Dwa rzuty karne i remis w Bełchatowie

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

15-02-2020 / 20:00

(akt. 03-03-2020 / 17:14)

Legia Warszawa zremisowała 2:2 w Bełchatowie z Rakowem Częstochowa w 22. kolejce PKO Ekstraklasy. Bramki dla legionistów zdobyli Luquinhas i Jose Kante. Niestety gospodarze strzelili dwa gole po błędach defensywy „Wojskowych”, a mogli więcej. Zapraszamy do śledzenia naszych materiałów pomeczowych.

Relacja tekstowa "na żywo"

W porównaniu z meczem przeciwko ŁKS-owi, trener Aleksandar Vuković zdecydował się na jedną zmianę. Na ławce usiadł Arvydas Novikovas, a na murawie pojawił się Maciej Rosołek, debiutujący w pierwszym składzie. - Następny mecz to kolejna karta historii. Liczy się tylko to, jak Legia i Raków zagrają w sobotę. Będziemy bardzo uważni, zwrócimy uwagę na rywala, jego słabsze i mocne punkty - mówił trener stołecznego klubu na piątkowej konferencji prasowej.

Na początku legioniści kontrolowali przebieg spotkania. Raków postawił na defensywę, sporadycznie atakując bramkę rywala. W pierwszym kwadransie, błąd przy wybiciu piłki popełnił Radosław Majecki. Częstochowianie nie wykorzystali jednak szansy. W 22. minucie pierwszy celny strzał Rakowa wylądował w siatce. W wyprowadzeniu piłki błąd popełnił Marko Vesović. Dośrodkowanie z prawej strony Petra Schwarza, doskonale wykończył głową Sebastian Musiolik, który uprzedził i przeskoczył Igora Lewczuka. Legia pierwsza straciła bramkę, tak jak w meczu z ŁKS-em. Inicjatywę znowu przejęli "Wojskowi". Jakub Szumski obronił dwa groźne strzały, najpierw Jose Kante, następnie Luquinhasa. Chwilę później, Paweł Wszołek zagrywał do Kante. Strzał napastnika gości bez problemu obronił Szumski. Kolejne groźne uderzenie Rakowa w wykonaniu Schwarza, wybronił Majecki. Częściej przy piłce utrzymywała się Legia, ale brakowało konkretów. W otwartej grze lepiej radził sobie Raków, co rusz wyprowadzając akcje. Końcówka pierwszej połowy przebiegała pod dyktando zespołu Vukovicia. Po dośrodkowaniu Michała Karbownika, Rosołek dobrze przyjął piłkę w polu karnym, mocnym podaniem próbował trafić w Kante, ale Gwinejczyk nie zdołał odpowiednio dostawić stopy. Legia sprawiała lepsze wrażenie w ofensywie, częściej była przy piłce, lecz wynik tego nie odzwierciedlał.

Gracze Aleksandara Vukovicia świetnie rozpoczęli drugą połowę. Po centrze Wszołka, w piłkę nie trafił Kante, ale znajdujący się tuż za nim Luquinhas strzałem z woleja pokonał Szumskiego. Wicemistrzowie Polski po chwili dali gospodarzom szansę na wyrównanie. Sędzia po faulu Artura Jędrzejczyka na Musioliku podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Daniel Bartl, który podciął piłkę i uderzył ją ponad poprzeczką. Był to czwarty niewykorzystany rzut karny w tej kolejce ligowej. W 56. minucie dwukrotnie refleksem popisał się Majecki. Najpierw obronił strzał zza pola karnego Miłosza Szczepańskiego, następnie groźne uderzenie głową Jarosława Jacha. Kilka minut później aktywny Bartl mógł ponownie dać prowadzenie Rakowowi. W sytuacji sam na sam uderzył wprost w Majeckiego. Po tej akcji lekką przewagę posiadała Legia. Wprowadzony na boisko Walerian Gwilia obrócił się z futbolówką, lecz uderzył za lekko i prosto w bramkarza.

W 74. minucie Kante wreszcie dopiął swego. Po dwójkowej akcji Luquinhasa z Gwilią, Gruzin podał w pole karne do niepilnowanego przed bramką napastnika. Kante opanował piłkę i głową pokonał Szumskiego. Legia krótko cieszyła się z prowadzenia. W "szesnastce" Szczepański został sfaulowany przez Luquinhasa, sędzia ponownie wskazał na „wapno”. Tym razem Raków trafił, a strzelcem gola został Schwarz. W 83. minucie przed polem karnym Legii piłkę stracił Andre Martins. Moment później wprowadzony Felicio Brown Forbes uderzył zza "szesnastki", lecz Majecki skutecznie interweniował. Końcówka należała do "Wojskowych". Antolić wbiegł w pole karne i uderzył z prawej nogi na wślizgu. Bramkarz Rakowa złapał strzał Chorwata. Chwilę później Gwilia zacentrował z rzutu rożnego, Mateusz Cholewiak dopadł do piłki, lecz jego strzał został zablokowany.

Legioniści walczyli do końca o trzy punkty, lecz ta sztuka im się nie udała. Remis po słabej grze w defensywie i wielu błędach w obronie. Ostatecznie Legia wciąż utrzymuje sie na pozycji lidera. Za tydzień stołeczny klub zmierzy się u siebie z Jagiellonią Białystok.

Autor: Piotr Gawroński

D18:28
Raków Częstochowa
Legia Warszawa
2
2

(1:0)

  • 22' Sebastian Musiolik
  • 46' Miłosz Szczepański za Piotr Malinowski
  • 70' Patryk Kun za Daniel Bartl
  • 79' Petr Schwarz
  • 81' Felicio Brown Forbes za Petr Schwarz
2020-02-15 / 20:00 4153

Składy

  • 29Jakub Szumski
  • 89Daniel Mikołajewski
  • 14Kamil Kościelny
  • 33Jarosław Jach
  • 7Fran Tudor
  • 18Rusłan Babenko
  • 10Igor Sapała
  • 27Daniel Bartl 70'
  • 17Petr Schwarz 81'
  • 9Sebastian Musiolik
  • 13Piotr Malinowski 46'
  • 1Michał Gliwa
  • 4Kamil Piątkowski
  • 6Andrzej Niewulis
  • 20Marko Poletanović
  • 11Bryan Nouvier
  • 23Patryk Kun 70'
  • 30Miłosz Szczepański 46'
  • 70Jakub Bator
  • 91Felicio Brown Forbes 81'
  • TGoncalo Feio
  • TAleksandar Vuković
29J. Szumski
89D. Mikołajewski
14K. Kościelny
33J. Jach
7F. Tudor
18R. Babenko
10I. Sapała
23D. Bartl
(70' P. Kun)
91P. Schwarz
(81' F. Brown Forbes)
9S. Musiolik
30P. Malinowski
(46' M. Szczepański)
1R. Majecki
29M. Vesović
5I. Lewczuk
55A. Jędrzejczyk
14M. Karbownik
17P. Wszołek
(72' M. Cholewiak)
24A. Martins
7D. Antolić
82Luquinhas
20J. Kante
8M. Rosołek
(54' W. Gwilia)

Komentarze (1441)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Dziadek 46
  • 0 / 0
Czy w 86 min nie było karnego po faulu Jacha na Lukiniasie ?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie ,nie było .
https://www.sport.pl/pilka/7,65039,25705613,legia-warszawa-moze-stracic-jose-kante-powazne-zainteresowanie.html#a=364&c=9&t=6&g=b&s=SMPE_Link_2
Porucznik
  • 1 / 0
Pisałem o tym w komentarzu wywiadu z prezesem DM
Niestety może się tak zdarzyć.
Pułkownik
  • 3 / 0
Przy okazji Mioduski poruszył również temat Agry i Obradovicia. O Agrze wypowiedział się pozytywnie, że jest to profesjonalista, tylko że okazał się piłkarsko zbyt słaby na Legię (ale zapewne grałby w każdym innym zespole ekstraklasy). Chciał odejść bo chce grać ale nie miał ofert. Z kolei Obradović oszukał jego oraz Vukovicia, obiecując ambicję, profesjonalizm i zaangażowanie (w końcu dopiero 30 lat) a tutaj okazało się że koleś podpisał kontrakt i ma na wszystko wywalone i będzie na nim siedział do końca, hobbystycznie kopiąc w rezerwach. I że takiej sytuacji się nie spodziewali bo w poprzednich klubach ten gracz nigdy nie odwalał takich rzeczy, bo to sprawdzali. Generalnie wyszło słabo.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Przynajmniej powiedział, jak jest.
Ogólnie spoko wywiad , aż mnie zaskoczył
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Czekam na transparent: "Obradović .... z Legii"
Pułkownik
  • 0 / 0
@ragefan to zrób taki transparent i wywieś
Legia nie sprzeda teraz Kante (teraz to pewnie jeden z 3 najlepszych zawodników Legii). A już napewno nie za 1 mln euro. Gdyby propozycja była w okolicach 2,5 -3 mln euro to mogła by to być propozycja nie dp odrzucenia (jak na transfer zawodnika blisko 30letniego).
Pułkownik
  • 2 / 0
Miodek w wywiadzie właśnie powiedział że kasa na transfer jest, że mogą wydać i 1,5mln euro na kogoś do pierwszego składu o ile taki ktoś się znajdzie, więc może nie połaszą się na 0,9mln euro. Z drugiej strony Miodek dużo mówi.
Martini
Wreszcie jakiś głos rozsądku. Myślę, że nawet w przypadku bardzo dobrej oferty termin odejścia - nie wcześniej niż po zakończeniu sezonu
DM jeszcze dodał, że odejście Majeckiego przed pucharami tylko w razie oferty zwalającej z nóg, wg. niego ok. 15 mln euro.
Pułkownik
  • 1 / 0
Raczej Karbownika. W innym wypadku będzie przedłużony i sprzedany dopiero zimą.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Zegrze, i to jest bardzo prawdziwe. Mamy kasę, ale nie mamy kogo kupić, bo nikt sensowny nie chce grać w tej prowincjonalnej lidze...
Szuch82

Po to mamy skautów by wyszukali i dyrektora sportowego by przekonał.

Z resztą "łapanie w siatkę" na portugalskiej plaży chyba najlepiej nam wychodzi. Gui i Luki to dobre przykłady.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Masz rację, ale generalnie w zimie jest to trudniej zrobić niż latem.
Tak dość mocno streszczając przekaz DM:
- Karbownik przedłuży kontrakt na 99%,
- Mamy wyrównaną kadrę, ewentualne transfery tylko do pierwszej 11tki,
- Niekoniecznie zimą, ale zimą chcemy dogrywać tych na lato, i mają to być wiodące postacie,
- Legia już w tej chwili może wydać na transfery 1 - 1,5 mln euro,
- Alisec nie przyszedł ze względów "ego" (a przynajmniej tak bardzo oględnie DM to ujął - w sensie transfer nie doszedł do etapu negocjacji z klubem),
- Pekhart jest oceniany jako ogór, bo kupiła go Legia, w innych klubach byłby uważany za gwiazdę,
- W normalnych warunkach kosztowałby ok. 1 mln euro, my go wzięliśmy na podpis i pod koncepcję, nie można patrzeć że w Las Palmas na jego pozycji wystawiano nawet pomocników,
- Puchary są oknem wystawowym,
- Szkolenie jest jedyną nadzieją na doskoczenie do lepszych lig finansowo,
- Przy podziale pieniędzy powinien być większy udział dla klubów szkolących i promujących młodych (niekoniecznie rodzimych polaków),
- Powinniśmy sięgac również po młode talenty z zagranicy, również z krajów egzotycznych,
- Kwestia 16-16 drużyn jest mniej istotna, powinniśmy zmniejszyć presję i ograniczyć się do 1 - 2 spadkowiczów max, dzięki czemu kluby nie będą odchodzić od swoich filozofii (vide ŁKS).
Pułkownik
  • 2 / 0
Generalnie jeżeli chodzi o transfery to polujemy na okazje. Jeżeli będzie super okazja na obiecującego śpd/napastnika/skrzydłowego podnoszącego jakość pierwszej 11 to skorzystamy. A cała reszta, jak zwykle brzmi mądrze i rozsądnie. Tyle, że wiadomo, rzeczywistość to zweryfikuje.
Uwierzę jak zobaczę koparki..

A tak poważnie Darek sporo mówi natomiast z realizacją obietnic jest u niego różnie. Wizje przedstawiane przez niego są ambitne natomiast to może być tylko mydlenie oczu dla uspokojenia nastrojów.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Bo to nie jest CM albo FM. Tutaj cały plan może zepsuć jeden Obrabovic, który nagle postanowi mieć wywalone z drugim Alibecem, któremu ego nie pozwoli grać u nas. Prezes może mieć najambitniejsze plany, ale zawsze na końcu są ludzie.
Pułkownik
  • 1 / 0
Tyle, że z czego zrozumiałem Alibec i jego menago byli już po słowie. Te ego wydaje mi się tyczyło się bardziej właściciela Astry który walnął weto na sprzedaż gracza.
Najlepsze zdanie z sekcji piłkarskiej - " Do naszej ligi przychodzą piłkarze którzy już nie marzą. "
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Bardzo prawdziwe :)
Ku*** co jest z tym serwisem. Bardzo ciekawe wypowiedzi Mioduskiego odnośnie transferów, ligi, reformie, plotki o Kante, a ja od 2 dni muszę się dopisywać pod tematem o dwóch karnych i remisie w Bełchatowie...
Dopiero wyszedł ze studia. Miej litość i daj redakcji trochę czasu... ;)
Liczyłem, że chociaż wieść o Kante już ich pobudzi ; )
Mioduski powiedział, że Karbownik to nasz chłopak i kontrakt zostanie przedłużony..

I tego się trzymajmy
i że wydamy teraz lub latem na zawodnika 1,5 mln € są na to pieniądze i trzeba o tym pamiętać
Nic takiego Mioduski nie powiedział. Powiedział, że dla nas transfer zawodnika, który kosztuje 1 milion lub 1,5 miliona euro nie jest problemem. No pewnie, że nie jest XD
Dlatego kupujemy Cholewiaka a zamiast Alibeca, który kosztowałby około miliona, półtora miliona euro, bierzemy drewniaka, z którym jego klub przed transferem do Legii rozwiązał kontrakt mając w kadrze jednego, prawie czterdziestoletniego napastnika, a wcześniej wolał na jego pozycji wystawiać skrzydłowych, bo taki był znakomity.
Wydaje mi się że będą czekać do lata na Alibeca.
ArielAnubis
Oby się nie przeliczyli...
rasputin masz racje,ale jak zauważyłeś Mioduski powiedział że kolejne transfery do Legi nie będą to uzupełnienia tylko wzmocnienia które dadzą nam puchary, więc można pomyśleć że w lecie da za kogoś 1-1,5 mln€ w marzeniach 2mln € na jakiegoś Kozak zawodnika na nasze możliwości ,powiedział też że jest potrzebny na zaraz OP więc dają te słowa do myślenia
Oglądałem cały program, ale nie słyszałem, by w którymś momencie Mioduski mówił, że będą wzmocnienia, które dadzą nam puchary. Jeśli twierdzisz, że prezes zapowiedział wzmocnienia, które dadzą nam puchary to nie zrozumiałeś tego co mówił, tak jak wcześniej o wydaniu 1,5 miliona euro na transfer.
Nie brałbym słów jakie padły w tym programie zbytnio do siebie, nawet tych o Karbowniku. Przecież to nie był żaden konkret, on po prostu sam zakłada, że kontrakt zostanie przedłużony a nie, że to się na pewno wydarzy.
To co mówi pan Mioduski już dawno nauczyłem się traktować z pewną rezerwą by później nie być rozczarowanym.
Od lat mówi bardzo wiele, gorzej to wygląda w konfrontacji z rzeczywistością.
Pułkownik
  • 0 / 0
@Ariel, czyli teraz temat Alibeca upadł przez "ego zawodnika" (cokolwiek Miodek miał na myśli), więc nawet nie doszli do rozmów z klubem. Ale w lato już to mityczne ego będzie inne?
~Szuch82
  • 0 / 0
Zrozumcie proszę wreszcie, że mamy słabą ligę i nie każdy zawodnik marzy, żeby tu grać. Możemy wydać 1 - 1,5 mln euro na transfer, tylko jeśli nie ma kogo kupić, to gdzie to wydamy?!
Ego Alibeca spotkało się z wężem w kieszeni Miodka. Rozmów nie było. Wszyscy rozeszli się w pokoju :)
Mioduski o reformie ekstraklasy i o Legii! ,gada też o Transferach

https://www.youtube.com/watch?v=LL2U1QGUeCc
Pułkownik
  • 0 / 0
No i dobra to teraz czas na czyny. Jakiś piłkarz do pierwszej 11 i zaczynamy odjeżdżać peletonowi bo sezon wchodzi w decydują fazę
Kapitan
  • 1 / 2
Nie wyobrażam sobie dzisiaj Legii bez Kante. To jest lider tego zespołu, największy pracuś i walczak.
Chce wam się komentować takie głupoty jak te z Kante? Zresztą każdy powód dobry i trollki przystępują do ataku. Sodoma i gomora. Słyszałem, że Mioduski pakuje kasę z transferów do bagażnika swojego żółtego Saaba i wkrótce zniknie za horyzontem. Znikąd pomocy, znikąd, Głód i pożoga.
Zobaczymy jaki przekaz prezes rzuci o 20 ej. Czy powie " do lata nikogo już nie sprzedajemy " , czy będzie to raczej " każdy piłkarz jest na sprzedaż" .
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
To, że każdy piłkarz jest u nas na sprzedaż to jest oczywiste. Wszystko zależy od ceny. Bardziej mnie interesuje czy w tym okienku kupimy kogoś kto umie grać w piłkę.
Pułkownik
  • 0 / 2
@L for ever, w każdym sezonie jest moment (minimum jeden) gdzie wylewa się fala jak to zaraz utoniemy w długach lub spadniemy z ligi lub już tylko droga w dół itd itd. Daj się wyszaleć
Zegrze
Staram się trzymać ciśnienie, ale jak słyszę, że Legia sprzeda jedynego zweryfikowanego napastnika za 1 mln euro, to trudno to zdzierżyć :)
Pułkownik
  • 0 / 0
Nigdzie nie ma że Legia go sprzeda. Jest jakaś gownoplotka że ktoś (nie wiadomo kto) jest nim zainteresowany.
Porucznik
  • 3 / 5
Ponoć Kante na sprzedaż, jak już sprzedamy wszystkich to proponuję sprzedać Legię komuś komu na niej zależy
Podpułkownik
  • 4 / 7
Martins to zwykły przeciętniak jak na naszą ligę. Za słaby żeby wejść ofensywnie, tak jak robił to Vadis. Niestety Europy z nim nie zawojujemy.
Starszy szeregowy
  • 1 / 1
Martwi mnie to, że kolejny zespół wykorzystuje pomysł wyłączenia Martinsa. Duży nacisk na niego sprawia, że nie ma do kogo bezpiecznie podać, a Antolic zostaje sam z rozgrywaniem. To dobry piłkarz, ale ograniczony kiepską motoryką, sam rajdu nie zrobi, przez to brak prostopadłych piłek w pole karne i ciągle podawanie do boku. M
https://www.sport.pl/pilka/7,65039,25705613,legia-warszawa-moze-stracic-jose-kante-powazne-zainteresowanie.html#s=SMT_Link_1 ;)
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Fajnie, że jest dużo ofert na naszych piłkarzy. Martwi jedynie to, że w ich miejsce sprowadzają nam gorszych zamiast lepszych.
Młodszy chorąży
  • 4 / 0
aaa jeszcze za 4 bańki to im możemy Cholewiaka sprzedać.
No ja bym bardzo nie chciał, żeby doszło do sytuacji, że jedyne aktywa wykażemy po stronie dochodów, a po stronie sukcesów sportowych nie będzie nic. Całe to zacietrzezwienie właściciela, byleby sprzedawać, bo Legia ma na siebie zarabiać, jest niepokojące. Dziś właśnie przeczytałem, że Niezgoda wcale nie chciał nigdzie iść już teraz, przeważyła kasa (wcale nie duża), pomimo że można było podbić wartość kolejną udaną rundę. A tak mamy tej kasy nie za wiele, i jak widać w zasadzie nic do wydania, za to mamy wiele problemów w ataku, które mogą za chwilę dalej rosnąć.
Plutonowy
  • 1 / 2
Pelikany wszystko łykają.
Podporucznik
  • 10 / 3
Cuden uzyskany remis z beniaminkiem czyli sezon jak każdy poprzedni. Kopiemy się po czołach w tej gównolidze. Mamy największy budżet a w tabeli w ogóle tego nie widać. Możemy przerżnąć absolutnie z każdym. Takie są niestety realia i nic nie zapowiada, żeby miało się to w najbliższym czasie zmienić. Strach myśleć o letnich kwalifikacjach do pucharów.
Pułkownik
  • 2 / 1
Mnie też nie cieszy ten mecz. Ale możesz przypomnieć mi sezon, po 2013/2014, w którym nie mogliśmy przegrać z każdym i wygraliśmy z wyraźną przewagą? W którym nie notowaliśmy porażek i remisów z drużynami z dołu tabeli?
Pułkownik
  • 2 / 1
Nie łączyłbym też takich pojedynczych wyników z kwalifikacjami europejskich pucharów. Bo tam zapewne nie będziemy atakować na autobus. Będą liczyły się nieco inne czynniki niż w Bełchatowie. Natomiast zgadzam się oczywiście, że ten mecz nie nastraja pozytywnie.
No tak ale kto jest na pierwszym miejscu w lidze? Jeden mecz o niczym nie przesądza.
Młodszy chorąży
  • 4 / 0
Mkfan w pełni się z tobą zgadzam, zaraz cię zwyzywają od kibiców innych klubów. Ten mecz to całkowita padaka w naszym wykonaniu. Można się jedynie cieszyć, że chociaż jeden punkt zdobyliśmy. Początek rundy, więc wszystko jeszcze można naprawić, ale martwi forma naszych piłkarzy.
Kto oglądał lige-? Jak Probierz z nimi pojechał? Nie lubię go jako trenera, ale muszę mu oddać jedno mówi co myśli i się nie pie....i z mediami
Generał
  • 2 / 4
Można Probierza lubić lub nie ale to trener z charyzmą. Ze spadkowicza zrobił zespół pretendujący do MP. Z pewnością pokażą się w pucharach i mam nadzieje przerwą pasmo porażek polskich zespołów klubowych.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Dajże spokój. Pokazali się w pucharach tego lata. Z Dunajską Stredą, która później odpadła z Atromitosem. Brawo. Ja nie widzę żadnego prognostyku na lepszą grę Craxy w kolejnej przygodzie z pucharami. Pierwsza runda i do domu. Faza grupowa to lata świetlne.
Kto oglądał lige-? Jak Probierz z nimi pojechał? Nie lubię go jako trenera, ale muszę mu oddać jedno mówi co myśli i się nie pie....i z mediami
Generał dywizji
  • 3 / 0
Miś Kazek uznał to jako komplement a inni nie wiedzieli jak się nazywają ,mowę im odebrało nagle i tak już się nie mądrzyli !Ładnie ich załatwił należało się im za te wszystkie niby eksperckie opinie .Z nich tacy fachowcy jak ze mnie kominiarz !
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
No super, koleś rzekł, żeby zakłamywać rzeczywistość i nie pokazywać kiksów piłkarzy, bo ludzie nie przyjdą ma stadiony. Co za kretyn.
Generał dywizji
  • 3 / 5
Jeszcze w sprawie koncentracji. Uważam że zbyt mało się poświęca uwagi tej sprawie w dyskusjach o szkoleniu czy ocenie meczu. Ludzki mózg zużywa mnóstwo energii w czasie intensywnego myślenia i również się przy tym męczy. W pewnym sensie zachowuje się podobnie jak mięśnie, które po intensywnym wysiłku odmawiają posłuszeństwa. Ale mózg można również trenować i przygotowywać go do intensywnego wysiłku. Zawodnik na boisku musi bez przerwy "aktualizować dane" ruchu zawodników swoich i przeciwnika, jednocześnie tworząc scenariusze rozwoju sytuacji i to kilka jednocześnie, żeby być przygotowanym na podjęcie decyzji w ułamku sekundy. Równolegle pracuje nad wieloma scenariuszami, co jest dużym obciążeniem. Jeśli nie ma wieloletniego przygotowania w tym zakresie, to się wyłącza, jak mięśnie.
Nie jest przypadkiem że np Hiszpanie grają w sposób kombinacyjny a jednocześnie skutecznie, bo w ich procesie szkolenia już dawno zauważono to zjawisko i dlatego tam od dziecka wymaga się myślenia na boisku, wyboru optymalnego rozwiązania kreującego sytuacje a nie zagrania bezpiecznego do tyłu. Nazywa się to "taktyka indywidualna" na którą jest kładziony mocny nacisk. Bo nie jest tak, jak wielu "ekspertom" forumowym się wydaje, że trener "ustawia" zawodników na boisku i daje im rozpiski gdzie mają pobiec, albo jak zagrać. Tą decyzję zawodnik podejmuje samodzielnie, oczywiście mając na uwadze ogólne założenia taktyczne i wytrenowane sposoby rozgrywania akcji. Ale wariantów na boisku jest zawsze kilka i to od zawodnika zależy który wybierze.
Jeżeli treningi są prowadzone na dużej intensywności i zawodnicy grają z zaangażowaniem imitującym warunki meczowe, to się można przyzwyczaić. Wyjazdy wielu polskich zawodników do zachodnich lig pokazywały że w tym elemencie odstają i wrócili bez sukcesu jeśli nie potrafili się dostosować. Mówił o tym Mierzejewski, że kiedy wyjechał do Turcji z Polonii, to przez jakiś czas nie wiedział co się dzieje na treningach, nie nadążał za grą, ale się przystosował i poszło.
Często pojawia się zarzut o "błędzie w ustawieniu" który jest takim wytrychem do rozstrzygania sytuacji o której nie ma się pojęcia. Bo błedy w ustawieniu mogą wynikać z błędu ostatniego zawodnika w łańcuszku a mogą również wynikać z błędów zawodników którzy wcześniej zareagowali nieprawidłowo.
Pamiętajcie o tym za nim zaczniecie pałować jakiegoś zawodnika za "błedy w ustawieniu" albo przerzucać odpowiedzialność na trenera, bo on nie stoi z joystickiem przy linii, to zawodnicy podejmują decyzje o poszczególnych zagraniach albo ustawieniu i to niekoniecznie ostatni zawodnik odpowiada za błąd, on mógł być dobrze ustawiony, ale koledzy/kolega źle wybrał.
Generał dywizji
  • 1 / 6
Kiedyś pod tym kątem obserwowałem Barcelonę, bo mnie zastanawiało jak taki "mikry" fizyczne skład zabiera piłkę w wysokim pressingu i od razu organizuje szybkie ataki. Nie było tam długich sprintów, walki bark w bark. Był ruch całego zespołu z ciągłą zmianą ustawienia o kilka/kilkanaście metrów. Nie jest mozliwe żeby trener mógł im to zaprogramować przed meczem, to wynikało ze zrozumienia gry przez zawodników i ich reakcji zgodnie z logiką gry.
W super meczu Liverpool vs Barca uderzyły mnie statystyki biegowe. Barca przebiegła 105 km a Liverpool 106 km a mecz był bardzo szybki i na dużej intensywności. U nas "eksperci" czytający statystyki mogliby powiedzieć że zespoły "przyszły obok meczu".
Marszałek Polski
  • 1 / 1
A piłkarz nabazgrał na kartce ołówkiem: pobiegłem – 1 zł; wiedziałem, dokąd pobiec – 99 zł. ヅ
Młodszy chorąży
  • 1 / 2
L for ever.....moi zdaniem kontrakt Novikovasa to jedno a Cholewiaka to inna bajka, Zgoda z Tobą co do tego pierwszego Widziałem go w poprzedniej drużynie widziałem jak grał i co grał...i gdybyś mnie wtedy zapytał czy widzę go w Legii byłaby to odpowiedź twierdząca, Dlaczego w Legii gra tak słabo? Nie wiem....nie wiem dlaczego tu i teraz się nie odnajduje. Sprawa Cholewiaka wygląda trochę inaczej. Biąrąc pod uwagę wszystkich zawodników zgłoszonych przez kluby do rozgrywek to takich Cholewiaków i lepszych jest co najmniej kilkunastu.....i to biąrąc pod uwagę jaką pozycje chcemy mu przypisać, Czy komukolwiek tu z nas na tym forum przyszłaby myśl o ściągnięciu go do Legii ? Nikomu...każdy pomyślałby ze to absurd ...i słusznie..... I jeszcze cos ........W tej kolejce oglądałem wszystkie mecze.......i zdecydowana wiekszosć to dramat i to pesymistyczny jeżeli chodzi o poziom ,,,i w tej masakrycznie słabej lidze ta nasza Legia po tylu kolejkach nie potafi odskoczyć nawet na jeden punkcik od tej całej beznadziei.Kpimy a Probierza.....kpimy z Cracowii.... że prymityw....że tylko lagi..Tylkoże ta ograniczona Cracowia ma tyle samo punktów co Legia .....Więc jak już to z kogo należałoby kpić?
Krys
Może Cię zaskoczę, ale mnie gra Cholewiaka się podobała. Nie wiem czemu w Śląsku grał tak mało w tym sezonie. Może miało to związek z brakiem chęci przedłużenia kontraktu. Ponadto na jego pozycji grał Płacheta w życiowej formie a w dodatku "M".
Jeszcze jedno. Ktoś wczoraj tu pisał, że Jach krzyknął w kierunku Lukiego "j****a szmato" w sytuacji pod koniec meczu, gdzie można się doszukać nieprawidłowego bloku. Łokieć Jacha na twarzy widać wyraźnie. Nie mówię, że karny był, bo raczej nie, ale Jach za swoją reakcję powinien być nieco ochłodzony np. jakaś grzywna. Na powtórkach widać to wyraźnie i nie da się z tego wykręcić. Komisjo Ligii, do roboty !
Pułkownik
  • 2 / 0
Komisja ligi ma.to gdzieś. Gdyby to było w drugą stronę to już ktoś z dziennikarzy umieściłby urywek na twitterze, zaraz media by podłapały i max do czwartku komisja ligi by wszczęła postępowanie, a w następny poniedziałek byłaby kara dla naszego gracza. A że to nikt z Legii nke krzyczał to nie ma tematu, żadna sensacja.
Tak z innej beczki.
Zachwyty w mediach nad nowym napastnikiem Wisły Turgemanem czy Cibickim z Pogoni (2 spotkania, 1 bramka)

Kante (2 spotkania, 2 bramki) i nadal jak nie gadanie, że jest słaby to kompletnie ignorowanie jego wkłądu w grę Legii.
Ja się pytam co ten chłop jeszcze musi zrobić aby był szanowany w lidze i przez niektóych kibiców Legii?

