Chris Philipps: Pomyślę o przyszłości, jeśli sytuacja się nie zmieni

Piotr Kamieniecki

Źródło: tageblatt.lu

14-10-2018 / 00:49

(akt. 02-12-2018 / 11:22)

Chris Philipps ostatnie spotkanie w barwach Legii Warszawa rozegrał w sierpniu, kiedy mistrzowie Polski konfrontowali się w rewanżowym meczu z F91 Dudelange. Gracz z Luksemburga zagrał w debiucie Ricardo Sa Pinto i od tego czasu portugalski szkoleniowiec ani razu nie skorzystał z jego usług. - Na początku września doznałem kontuzji, krótko trenowałem z zespołem. Teraz czuję się już lepiej. Często rozmawiam z trenerem, zwłaszcza o kwestiach taktycznych - opowiada w lokalnych mediach zawodnik przebywający na zgrupowaniu reprezentacji Luksemburga.

- Selekcjoner reprezentacji narodowej ma obecnie więcej możliwości, lecz pokazałem w przeszłości, że można na mnie liczyć - opowiada 24-letni zawodnik, który ma już na koncie 48 spotkań w kadrze Luksemburga. 

 

 - Nie ma powodu, by myśleć o tym, co będzie. Zobaczymy, co się wydarzy. Jeśli jednak moja sytuacja w Legii się nie zmieni, będę musiał rozważyć rozwiązania na przyszłość - zakończył Philipps sugerując, że zima będzie terminem decyzji w kwestii dalszej gry w Legii. 

 

Zawodnik z Luksemburga trafił na Łazienkowską w trakcie ostatniego zimowego okna transferowego z FC Metz. W barwach mistrzów Polski rozegrał do tej pory 20 spotkań, w których strzelił jednego gola.

Komentarze (24)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
W sumie to zaden z pilkarzy Legii nie jest jakims kaleką - przeciez z jakiegos powodu ich tu kupowano - do Mistrza Polski. Nawet Hildebreto, wyszydzany i wysmiewany - przy innym trenerze, niechorwackim, potrafi strzelilc hattricka w lidze portugalskiej i miec szesciopak na brzuchu.

Problem w tym, ze nie kazdy pilkarz trafia w Legii na dobrego trenera (niestety nasza niechlubna przeszloscia bylo zatrudnianie praktykantow trenerskich) i traci forme, a nie ja zyskuje. Po przyjsciu do Legii staje sie gorszy, a nie lepszy.

Na szczescie przy Pinto byc moze to sie zmieni.
~PAW
  • 4 / 0
Może zamiast myśleć za jakiś czas bierz się chłopie za treningi.
~Niko
  • 0 / 7
Nie zmieni się, bo jesteś cienki leszcz, wypad z Legii.
Nie jest to gracz na Legię i tyle. My poza tym nie potrzebujemy DP grającego tak naprawdę jako wysunięty trzeci stoper a on się raczej do niczego innego nie nadaje.
Ale dobrze mu życzę, niech gość pójdzie do jakiegoś klubu ligue 2 czy coś w tym stylu i regularnie gra, to może bijąc rekordy w kadrze Luksemburga zostanie jakąś lokalną legendą.
Szkoda, że zostałeś skreślony. Końcówka poprzedniego sezonu to była klasa w Twoim wykonaniu i byłeś kluczowym elementem drużyny. Tutaj też uważam, że chociaż jako zmiennik na uspokojenie gry i spokojne rozegranie byś się nadał.
Domyślny awatar Kapitan
  • 5 / 0
Masz rację miał dobrą końcówkę sezonu jak cały zespół. Może szkoda było przegapić premii za mistrzostwo. Nawet jak grał dobrze to zawsze przeszkadzała mi jego niefrasobliwość w defensywie np. starty w środku pola. Teraz gdy mamy portugalski środek pola z Antolicem w obwodzie to Philips może szukać nowego klubu...
To prawda, ale na miejsce na ławce i tak bardziej zasługuje niż Hamalainen czy Radović.
~Gaco
  • 1 / 0
Maikel, bez żartów.
Hama i Rado są oczywiście bez formy ale jesli mamy 3 bez formy i 2 do wyboru na ławkę to Philipps idzie na trybuny. Zresztą Pinto właśnie tak robi...
Domyślny awatar Sierżant
  • 3 / 0
Do MaikelRR
Moim zdaniem to trzeba pożegnać wszystkich wymienionych przez Ciebie plus Philippsa. Problem z nim Philippsem jest taki, że to typowy defensywny pomocnik, taki sam jak Kopczyński. Czyli w obiorze daje sobie radę, ale jak trzeba zaatakować bramkę przeciwnika to tylko straty notuje. U Antolicia też gra ofensywna kuleje. Dla tego ostatnio grał Cafu i Martins. Gra idzie do przodu, teraz nie ma już klasyczny defensywnych pomocników. Teraz piłkarz środka pola musi nie tylko odebrać piłkę, ale też dokładnie podać, kreować grę i zdobywać bramki.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Owszem, był kluczowym elementem drużyny, ale grającej bardzo defensywnie i asekuracyjnie, która bramki była w stanie strzelać wyłącznie z kontry, po stałych fragmentach gry lub indywidualnych błędach przeciwników (Płock, Górnik, Lech), lub indywidualnych błędach przeciwników podczas stałych fragmentów gry (Płock). Jest dokładnie tak, jak napisał Mico. W odbiorze Philipps daje radę, ale kiedy trzeba zaatakować, zaczyna się dramat. Jeszcze gorzej jak linia ofensywna i środkowa rywala jest aktywna, zakłada pressing już podczas etapu wyprowadzania przez nas piłki od pola karnego, to już jest kompletna rozpacz, gdyż Philipps pod nawet średnim pressingiem zamienia się w maszynkę do strat.

