Goliński w Polonii

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net, kspolonia.pl

03-08-2019 / 11:38

(akt. 03-08-2019 / 12:02)

Jan Goliński został zawodnikiem Polonii Warszawa. Stoper trafił z Łazienkowskiej na Konwiktorską na zasadzie transferu definitywnego.

Środkowy obrońca jest wychowankiem Legii, dla której walczył od siódmego roku życia. Zawodnik skrupulatnie pokonywał kolejne szczeble, a w minionym sezonie mierzył się z „Wojskowymi” w Centralnej Lidze Juniorów. Wówczas był kapitanem tej drużyny, zagrał w 21 meczach i spędził na murawie 1878 minut. Przez czytelników serwisu Legia.Net został wybrany najlepszym piłkarzem stołecznej drużyny w CLJ w rundzie jesiennej. Więcej o zawodniku można dowiedzieć się na podstawie wywiadu, który ukazał się na naszym portalu w lutym.

W nadchodzącym sezonie piłkarz przeszedł do trzecioligowej Polonii. – Jakie to uczucie zmieniać klub po tylu latach? Na pewno dziwne. Ani razu, przez swoją przygodę z piłką, nie musiałem zmieniać szatni czy próbować sił gdzie indziej. W związku z tym jest to dla mnie nowa sytuacja i ciągle próbuje się w niej odnaleźć. Postanowiłem zmienić zespół z różnych powodów. W Legii nie otrzymałem niestety możliwości dalszego rozwoju mojej kariery oraz szansy na zdrową, sportową rywalizację w drużynie rezerw  - opowiada Jan Goliński, po czym dodaje: - Wybrałem Polonię z kilku względów. Całe życie mieszkałem w Warszawie i nie wyobrażałem sobie na ten moment zostawiać tego wszystkiego za sobą: domu, rodziny czy przyjaciół. Kolejnym jest edukacja, ponieważ został mi jeszcze rok nauki do matury i nie ukrywam, że zostanie w domu, w stolicy ułatwia mi do przygotowania do egzaminu dojrzałości. Przed Polonią, byłem na testach w innej drużynie. Później przyszedłem na Konwiktorską i spodobałem się trenerowi na kilku jednostkach i meczu. Tak samo zadziałało to w drugą stronę, dobrze czułem się w trakcie zajęć oraz w szatni. Widzę tu dla siebie szansę na rozwój i dalszą kontynuacje kariery z futbolem – zakończył 18-latek.

