Doping kibiców Legii na meczu z Zagłębiem

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

16-04-2018 / 17:18

(akt. 02-12-2018 / 11:29)

Rozpoczęła się runda finałowa. W poprzednich latach bilety sprzedawały się w tym okresie jak świeże bułeczki, a tym razem na spotkaniu z Zagłębiem pojawiło się nieco ponad 13 tys. kibiców. Była to najmniejsza liczba widzów, odkąd zreformowano ligę. Na szczęście nie przełożyło się to na głośność – doping był w sobotę naprawdę dobry. Powodów małej liczby fanów na trybunach jest kilka – od słabej formy drużyny, po dość wysokie ceny biletów.

W pierwszej części spotkania niemal wszyscy na trybunach zdzierali gardło i wspierali piłkarzy. Również po straconej bramce zawodnicy otrzymali wsparcie. Na kwadrans przed końcem pierwszy raz oberwało się trenerowi: "Chyba już najwyższa pora, zwolnić tego amatora". Było też „Legia grać, k… mać". Po ostatnim gwizdku ponownie oberwało się Chorwatowi: "Chcemy trenera, a nie Jozaka frajera" oraz "Ch...wo gracie, bo wy trenera nie macie". Niestety jedenasta porażka w sezonie stała się faktem. Dwie godziny później klub rozstał się z Romeo Jozakiem, a jego obowiązki powierzył Deanowi Klafuriciowi.

Komentarze (1)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Podpułkownik
  • 0 / 0
Bylo tez tradycyjnie 'Co wy robicie, wy Nasza Legie hanbicie'. Niestety.
Mam jeszcze cien nadzieji ze w srode nie bedzie do tego powodu.