Dariusz Mioduski spotkał się z menedżerem Czesława Michniewicza

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: meczyki.pl, sportowefakty.wp.pl

23-09-2021 / 09:35

(akt. 23-09-2021 / 15:02)

Dariusz Mioduski, prezes Legii Warszawa spotkał się z Mariuszem Piekarskim, agentem Czesława Michniewicza. Obie strony poznały swoje oczekiwania w sprawie nowego kontraktu - informuje serwis meczyki.pl.

- W najbliższym czasie zaczniemy rozmowy z Mariuszem Piekarskim, agentem Czesława Michniewicza. Bo tak się umawialiśmy. Nie wiem, jakie są oczekiwania trenera, nie wiem, czy się dogadamy, ale usiądziemy do takich rozmów - mówił nie tak dawno prezes Dariusz Mioduski. I w środę właściciel Legii Warszawa spotkał się z Mariuszem Piekarskim, agentem trenera Michniewicza. To było pierwsze spotkanie dotyczące nowej umowy dla szkoleniowca warszawskiego zespołu.

Strony poznały wzajemne oczekiwania, ale do konkretów nie doszło. Legia ostrożnie podchodzi do tematu, sternik klubu chce zobaczyć, jak rozwinie się sytuacja na jesieni. Zespół będzie walczył na trzech frontach: Ekestraklasa, Liga Europy i Puchar Polski. - Do finału rozmów jest daleko, negocjacje powinny przyspieszyć w drugiej części czwartego kwartału - informuje Tomasz Włodarczyk.

QUIZ Legia w rozgrywkach Ligi Europy

Komentarze (159)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 0 / 0
Czy już było spotkanie z managerem pana Stanisława? Czas ucieka.
Starszy kapral
  • 0 / 0
Stasiu na ligę, Czesiu na puchary. Z drugiej strony pytanie czy nie potrzeba jeszcze kilku wzmocnień, skoro brak 2 zawodników z przodu ciągnie porażkę za porażką w lidze. Strach pomyśleć o kontuzjach
Uwazam, ze najlepszym argumentem przetargowym sa wyniki w najblizszych paru meczach - Rakow, Lisy, Napoli, Lechia i Lech. Jezeli wyniki beda zadawalajace to nie powinno byc problemu z przedluzeniem umowy. Trudne mecze, CzM sobie z tego zdaje sprawe ale jezeli chce to nie najpierw pokaze.
Nareszcie mamy trenera. O czym tu dywagować ? Czesiek robi dobrą robotę, zatrzymał licznik wstydu Prezesa Legii :). Czego chcieć więcej ?? :) Podpisywać nie pajacować !! TYLKO LEGIA
Generał dywizji
  • 0 / 0
Więcej niż 14. miejsca w eklasie?
Nie no. Jest optymalne...
Generał broni
  • 1 / 0
Pozytywny odbiór pracy Czeska wynika również z tego,ze w porównaniu do swoich poprzedników potrafił odmienić grę Legii.Wprowadzil nowe założenia taktyczne,wydaje się, że nie faworyzuje zawodników. Jak zawsze jest jednak jakieś "ale".Chyba coś nie zagrało z przygotowaniem fizycznym bo zawodnicy są jacyś tacy przymuleni.Nie wszyscy.sa także w formie do jakiej nas przyzwyczaili,gramy wolno a nawet powiedziałbym ospale. Nie potrafimy zagrać dobrze przez cały mecz.Zwykle jedna połowa dobra druga irytująca. Ja specjalnie nie spieszyłbym się z nowym kontraktem.Czesiek raczej reprezentacji nie dostanie a jeśli będzie miał propozycję z zagranicy to i tak odejdzie.Na polskim rynku Legia i tak jest najlepszą opcją.
Major
  • 2 / 0
Czesia trzeba zostawić. Pasjonat piłki i w końcu jakaś stabilizacja w klubie a nie ciągłe eksperymenty prezesa
Kapitan
  • 1 / 0
Jak będziemy w grudniu na pierwszym miejscu,to irozmowy będą lepiej przebiegały.
Mioduskiemu dużo nie trzeba, wygrana z Rakowem, Lechią oraz Lechem i będzie nowy kontrakt ;) a jak po drodze trafi się remis z Lisami… to nawet z podwyżką :)
Major
  • 0 / 0
Jak będziemy. I jak przypadkiem się trafi. Bo jak nie, to nie będą gładko, nie mówiąc ó podwyżce...
W drugiej części czwartego kwartału... nie można był po prostu napisać w okolicach grudnia...
Musiałeś założyć konto aby się o to przywalić :)) chciało Ci się ?
Trochę się czepia, ale z drugiej strony faktycznie trochę korpo zaleciało :)
Powinni napisać że po 15 listopada?
Podporucznik
  • 1 / 0
No i co z tego wyjdzie???
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Albo się dogadają, albo nie ;)
Teraz czas by menadżer Mioduskiego spotkał się z menadżerem Michniewicza.
Generał dywizji
  • 7 / 0
Tradycją w Ekstraklasie jest podpisanie z trenerem nowego trzyletniego kontraktu, po miesiącu udzielenie mu pełnego poparcia i zaufania a po następnych kilku tygodniach zwolnienie
Tak więc nie ma się co spieszyć
Zwłaszcza że Czesław na lepsze oferty z kraju nie ma co liczyć a wyjazd za granicę trenera Polaka jest mniej prawdopodobne jak śnieg w lipcu