Od kilku miesięcy topowa forma, nasz kluczowy zawodnik, a ci palnie takie np. Kossowski czy inny, że on słaby......
Generał dywizji
  • 4 / 3
techno
Prblem polega na tym że większość komentarzy ekspertów ma luźny związek z rzeczywistością. Oni po każdej kolejce wydają wyroki generalne i zupełnie im nie przeszkadza że te ich "analizy" tracą aktualność, całkowicie albo częściowo już w następnej kolejce. Jadą po zawodnikach, trenerach, zespołach a przed pucharami oczekują cudów. Albo jesteśmy słabi i w pucharach nie oczekujmy wiele, albo jeśli oczekujemy to widocznie nie jesteśmy tak słabi.
Plutonowy
  • 3 / 0
Kante nie jest słaby. Kante po prostu nie jest napastnikiem. Nie gra jak napastnik i nie umie tego robić. Na boisku zajmuje mniej więcej miejsce 10-ki i robi niesamowicie dużo pożytku, ale ktoś jeszcze musi strzelać bramki. Owszem, Kante także strzela, ale na jednego gola potrzebuje kilkunastu strzałów, nie zawsze starczy na to 90 minut.
Pułkownik
  • 1 / 0
Turgeman w wczoraj w meczu z Zagłębiem, które w co drugim, niewymuszonym zagraniu podawało do rywala, pokazał jedno wielkie nic. Jestem ciekaw czy idzie drogą Thomalli, który przecież strzelał w samej Bundeslidze przed przyjściem do Lecha.
Cibicki zanotował podobny występ w Pogoni.

Kante w obecnej formie przy nich to inna liga. Oczywiście Kosowski tego już nie przyzna, bo... nie. Problemem Legii moim zdaniem było jednak to, że zabrakło w zespole odpowiedzi na tę grę Gwinejczyka.
Pułkownik
  • 1 / 0
Technojezus

Co musi zrobić, żeby go doceniono? Odejść z Legii. Przecież "eksperci" byli gotowi odmówić klasy Vadisowi, "zatrzymanemu" przez antyfutbol w Białymstoku.
Generał
  • 0 / 0
W e-klapie co okienko to odpływ "gwiazdeczek". Na ich miejsce przychodzą następni i taki jest normalny świat piłki. Którzy zawodnicy pokażą się z lepszej strony zobaczymy za parę kolejek, póki co na boiskach panuje ligowa szarzyzna.
Krys
Rozumiem Twoje uwagi w stosunku do Cholewiaka, który w Śląsku z tych czy innych względów w podstawie nie grał w podstawie. Duma kibica Legii została urażona. Przypadek Novikovasa jest inny, bo to jeden z lepszych skrzydłowych z drużyny z czołówki. To kogo Ty byś chciał w Legii? Może najlepiej, żeby Legia miała prawo poboru zawodnika, np. 1zawodnika w kolejce. Z dowolnej drużyny bierzemy zawodnika, który jest obecnie w formie, a oddajemy im naszego najgorszego.
Generał dywizji
  • 5 / 7
No proszę, teraz już wystarczy remis na wyjeździe, żeby te skwaśniałe gęby mogły toczyć swoją ślinę. To wzruszające jak kibice innych klubów troszczą się o Legię.
Pułkownik
  • 4 / 2
Niestety, nie tylko kibice innych drużyn wypisują tu swoje złote myśli.

Natomiast kibicom Legii polecam zasadę odstąpienia od krytyki pojedynczych meczów Legii i drużyny w ogóle, gdy zespół pozostaje na pierwszym miejscu w tabeli. Przynajmniej tyle.
Generał dywizji
  • 1 / 3
Widać wyraźnie, że Legia ma kłopoty jak zawodnicy grają bez należytej koncentracji. Widzi to również Vuko, bo przed każdym meczem uczula zawodników, że mecz sam się nie wygra. Ale forumowym baranom to przeszkadza, bo uważają że on nie ma "mentalności zwycięzcy". I nie zmienia tego kolejny mecz w którym piłkarsko jesteśmy lepsi, ale pojedyncze błędy powodują kłopoty. Czy ci zawodnicy nagle stracili umiejętności piłkarskie? Nie, najpewniej niektórzy byli nie skoncentrowani. Tego też musi Vuko nauczyć zawodników a to jest o wiele trudniejsze niż wpojenie taktyki, bo błędy taktyczne widać od razu a błędy w koncentracji nie są łatwe do pokazania. Zresztą te pierwsze najczęściej wynikają z drugich.
U na o mentalu mówi się w kontekście biegania, a mało w kontekście koncentracji z której wynika szybkość i prawidłowość podejmowania decyzji i precyzja zagrań.
Plutonowy
  • 0 / 1
Remis remisowi nierówny. Tu akurat się zgadzam - ból d... jest nieuzasadniony. Przypomnijmy sobie remis u siebie z Termaliką schyłkowego Berga, kiedy "Dzielne Słoniki" zamknęły Legię na jej połowie... Wtedy to był wielki wstyd. Z Rakowem było OK. Była jak zwykle przewaga we wszystkim oprócz posiadania (i, co niepokoi, ilości sprintów, bo tu zawsze Legia była lepsza). Takie mecze niestety już były, jak nie grał Jarek, i dalej będą, póki nie pojawi się egzekutor zdolny zamienić statystykę "20 strzałów" na 2 bramki.
Generał dywizji
  • 1 / 4
A jaka była jazda po Legii po przegranej z Termalicą na wyjeździe i to za słynnego trenera Czerczesowa. Legia grała i cisnęła a przeciwnik strzelał po sporadycznych wypadach. Takie mecze też się zdarzają. Pierwszą bramkę straciliśmy chyba po nieporozumieniu Pazdana z Malarzem, czyli 2 filarów Legii. Pamięć bardzo pomaga w wyciąganiu wniosków.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Do pamięci przydałby się jeszcze bystry umysł, który pozwoliłby przytoczyć przykłady do odpowiednich sytuacji, a z tym jak widać słabo.
Plutonowy
  • 0 / 0
Generalnie co drugi mecz z początku sezonu, co konferencja to 'zabrakło skuteczności'. Potem wrócił Niezgoda. Teraz mamy podobną sytuację. Z ŁKS i Rakowem na to nałożyły się pechowe straty bramki. Należy przypuszczać, że gra obronna wróci do standardu z jesieni, ale bez egzekutora co mecz będzie ból czy w końcu strzelą, czy nie.
Młodszy chorąży
  • 3 / 1
Yorick o czym my k...a dyskutujemy? o tym który jest słabszy?????????????????!!!!!!!!!!!My chcemy grać w pucharach.....podobno......chcemy mistrzostwa ...podobno......To nie chodzi o to czy Cholewiak zagrał 10, 15,17 czy 23 minuty, Chodzi o to że moim zdaniem ten gość nie miał prawa znależć się w Legii.....no chyba w roli uzupełnienia drugiego składu,Nie mam nic przeciwko temu piłkarzowi i nie mam zamiaru robić z niego szydery......natomiast jego walory piłkarskie są nikłe.....przynajmniej na Legię.....zresztą Novikovasa tak samo i tu jest pies pogrzebany ....a nawet dwa.....
Krys .Czasy BL już nie wrócą ,Teraz każdy mecz gramy o życie,a cała drużyna jest na sprzedaż . .Jeśli Cracovia wejdzie do fazy finałowej LM lub LE odleci nam na lata świetlne i to WhiskyTReneiro będzie kupował co najlepszych graczy .z naszej ligi .Zwróć uwagę ,oni w tym okienku tylko kupowali a żadnego zawodnika nie sprzedali ,zresztą Piast tak samo .Pozdrawiam
Jacek naprawdę skończ pić lub ćpać bo takie bzdury piszesz że powinno być Ci wstyd kiedy na trzeźwo to przeczytasz...
Pułkownik
  • 2 / 0
Hahahaha Jacek teraz poleciałeś na ostro :D Cracovia nam odjedzie lata świetlne. Już jeden mówił że nie trzeba pytać czy Lech odjechał Legii, tylko na jaką długość nam odjechał.
Zegrze.....Mam nadzieję że to Ty masz rację ,ale zwróć uwagę ,co roku legia jest kadrowo słabsza .Na razie jest jeszcze scheda po BL.z czasów gdy każdy piłkarz chciał u nas zaistnieć wiedząc że grając w naszym klubie, ma pewność zakwalifikowania się minimum do LE i gdy mistrzostwo kraju mieliśmy zagwarantowane ..Jaki widzisz teraz magnes by u nas chcieli grać najlepsi zawodnicy naszej ligi ? Delikatnie mówiąc kontrowersyjny prezes ,niedouczony trener ,który jeśli odejdzie z legii to nawet pracy w pierwszej lidze nie otrzyma .Teraz sierota beniaminek mało nas nie pokonał, a strach pomyśleć jeśli Cracovia z nami zagra tak dobrą piłkę jak wczoraj z Lechem .Jeszcze raz napiszę ,chcę się mylić ,piłka jest nieprzewidywalna ,ale jeśli drużyna z Krakowa się zakwalifikuje do fazy grupowej ,to filozofią ich Prezesa będzie stale wzmacnianie drużyny za zarobione pieniądze ,a nie totalna wyprzedaż ,gdzie o jedynym który się z niej uchowa to Vuko Pozdrawiam i mam nadzieję że na jesień przeproszę wszystkich za swe czarnowidztwo
Pułkownik
  • 2 / 0
@Jacek to że my się osłabiamy to jedno. Fakt. Ale bie przesadzaj że zaraz nam jakaś Cracovia odjedzie. Na razie to szczytem możliwości Cracovii jest posiadanie tylu samo punktów co my po 2/3 sezonu. Nic.nie wygrali, nic nie osiągnęli a już na pewno nikomu nie odjechali. Chyba że Wiśle.
Zegrze mam nadzieję że to Ty masz rację ,każda rozegrana kolejka będzie pokazywać nam w którą zmierzamy stronę
Jacek a dlaczego nazwy Lech czy Cracovia piszesz z wielkiej litery a Legia z małej? Wszystko rozumiem ale słabo to wygląda.
Masz rację powinienem z dużej .W moim wieku już takie literówki się wkradają .
Plutonowy
  • 5 / 1
Jeszcze taka kwestia. Novikovas zagrał ostatnio jakieś 10 słabych meczów. Seria trwa od jesieni. Cholewiak zagrał słabe 10 czy 15 minut. I nagle wszyscy się zgadzają, że jest od Novikovasa słabszy. Ktoś to wyjaśni?
Generał dywizji
  • 6 / 6
Widzę ,że wiara w bajki Pana trenera nadal nie gaśnie ! Dlaczego się oszukujecie .Wisła bez kasy bierze lepszego napastnika niż my za kasę ! To samo z transferami ! Lech wcale tak źle nie gra jak tu się wszystkim wydaje ! Co z tego ,że gramy piłką i ciśniemy przeciwnika jak wystarczy jedna udana akcja rywala i nasza moc opada ! Ile razy waliliśmy w bramkę Rakowa ? Co z tego było ,wielkie nic .Sztuka dla sztuki a wpuszczenie Cholewiaka to było dopełnienie bezradności Legii w tym meczu Czech przecież nie zasłużył na 10 minut a był potrzebny ja nigdy !
Plutonowy
  • 2 / 3
To z kim chciałbyś się zamienić na miejsca w tabeli, z Wisłą czy Lechem?
Generał dywizji
  • 2 / 4
Chodzi o ponoszenie jakości a nie udawanie ,że mamy tak z*******y skład ,że nie ma bata aby nie zdobyć M.P! Prawda jest inna ! Brak jakości siłowa gra , brak napastnika ,Karbownik na siłę trzymany w obronie ! Nie wieżę ,że Stolar jest tak słaby ! Decyzja personalna trenera ! Udawaj dalej ,że Legia leje i tylko czeka na M.P i grę w pucharach! Zapytam się kim tam mamy grać ,wolnym Wszołkiem a taktyka jest jedna 101 wrzutek a nuż się uda !
Pułkownik
  • 1 / 0
Cobus daj Wszołkowi się ogarnąć po anginie. Zaraz wskoczy na obroty. Akurat dopie.rdalanie się do niego to trochę nie na miejscu. Gość zaraz znowu pociągnie grę i będzie robił liczby. A co do niepodnoszenia jakości przez Legię to zgoda ale nie bez przesady z tymi mocnymi lechami i wisłami to szanujmy się. Jakie mocne
Podporucznik
  • 6 / 5
Ktoś jeszcze wierzy, że Rosołkiem i Kante zwojujemy tą ligę? Gratuluje optymizmu.Wychodzi minimalizm w klubie, byle opitolić najlepszych, kupić w zamian szrot, a w lidze jakoś to będzie. No i właśnie widzieliśmy to "jakoś".
Co ty masz do Kante? 2 mecze i 2 bramki.
Czołowy zawodnii Legii jak w końcówce tamtego sezonu.
Ty jakieś urojenia masz?

Kogo to wina, że ostatnio nasza obrona jest beznadziejna? Toć gdyby nie błędy to by karnych nie bylo, ale lepiej glupoty gadać.

To znak, że bazowanie na prawie 35 i 33 letnim środkowych obrońcach to parodia i zły znak.
Podporucznik
  • 1 / 0
Do Kante nic nie mam, do władz klubu jak najbardziej.
Młodszy chorąży
  • 4 / 1
Słabością Legii jest jej ławka ...a wręcz jej brak. Nie pamiętam kiedy ostatnio było tak źle...Właściwie to ewentualnie wejście Gruzina można uznać za zmianę taktyczną..inne to już niestety zmiany wymuszone...no albo desperackie Ostatnio jak o tym pisałem dostałem parę minusów
~Duchu
  • 0 / 0
Dokładnie ławka u nas teraz to dramat. Cholewiak, pyrdol, praszelik, rosołek, wieteska, astiz. Tylko gvilia jest w stanie coś wnieść z ławki. Stolarski powinien grać, a gęsi z lawy na skrzydło.
Plutonowy
  • 4 / 1
Todzik i Ramos.
Raków wg Was, cytuję, "cisnął" Legię. Może wyjaśnicie mniej fachowym kolegom, jak się - cytuję - "ciśnie" przeciwnika mając 30 % NIŻSZE posiadanie. Może być z obrazkami jak Gmoch.
Sierżant
  • 5 / 2
Ramos, Kroos no żesz same k...y z realu.
Kapral
  • 3 / 2
Według mnie priorytety powinny być następujące:
-silny defensywny pomocnik a'la taki gouldon francuz co grał w Zawiszy kiedyś. Podobał mi się gość na boisku i dlatego o nim wspomniałem.
-lewy obrońca. Mladenovic dobra opcja.
-Napastnik z prawdziwego zdarzenia. Nawet ten Świerczok, czy Alibec. A kante niech walczy z luqim o pierwszy skład na 10.
-skrzydłowy i tutaj najlepiej, żeby strona boiska nie miała dla niego żadnego znaczenia.
-no i środkowy obrońca o ile faktycznie Remy i wieteska wyglądają gorzej niż lewczuk i jedzą.
Zbyt wielu naszych zawodników jest zbyt pewnych placu u Vukovicia. Taki karbownik, Wszołek, vesovic lewczuk, luqi, itd Każdy gada że sprawiedliwy i jest duża rywalizacja. Ja tam ani tego ani tego nie widzę. Na ławce mamy pyrdolów cholewiaków i astizów. Moim zdaniem, zaznaczam Moim zdaniem to oni powinni walczyć o szeroką kadrę na mecz, a nie co mecz siedzieć na ławce i jeszcze wchodzić aby niby odmieniać oblicze meczu(chodzi gluwnie o cholewiaka)
Kapral
  • 2 / 2
I w ogóle beka bo przecież Majecki odchodzi w lato i też będzie trzeba go kimś zastąpić. Wychodzi na to, że mamy w każdej formacji braki i to duże. Zbiór pseudo przepłaconych gwiazd.
Sierżant
  • 2 / 1
Duchu w bramce czeka już większy talent od Majeckiego, Miszta!
Berdzak Jak się zgłosi chętny ,to jeszcze w bramce pierwszego zespołu nie zaistnieje ,a już go sprzedadzą
Sierżant
  • 1 / 0
No i dobrze jak będziemy ligą top 10 to bedą grać dłużej.
Młodszy chorąży
  • 5 / 2
Trzeba powiedzieć że mecz zremisowany na farcie. Raków miał za dużo, i to niezłych, sytuacji. Mecz nieźle się oglądało, był dość szybki i denamiczny. Nasza defensywa za dużo pozwalała piłkarzom Rakowa. Trzeba powiedzieć że przeciwnicy byli szybsi i bardziej cwani. Te 2 głupie karne... . No i Radek dał nam wczoraj przynajmniej 1punkt swoimi paradami. A Cholewiak niczym nie błysnął ale też nie zawiódł bardziej niż inni. Dajmy mu się zgrać.
Marszałek Polski
  • 2 / 3
Radek dał nam co najwyżej punkt, bo wiecej nie było:)
Mnie też trwożyła lekkość z jaką Raków dochodził do sytuacji, kompletne niechlujstwo w ustawieniu defensywy i notoryczne gubienie krycia.
Podpułkownik
  • 1 / 2
jazda po Cholewiaku to trochę taki temat zastępczy, sam się nie zakontraktował. Są w klubie ludzie, którzy poparli ten transfer. dostał ofertę i ją zaakceptował. Czy ktoś wie jakie są wobec niego oczekiwania, bo to że jest wszechstronny to już wiemy
zwawy
Cholewiak miał zagrać w pierwszym składzie już w meczu z ŁKS. Szkoda, że nie zagrał, bo można by go ocenić rzetelniej Ogólnie ma wzmocnić rywalizację na skrzydłach.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Jaak dla mnie Cholewiak jest typowym tranferem "na zastępstwo". tanie uzupełnienie składu o ambitnego walczaka z umiejetnościami na eklapę z półki średnie lub góra średnie plus.
Podpułkownik
  • 0 / 0
po 10 min nie można ocenić zawodnika to oczywiste, Wszołek grał w tym meczu bardzo słabo. Ale powiedzcie mi czy waszym zdaniem zmiana Wszołek Cholewiak to była walka o 3 pkt czy obrona 1 ? bo dla mnie to była obrona 1
Zegrze
Z Lukim zgoda. Też mnie denerwuje to ciągłe spychanie go do boku, żeby znaleźć miejsce dla innego zawodnika. A to Rosołek, a to Gvilia. Rozumiem jakieś manewry na koniec spotkania kiedy trzeba reagować na wydarzenia na boisku. Na mój gust Luki na 10 to podstawa - działa dobrze, to po co majstrować?. Miała być rywalizacja na poszczególnych pozycjach, a nie na siłę znajdowanie miejsca dla tego czy owego. Co do Cholewiaka to mam nadzieję, że się jeszcze zdziwicie.
Pułkownik
  • 1 / 1
Na początku sezonu Luqi był na skrzydle i masza gra była dość ciężka, oczy bolały. Po przesunięciu Luqiego na 10 graliśmy najlepszą piłkę od czasów wczesnego Magiery. Nie kombinować tylko stawiać na to co sprawdzone. A jeżeli przesuwać Luqiego na.skrzydło to tak jak mówisz, w trakcie meczu np 70minuta, prowadzimy, wchodzi jakiś Rosołek czy ktokolwiek inny i wtedy niech sobie Luqi gra na skrzydle
Co wam ludzie odbija z tym Cholewiakiem. Chłopak zagrał 10' w meczu, a zaczyna się szukanie kozłów ofiarnych. Może nie jest wirtuozem futbolu, ale nie w takiej roli został tu ściągnięty. Wielu piłkarzy gra poniżej swoich możliwości. Może chwilę trzeba poczekać, żeby to odpaliło po całości. Cholewiak wyglądał przyzwoicie w sparingach, to nie wiem po co ta jazda po nim.
Generał
  • 4 / 2
Legii brakuje dynami, przyspieszenia, być może zawodnicy powoli podnoszą formę. Jednak do taktyki są duże zastrzeżenia. Jeżeli grę opieramy na wrzutkach od skrzydłowych, to w środku powinien być napastnik formatu Niezgody, tylko takiego w Legii póki co nie ma.
Pułkownik
  • 2 / 2
Cholewiak Cholewiakiem ale tu kolejny raz Vuko się przekonał że Luquinhas to powinien a wręcz musi grać na 10tce. W sumie nie winię Vuko bo w meczu z LKSem Rosołek się super pokazał a Novikovas beznadziejnie, tylko najbardziej na tym stracił Luqi który został przez to przestawiony ma skrzydło.
Generał broni
  • 7 / 5
Cholewiak to jest jedynie symbol tego co zrobiliśmy zimą, żeby zdobyć po roku przerwy Mistrzostwo Polski. Na pewno nie wycisneliśmy z okienka maksa tylko straciliśmy największy atut i pozbieraliśmy śmiecie, które powypadały innym z d**y. Oczywiście to nie musi zadecydować, ale na pewno było to zrobione mega słabo. Nawet bez Niezgody naszej ofensywie zdarzały sie słabsze momenty. Jesienią dużo pracy wykonywali skrzydłowi, którzy teraz są w słabszej formie, której powodów nie znamy, Wukowicz znowu powrócił do Lukiniasa na skrzydle. Mam wrażenie, że się cofamy ale może to tylko powolne wchodzenie na wyższy poziom (takie pobożne życzenie).
Generał broni
  • 5 / 4
Jak możesz napisać, że Rosołek sie super pokazał z ŁkS jak zagrał tam tylko 27 minut. To nie jest żadna wykładnia. Senior gra na wysokich obrotach 90 minut a nie jeżdzi nosem po ziemi już w 30 minucie jak Rosołek z Rakowem, przed chłopakiem długa droga, bo widać, że to nie ten sam typ techniki piłkarskiej co Karbownik. Moim zdaniem brak wypożyczenia spowoduje, że będzie jeszcze dłużej wchodził do jedynki.
Generał
  • 4 / 2
ZenekL3, masz rację okienko zimowe przespane, widać, że zawodnicy przychodzą a poleceń menadżerów i to jest mega kicha. Oby nie było rozczarowań na koniec sezonu.
Sierżant
  • 2 / 0
Moim zdaniem brak wypożyczenia spowoduje, że będzie jeszcze dłużej wchodził do jedynki.

Podziękuj rudemu dzięki jego przepisowi klub musi trzymać na ławce kilku młodzika, żeby się zabezpieczyć przed kontuzją młodzieżowca.
Co do Cholewiaka przychodzi mi na myśl jedno pytanie. Czy należy mieć pretensje do niego, czy do osób odpowiadających za sprowadzenie 30 letniego rezerwowego śląska?? Bądźmy poważni jeśli mamy rozmawiać o poważnym klubie jakim jest Legia...
Niestety do Cholewiaka została już przyklejona łatka szrotu. Szkoda, bo wieszają na nim psy, choć cały zespół słabo gra.
Co do Rosołka to moim zdaniem teraz jest dobrą opcją jako zawodnik wchodzący z ławki na jakieś 30 minut, a nie jako zawodnik wybiegający w podstawowej 11.
Co do okna transferowego to zgadam się z wami - całkowicie przespane.
Najbardziej martwi mnie to, że chwilowo straciliśmy nasz największy atut z rundy jesiennej - mocne skrzydła. :( Mam nadzieję, że Wszołek jak najszybciej wróci do formy z jesieni...
Generał brygady
  • 0 / 2
Słaby mecz Vesowica pod koniec już nie miał siły biegać A pierwszą stracona bramka w dużej mierze idzie na jego konto.
Generał broni
  • 3 / 12
Legia zremisowała po bardzo dobrym meczu i farcie Rakowa, można mieć zastrzeżenia do obrony że w łatwy sposób rywale wchodzili w nasze pole karne, ale ogólnie jestem zadowolony z postawy zawodników,mam też pytanie do e-kibiców Legii Boko zły czy nadal dobry:)))))))))
Starszy kapral
  • 2 / 2
Boko loko
Młodszy chorąży
  • 10 / 9
.....No i Cracowia wygrywa mecz. .... a czym sie rożni Cracowia Probierza od Legii Vuko? Tym że Probierz potrafi wyciągnąć, wręcz wycisnąć z potencjału swojej drużyny wszystko, maksa... aVuko? no może 60% maksymalnie 70%
Pułkownik
  • 7 / 6
Cóż. Ja jakoś wolę Vuko i jego próbę stworzenie drużyny grającej ładnie dla oka, niż Probierza który zbudował sobie zespół koszykarzy do wygrywania meczu za pomocą rąbanki i 100 lag w pole karne z których któraś na pewno wpadnie.
Generał
  • 4 / 4
Bednar chyba pomyliłeś styl Cracovii. To zespół grający defensywnie z szybkimi kontrami. dzisiejszy mecz z Lechem pokazał całkiem poukładany zespół. Poziom tego spotkania o niebo lepszy od męczarni legii z Rakowem. Jedyne wytłumaczenie dla Vucovicia to przypuszczenie, że szykuje formę na koniec rozgrywek.
Pułkownik
  • 4 / 4
Co takiego probierz wycisnął? Fart w meczu z arką i przypadkowa bramka dająca 3 pkty czy karnego z doopy z lechem? Zaraz Cracovia zaliczy kilka meczów bez zwycięstwa bo dojdzie stresik i inne goowna, pompowanie balonika i nagle będzie beka z probierza.
Pułkownik
  • 2 / 3
Zresztą co do beki z probierza to zapomniałbym "coroczna beka z probierza"
Generał
  • 4 / 3
Myślę, że Cracovia jest najpoważniejszym kandydatem do MP.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
"najpoważniejszym"???? bo Legia zremisowała z Rakowem:):):)? zabawne, powaga
Pułkownik
  • 0 / 0
Na dzisiaj najpoważniejszy kandydat to Cracovia. Jeszcze 4 kolejki temu każdy postawiłby wszystko co ma że Wisła spadnie. Teraz 90% uważa że się utrzyma, a minęły 4 KOLEJKI !!!
Generał
  • 0 / 0
alaryk, nie dlatego. Popatrz na grę czołówki. Trudno nie dostrzec potencjału Cracovii czy Lecha. W zeszłym roku Piast też niczym szczególnym się nie wyróżniał ale w końcówce pokonał wszystkich. Patrząc na Legię nie widzę jakiegoś potentata który po kolei rozwala przeciwników. Wszystko może się wydarzyć a Legia ma strasznie dziurawą obronę, chimeryczną pomoc i niedostatki w ataku. Ostatnimi latami się udawało, nie zawsze będzie tyle szczęścia.
Cracovia ma swoje 5 minut i tyle. Nie ma tam jakości aby mówić o tym że rywalizuje z Legią. Oczywiście farta może mieć, zobaczymy na ile. Myślę że Legia spokojnie wygra ligę, bardziej martwię się o Puchary.
I jak zwykle jak frajerzy musimy się potknąć i to z beniakinkiem.....

Zapowiada się niestety kolejny finisz żółwi.
Czy kiedykolwiek w tej żałosnej lidze mistrz będzie miał min. 10pkt przewagi nad drugą drużyną?
I tak dobrze, że jak na razie przy równej ilości pkt jesteśmy przed Cracovią.
Starszy sierżant
  • 3 / 3
Z tego co pamiętam to zaraz po przerwie zimowej Legia zawsze gra gorzej. Forma przyjdzie później, będzie seria 4-5 zwycięstw i odjedziemy na te 10 pkt. :D.
Generał
  • 2 / 1
Jeżeli Legia nie poprawi gry, to ten sezon będzie kolejnym rozczarowaniem. Trzeba pamiętać, że cel nr 1 to gra w europejskich pucharach.
Pułkownik
  • 0 / 0
@ragefan właśnie o to chodzi. Walnąć taką serię 4-5 zwycięstw i jesteśmy w domu
Podpułkownik
  • 0 / 0
popatrz z innej strony a dlaczego Legia miałaby mieć, przewagę o której wszyscy piszemy? co ma się stać jeżeli Raków gra z nami prostym sposobem, który jest powielany przez większość drużyn bo się najzwyczajniej sprawdza. W 2 meczach straciliśmy 3 bramki ok 5 zdobytych ale pierwszy mecz był ze śmiesznym ŁKS, który ma bilans 21-40 !!!! Z największego budżetu w lidze nic na chwilę obecną nie wynika.
Przyznam że jeszcze trzyma mnie złość, oczywiście remis czy porażka zawsze są wkalkulowane ale takie na własne życzenie doprowadzają mnie do szału. Mi ten mecz przypominał spotkanie z Cravovią sprzed 7-8 lat wstecz gdzie było 3-3. Gdzie Legia była pod każdym względem lepsza, a bramki nie strzelał przeciwnik tylko my sobie sami. Co ciekawe w pełni zgadzam się z Pijetrasem, moja cierpliwość co do Vesovica ostatecznie się wyczerpała. Ech...
Major
  • 1 / 1
Bardzo rzadko oglądam mecze Legii na żywo Życiowo wylądowałem we Wrocławiu Dlatego tez byłem na meczu Śląsk Legia i uważam ze Vesovic to naprawdę pan piłkarz, Wyróżniający si na tle innych tylko ze gra na 60 % swoich możliwości
I właśnie do takich piłkarzy mam największy żal. Co innego jak zawodnik jest słaby, mimo że robi co może wychodzi jak wychodzi, a do tego na siłę trener go wystawia na boisko.
Gdyby był lepszy, to by u nas nie grał.
Taki argument do mnie nie trafia, wedle tej zasady u nas po boiskach powinny biegać same niedojdy. A tak swoją drogą wolałbym sezon, może dwa Vesovica w super formie i sprzedaż niż 3 czy 4 sezony gdzie dobre mecze mogę policzyć na palcach.
Moim zdaniem dostał zbyt długi kontrakt (3,5 letni).
Kapitan
  • 0 / 0
16 lutego 2020 roku. Świrek przyznał mi w czymś racje.