Gdy Klafurić chciał zmienić styl gry na początku tego sezonu Philipps został obnażony. Sa Pinto wraz ze swoimi ludźmi na pewno analizował każdego zawodnika pod kątem przydatności do swoich wymagań i Philipps był pierwszym odstawionym na boczny tor, co mnie na przykład w ogóle nie dziwi. Cafu i Antolić byli od niego lepsi a przecież doszedł jeszcze Andre Martins, który wygląda bardzo dobrze i jeśli zdrowie mu dopisze, to nie mam wątpliwości, będzie na tej pozycji gwiazdą taką, jaką był Vadis na ofensywnym pomocniku. Za chwilę jeszcze wróci Remy i będzie kolejną opcją na pozycję środkowego defensywnego pomocnika w razie potrzeby, jego sytuacja tylko się pogorszy.
~mietek
  • 0 / 0
To tak naprawdę odpowiedź do Mico.
Masz jak najbardziej rację. A warto wspomnieć, że przecież Kopczyński jest tylko wypożyczony i kiedyś tu może wrócić. Więc, jeśli mamy mieć moooocno przeciętnego defensywnego pomocnika w kadrze, to niech to już lepiej będzie nasz wychowanek.
~Iks
  • 0 / 2
Odejdź z Legii i nie wracaj!
~Dzidekk
  • 0 / 4
Zimą niestety kolego powinieneś odejść. Weź ze sobą Hamę, Cierzniaka, Astiza, Pasquato, Mąkę. Radovica i Malarza w maju oficjalnie ładnie pożegnać bo jednak dla Legii wiele dobrego zrobili. Czystkę w Legii czas zacząć.
Faktycznie Malarz nie zrobił za wiele dobrego dla Legii. Idiota skończony z ciebie, co innego powiedzieć.
A kurwa, przepraszam bardzo to jednak ja jestem idiotą i nie potrafię czytać. Sorka, ale tyle dzbanów na tym serwisie jest, że aż sam zaczynam widzieć dzbanowe komentarze. Sorka jeszcze raz.
~fan Kazimierza D.
  • 1 / 0
Nie zapomnij o sobie.
wiedziałem Tadek że jesteś za Legią
~Gaco
  • 0 / 0
Nie zmieni się, wracaj do Lux, mają dług wdzięczności za awans o Twoich wielbłądach.
Domyślny awatar Generał broni
  • 0 / 0
Jeżeli już, to do Francji, bo stamtąd przyjechał.
~Gaco
  • 0 / 0
Chodziło mi o powrót do kraju, w którym rozegrał ostatni mecz dla nas i który reprezentuje ale dzięki za zwrócenie uwagi.