Komentarze (34)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Starszy szeregowy
  • 1 / 0
Już wiele lat temu chodząc na mecze rezerw słyszałem, że bez tzw "układów" ciężko tam zaistnieć (nie mówiąc już o awansie do pierwszego zespołu). Podobno z tego powodu Lewandowski musiał odejść do Pruszkowa, bo nie miał odpowiednich koneksji. Nie rozumiem o co ten szum. W Legii go nie chcieli to poszedł do sąsiada zza miedzy. Pewnie sam bym tak postąpił. Jakoś wielu lubianych przy Łazienkowskiej piłkarzy przechodziło do KSP, że wspomnę tylko G. Lewandowskiego, Marcina Jałochę czy Wędzyńskiego. a nie pamiętacie, że na K6 swą przygodę z poważną piłką rozpoczynał niejaki Szamotulski? I co ciekawe stwierdził, że podobało mu się tam i nigdy złego słowa na Polonię nie powie.
Przypomnial mi sie transfer juniora w odwrotna strone i baner wywieszony przez "kumatych" gloszacy "Urbanski nigdy nie bedziesz legionista." Nie ma to jak latwe wejscie do zespolu dla mlodego
Starszy sierżant
  • 0 / 4
I mieli rację.. Nigdy nie był i nie będzie. Nie ma czegoś takiego jak klubu Polonii w Warszawie, Polonia to może być co najwyżej w Chicago, jako grupa etniczna zebranych osób i tyle.
Starszy sierżant
  • 0 / 4
Yebyac qr.w y z Konwiktorskiej! Gość jest tak samo dobry jak i ten grajdolek który wybrał. Oby nigdy tu nie wrócił.
~Rosiu
  • 1 / 5
Gdyby był na serio dobry to by go wziął jakiś klub Ekstraklasy jak Pogoń Walukiewicza, więc bez żalu
Podporucznik
  • 3 / 2
Za ile poszedł? Legia coś z tego ma?
Starszy kapral
  • 3 / 0
to 15 kiboli musi mieć radochę :)
Poszedł grać i tyle, nie ma co do tego dorabiać ideologii. Powodzenia
Generał dywizji
  • 18 / 4
Ja uważam że warszawskie kluby powinny ze sobą współpracować. Ten niby konflikt jest potrzebny grupkom troglodytów którzy bez "wroga" tracą rację bytu. Ja zawsze kibicuję klubom warszawskim lub z okolic, jesli nie grają z Legią.
Generał brygady
  • 10 / 1
@Boras44
Uuuu ale sobie narobiłeś wrogów, przecież spora część osób zinterpretuje Twój post po swojemu i steniesz się dla nich persona non grata-intruz w czystej postaci.
A tak już na poważnie, to zgadzam się z Twoim punktem widzenia. Taka współpraca między warszawskimi klubami mogła by przynieść dużo korzyści dla wszystkich i dla miasta także.
Ale chyba jeszcze parę lat upłynie zanim zmieni się mentalność ludzi. Zobacz jak dziwne relacje są z sąsiadami : Agrykola.
Ba, my nawet jesteśmy wrogami sami dla siebie, patrz sekcja strzelecka i zawirowania między nami.
Generał dywizji
  • 4 / 2
biper1
Ja myślę że bardzo wielu mysli podobnie, ale nie maja odwagi tego powiedzieć. W Krakowie wzajemna nienawiść maczeciaży wynika z konkurowania bandyckich gangów, pewnie podobnie jest w Warszawie. Ja dzieciństwo spędziłem na Muranowie i miałem kolegów którzy trenowali w Polonii i jej kibicowali. Znamy się do dzisiaj i nie są to ludzie którzy wyglądają i myślą inaczej.
Ta wrogość jest wykreowana w najnowszych czasach, bo w dobie komunizmu Polonia w ogóle nie istniała w głowach kibiców Legii, bo była klubem zmarginalizowanym przez system, bo za bardzo się kojarzyła z przedwojenną tradycją.
~Hillman
  • 2 / 1
np w 1951 największą publikę miała Gwardia, potem Polonia, i wreszcie Legia

Legia 10 tys.
Polonia 12 tys.
Gwardia 30 tys.
~Hillman
  • 9 / 3
jak tak samo kibicuję wszystkim warszawskim ekipom - czy To legia, Okęcie, Hutnik, Gwardia etc.
warszawska piłka powinna być silna a nie tylko jedna drużyna; a reszty nie ma

Patrząc na trzy najwyższe poziomy w Polsce

Kraków ma trzy drużyny
Poznań ma trzy
Rzeszów - ma dwie
Częstochowa - ma dwie
Łódż - ma dwie

dla stolicy to jest wstyd
Generał brygady
  • 6 / 0
Tylko bandyci nie powinni narzucać innym swoich przekonań, każdy ma sobie prawo do swoich sympatii. Ja także na swoim podwórku miałem kolegę, który grał w Polonii ale i Okęciu i nie miało to dla mnie znaczenia. Żewłakow też chciał grać w Legii za młodu ale nie było mu to dane i nikt raczej nie powinien mieć pretensji o jego grę dla Polonii.

Ale pomijając aspekty czysto kibicowskie, ciężko mi zrozumieć ten brak współpracy klubów z regionu.
Wogóle uważam, że im więcej mocnych klubów w okolicy tym lepiej dla nas. Zmusi to do większej pracy, ta konkurencja silna, naszych dyrektorów.
Ale to tylko gdybanie.
Generał dywizji
  • 2 / 0
biper1
To chyba leży w Polskiej mentalności. Legia ma duże trudności żeby nawiązać współpracę z warszawskimi klubami na poziomie piłki dziecięcej i młodzieżowej.
A kiedyś rozwaliła mnie wypowiedź prezesa Znicza, który odrzucił współpracę z Legią, bo "nie będzie wspierał konkurenta"!!!!! Ten gość myli .uja z nosem, ale to niestety czeste zjawisko.
Generał dywizji
  • 5 / 1
Hillman
Ja uważam że Warszawa ma potencjał na 2 kluby w eklasie (Legia, Polonia) i minimum 2 w I lidze (Hutnik, Ursus). Hutnika i Ursus wymieniłem dlatego że mają położenie w pobliżu dużych dzielnic i tereny które pozwalają na rozbudowę klubu. Potrzebują tylko prywatnych właścicieli, i wsparcia samorządów.
Obserwuję Pogoń Grodzisk mazowiecki i z dużą przewagą awansowała do III ligi. Miasto rozwija się szybko, burmistrz jest sensowny. Może oni będa się rozwijać? Krótko mówiąc im więcej piłki na poziomie w Warszawie tym mocniejsza będzie Legia.
Generał brygady
  • 1 / 0
@Boras44
Kiedyś ktoś powiedział, że komunizm żeby wyszedł z naszych głów, myślenia itd to potrzeba jeszcze ze 3 pokolenia. Coś w tym jest.
Mieliśmy problem w Sulejówku z budową ośrodka, udało się w Książenicach - inny typ człowieka na stanowisku decyzyjnym. To w takim razie może w końcu jakiś rozsądny człowiek znajdzie się w innym klubie i dipniemy współpracę.

