Dariusz Mioduski: Iga Świątek może stać się inspiracją dla wielu osób

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

14-10-2020 / 14:00

(akt. 14-10-2020 / 17:30)

- Myślę, że powoli dociera do mnie to, co wydarzyło się w Paryżu. Jestem bardzo szczęśliwa i nadal oszołomiona, ale mam nadzieję, że jak np. wrócę z wakacji, to już dotrze do mnie, że faktycznie wygrałam szlema - powiedziała na konferencji Iga Świątek, mistrzyni Roland Garros.

Po rozpoczęciu konferencji i przedstawieniu gości obecnych przy stole, głos zabrała 19-letnia Iga Świątek. - Myślę, że powoli dociera do mnie to, co wydarzyło się w Paryżu. Szczerze mówiąc, adrenalina jeszcze nie opadła, bo wokół dzieje się bardzo dużo. Będę potrzebowała trochę czasu, aby spojrzeć na to wszystko z szerszej perspektywy. Jestem bardzo szczęśliwa i nadal oszołomiona, ale mam nadzieję, że jak np. wrócę z wakacji, to już dotrze do mnie, że faktycznie wygrałam szlema - powiedziała mistrzyni French Open, która została także obdarowana bukietem kwiatów. 

Potem wypowiedzi udzielili: Piotr Sierzputowski (trener Świątek), Daria Abramowicz (psycholog sportowy), Maciej Ryszczuk (trener od przygotowania motorycznego, fizjoterapeuta), Jacek Pawlak (prezydent Toyota Motor Poland i Lexus Polska) oraz Dariusz Mioduski (prezes i właściciel Legii Warszawa). - Dzień dobry wszystkim. Witam serdecznie – tu, na Legii – legionistkę. Oczywiście, cała legijna rodzina jest niezwykle dumna z tego, co Iga osiągnęła. Chciałem też podkreślić to, co mówił już Jacek Pawlak. Nie tylko Iga, ale wszystkie osoby, które siedzą przy stole i poza nim… Sam wiem, że to nie jest nigdy jedna osoba, to zawsze jest zespół. Iga, masz wokół siebie fantastyczne osoby, i to jest również podstawa twojego sukcesu. To coś, co trzeba umieć kultywować, doceniać, bo to też twoja przyszłość. Muszę przyznać, że jak oglądaliśmy paryski finał z rodziną, i patrzyłem na żonę Anię i córkę, które miały łzy wzruszenia i radości, to nasunęły mi się dwie refleksje. Pierwsza – ten sukces to tak naprawdę nie jest żaden koniec, tylko dopiero początek trudnej drogi, do przodu. Czasami łatwiej jest osiągnąć taki sukces, ale później utrzymać go i na bazie tego coś zbudować jest jeszcze trudniejsze. Zespół, który jest wokół ciebie - wszyscy, którzy cię wspierają, szczególnie w trudnych momentach, będą najważniejsi. I to jest coś, co sam, z własnego doświadczenia, wiem. I ty – jako stara legionistka – też wiesz, jestem o tym przekonany - skomentował Mioduski. 

- Druga rzecz, która jest kluczem i chciałbym się skoncentrować trochę na przyszłości, to nie jest tylko kwestia wsparcia Igi dotychczas, ale to jest wykorzystanie tego, co się stało. Bo Iga spowodowała, że w Polsce – po Adamie Małyszu, Robercie Lewandowskim, Agnieszce Radwańskiej – mamy nową osobę, która może stać się nową inspiracją. Inspiracją dla nowego pokolenia młodzieży, dzieci w kraju, chcących grać w tenisa - dodał prezes i właściciel Legii. 

- Wydaje mi się, że to chwila, którą musimy wykorzystać. My - jako Legia - czekając na ten moment, też się do tego przygotowaliśmy. W poprzednim roku podjęliśmy decyzję, żeby zaangażować się już jako Legia - nie jako zewnętrze osoby pod marką Legii, ale jako Legia, w tenis. Powołaliśmy sekcję tenisa, która - po bojach - została niedawno, w końcu, zarejestrowana. Złożyliśmy wniosek do Rady Miasta, by na bazie kortów Legii przy Myśliwieckiej, stworzyć ośrodek z prawdziwego zdarzenia, w którym dzieci i młodzież będzie mogła uczyć się tenisa. I w którym znowu zacznie funkcjonować życie tenisowe, międzynarodowe turnieje. Chcielibyśmy się podjąć tego wysiłku. Rada Miasta się zgodziła. Jesteśmy w końcówce trudnych negocjacji. To trudny, społeczny projekt, lecz mam nadzieję, że niedługo stworzymy coś, co będzie nowym domem dla Igi, w którym będzie mogła trenować i przygotowywać się do kolejnych sukcesów. I też nowym domem dla kolejnego pokolenia młodych tenisistów w Polsce. Takie jest moje marzenie i w tym zakresie my – jako Legia – na pewno zawsze będziemy ciebie, Igo, i wszystkich innych, wspierać - zakończył Mioduski. 

Następnie pojawiły się pytania zadawane od dziennikarzy zgromadzonych w Skyboxie, na stadionie Legii Warszawa, przy ulicy Łazienkowskiej. Największą przyjemnością jest dla mnie spojrzenie na sukces z pełnej perspektywy. Jak widzę, przez co przeszliśmy - jak trudny był rok 2020, jak niepewnie się czułam na początku, a jak dobrze grałam przez ostatnie dwa tygodnie -  to aż ciepło mi się robi na sercu. Chciałam podziękować całemu teamowi, który - mimo tego, że było dużo wzlotów i upadków – naprawdę mnie wspierał. Dlatego największą emocją, jaką odczuwam, jest wdzięczność - odpowiedziała Świątek na jedno z pytań. 

