Grano dzisiaj, czyli mecze Legii z 24 października – Pierwszy gol Brychczego

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

24-10-2020 / 05:00

(akt. 24-10-2020 / 00:36)

Dwudziestego czwartego października legioniści grali 11-krotnie. Tego dnia - równo 66 lat temu - pierwszą bramkę dla Legii zdobył Lucjan Brychczy.

Równo 30 lat temu legioniści rywalizowali z Aberdeen w 1/8 finału Pucharu Zdobywców Pucharów. Szkocki zespół dziś nie budzi respektu, ale wówczas była to znacząca firma, która sięgnęła po krajowy puchar, pokonując Celtic FC. W tym klubie, wprawdzie kilka lat wcześniej, swoją wspaniałą karierę trenerską rozpoczynał Alex Ferguson, wygrywając PZP w 1983 r., co było przepustką do pracy w Manchesterze United. To był twardy bój. Najpierw w Szkocji, gdzie już po kwadransie Legia straciła kontuzjowanego Leszka Pisza, potem w Warszawie. Na Pittodrie Park polski zespół zremisował bezbramkowo, co w kraju odebrano jako dużą niespodziankę, a tak naprawdę to gospodarze mieli szczęście, że nie przegrali. Wprawdzie w drugiej połowie oni byli stroną atakującą, ale przed przerwą Legia powinna zdobyć przynajmniej 1 bramkę.

Pucharowe zmagania

O awans do 1/4 finału Pucharu Polski, w sezonie 1979/1980, przyszło Legii rywalizować w derbach z II-ligową Gwardią. Mecz miał zostać rozegrany przy Racławickiej, ale gwardyjscy działacze postanowili zrobić ukłon w stronę kibiców legionistów i spotkanie zostało przeniesione na obiekt przy Łazienkowskiej. Dziś czołówki gazet napisałyby: „Marek Kusto show”, bo napastnik wbił rywalom aż 4 bramki. W składzie Harpagonów był m.in. Antoni Szymanowski, znakomity obrońca, 83-krotny reprezentant Polski, niemiłosiernie ogrywany w tym meczu przez Kustę. Do tego stopnia, że sam poprosił o zmianę, bo nie mógł już wytrzymać szyderstw warszawskiej publiczności po kolejnych nieudanych próbach powstrzymania napastnika Legii. W Gwardii pierwsze kroki w poważnym futbolu, po przejściu z Polonii Warszawa, stawiał wówczas Dariusz Dziekanowski, późniejszy idol trybun stadionu Legii.

Pierwsza bramka Brychczego

Dwudziestego czwartego października 1954 roku CWKS pokonał na wyjeździe Gwardię (Polonię) Bydgoszcz 2:1, a znaczenie tego sukcesu najlepiej oddaje tytuł z „Przeglądu Sportowego” (88/1954): Mecz, w którym remis był porażką dla obydwu drużyn, wygrał stołeczny CWKS. Wojskowi po remisie z Włókniarzem wrócili na ostatnie miejsce w tabeli, a Gwardia była tuż przed nimi. To ona strzeliła też 24 października gola jako pierwsza, ale tuż po przerwie odpowiedział Lucjan Brychczy (to była jego pierwsza ze 225 bramek, jakie zdobył w barwach klubu z Łazienkowskiej), a w 68. min Ernest Pol przechylił szalę zwycięstwa na korzyść CWKS i oba zespoły zamieniły się w tabeli miejscami (udało się wyprzedzić także Ogniwo Kraków).

Mecz

Sezon

Strzelcy

Trabzonspor – Legia Warszawa (2:0)

2013/2014

 

Legia Warszawa – Korona Kielce (5:2)

2009/2010

Grzelak, Mięciel II, Szałachowski, Smoliński

Dyskobolia – Legia Warszawa (3:3)

2007/2008

Grzelak III

Polonia Warszawa – Legia Warszawa (1:1)

1999/2000

Mięciel

Aberdeen – Legia Warszawa (0:0)

1990/1991

 

Lechia Gdańsk – Legia Warszawa (1:1)

1987/1988

Dziekanowski

Bałtyk Gdynia – Legia Warszawa (1:2)

1982/1983

Kakietek, Miłoszewicz

ŁKS – Legia Warszawa (1:0)

1981/1982

 

Gwardia Warszawa – Legia Warszawa (1:5)

1979/1980

Kusto IV, Sikorski

Gwardia Bydgoszcz – Legia Warszawa (1:2)

1954

Brychczy, Pol

Legia Warszawa – ZZK Poznań (3:1)

1948

Górski, Mordarski, Szymański

Komentarze (10)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
Grzelak z hakt trickiem ,zapowiadał się dobrze.
Generał broni
  • 0 / 0
Brawo Kici :)
Generał
  • 0 / 0
Jaki Grzelak day :)
Chyba większość wszystkich bramek strzelił tego dnia.
Jakieś 30% :-)
Grzelak, Mięciel II, Szałachowski, Smoliński - strzelali w jednym meczu, nieźle :-)
Generał
  • 0 / 0
Mięciel jest w 10 najlepszych strzelców w historii Legii podobnie jak Sagan czy Kucharski, więc to naturalne, że strzelił.
Skopiowałem :-) Miałem na myśli przede wszystkim Grzelaka, Smolińskiego i Szałachowskiego. W jednym meczu! :-)
Pułkownik
  • 0 / 0
Panie Lucjanie , to Pana byl dzień.
Gratulacje.
Czy ja wiem? Strzelił swojego pierwszego, później było WIELE lepszych dni w wykonaniu Pana Lucjana :-)
W lidze dorzucił jeszcze 181 goli