Prezesie można spokojnie negocjować a kontrakt podpisać przed Bożym Narodzeniem
Dokładnie w punkt…
Ale wyjazd Michniewicza np. do Rosji wcale nie jest jakiś nieprawdopodobny. Ma mocnego na tamtym rynku menedżera, przyjaźni się z Czerczesowem, mówi biegle po rusku i meczami ze Spartakiem może sobie zrobić reklamę na tamtejszym rynku. Już w pierwszym zrobił. Nie musi to być od razu Premier Liga, na drugim poziomie też są nieźle wypłacalne kluby.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jeśli myślisz że Czesław będzie miał jakieś sentymenty w stosunku do Legii to musisz być bardzo młody.
Prawda jest taka że opowieści o zainteresowaniu klubów rosyjskich to tylko plotka by wyciągnąć więcej od Legii, częsty trik menago by zdobyć dobry kontrakt dla zawodnika.
Prawda jest taka że na kontrakt w czołowym klubie w Rosji szans nie ma a biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw to lepiej być trenerem Legii niż tułać się gdzieś po ruskiej prowincji.

Żeby nie było będą zadowlony gdy Czesław przedłuży kontrakt z Legią
Na czołowe kluby bym nie liczył, ale jestem go sobie w stanie wyobrazić w jakimś Achmacie, Kryljach, Uralu, Ufie, Arsenale czy Rostowie. Jak popatrzysz kto tam trenuje te kluby to nazwiska nie rzucają na kolana.

Sentymentów po Michniewiczu się nie spodziewam, pracował w tylu klubach, pójdzie tam gdzie mu więcej zapłacą. Ale nie wiem, w Legii już dużo osiągnął, pokazanie się nawet w słabszym klubie w Rosji to byłoby ciekawe wyzwanie i szansa na to, żeby po jakimś czasie pójść gdzieś wyżej gdyby mu wyszło. Na jego miejscu bym skorzystał gdyby była taka szansa, wyjechać z polskiej ligi nawet do słabszego klubu z Premier Ligi to jednak byłoby coś, polskimi trenerami nikt się praktycznie nie interesuje.

Też będę zadowolony jak zostanie w Legii, ale poczekałbym do końca rundy z decyzją. Musimy przede wszystkim poprawić się w ofensywie i zacząć strzelać więcej bramek w lidze, kreować więcej sytuacji, bo to leży od kilku miesięcy. Jeśli do końca rundy dalej będziemy mieli takie problemy to chyba trzeba będzie zacząć rozglądać się za kimś nowym.
Chorąży
  • 0 / 0
W czerwcu może również zastąpić Souse…
A na końcu zostaje 3/4 kontraktu do płacenia dla trenera który już jest na wakacjach ;)
Starszy kapral
  • 0 / 0
O to to. Mądrego to i przyjemnie posłuchać. Tu poczytać :) Nie ma co się grzać jak w poprzednich latach, tylko należy spokojnie podejść do rozmów i znaleźć złoty środek, satysfakcjonujący obie strony. Czasu jest dużo. Skończyć trzeba również z ogłaszaniem trenera na lata. Tylko spokój.
Młodszy chorąży
  • 4 / 12
Panie Moduski proszę nie przedłużać z Michniewiczem umowy przecież drużyna nie robi żadnych postępów gra bardzo brzydko az nie chce się oglądać takiej kopaniny jest za dużo chaosu na boisku za dużo strat piłek i niecelnych podań mało strzałow z dystansu i skutecznosc bardzo słaba i to chyba jedyny trener w ekstraklasie który boi się grać młodymi woli grać słabym weteranem niż lepszym młodym jak zostanie dłużej trenerem to po sobie zostawi spaloną ziemie
Miszta, Nawrocki, Skibicki, Muci. Do tego Celhaka, Ciepiela, Kisiel, Włodarczyk, Kostorz, to mało?
Ale bzdety...
Kapitan
  • 1 / 3
Co się tutaj prujecie..?
Jak Czesiu zażąda za dużo to Kudlaty znajdzie i tak jakis powód aby z nim nie przedłużyć...
Takie moje zdanie.
Wyrazem tego była gadka o tym, że nie wie czy się dogadamy...
Marszałek Polski
  • 2 / 3
bnronek, spier..dalaj do Wronek!
Podporucznik
  • 1 / 1
No jak za dużo będzie chciał, tooooo Mario Piekario załatwi mu pracę np. w Achmat Grozny! Kasa się zgadza, ale otoczenie NIE!
Warto rozmawiać!!!
Jak drużyna, która nie robi żadnych (tak napisałeś) postępów, awansowała pierwszy raz od 5 lat do fazy grupowej europejskiego pucharu? Jak to możliwe, że drużyna, która nie robi żadnych postępów (twoje słowa) wyeliminowała 3 drużyny z europejskich pucharów, które grają w fazie grupowej LE i LK (Bodo, Flora, Slavia)?