Tenisistka została także spytana o Rafaela Nadala, który wygrał French Open dzień później. – Niestety, nie udało nam się spotkać w Paryżu, ale mam nadzieję, że ten dzień jeszcze nadejdzie i on dostrzeże potencjał tej relacji. Zawsze byłam jego fanką. Nie poznaliśmy się, nie mieliśmy żadnej interakcji przez social media. Powiem jednak o pewnej sytuacji, która przytrafiła się pierwszego dnia turnieju. Wówczas rozgrzewałam się z moją koleżanką ze Słowenii przed treningiem i grałam w piłkę nożną, po czym ochroniarz Rafy powiedział, żebyśmy przestały, a Rafa machnął ręką, że możemy grać dalej. Ja to doceniam.

Część oficjalna rozpoczęła się o godz. 12:10 i trwała niecałą godzinę.

Komentarze (174)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Ale głupoty bredzi nasz loczek, dlaczego miałaby trenować u nas gdzie liczba i jakość kortów jest słaba w porównaniu z tymi z Ameryki na których trenuje Iga. Typowe wchodzenie do d*py i rzucanie hasłami które nijak się pokrywają z rzeczywstością, nam obiecywał drużyne na europejskie puchary i skutki widać...
Podpułkownik
  • 0 / 1
Mioduski jest amerykański.
Zbuduje ( jak to on potrafi) odpowiedni dom dla Igi.
Szeregowy
  • 3 / 1
Mioduski jest jak pies myśliwski. Zawsze zwęszy jakiś nie swój sukces i natychmiast się podpina.
Loczek wara od Igi
Chorąży
  • 0 / 1
od Legii tez by sie przydala...
Szkoda ze po sukcesie z Karabachem nie był nasz prezes taki rozmowny...
Przemówiłby, gdyby był prezesem Karabachu... Właśnie to mnie denerwuje, że wtedy jest takie nagłe milczenie. Z drugiej strony gdyby miał powiedzieć coś głupiego, lepiej nie denerwować ludzi, a wątpię, żeby coś mądrego wtedy powiedział...
On nie tyle nie chce podgrzewać atmosfery, co po prostu nie czuje się w obowiązku tłumaczyć z porażek. Pewnie za te transparenty, bo widzi, że gdy wygrywa MP, to mało kto mu wtedy sprzyja.
Porucznik
  • 4 / 1
Przecież tam cała sala powinna krzyczeć: bach bach bach, Karabach!
A pan , panie Mioduszewski powinien inspirować się pracą właścicieli takich klubów jak Bayern lub FC Barcelona
Z tą Barceloną to może lepiej nie
Przepraszam, Mioduszewski...?
Młodszy chorąży
  • 6 / 2
Bieszczady kolego wielu się burzy i mają rację . Masz kogoś w d....e przez lata potem ten ktoś osiąga sukces i wtedy budzisz się i mówisz to mój stary przyjaciel w jednej klatce mieszkaliśmy chociaż wcześniej nawet cześć mu nie mówiłeś to dzięki mi między innymi ten sukces i jak już ten sukces jest to mu obiecujesz teraz to ja będę cię wspierał . To na takiej zasadzie jest z Igą i prezesem . Dobrze że teraz chce coś tam robić bo Legia to nie tylko piłka nożna powinna być a klub wielosekcyjny ale gdzie był wcześniej .
Porucznik
  • 9 / 2
Prezesie Mioduski, idź pan w końcu w chuy. Czasami lepiej milczeć niż wydalać z siebie takie bezmyślne wysrywy werbalne jak pan, panie Dyzma.
Kapral
  • 7 / 2
Przeczytałem komentarze i jestem wzruszony - dawno Legijna Brać nie była tak zgodna!
Sasin może a prezes nie?

