Gra wewnętrzna zamiast sparingu z Emirates FC

Maciej Ziółkowski

Źródło: legia.com, Legia Warszawa

13-01-2021 / 10:05

(akt. 14-01-2021 / 10:50)

Mecz kontrolny Legii Warszawa z Emirates FC, który miał odbyć się w piątek, 15 stycznia o godzinie 14:00 czasu polskiego, został odwołany. Zawodnicy odbędą grę wewnętrzną.

Podczas zgrupowania w Dubaju "Wojskowi" zagrają jeszcze dwa sparingi. W poniedziałek, 18 stycznia o godzinie 14:00 czasu polskiego, Legia zmierzy się z Dynamem Kijów, a w czwartek, 21 stycznia o 14:00 czasu polskiego, legioniści zagrają z rosyjskim Krasnodarem. Planowane są transmisje obu gier kontrolnych w TVP Sport, tvpsport.pl, aplikacji mobilnej, kanale TVP Sport w serwisie YouTube i na stronie legia.com. 

Na zakończenie okresu przygotowawczego Legia Warszawa rozegra mecz kontrolny z pierwszoligowym Stomilem Olszytyn. Spotkanie zaplanowano 27 stycznia (środa) o godz. 16:00 w Legia Training Center.

QUIZ Transferowe pomyłki Legii. Cz. 1.

Komentarze (30)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 7 / 2
Pewnie obsługa hotelu dostała drugą zmianę i nie dali rady. Ważne żeby obóz przygotowawczy były profesjonalnie przygotowany zwłaszcza, że na miejscu opala się dyrektor z miodem w uszach.
Chorąży
  • 1 / 0
a jagielonia gdzie trenuje, na bialorusi? zazdrosc przemawia zenku martyniku? smierdzisz na kilometr mentalnoscia spodlaski
Jesli gra wewnetrzna, to super, bo z kim bysmy nie grali, to i tak wygramy
Generał
  • 1 / 1
Albo przegramy.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Albo zremisujemy...
~mietek
  • 0 / 0
A jak rywal zrezygnuje ze sparingu? ;)
Pułkownik
  • 1 / 0
a jak kupimy mecz to pieniądze zostaną w klubie, teraz powinniśmy kupić zawodnika z Legii do Legii za 223 miliony euro i ustanowić rekord transferowy
Ciekawe czy podadzą powód odwołania sparingu? Szkoda bo to lepsze niż gra wewnętrzna.
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Osiem kółko robi odstraszające wrażenie. jednak:)
Nawet Emirates się nas boją ! Nie tylko "kibice angielscy"...
Młodszy chorąży
  • 5 / 0
Bali się łomotu.
Pułkownik
  • 1 / 9
CO TO MA ZNACZYĆ !!!
==================
LICZYŁEM NA WYSOKIE ZWYCIĘSTWO A TU TAKIE KWIATKI !!!