Jak przez 5 lat odpada się w eliminacjach pucharów i nagle awansuje się do fazy grupowej drugiego pod względem prestiżu europejskiego pucharu, to jest żaden postęp? Masz jakiś stopień pokrewieństwa z ravenem czy tam revanem?

I skąd ten p*****lec na punkcie młodych? Już Pietrek cię skasował, ale przecież młodzi są Slisz i Kastrati (obaj 99 rocznik), nawet Hołownia (rocznik 98) i Wieteska (97) nie są starzy. To wciąż młodzi piłkarze, nie tak młodzi jak ci wymienieni wcześniej, ale jednak. Jak chcesz oglądać więcej młodych piłkarzy to idź na rezerwy i CLJ.
Przecież to jakiś farmazon, a Wy się już gotujecie :-)
1500 miesięcznie, umowa na 12 miesięcy, decyduj się szybko bo jest już 3 Ukraińców na twoje miejsce.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Owocowe czwartki
Generał
  • 0 / 0
Szewczenko...
Owocowe czwartki? ;)
Przy 1500 nie pomoże nawet „środa dzień loda” ;)
Przedłużać i nie ma co się zastanawiać. Czesław zdobył MP, wprowadził Legię do LE a teraz przy zwycięstwach w dwóch zaległych meczach ligowych możemy mieć 3 punkty straty do lidera. Na styl przyjdzie czas jak nowi zawodnicy wkomponują się w zespół. Warto poczekać, Muci jest tego idealnym przykładem.
Sam sobie zaprzeczyłeś, piszesz, że nie ma się co zastanawiać a 2 zdania dalej, że warto poczekać. Po pierwsze, nikt się nie zastanawia, tylko jest oczekiwanie na wyniki w lidze a po drugie nie ma na co czekać, bo ten trener nie zacznie grać odważnie, ofensywnie i agresywnie, gdyż prowadzone przez niego zespoły nigdy tak nie grały.
Warto poczekać w kontekście wkomponowania w zespol nowych zawodników, wystarczy spojrzeć jaki progres u Michniewicza zanotował Muci.

A co do trenera to nie ma na co czekać.
Generał
  • 0 / 0
Ależ profesor z Portugalii twierdzi, że na zgranie wystarczy tydzień.
Niestety nie ma czasu na czekanie, bo trzeba gonić. Tu rolą trenera jest wygrywanie praktycznie wszystkiego aż do końca rundy jesiennej. Mioduski na pewno nie podpisze z nim kontraktu wcześniej niż w grudniu.
Przeczytaj jeszcze raz, szczególnie ten fragment to może w końcu zrozumiesz całą wypowiedź.

"Na styl przyjdzie czas jak nowi zawodnicy wkomponują się w zespół."

Przyjdzie czas na STYL, nie na zwycięstwa. W Legii nigdy nie ma czasu ani akceptacji na brak zwycięstw.
Nie będzie zmiany żadnego "stylu", bo wszystkie zespoły prowadzone przez Michniewicza grają pasywnie, z kontry, jak to się określa "męczą bułę" nawet ze słabymi zespołami Ekstraklasy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
"Przedłużać i nie ma co się zastanawiać. Czesław zdobył MP, wprowadził Legię do LE a teraz przy zwycięstwach w dwóch zaległych meczach ligowych możemy mieć 3 punkty straty do lidera."