Cieszę się też, że to @GrupaLOTOS
jest sponsorem strategicznym Polskiego Związku Tenisa wspierając rozwój dyscypliny i talenty takie jak Iga występują w barwach Reprezentacji Polski. Nie można też zapomnieć o udziale @totalizator_sp
jako sponsora polskiego tenisa.
~Tybet
  • 2 / 5
Śliczna ta Iga nam się trafiła.
Na sesji w Paryżu wyglądałaś pięknie, zjawiskowo, intrygująco.
Praca, talent, charakter, uroda, wspaniała dyscyplina sportu - doskonały zestaw.
Iga, dziękujemy i prosimy o jeszcze.
Dawno się tak nie naplusowałem, jak w tym poście ;)
Kapral
  • 9 / 1
Po medal do klapy to pierwszy z wyuczoną gadką...
Podpułkownik
  • 10 / 1
Jest sukces, jest i pan Darek...
Wielu z Was burzy się w komentarzach, że nie Miodkowi nie wypada podłączać się pod ten sukces.
A ta sytuacja dobitnie pokazuje dlaczego właścicielem Legii jest właśnie on.
Potrafi zawsze być w odpowiednim miejscu, i to jest ogromny plus.
Dopiero byłby lament gdyby taka konferencja odbyła się bez niego.
Szeregowy
  • 12 / 4
Odpowiednim miejscu ? Dlaczego gość nie był na superpucharze, dlaczego nigdy nie pojawia się jak jest kryzys ? Udziela wywiadów tylko wtedy jak jest się czym chwalić, jak widać nie swoim sukcesem, natomiast gdy trzeba ponieść odpowiedzialność, przedstawić kibicom w ciągu 4 lat spójną politykę klubu, nagle znika...
Generał
  • 12 / 5
Buhahaha :D
W kwestii jarząbkowania przebiłeś wszystkich :)
Ogromny plus, że podpiął się pod sukces, który wykonali inni a on sam temu przeciwdziałał? :)
Nie pobiegł na konferencję kadry, żeby usiąść obok Brzęczka i chwalić się z 2 goli Lewego-legionisty i Linettego, co prawie do Legii trafił? :)
Jedyna zaleta Mioduskiego- pojawianie się w różnych miejscach i przypisywanie dobie zasług innych.
No bajka.
Porucznik
  • 4 / 1
Zastanawiam się, kto minusuje takie wpisy jak ten Kaczy i myślę, że znam odpowiedź.
Generał broni
  • 2 / 1
Klubem niech się zajmie, prezesa zatrudni - a nie ogrzewa się w blasku innych...
Szeregowy
  • 7 / 3
Dajcie spokój Darkowi. Książe Mioduski jest bardzo wrażliwy na zimno i musi się ogrzać szczególnie po tym jak wylano na niego (mimo nieobecności) wiadra pomyj podczas ostatniego meczu. Biedny, mokry, przemarznięty Dareczek przyleciał szybko do Igi aby się trochę ogrzać i wysuszyć
Starszy kapral
  • 6 / 4
Mioduski prezes sukcesu....
Chorąży
  • 1 / 0
eeee....czego?
Przepraszam, ale dla mnie to trochę takie ocieplanie się w blasku chwały Igi...Nie godzi się...
Dlaczego nie ?
Ja cieszę się, że jest temat powrotu sekcji tenisowej.
Bo z tego co tu pisano... wydawało się, że temat umarł i nic go nie wskrzesi... a jednak nie umarł.
Szeregowy
  • 7 / 2
temat jest dopóki świecą reflektory, Później Mioduski straci zapał i zmieni strategię, a następnie czmychnie do nory
Bieszczady,
chyba się nie rozumiemy... Nie lubię koniunkturalistów... Ot, co...
Generał
  • 5 / 2
Sekcja umarła, a właściwie Miodek ją ubił.
Teraz lepi Frankesteina.
Generał
  • 4 / 2
Sekcja umarła, a właściwie Miodek ją ubił.
Teraz lepi Frankesteina.
Generał
  • 2 / 2
Sekcja umarła, a właściwie Miodek ją ubił.
Teraz lepi Frankesteina.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Kacza,
lepi się golema. Potwór doktora Frankensteina został zszyty. ヅ
Porucznik
  • 0 / 1
Pacjent w takim stanie, że przed szyciem trzeba lepić ;)
Generał broni
