był za Grzelaka i nie jest Polakiem i taka cicha woda to najlepsze źródło dla pismaków...
jeśli dziennikarz mówi, że przeciek mu zrobił Astiz, to znaczy, że wiemy póki co tylko to, że na bank to nie Astiz.
Generał brygady
  • 4 / 0
Ale zamieszania tak jakby Real zesłał Ronaldo do rezerw, a nie Legia zesłał Kucharczyka
Generał brygady
  • 2 / 0
Jaki kraj taki Real i Ronaldo. :)
Jedno by się zgadzało, jedni i drudzy grają dno w lidze.
13 legia, a co, Hiszpania takie cudowne miejsce w kontekście Polski, jak Ronaldo do Kuchego? :) śmiem wątpić.
Generał
  • 8 / 0
Szczerze powiedziawszy już mnie to MEGA wkur..ia to biadolenie jak to Polski piłkarz jest źle traktowany i jak tak można. No ja pierydole ile jeszcze tego typu bredni???
Polski piłkarz KAŻDY który wyjedzie zagranicę mówi wprost: Polska ekstraklasa nie przygotowuje do prawdziwej rywalizacji w poważnej piłce ostatnio powiedzieli to Bereszyński i Kownacki. No ale jak ma przygotowywać skoro szkolenie nie istnieje, piłkarze od których coś się wymaga robią fochy i zwalniają trenerów, karuzela trenerska to 20 tych samych nazwisk nienawidzących konkurencji spoza Polski.
No właśnie KONKURENCJA Polski piłkarz jak kilka razy coś zrobi dobrze to ma ubzdurane w głowie, ze skoro już coś zrobił to jemu się należy i to jest CHORE!!!
Nie mówię, że zagraniczny zawsze lepszy i powinien grać zamiast Polaka co to to NIE, ale nowy zawodnik do rywalizacji powinien być wyzwaniem a nie powodem do robienia syfu w klubie, który ponoć się kocha.
To ważna rzecz. Polska piłka klubowa to trochę wizualizacja powiedzenia - jest wujowo, ale stabilnie. I niech nam, Polakom, którzy nie chcą wyjeżdżać za granicę nikt nie mąci tego spokoju. Pojawia się VOO, kopiemy go po nogach, niech spierdala gdzie indziej poziom podnosić, a nie nam. Bo ten poziom ligi na odejście Vadisa też miał wpływ. Fajnie, że przytoczyłeś przykład Beresia czy Kownackiego. Ja dorzucę swój - Lewandowski, jak ktoś cofnie się w czasie to zobaczy jak bardzo ze ścianą zderzył się ten Król strzelców Ekstraklasy. Tylko on miał samozaparcie, wiarę sztabu i nie przestał się rozwijać. Zatrzymaliśmy się w rozwoju w latach 90. I dopóki nie odskoczą sportowo i organizacyjnie 2-3 zespoły od reszty, dopóty będziemy w piłkarskiej d. Jeden klub nic nie daje, wie o tym Wisła, bo inni przez brak wyzwania ciągną ją w dół, podobnie ma Celtic. Inna ewentualność w wprowadzenie jednolitego systemu szkolenia młodzieży. Niestety o to powinien zadbać PZPN, a jaka to organizacja wiemy wszyscy oraz jak bardzo lubimy autorskie rozwiązania zamiast tych sprawdzonych. Czy piłkarze z Belgii czy Szwajcarii w latach 90. grali z powodzeniem w najlepszych klubach Europy? Jednostki.
~hen ryk
  • 1 / 0
Chcemy MP chcemy europejskich pucharów - to weźmy na wstrzymanie. Może będzie płacz za Szwochem, Czerwińskim, Kopczyńskim i innymi którzy nie mieli prawa trafić do Legii. 3 MP U19 a tylko Majecki i Szymański przebili się do jedynki. Tak samo jak z wieloma cudzoziemcami począwszy od Ojaamy, Aleksandrowa, Sadiku itd itp. U nas jest wielkie targowisko próżności jeśli idzie o politykę transferową uda się albo się nie uda. Pojedynczy zawodnicy z ostatniego okienka na pewno są lepsi od Polaków, ale potrzeba zgrania.Wyniki bronią trenera i drużynę a problemem na dziś jest zespół - wespół . W jedności siła legijna brać.
~Lesny Dziadek
  • 2 / 0
Jak mozna oceniac w ten sposob cala sytuacje, gdy nie wiadomo dokladnie, co sie stalo... Co zreszta potwierdzaja te wypowiedzi. Czyli - nic nie wiemy, ale mamy mozliwosc pogadania, to tak zrobimy. Wiem jedno - musial byc powazny powod. Dosc zwalniania trenerow przez zawodnikow. Nie chcesz grac w Legii, cos ci nie pasuje - idz do trenera i prezesa i popros o transfer. Nie pamietam, zeby komukolwiek w takiej sytuacji stwarzano problemy. Wrecz przeciwnie. A jezeli tu jestes, to gryz trawe. Apropo polskich zawodnikow - nie widze teraz jakosci w grze zarowno u Kucharczyka, Jedzy, Pazdana czy Maczynskiego. Apel do prezesa - dac ostatnia szanse, jezeli nic sie nie zmieni - sprzedac lub wywalic na zbity pysk, niech wroca mlodzi - m.in. Wieteska, Majecki, Michalak, Zyro, moze jeszcze inni. Mowimy, ze polskie kluby stawiaja wysokie ceny, zeby tylko zawodnicy nie trafialu do Legii. Sa az tak wysokie, ze w kazdym okienku nie mozemy kupic 1 (slownie jednego) mlodego, polskiego zawodnika? Niech sie mlodzi ogrywaja przy doswiadczonych. Co do trenera Jozaka - nadchodza mecze prawdy - jezeli gra sie nie zmieni, to juz niestety tak zostanie. To nie moj problem, co w tej sytuacji trzeba zrobic. Ale wiem jedno, Legie musi stac na dobrego, doswiadczonego trenera. Ostatnie wybory: Urban, Berg, Magiera, Jozak byly delikatnie piszac - dziwne. Nawet Messi tu nie pomoze, jak bedzie plaza i imprezy,to kazdy chetnie przyjdzie do SPA Legia Warszawa, polezec, pochrapac i zainkasowac odpowiednia gotowke. Trzeba towarzystwo wziac za ryje, w sensie ostrych treningow, ale na wesolo, w stylu Stasia. I bedzie git, bo taki mamy tu klimat...Ps. Czeczesow byl w porzo gosciem. Zarzucano mu starej daty warsztat. Ale to ciagle bieganie, bylo jak najbardziej wskazane...
Pułkownik
  • 1 / 0
dużo w tym prawdy, bardzo doceniam Kuchego w Legii i jego osiągnięcia ale od pewnego czasu spora grupa piłkarzy w Legii zaczęła się opieprzać to widać gołym okiem meczyk raz w tygodniu najlepiej jak przeciwnik się położy i jakoś to będzie jak nie MP to PP i dalej będzie się kręciło. A jak nie bedzie sukcesu tu i tu to zawsze jest nieśmiertelne "taka jest piłka"