Przypominam, że w poprzednim sezonie Czesio był spadkobiercą Vuko, MP idzie na wspólne konto. Teraz dopiero Czesław pracuje samodzielnie i w lidze dvpy nie urywa. Wiem, jak wygramy... Kazik śpiewał o "gdyby", posłuchaj.
Prezes nie musi się nigdzie spieszyć, lepiej poczekać na rozwój sytuacji.
Chorąży
  • 1 / 1
tak naprawdę główny cel to grać w pucharach jeszcze na wiosnę i do końca tego roku być w górnej 3 tabel eKlapy.... o PP nie wspomnę bo tam to musimy coś z tym fatum finału zrobić
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Główny cel to MP
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A przez MP do pucharów.
Generał
  • 2 / 2
Czesława bronią wyniki, ale gra Legii często doprowadza ludzi po prostu do k****cy. Nie może być tak, że w lidze zespół gra dobrze TYLKO wtedy, gdy zawodnikom się zachce.
Rozmawiać zawsze należy, ale z decyzją powinien DM poczekać, chyba że ma kogoś innego na oku i dojdzie do zmiany w grudniu.
Generał
  • 4 / 6
No dobra, MP, PP i finał LK w Tiranie.
Wtedy nowy kontrakt.
Za późno. Do konkretów dojdzie w grudniu. Do tego czasu wyjście z grupy LE i awans do ćwierćfinału PP (chyba 1. grudnia). W lidze: myślę, że do tego czasu Legia będzie w pierwszej "szóstce" (z dwoma zaległymi meczami), conajmniej siedem punktów z Lechem, Rakowem i Piastem (marzenie to 9 punktów, ale...).
Nie wiemy, czego chce prezes.
Generał broni
  • 2 / 1
Najtańszego i poslusznego-:))
...i żeby kontrakt na rok, z opcją przedłużenia...
~stiepa TAIWAN
  • 2 / 6
nie zgadzam sie z Tomaszem Wlodarczykiem. Moim zdaniem kontrakt zostanie podpisany szybko. Nie bede uzasadnial, biznesowo tak powinno byc.... Na PN nie do konca sie znam, ale mysle, ze kontrakt, to po prostu kontrakt. Prezes chce, zeby jak do tej pory dobrze pracujacy trener nie myslal za duzo o sprawach poza pilkarskich.... a kontrakt mozna rozwiazac kiedy sie chce... tyle, ze czasem trzeba troch zaplacic.
Dobre podejście prezesa, tyle razy na tym się sparzył…
W przypadku prezesa i trenerów nie można nawet powiedzieć o tym, że do trzech razy sztuka...
Dodajmy jednak, że to przede wszystkim jego wina, że się sparzył. Wyciąganie wniosków jest wskazane.
Generał broni
  • 5 / 1
Sparzyl się bo wybrał jak wybrał/mam na myśli dyletantow/Jeśli chodzi o Czeska to on gwarantuje jakiś poziom.Ale jeśli Prezes rozsprzeda mu drużynę to nic nie osiągnie.Nie jestem wielkim fanem Czeska ale od paru sezonów to jest najlepszy trener jakiego mamy.Zawsze może być ktoś lepszy,tylko kto.
Starszy sierżant
  • 0 / 2
Mea culpa, wyszydzałem drony CM, ale warsztat ma zacny i bez wzywania DNA z Ł3.
Mjs,
no właśnie, takich wybierał, więc to była przede wszystkim jego wina.
Generał
  • 1 / 0
Chciał dobrze, miał wizję.
A to szkoła chorwacka,a to portugalska,a to Legijne DNA.
Generał broni
  • 1 / 0
DareirL.Moze i miał wizję tylko go wielokrotnie zawiodła A wystarczyłoby poradzić się fachowca.
Generał
  • 1 / 0
Mówi się, że prezes ma doradców i często ich słucha.
Sparzył się i teraz dmucha na zimne ;)
Generał broni
  • 1 / 0
Ale tylko mówi. Gdyby jeszcze posłuchał.
Niech rozmawiają, umawiają się na kawę i na wymianę uprzejmości, a konkrety niech przyjdą w przerwie zimowej.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Jak dla mnie mogą co drugi dzień walić wódę do odciny, jeżeli Legia będzie wygrywać
Generał broni
  • 2 / 0
Zegrze.Jeszcze Czesiek na zawał padnie.Przy jego tuszy woda odpowiedniejsza.
Typowe - jeden mecz ze Spartakiem i od razu biegiem po nowy kontrakt. Za to po umoczeniu trzech niezbyt wymagających meczów w lidze nikt nie biegał z propozycją w drugą stronę. Dziwne, nie?