Zapamiętam datę :)
Kapitan
  • 0 / 0
jacuLek, ja też wiele razy widziałem Vesovicia na żywo. Z nim jest to samo co z Rochą - dobrze wygląda z piłką przy nodze i kiedy ją prowadzi. Problemy zaczynają się, kiedy coś z tą piłką trzeba zrobić. Wrzucić w pole karne, sensownie rozegrać od tyłu, dośrodkować. I bronić, wrócić szybko po stracie na swoją pozycję. Na ile procent musiałby grać, żeby wychodziło mu to częściej niż kilka razy w sezonie? Czekanie zaczyna mnie już trochę niecierpliwić, szczególnie że gość dostał miejsce praktycznie za darmo kosztem bardzo dobrze grającego wcześniej Stolarskiego i do dzisiaj nie znam powodu tej zmiany. Sportowo się ona zupełnie nie broni. Stolarski może nie prowadzi piłki tak krótko, może nie jest tak szybki, ale przynajmniej gra na 100% swoich możliwości i w defensywie jest zdecydowanie lepszy od Vesovicia. Dwa lata naprawdę dużo czasu, moglibyśmy już zacząć od niego wymagać zamiast ciągle szukać mu nowych pozycji i poklepywać po plecach po kolejnych słabych występach i błędach, bo "pan piłkarz gra sobie na 60%".
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Taki argument do mnie nie trafia, wedle tej zasady u nas po boiskach powinny biegać same niedojdy. ", no ale zastanów sie, liga gdzieś na 30 miejscu, a w Europie dostajemy baty już chyba od wszystkich, więc kto tu biega?
Jeżeli jest ktoś ciekawy może zobaczyć potencjalnych graczy do transferu do nas...warto się komuś przyjrzeć ,do tego meczyk dość ciekawy....

https://www.youtube.com/watch?v=qmdZ3Oy_OXs
~Zosiek
  • 2 / 2
Dla miodka liczy się tylko handel zawodnikami, a sukcesy sportowe to sprawa drugorzędna, dlatego piłkarzom też to wisi i mistrza nie będzie niestety tam nikomu nie zależy nawet żylecie
Pułkownik
  • 0 / 0
A Żylecie to niby czemu? Zobaczymy czy Miodek ściągnie teraz w tym okienku transferowym jeszcze kogoś konkretnego. Jeżeli tak to może mu coś tam zależy nie tylko na sprzedawaniu
~Zajmon Szczecin
  • 0 / 0
Powinna nastąpić zmiana w obronie.Stolarski na prawa obrone bo sie marnuje na ławce a Vesovic na skrzydło. W obecnej formie Wszolek moglby wylądować na ławce tyle tylko ze gra Rosolkiem od początku nic nie daje.
Kapitan
  • 1 / 5
Vuko ograni obronę
Jeśli remisujemy w tak słabym stylu (m.in. pozwoliliśmy słabym przeciwnikom oddać kilkanaście strzałów) z Rakowem to co będzie z lepszą drużyną z Polski albo rozgrywek europejskich?
Pułkownik
  • 5 / 2
Znając logikę ekstraklasy to z lepszym przeciwnikiem wygramy na luzie
Dokładnie, lepiej grać z kimś kto chce grać otwartą piłkę niż murarzami.
Tylko że inni trenerzy nie są ślepi... Mecz z Legią to dla reszty najważniejszy mecz w sezonie, a co zrobić żeby nas ograć? Widzielismy w ostatnim meczu...
Starszy kapral
  • 0 / 1
To może, ty tomciu widziałeś, że cię ktoś ograł, bo Legia zremisowała. Może chodziło ci o Lecha.
Wystarczy keszku trochę pomyśleć, to naprawdę nie boli... Wiem, że Legia zremisowała ale dzięki Majeckiemu z cienkim beniaminkiem... Grając tak z lepszymi zespołami które ustawią się jak Raków nawet Majecki nie pomoże. Ciekawe czy wtedy bedziesz taki mądraliński?!
Pułkownik
  • 0 / 1
@tomi ale co kogo masz na myśli mówiąc "z lepszymi zespołami"? Nie sugeruj się tabelą. Cracovia gra tak piękną piłkę że w meczu z arką można było stracić wzrok. Lech to cień samego siebie. Pogoń zadyszka. Śląsk to samo. Itd itd tu nie ma mocnych w lidze. Tu jest dyspozycja dnia, fart, szczęście, głupota własnych zawodników (karne, faule, czerwone kartki).
@zegrze Faktycznie, liga jest jaka jest ale nie mów mi, że w ekstraklasie nie ma lepszych drużyn od rakowa zwłaszcza że każda z nich bedzie sie spinała na L żebyśmy tylko nie zdobyli mistrzostwa... Z drugiej strony my musimy brać przykład z innych i zamiast budować silną Legie to się coraz to bardziej osłabiać? Idąc tym kierunkien bedzie kolejny rok porażek w pucharach...
Pułkownik
  • 0 / 0
@tomi oczywiście że TEORETYCZNIE są lepsze drużyny od rakowa. Ale daję sobie rękę uciąć że z lepszym zespołem nie jednym wygramy na totalnym luzie. A z kimś z dolnej części tabeli jeszcze wtopimy
Kapitan
  • 0 / 1
Bardzo dziwne zjawisko zauważyłem wczoraj gdy dostaliśmy karnego ,którego Raków nie strzelił po takim farcie całe ciśnienie powinno opaść z głów naszych zawodników a było jeszcze gorzej ...
Wkradła się nerwowość niecierpliwość dziwny pośpiech znowu czepiam się obrońców !!! Ale przyszłemu Mistrzowi nie przystoi tak rozgrywać piłki !
Formacja Ofensywna jest mocna myślę że obrona Częstochowy musiała postawić na"Obronę Częstochowy"Papszun też wie że mamy Ogromny potencjał Ofensywny dlatego przeczekał nas
Ale wie że nasza obrona jest niestabilna dlatego prostopadle podania wędrowały w nasze dziury na boisku między Martinsem.a Anatola mieli czas na granie w dziadka z naszymi obrońcami
Jak podchodzi Lewczuk czy Jedza pod obrońcę to mam wielkie obawy albo faul i karny olbo żółta kartka
Elektrycznie obrońcy nam się zrobili co chodzi ?
Paraliż coś tam nie gra nie funkcjonuje szukać problemu i go wyeliminować
Jedzą i Lewczuk nie na raz gracie jak w B klasie faul i spokój nie tędy droga Proszę Was Panowie Obrońcy o równowagę i harmonię i większy spokój
Cdn...
Mam wielka ochote obejrzec mecz Cracovi ale nie wiem ile wytrzymam. W 4 meczachnie liczac Legii padla 1 bramka. Zenada ta nasza liga . Pan lycha ustawi dzis tak zespol ze z 5 bramek strzelom Amice Wronki grajacej dla niepoznaki w Poznaniu ;)
Major
  • 2 / 0
Cała prawa strona musi odpocząć, te ich wrzutki - dramat.
Wszolek chce wrócić do reprezentacji? To niech zacznie biegać.
Kapitan
  • 0 / 3
Lewa strona do poprawy nie że źle zagrali ale,
Luqin.i Aladyn(Karbo) dublują swoje pozycje i nawzajem się blokują myślę że dla większego rozmachu luqa.nalezy przesunąć za Wszołka na prawą stronę ,każdy z nich będzie miał więcej miejsca na rozrywanie. obrońców
Z prawej Luq
Z lewej Aladyn (Karbo)
Moim zdaniem najlepszym miejscem dla Karbownika jest skrzydło, Luqiego 10, Vesovica ławka, a Cholewiaka rezerwy.
Pułkownik
  • 0 / 1
Ja bym.nawet powiedział że dla Lukiego to jedyne miejsce to 10tka. Ale co racja to racja tyle że nie przesuną Karbownika na sskrzydło bo nie ma nikogo za niego. Mogliby powalczyć o Mladenovicia
~Hattrick
  • 0 / 0
Dokładnie jestem tego samego zdania. Póki jeszcze czas,to ogarnąć się za lewym obrońcą i zastosować właśnie takie ustawienie
Kapitan
  • 1 / 1
A jeśli chodzi o wczorajszy mecz , wrzucę trochę do ogródka całej linii obrony ,kto jest odpowiedzialny na treningach za poczynania bloku defensywnego
Rozegranie piłki od naszych obrońców jest tragiczne strach i przerażenie rozpacz byle dalej !!! Nie idźmy ...
Rozegranie piłki pod presingiem Rakowa Beniaminka -musimy to poprawić trening trening trening rozegranie piłki od tyłu pod każdym aspektem taktycznym mentalnym ...
Mistrzostwo musi mieć większy wachlarz rozwiązań taktycznych
Cdn...
Kapitan
  • 4 / 13
Tak zupełnie z innej beczki co myślicie aby
Ksywą Michała Karbownika było
Aladyn?
Kciuk do góry jak pasuje ...zobaczymy czy się przyjmie ...oko
Plutonowy
  • 0 / 1
O co chodzi z minusami, fajny komentarz.
Starszy sierżant
  • 11 / 0
Ja mam tylko jedno pytanie do naszych zawodników, skoro Polska liga jest najbardziej wyrównana jaka znają gdzie każdy z każdym może wygrać dlaczego nie podpisują kontraktów na takich warunkach płacowych jak gracze Rakowa, Wisły Płock czy Pogoni? To samo pytanie kieruje do działaczy po co wydajecie tyle skoro zespół może przegrać z każdym z tej równej ligi?
Wszystko moim zdaniem wynika z braku talentów w krajowej piłce. Przecież taki Karbownik w ciągu pół roku osiągnął status gwiazdy i nadziei polskiej piłki z braku konkurencji. Ilu młodziaków może z nim konkurować?
Pułkownik
  • 4 / 1
Co by nie narzekać, to jednak Legia ma tą jedną, widoczną przewagę nad resztą ligi: Nasze mecze da się przynajmniej oglądać. Z nudów zerkam sobie na tą kolejkę ligową i nie licząc naszego meczu jest straszna.
Porucznik
  • 0 / 0
I tu jest problem.
Skoro mecze są ciekawe oczekujemy zwycięstw i udziału w pucharach.
Przy takiej skuteczności nie osiągniemy nic.
Chorąży
  • 1 / 0
Drugi Szwajcarski serwis też o tym informuje piszą, że Luzerna oczekuje 2 mln. Euro, ale negocjacje z Legią mogą potrwać aż do 2 marca.
Major
  • 2 / 0
Panie Vucović, na rotacje, zmiany ustawienia czy eksperymenty jest czas podczas zgrupowań. Odnoszę wrażenie, że przestaliśmy utrwalać schematy a rozpoczęliśmy prowizorkę. Znowu Luqui na skrzydle, znowu Wszołek bez formy, znowu Cholewiak nie wiadomo po co. Kuźba, Legii potrzebna stabilizacja a nie ciągłe eksperymenty. Szkoda, że tych eksperymentów nie dotyka taktyka , która jest na poziomie A klasy. Znowu kopnij i biegnij panuje na boisku.
Porucznik
  • 3 / 0
Dokladnie tak... Przy takimi rozgardiaszu w ustawieniach daleko nie zajedziemy.
Chorąży
  • 0 / 0
Ciekawostka szwajcarskie media podają, że Nigeryjczyk Blessing Eleke jest blisko transferu do Legii. Spóznił się na jakieś spotkanie i został odstawiony od składu i wystawiony na liste transferową. Od lata naciskał na transfer i teraz Luzerna jest gotowa go sprzedać za mniejszą kwote (podają tam 2mln.euro).Nie chcą go sprzedać do ligowej konkurencji, więc w gre wchodzi transfer do Legii. 190cm.wzrostu, goli nie strzela za dużo, ale z profilu pasuje do typu napastnika, którego oczekuje Vukovic. Pamiętam, że ponad miesiąc temu Przegląd pisał o zainteresowaniu Legii napastnikiem ze Szwajcarskiej ligi, którego miał na żywo oglądać Mioduski. Może w tej plotce być ziarno prawdy.
Major
  • 2 / 1
Wszystko fajnie ale już Legia kupiła napastnika, co się Pekhart nazywa.
Porucznik
  • 1 / 0
No tak... Pisałem w innym miejscu. Będziemy mieli ławkę zawodników z którymi nie wiadomo co począć.
Vuco z jakiś powodów z Pakhartem się nie spieszy.
Cholewiak - uniwersalny zamiennik nie wiadomo po co.
Teraz jeszcze jeden?
juz widze Mioduskiego który wykłada 2mln euro za gościa który strzelił 3 bramki w tym sezonie xD To juz Pekhart ma więcej. W ogóle ten nigeryjczyk jest wyceniany na 4mln co jest smieszne
Chorąży
  • 0 / 0
Może grać na skrzydle, także i dla niego jak i Pekharta znajdzie się miejsce. Jakby był do kupienia w jakiejś promocyjnej cenie to może Mioduski by się na niego skusił...
Pułkownik
  • 0 / 1
może to jakaś gra menadżera. W sumie ciężko powiedzieć bo jakiekolwiek przecieki transferowe to są jak już zawodnik leci na testy
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dwa Pekharty - jeden blondyn drugi brunet... ciekawe od strony wizualnej i do bani od strony praktycznej
@ lasocki..."goli nie strzela za dużo, ale z profilu pasuje do typu napastnika, którego oczekuje Vukovic" :))))) No to jeżeli pasuje do profilu bo nie strzela goli to na pewno go bierzemy! ;)
~Olo
  • 0 / 8
Pora na zmianę
Majecki

Stolarski jedzą. Cholewiak

Versowic. Karbownik

Remy. Martins/Antolic

Wszolek. Luqi

Kante
Wydaje mi się, że lepszą opcją byłoby:
Majecki
Stolarski, Remy, Jędza, Karbownik
Antolić, Martins
Wszołek, Luqi, Veso
Kante
Veso spróbować na lewym skrzydle, bo w reprezentacji gra tam dobrze, a na prawej obronie sobie ostatnio nie radzi. A na lewej pomocy mamy problem, więc może by się sprawdził. :)
Kapitan
  • 4 / 0
Sprawdźmy jeszcze Vesovicia w ataku, na środku obrony, na środku pomocy. Od dwóch lat na dobrą sprawę nie sprawdził się na żadnej pozycji. Fatalny na skrzydle, przeciętny, na ogół słaby na prawej obronie. Może gdzieś się jeszcze sprawdzi? Może na bramce? Może jako defensywny pomocnik? Na lewej pomocy też już zdążył go Vuković wystawić na początku sezonu, gdy zaczynał mecze na prawym skrzydle i w ich trakcie lub po zmianach wchodził na lewą. I na niej grał tak samo jak na prawym skrzydle i prawej obronie. Gościu może się cieszyć, że jest zagranicznym piłkarzem i przychodził do Legii za konkretne pieniądze z zagranicznego klubu. Gdyby był wychowankiem Legii, Polakiem z polskiej ligi lub transferem z polskiej ligi, tanim, to po tym, co zdążył przez te dwa lata pokazać w Legii, byłby zaszczuwany na tym samym poziomie jak Wieteska czy kiedyś Kopczyński. Na swoje szczęście nie jest, więc pogłaszczmy go po głowie i poszukajmy jeszcze 5 innych pozycji, na których szanowny pan piłkarz mógłby się wreszcie sprawdzić.
Niestety mamy problem z kadrą. Niby jest szeroka i mocna, a patrząc na ostatnie 2 mecze to mamy problem z połową składu i nie mamy zmienników, którzy wnieśliby coś do gry. :)
Porucznik
  • 2 / 2
Ale jak się o tym pisało niektórzy z kolegów z pazurami do oczow skakali...
Generał broni
  • 5 / 10
Scholewiakowaliśmy mecz, walka była piłki nożnej niewiele.
~Tom
  • 1 / 1
A może zvesovicowaliśmý?
Pułkownik
  • 0 / 0
A może nie panikujcie jeszcze
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Zegrze, zenek L4 wpada tylko wtedy z komentarzami jak cos pójdzie nie tak, gadasz ze ścierwojadem, szkoda czasu
Kapitan
  • 2 / 0
ZenekL3 pojawia sie tylko kiedy Legia traci punkty albo w tytule jest nazwisko Mioduskiego. Daremny przychlast ten zenio.
Nie rozumiem decyzji Vuko w tym meczu.
- wystawienie Luquinhasa na skrzydle, gdzie na środku by się bardziej przydał, bo byłby częściej faulowany i byłoby więcej stałych fragmentów
- wystawienie Rosołka w pierwszej 11, moim zdaniem jeszcze trochę za wcześnie na to, ale może się mylę
- gramy na same wrzutki, a na ławce siedzi Pekhart
- przy wyniku 2:2 wpuszcza Cholewiaka.
Wczoraj nasza cała obrona zagrała słabo. Może pora na jakąś zmianę w tej formacji? Stolarski za Veso? Remy za Lewczuka?
No i jeszcze Karbownik marnuje się na obronie. :)
Zgadzam się że Vuko jeszcze nic nie wygrał. Ale nie zgodzę się że to Vuko przegrał Mistrzostwo w zeszłym sezonie(miał za mało spotkań)
Starszy sierżant
  • 7 / 3
Oczywiście że przegrał. Przykład mecz w Białymstoku ze słabą jak dawno nie była Jagą. Gdzie ma mecz, który musimy wygrać wchodzimy bez napastnika. Doświadczeni trenerzy zrobili z Vuko w rundzie finałowej co chcieli.
Kloppowi również zarzucali że nic nie wygrał ;P Dajmy trenerowi trochę popracować. Zawsze będą mecze lepsze i gorsze.
Starszy szeregowy
  • 12 / 1
Nie rozumiem dlaczego Vuko nie wpuścił Pekharta chociaż na kilka ostatnich minut. Może wykorzystałby jakąś wrzutkę. A tak wszedł tylko Gwilia (na plus) i Cholewiak który różnicy nie zrobił.
Porucznik
  • 3 / 0
To bardzo dziwne że go nie wpuscil.
Jeśli miał poważne wątpliwości Ci do jego przydatności- to dobranoc Marysia, jak powiadają Germanie.
Cholewiak słaba zmiana, dziwi brak perkarta na końcówkę, novikovas nie wiem co się z nim dzieje liczyłem na więcej po nim, jakiś skrzydłowy na lewa stronę by się przydał
Generał brygady
  • 3 / 0
Patrząc na wczorajszy mecz Częstochowy to Musiolik i Jach zagrali dobre zawody.
Podpułkownik
  • 8 / 2
Vukovic jeszcze nic nie osiągnął. W zeszłym roku przegrał Mistrzostwo. W tym może być podobnie.
Przy tej jakości dośrodkowań, czyli latach na aferę do ataku potrzebujemy .... Shaquilla O'Neilaa i to z możliwością gry rękami. Może by zgarnął coś. Nie pamiętam już niestety jest kiedy Legia rozklepala obronę przeciwnika. Wszystkie akcje indywidualne czasem jedno podanie. I jeszcze jedno spostrzeżenie. Mateusz Cholewiak zagrał dokładnie tak jak prawie wszyscy tu przewidywali, czyli zagrał nijak
Drżyjmy Legio o wynik w każdym meczu..
W tej lidze kopalnianej każdy może wygrać z każdym wystarczy zaangażowanie .
Medaliki przebiegli 118km my 108km (trochę za duża różnica)
Mamy skład co najwyżej solidny a nie wybitny tylko na eklapę o Europie zapominamy.
Nie poczyniono kroków aby wzmocnić skład a jedynie uzupełniono .
Pyrdoł melodia przyszłości ,Cholewiak to nieporozumienie rezerwowy z Wrocka.
Pekhart jeśli to był ten wyczekiwany napastnik to powinien wczoraj wejść na 15-20minut na rozbrykanych świetnie grających w powietrzu rakowian.

Gdzie kasa z 11 mln € z transferów na wzmocnienia ?

Obrona zagrała wczoraj katastrofalnie ,chaotyczny Vesovic ,niepewny spóźniony Lewczuk (ława Remy za niego),Jędza ,słaby w defensywie Karbo.
Jeśli dodamy do tego brak skrzydeł (Wszołek bez formy),do tego Novikovas zastępowanym jeszcze słabszym Rosołkim (ten tylko na minuty na końcówki) .
Mamy jeszcze trzech małych szkrabów pomocników technicznych (Martins,Antolić,Luqinas ) na tle drwali fizycznych w lidze wyglądają słabo.
Nie ma Cafu nie mamy kim straszyć w środku...
Nieźle wygląda na zmianach Gvila .
Teraz najlepszym naszym piłkarzem jest Kante oraz Majecki ,który uratował nam punkt mimo słabych wybić piłki nogą.

Wszyscy z nami grają na 120 % a innym będą odpuszczać , byle postawić się Legii (radość Rakowa z remisu po) .
W każdym meczu będę bał się o nasze zwycięstwo z taką intensywnością i tempem gry
Porucznik
  • 2 / 0
To prawda..
Powiem więcej- dostaje palpitacji serca przy każdym stałym fragmencie gry wykonywanej przez rywali.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
A tutaj Raków kogoś zaskoczył?
~Dami
  • 2 / 2
Może ktoś mi objaśni jakie to cechy ma Cholewa że trafił do Legii?! Chyba tylko to że jest tani. Ten facet to poziom drużyny z dolow tabeli. Mioduski ma jeden cel wypromować co okienko dwóch trzech sprzedać za dobrą kasę a kibicom wciskać korporacyjny kit. Ludzie pojmuje jedno Mioduski nie ma kasy na sukcesy w takim klubie jak legia ale ma duży apetyt na czekanie korzyści z klubu co już się dzieje
Jest pożytecznym zmiennikiem, takich również musimy mieć. Widocznie nie ma kasy na inne rozwiązania.
Kapral
  • 3 / 0
Brakuje nam kogoś twardego w środku pola. Jak ktoś wcześniej wspomniał, takiego Vrdoljaka albo jodlowca. Poza tym, jeden doświadczony stoper wystarczy. Karbo w obronie nie istnieje. Luqi na 10. Kurde wkurza mnie, to że napalę się po jednym meczu, żeby potem sobie totalnie zbic po kolejnym.
Kapitan
  • 7 / 1
Defensywna słabość Karbownika już od jakiegoś czasu nie jest tajemnicą. Im więcej grał, tym bardziej oczywiste się to stawało. Po coś w klubach zatrudnieni są analitycy. Rozpracowano to i od kilku dobrych kolejek jest to wykorzystywane. Z nim jest o tyle dobrze, że świetnie gra do przodu, drybluje i zdobywa wolną przestrzeń, jest efektywny. Na drugim boku obrony mamy za to gościa, który w defensywie, jeśli w ogóle jest lepszy, to niewiele, a w ofensywie i wyprowadzeniu piłki z obrony, w porywach przeciętny.

Bezproduktywny, niedokładny. Nie ma w grze Legii bardziej przewidywalnego elementu od jego wejść ofensywnych i bezproduktywnego holowania piłki w kierunku linii końcowej. Większość tych akcji skończy się zablokowaną próbą dośrodkowania i stratą lub autem. Gdy z tych jego ofensywnych wycieczek robi się rzut rożny to już jest spory zysk. Pierwsza akcja ofensywna Rakowa zakończona golem zaczęła się właśnie od jego firmowego, bezmyślnego i lekceważącego zagrania zewnętrzną częścią stopy. To właśnie to zagranie zostawiło Lewczuka 1 na 1 z Musiolikiem. Nikt w rozjechanej formacji nie był nawet przygotowany do akcji obronnej, ale też trudno było przewidzieć, że Vesović zamiast wywalić piłkę, będzie się bawił z zagrania zewniakiem przebywając tak daleko od swojej naturalnej pozycji. Z tym gościem jest trochę jak z Cafu. Z niewiadomych powodów rozłożono nad nim parasol ochronny i jest nietykalny. Jak źle by nie grał, to zawsze omija go krytyka. Po tym meczu też raptem garstka komentatorów zwróciła uwagę na to co zrobił, skupiając się na obwinianiu Lewczuka i Karbownika, z którego strony poszło dośrodkowanie. Jeśli to powinien być czyiś gol to właśnie Marko nietykalnego.
Mam podobne wnioski z obserwacji Vesovicia.
Kapitan
  • 0 / 1
Dla mnie Vesović to spore rozczarowanie. Przychodził świetnie rozreklamowany przez menedżerów, trochę jak Kneżević z Partizana 10 lat temu. Na skrzydle był kompletną porażką, trochę uratowała go ta prawa obrona, ale trudno nawet powiedzieć, że jest wyróżniającym się zawodnikiem na tej pozycji w naszej pięknej Ekstraklasie.

Nie byłem przekonany do Stolarskiego w zeszłym sezonie, u Sa Pinto grał niczym Piotr Bronowicki, ale u Vukovicia pokazał sporo jakości już w poprzednim sezonie i na początku obecnego. W obronie był dużo lepszy, trudny do przejścia, z dobrym powrotem po stracie. Nie szukał kwadratowych jaj jak Vesović, wybierał proste środki, ale to było skuteczne. Powinien dostać kolejną szansę, ale chyba Vesović zaczarował Vukovicia w takim samym stopniu jak wielu kibiców Legii.
Podpułkownik
  • 5 / 7
Kiedy przyszedl Cholewiak juz wiedzialem co planuje nasz skąpy prezes.
Kase z trensferow wpakowal w budowe swojej fabryki talentow (nie dla Legii I a na sprzedarz).
Kiedy przyszedl Pekhardt za darmo zrozumialem ze nasz prezes nie zamierza wydac ani 1€ na wzmocnienia
1 miejsce budowa
2 miejsce skarpeta
3 miejsce Legia ( jakos to bedzie)
Straszne czasy
Sierżant
  • 4 / 0
Co okienko Legia bije rekord transferowy a w sumie przychodzi ktoś za darmo.
Pułkownik
  • 0 / 0
zobaczymy bo przewijał się Świerczok ok 1,5mln euro, Rodado czy ten nigeryjczyl z Luzer - ok 2mln euro. Zobaczymy czy to tylko plotki z doopy i Mioduski robi sobie z nas jaja czy jednak rzeczywiście kogoś takiego za takie pieniądze zakontraktują. Jeśli tak to znaczy że jednak prezesowi coś tam zależy na Legii, jeśli nie to widać że ma wyje.bane jajca
Pułkownik
  • 0 / 0
oczywiście Luzern*
~enzo
  • 1 / 1
Mnie najbardziej szkoda tego momentu po pierwszym karnym. Strzelamy bramkę, Raków marnuje karnego a my wychodzimy jedyny raz w meczu z szybką akcją, piłkę na skończenie dostaje Wszoła i partaczy. Rozumiem - kępka trawy itd. ale prawda jest taka, że piłkarz w formie załadowałby to bez mrugnięcia okiem. To jest moment gdy decydują niuanse, przygotowanie zawodnika. Wszoła ewidentnie jest pod formą. Poza tym obrona tragicznie, przecierałem oczy ze zdumienia, co oni tam wyprawiali. Wystarczyło, że Raków dwa razy przycisnął po stracie bramek i skończyło się na karnych. Lewczuk niestety, piszę to z przykrością bo jestem jego gorącym zwolennikiem, potwierdził słabą formę z meczu z ŁKS (akcja kiedy biegał za Trąbką gdy ten obracał się przed podaniem do Piątka komiczna). Jędzy siedem kartek nie starczyło, żeby przyswoić sobie żeby nie skakał do główek zakładając ręce na ramiona napastnika. Każdy mu to gwiżdże, nawet jeśli uważa, że tak może grać, to powinien załapać, że w tej lidze na to sędziowie nie pozwalają. Najpierw powoduje rzut wolny a następnie po tym wolnym rzut karny...przyda mu się odpoczynek.
Podpułkownik
  • 2 / 3
W miejsce Lewczuka powinniśmy ściągnąć Jacha albo Petraska.
Porucznik
  • 3 / 1
Jacha albo Runje.
Jach kosztował 2,75 mln euro, za darmo go nie oddadzą?
Podpułkownik
  • 1 / 2
W miejsce Lewczuka powinniśmy ściągnąć Jacha albo Petraska.
~rac
  • 3 / 0
Dziwna taktyka jak na najlepiej grającą głową drużynę w lidze.Nawet nasi rośli stoperzy nie dawali sobie z nimi radę.Stąd tyle zamieszania przy stałych fragmentach.Zawsze staramy się grać szybko i kombinacyjnie.W tym meczu postawiliśmy na górne wrzutki w pole karne do naszych "krasnali".Nie wiem czego Vuko oczekiwał.Tyle wrzutek w pole karne co wykonaliśmy w pierwszej połowie, nie pamiętam abyśmy kiedykolwiek wykonali w przeciągu całego meczu
~rac
  • 0 / 0
Dziwna taktyka jak na najlepiej grającą głową drużynę w lidze.Nawet nasi rośli stoperzy nie dawali sobie z nimi radę.Stąd tyle zamieszania przy stałych fragmentach.Zawsze staramy się grać szybko i kombinacyjnie.W tym meczu postawiliśmy na górne wrzutki w pole karne do naszych "krasnali".Nie wiem czego Vuko oczekiwał.Tyle wrzutek w pole karne co wykonaliśmy w pierwszej połowie, nie pamiętam abyśmy kiedykolwiek wykonali w przeciągu całego meczu
Raków xG ma 3.02, Legia 1.7 i to wiele mówi jak słabo zagraliśmy. Nie wiem ile karny ma xG, pewnie coś koło 0.8? Więc odejmując te dwa SFG, to wynik zostaje bardzo porównywalny. Miałem narzekać na skuteczność ale przy takim xG to nawet nie jest źle. Zawiodła obrona, srodek za wolny, skrzydła nie działały, bez sensowne wrzutki itp. nie wiem na ile to słabszy mecz a na ile Papszun taktyka zniwelował różnice.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Karnego Antoli w poprzedniej kolejce wyceniono na 0.75 xG.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Z którego źródła pochodzą podane przez Ciebie wartości xG?
Z instata, na twitterze ktoś wrzucił i mi minęło...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Miałem nadzieję, że to wiarygodne źródło.
Jeśli odjąć oba karne — które oczywiście nie spadły jak manna z nieba — to miara xG wyniesie 1.5 do 1.7, czyli lekka nasza przewaga.
Wskaźnik InStat to jakieś czterdzieści punktów na naszą korzyść, czyli i tu mieliśmy na papierze lekką przewagę.
Zagrały zapewne trzy czynniki:
trafnie dobrana przez Papszuna taktyka,
więcej biegania (być może nawet >10 km na korzyść rywali*),
oraz — last but not least — te dwie sprowokowane przez nas jedenastki...
____________________________________________________________________
*choć przy sumie 120 km błąd pomiaru może wynieść i 4 km
A ja daleki jestem od tych wszystkich czarnowidztw i wam też przyjaciele radzę wyluzować. Prowadziliśmy grę, pokazaliśmy dużo fajnych akcji i gry na jeden kontakt. Progres widać nawet z pałacu kultury. Po prostu za bardzo chcieliśmy momentami wejść z piłką do bramki, a i Raków zagrał świetnie w obronie. Papszun dobrze przygotował chłopaków, grali na ile im pozwalał skład i nie ma co płakać, że momentami była obrona Częstochowy. Z tego co słyszałem z amica grali nawet lepiej, a nic nie wywieźli. Wynik często nie oddaje wydarzeń na boisku.
Oczywiście za grę obronną ogromna bura, ale wierzę, że to szybko poprawiny. Jeżeli będziemy mieć obronę z początku sezonu, grę z obecnej części i dołożymy trochę więcej skuteczności, to spokojnie zgarniemy tytuł bez nerwów na kilka kolejek przed ostatnim meczem. A patrząc na progres, jest bliżej niż dalej. Ja wczorajszy mecz oglądałem na spokojnie i w ogóle nie martwię się o przyszłość.
Starszy kapral
  • 9 / 2
To nie sa zadne czarnowidztwa. Slaba druzyna z niezlym trenerem nas wypunktowala, to Rakow mial wiecej dogodnych sytuacji, przestrzelily karnego ,mieli sam na sam + kilka groznych strzalow. My gralismy piach, kilku zawodnikow jest zupelnie bez formy a nasz trener na zmeczonego rywala wpuszcza Cholewiaka. Miodek tym beznadziejnym oknem transferowym bardzo duzo ryzykuje, takie sa fakty. Gdyby w takim meczu wszedl Cafu i przede wszystkim Niezgoda to jestem pewien , ze wygralibysmy. Nie mamy juz jednak tych graczy i nie zastapilismy ich odpowiednio.