Miodek zachwiał ciepełkiem, kilku gwiazdom kończą się kontrakty i jest stres
Generał dywizji
  • 4 / 0
Napiszę tak. Polak czy obcokrajowiec. Nieistotne. Kuchy jest słaby i tyle.
Irytuje swoją postawą i tyle w temacie.

Jak się nie rozwija, to się zaczyna frustracja.
Generał
  • 0 / 4
Jest tak słaby, że jest lepszy od każdego skrzydłowego, co był w Legii przez ostatnie 7 lat i ma lepsze statystyki (częściej przyczynia się do strzelenia gola) od innych piłkarzy grających na boku w lidze.
~Leśny Dziadek
  • 2 / 0
To świadczy nie o fatalnym, tylko o tym, że inni byli jeszcze bardziej kiepscy...A teraz, gdy doszli lepsi, pan cienki bolek strzela fochy i roznosi po świecie wiedzę, którą powinien zachować dla siebie. Bo nie sra się we własne gniazdo. Jak osioł ma za dobrze, to idzie na lód i łamie kopyta...
Ps. Skoro jest taki dobry, to za chwilę ustawi się kolejka chętnych na takiego asa. I zarobimy parę milionów euro...:))))
~artek
  • 0 / 0
Doszli lepsi? A którzy to, bo nie zauważyłem? Który z tych "lepszych" wypracował i strzelił więcej bramek od Kucharczyka w tym sezonie? Który zdobył więcej tytułów i jest bardziej ograny w europejskich pucharach? Powiedzmy sobie prawdę: przyszedł w miejsce starych, utytułowanych piłkarzy szrot i gra jak szrot. Stąd biorą się te wszystkie oklepy od Jagi, Wisły itp. Mamy słabych piłkarzy i stąd porażki z każdą lepszą polską drużyną. Dopiero po podziale na grupy będzie dramat, jak przerżną większość meczów. A tak niestety będzie, bo ta drużyna jest słabsza od czołówki tej ligi.
To już się robi telenowela :)
Panowie.. decyzja, słuszna czy nie, została podjęta. Zmierzy się z nią drużyna i trener. Sumą m.in tego typu decyzji będzie finalny efekt. Jeśli sztab z kadrą zapracują to będzie MP. Jeśli nie to prezesa z załogą czeka ciąg dalszy roboty, przy czym granica błędu znacznie się kurczy. Cierpliwość również.