Jak Cześka tak ciśnie i jest tak pewien przyszłych osiągnięć to niech się zgodzi na niską podstawę i premie za wyniki. Wiadomo - abstrakcja. Historia uczy, że pochopne przedłużanie kontraktów kończy się wypłacaniem pensji dwóm albo trzem trenerom na raz, dlatego lepiej zaryzykować, że ktoś nam naszego Strategosa podkupi, aż takim magikiem nie jest żeby nie dało się go zastąpić.
Podpułkownik
  • 2 / 5
Co ty p*****lisz, nie znasz tematu to zamilcz , spotkanie w sprawie przedłużenia kontraktu było ustalone przed meczem ze Spartakiem
Po pierwsze: prostackie odzywki nic nie mają do siły argumentów, za to wiele mówią o Twoim braku wychowania. Skoro nie potrafisz nawiązać dyskusji na poziomie to jesteś ostatnią osobą, która powinna do kogoś mówić "zamilcz".
Po drugie: jeśli parcie na nowy kontrakt pojawiło się wcześniej to wcale nie lepiej. Najpierw powinny się pojawić argumenty za tak wczesnym przedłużaniem kontraktu. MP i awans do grupy LE/LK to był bardziej obowiązek niż osiągnięcie.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Kolejny na zachód od Konina, wykopywać pyry, anie pisac.
Generał broni
  • 2 / 0
Ja myślę, że Czesiek doskonale wie jak ma jego kontrakt wyglądać.
Generał broni
  • 3 / 2
Pamiętacie jak Sokół Ostróda "walczył" o II ligę? To dzisiaj jest tak.

"W minionym sezonie Sokół Ostróda wywalczył utrzymanie w drugiej lidze jako beniaminek. W obecnych rozgrywkach nie ma na to szans. Klub z Warmii i Mazur boryka się problemami finansowo-organizacyjnymi, które uniemożliwiają mu równą rywalizację z pozostałymi zespołami. – Pensje zawodników wynoszą od 1000 do 1500 złotych. Mieszkania dla niektórych wynajmują rodzice – wyznał w rozmowie z TVPSPORT.PL trener Jarosław Kotas."

Ale kotas z wami. Karetki wciąż jeżdżą?
Było się nie pchać do tej ligi jak nie ma kasy.
Kapitan
  • 2 / 1
A moją uwagę zwróciła wesoła formuła "klub z Warmii i Mazur". Jak będzie klub z województwa kujawsko-pomorskiego, to z Kujaw i Pomorza? Czy to jest, q..., jakaś Bośnia i Hercegowina albo Trynidad i Tobago? Ostróda akurat nie ma nic wspólnego z Warmią, a w ogóle - o czym redaktorek nie ma pojęcia - można być albo z Warmii, albo z Mazur, bo to są obszary całkowicie rozdzielne, albo z województwa warmińsko-mazurskiego. I tak już mamy pełny p*****lnik z określaniem regionów, dzięki kreatywnemu nazewnictwu naszych polityków, i większości się wydaje, że województwo podlaskie to jest Podlasie, a podkarpackie to Podkarpacie. Otóż nie jest.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
A karetki bez przerwy jeżdżą w Ostródzie, zatem nihil novi sub sole.
Kapitan
  • 0 / 0
Jełopie Warmia jest częścią Mazur... wiesz skąd wiem? Bo z tamtego miejsca pochodzę. Jak nie rozumiesz dwuczłonowych nazw dla regionów i jak widzę j. polskiego, to należy przysiąść do książek zamiast do browara...
Parafianin...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wyszli na tym wałku jak Zabłocki na mydle. Uj z nimi niech spadają
Kapitan
  • 0 / 0
DonL, mimo że stamtąd pochodzisz, musisz się jeszcze sporo nauczyć o własnej ziemi, więc proszę, nie odsyłaj mnie do książek, bo tobie się przydadzą bardziej. Może operujesz wiedzą gminną, a że ludność polska jest w tym regionie wyłącznie napływowa, to nie wszyscy się dobrze orientują w detalach historii własnego otoczenia. Przyjmij, proszę, do wiadomości, że Warmia i Mazury to całkowicie rozdzielne pojęcia i Warmia sąsiaduje z Mazurami od wschodu i południa, a przez kilka stuleci były nawet rozdzielone granicą państwową. Sprawdź to sobie w encyklopediach i atlasach. A potem naucz się, w której z tych krain leży twoja miejscowość rodzinna.
No to może jednak ten Legionista?