Mozna bylo sprobowac wygrac ten mecz wpuszczajc Pekharta i przesuwajac Kabownika do pomocy ale Vuko tego nie robi. Takie asekuranctwo i brak reagowania na to co dzieje sie boisku to u niego standard, dolozmy do tego naiwna taktyke i coraz bardziej przecietny sklad. Czernowidztwo ? Nie, ta sa realia obecnej Legii. Przy odrobinie szczescia i slabosci konkurentow wygramy mistrza i co dalej ? Kim my bedziemy podbijali ta Europe ? Ja za to bardzo martwie sie o przyszlosc bo nie wyglada to dobrze. Brak reagowanie na bledy i mentalnosc "jakos to bedzie" jeszcze nikomu nic dobrego nie przyniosla.
Starszy sierżant
  • 1 / 3
Widzę sami trenerzy tutaj piszą. To jest liga, tutaj trzeba zbierać punkty, a nie szarżować. Wczoraj zebraliśmy 1. Chcielibyście 3, ale mogło być również 0, bo nasza defensywa mogła puścić kontrę przy wczorajszej dyspozycji.
Porucznik
  • 0 / 0
Może nie trenerzy A analitycy.
A niektóre komentarze bardzo trafne.
Analiza tego meczu jest prosta, gdyby nie proste błędy w obronie to spokojnie byśmy wygrali. Z przodu chłopaki zrobili swoje. Zbyt łatwo tracimy bramki i nad tym trzeba pracować.
Pułkownik
  • 3 / 1
Damy radę. Teraz cała czołówka ma ciężki terminarz. Trzeba z niego wyjść z zapasem 10pktów i lecimy po swoje. Czyli mistrzostwo
Podpułkownik
  • 0 / 3
Glowa majeckiego jest juz w innym klubie
Co za chory pomysl by gral nadal w Jedynce
Oczywiscie Mioduski dostal kase od Monaco za to zeby majecki gral dokonca sezonu nawet jak jego forma bedzie ciraz gorsza
A nasz trener niestety nie ma nic do powiedzenia
Podpułkownik
  • 10 / 3
trzeba mieć niezłego nosa Panie Vuko by dalej stosować wariant z wrzutkami na niskiego Luqiego a Tomas na ławie. brawo.
~Sir Alex
  • 0 / 0
Analiza tego meczu jest prosta: jakby nie było błędów w obronie przy straconych bramkach to spokojnie byśmy wygrali. Z przodu chłopaki zrobili swoje. Babole w defensywie zdecydowały. Zbyt łatwo tracimy gole i nad tym trzeba pracować
Głupie błędy, gole dla Rakowa po błędzie i na szczęściu (gol z pierwszej połowie to ich jedyny celny strzał w peirwszej połowie........)
Nad nami ciąży jakieś fatum. Byle jaki słaby zespolik i ci taki ktoś strzela bramkę mimo 1-2 strzałów i gówno gry.

Wystawianie Rosołka tylko dlatego, że bramkę strzelił po wejściu z ławki to głupota i tak się młodego niszczy.
Mecz był do wygrania, to jest najgorsze i szkoda tego karnego przez Luqi spowodowanego.
Cieszy kolejny gol Kante i jego dobra gra.

Skoro gramy na wrzutki i wyskjakuje do nich malutki Luquinhas, to dlaczego za Rosołka nie wszedł Pekhart?
Widocznie jest presja, by za wszelką cenę wygrać Pro Junior System.
Kapitan
  • 2 / 0
Vuko to najlepiej wychodzą wywiady.Tsm wszystko piękne logiczne.Jak przychodzi do meczu to już gorzej.Jakies dziwne zmiany brak taktyki zawodnicy miotają się po boisku.
Dobrze, że strzelamy, dobrze, że potrafimy odpowiedzieć po stracie, ale tak w obronie grać po prostu nie można. Kiepska ta niedziela, znowu zaczyna się patrzenie na to, co zrobią przeciwnicy, nie lubię tego!
Pułkownik
  • 2 / 1
Spoko, dwa mecze po przerwie za nami, w obu pierwsi tracimy bramkę. Żadnego nie przegraliśmy. Teraz z jagą czas żebyśmy to my pierwsi strzelili bramkę
Przy założeniu, że wygramy:-) Bo generalnie nie ma znaczenia, którzy tracimy bramkę i czy w ogóle tracimy, najważniejsze jest, by mieć co najmniej jedną zdobytą bramkę więcej od przeciwnika:-)
Pułkownik
  • 0 / 0
nie widzę inaczej jak teraz seria kilku zwycięstw i odskoczenie na naście punktów. W przeciwnym wypadku średnio widzę MP
Kapitan
  • 4 / 1
Fajnie się ten mecz oglądało (obejrzałem część drugi raz). Nasza gra w ataku pozycyjnym - momentami naprawdę imponująca: celne podania z pierwszej piłki, kombinacje, strzały.

Raków też zagrał fajną piłkę, walczyli, naciskali, utrudniali rozegranie. Mieli też sytuacje. Obaj bramkarze mieli się czym wykazać.

Natomiast Obrona... nędza.
Lewczuk - zawalił pierwszą bramkę. Jędza Niby ok - ale głupi karny. Karbownik - kilka bolesnych I głupich strat, ogólnie słaby mecz. Rakow mógl ten mecz nawet wygrać. Wspominając 2-3 koszmarne babole w obronie z meczu z ŁKS - nie wyglada to najlepiej. Marzy mi się powrót do mądrej gry z tyłu.
Wczorajszy wieczór do d...y. Dzisiejszy poranek do d..y. I ten czas do następnego meczu, żeby jak najszybciej się odkuć, niemiłosiernie się dłuży.
Uważam, że wczoraj zaważyła zarówno taktyka Vuko, jak i babole naszej obrony. Może czas najwyższy dać pograć Stolarskiemu , Remy czy Wietesce ? Wszyscy piszą, że Wieteś to babolarz ale przy obecnej formie Lewczuka...
Miłej niedzieli, ( łatwo to powiedzieć ), Legioniści.
Pułkownik
  • 0 / 0
ogólnie jak Legia nie wygrywa to cały tydzień do doopy. Nawet jak coś miłego się wydarzy to człowiek sobie zaraz przypomina o remisie i uj człowieka trafia. Dlatego teraz seria zwycięstw i żadnych kur.wa wymówek
Dlaczego tak gramy? Proste. Kupujesz jak Wisła Płock/Raków Częstochowa/Śląsk Wrocław grasz jak te zespoły. Z pustego i Salomon nie naleje. A dziury po Jarku i Cafu nie załatano. Mam nadzieję, że odpali Pekhart, bo widać, że Rosołek to melodia przyszłości za rok, dwa. Kante... strzela i to cieszy ale nigdy zawodnikiem pokroju przynajmniej Niezgody nie będzie. Wczoraj przegraliśmy walkę w środku pola, przynajmniej od momentu strzelenia drugiej bramki. Dobre zmiany Rakowa, a u nas Cholewiak... Z drugiej strony, nie mamy argumentów na ławce, co zawsze było naszą silną stroną.
Porucznik
  • 8 / 6
Takie wnioski znał każdy zdrowo myślący człowiek. Sprzedajesz za 18 milionów euro i kupujesz zapchajdziure Cholewiaka to potem włazi na boisko były piłkarz Śląska i centruje na 10 metrów w góre.
Podpułkownik
  • 2 / 3
Polityka transferowa Legii jest tragiczna. Ten cały Kucharski to jakiś Pajac.
Pułkownik
  • 0 / 0
@EBR ogólnie pieprzysz jak potłuczony ale z Kucharskim się zgadzam - pajac
Czarny19. Jezeli sedzia Lasyk chcialby byc konsekwentny to ciagniecie Jacha tez kwalifikowalo sie do rzutu karnego. A ten pan nawet na var nie spojrzal
Pułkownik
  • 3 / 1
Karny dla Lechii z Piastem identyczny faul na Lukim
Napisałem w kontrowersja w cudzysłowie. Przede wszystkim to błędy w obronie przyspożyły bramek Rakowowi a nie ich "piękna i kombinacyjna gra". Z resztą najpierw trzeba wymagać od siebie a nie narzekać na wszystkie przeciwności losu. To jest Legia Warszawa, klub przeciwko któremu są wszyscy, a który i tak udowadnia że jest najlepszy. I niezależnie co pokazałby sedzia i jak wyniku nie wypaczył, trzeba na boisku robić swoje. Lasyk nie popełnil większych błędów a wspomniana sytuacja przeze mnie, broni się równie mocno względem nie przyznania rzutu karnego co i za przyznaniem takowego.
Szeregowy
  • 1 / 0
Nie narzekajmy na sędziego. W pierwszej połowie bałem się, że znowu będą ogólnopolskie żale, że sędziowie drukują dla Legii. Nie odgwizdał nam co najmniej trzech-czterech ewidentnych fauli. Potem forma mu się poprawiła. Może obserwator w przerwie go ustawił do pionu. Brak zwycięstwa Legia zawdzięcza sobie sama, bo nawet nie determinacji przeciwników (której swoją drogą nie można im odmówić). Przyczyny są wymienione tu na forum w wielu innych postach. Dziesiątki dośrodkowań donikąd, brak szybkich akcji rozklepujących, za długie zastanawianie się w ataku, kompromitująca niefrasobliwość w obronie, taka sama jak przy straconym golu z ŁKS.
Jeszcze nie było w naszej lidze zespołu, który wygrywałby wszystkie mecze jak leci, więc i Legia wszystkich nie wygra. Brakło nam skuteczności i dobrej gry w obronie.
Generał dywizji
  • 3 / 1
"Jeszcze nie było w naszej lidze zespołu, który wygrywałby wszystkie mecze jak leci"
Może czas przełamać tę "tradycję" :)
Najpierw to może zacznijmy od wygrania 3 meczów z rzędu, a o wygrywaniu wszystkiego zapomnijmy.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Zgoda, może być wygrywanie trójkami (3 zwycięstwa potem 3 zwycięstwa i 3...)
Znalazłem brakujące ogniwo z przeszłości, które pomogłoby wygrać nam ten mecz. Zaginiony Święty Grall i Arka Przymierza Legii. Otoż odpowiedź brzmi...

Tak, tak...

CHINYAMA

On spośród wielkiego chaosu w polu karnym Rakowa byłby tam królem... Człowiek tornado.

Aż się łezka w oku kręci ;)
A moze mamy takie ogniwo?? Moze wieza z Czech zastapi nam Tornado z afryki?? ;) Musi tylko wejsc na boisko
Tak, on to potrafił. Z drugiej strony marnował setki jak mało kto:-) Ale i tak go lubiłem.
Kante to ten sam typ piłkarza.
Marszałek Polski
  • 5 / 2
wystarczy remis w meczu Craxy i kolejka do zapomnenia
Dokladnie tak jak piszesz, a jak Crcovia zagra tak jak w Gdyni to nie zdziwie sie jak powiekszymy przewage nad panem lycha
Generał dywizji
  • 1 / 9
Niestety Pan łycha wygra i tak to będzie .Zamiast spokojnie niedziele spędzać ,człowiek będzie się zastanawiał jak dziś kolejka się skończy !
Nawet w przypadku wygranej Cracovii, Legia zostaje na pierwszym miejscu bo ma lepszy bilans meczów bezpośrednich.
Cobus ale ja bede mial spokojna niedziele. po obiedzie jade z rodzina w odwiedziny do znajomych. Sytuacje w tabeli mamy komfortowa . Przypomnij sobie czasy Lesnego i sytuacje gdy w tym samym czasie mielismy po 5 do 10 punktow straty do lidera. W tym sezonie mistrz bedzie znany juz wczesniej niz w 37 kolejce
Pułkownik
  • 5 / 4
No co ty sraxa gra najładniejszą piłkę, zrobili takie cudne transfery. Na forum nie wolno zachwalać Legii.
~Lech
  • 0 / 6
masz racje mistrz bedzie znany wczesniej niz w 37 kolejce i na pewno to nie bedzie legia:)..szybko odrobimy straty i bedziemy swietowac na naszym rynku. Tylko KKS!
Starszy kapral
  • 1 / 1
@lech
Wy nie gracie o mistrzostwo ale o hydraulika czy jakoś tak
To tak już na spokojnie po opadnięciu emocji, kilka wniosków:
- po pierwsze, brakowało luzu w obronie, lekki pressing i zagrania były chaotyczne i na aferę, nie pomagała sytuacja, kiedy w linii obrony znajdowało się tak na prawdę dwóch graczy, Jędza i Lewczuk. Bardzo łatwo jest stracić tak gola, co kilka razy było do zrealizowania. Nie podobała mi się gra obronna dziś, ale wynikało to raczej z faktu, że to Raków naciskał środek pola, tj. Martinsa i Antolicia, którzy nie mieli dużo miejsca na wymianę podań. I to tutaj myślę leży clue tego spotkania. Pierwsza linia pomocy naszego zespołu . Nie krytykuję Antolicia ani Martinsa, po prostu to Raków dobrze zabezpieczał tą strefę, oczywiscie w trakcie wyprowadzania ataku ze strony Legii. Jeżeli ten wariant im niewychodził , zaraz bardzo szybko było zdwajanie pozycji i nomen omen Obrona Cżestochowy w 10. graczy z wysuniętym w okolicy koła środkowego napastnikiem w razie przechwytu. Nie gra się łatwo w takim zagęszczeniu w przedpolu ani w polu karnym. Wrzutki mimo że było ich dużo były kasowane przez rosłych obrońców, zatem myślę że nie tędy droga, chyba, że Vuko zrobiłby trzecią zmianę i wprowadził Pekharta, na pewno by nie przeszkodził skoro i tak głowna gra tylko wrzutkami, a on podobno dobrze strzela głową.
- po drugie dziś Maciek Rosołek nie pokazał pełni możliwości, ale tu też raczej bym zerkał w kierunku gry obronnej rakowa, gdzie po prostu ciezko jest oblecieć trzech przeciwników. W drugiej połowie się to trochę rozluźniło, ale to też nie był otwarty futbol. Niestety trzeba się przygotować, że tak będzie z każdym zespołem, murowanko i gra z kontry, ew. stały fragment. W takiej sytuacji tak gdzies około 20. minuty nalezałoby się cofnąć i wymieniać sobie podania na własnej połowie, cofnąć linię skrzydłowych i środka pola, cofnac obronę, wpuscic trochę przeciwnika. Dać im więcej luzu. I tutaj pojawia się też problem, bo dziś Jędza i Igor nie byli zbyt pewni, mało spokoju było w zagraniach. Dlatego zagrali tak jak zagrali, ale być moze gdyby mieli wspracie od pomocników nie graliby nerwowo.
- Po trzecie, mam wątpliwości co do Karbownika na lewej obronie. Jasne robi rajdy w polu karnym, wchodzi w pojedynki, tylko, że jak mu nie wyjdzie to nie ma potem kto tego załatac, bo jędza schodząc do boku robi dziurę w środku. Dlatego myslę, że powinien być wystawiany na skrzydle, wtedy miałby trochę wiecej swobody, a za nim nie powstawałaby luka. Druga sprawa, że dziś skrzydlowi Rakowa po lewej stronie robili co chcieli, głowne wrzutki szły z tamtej strony, choć nie było tych sytuacji dużo. Moim zdaniemn Luqi na 10, Karbo na skrzydło.
- po czwarte dziś Radek Majecki obronił kilka strzałow, ale wprowadził też trochę niepewności. Np. nie wyszedł do bezpańskiej piłki, gdzie Igor Lewczuk definitywnie mu wskazywał jak zagrać. Poza tym kilka takich sytuacji, gdzie nerwowo wybijał piłkę czesto pod nogi rywala. Zabrakło tutaj gdzies spokoju z tyłu, ale w tym meczu to ogólnie obrona miała dość trudne zadnaia bo tak na prawdę grało w niej dwóch obrońców i bramkarz, boczni obrońcy dziś raczje w roli skrzydłowych. I tutaj też pojawia się wątek Marko Vesovicia. Myśle, że nie do końca zagrał źle, miał duzo wygranych pojedynków, często też kasował akcje, jedyny zarzut to te wrzutki, ale ich znowu nie miał kto wykrozystac. W pierwszej połowie był Luqinhas i Kante w polu karnym. To trochę za mało, a i Luqi warunkami fizycznymi raczej do innych zadań pasuje a nie do gry na wrzutkę. Choć wyskok ma całkiem niezły to przy Bartlu czy Jachu wiele nie zrobi. Dziś na skrzydle słabo zagrał też Paweł Wszołek, i nie wiem czy to nie jest wynik jakiegoś urazu, bo w pewnym momencie zagrywał piłki podeszwą buta a nie normalnie. Brakowało tutaj gry na obieg, ale akurat tej gry spodziewali się zawodnicy Rakowa. Poza tym było ich w polu karnym zawsze przynajmniej sześciu albo siedmiu.

Podsumowując mecz mocno obronny ze strony Rakowa, dosyć dwa głupie sprokurowane karne, wynikajace z nerwowości w obronie, być może zabrakło tez komunikacji. Cieszą dwa gole, zawsze to punkt do przodu, a po tej kolejce i tak Legia na pierwszym miejscu w tabeli. Zabrakło strzałow z daleka, i trochę asynchronicznej, szarpanej gry.
Mecz dość trudny, ale trud wynikał raczej z błedów własnych a nie klasy przeciwnika, choć nie mozna odebrac Rakowowi walki.
Jeszcze małe ad vocem: Maciek Rosołek powinien odrobine potrenować ustawianie się na boisku bo często jego pozycja pokrywała się z dwoma innymi zawodnikami Legii np. na skrzydle. Drugą sprawą jest sędziowanie pana Lasyka, które myślę że nie stworzyło żadnych kontrowersji. Karne były oczywiste. Luqi nie ptrzebnie w nogi wchodził, wystarczyło się trochę przepchnać w polu karnym, Jędza takie ciągnięcia robi co mecz, tylko nie zawsze ktoś to zauważa. Jedyną "kontrowersją" byłoby pociągniecie Luqinhasa przez Jacha w polu karnym Rakowa w końcówce meczu, ale to tez nie jest oczywista sytuacja.
~Yorick
  • 2 / 0
Fajna analiza. Zgadzam się, że nie można ciągle zrzucać na sędziów, bo brutto wyychodzi na 0. Na początku meczu powinien być wolny i żółta dla Jędrzejczyka. Z kolei później kontrowersja na Luquinhasie oraz brak kartki za łokieć na Kante.
Co do zamykania akcji przez Luquinhasa, pech polega na tym, że dośrodkowania idą z prawej (Veso, Wszołek), za to z lewej raczej wjazdy i po ziemie (Karbo, Luqi). Gdyby główki zamykał Wszołek, byłoby inaczej.
Luqi na 10 OK, ale pytanie gdzie wtedy grałby Kante. Bo Kante nie gra w polu karnym, nie umie tego i nie lubi. Kante walczy w środku pola z wielkim pożytkiem, bardzo dużo wygranych pojedynków i przechwytów - ale potrzebuje jeszcze jednego gracza przed nim.
Niezależnie od opinii, że Raków się postawił, Raków cisnął, itd. fakty są takie, że posiadanie było 41 - 59 i już zawsze tak będzie, albo prawie zawsze i bez egzekutora ciągle, w każdym meczu, będą takie problemy jak wczoraj.
@Yorick jasne zgodzę się, tylko zauważ jedną rzecz, jak dośrodkowuje Veso to Wszołek jest blisko niego, tutaj jest poel do tego zeby przesuac Kante dalej w kierunku skrzydła podczas takiego dośrodkowania, bo fizycznie Wszołek przesuwa się do środka. Z tymi wrzutkami po bokach o tez róznie, choć tendencję do wchodzenia w pole karne widac z lewej strony Karbo, Luqi, ale i Veso miał z 3-4 takie płaskie dośrodkowania, bardziej w rodzaju nastrzelenia swojego kolegi/dołożenia nogi, które przelatywały przez całe pole karne na drugie skrzydło. Brakowało wykończenia albo centymetrów. Miałem tez wrazenie, że Vesovic i Wszołek dosyć mocno dublują swoje pozycje i swoje zadania, tak że obaj chcieli być w tym samym miejscu. Po tym meczu ciekawy byłbym jak Stolarski zaprezentowałby się w duecie z Wszołkiem.
~Yorick
  • 0 / 0
Zgadza się, ale taki jest zamysł. Wiele wyjaśniają średnie pozycje na boisku i to nie tylko z tego meczu, bo generalnie wygląda to podobnie. Boczni obrońcy są bardzo wysoko, czasami prawie jak skrzydłowi i tu celowo jest wymienność. Kante niżej niż obaj skrzydłowi i na równi z Rosołkiem i Gwilią. Niestety optymalna pozycja w sensie miejsca na boisku dla Kante, Gwilii i Luqi jest bardzo podobna, przy czym każdy ma inne atuty, ale niestety oni się w pewnym sensie dublują, za to nie ma jakości na lewym skrzydle i na szpicy.
Co do prawej obrony też bym wprowadził Stolarskiego za Wszołka, żeby na skrzydło przesunąć Veso zamiast wpuszczać Cholewiaka.
Plutonowy
  • 0 / 0
A co tam wrócę zalogowany skoro się przywróciłem :).

Zgadza się, ale taki jest zamysł. Wiele wyjaśniają średnie pozycje na boisku i to nie tylko z tego meczu, bo generalnie wygląda to podobnie. Boczni obrońcy są bardzo wysoko, czasami prawie jak skrzydłowi i tu celowo jest wymienność. Kante niżej niż obaj skrzydłowi i na równi z Rosołkiem i Gwilią. Niestety optymalna pozycja w sensie miejsca na boisku dla Kante, Gwilii i Luqi jest bardzo podobna, przy czym każdy ma inne atuty, ale niestety oni się w pewnym sensie dublują, za to nie ma jakości na lewym skrzydle i na szpicy.
Co do prawej obrony też bym wprowadził Stolarskiego za Wszołka, żeby na skrzydło przesunąć Veso zamiast wpuszczać Cholewiaka.
Legia nie wygrala meczu i fairplay i poloop maja uzywanie . Wspolnie wieszcza katastrofe i .nawalili juz z 200 komentarzy . Legia wygra 3 mecze z rzedu i panowie znikna na jakis czas. Chcialbym przypomniec ze Legia nawet jak zdobywala mistrzostwa Polski to w Niecieczy dostawala oklep nawet 3.0 sie zdarzylo. Lodu na glowe. Gramy tym co mamy a ruda kurvva z Lodzi tez swoje doklada bo wybory sa w tym roku i sedziowie maja nas tepic tak jak w 2015 roku
Żeby rozmontować 11-osobowy autobus trzeba grać szybkie piłki na jeden kontakt i przede wszystkim się dużo ruszać, a u nas od czasu 2-3 zawodników poklepie, a reszta się w miejscu przygląda. Podstawa to atakować większą liczbą zawodników, ale te szybkie wymiany często są u nas niecelne i dają zapalenie do kontr.
jakie to kurvva proste to co piszesz. Trzeba dzwonic po Messiego i CR7 i beda nam klepac
Zadzwoń ty lepiej po psychiatrę, ale chyba i to ci nic nie pomoże.
Jesienią nie wygrywaliśmy ze wszystkimi w cuglach to dlaczego mielibyśmy to robić na wiosnę. Niestety tak to będzie wyglądało do końca. Może zdobędziemy mistrza a może ktoś nas na finiszu wyprzedzi jak rok temu. Sprzedaliśmy naszego najlepszego napastnika a sprowadziliśmy rezerwowych graczy ze Slaska, ŁKS u i Las Palmas. Dwóch z nich jeszcze nie zagrało a na co stać Cholewiaka każdy widzi. Więc nie ma się na co obrażać ani być zdziwionym bo takie mecze jeszcze będą. Myśleliśmy że mamy obronę a tu kabaret w meczu z beniaminkiem.
"Jesienią nie wygrywaliśmy ze wszystkimi w cuglach to dlaczego mielibyśmy to robić na wiosnę." - no chyba dlatego, że w końcu Vuko miał cały okres przygotowawczy, w końcu zniknął problem przygotowania fizycznego, znowu mieliśmy fortecę u siebie, osłabiliśmy się w zasadzie tylko w ataku. Ja podchodzę na spokojnie, to są tylko dwa mecze z drużynami które się tylko bronią, więc na teraz mogę oceniać jedynie, że mamy problem z atakiem pozycyjnym i środek obrony co raz więcej dziwnych błędów. Wczoraj jednak pierwsze 20 minut Raków nie wychodził z własnej 16tki, to się też z niczego nie wzięło. Bardziej martwiłbym się brakiem szerszego wachlarza rozegrań, bo tę przesadę e wrzutkach nawet ślepy widział. Co do Cholewiaka się zgadzam, Pyrdoła i Pekharta jeszcze nie widziałem. Brak jakości może wyjść dopiero w meczach z topką. Ale jest team spirit i drużyna na majstra też mamy. Dorzucić jakiegoś kota z przodu i będzie dobrze ; )
Bardzo rozsądnie i popieram. Przed 2 ostatnimi meczami podejrzewam, że po prawej stronie byłoby trochę czerwonych łapek.

Dobrze, że co niektórzy przejżeli na oczy...
Generał dywizji
  • 0 / 0
"a może ktoś nas na finiszu wyprzedzi jak rok temu"
Czy zawsze musimy rozważac takie możliwości?
Porównałem sobie lewego i prawego obrońce to Karbownik to naprawde jest kozak w porównaniu do Veso, wchodzi w pole karne jak chce nie spowalnia akcji, udane dryblingi no i pierwsza bramka na konto Veso, myśle że Stolarski nie był by gorszy na prawej
Generał dywizji
  • 1 / 1
Czemu brak informacji o sytuacji (formie) Stolara? Przecież przy słabszej dyspozycji Wszołka aż prosi się o zmiany na prawej.
Młodszy chorąży
  • 11 / 2
Bardzo pozytywnie jestem zaskoczony komentarzami po tym meczu.....mądre .logiczne.....chociaż oczywiście każdy ma swój pogląd na to co się stało....i dobrze!....Ale o dziwo nie ma tym razem chamskich. ordynarnych odzywek i pyskówek między komentującymi.......Panowie taką klasę trzymać dalej
Polać mu !!! :)
Starszy szeregowy
  • 5 / 3
Bo chyba ferie są. Dzieci na zimowiskach nie maja wi fi...
ferie tydzień temu się skończyły
~Fan Koby(L)ka
  • 0 / 0
Dopiero za tydzień się kończą.
@krys podświadomie chyba każdy widzi że nie jest źle, a wie, że może być tylko lepiej ; ) pisałem kiedyś i powtórzę teraz: jest dom, pozostaje dobry dach postawić ; )
Dom bez dachu, to nie dom :)
@fairplay ; )
Plutonowy
  • 0 / 0
Zgadzam się i nawet przywróciłem swoje konto, które poprzednio skasowałem. W obecnych warunkach można rozmawiać.
Mówiąc wprost - przeciętne spotkanie z naszej strony. Środek obrony wczoraj spał. W trakcie przechwytów i kontr Rakowa to samo można powiedzieć o środku pomocy. Z przodu nieźle, tylko trochę za wolno i jednostajnie.
Szkoda dwóch punktów, ale jak to mówią - jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
Takie moje przemyślenia:
- Nie wykorzystaliśmy własnych atutów, bardzo mało graliśmy na prostopadłe podania, krótkie wymiany, w ogóle unikaliśmy środka, graliśmy do straty bramki bardzo jednostajnie,
- Z takimi przeciwnikami powinniśmy narzucać swój styl, jeśli się bronią jak nomen omen Częstochowa to trzeba rozrywać szyki wysokim tempem, grą na krótkim polu,
- Skoro już jednak wrzucaliśmy jak opętani i do końca nie przyniosło to żadnego efektu, to czemu Vuko nie dał szany Pekhartowi nawet na 10 minut, poskakał by sobie chociaż trochę,
- Cholewiak w momencie gdy trzeba gonić wyniku jest takim Panem X, nie wiadomo skąd się wziął i nie wiadomo po co, już wolę chimerycznego litwina, który jednak ma przebłyski,
- Antolic i Martins są zbyt mało ofensywni do rozgrywania piłki przy drużynach broniących się prawie całym zespołem, brakuje im kreacji trochę ala VOO, dryblingu, lepszego przeglądu,
- Antolic gra naprawdę spoko, owszem umie utrzymać się bdb przy piłce, ale z nią przy nodze jednak brakuje mu tej wizji co miał VOO, a i nie popędzi w drybling,
- Zrezygnowaliśmy z gry na obieg, być może z obawy o kontry, ale rezultat był taki, że np. Vesovic mógł jedynie albo grać wrzutę donikąd albo dać Antolicowi i Martinsowi
- odżegnuję się od krytyki Rosołka, bo czego oczekiwaliśmy, by wyskakiwał jak CR7 do dośrodkowań? Vukovic nie wykorzystał jego potencjału, zagrał chyba dlatego że mu wyszło poprzednio,
- Wyróżniam Karbownika, ten koleś już w tym momencie wyróżnia ię na tle reszty drużyny, grając na totalnie nie swojej pozycji,
- bardzo żałuję że kontuzję ma Rocha, bo wtedy może z Karbownikiem i Luquinhasem w środku może nie musiałbym narzekać na powolną grę Antolica i Martinsa,
- aż prosiło się w pewnym momencie o zmianę Wszołka za Stolarskiego i podwyższenie Vesovicia, może miałby więcej siły do dryblingu, a nie marnował ją na dobieg od własnego pola.
Przy zagęszczonym środku pola gra na obieg to podstawa. A, że było tego zbyt mało stąd piłki w poprzek i te wrzutki na aferę. No to przydałby się wieżowiec ale wysokiego Pekharta nie było. Za to dostaliśmy Cholewiaka co nie nadaje się do gry z autobusem.