Swoją drogą, Poznań, Kraków czy Gdańsk chyba nie ma takiego problemu. Dla czego Legia ma?
Generał dywizji
  • 3 / 0
Mistrzu
No to już wiemy żeby na ciebie nie liczyć. No to nara.
Generał brygady
  • 2 / 0
Mistrzu, a co to za dziwna nazwa ( 7)?
Dziwne myślenie, czyli mimo że to daje ci zarobek to i tak do Niemiec nie sprzedaż bo na nas napadli i 5o wróg? Czyli będziesz głodem przymierał ale Kargulowi nie sprzedaż?
Starszy kapral
  • 4 / 1
za to wisłę kochają za komunistyczną przeszłość hahaha przestań pie.lić jak nie żyłeś w tych czasach.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
Amen. Zgadzam się w 100 procentach.
Starszy szeregowy
  • 0 / 0
@ Hillman Średnio chce mi się w to wierzyć, ponieważ milicyjna Gwardia była ogólnie znienawidzona przez wszystkich i na jej meczach były zwykle pustki (są na to dowody w postaci zdjęć z tamtego okresu). Popatrz też na zdjęcia z domowych spotkań CWKSu z lat 50-tych, na każdym z nich są tłumy.
~Hardman
  • 7 / 1
Kiedyś gracze Legii trafiali do Polonii - na odwrót
normalma rzecz w jednym mieście
~AdiGorzówW(L)kp.
  • 0 / 0
Normalna rzecz haha powiedz to w Krakowie albo innych podobnych miastach.
~hdv
  • 1 / 0
W Poznaniu nie ma problemów pomiędzy Wartą i Lechem. We Wrocławiu pomiędzy Ślęzą i Śląskiem. Nie słyszałem o problemach Concordii i Olimpii w Elblągu, albo Arki i Bałtyku w Gdyni. To czemu my mamy naśladować jakąś patologię z Łodzi lub Krakowa?
Kapitan
  • 10 / 3
Nie mam do chłopaka żalu tak szczerze. Chciał się rozwijać i nie chciał opuszczać Warszawy, więc wybrał najlepszą opcję dla swojego rozwoju. Pewnie mamy klauzule odkupu, więc może kiedyś tu wróci.
Starszy sierżant
  • 3 / 11
Nie masz do niego żalu?!
Jaki z Ciebie jest wielki łaskawca i dobrodziej! Chłopak pewnie przed zmianą klubu przez wiele miesięcy bił się z myślami. Z jednej strony wiedział, że może mu to pomóc rozwinąć jego karierę, ale z drugiej argument nie do przecenienia - opinia randomowego forumowicza legia.net. Całe szczęście, że postanowiłeś mu dać rozgrzeszenie!
Bądź jeszcze tak łaskawy i pozwól zmienić klub Lewandowskiemu, niech już się nie kisi w tym Bayernie.
Nie wiedziałem, że nie można wygłaszać publicznie opinii o danym piłkarzu. Dobrze, że mamy takich użytkowników jak ty, którzy będą stanowić prawo na forum :)
Klauzule odkupu z Polonii.Idiota?
I co z tego, że z Polonii? Pewnie taka klauzula jest, bo zawsze takie dajemy.
Nie mam do chłopaka żalu tak szczerze. Chciał się rozwijać i nie chciał opuszczać Warszawy, więc wybrał najlepszą opcję dla swojego rozwoju. Pewnie mamy klauzule odkupu, więc może kiedyś tu wróci.