Dwóch snajperów zagra razem?

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

14-12-2019 / 16:37

(akt. 14-12-2019 / 17:15)

Do końca zimowej przerwy pozostały dwa ligowe spotkania. Niewykluczone, że w meczu z Wisłą Płock dojdzie do zmiany w podstawowym składzie. Bardzo możliwe, że po raz pierwszy w tym sezonie w wyjściowej „jedenastce” pojawią się wspólnie Jose Kante i Jarosław Niezgoda.

Gdy Jarosław Niezgoda był umieszczany w pierwszym składzie, Jose Kante siedział na ławce i przeważnie pomagał drużynie po przerwie. Działało to również w drugą stronę. Zdarzało się, iż wspomniani zawodnicy wzajemnie się zmieniali. Ostatnio coraz częściej zdarzało się, że obaj atakujący występowali wspólnie. Nie było jednak sytuacji, by stało się to od początku rywalizacji. 

W ostatnich dwóch starciach w lidze, w wyjściowej „jedenastce” znajdował się Kante, który strzelił po jednym golu Koronie oraz Śląskowi. Przez ostatnie dni w trakcie gier treningowych, sztab szkoleniowy dzielił zespół tak, że w jednej ekipie walczyli obaj atakujący. Podobnie było na piątkowych zajęciach, tuż przed starciem z płocczanami. Reprezentant Gwinei pełnił rolę "dziesiątki", z kolei wychowanek Wisły Puławy grał na „szpicy”.

Gdyby szkoleniowiec zdecydował się na taką roszadę, spotkanie z ławki rezerwowych rozpocznie najprawdopodobniej Walerian Gwilia, ponieważ w środku pola najlepiej spisuje się duet Andre Martins-Domagoj Antolić. Wcześniej na „dziesiątce” świetnie sprawdził się Luquinhas. Wobec nieobecności Arvydasa Novikovasa, Brazylijczyk ponownie wrócił na skrzydło. 

Starcie z Wisłą zostało zaplanowane na sobotę (20:00). Relacja na Legia.Net.

Komentarze (10)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Dobrze to wygląda z takiego typu przeciwnikami, pewnie w meczu o większym stopniu trudności na to się nie zdecyduje Vuko
Ale strzelamy aż miło i to trzeba docenić
Zagrali i postrzelali:-) Lubię, gdy napastnicy zdobywają bramki. To takie... naturalne:-)
I naturalnie awansowalismy na właściwą pozycje :)
Generał brygady
  • 0 / 0
Oby skuteczność dopisała, a obaj dołożą po bramce.
Oby tak było. Bardzo wielu domagało się takiego ustawienia.
Chorąży
  • 0 / 0
Dokladnie, nie moge sie az doczekac zeby zobaczyc jak to bedzie wygladalo w praniu.
Remake filmu "Kilerów dwóch"
Podpułkownik
  • 3 / 0
Dziś rozstrzelamy wisłe. Będzie szał.
Porucznik
  • 4 / 0
Dokladnie. Wykorzystac porazke Pogoni, wejsc na fotel lidera i zacząć budowac przewage. Mocno ofensywnie
I to mi się podoba. Trzeba wykorzystać siłę ofensywną od początku.