Tu nie ma KOMPLETNIE LOGIKI..
@Obserwator zgadzam się.
Młodszy chorąży
  • 4 / 0
Błędy początkującego trenera. Masz rację.
Dodałbym przedziwna decyzja przestawienie Lukinhasa na skrzydło.
Szybka noga , drybling aż się prosilo go trzymać w srodku. Byloby mnostwo fauli a może i karnych....
Jedzą Lewczuk coraz starsi i coraz wolniejsi, stąd ich faule.
Odnośnie Antolovica dobry zawodnik ale bez szybkości i dryblingu.
Generał dywizji
  • 3 / 3
Nie ma napastnika co do nich wyjdzie ,lub będzie czekał na nie ! Luqnias nie ma z kim klepać jak wchodzi w pole karne .Kante nie ma finezji w odegraniu albo za mocno albo za słabo ! Karbo akurat wczoraj troszkę irytował niecelnymi podaniami .Mało brakowało aby dostał czerwień ,tak jak jędza ! Jak na dłoni widać ,że nadal jest problem ze skrzydłami i Cholewiak nas nie zbawi a do Brzyskiego to nawet nie ma polotu.Wszołek wolny,wolny ,zero gry z klepy ,wszystko na stojaka i nasz trener .Kiedy trzeba na koniec wpuścić Tomasa to on nie wiadomo na co czeka .Atak bez względnie potrzebuje klasowego napastnika !
@Tat60 dokładnie, Antolic jest raczej cofniętym rozgrywającym, ale im bliżej pola karnego tym mniej atutów. Martins podobnie, z tym że ma nieco lepszą szybkość i drybling, ale w zasadzie są do siebie podobni. Brak u nich statystyk nie jest u nich przypadkiem, są od innych zadań, dlatego tak dobrze wygląda to, gdy jest tam przed nimi Lui i dlatego też to przedpole wyglądało wczoraj gorzej, bo na 16 metrze bez Luquinhasa mogli grać głównie wszerz.
@cobus z tymi skrzydłami faktycznie jest problem, powiedziałbym że po wczorajszym meczu nawet większy, niż w poprzedniej rundzie. Wszołek mam wrażenie zgasł, a Lui chyba sam doszedł do przekonania że woli środek od skrzydła. Dwa, że nie wypala póki co Novikovas.
Generał dywizji
  • 1 / 2
Luqkiego pozycja to nr 10 i nigdzie indziej ! Jak był Niezgoda to zawsze z klepy mu odegrał czy nawet Karbo .Rocha musi się wykurować i przesunąć młodego do pomocy .On tam będzie jak tyczki przechodził przeciwnika !Ale też musi mieć dobrego napastnika z techniką i szybkością a obecne takiego brak ,Sami siłowi i wysocy ! Rosołka nie oceniam .Chłopak jest dobry na końcówki ! Już się bałem ,że Cholewiak wchodzi do ataku .
Kapitan
  • 2 / 0
Same straty i punkty i Jedza.Slabo to wyszło.Rosolek mnie osobiście zawiódł miotał się po boisku i nic nie zagrał.Wszolek chyba bez formy.Karbo niby chciał ale niewiele mu wychodziło.Zastanawiam się czy w ogóle była jakaś taktyka na ten mecz.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Spalił się mlody chłopak.
Często mlody się chowa, nie wychodzi do piłki.
I tak było tym razem.
Młodszy chorąży
  • 11 / 0
Za dużo eksperymentow Panie Vukovic.
Po co znowu ustawia Pan Luqinhasa na skrzydło?
Szybka noga drybling idealnie pasował na zageszczona obronę w środku.
Gramy wrzutki non stop a na ławce trzyma Pan napastnika 195 cm....wzrostu.
Lewczuk Jedrzejczyk kolejne kiksy w środku obrony...coraz wolniejsi i fauluja . Wieku nie odszukasz.
Pułkownik
  • 0 / 1
ogólnie zgadzam się ale nie winiłbym Vukovicia aż tak. Czemu? Ano dlatego że w meczu z ŁKSem po wejściu Rosołka się ożywiło, Novikovas uja grał, więc logicznym wydawało się że gdybyśmy może tak zaczęli 442 z Rosołkiem i Kante to może byc z tego chleb. Ujowo że przy takim ustawieniu trzeba przesunąć Luquinhasa na skrzydło - ten gość MUSI grać na 10tce. Myślę że Vuko już to wie. Z Pekhartem trochę szkoda, nie zaryzykował, ale nie zawsze będzie się wprowadzać dobre zmiany w trakcie meczu. Cholewiak był takim małym wygranym przygotowań, a Vuko jest sprawiedliwy, kto dobrze wygląda i się przykłada na treningach, kto ma lepszą formę (nie dotyczy Vesovicia) to gra
Generał dywizji
  • 3 / 2
Obrona mizeria. Już z ŁKS graliśmy jak dzieci we mgle. Vesovic nie nadaje się na obronę. To lewy pomocnik. Cholewiak to przeciętniak. Skończy w Legii bez historii. Dlaczego nie dokonaliśmy 3 zmiany. Dlaczego nie wszedł Novikovas? On przynajmniej się stara. Mógł rozbujać lewa stronę. Vuko uparciuchu. Karbo do pomocy.
~Andreas
  • 0 / 0
Brak lidera drużyny. No i w drugim meczu dostajemy dzwon stracona bramka i zaczynamy odrabiać że słabym ŁKS się udało wczoraj był silniejszy rywal
Dodam na chłodno jedną uwagę.
Karbownik to absolutny diament. Szybki, dynamiczny, przebojowy, bez kompleksów, nieszablonowy, ALE NA OBROŃCĘ TO JEDNAK SIĘ NIE NADAJE. Wg mnie marnujemy jego potencjał. Tak czy siak to będzie transferowy rekord ekstraklasy.
Jak nie przedłuży kontraktu to raczej, niestety nie...
Pułkownik
  • 0 / 1
wiadomo że lepiej go dać na środek pola albo na skrzydło, tylko nie mamy kogo za niego zostawić na lewej obronie. Rocha uraz, a nawet jak jest bez urazu to jest beznadziejny. Tutaj trzeba Mladenovicia
Oceniając na chłodno

Nie jest tak źle jak oceniają jedni...

Nie jest tak świetnie jak mówią drudzy...

Widać, że okienko transferowe zmniejszyło pole manewru dla trenera. Ale czy i tak by korzystał LOGICZNIE z kart w ręku, które ma ? Na koniec spotkania prosiło się o 2 metrowego Czecha co by swoim konarem mógłby strącić piłkę a wpuszczono Cholewiaka, który poza bieganiem jak dziki reks nic nie wniósł. Z resztą się nie oszukujmy. Cholewiak to nie jest piłkarz gdzie minie 1-2 drwali i poda/strzeli w takim ścisku. Nie wiem co Vuko sobie wyobrażał.
Na koniec także przydałby się też Cafu, który miał silny strzał z dystansu i be zróżnicował nasze środki w ataku. No ale ro zamknoęty rozdział.

Brakuje przedewszystkim jednak LIDERA. Był Rado, był Vuko, był Ljubo. Oni potrafili wzsiąsć grę na siebie. Coś z niczego wpadało. Nawet Carlitos przez wielu wypychany rok temu ratował nam mecze paroma zrywami. Może calościowo zawióddł ale powinniśmy o ttm pamiętać. Na jesień trochę jak lider ataku wyglądał Wszołek no ale jeszcze jest bez optymalnej formy.

Dlatego trochę niepokoi to okienko transferowe. Po niezłym letnim w tym odeszło ważne ogniwo w ataku, ba jeden z kluczowych graczy plus rezerwowi, którzy mimo wszystko mogli dać coś więcej na koniec właśnie w takim meczu. W lato zapowiada się jednak trochę większa rewolucja kadrowa (prawdopodobne odejście karbo, może Luki) no i powoli środkowych obrońców bo sam Wieteska przyszłościowo to mało. Jędza i Igor w roli mentorów. Zobaczymy co dyrektor sportowy wymyśli.
*Vadis nie Vuko - literówka ;)
Obecnie Wszołek jest takim liderem. Jak słusznie zauważyłeś jeszcze szuka optymalnej formy. Co do Cholewiaka pełna zgoda. Ja liczyłem, że wejdzie na lewą obronę, a Karbownik zostanie przesunięty na prawą flankę. Vuko miał inną koncepcje. Ta zmiana za wiele nie wniosła.
Wystawienie w meczu z zagęszczonym polem gry i autobusem to poprostu robienie Cholewiakowi krzywdy. Vuko nieraz podejmuje irracjonalne decyzje...
~PAW
  • 0 / 0
Szkoda straty, ale była walka, nie graliśmy źle. Boli oczywiście nonszalancja obrony, bo za dużo daliśmy szans dla RAKOWA. Jędza, regularnie łapie za koszulki, myślę, że gdyby sędziowie byli konsekwentni to karnych przez niego byłoby mnóstwo. Mnie martwi Veso, bardzo licho gra, a to jeden z moich ulubionych piłkarzy... Vuko przetrzyj oczy i daj zagrać Stolarczykowi.
Major
  • 0 / 5
Vesović bez formy, ale Stolarski wciąż ławka. Zabrakło konsekwencji i zamiast grać, co wpajane i wypracowywane (jeden kontakt, po ziemi), gramy odwrotność: wrzutki na aferę. I jeszcze do kogo: Rosołek, Luq, a tam te rakowskie od pługa chamy
Szeregowy
  • 5 / 2
Czy Was już wszystkich pogięło do reszty? Legia zagrała słaby mecz? Kierwa Wasza mać,! Raków stał w 10 w swoim polu karnym od samego początku, a i tak, mimo to nasi wykreowali w uj sytuacji !!! nie wpadło...bywa...gramy dalej...Sorry, ale za Sa Pinto,Jozaka,Klafurica,Magiery, nawet Czerczesowa, to była rąbanka. Jedna , dwie akcje, strzelić i bronić, a tu teraz Legiunia non stop napiera, widać pomysł, dążenie do celu ,pykanko,szukanie sposobu na KIERWA 10 obrońców !!! przypomnijcie mi taką Legię , tak grającą , od czasów Leszka Pisza i ?
STOP DZIADOSTWU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie wynik, a STYL gry w końcu przechylił szalę, że chu*** z taką nieporadną LEGIĄ.
Jedziemy do beniaminka,który jeszcze w dodatku nie gra u siebie i zaliczamy FARTOWNY punkt.
To jest dramat - goście zarabiający kilkakrotnie mniej mogli dziś nas oklepać bez większych problemów.
Naiwniacy niech liczą na cud i MISTRZA POLSKI, a ja takiej nieporadnej Legii, która na 66pkt mo.żliwe zdobywa ledwie 42pkt nie chcę oglądać....
No i fajnie.
do eksperta pawelk1504
Gościu, wyluzuj, gdyż nie ogarniasz tematu. Prośba, wróć do wirtualnego życia, ponownie odpal tryb kariery i spełniaj swoje górnolotne oczekiwania. O realnej piłce masz mgliste pojęcie, więc nie ma większego sensu klepać w klawiaturę i wypisywać własne frustracje. Na koniec, to liczę, że dotrzymasz słowa i nie będziesz oglądał dziadowskiej Legii. Miłego dnia.
Kapitan
  • 1 / 0
szczupak.....ode mnie plusik
Pułkownik
  • 5 / 1
Chciałbym się mylić, ale coś czuje, że przygoda Legii z Vuko skończy się drugim przegranym mistrzostwem.
Niestety z tym taktykiem o MP będą ciężkie boje.
Pułkownik
  • 2 / 1
nie panikujcie jak baby po jednym remisie. Cudów nie ma ale do tragedii też daleko. Zwykle na tym etapie to mieliśmy X pktów straty do lidera
Starszy kapral
  • 5 / 0
Póki co jaranie się rosolkiem bo strzelił dwie bramki jest bez sensu ,poza tymi bramkami nic nie pokazał. Może i coś z niego będzie, ale to jest melodia przyszłości.
Pułkownik
  • 0 / 0
może i nic nie pokazały ale z Lechem dały nam 3 pkty, a z ŁKSem ciężko powiedzieć ile dały punktów ale można powiedzieć że też 3 bo gdyby nie ten gol to byśmy nie wygrali. Nikt nie robi z młodego drugiego ronaldo ale też nie umniejszajmy 18 LATKOWI.
Podporucznik
  • 0 / 2
Raków dla nas nowym Bruk betem, nawet stadion będą mieli podobny.
Po meczu z ŁKSem napisałem, że re 3 punkty są bezcenne a mecz z Rakowem będzie o wiele trudniejszy i wymagający... no i dzisiaj mieliśmy tego przykład, mecz był ciekawy, sytuacji do wygrania sporo... ale... nadal rozdajemy prezenty w obronie. Roszada z Rosołkiem nie wypaliła, pod koniec meczu Vuko bal sie zaryzykować z Perkhartem.
Jestem pewien, że kolejne mecze bedą łatwiejsze... jutro dogoni Legię Cracovia i wszystko zacznie się od nowa.
Generał
  • 1 / 1
A tam zaraz dogoni.
To polska liga,a tu drużyny nie wygrywają meczów u siebie, gdy powinny.
Major
  • 0 / 0
Skoro mecz z Rakowem jest ciężki to jak będzie z czołówka e-klapy? Aż strach się bać!
Pułkownik
  • 0 / 0
@berg - będą pewne zwycięstwa
Nasz mecz był o niebo lepszy od spotkania Pogoni ze Śląskiem. To drużyny bezpośrednio za naszymi plecami, a poziom meczu był żenujący.
~Bili
  • 3 / 4
Transfery vuko Novikovas gwila i cholewniak i wszystko jasne
Pułkownik
  • 0 / 0
zobaczymy jak to będzie z tymi spekulacjami Rodado, Świerczoka i tego nigeryjczyka....przewijają się kwoty 1,5-2mln euro. Jeżeli Mioduski tyle wyłoży to pokaże że jednak zależy mu na czyms więcej niż zarobek z młodych. A jeżeli to tylko jakieś debilne plotki to jedyne czym to się skończy to podku.rwieniem kibiców
Generał brygady
  • 11 / 6
Mamy przeciętnego trenera, przez kiepski skauting co najwyżej przeciętne możliwości wzmacniania zespołu, a po kilku transferach z klubu pewnie i zespół zupełnie przeciętnych piłkarzy.
Pułkownik
  • 7 / 4
Może uda nam się uniknąć spadku
Porucznik
  • 4 / 5
fairplay,
... i kibiców mamy małej wiary
Wiary nigdy nie brakuje, ale ona się mocno zderza z realiami.
Pułkownik
  • 2 / 1
@fairplay nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Po zwycięstwie nie myślmy z kim zagramy z LM, ale po porażkach/remisie nie wróżmy od razu upadku klubu, a widzę że sporo osób tak ma
Kapral
  • 10 / 9
Ten mecz potwierdził to o czym każdy trzezwo myślący wiedział przed początkiem rundy Legia nie ma skrzydłowego i napastnika, którzy wejdą z ławki na podmęczonego rywal i zrobią róznice w tej słabej lidze.Pisałem, że Cracovia jako jedyny zespół z czołówki się wzmocniła. Nawet jak ci nowi zawodnicy nie będą grać w pierwszym składzie to mogą dać jakość z ławki(troll kowal 79 od razu wrzucił mi w 2min.z 10 minusów ze swoich multikont wyzywając od Krakusa) Nawet taki Raków, który tydzien wczesniej dostał lanie od obśmiewanego Lecha z młodymi w składzie przy odpowiednim zangażowaniu jest w stanie zabrać Legii punkty. Przez ten minimalizm władz klubu i przedewszystkim Vukovicia, który jest dumny z samego bycia trenerem Legii(cieszyłby się nawet gdyby dostał 11 Cholewiaków) Legia drugi rok z rzędu przegra MP wspomnicie moje słowa.
Major
  • 8 / 11
Gdybyś trzeźwo myślał to byś zauważył że Legia nie ma pomocy bo ten cały Martins nic nie gra tylko ewentualnie przeszkadza, Antolic jest średni, Wszołek bez formy, Novikovas na ławce. Na dodatek stoperzy robią błąd za błędem
Kroos

Mecz z ŁKSem, rezerwowi Gvillia i Rosołek, bramka na 1:1, ostatecznie 3:1, mówi ci to coś?
Pułkownik
  • 3 / 1
Ty dzbanie jesteś paranoikiem jedziesz po Legii i zawodnikach i udajesz kibica. Znajdź z jeden mój wpis, że zachwalam Mioduskiego. No i gdzie masz te minusy co dziś plusy ci daję Xd
Pułkownik
  • 2 / 1
38 wpisów i wszystkie napierd....a na Legię. Martw siię żeby ta twoja sracovia dzis tak grała jak Legia
Chorąży
  • 9 / 1
Vuko na pomeczowej konferencji stwierdził że Raków nas nie zaskoczył....to skoro nas nie zaskoczył to co robiliśmy przez pierwsze 45min.....???? Obiektywnie patrząc na przebieg meczu to wcale nie byliśmy drużyną lepszą...Nie chce nic mówić ale Vuko jest naszym trenerem już prawie rok a wielkich efektów pracy póki co nie widać...Mając zdecydowanie najmocniejszą kadrę spośród wszystkich drużyn ekstraklapy gramy jak równy z równym praktycznie w każdym meczu nawet grając z drużynami z dołu tabeli...Chyba czas uderzyć się w pierś...Tak by koniec naszych pucharowych zmagań nie przypadł na miesiąc sierpień...
Marszałek Polski
  • 3 / 4
"Vuko na pomeczowej konferencji stwierdził że Raków nas nie zaskoczył....to skoro nas nie zaskoczył to co robiliśmy przez pierwsze 45min.."
Jedno drugiemu nie przeszkadza. Możesz bardzo dobrze wiedzieć jakie będą pytania na egzaminie, a mimo to się nie uczysz. Proste.
czym raków zaskoczył vuko ? jedną szczęśliwą wrzutką i 2 błędami w obronie które są z winy graczy ?
Wiesz, piłka nożna jest grą błędów . Dzisiaj mieliśmy ich trochę za dużo,ale po co ta panika . Chyba nie oglądałeś pierwszej połowy ,autobus 45 minut i jedna fartowna kontra.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
REDAKCJO. W tabeli jest błąd. Mamy 42 pkt, a nie 41.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Tabela zostanie zapewne zaktualizowana o wpół do pierwszej...
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Masz rację. Nie zauważyłem, że liczba meczy jest nie zmieniona.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Redakcjo Kochana. Chciałbym prosić o m0żliwość dołączania krótkich form filmowych na forum.
Otherwise,
Alaryk, Manekin, Sportowa?
Marszałek Polski
  • 2 / 0
a co chcesz kręcić? i czy to będą sceny rozbierane?
Generał
  • 6 / 2
Nie zasłużyliśmy na zwycięstwo, to nie wygraliśmy.
Bardzo niewiele trzeba, żeby ta drużyna nie wygrywała- wystarczą błędy w obronie i to, że któryś z ofensywnych jest w gorszej formie i już mamy duże luki.
Wszołek jest w słabszej formie niż na jesieni mimo asysty i już praktycznie nie mamy skrzydeł.
Popieram każdy przypadek wywalenia z 11 Novikovasa, ale Rosołek lepiej wchodzi w niedzielę i mimo, że doceniam odwagę w stawianiu na młodych Legionistów, to pokazuje jak mało mamy opcji w ofensywie po odejściu Niezgody, gdzie Kante dwoi się i troi, ale niewiele z tego wynika.
Mimo entuzjastycznych opinii klakierów o przewadze Legii nad resztą, to mamy tyle samo punktów co w zeszłym sezonie i o 1 pkt więcej niż 2 lata temu.
Ze zdumieniem czytam kolejne pojazdy w stronę Majeckiego, który zagrał bardzo dobrze i sporo wybronił, a przy bramkach nie zawinił.
Nie rozumiem wystawiania Veso kosztem Stolarskiego. Gra Czarnogórca nic nie wnosi, jest chwilami efektowna, ale nic nie daje. Stolarski był moim zdaniem bardziej efektywny, a jego wejścia ofensywne dały nam ważne zwycięstwa na początku sezonu, gdy kompletnie nam nie szło. A tak jak mówiłem mamy wiele mankamentów i nie możemy sobie pozwalać na żadne osłabienie 11, a ławka też jest krótka. Poza Gwilią, który daje asysty z ławki, nie ma tam jakości gwarantującej poprawę sytuacji.

PS, Raków zagrał dobry mecz.
Kacza, naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy poprzednim sezonem, a obecnym? Punktów mamy tyle samo, ale strzelonych goli o 10 więcej. Na grę drużyny za schyłkowego Sa Pinto nie dało się patrzeć. Teraz w wielu meczach gramy przyzwoitą piłkę. Pomimo osłabienia kadrowego. Bo na pewno takim było odejście Szymańskiego, Niezgody i Cafu.
Generał
  • 4 / 1
10 goli strzelonych więcej, w tym 7 Wiśle, dzięki czemu nastukaliśmy sobie taką różnicę, co nie przekłada się na liczbę punktów.
Umiemy wykorzystać, gdy rywal opadnie z sił albo jest pogubiony i wtedy zdobywamy w krótkim odstępie czasu kilka bramek, głównie słabszym rywalom i ot cała różnica.
Przecież Niezgody nie ma od 2 meczów, a Cafu był rezerwowym, to co to ma do całego sezonu i różnicy do Sa Pinto, u którego Niezgoda nie grał?
Vuko ma Legię taką jaka chciał i którą sobie ustalił z Mioduskim.
To że na Legię za Sa Pinto nie dało się patrzeć poza dwoma meczami pod koniec jesieni 2018, to mówiłem przez całą jego kadencję.
Remy powinien być przywrócony do pierwszego składu. On nie jest gorszy niż Ci którzy obecnie mają skład
Generał
  • 6 / 3
A Najlepsze że on grał na początku. Tylko że u Vuko to chyba raz łapiesz kontuzje to nara. Podobnie Stolarski czy Cafu. Tak myśląc nigdy nic się nie zbuduje. Do tego Veso marnuje się w obronie.
Pułkownik
  • 2 / 2
pytanie czy jest już w pełni zdrowy i może grać
Starszy sierżant
  • 2 / 0
oj, żebyś boleśnie się nie zdziwił. To je pozorant.
Za chwilę Vukovic spali i Rosołka. Strzelił wcześniej gola z Łksem A dzisiaj dostał szansę od pierwszej minuty gdzie cała drużyna słabo i musiał później opuścić boisko. Za chwilę się okaże że nie będzie grał w ogóle bo nasz mega wszechwiedzacy trener wymyśli znowu inną taktykę i nie znajdzie dla niego miejsca. Chciałbym się mylić. W następnych dwóch meczach nie zdobędziemy 6pkt to o Mistrza będzie ciężko. Zjazd zjazd i jeszcze raz zjazd
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Nie spali. Z RosoLkiem , to było na raz. Nagroda i Wiara. nie udało się................................................Vuko też się uczy.
Nie jesteśmy na Ty żebyś mi tak pisał. Nie wiem ile masz lat ale ja w porównaniu z Tobą kibicuje tej drużynie od 17 lat i wiem kiedy miała najlepsze okresy A jaki okres ma teraz i co obecnie prezentuje. Mam prawo napisać to co myślę i wdać się w dyskusję z innymi użytkownikami na Legia.net
Jak zawsze życie jest przewrotne.

Komentarze po meczu w Lubinie:

Łolaboga Wieteska i Astiz masakra. Elektryczni i wolni. Tragedia. Dobrze, że wrócą Igor i Jędza to się takie coś nie powtórzy wiosną.

Igor i Jędza przed meczem z Rakowem -

Potrzymajcie nam piwo ;)


Chłopaki się ogarną i będzie lepiej. Na przyszły sezon na środek obrony jednak już ktoś powinien przyjść przyszlościowy.

Dobranoc
Za chwilę Vukovic spali i Rosołka. Strzelił wcześniej gola z Łksem A dzisiaj dostał szansę od pierwszej minuty gdzie cała drużyna słabo i musiał później opuścić boisko. Za chwilę się okaże że nie będzie grał w ogóle bo nasz mega wszechwiedzacy trener wymyśli znowu inną taktykę i nie znajdzie dla niego miejsca. Chciałbym się mylić. W następnych dwóch meczach nie zdobędziemy 6pkt to o Mistrza będzie ciężko. Zjazd zjazd i jeszcze raz zjazd
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Mecz — całkiem, całkiem (bez drukowania oraz drwalki; zespoły starały się grać w piłkę); wynik — taki sobie.
Mądrego to i dobrze poczytać.
Generał dywizji
  • 1 / 0
manekin, jakże małe masz wymagania :)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
LW_MP
Dobrze wiedzieć, że to ja je mam, a nie Pietrek... :-D
Trochę nędznie.
Generał
  • 1 / 2
Szkoda, Ze Rosołek musi przesiedzieć rundę wiosenną na ławce. Dlaczego nie został wypożyczony żeby regularnie grał?
Zbylu, a nie zapomniałeś o przepisie o młodzieżowcu? Mamy w pierwszym składzie Majeckiego i Karbownika, ale w kadrze powinno być 4 młodych. kiedyś Szymański też nie poszedł na wypożyczenie i dobrze na tym wyszedł on, a także Legia. Gzie są teraz te tabuny młodych wychowanków akademii, którzy poszli na wypożyczenie? Tylko Majecki i Wieteska wrócili jako lepsi gracze.
Skład na następny mecz
Majecki
Stolardo lewczuk (tylko dlatego że nie gra jedza a wietes jest jeszcze słabszy) Remy Karbo
Antola Andre
Wszolek Luqinas Gwillia (fałszywy skrzydło robi miejsce dla Karbo albo zamienia się z Luqinasem)
Kante
Szkoda 2 punktów trochę zlekceważyliśmy rywala chyba Vuković nie wystawił najlepszych , najlepszy mecz Majeckiego w Legii,obrona dzisiaj słabo niepokojąco wygląda nasz turbo motor Wszołek. Dzisiaj Raków wyglądał jak Termalica Nieciecza.Ciężko nam sie gra w Bełchatowie.
Krótka ocena: niezły mecz, fajny do oglądania. Za bardzo elektryczna obrona tym razem, z przodu niezłe klepanie ale za mało konkretów. Bez paniki, moim zdaniem taka gra na mistrza wystarczy, bo nie widzę nikogo kto by grał lepiej, ale precyzyjniej: w dłuższym okresie czasu grał lepiej. Nic się nie stało, jak się nie da wygrać to lepiej zremisować. Kolejny raz nauczka żeby nie dopisywać sobie 3 punktów przed meczem, bo różnie być może.
Raków na duży plus wg mnie - mimo ewidentnie gorszych grajków potrafili wykreować kilka sytuacji, zdobyć dwie bramki i mieć realną szansę na 3 punkty. Chociaż statystyki na naszą korzyść, to i tak pewnie zaraz usłyszę pożytecznych idiotów trąbiących że zostaliśmy zdominowani, bo to ulubione zdanie ludzi którzy chcą zabłysnąć.
Karne oba słuszne, w ogóle sędziowanie jedno z lepszych jakie ostatnio widziałem w lidze.
Pozdrowienia
Podpułkownik
  • 0 / 5
Czy ty ślepy jesteś !!!
==================
A gdzie karny dla LEGII za faul na Luqiniasie na polu karnym Rakowa ?