https://twitter.com/viaplaysportpl/status/1437770249009602564
Generał
  • 7 / 0
Bywały w ostatnich latach sezony, w których Legia potencjalnie, personalnie (jako drużyna) miała wcale niemałą teoretycznie przewagę nad krajową konkurencją, a jednak losy tytułu mistrzowskiego ważyły się niemal do końca lub wręcz do ostatniego gwizdka ostatniego meczu całych rozgrywek. W obecnych taka sytuacja może się powtórzyć; wątpliwe by zespół pozostawił gładko w tyle wszystkich rywali, jak w minionym sezonie. To oznacza, że i przyszłość Michniewicza może nieprędko się rozstrzygnąć. Mioduskiego stać, by uzależnić podpisanie nowej umowy z trenerem (nawet na jego warunkach) od zdobycia kolejnego mistrzostwa Polski, zwłaszcza że wszyscy przy Łazienkowskiej przekonali się niedawno, jak mocno skraca ono drogę do europejskich rozgrywek grupowych. Osobiście wątpię, by nowy kontrakt parafowano w tym roku kalendarzowym.
Marszałek Polski
  • 3 / 8
Panie Darek, weź pan nie eksperymentuj. Zróbcie deal i po sprawie.
Bo niby co? Brzęczyk lub Na-wałka w alternatywie?
Generał
  • 6 / 0
Boże chroń przed takimi kandydatami.
Marszałek Polski
  • 4 / 2
No więc właśnie.
Magiera?
Przecież Mioduski wyraźnie powiedział, że nie wie, czy się dogadają. To może sugerować, że ma innego lepszego kandydata.
Magiera? Nie, Klafuric. Ma najlepszą średnią punktową ze wszystkich :)
Podpułkownik
  • 0 / 0
Może trener Sherifa.
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Mioduski zawsze ma innego, lepszego kandydata. To może Jozak?
Romeo! Czemuż ty jesteś Romeo? Wyrzecz się swego rodu, rzuć tę nazwę!
Jedyny sensowny z e-klapy to Marek Papszun.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
w eklapie nic nie jest sensowne
ale to tylko moje zdanie i można się z nim nie zgodzić
Zgadzam się, że trener Sheriffa, a z Ekstraklasy może Gula z Wisły?
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Stanisław?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
... Czesław, Zdzisław, Bronisław...
a tak na serio - dajmy człowiekowi popracować chwil kilka, nie od razu jak Ferguson czy Wenger, ale stabilizacja tez ma swoja wagę
Generał dywizji
  • 1 / 0
Teraz jest czas na spokojne rozmowy. Obserwujmy dalszy rozwój wypadków.
Kapral
  • 2 / 4
Dla Legii idealny to byłby Berg, który już nabrał doświadczenia tylko nie wiadomo czy chciałby zamienić słońce i plaże na śnieg i chlapę.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Idealnie to Berg ma robotę i się nie interesuje Legią. Proponuje chodzic po ziemi. Pionowo.
Jakiekolwiek kwity - po listopadzie. Szanuję Czesława, ale miał postawione cele i dostał zasoby ( trochę późno, ale dostał). Wcześniej niż na początku grudnia nie ocenimy realnych szans na MP plus postawy w LE.
Generał broni
  • 12 / 4
Nie którzy się martwią, że nam podkupią trenera. Ja się nie martwię. Poczekajmy na wiosnę i zobaczmy co będzie z wynikami i jakością gry.
Generał broni
  • 8 / 5
Ale trzeba przyznać, że pompka medialna jest duża. Robią numer na "okazję", bierz pan teraz, bo potem nie będzie.
Rumuni tak futra i skóry sprzedawali. Piekarski pamięta tamte czasy.
Podpułkownik
  • 6 / 2
To Turcy tak sprzedawali.Rumuni to co najwyżej mogli futro zajeebać.
Generał broni
  • 1 / 2
jakli, wszystko jedno, numer się liczy. Teraz Mioduskiego ćwiczą tym samym numerem.
Generał
  • 4 / 5
Prezesie, na 5 lat plus asystentów do ofensywy i stałych fragmentów.
Wszak potrzebna nam stabilizacja.
Stabilizacja to jest na emeryturze.
Generał
  • 0 / 1
Legii jako klubowi potrzebna jest stabilizacja:)
Generał brygady
  • 0 / 0
Tak. Stabilizacja, ale na bardzo wysokim poziomie. We wszystkich wymiarach

