+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Drobny problem mięśniowy Philippsa

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

16-12-2018 / 05:20

(akt. 16-12-2018 / 18:20)

Chris Philipps zameldował się w pierwszym składzie mistrzów Polski w Ekstraklasie po raz pierwszy od 21 lipca. Reprezentant Luksemburga w spotkaniu z Piastem Gliwice stworzył duet środkowych pomocników razem z Cafu. 24-letni zawodnik zszedł z murawy przed końcem rywalizacji z powodu problemów zdrowotnych.

W wygranym spotkaniu z Piastem Gliwice (2:0) stołeczny zespół musiał sobie radzić bez pauzującego za nadmiar żółtych kartek Andre Martinsa, a także jego naturalnego zmiennika Domagoja Antolicia, który przejdzie zabieg i do treningów wróci w styczniu. Wobec tego, duet środkowych pomocników razem z Cafu stworzył Chris Philipps.

Reprezentant Luksemburga nie zdołał dokończyć spotkania z gliwiczanami. Wszystkiemu winne były problemy zdrowotne. Z tego powodu Philippsa w 87. minucie zastąpił na placu gry Cristian Pasquato. W kwestii roszady po meczu wypowiedział się szkoleniowiec legionistów, Ricardo Sa Pinto. - Philipps rozgrywał dobre spotkanie, ale w końcówce rywalizacji poczuł ból w mięśniu. Z tego powodu zdecydowałem się na zmianę i wprowadzenie Pasquato - stwierdził portugalski trener. 

Wszystko wskazuje na to, że pierwszy mecz Luksemburczyka w podstawowym składzie w Ekstraklasie od 21 lipca, kiedy Legia w 1. kolejce mierzyła się z Zagłębia, nie przyniósł poważnego urazu zawodnika. - Poczułem ból w prawej łydce, choć nie sądzę, by był to poważny uraz. Moim zdaniem to zwykły skurcz. Mam nadzieję, że to nic wielkiego i liczę, że w poniedziałek będę już normalnie trenował - powiedział 24-letni pomocnik po zakończeniu spotkania z Piastem. 

Komentarze (9)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Ikus
  • 0 / 0
Powinien zając wysokie miejsce na liście "do odstrzału", zaraz po Mączyńskim i Hamalainenie
~Yorick
  • 1 / 2
NIe wiem czy mój poprzedni komentarz wszedł czy nie wszedł więc się powtórzę.
Bardzo słaby mecz Philippsa. Biorąc pod uwagę, ile mamy alternatyw na jego pozycji, wolałbym, żeby to był jego ostatni mecz. nr 1 Cafu, nr 2 Martins, nr 3 Antolic, a dalej nie ma to znaczenia, bo ile będzie w sezonie meczów, kiedy trzeba będzie sięgnąć po czwartego DP. Na ławce równie dobrze mogą siedzieć Mączyński albo nawet Jodłowiec, skoro i tak musimy im płacić.
Domyślny awatar Sierżant
  • 0 / 0
Problem w tym, że Mączyński jest chyba jeszcze słabszy, albo ma jakąś dziwną klauzulę jak kiedyś Salinas i dlatego nie gra. Zgadzam się, że był słabiutki, zresztą żadna nowina. Człapu człapu, podanie do tyłu, strata, człapu człapu. I tak w kółko.
~Yorick
  • 0 / 0
Tak, ale na pozycji 4. DP w hierarchii ta różnica jest żadna, bo ani Philipps, ani Mączyński nie zagrozi pozostałej trójce DP i pewnie nie zagra do końca sezonu. Nie ma sensu za to płacić pieniędzy. Skoro podobno płacimy Jodłowcowi, to wolałbym jego, przynajmniej mógłby spróbować właczyć się do rywalizacji.
Następny mecz zagrasz dopiero w sparingu zimowym.
Domyślny awatar Kapral
  • 5 / 0
Podoba mi sie jak niektórzy kibice wypowiadają się o piłkarzach swojej drużyny. Szczególnie wobec osób które grają nieregularnie i nie mają rytmu meczowego! Nic tak nie motywuje jak porządna zuebka i krytyka
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 5
Ta nasza strona jest dziesięć razy gorsza od starej .Niech lepiej jeszcze ją poprawią a na razie wrócą do starej wersji !!
Domyślny awatar Plutonowy
  • 4 / 0
Komentarze w tym artykule są moderowane. Wyświetlą się po zatwierdzeniu przez administratora!
a co to za beleczka? Od nowej szaty graficznej nie będzie można się wypowiedzieć negatywnie o zawodniku? Nie to, że chciałem Chrisa lżyć czy coś, ale fajne narzędzie cenzury;]