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Piłkarsko ten mecz to tragedia z naszym udziałem.
Pułkownik
  • 0 / 2
@fairplay Ty chyba jeszcze tragedii nie widziałeś
Generał
  • 13 / 1
Odnoszę takie wrażenie, że taktyka Legii na każde spotkanie jest podobna. Lepsze czy gorsze skrzydła i bicie głową w mur. Tempo jednostajne, gra przewidywalna. Po prostu kopanina. Uda się lub nie uda, czy to jest zwiastun czego należy oczekiwać po walce o MP? Tego nie da się oglądać. To wstyd żeby przypadkiem uniknąć porażki (przestrzelony karny) z nominalnym spadkowiczem.
ojjj może nam być ciężko o MP
Plutonowy
  • 0 / 2
Nie płaczemy,będzie dobrze.
Pułkownik
  • 0 / 0
z Jagą wygramy to będziecie się zastanawiać z kim w grupie w LE
Podpułkownik
  • 1 / 1
Jak nie można wygrać to trzeba zremisować !!!
=====================================
Może jutro w Krakowie padnie remis i zostanie zachowana przewaga. Nie ma tragedii. Zabrakło skuteczności i szczęścia. Do 2 karne dla Rakowa a dla nas żadnego, chociaż powinni przyznać 1 karnego za faul na Luqiniasie - ehh !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał
  • 7 / 0
AMLEGIA, popatrz na to z dystansu, Legia nie zasłużyła w tym meczu na zwycięstwo, brak pomysłu na grę, brak jakości.
Pułkownik
  • 1 / 1
przede wszystkim to szkoda tych dwóch karnych, tego można było uniknąć
Podpułkownik
  • 1 / 3
Zabrakło farta - mieliśmy kilka bardzo dobrych sytuacji (5-6) do zdobycia bramki i nic - pech !!!
===========================================================================
Tragedii nie ma trzeba dopracować ostatnie podanie. Może jak zacznie grać nasz nowy nabytek napastnik Pakhart to zaczniemy grać efektywnie.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał
  • 1 / 0
AMLEGIA, zabrakło umiejętności. Z takim stoperem jak Lewczuk nic w Europie nie zwojujemy. Lewczuk robi takie babole, że głowa mała.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
No dobra, a jak nie padnie remis?
Kapral
  • 5 / 8
Uważajcie co piszecie bo zaraz przyleci przydupas Mioduskiego(Lesnoloczek vel Kowal79 dwa najbardziej znane nicki) , który został tydzien temu pięknie zdemaskowany, bedzie bombardował minusami ze swoich multikont i śmiał się, że Cracovia nie jest żadnym rywalem dla Legii. Psychol ma tu nawet damskie nicki(AlinaB, AlicjaL itd.), ale one służą mu tylko do obrażania innych od trolli gdy napiszą coś nieprzychylnie o Mioduskim i manipulowania statystykami plusów i minusów.Także żadnej zawartości merytorycznej w tym nie ma po prosgu typowe troll konta. Charakterystyczną cechą tych jego kont był fakt, że zawsze minute po dodaniu wpisu dawał sobie 5 plusów(multikont ma około 15) a gdy został zdemaskowany zaczął się bronić i przestał plusować swoje wpisy co tylko go jeszcze bardziej pogrążyło i potwierdziło to o czym pisze. Ciekawe czy dziś czeka go kolejna nieprzespana noc z minusowaniem(gdy jest na forum to w 2min.daje srednio 12minusów) czy uniesie się honorem?haha.
Starszy sierżant
  • 7 / 3
Bez paranoji. Prosimy.
Starszy sierżant
  • 5 / 3
Wiesz co one nam mogą?
Kapral
  • 4 / 7
Ten psychol minusował moje merytoryczne wpisy gdy twierdziłem, że Legia może zgubić punkty w dwóch pierwszych kolejkach z beniaminkami. Takie trolle kreują opinie i zakłamują rzeczywistość. Legia jest przeciętna i nie zrobiła żadnego wzmocnienia w tym okienku takie są fakty.
Pułkownik
  • 5 / 2
o nie tylko nie to. Przyjdzie anonim i da minusa. Ależ emocje, chowaj się kto może
Kapral
  • 0 / 5
Zapomniałem też dodać, że ten troll wpadł bo przynajmniej raz na kazdym ze swoich multikont wpis kończył sławnym "hihi" Moze to jakis boot?
Kapral
  • 1 / 3
Zegrze po prostu niektórzy jeszcze nie wiedzą, że jest tu płatny(albo bezpłatny) troll na blisko 15multikontach,który sam wpadł bo zapomniał sie przelogowac i kreuje opinie zakłamując rzeczywistość.
Starszy sierżant
  • 5 / 1
@kroos
mam dom, mam łóżko w osobnym pokoju, pracę też Ci znajdę.
Czys Ty rozum postradał?
Pułkownik
  • 4 / 1
@Kroos to fajnie, bardzo mnie to wszystko jedno
Pułkownik
  • 1 / 0
O jest paranoik. Uważajcie nie śmiejcie się bo przypisze mi wasze konta hihi Znajdź z jeden wpis gdzie obrażam kogoś. Troll nazywa kibicow Legii trolami dobre. Założyłeś niedawno konto i odrazu zacząłeś obrażać Vuko i pilkarzy Legii i smiesz się nazywac kibicem.
Pułkownik
  • 0 / 0
No i gdzie masz te minusy co dzis promocja jprd
O kurczę i ja się załapałem. Od dziś zakaz na forum pisania hihi i haha tylko IKSDE
Podpułkownik
  • 3 / 6
LEGIA była piłkarsko lepsza co najmniej o klasę od tego regionalnego klubiku ale sędziowie byli po stronie Rakowa i nie podyktowali 1 ewidentnego rzutu karnego, kiedy obrońca Rakowa bezczelnie odepchnął Luqiniasa ! W pewnym momencie myślałem, że VAR zostanie użyty ale to się nie stało - SKANDAL !!!
Lasyk ta me.nda zawsze sędziował przeciwko LEGII

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Starszy sierżant
  • 1 / 1
Był kontakt i przepchnięcie.
Za mało na karnego.
Wystarczająco by poczuć się lepiej tak o 0,5.
Wydaje mi się czy tak jest że Wszolek przyszedł lepiej przygotowany przez samego siebie niż jest teraz ? Drugi mecz i lipa w jakości.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Daj spokój. Wszołek chorował w trakcie przygotowań i nie ma takiego gazu jak jesienią. Przypomina samochód z przytkaną rurą wydechową. Trzeba dać mu czas - za miesiąc będzie hasał jak młody bóg.
Starszy sierżant
  • 1 / 2
Chorował ostatnio. Ale wiesz, że on w Polonii grał. Czy to będzie problemem?
Pułkownik
  • 3 / 1
zagrał 2 mecze słabiej ale bez przesady nie ma co krytykować typa po 2 meczach, tym bardziej że to głównie on ciągnął ofensywę w poprzedniej rundzie. Zaraz dojdzie do siebie i będzie z niego sporo pożytku. To nie fifa
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Do tej pory nie był to problem i nie powinien być. Każdy piłkarz gdzieś kiedyś grał...
Rafin
Wymaluje mu się piękne prześcieradełko. No chyba ,że coś zaśpiewa,to wtedy darujemy:)
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Przecież żartowałem.
Dziś szmata na płot wjechała,że szynke, czy tam szynk,ę PDW. Przecież każdy widziałl
Pułkownik
  • 0 / 0
@Rafin jak Ci tak przeszkadzają to na następnym meczu podejdź i zerwij, i po problemie
Mioduski: spokojnie panowie nie ważny jest wynik a ważne że młodzi zagrali. Będzie kogo sprzedać w lecie.
Starszy sierżant
  • 1 / 6
Matko, ale jęki w komentarzach. Powinniśmy to wygrać, mieliśmy cały mecz przewagę nad zespołem który się bronił w 11 i groził po SFG i z kontry. Niestety Lewczuk z Jędrzejczykiem się chyba spili na Walentynki, bo tak słabą grę ciężko wytłumaczyć. Trzeba też przyznać Rakowowi, że tę słabość wykorzystali. Ale i tak powinniśmy to wygrać, zadecydowały błędy w obronie.
To był taki mecz gdzie równie dobrze mogło być 4-2 dla nas jak i dla nich. Prawie każda ich akcja pod naszym polem karnym pachniała golem. Dawno tak nie mieliśmy. Nie mydlmy sobie oczu. Moim zdaniem z bólem serca wynik sprawiedliwy.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Takie 5-3. Dla wszelkich animatorów kultury wieczornej rada łatwa. Idż, przebiegnij, potem rusz głową.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Ech, optyka 3-5. Ale mam też wrażenie,że tu zawsze padłby remis.
I teraz tak. 18 zespołów to koszmar a dla nas niestety woda na młyn.
Tutaj już ktoś wcześniej mądrze napisał. Jak nigdy tak nie grali tak dzisiaj co chwilę meczyli śmiesznym wrzutkami Vesovicia A napastnik który był do tego potrzebny siedział na ławce. Kolejną sprawa to w czym Paweł Stolarski jest gorszy od Marco który jest po prostu słaby?? Chłop nie strzela,Nie asystuje A z jego gry na skrzydle i w obronie wiele dobrego niestety nie ma. Wszołek jak dalej będzie biegał wprost proporcjonalnie do lini i odgrywał piłkę do tyłu to możemy stwierdzić że mamy tylko lewa stronę gdzie jedyny popłoch robi młody Karbo. Jeśli my z beniaminkami gramy tak słabo to co to będzie jak zagramy z Piastem czy jakimś Zagłębiem.
Pułkownik
  • 3 / 0
co będzie jak zagramy z lepszymi? znając logikę ekstraklasy to na miękko ich pykniemy
Dwa najbliższe u siebie musimy wygrać i dystans wróci do normy
~KRYSTIAN
  • 0 / 0
Masz rację co do Cholewiaka, też to zauważyłem niestety, on boi się wziąć akcje na siebie, miał okazję wejść w pole karne to odegrał. Lipa
Nie wiem czy nie przesadzę, ale nie mogę się pozbyć wrażenia, że nasze mecze wyjazdowe w tym sezonie są problemem. Mamy niby drugie miejsce w tabeli wyjazdowej, ale gdyby tak się przyjrzeć bliżej, to dobre były tylko spotkania ze Śląskiem i Cracovią. Wygrana z Koroną w ostatniej chwili, ze słabiutkim ŁKS, mordęgi z Arką grającą ponad połowę w meczu w osłabieniu. I to wszystkie nasze zwycięstwa na obcych stadionach. Na własnym boisku jesteśmy świetni, ale na wyjazdach, gdzieś te nasze atuty znikają w większości meczów. Jest to trochę niepokojące w kontekście walki o mistrzostwo, bo do końca rundy jedziemy jeszcze do Gdańska, Poznania, Krakowa i Zabrza. Moglibyśmy częściej grać jak we Wrocławiu. Oddaliśmy tam inicjatywę Śląskowi, daliśmy się im wyszumieć, skontrowaliśmy raz, drugi. Wzorowy mecz wyjazdowy. Oczywiste, że każdy chce nas ukłuć z kontry, my zupełnie niepotrzebnie się dajemy, kolejny raz w tym sezonie. Szkoda punktów.
W zeszłym sezonie na wyjazdach było sporo lepiej, ale znowu u siebie co najwyżej tak sobie.
Nie wiem czy mi się wydaje czy nie ale zauważyliście ,że Luki ma mniej dryblingów niż na początku przygody z nami?

Moim zdaniem by mógł dostać trochę więcej swobody. Pamiętam, że niedawno jeszcze mijał 2-3 przeciwników. Niejako obecnie robi to Karbo ale chyba akcje indywidualne z wjazdami w pole karne będą najlepszą opcją na autobusy.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
To nie to. Spójrz na Carbo. To raczej indywidualne-zdrowotne sprawy.
Plutonowy
  • 2 / 0
Mi się wydaje, że on ma już po prostu hamulce w głowie jak kilku innych zawodników w tej lidze, którzy gdy byli ostro faulowani przez pół sezonu po tym czasie wpasowywali sie w ligową szarzyzne.
EgoMan
Nie zdziwiłbym się gdybyś miał rację...
Takie mam wrażenie, że na siłę chcieliśmy wykorzystać brak Petraska i dlatego te niezliczone wrzutki, z których mało było pożytku. Najgroźniejsze akcje po wjazdach Karbownika w pole karne. Pokazał starszym kolegom drogę a oni chyba nie kumaci. Ten bałagan na boisku był niepokojący, ale może to tylko chwilowa zadyszka.
Młodszy chorąży
  • 3 / 1
Remis sprawiedliwy. Raków gryzł trawę, a w drugiej połowie pokazał też kawałek niezłej piłki. Nasi trochę lepsi piłkarsko, ale mało konkretni pod bramką rywala. Na plus: Kante, Majecki, Karbownik, Martins i Gwilia. Na minus: Wszołek, Lewczuk, Rosołek (chyba za wcześnie na pierwszy skład). Martwi mnie gra naszych stoperów, którzy razem mają 68 lat. Lewczuk ewidentnie nie nadąża - dziś kompletnie zawalił pierwszą bramkę, a Jędza co chwila łapie głupie kartki, dziś jeszcze sprokurował karnego. Może jednak częściej dawać szanse Wietesowi.
Kapral
  • 0 / 0
Wites to "wieczny talent" nic z niego nie będzie . Brak nam stoperów.
Stracony pierwszy gol to 70% winy Vesovicia i 30% Lewczuka. Veso świetnie odebrał piłkę w polu karnym, a potem niecelnie podał na 25 metrze od naszej bramki. Lewczuk nie miał kontroli nad napastnikiem, a centra była idealna dla tego dryblasa z Rakowa.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Zgoda, że Vesović też zawalił, bo zamiast wybić piłkę łatwo oddał ją Schwarzowi, który miał dużo miejsca na precyzyjne dośrodkowanie. ale Lewczuk ewidentnie się zagapił, nie kontrolował Musiolika i nie krył go od piłki. Trudno - piłka to gra błędów.
Niestety Vesovic dostał dość długi kontrakt, bo aż do końca czerwca 2021 r.
Kapitan
  • 2 / 1
Wspólny wiek zawodników grających na środku obrony nie ma tutaj nic do rzeczy. Wieteska takich bramek jak Lewczuk od powrotu do Legii "zrobił" już kilka, ale gdy grał, środek obrony lat 68 nie posiadał. Należy zrozumieć jedno, że środkowy obrońca zostawiony w takiej sytuacji jeden na jeden zawsze będzie miał mniejsze szanse wygranie pojedynku przy udanym dośrodkowaniu od napastnika. Szczególnie tak wysokiego i dobrze zbudowanego jak Musiolik. Środkowi obrońcy Legii od dawna regularnie zostawiani są do sytuacji jeden na jeden. Środek pola w Legii nie broni, to autostrada do naszej bramki po stracie piłki. Boki obrony nie bronią, to kolejna autostrada do naszej bramki po stracie piłki. Środkowym obrońcom w takich sytuacjach potrzebne jest wsparcie. Bramkarza, który stoi przyklejony do linii bramkowej (dlaczego?), środkowego defensywnego pomocnika. Tego wsparcia nie ma. Przy takim braku odpowiedzialności reszty drużyny można na środku obrony ustawić Varane z Van Dijkiem i nawet oni będą mieli problemy, żeby wygrywać sytuacje 1 na 1 na jakimś dobrym procencie.

Dlaczego Legia za Berga nie traciła bramek po stałych fragmentach gry i dośrodkowaniach z gry? Bo środkowi obrońcy mieli wsparcie czy to Vrdoljaka czy Jodłowca. To byli odpowiedzialni w defensywie piłkarze, dojrzali taktycznie. Co można powiedzieć o dojrzałości taktycznej i odpowiedzialności w defensywie Antoli i Andre Martinsa? Co tu wiele mówić - wystarczy popatrzeć jak wjeżdża się pod pole karne Legii tą strefą.

Niektórym się wydaje, że środkowy obrońca ma obowiązek czyszczenia 100% sytuacji po dośrodkowaniach gdy ma 1 na 1 z rywalem. No, nie, to gruby błąd. Ale spokojnie, ja też kiedyś nie wiedziałem i tak do tego podchodziłem. Tak nie jest. Żeby czyścić wszystko, potrzebna jest współpraca z zawodnikami wyższej formacji. Przydaje się też ograniczenie liczby dośrodkowań w pole karne. Za tydzień do gry wejdzie Wietes i będzie to samo. Problem leży głębiej.
~piotr_zabki
  • 0 / 0
Może czas na Remmyego
Cholewiak ? Kilka minut biegania czy ruchów i widać że ten klub to dla niego za wysokie progi. On będzie się starał oddawać jak najszybciej piłki niż dać coś od siebie. Do Legii powinni przychodzić wyselekcjonowani zawodnicy ktorzy potrafią przesadzić wynik pojedynku a nie sztuki biegające i na alibi oddawanie piłki.
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Racja - to była słaba zmiana
Słaba zmiana bo raz źle podał? To jakie farfocle odpier***** Vesovic,Jędrzejczyk i Lewczuk??? Może Ty inny mecz oglądałeś ?
Pułkownik
  • 0 / 1
nie da się co mecz trafiać z każdą zmianą.
Brawo chłopaki. macie nowego, starego ulubionego trenera. Niejaki Papszun, wg wielu na tym forum, to super trener i powinien trenować nasz klub. Jego sposób na budowę drużyny? Wstawiasz do składu bramkarza, 6 dwumetrowych dryblasów, jednego gościa do rozegrania i 3 szybkobiegaczy. Ustawiamy autobus na 16 metrze i gramy. Gramy? Nie, my przeszkadzamy drużynie przeciwnej. Tak trzeba grać przeciw silnym klubom w LM lub LE. Ale my musimy co tydzień grać przeciw Rakowowi, ŁKS-owi, Cracovii i innym zespołom, które grają jak drużyna Papszuna. Takiej Legii chcecie?
Dlaczego więc zremisowaliśmy z tymi drwalami? Bo popełniliśmy za dużo błędów. Bo ponownie byliśmy nieskuteczni. Bo spowodowaliśmy dwa karne. Bo, niestety, brakuje nam jakości, szybkiego rozegrania piłki i skuteczności w ataku pozycyjnym. Dziś doszły jeszcze kardynalne błędy w obronie.
Generał broni
  • 7 / 0
Jeśli głównym kryterium wyboru nowych piłkarzy będzie ambicja, uniwersalność i pracowitość jak w przypadku Cholewiaka, to niedługo będziemy grac jak Raków i Papszun nic tu nie ma do rzeczy.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Napiszę przekornie, że skoro wszyscy się "spinają na Legię" i murują bramkę, to czemu Nasi jeszcze nie umieją sobie z tym poradzić?
Na razie głównym kryterium doboru piłkarzy jest u nas taniość a nawet bezkosztowość.
Starszy sierżant
  • 1 / 3
Czepianie się Cholewiaka za przeciętną zmianę to jakiś absurd. Co robił lepszego Vesović na boisku przez 90 minut i Wszołek przez 70 że są odporni na krytykę? Wybraliście sobie kozła ofiarnego i jedziecie, Gwilia zaczął już coś grać to zeszliście z niego, teraz Cholewiak.
Generał
  • 3 / 0
SylwekWawa, ja mam wrażenie, że oglądaliśmy inne mecze. Gdzie ty w 2 połowie widziałeś trolejbus na polu karnym Rakowa? Legia zagrała mega słabo z autsajderem e-klapy. Jakoś nie widzę pozytywów, raczej powtórkę z poprzedniego sezonu.
Generał broni
  • 3 / 1
Sylwek, a wiesz, ze Raków ma jeden z najniższych budżetów w e-klapie? Myślisz, że gdyby Vuko miał teraz trenować ten zespół i grać cały czas na wyjazdach to nakryłby czapką Papszuna?
Znasz przysłowie - tak krawiec kraje, jak mu materii staje? Ja uważam, że jest to inteligentny facet i robi dobrą robotę w Rakowie, zresztą na zapleczu e-klapy już pokazał, że coś z niczego można zrobić.
Zbylu, mecz się składa z dwóch części, a w pierwszej Raków przeprowadził raptem dwie akcje. W drugiej, po wejściu Szczepańskiego, zagrali trochę odważniej, ale pod koniec znów postawili autobus. Trudno Raków nazwać outsiderem. Raczej powinni się utrzymać w eklapie.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Z dwojga złego lepszy zimny prysznic w postaci remisu.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Mistrz.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Usłyszałem takie zdanie dziś - nie nawiązuję do Rakowa, bo pograli z nami w piłkę - "Trener kazał wyjść, murować i czekać na jedną szansę".
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Lepiej szczęśliwie wygrać niż niefortunnie przegrać?
Pułkownik
  • 1 / 0
@Rafin - tak to jest, ale na 5 meczów gdzie rywal muruje bramkę 3-4 wygramy a 1-2 nie bo się nadziejemy na kontrę. Dzisiaj był niestety ten 1-2. Teraz pogonić Jagiellonię i jazda po mistrzostwo.
Rafin, tak grę Śląska i zalecenia trenera Lavićki podsumował Mączyński.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
no czyż nie pięknie?
Porucznik
  • 1 / 0
95% wrzutek w oba pola karne trafiały na głowy zawodników Rakowa. Przypadek, nie sądzę.
Generał broni
  • 0 / 0
To jest charakterystyka Ekstraklasy wrzutki to loteria, ale tak mają wszystkie polskie drużyny.
Pułkownik
  • 0 / 0
@Zenek gdyby to była loteria to ok 50% by trafiało na głowy przeciwnika
Generał broni
  • 1 / 0
Niestety zmiennych jest więcej niż dwie więc i wynik nie będzie 50/50.
Wiekszosc tych wrzutek wyglada jak stale fragmenty. Trzech gosci sterczy nieruchomo w polu karnym i krzyczy "dawaj" i ktos wali lage z 30 metra od bramki. Dziwne bybylo gdyby, ktoras wrzutka doszla adresata.
Podejrzewam, ze nie liczymy na dokladnosc dosrodkowan tylko na statystyke. Wykonujac 100 dosrodkowan nie ma ch... zeny z 5 nie doszlo celu. Tu sie odbije, tam przebije, pyk, cyk, myk i brameczka. W tym szalenstwie jest metoda.
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Zagralismy dziś jak reszta Ekstraklasy
Generał broni
  • 1 / 0
Można nawet obawiać się, że skoro trener stawia na pojedynki fizyczne natomiast niewiele wprowadza zmian taktycznych to coraz częściej będziemy grać jak reszta ekstraklasy.
Życzył bym sobie , żeby w każdym meczu było takie sędziowanie jak dzisiaj w Bełchatowie. Bardzo obiektywnie i sprawiedliwie sędziował Lasyk dzisiejszy mecz. Uważacie inaczej?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Uważam tak samo
Potwierdzam bardzo dobry mecz chyba kolejny tego arbitra
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dodam tylko, iż życzyłbym sobie, żeby w każdym meczu było tak mało polowania na kości.
Pułkownik
  • 0 / 0
to jak już jesteśmy przy życzeniach to ja życzę sobie serii meczów ze zwycięstwem a nie remisem
Generał dywizji
  • 3 / 1
Dziś Wszołek jak wóz z węglem z Rosji :) Słaby mega słaby !
Oby tylko chwilowa słabość
Cholewiak był jeszcze słabszy. Mnie martwi słaba współpraca Vesovicia z Wszołkiem. Przy takiej skomasowanej obronie jaką drużyny grają przeciw Legii, tylko gra skrzydłami może przynieść sukces.
Dokładnie tak Panowie,prawa strona u nas jest po prostu słaba. Lepiej by to wyglądało gdyby Stolar grał z Wszołkiem. Vesovic już się znudził i co tu by nie pisać jest po prostu za słaby
Generał dywizji
  • 0 / 2
Szkoda
Jeśli chcemy być MP takie mecze trzeba wygrywać...
Z drugiej strony nie łatwo wygrać mecz gdzie są dwa karne przeciw Legii. Z jednej strony mega niedosyt z drugiej dwa karne i niezła gra Rakowa i jeden punkt.... hmm mimo wszystko szkoda bo potem będą trudniejsze mecze.
Dzięki za,walkę mimo wszystko
Kante miał dość głupich wrzutek do nikogo to sobie sam wrzucił i głowa bramka szacun
Generał broni
  • 3 / 1
Już drugi mecz z rzędu Wesowicz wystawia patelnie wzdłuż linii bramkowej, Ja się pytam, gdzie wtedy bywał napastnik jeśli takiego w ogóle mamy.
Major
  • 0 / 1
Hehe 10/10
Pułkownik
  • 0 / 2
i w statystyki bramka+asysta
Widać że jest w formie, całe szczęście że to on robi robotę w przedniej formacji
Generał broni
  • 6 / 1
Mecz nawet mi się podobał dużo emocji, ale jak będziemy się boksować jak równy z równym z 11-tą drużyną w tabeli to daleko nie zajedziemy a już na pewno nie po mistrzostwo. Niewiele zmienia się w ofensywie, trochę wiatru ale gra schematyczna w kółeczko ewidentnie brak kogoś w polu karnym z koncepcją gry. Co z tego, że piłkę podholują Lukinias, Wesowicz czy Karbownik jak potem zaczyna się myslenie co z tą piłką zrobić a pomysły same głupie i bezproduktywne. Sama koncepcja gry dwoma napastnikami od początku nawet nie jest zła ale Rosołek to jest na razie piłkarz na 10 minut gry i bezwzględnie powinien być wypożyczony. W ogóle widać jak daremne było okienko w zimie kiedy na ratowanie wyniku trener musi wprowadza Cholewiaka - żałosne. Trochę też słabiej w obronie bezmyślne pogonie wymac**jącego rękami Jędrzejczyka i wybicia piłki wprost do przeciwnika od Majeskiego, bywało lepiej.
Bardzo dobre podsumowanie, dochodzimy do pewnego punktu następuje odegranie do boku i wrzutka z której nic nie wynika. Mało zagrań na ścianę z napastnikiem mało strzalow z dystansu
Moim zdaniem jak zagęszczamy środek to powinniśmy grać na obieg na skrzydle. Bo podania w poprzek pola karnego to narażanie się na kontry.

Ale by się przydał ktoś taki jak Vadis... On kumulował na sobie dużo uwagi i wtedy inni mieli wiecej miejsca.
Generał broni
  • 1 / 0
Ja bym powiedział, że prób zagrań na ścianę było kilka może nawet 10 ale nic z nich nie wyniknęło i albo zabrakło zdecydowania wchodzącemu albo piłka był nie dość dokładna, chyba po prostu nie ma wykonawców tego typu gry zwłaszcza w zagęszczonej obronie jak u Rakowa.
Starszy kapral
  • 2 / 0
Najsmieszniejsze jest to, ze taka gra przy odrobinie szczescia moze wystarczyc na mistrzostwo bo reszta ligi nie gra nic lepszego. Ten marny poziom ligi pokazuje nasze miejsce w Europie. Legia coraz bardziej przypomina marne druzyny naszej ligi, coraz mniej nas wyroznia, mamy coraz mniej zawodnikow, ktorzy "robia roznice" i trenera o podobnej mentalnosci, wychowanego przez polska mysl szkoleniowa.
Odpadanie z pucharów seriami robi swoje plus zero chętnych oligarchów do ładowania kasy w krajową piłkę.
Szkoda ale raczej ma własne życzenie. Czekam Na wprowadzenie Pekharta w następnym meczu. Za bardzo nonszalancko w obronie. Więc czas by na spokojnie się temu przyjrzeć
Chorąży
  • 3 / 1
o ile na tą cienką jak sik węża ligę taka gra może wystarczyć o tyle o pucharach to nawet nie mamy co wspominać...aktualnie z kim byśmy nie zagrali to będą baty...
Z taką gra w obronie to w pucharach faktycznie nie ma co szukać
Generał dywizji
  • 0 / 0
I jeszcze z taką grą w ofensywie...
451 z Luqinhasem na 10 to ustawienie daje nam jak do tej pory największą kontrolę nad meczem. Martwi przeciętna forma tak wielu piłkarzy. Tak już chyba musi być, że jak się wydaje, że teraz tylko z górki, to wtedy zaczyna się pieprzyć.
Wszolek dzisiaj bezradny nie wiem czy to wynika że sporo obozu stracił czy tylko słabszy mecz oby to drugie
Generał dywizji
  • 1 / 0
Angina omal go nie zabiła
Nie ma takiego ustawienia jak 451. Caly swiat, wiekszosc topowych zespolow gra 433. Tylko w naszej lidze i reprezentacji wiecznie zywe, przedpotopowe 442, albo inne wynalazki.
Podpułkownik
  • 3 / 9
Regionalne klubiki nie mogą pokonać LEGII z gry to sędziowie im pomagają dyktując rzuty karne z d.upy - przynajmniej pierwszy - ehh !!!
==========================================================
Czy teraz w każdym meczu sędziowie będą gwizdać po 2-3 karne przeciwko LEGII ?

Szkoda, że dla LEGII tak rzadko dyktują karne !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Generał dywizji
  • 4 / 4
Czego tyt się naćpałeś ? Dzisiaj Legia sam jest sobie winna a najbardziej nieomylny .Legia gra wolno ,bez napastnika , bo Kante cofa się do rozegrania ! Potrzebny dobry napastnik !
Porucznik
  • 4 / 1
Myślisz że ta bramka głowa to też wina sędziego?
Apropos arbitra...
To chyba najlepszy i najobiektywniejszy sędzia naszej Ligii.
Trzeba po prostu poprawić grę w obronie.
Karne miał Lasyk podstawy żeby dyktować nawet nie poszedł sprawdzać także jednogłośni byli wszyscy i niestety przyznaje im racje
Starszy sierżant
  • 2 / 1
@Cobus -Twój jad Cię zabije. Opamiętaj się.
Krótkie podsumowanie : bardzo elektryczna obrona, Majecki też bez rewelacji, sytuacji było ale walenie głowa w mur, Rosołek groźniejszy jak wchodzi z ławki. Pytanie dlaczego nie dal Vuko chociaż 10-15min temu Czechowi na takie wrzutki akurat ten typ zawodnika. Gvillia ok zmiana też bym tak zrobił ale za Cholewiaka prędzej Novikovas wg mnie powinien wejść. Kolejny raz kiedy rywale tracą punkty to my wyciągamy im pomocna dłoń zamiast odjechać ehhh. Jedza większość tych kartek które nazbierał to raczej nie przystoi tak doświadczonemu zawodnikowi
Już bym wolał Wieteskę za Lewczuka, drugi mecz i wina Lewczuka przy straconych bramkach w każdym z nich. .. Nie rozumiem tez zmiany Cholewiaka, powinien Vuković dać szansę Pekhartowi. W sumie to szczęście że Legia nie przegrała tego meczu
Sytuacji mieliśmy więcej ale faktycznie mogło też pójść w drugą strone
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Lewczuk, potem Antolic, niestety.
Sto wrzutek w pole karne a dwu metrowy gość siedzi na ławce!
Po tej stracie na 22 powinien go wpuścić najpóźniej wg mnie
Porucznik
  • 1 / 0
Otóż to...
Z tego wiele tzw. baloników...
Trochę pewnie sam Czech jest w szoku że przy takim obrocie spraw nie doczekał się debiutu
No przecież ma podobno sobie na to zasłużyć. Tylko nie wiem w jaki sposób.
Generał broni
  • 2 / 0
U Vuko to jeszcze nie raz będzie w szoku ;)
I właśnie tych pomysłów Vuko boję się najbardziej
Pułkownik
  • 0 / 2
jak leci sto wrzutek i nic z tego nie ma to lekiem nie jest dwumetrowy gość, a poprawa wykonawców wrzutek. Jak to jest że na tyle wrzutek nie potrafimy mieć ze 2-3 sytuacji gdzie oddajemy groźny strzał
Generał broni
  • 2 / 0
Lekiem też nie jest najniższy na boisku Luqi. On z obrońcami nie ma żadnych szans przy górnych piłkach, taki Pekhart już ma i o to tutaj chodzi.
Chorąży
  • 4 / 1
Ja bym dziś na ostatnie 10min wpuścił Czecha...wysoki napastnik przy tych górnych piłkach granych pod koniec może i by wypalił...
Wszyscy byśmy go wpuścili no ale czemu nie było tej zmiany wie chyba tylko Vuko
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Nie nakrył. To nie prawda.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
ooops, miało być niżej.
Młodszy chorąży
  • 7 / 1
i jeszcze jedna sprawa oczywista............jedno jeszcze spostrzeżenie.....Ten jakiś tam trener. jakiegoś tam Rakowa naszego puki co adepta sztuki trenerskiej nakrywa czapką..........
Pułkownik
  • 0 / 5
a ten "Puki" to jakiś fiński skoczek narciarski?
Generał broni
  • 4 / 0
Papszun z Rakowem w dobrym stylu wszedł do e-klapy. Raków ma najniższy budżet w lidze, a jakoś daje radę grając wszystko na wyjeździe. Vukovic jako trener ma mniejsze doświadczenie od Papszuna w prowadzeniu pierwszej drużyny. No i trener Rakowa był przymierzany do Legii przed sezonem, były prowadzone nieoficjalne rozmowy. Uważam, że jest to obecnie jeden z najciekawszych polskich trenerów, a czy dałby radę w Legii? Nie wiem.
Porucznik
  • 1 / 0
fiński to jest nóż dla harcerzy.
Chorąży
  • 2 / 1
tee Polonista to nie dyktando tylko forum sympatyków L...chodzi o wyrażenie spostrzeżeń po meczu...
Jak ktoś pisze z błędami tzn że jest leniwy i głupi więc po co czytać kogoś kto czytających ma w dupie
jeszcze chciałbym się dowiedzieć jaki jest miernik nakrywania czapką
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Teemu Pukki, czyli Nikodem Kozioł.
Pułkownik
  • 0 / 1
tylko nie polonista (tfu). Racja nie jest to dyktando ale wymagać od dorosłego człowieka poprawnej ortografii to chyba nie za wysoko postawiona poprzeczka
Marszałek Polski
  • 0 / 0
dzidziuś,
pewne czapki potrafią być zaskakująco rozciągliwe.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jednak zawieszona.
Generał
  • 5 / 4
Ten mecz to taki obraz Legii w tym sezonie. Smutne, ale prawdziwe. Vuko fani nie kumają, że prowadzi nas gośc zielony, który sklad uzaleznia od swoich fochów. Dlugo by wyliczać różne błędy. Kolejny sezon z męczarniami się szykuje.