Pzdr
Do tego zastępu asystentów dodałbym jeszcze ze 2 od treningu indywidualnego i wagon trenerów do Akademii. Ale ogólnie pełna zgoda, w klubie powinno być więcej trenerów z prawdziwego zdarzenia.
Generał brygady
  • 0 / 0
skurminator

Jesteś pewien, że ilość przechodzi w jakość?

Przecież najważniejsza jest szkoła tzn. metodyka treningu. Inaczej przyjdzie 6-8 ludzi i co? Każdy będzie wdrażał swoją filozofię. Czy o to chodzi?

Pzdr
Podpułkownik
  • 13 / 0
Koniecznie , prędko podpisywać, niech wrócą czasy 3 trenerow na kontrakcie, gdzie dwóch sprawdza konto, użalając się nad potraktowaniem przez klub a trzeci zaczyna się pakowac wobec niezadowalajacych wyników.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może Miodkowi brakuje płacenia minimum dwóm trenerom
Generał brygady
  • 7 / 0
Panie Prezesie niech pan nie podejmuje zbyt pochopnej decyzji.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zapewne poczeka jak to się w lidze rozwinie. W LE ciężko oczekiwać sukcesów wielkich patrząc na naszych rywali w grupie
Starszy sierżant
  • 11 / 2
Bardzo dobre podejscie Prezesa ...Najpierw świetne okno transferowe -teraz dobre podejscie do negocjacji z trenerem Michniewiczem .Nie ma się co spieszyć z tym nowym kontraktem -.Trener Michniewicz ma za sobą dobry sezon 21 i dobre otwarcie sezonu 22 .Wyrobił sobie niezła pozycję przetargową ..ale i Legia ma mocną pozyję .To absolutny Mount Everest Polskiej piłki klubowej -wyżej w PL się nie da .Znana w Europie marka -najlepsze pieniądze ,najwieksza medialnosć ,najwieksze szanse na sukces i Polski Trenerski Olimp.Po Legii jest juz tylko kadra -zagranica lub w przypadku niepowodzenia- trenerski niebyt .Trener Michniewicz ma swietne pieniadze -perspektywy zawodowe i szanse zbudowania sobie pomnika w Wawie .Tyle ze w tym roku szukajac analogii do Słuzewca o GP Polski w wyscigu nie bierze udziału Legia i 17 chabet ale jest nakoksowana amica ..raków ..Pogoń ...i pare innych dobrze rokujących kuców ..Czekajmy do konca jesieni i wtedy bedziemy oceniać .
Oj chyba ciężko będzie Michniewiczowi przekonać Mioduskiego w przerwie zimowej, że MP jest zapewnione.
Panowie, obawiam się jednej rzeczy. Mianowicie - Michniewicz, podobnie jak pilkarze, może się wypromować w pucharach na np. rynku rosyjskim, który bardzo dobrze zna jego agent Piekarski( ma tam bardzo dobre kontakty i możliwości, czego wielokrotnie doświadczyliśmy). Panowie w pewnym momencie mogą uznać, że najkorzystniejszą opcją dla Czesława są wyniki w pucharach i na nich skupią cała uwagę kosztem ligi. Dobry agent ma zawsze kilka opcji dla swojego klienta.
Piekarski wespół z Czesławem muszą brać pod uwagę fiasko rozmów z Mioduskim i co wtedy?
Czesław ma sezon życia i musi wycisnąć z niego tyle ile się da. Chłop ma 51 lat i nie ma już czasu, by czekać nie wiadomo na co! Zresztą on wspominal o tym w jakimś tam wywiadzie. Teraz albo nigdy.
Piekarski lubi dużo gadać w mediach, Mioduski na pewno nie nabierze się na opowieści o rozchwytywanym Michniewiczu.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Piekarski może dużo gada ale jest skuteczny w swoich działaniach.
Dwa on nie myśli tylko o prowizji jaką zgarnie
Generał broni
  • 5 / 1
"Michniewicz, podobnie jak pilkarze, może się wypromować w pucharach na np. rynku rosyjskim,"
Będzie trudno. W rosji nioe czytają Weszło i nie słuchają Stanowskiego w Tubie.
Mi nawet nie chodziło o podbicie karty przetargowej przez Piekario, ale o fakt, że ktoś będzie potencjalnie chętny z rosyjskiego rynku i panowie postawią na wyniki w LE kosztem rozgrywek krajowych. Nie musi byc topowy klub, a średni - oni mają pieniądze nieporównywalne do naszych. Zresztą, to nie musi być rosyjski kierunek.
Generał broni
  • 0 / 3
"Zresztą, to nie musi być rosyjski kierunek."
Może być jeszcze Ukraina, Białoruś, Kazachstan, jakieś republiki azjatyckie, czyli tam gdzie mówią po rosyjsku. Bo przecież Michniewicz tylko w tym języku mówi.
Boras, ty uparcie o Michniewiczu, a ja napisałem o potencjalnym zagrożeniu grą pod wyniki w Europie - kosztem rozgrywek krajowych - w celu promocji Czesława,bo nie jest tak,że tylko piłkarze się promują.
Podpułkownik
  • 0 / 0
luka
Proponuje żebyś najpierw się obudził,wypił mocną kawę i pomyślał zanim napiszesz coś gratisowej pracy Piekarskiego.
Generał brygady
  • 0 / 0
ParsifaL

Lans pod rynek rosyjski to strategia samobójcza.
1. Tam rządzą oligarchowie, których stać na małe co nie co ciut lepsze od trenera Czesława.

2. Z pozycją na rynku międzynarodowym trener nie podpisze kontraktu z gwarancją odszkodowania do końca kontraktu

3. Właścicielem nie słyszeli o Czesławie, więc trudno o jakiś lukratywny kontrakt.

4. Ponieważ mają kasę, to stać ich na wypowiedzenie umowy po meczach na poziomie Stali Mielec, PBB, Radomiaka, czy Wisły..A to u trenera Czesława już prawie nowa świecka tradycja.

5. Gdyby podpisał w za granicą, a Legia byłaby podtopiona to wylot z pracy za granicą byłby końcem kariery Czesława jako trenera.

Warta skórka wyprawki?

