Intensywne poranne zajęcia

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

10-09-2018 / 14:20

(akt. 12-12-2018 / 17:56)

Piłkarze Legii chwilę po godzinie 10. rozpoczęli pierwszy poniedziałkowy trening. Wokół boiska truchtał Kasper Hamalainen, który nie pojechał na zgrupowanie reprezentacji z powodu urazu. Na zajęciach zabrakło innych kadrowiczów - Radosława Majeckiego, Mateusza Wieteski, Pawła Stolarskiego, Chrisa Philippsa, Sebastiana Szymańskiego i Jose Kante. Nie było też oczywiście graczy mających problemy zdrowotne: Williama Remy'ego, Mikołaja Kwietniewskiego, Marko Vesovicia i Jarosława Niezgody. Do normalnych treningów powrócili dziś Domagoj Antolić oraz Carlitos. Z graczy rezerw w na treningu „jedynki” pozostał jedynie Amos Shapiro - Thompson.

Zdjęcia z treningu (fot. Marcin Szymczyk)

Legioniści po rozgrzewce wymieniali podania biegając po okręgu. Trenerzy zwracali uwagę na wymienność pozycji i dokładność zagrań. Później przyszedł czas na gierki na skróconym polu gry. Sztab wymagał gry szybkiej, na jeden lub dwa kontakty. Po dziesięciu wymienionych podaniach można było ruszyć z piłką do przodu i uderzyć na bramkę. Potem były gierki na wyjście spod pressingu rywali.


Oddzielnie pracowali bramkarze z trenerami Krzysztofem Dowhaniem i Ricardo Pereirą. Obaj wymieniali się podopiecznymi, pracowali na zmianę z Radosławem Cierzniakiem, Arkadiuszem Malarzem i Vjaceslavsem Kudrjacevsem. Malarz był często chwalony przez Portugalczyka okrzykami „Brawo Aro”.


Po godzinie bramkarze dołączyli do kolegów i wtedy zaczęły się gierki na duże bramki. Defensywa nie mogła się cofnąć głębiej niż linia wyznaczona przez sztab. Skutecznością popisał się duet Cristian PasquatoMiroslav Radović. Pierwszy zanotował trzy asysty, a drugi trzy razy trafił do siatki.


Na koniec trener Ricardo Sa Pinto zażartował, że jeszcze popołudniowe interwały i dzień będzie można uznać za zakończony. Później Portugalczyk, jakby chciał zadać kłam prasowym informacjom, przytulił do siebie Arkadiusza Malarza i uśmiechając się zszedł do szatni.


Kolejne zajęcia zostały zaplanowane na godzinę 18.

Komentarze (67)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Hmm
  • 0 / 0
Ciekawe czy na serio tak tyraja czy to tylko takie pier....nie by dac nam nadzieje. Za Staszka tyrali,nawet na zdjeciach bylo widac ze na belty im sie zbiera...ale potem byly efekty. Wyniki po 4-1,3-0.to byla bajka. Szkoda ze taka krotka.
Trenować, Trenować, Trenować - Legia Warszawa musi panować !!!!
Domyślny awatar Major
  • 0 / 6
Piro - czyżby lepszy nastrój !!!
=======================
Wiara czyni cuda - Wygranie z tą kartoflaną patologią to nie będzie wielka sztuka bo oni grają jeszcze większy piach niż LEGIA. Wygranie kolejnych 3-4 kolejnych spotkań to dopiero będzie sztuka i da odpowiedź na pytanie, czy wysiłek piłkarzy na treningach przekłada się na lepszą grę a przede wszystkim na skuteczność.
Wiem jedno, jak wygramy to każdy kibic ten wynik przyjmie ze spokojem i zrozumieniem bo wygrał MP mający najlepszych piłkarzy w Polsce. Nie obchodzi mnie, że w Pyrlandii zapanuje żałoba i wszyscy będą płakać i szukać spisków.
Remis czy porażka LEGII byłaby wynikiem, który wywoła ponownie wielkie rozczarowanie-niezadowolenie w szeregach LEGII.

Tyko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~gość
  • 1 / 0
a JA myślałem że większy piach od Legii gra tylko Cracovia .... ale mogę się mylić :)
Twit dodany 2 godziny temu, trening byl o 18 wiec raczej cos sie wydarzyło na treningu, moze spadl na bark albo wykrecil palec, najwazniejsze zeby to nie było nic poważnego. Arek, trzymam kciuki!
Generał
  • 3 / 0
"Chciałbym również, aby drużyna funkcjonowała na wysokiej intensywności podczas gry bez piłki"

Jedno zdanie, a jak dużo mówi jaki to trener, oby mu się powiodło.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 1 / 0
Czyli jak za Janka Urbanka. I komu to przeszkadzalo?...
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 1
Janek jeszcze wróci na białym koniu!
Zdumiewające.
No tak, za Janka to w Europie poszaleliśmy, może to ludziom przeszkadzało ????
Jak to komu? Ścierwojadom.
Czy Arkowi Malarzowi stało się coś na treningu?

Czy może spodziewają się dziecka?

Bo o trzeciej opcji nie chce słyszeć.