  • 2 / 1
Temu korpoludkowi wszystko, co pachnie kasą, to "się godzi" :/
Porucznik
  • 19 / 2
Dobrze, że jak Polak został papieżem, to Miodek był dzieckiem, bo też by się pojawił w oknie.
Leżę roz**b...ny :))))
Widzę to! ;-) czekam na memy :-)
Porucznik
  • 5 / 0
Jedenasty, ptali by "Ten obok Miodka to kto?"
Marszałek Polski
  • 3 / 2
I wiesz, co mówiliby Rzymianie? Wszyscy pytaliby — kto to jest ten ksiądz w białej sutannie, którego widać w oknie obok Darka?
Marszałek Polski
  • 2 / 2
(Oczywiście rzymianie pisani małą literą.)
Generał brygady
  • 2 / 0
Lepszego tekstu nie było
Podpułkownik
  • 5 / 3
Mop wie co robi. A nóż Iga przekaże z bańkę darowizny dla kopaczy.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
https://sjp.pwn.pl/szukaj/a%20nu%C5%BC.html
Manekinie,
czy nóż w kieszeni się otwiera ;-)?
Marszałek Polski
  • 3 / 3
Ledarg,
a nuż ten nóż
tnie kolaż, gdzie kolarz
nie może nad morze.
Na wieży nie wierzy,
marząc przy masażu;
mażąc przy masarzu,
co piwo warzy, co Iwo waży
jeżyka żądny. Jerzyk, acz rządny,
po dżemie podrzemie.
Oto rzycie — ot, i życie.
Porucznik
  • 1 / 1
Niezłe.
Jak można było nie docenić...? Oj, ludzie... Przecież to tak pięknie obrazuje wszystko w tym temacie! Manekin oświaty kaganek niesie, ale... No cóż, walcz dalej!
Starszy kapral
  • 12 / 1
nie mogę z tym człowiekiem, zawsze się pojawia tam gdzie jest sukces, a jak jest trudniejszy moment to znika... ostatnio nie raczył przyjść na mecz o superpuchar i podziwiać drużynę którą stworzył, ale już znalazł czas, żeby pojawić się koło Igi, wygłaszając te swoje mądrości, które jej nie są potrzebne... brakowało tylko tam jeszcze Michniewicza i tak na mecze, a także treningi nie chodzi to ma czas...
Kapral
  • 2 / 1
Ten mioduski to co? Dbaj o Legie i tyle. Bez kasy i znajomosci nie wejdzie sie do profesjalnego tenisa
Podpułkownik
  • 10 / 1
Ten facet nie ma wstydu i honoru.
Zniszczył sekcję tenisa, a teraz się podpina pod sukces Igi.
Gdzie nasza kochana Legia wylądujemy z tym człowiekiem?
Mimo porażek, myślałem, że facet ma jakiś kodeks moralny.
Marszałek Polski
  • 13 / 2
Miodek zostawił tenis - Iga wygrywa szlema
Może czas zostawić piłkarską Legię?
Nosz drugi Sasin.
Przykleiło się ... do okrętu i krzyczy "płyniemy"...
Podpułkownik
  • 14 / 1
Droga Igo, wyglądasz mi na osobę rozsądną i niegłupią, więc trzymaj się z dala od pajaca Mioduskiego, który niczym mityczny Miodas :) czego się nie dotknie - zamienia w gówno.
Iga wisi Legii kilkaset tyś €, oraz szansę która od Legii dostała.
Więc to raczej taki gest dobroci z jej strony, może podziękowanie za te kilka lat, nic więcej z Legią ją nie łączy.
Generał brygady
  • 12 / 1
Ludzie tacy jak Mioduski mają zupełnie inny ogląd rzeczywistości niż kibice. To Mioduski czuje się bowiem wygranym w kwestii Igi Świątek. Czuje się współtwórcą jej sukcesu, niemalże mecenasem paryskiego triumfu naszej Warszawskiej Dumy. To on - we własnym mniemaniu - znajduje się wśród grupy osób decyzyjnych, intelektualnych herosów rozsądzających losach polskiego sportu, w tym tenisa i piłki. Spodobało mu się. I ch..., że się nie zna. Dziś na konferencji Igi nie miał przecież wiele więcej do powiedzenia niż szef Lexusa, zwykłego sponsora, nikogo, sypacza nie swoich pieniędzy, ale jednak obaj dostali mikrofon, bo tego wymagała sprawa.