I niech tzw. Jarząbki mnie minusują. Ja takiej Legii nie chce. Legia ma takie mecze wygrywać. Najlepsi grają wyrachowany futbol. Mając jednocześnie graczy jakościowych. Vuko chce zespół poziomu szkockiej Premier League. Bezmyślne bieganie i walka. Tak to może Rakow grać. I do tego nie może być tak, że amatorka nas karci.

Legia ma grać zimny, wyrachowany futbol. Ta liga jest beznadziejna. Wstydem dla nas jest kopanie się o mistrza do ostatniej kolejki. Dziś ta obrona to wręcz kabaret. Majecki rozegrał najlepszy mecz odkąd jest 1 bramkarzem. Tyle.

MP nie sprawi, że oślepne jak wielu. PP do tego też. Bo nie widzę rozwoju. Znów zresztą... W dobrych klubach musża pracować ludzie, co mają wizję druzyny i potrafią swoje jakieś sympatie schować do kieszeni. A Vuko chce drwali do biegania, a tego obrazem jest Cholewiak.
Porucznik
  • 3 / 0
Pisałem w tym tonie wiele razy.
Dorobilem się tylko wielu negatywnych opinii.
Widzę że nasza społeczność nie chce przyjąć tej nagiej prawdy do wiadomości.
Chorąży
  • 3 / 2
Cholewiak to jest temat na inne opowiadanie...tacy zawodnicy nie powinni trafiać do Legii...Ślunsk to wszystko na co było go stać...a i tam nie był wyróżniający....
Generał
  • 2 / 3
Nie dbam o te plusy i minusy. Tu są opryski dawnego ITI, które krytykowały za byle co Leśnego. A teraz z tego pseudo prezesa robią zbawcę i że niby spójna wizja.. Nie ma żadnej wizji.

Vuko to Urban bis za 1 kadencji. Tak samo 2-3 młodych pchano, były takie same durne transfery. A Kante momentami irytujący jak Chinyama.
Chorąży
  • 2 / 0
trzeba w naszej grzewprowadzić troche zmian bo póki co nie wygląda to dobrze...Pierwsze dwa mecze zagraliśmy z drużynami z dołu tabeli i zarówno w pierwszym jak i drugim były męki...
Starszy kapral
  • 3 / 1
To co w lecie potrzebujemy 5,6 zawodnikow do pierwszego skladu ? Kogos za Lewczuka, za Karbo, ktory pewnie odejdzie, za slabego Vesovica, kogos na lewa pomoc , jeszcze kogos do srodka pomocy i skutecznego napastnika. To zupelnie nierealne. Nasza polityka transferowa to dramat, co ja pisze polityka, tutaj nie widac zadnego planu. Zle to wyglada i perspektywy tez nie sa ciekawe. Przespalismy to okienko transferowe, teraz Legia potrzebowala kilku powaznych wzmocnien zeby potem w lecie dokupic kolejnych 2,3 graczy a tak mamy do wymiany pol skladu.

Ale co ja w ogole pisze, to sa realne potrzeby druzyny, ktora miala by grac w pucharach a na to sie raczej nie zanosi. Jezeli chodzi o mistrzostwo to musimy miec troche farta i liczyc na slabosc rywali co jest raczej oczywiste wiec jest szansa ale przy takim minimalizmie i braku polityki transferowej nic nam to nie daje bo kadra jest dziurawa i daleka od poziomu na puchary europejskie, ktore powinny byc priorytetem.
Porucznik
  • 7 / 2
Ten mecz pokazał, że lepszym trenerem jest Papszun. Szkoda, że nie trafił do Legii.
Generał dywizji
  • 0 / 5
Ej, Ty prowokatorze ;)
Generał broni
  • 4 / 1
Po poprzednim zawalonym sezonie sporo się mówiło o Papszunie w Legii. I to nie był głupi pomysł. Wielu kibiców widziało go na ławce trenerskiej Legii. Facet ma drużynę z najniższym budżetem w lidze i jakoś daje radę, do tego wszystkie mecze gra na wyjeździe. Poza tym jest to chłopak z Tarchomina, swojak który wie co to Legia i jakie są oczekiwania. Zobaczymy na koniec sezonu co ugra z Rakowem, może kiedyś do nas jeszcze trafi ;)
Generał dywizji
  • 1 / 1
Baron, rozumiem, że ten wykład dla mnie.
Może uda mi się Ciebie zaskoczyć, gdy przypomnę, że pół roku temu pisałem o Papszunie w podobnym tonie
Generał dywizji
  • 1 / 0
Na pewno warto docenić jego pracę a czy jest gotowy na dzisiaj pracować w Legii ,trudno powiedzieć .W przyszłości możliwe że tak .
Generał broni
  • 2 / 0
LW_MP

A to przepraszam, mamy podobne zdanie ;)
Generał dywizji
  • 1 / 0
Nic nie szkodzi. Nawet jakbyś miał inne, to nie ma za co przepraszać :)
Generał brygady
  • 2 / 1
W tym meczu było multum wrzutek, aż się prosilo o wprowadzenie Pekharta.
Generał dywizji
  • 0 / 1
Nawet on by żadnej nie dosięgnął
Starszy sierżant
  • 1 / 0
Chyba wszyscy czekali na ten ruch. Cóż zadebiutuje w Warszawie.
Chorąży
  • 3 / 1
Widze że Vuko miesza w ustawieniu zawodników na boisku...Czy jest to z korzyścią dla drużyny mam lekkie wątpliwości...
Często kończy się fiaskiem także niech lepiej się wycofa z tych pomysłów nim będzie za późno
Generał broni
  • 1 / 4
Co mnie po raz kolejny irytuje to anemiczne strzały naszych piłkarzy w polu karnym tym razem Rakowa. U kolejnego trenera obserwuje to samo, to można wyćwiczyć, a wg. mnie nie jest to szlifowane na treningach. Takie szczury to nie jest przypadek.
~Awf
  • 1 / 0
Na Rakowie jeszcze nie jeden punkty straci. Trzeba szanować punkt po takim meczu. Szkoda braku koncentracji przy straconych bramkach. A Raków ma mega inteligentnego trenera
Tylko oni jak już ugrają sobie utrzymanie to potem wiesz jakie będzie ich podejście do spotkań
Młodszy chorąży
  • 4 / 0
Na temat koncepcji, składu, taktyki niech wypowiedzą się inni....ja tylko trzy spostrzeżenia...Po pierwsze dawno nie widziałem tak dobrego sędziowania, Facet był sprawiedliwy. Ustalił wszystkim pewien dozwolony próg agresji i tego się trzymał.Po drugie .....Jędrzejczyk ma głupi nawyk pchania się z łapami , ściągania, przetrzymywania,odpychania przeciwnika. po trzecie Cholewiak to jest niestety nie ta para kaloszy, To nie jest zawodnik na miarę Legii,,,Może on jest i ambitny, może i szybko biega, ale piłkarsko to jest on baaaaaaaaaaaaaaardzo ubogi, a w ataku pozycyjnym to jest praktycznie bezużyteczny
Porucznik
  • 1 / 0
Zgadzam się w całości.
Ten rodzaj sędziowania jak dziś winien trafić do podręczników dla arbitrów piłkarskich.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
@krys
Dokładnie. Mam między innymi takie same spostrzeżenia.
Starszy kapral
  • 2 / 0
Jedrzejczyk jest po prostu coraz wolniejszy i musi nadrabiac tym lapaniem i przepychaniem. Bedziemy to widzieli coraz czesciej,a drugi wolny stoper nie ulatwia mu zadania.

Cholewiak nie jest wzmocnieniem dla Legii ? Ale jak to mozliwe ? Co za zaskoczenie, przeciez to dobry chlopak, duzo biega i ma charakter i co jeszcze ma niby dobrze grac w pilke ? Dla Vuko to byloby za duzo takie kombo :)
Takie mecze jakiś dziś mamy w każdym sezonie.. a już zmorą była Nieciecza więc nie ma co drążyć tematu...
Ale to co śmieć JACH powiedział do Luqieko to powinna się zająć tym komisja ligi.. ! W tv akurat uchwycili jak rzuca do naszego piłkarza "sz$$$mato jeb" ! Gdyby to zrobił piłkarz Legii to dostałby pół roku zawszenia i karę finansową.. a jeszcze musiałby publicznie się kajać. Ale że zrobił to parobek z Częstochowy to wielmożni komentatorzy nie raczyli o tym wspomnieć.. a napewno tego kmiota też widzieli..
Minusowac to mogą chyba tylko wysłannicy innych zakompleksionych klubów z tej śmiesznej ligi
Jeśli faktycznie tak powiedział to pokazuje jakim jest toporem zachód go zweryfikował a Luquinhas to może mu takie kołowrotek zaproponować że nie będzie wiedział gdzie jest prostak
Pułkownik
  • 2 / 0
Przy okazji, chyba część piłkarzy utraciła formę przez przerwę zimową, albo jeszcze nie mają pełnej świeżości. Stąd dużo wolniejsza gra i chimeryczna. Ten spadek formy widać u Wszołka, u Luqinhasa, pomimo strzelonej bramki. Jedynie Kante dalej jest w gazie, na szczęście. Widać pewne wyuczone schematy, pressing ale to wszystko jest strasznie chimeryczne, gramy zrywami. Poza tym mamy jakiś problem z wyjazdami. Ok u siebie ostatnio lejemy wszystkich, ale wyjazdy to trochę loteria.
No u nas taka jest właśnie rywalizacja na każdej pozycji, że Wszołek, który przechorował zgrupowanie, gra w podstawowym składzie, bo nie ma de facto żadnego konkurenta.
Tydzień temu graliśmy podobnie, skończyło się happy endem natomiast sam mecz był waleniem głową o mur. Teraz już farta nie było, a jeśli był to taki, że nie przegraliśmy tego spotkania. Jeśli drużyna w której prezes mówi otwarcie o aspiracjach do gry w pucharach sprzedaje tuż przed startem ligi najlepszego strzelca i kupuje rezerwowych piłkarzy Śląska i Las Palmas to w sumie czego innego mamy oczekiwać po takim spotkaniu? Pogromu? Wygranej? Legia jest słabsza z roku na rok i gra w kratkę stała się rutyną. Drużynę prowadzi trener, który nie zażąda transferów do klubu, bo zawdzięcza posadę prezesowi, a sam prezes sprzedaje piłkarzy za 18 milionów euro i ściąga do klubu Cholewiaka. To czego mamy oczekiwać więcej???
Generał dywizji
  • 1 / 1
Czy na pewno wygrane były wyłacznie za sprawa Jarka?
Wyłącznie nie, ale miał największy wpływ na miejsce w tabeli. Liczyłem, że skoro sprzedajemy najlepszego strzelca to mamy jakiegoś asa w rękawie, a skończyło się na Czechu, który będzie drwalem pola karnego.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Jaki będzie Czech, to dopiero zobaczymy
Niestety nasza Legia bardzo łatwa do rozpracowania taktycznie. Do tego dochodzą proste indywidualne błędy w obronie, kłopoty ze skutecznością i mamy problem.
Generał dywizji
  • 6 / 0
Pełna zgoda. Papszun wykazał jak na dłoni, że rozpracowanie Legii nie jest trudne.
Zastanawia mnie jedno. Jak słaby jest Stolarski że Vuko wystawia Vesovica. Koleś nic nie wnosi do ataku, bez asyst, goli, a do tego słaby jest w obronie.
Pułkownik
  • 1 / 0
jak z innymi piłkarzami nie ma świętych krów i kto gra słabiej - wypada z pierwszej 11, tak z Vesoviciem jest jakaś poje.bana akcja. Mamy solidnego Stolarskiego to gra ciągle ten nabuzowany emocjami typ. Dawać Stolarskiego !!
Major
  • 0 / 0
Martins też nie ma asyst nie mówiąc już o golach
Pułkownik
  • 0 / 0
tyle że Martins gra przyzwoicie
Na Jage wyjdzie pewnie Stolarski
Kapral
  • 1 / 1
Że Na Da! Obrona dno, ale tak to jest jak się ma na stoperze dwóch powolnych dziadków. Lewczuk dzisiaj spał przy bramkach. Jedzą błędy naprawiał głupimi faulami. Ja bym ich usadzil dla zasady i veso też.
Porucznik
  • 7 / 0
To już niestety zasada, że przegrywamy, gdy w obronie robi się babole. Od dłuższego czasu martwi mnie brak świadomości w sztabie, że Lewczuk i Jędza mają swoje lata i pora próbować ich zastępować. Remy to solidność i wielki plus w postaci umiejętności strzelania goli. Skoro został to chyba po coś? Wieteska to niestety nie poziom na Legię. Kiedy ktoś ogarnie obronę? Czekamy na 40 urodziny Lewczuka? Wiek zawodnika jest rzeczą której trener nie obejdzie, nie skoryguje, wieku nie da się ukryć, wyeliminować, to nie taktyka.
Kapral
  • 2 / 0
Zgadzam się w 100%
Generał broni
  • 1 / 0
Remy jak pamiętam też grał nonszalancko, ale skoro został to chyba czas dać mu szansę by pograł w jakimś meczu. Mnie dziwi coś innego - pomijanie nominalnego obrońcy: Stolarskiego. Kolejny piłkarz, który mnie wkurza to Vesovic. Sprawdźcie sobie jego statystyki w Legii. Jak napiszę, że przeciętne to go dowartościuje.
Porucznik
  • 0 / 0
To już niestety zasada, że przegrywamy, gdy w obronie robi się babole. Od dłuższego czasu martwi mnie brak świadomości w sztabie, że Lewczuk i Jędza mają swoje lata i pora próbować ich zastępować. Remy to solidność i wielki plus w postaci umiejętności strzelania goli. Skoro został to chyba po coś? Wieteska to niestety nie poziom na Legię. Kiedy ktoś ogarnie obronę? Czekamy na 40 urodziny Lewczuka? Wiek zawodnika jest rzeczą której trener nie obejdzie, nie skoryguje, wieku nie da się ukryć, wyeliminować, to nie taktyka.
Remy to też glowa w chmurach.

Nie przez przypadek mimo młodego wieku i niezłego CV trafił do nas.
Legia nie wygrala meczu i juz placzki wieszcza koniec swiata . Troche lodu na glowe. Lasyk qutas staral sie jak mogl a i tak nie wydrukowal
Pułkownik
  • 0 / 1
co do lodu na głowę to racja, co do Lasyka trochę mniej racji
Wniosek po meczu , że potrzebne transfery. Najpierw trener.
Starszy sierżant
  • 2 / 1
Ta, jasne Ty jesteś lekiem.
Pułkownik
  • 1 / 2
2 pierwsze mecze po przerwie i w obu pierwsi tracimy bramkę. Z matematycznego punktu widzenia następny mecz strzelamy pierwsi i lecimy po zwycięstwo. Nie ma co płakać, tragedii nie ma, zagraliśmy przeciętnie, potencjał jest, trzeba walnąć serię zwycięstw i tyle.
Oj nie co tydzień będą 2 karne przeciwko nam. O tym też warto pamiętać wylewając żale.
Pułkownik
  • 2 / 0
o tym nie będą pisać. Pisaliby gdybyśmy to my dostali karnego - tak to nie ma żadnej sensacji
Generał dywizji
  • 7 / 0
Vuko w tej rundzie niepotrzebnie miesza składem . Sprawdził się Luqi na środku ,wrócił na skrzydło ,na grę w ataku z Kante, trzeba mieć trochę innego napastnika niż Rosołek .Zrobiła się niezła autostrada w środku pola ,Antolić z Martinsem nie dają rady bronić i kreować grę .Przy słabszej formie skrzydłowych ,brak atutów .
Pułkownik
  • 2 / 1
przede wszystkim to Luqi musi grać na 10tce
~Mnich
  • 0 / 0
I ch....j ale fajnie było oglądać mecz . Nigdy więcej takiej fuszerki.
Marszałek Polski
  • 5 / 0
Ja k na dwa karne to i tak nieźle.
A tak na serio - dużo niechlujstwa w ustawieniu obrony i powrotów formacji po stracie. Byle rożny i panika - straszne błędy w kryciu. No i wznawianie gry - Majecjki łapie strzał, pędzi gazem z piłą w rękach od linni pola karnego żeby wznowić z kontrą - i co się okazuje? Że wyprzedził wszystkich naszych i nie ma komu zagrać - w tymczasie cały Raków spdala na swoja połowę. To są rzeczy do zmiany, panie trenerze.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Albo panie Majecki. Szumski robi to niemal perfekcyjnie. Na co dziś udało mi zwrócić uwagę to to,że Majecki jak broni to strzały oczywiste. Ustawienie? Dziś i Szumski i Majecki wyjeli po kilka strzałów po rogach..
Czy trener Vukovic przyzna, że rywale nas dzisiaj zaskoczyli?
~Michał
  • 0 / 0
Dramat .Skąd ten sztab może mieć pojęcie o przygotowaniu drużyny ,z takim potencjałem ,do gry ?
Ja nie rozumie jednego,remisujemy z beniaminkiem w końcówce,w ostatnich 7,8 minutach mamy około 6 stalych fragmentów gry(rzuty rożne i wolne okolicach pola karnego).Do dyspozycji jeszcze jedną zmianę a do tego na ławce 2 metrowego napastnika,dlaczego więc nie dostał szansy?
Zgadzam się. Miałem tą samą myśl
Pewnie dlatego, że ma ciśnienie na robienie przez młodych minut do Pro Junior i promowanie ich na sprzedaż.
Kończy się w Legii czas Lewczuka oraz Jędrzejczyka, błędy seryjne, żółte kartki, brak komunikacji z Majeckim. Kończy się też moim zdaniem czas Vesovica. Potrzebujemy jak tlenu lepszych zawodników w linii obrony.
Podpułkownik
  • 4 / 0
W pełni się zgadzam. Veso-zero wejść do ofensywy, zero robienia przewagi. Karbo po drugiej stronie zdecydowanie lepszy. Lewczuk i Jędza ? zdecydowanie wystarczy.
Też to zauważyłem, tak jak myślałem że Jędza i Lewczuk to pewny duet tak wystarcza mi dwa mecze na wiosnę i widzę że jest problem...A na ławce babol Wieteska i rozkojarzony Remy oraz dziadek Asriz....trzeba szukać stoperow
Kilka dni temu przed meczem zostałem zminusowany przez wielu za taki pogląd odnośnie środka obrony...
Kapitan
  • 2 / 4
Już się zaczynam bać. Naprawdę. Ile to już razy na tym i jeszcze na twoim poprzednim nicku rzucałeś takie hasełka "kończy się czas tego i tamtego", już za chwilę to będzie. Jak ci lepsi, których potrzebujemy jak tlenu, bo czas tamtych się skończył, będą tak samo lepsi, jak lepsze jest wszystko za Mioduskiego, to już teraz wiadomo, że nie będą. Zamiast p*****lić ciągle te pijarowe pierdy i banały mógłbyś chociaż raz zamknąć twarz i nie w******ć ludzi, jarząbku166.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Warto byłoby zobaczyć w jakiej formie jest Stolarski ,na ŚO raczej brak alternatywy ,Karbownik pokazał dzisiaj że w obronie przed nim wiele pracy ,może warto przesunąć go wyżej .
Kapitan
  • 3 / 3
PS

Jak to często bywa, problemów szukacie nie tam gdzie trzeba. To nie Jędrzejczyk, Lewczuk, Wieteska, Remy i Astiz są problemem. Tak tylko zwrócę uwagę. Karbownik nie umie bronić. Vesović, jeden z większych i najbardziej przereklamowanych ogórków jacy trafili ostatnio do Legii, nie potrafi bronić. Antolić i Martins to najbardziej miękka para środkowych pomocników w całej lidze. Jeżeli oczekujecie od środkowych obrońców, że będą bronić za czterech to jesteście w błędzie. Najpierw zaszczuliście Wieteskę, Astiza, a teraz już zaczyna się to samo z Lewczukiem i Jędrzejczykiem, a reszta święta. Już na pewno Kucharski ściągnie lepszych, przecież słynie z tego, że jak ściąga to zawsze lepszych od tych co są i jak po zaklęciu Legia nagle przestanie tracić gole.
Porucznik
  • 0 / 0
Ja już nie wiem czy to kwestia taktyki czy zawodników.
Gdy stawiamy na atak pozycyjnym potrzebujemy zawodników potrafiących się przebić.
Obecnie to podania,podania i nic z tego nie wynika.
Porucznik
  • 0 / 0
Tyle błędów co oni popełnili dziś to można oddzielić kilka meczów.
@Pjetras
Po twoich wpisach można stwierdzić, że do małpy ci niedaleko. Naprawdę starzy wychowywali cię w klatce, bo emocjonalnie to ty jesteś wrakiem.
Pjetras

Mi np. nie chodzi o to by kogoś zniszczyć/zaszczuć tylko musimy powoli myśleć o przyszłości. Wielki szacunek dla Jędzy i Igora ale czasu się nie oszuka. Powoli powinniśmy szukać i wdrażać następców z nimi jako mentorami. Z resztą mam nadzieję, że Jędza w przyszłości będzie w Akademii. Peace
Kapitan
  • 0 / 5
Co jesteś taki delikatny, jarząbku166? Na tym nicku zabronili ci nazywać ludzi kibolami, trollami, bandziorami, śmieciami? Musisz się hamować? Niepotrzebnie. I tak (prawie) wszyscy znają tutaj twoje prawdziwe oblicze.
Kapitan
  • 0 / 3
Obserwator87

Tak, powinniśmy, ale jak poczytać komentarze, to spora część komentujących już teraz najchętniej wysłałaby do rezerw i zastąpiła mitycznymi "lepszymi". Gdy widzę, gdy spod klawiatury pewnych osób wychodzą takie bzdety o "lepszych", którzy już za chwilę, już za momencik, przyjdą do Legii i zastąpią "gorszych" to nie wiem jak innym, ale mnie się ulewa. Szczególnie gdy autorem takich słów jest pijarowy troll jz166, obecnie na nicku fairplay, który od lat rzuca tutaj regularnie podobnymi sloganami. Ci nowi, lepsi, przychodzą i przychodzą, zagrają kilka słabszych meczów i cykl się powtarza. Zaczyna ich zaszczuwać i wciskać kolejne bajki o tym, jak przyjdą nowi, lepsi. Od 2017 roku setki razy czytałem, jak to wszystko ma być lepsze. Mógłby przynajmniej zamilknąć i przestać robić z ludzi idiotów.

O tym, że trzeba myśleć o wprowadzaniu nowych zawodników, to wie chyba każdy, w miarę zorientowany kibic Legii. Wie o tym nawet jarząbek/fairplay, ale jak tylko wejdzie taki młody to zaraz zaczyna się jazda jak po Wietesce.
Syndrom Kaczyńskiego, atakować i nazywać siebie ofiarą bezpardonowych ataków i obrońcą zaszczutych na forum piłkarzy. Nie mam zamiaru ci więcej odpisywać, bo widzę że już się rozkręcasz do dalszych zaczepek. Siedzisz na tym forum wyłącznie w celu szukania konfrontacji, widząc po liczbie i treści wpisów. Współczuję pełnego agresji stanu emocjonalnego i podejścia do ludzi, patologiczna awersja do innych poglądów.
~Ziko
  • 0 / 0
Szlak mnie trafia cholewka ',jedzą fauluje słaby ,Lewczuk beznadziejny , antol +WESO JAK IDZIE TO OKI JAK COŚ NIETAK TO WTOPA COTO JEST LATAJĄ BEZ SENSU DUPA NIE LEGIA DUPA FAK!
~Mkp
  • 0 / 0
Jak się drużynę cyklicznie tylko osłabia to nie ma się co dziwić. Legia musi być dużo lepsza żeby ledwo mistrza zdobyć. Raków na następny mecz nie będzie tak spięty. Mioduski chyba myśli, ze przyszedł do Widzewa. A puchary śmiech
Ehh, kolejny raz szkoda...niechce mi się nawet rozpisywać, była szansa odskoczyc, to zagraliśmy Standardowo na strate punktów...
Jutro remis w Krakowie i zostaje to co było.
Polska liga kopana...jak co sezon, poziom dna, nikomu nie zależy na mistrzostwie, nikt nie potrafi odjechac w tabeli...żałosne
Ja tam psów na naszych nie wieszam. Szału nie było, ale Raków drugi taki mecz to rozegra najszybciej w rundzie jesiennej. No trudno, zdarza się. Mecz emocjonujący, na remis. Z tymi karnymi to i my, i rywal mieliśmy szczęście. Szumski też zagrał bardzo dobrze. Nie tak dawno po 0:1 już można było się zwijać, a teraz walczymy i odwracamy losy meczu. To też jest wartość. Dajmy rozkręcić się naszej drużynie, która wymaga podregulowania. To dopiero 2 mecz. Nie pękamy!
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Jasne,że tak. Walczyli cały czas. I będą grali lepiej. Ale punkty nie znają terminarzu/
Pułkownik
  • 3 / 3
Jak nie możesz wygrać to nie przegraj. w 1 połowie zagraliśmy lepiej i przegraliśmy ją 0:1, w drugiej zagraliśmy słabiej a wygraliśmy ją 2:1 - cała ekstraklasa. Dobra tragedii nie ma, co prawda teraz teoretycznie trudniejsi przeciwnicy, ale za to 2 najbliższe mecze u siebie więc lecimy od zwycięstwa do zwycięstwa i tyle. Legia po mistrzostwo marsz
Generał dywizji
  • 0 / 0
Tak jak się z zeegrzem nie zgadzam w innych sprawach, tak sie zgadzam w sprawach gry. Gramy nieźle a wynik jest sprawą jednego zagrania.
Pułkownik
  • 1 / 0
po prostu nie można falować jak chorągiewka i po porażkach/remisach płakać że zaraz spadniemy z ligi, Mioduch uj, Vuko out itd, tak samo po zwycięstwach nie ma co wpadać w hurraoptymizm......ogólnie gramy najlepiej w lidze, w ofensywie umiemy poklepać, a że jakieś 12-13 zespołów w lidze grając z nami ustawia autobus i jednego wysuniętego napastnika to czasami trudno grać atakiem pozycyjnym i jesteśmy skazani na kontry przeciwników. Ile to już razy pierwsi strzelaliśmy i rozwiązywał się worek z bramkami. Nie jest źle, teraz kilka zwycięstw z rzędu i gra gitara. Dajmy im w spokoju pracować. Przegrają mistrza (tfffuuuuu kufa) to będziemy ich kląć, na razie nie ma co pluć jadem
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Jeszcze nasza gra w obronie. Jędza ma w każdym meczu brutalne wejścia od tyłu, łapanie. Czasem żółta, co jakiś czas karny. Lewczuk faktycznie powinien chyba przejść na pozycje Astiza.
I jeszcze z pyskiem do sędziego i zdziwiony ze go kartkuja niczym junior
Veso przy pierwszej brance kryminał
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Mógł wybić wcześniej, fakt.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Bój się nas Europo!!! środek obrony do wymiany i to natychmiast. Brawo luqi, karbo i Kante. Veso niestety się uwstecznia. Wolałbym oglądać Stolara. Szkoda 2 pkt. Dobrej nocy.
Porucznik
  • 3 / 1
Ja już nie wiem kto miał szczęście.
My czy oni.
Legia nie ma koncepcji w ataku pozycyjnym.
Szybko dochodzi do frustracji.
Rosołek- kompletną klapa.
Nie rozumiem dlaczego Gwilla nie gra w pierwszym składzie.
Kapitan
  • 2 / 1
Z beniaminkiem muszą być wygrane przez klub który gra o mistrza. Jak zwykle jak mamy możliwość odskoczenia od reszty w lidze to tego nie wykorzystujemy.
Jaki prezes taki zespół
Gdyby to była prawda wszyscy byliby kudłaci, a tu sam Gvilia obala Twoją teorię.
Parę przemyśleń po meczu:

Plusy

- Dobra reakcja drużyny na początku drugiej połowy. Brawo Luki.

- Indywidualne akcje Karbo. Szczególnie ta w 60 minucie. Takich przebojowych zawodników potrzebujemy jak tlenu. Autobusy się nie rozbiją statycznym atakiem pozycyjnym.

- Sporo strzałów na bramkę. Szkoda, że większość w środek.


Minusy

- Nasi zawodnicy przy podaniu prawie zawsze czekają na piłkę zamiast do niej podejść. Nawet jeśli niedaleko jest zawodnik rywali. Z tego bardzo często wynikają straty. Przy ataku pozycyjnym to się mści. Na tym trzeba mega popracować.

- Duże zagęszczanie pola gry w środku przez to nie mamy szans na prostopadłe piłki a skrzydła nie grają na obieg a jak grają to legionisci są o tempo spóźnieni. No i wszystko zbyt statycznie.

- Pluso-minus Majecki 2-face. Gra nogami dramatyczna i musi to poprawić jeśli chce grać na poziomie międzynarodowym. Na lini dziś świetnie.

- Dośrodkowania i podania w pole karne kończące się często na pierwszym obrońcy.

- Obrona jednocześnie niepewnie i nonszalancko. Lewczuk przy 1 golu spóźniony. Karny nr 1 i 2 dla Rakowa niepotrzebny. Przeciwnicy mieli multum sytuacji. Każda akcja rywali pachniała golem. 2 karne. Dzisiaj to wyglądało traumatycznie.

Podsumowując potrzebujemy wzmocnień - moim zdaniem przede wszystkim przydałby się ofensywny pomocnik z dobrym strzałem i dryblingiem. Przesuńmy Lukiego na skrzydło. No i chyba powoli obrońca...

I dla tych co przed meczem lekceważyli przeciwnika - obudźcie się ludzie... Ta liga jest zbyt wyrównana by dopisywać sobie 3 pkt przed meczem. Nawet skład z LM nie miał spacerków.

