Debiuty Kante i Kulenovicia

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

11-07-2018 / 02:38

(akt. 02-12-2018 / 11:24)

W trakcie wtorkowego spotkania pierwszej rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Cork City, w barwach Legii Warszawa zadebiutował Jose Kante. Napastnik urodzony w Hiszpanii spędził na boisku 78 minut. Potem na murawie zastąpił go Dominik Nagy. Legia pozyskała zawodnika latem za darmo po tym, jak wygasł jego kontrakt z Wisłą Płock.

W Legii zadebiutował także Sandro Kulenović. Chorwacki napastnik spędził na boisku osiem minut, zastępując na placu gry Kaspera Hamalainena. Atakujący trafił na Łazienkowską w 2016 roku, lecz grał tylko w rezerwach stołecznego klubu. Ostatni sezon osiemnastolatek spędził na wypożyczeniu w Juventusie Turyn. Po powrocie do Warszawy atakujący rozpoczął przygotowania z pierwszym zespołem Legii. Po dobrych występach w sparingach, "Kulo" został włączony do kadry "jedynki". 

 

 Mistrzowie Polski wygrali 1:0, a bramkę na wagę wygranej zdobył Michał Kucharczyk. 

Komentarze (13)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Ronny
  • 10 / 0
W Jego miejsce w Juventusie ściągnęli jakiegoś Ronaldo.
Domyślny awatar Starszy kapral
  • 4 / 0
A co z Eduardo? Kopnie jeszcze kiedyś w piłkę czy już oficjalnie zastąpi misia Kazka?
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
A co cię tak ten Eduardo uwiera. Przecież wiadomo już ten ruch okazał się nieudany i facet wejdzie kilka razy na zmianę, doczeka do końca kontraktu i pojedzie się opalać do Chorwacji.
Albo się zniechęci i pojedzie wcześniej urządzać sobie życie w ciepłym miejscu.
Podpułkownik
  • 4 / 0
Opalać?! Przecież on opalony ;)))
Domyślny awatar Podporucznik
  • 1 / 0
Przedłużył kontrakt? Jeśli nie to nie ma sensu go promować za darmo, tym bardziej, że dużo pracy przed nim i trzeba w niego zainwestować czas, nerwy i dużo pracy, które może się zupełnie nie zwrócić.
Poczekaj do końca okna transferowego...
~Yorick
  • 0 / 0
Kulenovic musi zostać jaki by nie był, bo na ten moment jest trzecim napastnikiem, a nawet jak Niezgoda wróci (a jeszcze nie trenuje, czyli 2 miesiące minimum na pełen powrót do formy) to będzie czwartym, więc kłopoty bogactwa to nie są, raczej absolutne minimum kadrowe do gry dwoma napastnikami.
~nie ma bata
  • 0 / 0
mógł być Cristiano - jest Kucharczyk
~doświadczony
  • 0 / 0
Jak długo można tolerować takich zakłamywaczy rzeczywistości jak, nie przymierzjąc ,Hamalainen, Mączyńskii i inni. Tym ludziom, mimo posiadanych umiejętności już się nic nie chce.Im się chce tylko kasy za to, że w ogóle są , jak większości osobników z pokolenia dzisiejszych 30 latków. To lenie , fizycznie i niestety intelektualnie. Na nich nie można nic budować, to zgubione pokolenie. a jak wychowują dzieci - ze świadomym wyłączeniem rozumu , czyli jeszcze gorzej niż na swoje podobieństwo .Niestety inaczej nie potrafią.
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 2 / 0
Miałem wątpliwości co do jego przydatności ale widać że zrobił postępy i kto wie czy nie będzie w przyszłości dobrym napastnikiem. Jeśli tak będzie to pewnie długo u nas miejsca nie zagrzeje ale chociaż zarobimy na jego sprzedaży.
Problem jest taki, że za rok kończy mu się kontrakt, więc decyzję o jego przedłużeniu trzeba podejmować teraz, bo możemy nic nie zarobić
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 1 / 0
To jest jasne i wszyscy to wiedzą. Ale Kulenowić w Legii ma dobrą sytuację bo większość sztabu jest chorwacka. Legia jest klubem który jest obserwowany przez skautów, Warszawa jest fajnym miastem a Kulenović już się tu trochę zadomowił.
Jednym słowem dla niego pozostanie w Legii to chyba lepszy wybór niż pójście w nieznane.
Pytanie jest tylko takie, czy on spełnia oczekiwania Legii?
Dobry moment, żeby przedłużyć umowę.
Nic nie wskazuje na to, żeby Sandro mógł sobie wybrzydzać w ofertach, a ewentualna gra na zwłokę przesunie go na sam koniec kolejki w hierarchii.