Dziś była okazja, żeby Mioduski wyszedł z inną narracją - bez buty i korpogadki. Z pokorą? Pewnie nie, ale przynajmniej z widocznym bagażem zaniechań w kwestiach tenisowych. Wystąpił na konferencji (oglądałem na żywo) jak pajac - nakręcona kukła, która plecie swoje idiotyczne frazesy. (To działa lepiej niż prawda - wiemy to z naszych własnych doświadczeń). Ale kibice en massse to nie idioci. I o tym Mioduski zapomina. Może brylować na rozmaitych eventach, błyszczeć retorycznie podczas obrad Rady miasta stołecznego Warszawy, bratając się zarazem z aktualnym prezydentem (pomijam nazwisko, bo pomijam polityczne konotacje), może nawet wpisywać w plany rozwoju wszystkie swoje niedorzeczne wizje... Wszystko może. Ale dziś, podczas konferencji Igi, udowodnił że niczego się nie nauczył. Ćwok z Chełmna - osiągnął obiektywnie bardzo dużo - wyłożył się na tym najprostszym sporcie, o którym zawsze myślał, że to rywalizacja współczesnych troglodytów, na czym zbije - przy ich samych aplauzie - majątek. Pajac.

Tego samego Mioduskiego chciałbym zobaczyć w połowie XIX wieku... Taki sprawdzian... Jako ówczesnego kapitalistę, który wie najlepiej jak rozwijać sport i wytyczać drogi rozwoju. Nowe, nieprzetarte. Nie oddolnie (czyli wbrew ówczesnym trendom na wszystkich płaszczyznach), lecz odgórnie - jako myśliciela i powiernika now khow (wtedy jednak raczej prekursora). Zwykłego idioty, zdolnego - jeśli rzecz miała by się dziać w Anglii - rozpieprzyć nawet mające swoje miejsce w historii Sheffield FC (uznawane za najstarszy klub piłkarski w historii).

"Dariuszu, błąd na błędzie" - jak rzekł był Rademenes w pewnym serialu (przy czym rzecz dotyczyła hieroglifów).
Precz!
Kapitan
  • 5 / 0
Adriano

Ciekawy wykład i słusznie prawisz.

Mioduski nie jest problemem. Problemem jest pewien kontekst społeczny w jakim działa. Jest dzieckiem epoki, w której żyjemy.
Jest wytworem kultu kapitału i powiązanej z tym rzekomej nieomylności przypisanej w opinii społecznej do faktu posiadania pieniędzy. O masz rację, że gdyby działał w 19 wieku to rozpieprzyl by wszystko, zakładając tak marny poziom wiedzy i kompetencji jaki prezentuje.

Tak na szybko nasunęły mi się dwa wnioski.

1. Jak tam u Pana DM z etyką biznesu? Nie zarzucam żadnych machlojek, idzie tu raczej o jakieś uspołecznienie procesu zarządzania co byłoby x korzyścią dla klubu. Droga w zaparte daleko nas nie zaprowadzi.

2. Należałoby się zastanowić, czy kluby sportowe zarządzające budżetem określonej wartości np. 25 lub 50 mln.zlotych nie powinny obligaty funkcjonować w formie spółki akcyjnej.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Ad ostatnie: „Siedem życzeń”. ッ
Ad przedostanie: do dziś działający.
Ad meritum: nie chce mi się o tym gadać... 〴
Generał brygady
  • 0 / 0
misiekw,
dzięki, że to wszystko odczytałeś
Cholernie miło, że choć jedna osoba wie, co miałem na myśli.
Szeregowy
  • 4 / 3
Ha, ha, ha ... Co Ty mówisz Mioduski. Fajnie się pokazać przy Idze ... Mówisz o inspiracji ? Zobacz, 2 tygodnie przed Paryżem Iga grała turniej we Włoszech i wypadła fatalnie. Pojawiło się mnóstwo nieprzychylnych komentarzy, nawet na granicy hejtu ... Czy ktoś z jej sztabu pomyślał o zmianie trenera ? Nie ! A wiesz dlaczego ? Bo nie ma tam takich kretynów jak właściciel i prezes Legii w jednej osobie. Czy jest jeszcze chociaż cień szansy, żebyś Ty zaczął się uczyć na własnych błędach, wyciągać jakiekolwiek wnioski ???
Co Ty porównujesz tenis do piłki ?
Sport jednoosobowy do zespołowego.
Chorąży
  • 9 / 1
Trzeba mieć tupet, by lansować się na pracy sekcji którą się wykosiło ze wzgledu na znajomości z poprzednim prezesem Legii (BL).
Ludie Mioduskiego nie mają nic wspólnego ze Świàtek czy Żukiem.
Ludzie może nie, ale Legia tak !
A Legia w tej chwili jest Mioduskiego.
Więc głupotą byłoby nie skorzystać z tej szansy.
Kapitan
  • 5 / 1
Jak w jednej głowie nie mieści się ego i rozum to czas na obwieszczenie