Pozdrawiam
Generał dywizji
  • 2 / 2
Dlaczego zamiast Cholewiaka nie wszedł na końcówkę Novi. Jego szaleństwo w takim meczu mogło dać przewagę
Bo jak sam przyznał jest bez formy.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie był na zgrupowaniu?
Pułkownik
  • 6 / 0
Ściągnij drogiego kołka do ataku, który różnicę może zrobić tylko wzrostem i grą głową. Gra na te bezsensowne wrzutki cały mecz, wpuść Cholewiaka, mniej jeszcze jedną zmianę i zostaw Czecha cały mecz na ławce. Logika Vukovica.
Niestety Vukovic o taktyce ma pojęcie średnie.My gramy cały czas to samo, dośrodkowania na nie wiadomo kogo, z przebłyskami szybkich wymian.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Jak to nie wiadomo na kogo. Szukają Luki :)
Sierżant
  • 0 / 0
*miej
Jak to mówia, lepszy remis niż w du.. pe... Pomijając słabą grę Legii, to klepisko w Bełchatowie nadaje się maks na okręgówkę.
Generał broni
  • 2 / 0
Kante,Majecki reszty nie było. Jak pisałem co wyjazd na agro mecz to w czapę. Najbardziej przeraża ilość prostych błędów. Czy Pekhart i Novikovas są aż tak słabi, ze 10 minut nie mogli zagrać???
Na ten moment zapomnijmy o łatwym MP.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Wskaźnik InStat 242 : 274. Można było wygrać.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kontrargument(y)?
Pułkownik
  • 3 / 1
Cóż, czysto piłkarsko fajnie się ten mecz oglądało. Ale obrona zagrała jeden z gorszych meczów w tym sezonie. Taka ilość baboli, zwłaszcza ten pierwszy, kompletnie debilny karny. To już któryś mecz gdy Jędrzejczyk dostaje debilną żółtą kartkę albo coś odwala. Drugi karny strasznie pechowy, Luqinhas się przewracał i upadając podciął zawodnika Rakowa. Piłkarze ewidentnie się przemotywowali w drugiej połowie, ok strzelili dwa gole, ale za nonszalancję trener powinien być w****iony. Gdyby nie to, to wygralibyśmy, zwłaszcza że w 2 połowie potrafiliśmy rozklepać ich autobus. W ofensywie nie było źle a Raków też grał bardzo dobrze (nie licząc pierwszych 20 minut), z taką grą wygrałby z każdym innym przeciwnikiem z tej ligi. Szkoda też że Vuko nie zaryzykował w końcówce i nie wpuścił Pekharta za któregoś ze środkowych pomocników.
Kapitan
  • 2 / 9
Szkoda 2pkt. Wszyscy słabo po za Majeckim
Haha dobre
Major
  • 1 / 1
Kante też słabo?
Kapitan
  • 4 / 1
Nie wyciąga Vuko wniosków. W Lubinie gra na 2 napastników też niewiele dała. Nie rozumiem go. Jest Pekhart podobno dobrze przygotowany i nie wprowadza go przy 2:2 i grze na aferę. On wie w ogóle że 2 zmiany w meczu można zrobić. Martwi kolejny słaby mecz Wszołka...
Porucznik
  • 2 / 0
Ty wiesz lepiej od trenera i sztabu jak Pekhart jest przygotowany. Gratuluję, polecam dołączyć do sztabu. Tylko proszę pamiętać, życie to nie dobranocka, pora to zauważyć. Pozdrawiam.
Rittner,
Pekhart musi być przygotowany.
Ściąganie no name’a do zbudowania na ostatniej prostej w walce o tytuł nie miałoby najmniejszego sensu.
~Paw
  • 0 / 0
Gdzie walka gdzie bieganie
Starszy sierżant
  • 4 / 0
Raków zagrał na poziomie +3 jak beniaminka. Vuko zamiast Cholewiaka miałeś Pekharta, Stolarskiego żeby przesunąć Veso wyżej.
Veso to ostatnio nieporozumienie
Generał dywizji
  • 2 / 0
Vuko ma dużo opcji, ale trzyma się planu
A ten plan to?...
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Słabo grał na początku meczu, pózniej trochę lepiej. Wszołek padł w 75 minucie. Może Veso lepiej by poszło wyżej. Na pewno lepiej niż Cholewiak. Tego transferu nie mogę zrozumieć.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Plan Vuko? A skąd ja moge wiedzieć. Ale wyraźnie sie czegoś trzyma
Brak planu
Tak tak Vuko poklepywales Mioduskiego że dasz sobie radę tymi ludźmi w lidze i nie potrzebujesz na siłę transferów a teraz masz. Płacz i rozpacz na ławce. Krzyki machanie rękami dawno tego nie było a to przecież tylko przeciwnik z dolnych rejonów tabeli.
Taaa, kotów po dwóch mamy na każdą pozycję tylko później nie kogo na trzecią zmianę wpuścić.
Pułkownik
  • 1 / 0
W ekstraklasie nie ma różnicy gdzie w tabeli jest przeciwnik, tu decyduje forma dnia i trochę szczęścia i przypadku. Nastepne 3-4 mecze muszą być zycięstwa
Kante to jedyny, który ma ambicje. Obrona to dramat. Taktyka perfekcyjnie dopasowana. Dośrodkowania na Luquinhasa to chyba autorski pomysł Pana Trenera.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Ależ ta liga wyrównana
Tak, szkoda tylko że z sezonu na sezon coraz gorsza.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Wyrównana jak dno
Podpułkownik
  • 0 / 0
Szkoda dwóch punktów, gra w obronie do poprawy trochę wstyd popełniać takie błędy , pod bramką rywala brak pomysłu. Cieszy to że potrafimy pozbierać się po stracie bramki.
Walki i zaangażowania nie brakowało ale to za mało by dzisiaj wygrać i może nie wystarczyć na MP.
Majecki???
Stolarski .... ..... Karbownik
Wszołek Antolić ..... Luqinhas
Kante ...(Pekhart???)

Mamy więcej niewiadomych niż na koniec zeszłego roku. Szlag by trafił emerytów na środku obrony. O Martinsie ktoś pięknie napisał główny hamulcowy. Rosół się spalił więc Czech musi zagrać. Niby taka ławka a kto na środek obrony i pomocy?
Majecki???
Stolarski .... ..... Karbownik
Wszołek Antolić ..... Luqinhas
Kante ...(Pekhart???)

Mamy więcej niewiadomych niż na koniec zeszłego roku. Szlag by trafił emerytów na środku obrony. O Martinsie ktoś pięknie napisał główny hamulcowy. Rosół się spalił więc Czech musi zagrać. Niby taka ławka a kto na środek obrony i pomocy?
~andreas
  • 1 / 0
Wszołek dzisiaj na poziomie Veso żadnego polotu i dryblingu. Ociężały czołg.
~Rodado
  • 0 / 2
Bardzo dobry wynik Legii.
Trzeba wziasc pod uwage ze sie oslabilismy w tym sexonie.
Odeszli Niezgoda i Cafu.
Tym wiekszy sukces Legii ze sedzia nas oszukiwal.
Dodam jeszcze ze wystawienie Cholewiaka to sabotaz.
Kapitan
  • 2 / 0
Obrona masakra tragedia strach w oczach !!!
Generał brygady
  • 0 / 0
Faktycznie dzisiaj zagrali poniżej swoich możliwości.
Chorąży
  • 7 / 6
Cholewiak jest faktycznie od wszystkiego....ale skoro jest do wszystkiego to jest do niczego...
A ci co piszą że mistrzostwo pewne na spokojnie niech nie będą tacy pewni po dzisiejszym meczu który bismy bliżej by przegrać niż wygrać jest dużo do zrobienia i będzie walka do końca
Plutonowy
  • 4 / 1
Jak już zaczęto się zachwycać Karbo że ligę przerasta to zaliczył kiepski mecz. Środkowi obrońcy też bardzo słabo. Trzeba powoli się szykować do wymiany defensywy.
No tak najlepiej po jednym słabszym meczu wymienić wszystkich
Generał dywizji
  • 2 / 0
Jeszcze raz, Vuko, wpuść Czecha...
Słaby mecz w wykonaniu Legii. Stanowczo zbyt wiele wrzutek w pole karne gospodarzy, które padały łupem wysokich obro;ców gospodarzy. Słabsza gra w defensywie i bardzo głupio stracone bramki. Vuko ma nad czym myśleć.
Pułkownik
  • 0 / 0
ciężko się gra jak przeciwnik ustawia autobus i liczy na kontry - tradycyjna taktyka na mecz z Legią. W drugiej połowie Raków wyszedł do przodu i wygraliśmy tą połowę 2:1. Niemniej jednak zagraliśmy tak sobie.
Generał brygady
  • 2 / 1
Remis nikogo nie krzywdzi. Mimo paru kiksów Majecki dzisiaj wybronił nam kilka bramek. Szkoda, że nie zadebiutował Pekhard, chociaż w ostatniej akcji przy żucie rożnym.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Ja wiem, czy nikogo? Raków obiektywnie powinien to wygrać.
Kiepska obrona, chybiona taktyka.. Dobrze, że na początek graliśmy z dwoma beniaminkami, bo byłyby dwa gongi.
Remisujemy na farcie z leszczami, po dwóch meczach duże rozczarowanie. Liczyłem, że Vukovic przygotuje zespół, a tu zero postępu względem jesieni.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Postęp wsteczny... czy jakoś tak
Porucznik
  • 0 / 0
Postęp to także suma inwestycji, pragnę przypomnieć. Sport to nie randka , że po dwóch spotkaniach można oceniać. Pisałem ci, że będą problemy, bo nie mamy ekipy, która mogłaby zdominować ligę.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ja oceniam od nieco dłuższego czasu
Chorąży
  • 3 / 0
dobrze bodajże Martins powiedział że ekstraklapa to najbardziej wyrównana liga...No właśnie to skoro nie widać różnicy w jakości to po co przepłacać....
Starszy sierżant
  • 2 / 1
kilometry 118:108, to też coś mówi...
Kapitan
  • 2 / 1
Mówi tyle, że Raków oddał piłkę Legii by męczyła się w ataku pozycyjnym. Słusznie, zadziałało. Zadziałało już wiele razy w tym sezonie i w poprzednich sezonach. Że ktoś jeszcze tym jest zaskoczony.
Kapitan
  • 1 / 0
Kolego, Rakow biegal za pilka duzo wiecej...
My wiecej gralismy pilka a to ze nie bylo za duzo z tego to juz inny aspekt
Legia znów przegrała sama ze sobą. Trudno wygrać mecz, robiąc rywalowi 2 karne i oddając gola po juniorskiej stracie.
Podpułkownik
  • 3 / 0
Więcej szczęścia mieliśmy w tym meczu niż rozumu. Graliśmy bardzo słabo na tle beniaminka, podkreślam beniaminka
Jednym Słowem VukoLipa
Starszy sierżant
  • 3 / 3
Z całym szacunkiem dla tego zawodnika, ale Cholewiak to moze wzmocnić rezerwy.
Podpułkownik
  • 4 / 0
Cholewiak w tej drużynie, to jest nie porozumienie. Zamiast wzmocnić drużynę to uzupełniliśmy ławkę rezerwowych
Chorąży
  • 1 / 0
No i d**a ...
Z ruskimi Wieteska w obronie to będzie kabaret dopiero
Albo Remy
Co nam dało granie od początku Rosolka ? Chłopak pewnie zdołowany że nic dzisiaj nie zagrał. Co dało wejście Cholewiaka, jakość w zagraniach czy tylko bieganie ? Gwilia w formie to na siłę Rosolka wciska trener amator.
Kapitan
  • 4 / 0
Rosolek to jeszcze nie zawodnik na pierwsza 11-stke.
20-30 minut w koncowce i to bylo by dobrze
Kapitan
  • 2 / 2
A ja czytałem tutaj komentarze, że Niezgoda nam niepotrzebny, bo mamy Rosołka
Ale druk!
Młodszy chorąży
  • 1 / 2
Gdzie?
Oba karne słuszne.
Młodszy chorąży
  • 0 / 2
To nie ja dałem minusa
Jedyne, co nam przynosi korzyść to szybka gra po ziemi, a my próbujemy przez 60 minut wrzutek. Dystans 118-110 i to niestety było widać.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Chyba nawet 118-108.
Patrzyłem jednym okiem już. Wkurw niesamowity. Stracone gole to szczyt żenady. Veso z asystą - przeleciał całe pole karne w poprzek, żeby niecelnie podać.
Szkoda.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rywale jednak ten remis wywalczyli (wybiegali),
nie pamiętam kiedy ostatnio różnica wyniosła ponad 10 kilometrów...
Major
  • 3 / 0
Żółta kartka dla Vukovića za taktykę.
~Czaro1987
  • 0 / 0
Kiepsko, później znów na koniec sezonu zabraknie 2 pkt do jakiegoś Piasta czy Cracovi
Major
  • 1 / 1
Kante i Gvilia na plus. Jędrzejczyk i Lewczuk na minus. Reszta przeciętnie.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Jose i NaszLuki na plus
Generał dywizji
  • 0 / 0
Luki winny jest karnego, który ustalił wynik, więc i strzelił i spieprzył.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ale NaszLuki na plus ujemny
Marszałek Polski
  • 0 / 0
To znaczy: minus dodatni?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nie to znaczy plus ujemny
Nasza Legia aktualnie to zespół bez obrony.
Kurwiska szczęśliwe jak by mistrzostwo zdobyły jebane napala ie się na Legie a później w dupe od każdego parodia ta liga
Co się dziwić. To dla nich (jak wielu w tej lidze) najważniejszy mecz sezonu. Legia u siebie.
Trochę obiektywizmu by się przydało. Skoro od każdego dostają, to dzisiaj pierwszy punkt w lidze zdobyli, tak?
Generał dywizji
  • 4 / 0
Te 10 minut powinien dać Vuko Pekhardowi ,Cholewiak miał ratować wynik ,raczej nie .
Major
  • 5 / 5
Szczęśliwy remis Legii, Raków był obiektywnie lepszy. Miodek osiągnął swój cel - jesteśmy tak samo przeciętni jak reszta ligi.
Plan Mioduskiego to nie zdobyć mistrzostwa bo wtedy trzeba wypłacić premie. On woli sprzedać kilku i lepiej wychodzi.
Generał brygady
  • 10 / 1
Jak mamy realizować taką taktykę, to niech prezes Mioduski kupi paru Musiolików i już.
Jeden czeski juz jest, ale dzis nie zagral
Kapitan
  • 4 / 0
No i dzięki wspaniałej postawie kolegów Majecki został Man of the match
Pięknie gramy
Porucznik
  • 3 / 1
Wynik słaby ale mecz dobry. Trzeba poprawić grę w obronie bo są tam rezerwy. Liga będzie ciekawa do końca sezonu.
Porucznik
  • 8 / 6
Zagrali jak beznadziejne cioty.
Marszałek Polski
  • 8 / 0
A miało być tak pięknie! Wywiady miały być, autografy, wizyty w zakładach pracy...
ich tu o mało nie wykastrowali a ty sobie cycki przyprawiasz?
Generał brygady
  • 3 / 0
...Ciemność widzę, ciemność... niestety!
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Barykaduj, barykaduj... ale tandeta?
Major
  • 3 / 0
No cóż... Albert !!! Wychodzimy !!!
Kapitan
  • 7 / 0
Obrona dramat!
Wataku tez czegoś brakło...
Szkoda...
Generał brygady
  • 0 / 0
Raczej kogoś!
Generał brygady
  • 5 / 4
Nie taka Legia mocna.... ja ja malują, przykre.
Ale prawdziwe :-(
Generał brygady
  • 0 / 0
Komu jaja malują??? Zgroza!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pisankom.
I koniec, obrona fatalna dziś. Dwa sprokurowane karne, ten mecz to powinno być 3-2 dla Rakowa z taką grą...
Podpułkownik
  • 5 / 12
Wstyd
Z jakims Rakiem Czestochowa Remis
Nawet Lech z nimi wygral !!!!!!!
Mamy dno nie druzyne
Wstyd to pisać takie ujowe posty kolego kibicu.
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz...
No i uj!...
Porucznik
  • 8 / 4
I po co był ten Cholewiak? Co chciał udowodnić Vukovic?
Nawet Cholewiak tego nie wie.
Starszy sierżant
  • 3 / 2
Dokładnie, Cholewiak miał być zapchajdziurą a nie kur.... Vuko chciał pokazać że ma super zmysł, a pokazał 0 taktyki. Obrona dramat, ale i przód jedynie o zgrozo lewy obrońca i napastnik... Pomoc nic, Veso słabiutko - może czas Stolara
Że Kucharski znowu się pomylił?Ze odwala fuszerę?
Generał dywizji
  • 1 / 0
Koniec.
Ten mecz to popis naszej obrony... I jak w tym kontekście wypada słynne powiedzenie związane z potopem...?
Masz rację. Całą obronę należałoby potopić... ;)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Graliśmy z arką? :)
Generał brygady
  • 0 / 0
Dobrze, że nie z Araratem!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może w stepie szerokim?
Jak się nie dało wygrać to trzeba zremisować. Słabo. Bardzo slabo. Ale nie dramatyzujmy. Jeszcze dużo meczów do rozegrania. A remis na otrzeźwienie dobrze Vuko zrobi.
Nie dramatyzujmy, ale zgańmy, bo jest za co. Niech to będzie zimny prysznic, który coś uświadomi.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jakoś po tej zimowej przerwie... nie odpalili
LW,zgodnie z tradycją
Generał dywizji
  • 0 / 0
Ach ta tradycja...
Z taką tradycją należy zerwać!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Rogala!
Jak się nie dało wygrać to trzeba zremisować. Słabo. Bardzo slabo. Ale nie dramatyzujmy. Jeszcze dużo meczów do rozegrania. A remis na otrzeźwienie dobrze Vuko zrobi.
Pułkownik
  • 8 / 0
Dlaczego cały mecz wrzucając i licząc na stałe fragmenty nie wpuścił Pekharta? Parodia ten mecz.
Trzy transfery do Klubu i zero pożytku. Bez jakości to my z takimi autobusami nic nie zrobimy. Panowie my się wzmocniliśmy rezerwowymi ze Śląska, ŁKS u i Las Palmas.
Generał dywizji
  • 1 / 2
Ja tam nie widziałem autobusu, tylko drużynę, która była o krok od wklepania nam kilku bramek więcej.
W pierwszej połowie był autobusik.
Generał dywizji
  • 0 / 0
To był autobusie rozpoznawczy, gdy zobaczyli, że nie taki diabeł straszny, ruszyli do przodu i ... o mało im to nie wyszło.
Ten raków został zamieciony pod dywan z fatalna Amica a nas cisną nie kumam tej ligi
Generał dywizji
  • 1 / 0
Tu każdy może wygrać z każdym. Dyspozycja dnia, wyrównany poziom drużyn. Stąd te wyniki. Nikt nazwą klubu, budżetem czy nazwiskami nie wygrywa.
Wybitna zmiana Cholewiaka.
Wniósł spokój i spokojnie zremisowaliśmy
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Ładnie zawalczył Cholewiak.
Generał broni
  • 6 / 0
Taktyka na wrzutki w pole karne na wysokiego napastnika, który siedzi na ławce, aha spoko.
Żebyś wiedział. A gdyby wszedł na boisko, to idę o zakład, że zaraz by tych wrzutek nie było.
Kapitan
  • 1 / 0
Taktyka moze i dobra ale zapomnial go wpuscic...
Panowie gramy z drużyną która nie ma swojego stadionu,która oddaje 15 strzałów na naszą bramkę,7 celnych z czego 2lądują w sieci.Z czym my do Europy.
A i jeszcze do tego Cholewiak:-(
A ich trener mecz oglądał z trybun...
Akurat oglądanie meczu przez trenera ze stadionu często kończy się zwycięstwem. Nie wiem czy jest taka statystyka, ale takiego mam czuja. Trener ogląda na spokojnie, bez emocji i z góry co robią jego piłkarze. Bardziej jak analityk. Na poziomie jest więcej emocji i mniej rozsądku. A teraz to już w ogóle, bo można się legalnie komunikować bez ukrywania się że słuchawka.
Porucznik
  • 0 / 0
I jest to beniaminek dla którego celem na koniec sezonu jest nie spaść do pierwszej ligi
Generał dywizji
  • 3 / 1
Myśleliśmy, że będzie spacerek, a tu każdy rywal w lidze się spina i nie ma łatwych meczów. Szczególnie na początku roku wszystko może się zdarzyć.
Starszy kapral
  • 2 / 0
Ale my mamy tragiczne te dosrodkowania, albo za nisko albo mocno przeciagniete albo balon, z ktorego nie ma jak strzelic. Serio chyba nie bylo jednego dobrego dosrodkowania :(
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Jak nie teraz to kiedy!!
Generał brygady
  • 7 / 0
Można odskoczyć w tabeli .... i zawsze to spierdolimyyy....
Generał dywizji
  • 0 / 0
Odskoczyć? Zaraz nas wyprzedzą.
Nie wiem co za taktykę ustalił Vuko na dziś...
Generał dywizji
  • 2 / 0
Za trudną, bo nie realizowaną.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ostatnia minuta. Kontrę?
Starszy sierżant
  • 7 / 0
Kupić wysokiego napastnika i nie wpłacić go na boisko!!
Porucznik
  • 1 / 0
W sensie ze rozpoczynamy grę "nikt nie chce mistrzostwa"
Porucznik
  • 3 / 1
Cholewiak dośrodkowanie z prawej strony na 10 metrów w górę, jakie trzeba mieć aspiracje żeby robić tak durne transfery
Kurczak jest Gwila na 25 metrze to lądują dośrodkowania ciągle... Co za idiotyzm.
Nie no taktyka jest fatalna...
Generał brygady
  • 0 / 0
Vuko wprowadź Pekharda!!!
jeśli jedynym pomysłem naszej drużyny są beznadziejne wrzutki w pole karne to ja dziękuję za taki styl
Czyli bez trzeciej zmiany. No spoko
Przypomina się stary dowcip dot. Smudy.
- Trenerze, co u pana?
- A dziękuję. Bez zmian.
~Szczepan
  • 1 / 0
Ale gramy beznadziejnie
Ma Cholewiak dośrodkowanko. Palce lizać...
Generał dywizji
  • 0 / 0
Dobra teraz strzelamy trzecią i koniec zabawy.
~jo
  • 0 / 0
Tak to jest jak spotyka się zespół trenera z zespołem z trenerem na dorobku.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Łapą zapracował rywal.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Veso nie nadaje się na obronę. Jest niepewny. Zresztą już z ŁKS em nasza obrona wyglądała jak dzieci we mgle.
Z taką grą jak dziś to nadaję się na ławę.
Na skrzydła też się nie nadaje. Nadzieje z tym transferem były spore, reprezentant Czarnogóry, najlepszy prawy obrońca w Chorwacji. Trochę kiszka.
I niby jach nie faulował teraz...
Świetnie zdjęcia z meczu się pojawiły, pełne ekspresji. Zwłaszcza otoczenie stadionu, jakieś budynki, czworaki czy obórki, stajnie, gdzie my gramy?
Może SFG? Jak nie idzie..
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pięć minut.
Zauważyłem też, że w ogóle z gry na obieg niekorzystamy. Gramy zupełnie inaczej niż to, co ćwiczono w trakcie przygotowań hmm
Generał dywizji
  • 1 / 0
Vuko, dawaj Czecha.
Generał broni
  • 3 / 0
Martwimy się o atak, a tutaj okazuje się, że w obronie jest dramat. Co gra dziś Legia to jest kompletne nieporozumienie.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Ależ dno w obronie!
Generał dywizji
  • 0 / 0
Konsekwencją tego, że dajemy się spychać do obrony. Druga linia też do poprawki.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
To prawda. A wrzutka Cholewiaka palce lizać...
Ehh co my dzisiaj gramy, to jest dramat. Trzeba walczyć do końca, ale z taką wolna gra bez pojęcia to ten remis to i tak dobrze.
Kapitan
  • 2 / 0
Klepiemy, kombinujemy i praktycznie nie ma z tego za wiele. Rakow stosuje mega proste srodki przy biernosci naszych zawodnikow i przynosi to im efekty. Generalnie bardzo pomagamy przeciwnikowy zeby wynik mieli stykowy
Mamy 3 zmianę ale chuj czech posiedzi
Veso gra strasznie wolno. Trudno pojąć dlaczego tyle czasu potrzebuje na podejmowanie najprostszych decyzji.
Generał dywizji
  • 2 / 0
Ociężałość umysłową?.
Starszy kapral
  • 1 / 0
To jacyś wirtuozi są, że tacy obrońcy panikuja jak dzieci. Strasznie się to ogląda
Raków trzy zmiany, Vuko nie wiadomo na co czeka ze zmiana...
Czemu nie wypuści Czecha?!?!?!
Generał dywizji
  • 3 / 0
Widzę, że jest pingpong, tu może być zarówno do przodu, jak i w plecy.
Major
  • 3 / 0
Vuković powinien zrobić zmianę, gdy Kante był opatrywany, ale do tego trzeba mieć jaja.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Kanye strzeli jeszcze jedną, dlatego go zostawił. Taki jest plan.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Plan nie wypalił.
Przepraszam, czy ktoś może wytłumaczyć naszym zawodnikom, że nie wolno faulować we własnym polu karnym bo jest wtedy rzut karny dla przeciwników i możemy łatwo stracić gola?
Generał dywizji
  • 2 / 1
OK, ja im wytłumaczę.
Bardo Cię proszę, dzięki.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Cała przyjemność po mojej stronie,
Major
  • 3 / 0
Luki mógł nie zrozumieć, ale Jędza?
Pułkownik
  • 3 / 0
Straszny chaos gramy, widać że chyba piłkarze się przemotywowali stąd te babole. Taki mecz że nie wiadomo, jeszcze dużo czasu zostało, jeszcze może coś strzelimy. Albo oni strzelą.
Starszy kapral
  • 2 / 0
Co to ma być? Tak slabo grajacej Legii w obronie to nie pamiętam. To jest naprawdę kryminał, co oni odpier... dzisiaj w obronie. Co akcja rakowa to kompletna sraka
Powtórzę. Co tu się wyprawia?
Nie rozumiem tego. Rakow gra krotko z pomyslem, dochodza do pozycji bez potrzeby wrzucania czegokolwiek w pole. My gramy jakiś archaiczny futbol...
Generał dywizji
  • 0 / 0
Było, dawaj Czecha
Porucznik
  • 1 / 0
Obrona po okresie przygotowawczym u nas nirfunkcjonuje.
Czas na rotacje personalne
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dziesięć minut. To jeszcze dużo czasu.
Vuko, dawaj tego czeskiego drąga!
Jesteśmy frajersko słabi z takim przeciwnikiem. W ten sposób za 10 lat do LM/LE nie awansujemy.
Kapitan
  • 2 / 0
Przeciez my im podajemy co chwile raczke...!!!
Porucznik
  • 3 / 1
Takie są realia, że jak Raków cisnie Legię to nie będzie nawet sensacja. Drużyna jak każda inna z ten marnej ligi. Niech leszcze dalej wypisują o potędze Mioduskiego, a fakty weryfikowane są co rok
Nie wiem co napisać........... jakieś Jaja w obronie! Na siłę chcemy remis
Pułkownik
  • 2 / 0
Takiej padaki w obronie nie pamiętam, nawet jak nam Wisła 4 gole strzelała. Każdy tam nieprzytomny, każda akcja Rakowa śmierdzi golem.
A mogło być 3-2... Co to ma być za gra?
Generał brygady
  • 0 / 0
Hose dawaj jeszcze jednego!
Żenada, kurwa ten raków nic nie grał z nami mecz o życie i potem udupia wszystkie kolejne trzeba strzelić
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jak się nie ogarniemy, to nam jeszcze wklepią trzecią.
Jeszcze nam trzeciego wcisną
dobry i 1 punkt z takim kryminałem w obronie .
Marszałek Polski
  • 0 / 0
No cóż, chłopaki wrzućcie trójkę.
ŻENADA
Obrona dzisiaj we mgle. Dobrze że jest 10 minut na zmianę wyniku. Walczymy do końca.
Obrona dzisiaj we mgle. Dobrze że jest 10 minut na zmianę wyniku. Walczymy do końca.
Kur... ale my beznadziejni jesteśmy. To jest jakaś degrengolada w obronie kompletnia!
Że ta drużyna nie ma spokoju tylko z tymi ogórkami takie nerwy
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Chorobsztyk.
A gdzie kartka za faul na kante? :)
Generał brygady
  • 2 / 0
Dzień remisów a nie mowilem....
Czy my nie potrafimy uspokoić gry?
Trzeba wyjąć karnego.
Ehh... Kante za boiskiem. A my w taki głupi sposob robimy karego.
Podpułkownik
  • 1 / 0
To jest jakiś kabaret, co my gramy w w obronie
Generał dywizji
  • 0 / 0
Kur... znów karny
Ehh... Kante za boiskiem. A my w taki głupi sposob robimy karego.
To może tego Pekharta jednak dać?
Generał brygady
  • 0 / 0
Luki to było nie potrzebne nic by nie zrobił.
Porucznik
  • 0 / 0
Nie wierzę kuźwa :/
Dzisiaj Rosołek był niesmaczny. Bardzo wodnisty i nie słony. Może w okolicach ławki napierze smaczku.
I znowu karny z dupy kurwaaa
To jakieś kuriozum.
Trzeba umieć odwrócić „słowa Vuko” przy golu na 3:1 z ŁKS, teraz to dowieść i coś Jastrzębski strzelić
Trzeba umieć odwrócić „słowa Vuko” przy golu na 3:1 z ŁKS, teraz to dowieść i coś Jastrzębski strzelić
Legio, co ty wyrabiasz dzisiaj???
No to teraz trzecia bramka i zamykamy mecz.
Generał dywizji
  • 1 / 0
To już teraz można walić napastników z piąchy w mordę panie sędziów?
O ja p*****le drugi karny.
~Kibol
  • 0 / 2
Co tu dużo mówić, Legia Vukovicia wygrywa te mecze, które kiedyś przegrywała, z termalicami i innymi, nawet za Czerczesowa...tego już dawno nie mieliśmy.
Miałem pisać że Kante 10 strzałów, wszystko w środek a koło 85 minuty coś w ciśnie. Nie ma szczęścia chłopak, bo jakby tak strzelił wcześniej to by mu się lżej grało, oby wrócił po tym ciosie...
Chorąży
  • 2 / 0
pisałem w listopadzie że na wiosne Kante będzie naszym mocnym punktem i chyba za wiele się nie pomyliłem...
Pułkownik
  • 1 / 0
Ała, oby nos Kante był cały, bo nieprzyjemnie to wyglądało. Ewentualnie to dobry moment na debiut Pekharta
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Uprasza się uprzejmie o trzecią brameczkę.
Porucznik
  • 1 / 0
Brawo Kante, najlepszy dzisiaj nasz piłkarz.
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Novikovas bylby lepszy na zmiana
Generał brygady
  • 0 / 0
No nie wiem czy ten łokieć był przypadkowy.
Starszy sierżant
  • 0 / 0
Hey Legia gol :)
Tak słabe były te wszystkie wrzutki od skrzydłowych, że Jose sam sobie musiał wrzucić na głowę. ;)
I to po podaniu po ziemi XD
ten gol wiele Kante kosztował ,takich zawodników nam potrzeba
Specjalnie tracą pierwsi bramkę, żeby się podbudowac na lepsze zespoły :v
Ależ on to zrobi.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Brawo Józef, zasłużyłeś na tę bramkę.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Na fryzurę. ヅ