Do roboty trenerze Czesławie. Do roboty. Przegrałeś Pan już trzy mecze w lidze. A to MP zadecyduje o naszej przyszłości.

Pzdr
Sierżant
  • 0 / 0
w tytule jest napisane Mloduski
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Jasny sygnał. Dasz radę na trzech frontach jedziemy dalej z koksem. Umowa jest do konca sezonu i uważam że spokojnie można poczekać. Lepszej fuchy w Polsce nie ma, zagranica też jakoś do tuzów nie pójdzie
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Ale wiesz w Rosji umowa może go ustawić na całe życie.
Podpułkownik
  • 0 / 0
albo moze stracić wszystko.
Generał brygady
  • 3 / 0
Konkrety to jedno, a podpis pod nimi to drugie.

Nie wcześniej niż w okolicach Świąt Wielkanocnych.
Albo trener Czesław dostanie zajączka, album będą jaja.

Dlaczego? Do zobaczenia za cztery tygodnie.

Pzdr
Wcześniej "nieoficjalne" spotkanie z Czerczesowem.. teraz "trudne" negocjacje w Michniewiczem.. Nie mam nic do Cześka, fajny koleś i zdaje się jeden z niewielu porządnych trenerów jakich ostatnio miała Legia, ale jeśli już go zmieniać - to tylko na Stanisława!
Myślę, że jak już szukamy wśród byłych trenerów bardziej do dzisiejszej sytuacji pasuje Henning Berg. Ale Stachu też mistrz
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Stasiu może być już nieosiągalny pod względem finansowym nawet jak zejdzie o połowę zarobków.
Ostatni kontrakt Stasia opiewał 2,5mln euro.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tak na bank Czerczesow zejdzie z pensji kilku mln euro
jesli przdluzona umowa to tylko z zapisem ze brak mistrzostwa i klub moze rozwiazac umowe natychmiastowo.
Podpułkownik
  • 2 / 1
I jeszcze z zapisem, że priorytetem jest Liga Europy i żebby w skłądzie grało 11 młodzieżowców...
a to jest zly zapis? w momencie kiedy zostal pobity rekord klubowy w transferach i druzyna jest aktualnie mistrzem to chyba mozna tego wymagac?
Mioduski chce poczeka jak się rozwinie sytuacja na jesieni. Przyslowia są mądrością narodu - jedno z nich:"lepsze jest wrogiem dobrego". Pan Mioduski podejmował w przeszłości różne, nie najmądrzejsze decyzje o obsadzie stanowiska trenera i powinien wyciągać wnioski z popełnianych błędów w tej materii.
Uważam, że Dariusz Mioduski poczeka aż do chwili , w której MP będzie zapewnione, m.in. z powodu konieczności opłacania Vukovica. Albo sonduje innych kandydatów, z którymi może sobie spokojnie negocjować.
Raczej to drugie wchodzi w grę.
Sierżant
  • 3 / 3
Drużyna powinna lawinowo zdobywać punkty na jesieni. Wtedy kwota na kontrakcie będzie rosnąc z każdym meczem, a nasz Szanowny Prezesunio nauczyłby się nie czekać na rozwój sytuacji tylko w odpowiednim momencie nagradzać ludzi, którzy na to zasługują.
A kiedy jest odpowiedni moment?
W odpowiednim momencie, czyli wtedy, kiedy się wiedzie?
Kontrakt jest do końca.sezonu - w połowie sezonu można usiąść do rozmów jeszcze raz.
Sierżant
  • 5 / 2
Albo DM sypnie Czesiowi groszem, albo znowu nastąpi era patałachów i trenerskich nowicjuszy. W sumie o to chodzi.
Sierżant
  • 0 / 2
nie może sobie na to pozwolić, u kibiców nie miałby życia, a i PRowo byłby to dla niego strzał w stopę.
Generał brygady
  • 1 / 0
Prezes ma czas i parę złotych. Może szukać!

Pzdr
Kapitan
  • 1 / 1
Zależy. Jeśli ściągnie w jego miejsce kolejnego Jozaka czy Klafa to masz rację, jeśli kogoś pokroju Czerczesova to już nie :)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Pytanie czy ma nerwy by zaryzykować?
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Jak Czesiek nadgoni w lidze to zapewne tak będzie że Mioduch sypnie groszem
Ciekawe co z tego wyjdzie ?
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Oby dublet
Generał dywizji
  • 0 / 0
do kiedy CM ma ważną umowę?
Generał brygady
  • 2 / 0
Zdaje się, że do końca obecnego sezonu...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tak, podpisał na dwa lata.
Wg Transfermarkt do 30.06.22.Portal jednocześnie podaje informacje, że potencjalnie do tej daty.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ok, dzięki. To w sumie najwyższy czas pogadać i coś ustalić.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
W lidze nadgoni to się dogadają