Houston mamy problem !!!
Porucznik
  • 6 / 2
On mówi!!!
Marszałek Polski
  • 4 / 0
Spokojnie tylko do weekendu. Nasze orły pod wodzą mega trenera "najlepsi na ławkę"zagrają to znowu zniknie
Generał broni
  • 10 / 1
Grzanie się przy sukcesie Igi ,niesmaczne .
Pułkownik
  • 0 / 0
A Rafael, Nadal gra. :)
Podpułkownik
  • 10 / 3
Dlaczego pajacu zniszczyłeś sekcję?
Młodszy chorąży
  • 11 / 1
K....e słuchając naszego prezesa czuję się jak w filmie Barei . Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam! To śpiewałem ja – Jarząbek. Tenis nie istnieje obecnie w Legii i podpiąć się pod sukces Igi bo to tak wyglądało że niby jakieś zasługi pan Dariusz ma parodia i jeszcze stara Legionistka hehe pan to potrafi poprawić ludziom humor hehe
Chorąży
  • 2 / 7
Ja tego tak nie odebrałem. Wydajemi się ze w tym wystąpieniu kryje sie interes Legii.
Młodszy chorąży
  • 14 / 2
Gdy się nie ma własnych sukcesów, trzeba się grzać w blasku cudzych - prawda, Prezesie?
Chorąży
  • 2 / 8
Przecież to normalne. Każdy na świecie tak robi. Jeżeli można wykorzystać ten sukces dla interesów Legii to dlaczego nie. Zdziwilbym się gdyby tego nie robil. Takie sa prawa rynku, czy komuś sie to podoba czy nie.

Oczywiście super byłby gdy przy tej okazji oglosił zmiany na stanowisku prezesa Legii. Wtedy to bylby majstersztyk ;)
Chorąży
  • 10 / 1
Byla sekcja Legii, w której szkoliła się min. Iga. Tek sekcji nie ma, bo WSG dobrze żyło z B(L)1916.
Więc sekcja zostala wycięta, jak ipracownicy powiazani z poprzednim prezesem w Legii pilkarskiej.
Podpułkownik
  • 4 / 1
kpadre
Ile prezes płaci?
Warto nie mieć wartości, a cennik?
Porucznik
  • 13 / 1
Jest sukces, jest TFU! Mioduski. Oczywiście sukces, z którym nie tylko nie miał nic wspólnego, ale również zrobił wszystko, żeby zniszczyć tenisową Legię.
Będzie na Legii super tenis i projekt społeczny taki sam, jak faza grupowa pucharów od 4 lat.
Zachowanie żywcem skopiowane z politycznego bagienka. Ale cóż - wiemy, że ten pan ma na drugie Kłamca oraz nie zna słów wstyd i honor.
Tak oto nieudacznik okazał się bezczelnym dzbanem bez wstydu i honoru.
Generał
  • 7 / 0
Mioduski siedział na trybunach finału kobiet. Teraz chce się ogrzać przy tym sukcesie. Do miasta w sprawie tenisa wystąpiła ponoć Legia ale sekcja tenisa to już społeczny projekt. No to panie Mioduski, sekcja tenisa będzie sekcją Klubu Legia czy stowarzyszenia jakiegoś tam sympatyków czegoś tam?
Podpułkownik
  • 8 / 2
Trzeba wiedzieć kiedy na scenę wejść. Troszkę zużyty ten nasz mop.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
"Trochę"?
Chorąży
  • 1 / 0
jemu to by sie przydalo.... "trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc"!!!
Taki to już typ.Coś mi się wydaje, że rozgrywki Ekstraklasy zostaną wstrzymane.
Kapitan
  • 5 / 1
Swoją drogą zastanawiającym jest parcie Miodka na szkło.....
Gdzie może to się wciska...
Normalnie brak ogłady i samokrytyki... Fuj
Parcie Mioduskiego na szkło? Przecież nie dał wywiadu od 4 miesięcy chyba?
Parcie na szkło w godzinie nie swojego sukcesu. Teraz jest Iga, a 4 lata temu była piłkarska Legia po sukcesie w LM. Z tego ostatniego sukcesu zostały wspomnienia i zgliszcza.
Major
  • 4 / 1
A co miał gadać? Schował łeb w piach i tyle go widziano. Facet jest wstrętny przypisując sobie zasługi Igi. Straciłem do tego typa szacunek. Nie wspominając o promocji "wszyscy do wioseł" Ile tam było PRu. Jak się r9bi jakaś akcję charytatywną to z myślą o potrzebujących A nie dla autoreklamy.
Jest,wylazł.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Stara legionistka czy była legionistka?
Podpułkownik
  • 1 / 0
To dobre pytanie, prawda?
Teraz zobaczymy czy interesy Igi oraz Miodka będą zbieżne.
Generał
  • 3 / 0
Fakt, że kiedyś grała w sekcji Legii nie czyni z niej Legionistki. Pod szyldem Legii było kilka różnych tworów aspirujących do wykorzystywania Herbu czy nazwy Legia. Legia jako taka w czasach Mioduskiego, nigdy nie prowadziła sekcji tenisa.
Chorąży
  • 1 / 0
Zbylu, byla sekcja Legii majaca prawa do herbu ( Hertel & WSG), ale po przejeciu Legii przez Mioduskiego temat został rozbity ze wzgledu na relacje WSG z BL....Fakt,że nie pomógł konflikt Hertla z WSG. Szkoda tym wieksza,,że poza Igą byłobtsm kilka innych perełek z dużym talentem.
Patrząc na wizje rozwoju (raczej niedorozwoju ) Legii za zlotoustego Dariusza M. lepiej dla tenisa w Warszawie, by nie poznał zarządzania korporacyjnego "made in USA" prezesa pilkarskiej Legii...
Rudy wygadał się we włoskim radiu na temat możliwości zakończenia sezonu po rozegraniu połowy spotkań. W związku z tym w przyszłym roku możemy ponownie nie miec pucharów w Wawie!!!
„Sytuacja związana z zakażeniami drugiej fali nie jest łatwa. Jeżeli się utrzyma, będziemy zmuszeni zamknąć stadiony. W Polsce mamy protokół umożliwiający zakończenie ligi po rozegraniu połowy spotkań” – mówił Zbigniew Boniek w rozmowie “Radio Anchio Sport”.
Btw Mioduski out !!!
W Warszawie to my pucharów nie mamy już od 4lat. W związku z powyższym to możemy nie mieć el do pucharów ;-)
Major
  • 5 / 2
A jakbyśmy mieli mistrza to by były puchary?? Chyba o Tymbarka. Choć śmiem twierdzić że dzieci na orliku grają ciekawsza piłkę nic ta zbrancelowane gwiazdeczki.
na pewno scenariusz z wcześniejszym zakończeniu sezonu jest rozważany kwestia po ilu meczach