A Kuchy..? Kuchy, jak to King - wróci silniejszy :) a my miejmy nadzieję,że ta tikitaka Jozaka w końcu odpali...
Dokładnie tak...
Podporucznik
  • 2 / 0
trochim jest zangazowany i walczy. michale zewlakowie, kwiecie polskiej mysli menedzerskiej, czy dlatego mialby trafic do Legii?
Starszy kapral
  • 1 / 0
Może jeszcze Grzesie Piechnę zatrudnijmy na nową 9 bo zawsze zostawiał serce na boisku :) Zaangażowanie daje wiele, ale jeśli nie masz wystarczających umiejętności to nawet gdybyś sam przebiegł 20km w meczu to niewiele to da.
~Kamil_Lwo
  • 0 / 0
Mają być puchary!, MP może się uda. Legia przeszła totalną rewolucję kadrową, i tego nikt nie przeskoczy. Na wszystko potrzeba czasu, niestety może okazać się że na MP dla Legii czasu nie wystarczy. Trener poleci, za ewentualny brak pucharów, lub słabą postawę w przyszłym sezonie. Brak Mistrzostwa trzeba brać poważnie pod uwagę, i powoli się z tym oswajać.
Myślę, że to są założenia właściciela, ponieważ są one najbardziej logiczne ;-).
1) Puchary
2) MP
najlepszy Rudy:

Nie wtrącam się, ale dopiekę tak, żeby nie było niedomówień.
Tak tej fałszywej mordy nie trawię, że masakra. Stanowski znalazł sobie godnego siebie patrona.
Starszy kapral
  • 2 / 0
Rudemu już odbija palma od tej prezesury. Zrobił wiele dobrego dla Polskiej piłki przynajmniej patrząc na dokonania jego i poprzednika, ale już powinien dać sobie spokój wyjechać do tej słonecznej Italii i usunąć Twittera.
oceniając go z perspektywy poprzeczników, to faktycznie, cudowny prezes.
Niemniej potwornie skonfliktował i tak skłócone środowisko, taki ma styl zarządzania wg mnie.
Plusy to ogarnięcie podstaw pod szkolenie młodzieży i uprofesjonalnienie kadry no i Euro2012, które wyszło świetnie.
Zrobił duzo dobrego, ale wg mnie powinien zostać zastąpiony przez kogoś świeżego, kto zjednoczył by z powrotem polską piłkę żeby w końcu przejść poziom wyżej z ligą, bo bez niej kadra prędzej czy później pęknie a Lewy wiecznie żyć nie będzie.
~Wiebart
  • 4 / 0
Mysle ze za Kucharczykiem nie ma co płakać to jest piłkarz który nigdy nie powinien trafić do Legi prosze sobie przypomniec co kibice pisali rok temu a serducho to nie wszystko trzeba mieć jeszcze umiejetosci pilkarski pozdrowienia
~wesa
  • 0 / 7
poczatek konca jozaka
Knucie i rycie pod Legią ciąg dalszy. I ten Kucharczyk do tej pory drewniany staje się wręcz zbawcą Legii.
Jeśli ma tak Legię w sercu to by nie knuł i nie siał zamętu.

Swoją drogą "piękny" dobór rozmówców.

Włodarczyk pokraka.
Białas pseudo trener.
Żewłakow travel.
Kosecki piłkarz dobry i wypowiedź też najbardziej wyważona.
Boniek prawdziwa perełka, Widzewska .... która Legię utopiłaby w łyżce wody.

