Chris Philipps: Wierzę, że uraz nie jest poważny

Marcin Słoka

Źródło: Legia.Net

16-12-2018 / 00:16

(akt. 16-12-2018 / 04:15)

- Poczułem ból w prawej łydce, ale nie podejrzewam, żeby było to coś poważniejszego. To raczej był zwykły skurcz, mam nadzieję, że to nic wielkiego. Myślę, że w poniedziałek będę normalnie trenował - powiedział po meczu z Piastem pomocnik Legii, Chris Philipps.

- Czuję się coraz lepiej na boisku. To zawsze trudne dla zawodnika, gdy nie występuje się przez kilka tygodni. W Pucharze Polski wróciłem do rytmu meczowego, wszedłem także w ostatnim spotkaniu ligowym. Moja forma stopniowo rośnie. Mam nadzieję, że przełoży się to również na lepsze występy w moim wykonaniu.

- Mamy tyle jakości w naszej kadrze, że ciężko za każdym razem znajdować się w wyjściowej jedenastce. Przekonał się już o tym choćby Domagoj Antolić czy ja. Trzeba wykorzystywać te okazje, które daje nam trener.

- Zawsze gra się ciężko z przeciwnikiem, który nie rozgrywa piłki od linii obrony. Piast grał dużo długimi podaniami, to nie jest nasz ulubiony sposób gry. Odpowiedzieliśmy tak, jak potrafiliśmy, w drugiej połowie było dużo walki w naszym wykonaniu. Faktycznie nie udawało nam się grać równie dobrze piłką co w pierwszej połowie, ale jednak udało nam się poprawnie zareagować na ataki rywala i zdobyć drugą bramkę. To świadczy o tym, że całościowo patrząc to był dobry mecz.

Komentarze (4)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Domyślny awatar Pułkownik
  • 0 / 0
Nie mogę przekonać się od początku do gry Philippsa, mimo to, szybkiego powrotu do zdrowia życzę !
Podpułkownik
  • 0 / 2
wypad z Legii. wracaj do domu
Domyślny awatar Sierżant
  • 1 / 4
Gościu, jesteś słaby. Lepiej wracaj do Luksemburga.
Podpułkownik
  • 4 / 0
Philips dzisiaj spoko, bez blysku ale dawal rade.
I sporo sie nabiegal.