myśle jednak , że włoskie radio nie jest dobrym miejscem aby tego typu sprawy jako pierwsze były ogłaszane...konsultacje z klubami , decyzje piłkarskiej centrali info stosunkowo wcześniej do klubów i ogłoszenie do szerokiej publiczności --taki powinien być cykl wydarzeń

i do klubów powinno być to podane wcześniej , że kończymy po połówce a nie 24 grudnia czy powiedzmy po 15 kolejce kiedy by tam ona wypadała
Jakbyśmy zajęli miejsce 1-3 to iluzoryczna, ale byłaby szansa na grę w grupie europejskich pucharów, natomiast zajęcie 8 miejsca definitywnie przekreśla nasze szanse xd
Możemy ponownie, kolejny rok z rzędu nie mieć szansy dojścia do fazy grupowej europejskich pucharów ;)
Plutonowy
  • 10 / 0
Już się Miodek ogrzewa w blasku Igi by przykryć swoje nie udolne rzady skoncz waś wstydu oszczędź
i teraz tenis z legijnej mapy zniknie calkowicie jak pejsaty tam łapy wsadzi
Czytajac tytul juz myslalem, ze w koncu bedzie wywiad z prezesem, a tu nic.
Tam, gdzie sukces, Mioduski sie wypowiada, dziwne, ze nie udzielil wywiadu po ogloszeniu Lewego pilkarzem roku, tam tez byla okazja podpiac sie pod sukces - przeciez to tez byly pilkarz Legii.
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Przynajmniej tym się rózni od Sasina. Ten wypiął klatę od razu.
Młodszy chorąży
  • 1 / 2
Dobra wiadomość, że tenis będzie w Legii jako sekcja. Ale ten artykuł sprzed paru dni na Legia.net o tenisie nic dobrego nie zapowiada. Tutaj znowu władze miasta są w grze, Aktywna Warszawa, itp. - słabo z finansami, jak wiadomo. Ciekawa wiadomość jest taka, że Ministerstwo dołoży 11,5 mln (prawie połowę) do tenisowego centrum szkoleniowego w Kozerkach. A Kozerki to Grodzisk, rzut beretem od Książenic. Ktoś tam robi kawał dobrej roboty. Teraz dla tenisa.
Chorąży
  • 0 / 0
Gmina Grodzisk wie jak robić interesy i sciagać inwestorów. Jedni to robią, drudzy tylko opowiadajà o dlugofalowych wizjach.
Co za z**b. Do roboty by się wziął. On nie ma żadnych zasług w sukcesach Igi, za to, ze w ogóle grała w Legii odpowiedzialna byłą poprzednia ekipa, którą zresztą Miodek pogonił.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Ale co się ogrzał to jego. Tylko czy ktoś w to wierzy?
Generał broni
  • 11 / 3
Już kudłaty się podpina pod sukces Igi.
A gdzie wyjaśnienia, co zrobiłeś n naszej Legii, z klubu, który grał w LM...
Pogonić szkodnika trzeba, tylko jak?
Jak nie ma godnego następcy to lepiej nie poganiać
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Niech się podepnie pod obecne sukcesy Legii
Dopiero zakładał szalik na kolumnie Zygmunta ;)
Ciekawe jaki plan na odbudowe piłkarskiej Legii jest na tą chwile bo też mamy doczynienia z ruina
Sierżant
  • 6 / 1
Plan jest taki, że jakoś to będzie. Czyli bylejakość.
To zbytnio nie satysfakcjonuje. Wolałbym podejście czas na kolejną rewolucje wprowadzamy młodzież czas na sezon przejściowy
Sierżant
  • 1 / 0
Wiem, ale czy ten człowiek ma w ogóle jakiś plan? Koncepcja goni koncepcję, dziś tak jutro inaczej. Totalny chaos. Projekt jego życia go przerósł, może gdyby jeszcze otaczał się ludźmi mądrzejszymi od siebie, fachowcami coś z tego fajnego pewnie by wyszło.
Adriano, wczoraj oglądałem naszą młodzież, nie mam pewności czy to dobry pomysł. Rosołek był jak dziecko we mgle, Slisz trochę lepiej ale generalnie też padaka choć przyznam że perspektywy bardzo odległe że wydaje się że aż nie możliwe
Trzeba dać im grać w dłuższym wymiarze czasu. Rosołek jest w tej chwili napastnikiem nr 4 z marszu jak wejdzie też nie będzie błyszczał. Zobacz w Lechu zbierają teraz żniwo wprowadzenia młodzieży a my zostaniemy zaraz z niesprzedawalnymi 30 paro latkami z niedużymi ambicjami i tu jest problem
Chorąży
  • 0 / 0
Adriano - tylko spojrz na ostatnie 5 sezonów Lecha. 1 mstrz, raz vice-mistrz, dwa razy 3 miejsce, raz 8.
U nas dramat to vice-mistrzostwo.
No dobra ale teraz mogą zacząć zbierać dopiero żniwa
Generał brygady
  • 4 / 0
Prezes lepiej niech nie zabiera się za tenis. Jak do tej pory wszystko co robi mu nie wychodzi.
Porucznik
  • 1 / 1
Za późno - już dawno się zabrał i zniszczył. Iga odeszła za jego nieudolnej prezesurki.
Przykład sukcesu poparty ciężką pracą (Iga) z przykładem partacza bez wiedzy i zadufanego w sobie (Darek).
Mam nadzieję, że ten jego kolejny (w tej chwili tylko prowy) tenisowy "projekt społeczny" nie skończy się totalną porażką jak piłkarski projekt.
Prezes zawsze chce dobrze, ale że mu nie wychodzi ,to już wina wszystkich dookoła...tylko nie jego . Cóż ,taka przypadłość.
Większość tak robi i powiem więcej takie opinie po nich spływają
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Przesesie życzę wszystkim kibicom Legii,aby Iga stała się inspiracją dla ciebie-zebys w końcu zrozumiał,że tylko poświęcając całą swoją osobę i energię na projekt swojego życia,oraz otaczając się fachowcami z danej dziedziny można osiągnąć sukces
Iga jak najdalej do tego nieudacznika, jak najdalej
Sierżant
  • 4 / 1
Mioduski wyszedł się ogrzać w blasku sportowego sukcesu? No można i tak skoro swoich brak.
Sierżant
  • 7 / 1
Iga jak najdalej od złotoustego pudla.
Panie Dariuszu Mioduski prezesie
dziś mnie wzięło i piszę choć wiem że Pan i tak tego nie przeczyta

Mam pytanie(a) które muszę zadać:
Czy dla klubu który ma największy budżet największy w kraju - budżet płac piłkarzy wielokrotnie większy niż budżety wielu polskich klubów
Czy naprawdę jest takie trudne by co roku w kraju być hegemonem, a w Europie z honorem rozgrywać swoje mecze ?

Pod hegemon podchodzi tylko ostatni ligowy sezon bo w pozostałych drżeliśmy do ostatniej kolejki a nawet minut o Mistrza
A jeśli trudno być hegemonem w kraju to co mają powiedzieć Raków i Lubin
największy budżet zobowiązuje - oznacza to że klub powinien zatrudniać najlepszych w swoim fachu tak piłkarzy jak i działaczy