Redakcjo jeszcze koniecznie reissa zapytajcie.
Generał
  • 4 / 0
Normalnie pospolite ruszenie
#FreeKK
#Won z Jozakiem
Już widzę jaka będzie mega sraka jak nie obronimy tytułu. Problem w tym, że jest to mocno możliwe bo za dużo kłód jest Legii rzucanych pod nogi, a najgorsze jest to że kilka z nich podrzucanych jest ponoć przez ludzi którzy deklarują e(L)kę w sercu.
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Już był pytany i odpowiedział nie na temat " mam najlepszą szkółkę piłkarską w Polsce" ;)
Generał
  • 0 / 1
Bardzo dobry dobór rozmówców:
-3 Legionistów- Białas, Włodarczyk, Kosecki;
-1 Warszawiak, który ostatnie lata poświecił Legii, zna szatnię i przyczynił się do jej sukcesów;
- Prezes PZPN, który wypowiada się odnośnie zainteresowanego.

Niektórzy to chyba chcieliby usłyszeć wypowiedzi 15 Chorwatów lub pracowników PR zarządu byleby pasowały do tezy, że piłkarze i internety złe.
Podpułkownik
  • 2 / 0
Nie ma się czego czepiać ani dziwić . Trener Jozak postąpił słusznie bo poziom prezentowany przez Kuchego to co najwyżej III liga. A jeszcze jak nieudacznik zaczyna robić krecią robotę to należało by go oddać np. do Świtu i tam niech sobie zarabia na życie. Jeszcze trzeba zrobić porządek z Jędzą i będzie gitara. TYLKO Legia.
~clj
  • 0 / 0
Poloop, u ciebie jak zwykle hejt.
Szanuj Kuchego, bo sporo dobrego zrobił dla Legii. I nie przesadzaj z tym poziomem na III ligę. Kuchy sportowo jest spokojnie na ekstraklasę, może tylko już nie Legię.
Pułkownik
  • 3 / 0
Myslalem ze Boniek z kadry to glownie kojarzy Laizansa :D

Jakos nie moge mu zapomniec tamtego epizodu.
Porucznik
  • 3 / 0
Kuchy pożądny ?
jaki Kuchy jest porządny widać było przy okazji "fatalnego". To ;prosty cham, ale za to nasz cham :)
Podporucznik
  • 8 / 0
wlodarczyka zapytal o zdanie? szkoda, ze nie inna gwiazde jego pokroju, takiego tomasza sokolowskiego II, macieja korzyma, albo wojciecha szale.
Podporucznik
  • 8 / 0
do dzisiaj pamietam, ten pojedynek z pusta bramka w wiedniu, ktory przegral.
Powiem tak:Jeszcze na żadnym trenerze nie ciążyła tak duża presja, jeszcze żaden trener nie miał tak dużego wpływu na kształt kadry. Jozak robi to co chce, ma to co chce mieć, a nie potrafi stworzyć zespołu i podtrzymać dobrej atmosfery w szatni, ciągle jakiś dym z tym trenerem. Regularności w grze również nie ma, a to do MP niezbędne. Po przerwie na reprezentację już nie będzie miejsca na jakieś 1:1 z Arką, czy z Pogonią,a w rundzie mistrzowskiej musimy pewnie zdobywać punkty. Łatwo nie będzie bo nasze wyniki z pierwszą ósemką to jakaś tragedia.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Jak mu się nie uda odejdzie jak każdy inny, świętych krów nie ma, ale kopanie dołków przez piłkarzy, dziennikarzy i szukanie wszędzie sensacji( bo wypadałby by Legia chociaż raz nie wygrała mistrzostwa) w sytuacji gdy mamy tylko 3 punkty straty do lidera przed 29 kolejka na 37łącznie jest k.urestwem.
~Lesny Dziadek
  • 0 / 0
Wiedzial, gdzie przychodzi. Byl czas przywyknac. Problemem jest rowniez jego male doswiadczenie i jak dla mnie dziwne podejscie do kilku tematow. Nie bronie Kucharczyka, bo to prosty chlopak, ze wsi. Ale Jozak zwyczajnie sie mota, zaczyna to przypominac ostatnie miechy pracy Magiery...
~StaryZgred
  • 2 / 0
'Porządny' pisze się przez 'rz'
~ortograf
  • 0 / 0
Ale pozadny pisze sie przez z