TYLKO LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
A po zco ci zwyciestwo? To jest oboz treningowy...
Generał
  • 0 / 1
Wygrane zostaw na ligę - w Dubajach oni mają formę szlifować :)
Zacznij pisać normalnie a nie robisz z siebie pajaca i nawalasz posty dużymi literami. Nic dziwnego ze wszyscy mają cie za forumowego głupka i minusują te twoje wpisy
Porucznik
  • 1 / 1
zaczyna się
Chorąży
  • 0 / 0
Możecie napisać dlaczego został odwołany?
Przestraszyli się nas
Chorąży
  • 2 / 0
Pewnie się wystraszyli jak zobaczyli co Czesiek z piłką wywija!
Generał dywizji
  • 1 / 2
To są cali Arabowie. U nich zawsze; jeśli bukra (jutro), to insh Allach (jak Bóg pozwoli)!
Marszałek Polski
  • 5 / 3
Mój pierwszy dzień w Chartumie zaczął się od spraw gospodarskich. Kiedy zwlekliśmy się wreszcie z Pawłem z naszych „dmuchanych” materaców i doprowadziliśmy się jako tako do porządku — przypomniałem sobie, że trzeba oddać do prania gruntownie przepoconą bieliznę. Paweł wyszedł na korytarz poszukać służącego i po chwili wrócił z wysokim, chudym Sudańczykiem w imponującym turbanie. Oddałem służącemu bieliznę, tłumacząc długo i przekonywająco, że bardzo mi zależy na jej szybkim wypraniu. Sudańczyk wysłuchał mnie z uwagą, po czym skinął głową.
— Bokra!
Spojrzałem pytająco na Pawła. Mój wszechwiedzący przyjaciel wyjaśnił:
— Bokra znaczy po arabsku jutro.
Termin ten najzupełniej mi odpowiadał. Służący zabrał zawiniątko z bielizną i odszedł. Po jego wyjściu Paweł uśmiechnął się tajemniczo.
— Bokra znaczy jutro, ale... w Sudanie jest trochę inaczej... Zresztą sam się przekonasz.
Przekonałem się. Przez cały następny dzień daremnie czekałem na zwrot mojej bielizny. Wieczorem poszedłem szukać służącego między śpiącymi. Ponieważ jednak wszyscy posługacze hotelowi nosili takie same dżiby i turbany, a twarze ich dla nie przyzwyczajonego oka były zupełnie do siebie podobne — więc najpierw obudziłem trzech niewinnych, zanim na koniec dobrałem się do winowajcy. Chudy Sudańczyk przyjął moje wyrzuty z miną wyrażającą najgłębszą skruchę. Pogładził mnie nawet pieszczotliwie po ramieniu na znak przeprosin i odmówił przyjęcia dodatkowego napiwku. Jego drugie „bokra” zabrzmiało uroczyście jak przysięga.
— Bokra? — upewniłem się jeszcze raz, spoglądając mu prosto w oczy.
— Bokra! — potwierdził z niezłomnym przekonaniem.
Ale nazajutrz znowu oczekiwałem go na próżno i wieczorem powtórzyła się szopa z szukaniem i budzeniem. Po przebudzeniu chudy Sudańczyk wykazał jeszcze więcej skruchy i pieszczotliwości niż poprzedniego dnia. Przy trzecim „bokra” jego oczy wyrażały tę samą płomienną wiarę, z jaką niegdyś derwisze sudańscy patrzyli na swego Mahdiego. Niestety, hotelowy derwisz i tym razem skrewił. Bieliznę otrzymałem z powrotem dopiero na piąty dzień. Okazało się, że w najsuchszym kraju na świecie — gdzie wszystko wysycha dosłownie w mgnieniu oka — pranie marnej koszuliny trwać musi trzy do czterech dni. I żadna perswazja, żaden najwyższy nawet napiwek nie potrafią tego terminu skrócić.
Później miałem możność przekonać się niejednokrotnie, że „systemem bokra” załatwia się także wiele innych spraw — ważniejszych od prania bielizny. Słowo „bokra” słyszy się w sklepach, biurach i urzędach. Obezwładniający klimat Sudanu nadaje temu słowu moc magiczną. Służy ono do odkładania każdej czynności na później. W Sudanie jest gorąco i człowiek nie może się spieszyć. Człowiek musi dużo spać.
W Sudanie bokra znaczy: jutro... za tydzień... za miesiąc... za rok...
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Cos jak nasze
- nie teraz
- zaraz
- zajęty jestem, później
Generał dywizji
  • 0 / 0
Manekin
Dobre, uśmiałem się :)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Alaryk
Zaraz teraz czy zaraz potem?
Marszałek Polski
  • 2 / 1
biper1,
tak opisywał Marian Brandys w 1956 roku fenomen „bokra”.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Manekin
Dzięki, dobrze się czyta. Chyba zagłębie się w temat.
Aha, to kiedy nasz Prezes zmadrzeje? Bokra? ;)
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
No cóż... Niektórzy mieli już szczęście to czytać niedługo (parę lat) po napisaniu. Młodsi mieli mniej szczęścia, bo zaczęto im rzucać na rynek innego rodzaju literaturę, a i zainteresowania społeczne jakoś poszły w odmienną stronę.
Porucznik
  • 1 / 0
po hiszpańsku zaś maniana
Podporucznik
  • 1 / 0
Przypeniali. Zobaczyli wynik z Liwa FC i jak to w życiu lepiej nie dostac batów niż je dostać