Dlaczego w kraju co roku musimy wyszarpywać z gardła tego mistrza, a w Europie co roku wstydzić się kiedy już jest po wszystkim ?
Dlaczego nieliczne wyjątki stały się żenującą zasadą ?
Generał broni
  • 3 / 2
Podobno kudłaty dostaje wydruki z mediów na swój temat, to może i z LN coś mu podsuwają?
mac
wątpię by przeczytał, nic to moja strata
Starszy sierżant
  • 14 / 3
Mioduski WON!
Generał broni
  • 3 / 2
Popieram.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Mądrego to aż miło posłuchać
Żeby ogrzać się w ciepełku sukcesu Igi,to nawet Darek wyszedł z nory ;)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
W weekend znowu wróci skąd przyszedł
Starszy kapral
  • 12 / 1
Mioduski obłudniku przecież ty zniszczyłeś sekcję tenisa w Legii.
bo grał indywidualnie, a nie zespołowo. Teraz w sekcji piłkarskiej gra zespołowo ale też coś nie idzie.
Złej baletnicy to itd...
Porucznik
  • 0 / 0
Jak pływak ch...y to mówi, że woda za rzadka. Cały Darek.
Ale z tym nowym domem dla Igi to pojechał;) za ponad 1,5 mln euro to sama sobie znajdzie nowy dom gdziekolwiek będzie chciała.
Starszy sierżant
  • 4 / 1
Iga nie powinna słuchać Miodka nieudacznika , on sprowadza zagraniczny szrot żeby nasi wychowankowie byli spychani na margines , skąd on sie tam wziął i po co na tej konferencji? niech lepiej treningów dogląda jak jego najemnicy się sprawują a nie zaraz , jakich treningów? przecież oni maja więcej wolnego niż trenują to nie ma co oglądać...
Życzę Ci Iga, żebyś w swojej karierę nie spotykała takich doradców jak Miodek, bez pojęcia o sporcie ale z pełnymi kieszeniami pieniędzy, tacy ludzie to problem każdej dyscypliny, dawniej byli tylko sponsorami teraz chcą rządzić nie mając zielonego pojęcia
Plutonowy
  • 2 / 1
"ten sukces to tak naprawdę nie jest żaden koniec, tylko dopiero początek trudnej drogi, do przodu" - już trudy, już Mioduski sieje zamęt, żeby pokazać, że on może pomóc teraz i żeby Iga została znowu Legionistką. Ona wygrała, więc po co takie gadanie o trudach.
Gdyby Iga Świątek stała się inspiracją dla Mioduskiego, to Legia Warszawa co roku wygrywała by ligę mstrzów.
Chorąży
  • 1 / 0
Gdyby Mioduski miał wplyw na jej karierę , to teraz trenowałby ją jakiś psychopata z Portugalii albo menadzer sklepu sportowego ze sprzętem do tenisa stołowego.
Plutonowy
  • 7 / 0
Jeszcze tu jesteś?
,,Miałeś chamie złoty róg...."
Podporucznik
  • 7 / 0
Panie Dariuszu, niech Pan zostawi tenis. Zepsuł Pan klub piłkarski, niech Pan chociaż tej biednej dziewczynie nie pomaga! Ona ma dopiero 19 lat.
Generał broni
  • 1 / 2
Na "pana" - mówiono - trzeba mieć wygląd lub pieniądze, a ten kudłaty gołodvpiec ani jednego, ani drugiego.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No właśnie zostawił jakiś czas temu
stara legionistka do19 latki? Co ty masz w głowie kretynie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To dziwne bo skład 30 latkow to mityczne odmładzanie
Generał brygady
  • 12 / 1
Miodek - weź od Igi rakietę i leć W kosmos
Człowiek -porażka chce się podłączyć do sukcesu. Gdzie byłeś po meczu z Karabachem???? Dlaczego zrezygnowałeś z sekcji tenisa w Legii??? Iga trzymaj się od tego typa jak najdalej , to człowiek z porażką w DNA!!!!
Podpułkownik
  • 4 / 1
A jakie są Pana inspiracje przesie bo chyba nie te ktore trzeba..
Kapitan
  • 2 / 0
Gratulacje dla Pani Igi.
Miodek jak zwykle lubi się poogrzewać w blasku cudzego sukcesu.
Pani Igo, niech lepiej omija Pani szerokim łukiem Miodka i jego wesołą ferajnę z PRu będzie lepiej dla Pani kariery.
Przekaz dla Miodka--zaangażuj się w wyjazd z Legii... I zrób z tego życiową podróż...
Kapitan
  • 4 / 0
Panie Prezesie,

Z całym szacunkiem, ale się chyba Panu kartki pomyliły.

Pzdr
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Spokojnie, w weekend znowu się zaszyje
Starszy kapral
  • 2 / 0
Iga zrobiła w 2 tygodnie więcej niż Nasi piłkarze pod wodzą Mioduskiego przez 2 ostatnie lata. Lepiej, żeby ona trzymała go na dystans
Pułkownik
  • 9 / 0
Iga jesteś inteligentną kobietą. Nie słuchaj tego szkodnika. Idz swoja droga i omijaj Miodka szerokim łukiem. On zniszczy tobie kariere.
Kapitan
  • 2 / 0
Panie Prezesie,

Z całym szacunkiem, ale się chyba Panu kartki pomyliły.

Pzdr
Chorąży
  • 4 / 0
Iga jeszcze raz wielkie brawa!!!

Miodek nie angazuj sie w nic....
Porucznik
  • 5 / 0
Darek, daj spokój. Jesteś zapewne dobrym człowiekiem i masz wspaniałą rodzinę. Ale na ten piękny PR jestem już uodporniony.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Do weekendu zniknie
Podporucznik
  • 8 / 1
Szkoda, że w piątek nie miał tyle odwagi, żeby pojawić się na meczu.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wtedy nie miał co komentować
Sierżant
  • 4 / 1
Mioduski chciał ogrzać się przy sukcesie Igi Świątek, ale chyba nawet ona sama była zażenowana.


@JacBogdanowicz
Level 2:
Replying to
@PKamieniecki
Co ciekawe na tej samej konferencji Iga i jej sztab przyznali, że na pewno będą się przygotowywać do sezonu poza granicami kraju :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Trudno się dziwić
Kapitan
  • 7 / 1
Panie Prezesie ty nasza gwiazdo betlejemska , a moze opowiesz coś o Legii , klubie piłkarskim? Jak to liga potrzebuje więcej takich klubów jak Legia itd
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I jak to odmładzamy skład pozbywając się co jakiś czas młodych
Starszy sierżant
  • 0 / 0
https://m.legia.net/news/tenis-iga-swiatek-mistrzynia-roland-garros/78930#comment-2215564

:D udało mi się, ale nie trzeba być jasnowidzem
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Mioduś jutro w PS: nie dziękujcie ;D

Pomyliłem się jedynie przewidując, że wyjdzie wcześniej z ukrycia, by trochę ogrzać się w blasku reflektorów
Generał broni
  • 1 / 2
Prorok czy co? ;-)
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Mac... Nie wiem co za smutas dał minusa ;P