Zamieścił dość niepokojący wpis na twiterze.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Napisał jadę a nie jedziemy więc obawiam się że chodzi o niego...kurde Remy wypadl na ważne mecze, Niezgoda znowu plecy, drużyna przygotowuje się na obozie bis bez wielu zawodników którzy wyjechali na swoje kadry...nie mamy farta ostatnio
a ja mam gdzieś piłkę, mam obawy że tu może chodzić o coś poważniejszego. Ale oby to było tylko moje czarnowidztwo.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Myślę że nie jest to o czym myślisz i dotyczy to treningu i gdyby mialo być to albo choroba albo kontuzja to niech będzie kontuzja
oby Kolego! A najlepiej niech wyjdzie czyste usg
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
O dokładnie tak !
podejrzenie poważniejszej kontuzji kolana, usg czyste.
ufff
Domyślny awatar Podporucznik
  • 0 / 0
Oddzielnie pracowali bramkarze z trenerami Krzysztofem Dowhaniem i Ricardo Pereirą. Obaj wymieniali się podopiecznymi, pracowali na zmianę z Radosławem Cierzniakiem, Arkadiuszem Malarzem i Vjaceslavsem Kudrjacevsem. Malarz był często chwalony przez Portugalczyka okrzykami „Brawo Aro”.

i stał się problem bo nie ma komu dowalić, no jak to przecież jest tak źle a ten Malarz to taki słaby i cienki gość co to tylko gra na linii ..... oj Panowie Kibice .............
Mówię wam że będzie dobrze, od samego początku gdy zjawił się Sa Pinto w naszej LEGII opanował mnie jakiś dziwny spokój i coś mi podpowiada że rozj.....my te ligę w proch i w pył. Byle do wiosny a wiosna nasza!!!
"
Trzy asysty Pasquato i trzy bramki Radovica
"

- mozna? Mozna!

i to samo chcemy uslyszec po meczu z Amiką.

Ja wiem, ze w tym sparringu naprzeciwko Pasquato grali Wieteska, Astiz i Holownia, ale pomarzyc wolno i trzeba.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Czyli, ze kopaczyny z Wronek tez moga zrobic z nimi to samo. Przeciez dobrze wiesz, ze to nie Rado i Znikalajnen nagle dostali turbo, tylko po prostu Wieteska i koledzy z obrony sa tak przerazliwie chuujowi, ze NAWET Radowicz nimi kreci...
Trzymam kciuki, zeby Ryskowi sie udalo zrobic z tej bandy zespol, ale chyba tylko runda wiosenna moze nas uratowac. Po gruntownych zmianach.
Domyślny awatar Generał brygady
  • 0 / 0
Wieteski i oczywiscie nie bylo, ale niestety zlapalem sie na tym, ze stal sie on dla mnie synonimem porazki.
~Rto
  • 0 / 0
Co to za ciężki trening - jak połowa zawodników nieobecna.
Wiecie co ?...tylko bez żadnych głupich myśli ;-) "uwielbiam Ryśka Sa Pinto"za to jak trenuje z chłopakami,za to jakie ma podejście do pracy,za to że bardzo dużo widz a przede wszystkim za to że używa mózgu.Po krótkich czasie w Polsce już rozgryzł o co Kaman w naszej rodzimej e-klapie co bardzo dobrze o nim świadczy,myślę że dobrze przygotuje Legię do następnych potyczek :-)A by mu się udało stworzyć w Legii coś wie(L)kiego,coś na co zasługuje nasza kochana Legia MP i LM.Trzymam kciuki.
PS:

"Jak sugeruje ......Wyborcza.pl...... między doświadczonym bramkarzem, a Sa Pinto dochodzi jednak do spięć"

I wszystko jasne ;-)

Tak samo puszczona plota o Dowhaniu,mieszają jak mogą i zastanawiają się jakby tu zaszkodzić Legii.

Brak mi słów na tych pismaków.
Domyślny awatar Kapitan
  • 0 / 0
Ciekawe podejście, ja np oceniam trenera po wynikach :) i co gorsza z opóźnieniem, takim 2-3 miesięcznym :)

Muszą o czymś pisać, ale mogliby się przyssać trochę do Lecha. Tam też wyniki i gra nie powalają a mają spokój z mediami...
Marszałek Polski
  • 2 / 0
A kogo obchodzi Lech
To Legia wzbudza emocje i dyskusję. Klikalność gwarantuje największy klub w Polsce a nie jakaś popiardółka
Domyślny awatar Podpułkownik
  • 0 / 0
Vipers33

Podziwiam Cię, że dałeś szansę jeszcze wybiórczej pod kątem traktowania ich poważnie.

Zarówno ich jak i przekręty sportowe, lepiej ich traktować jak ślimaczy papier przy grubszej potrzebie.

Swoją drogą, to nie wiem, czy jeszcze poszukujesz działki/siedliska przy jeziorze/rzece, ale mój temat za Serockiem od niedawna sprzedany.
PICCO kupiona działka w tamtym roku w Cieksynie koło Jońca nad Wkrą ;-)
~gizior
  • 0 / 0
Czyli tak na prawdę nie ma co liczyć ze legia po przerwie na kadrę nagle nadrobila zaległości z przygotowania fizycznego bo tak naprawdę 3/4 składu nie bralo w nich udziału, 10 kontuzjowanych i 10 na kadrze... Czyli dalej gramy lipe.
Fajny wywiad z Sa Pinto na legia.com

"W Polsce bardzo ważne jest, aby wygrywać „pierwsze” oraz „drugie” piłki. Ważne jest także rozgrywanie ze stojącej piłki. Zauważyłem, że wiele klubów trenuje tu właśnie taką taktykę. Jakość ligi jest niższa, niż oczekiwałem. Zawodnicy oczywiście potrafią grać w piłkę, są jednak nastawieni na walkę i nie dają stworzyć rywalowi wielu okazji strzeleckich. To nie jest piękna gra do oglądania, jest to gra praktyczna. Podczas moich dotychczasowych meczów w Polsce zaobserwowałem, że nasi rywale nastawiali się głównie na nasze błędy. Czekają na odbiór piłki, a następnie wyjście z szybkim kontratakiem. Staramy się zatem przygotować na to nasz zespół."

"Wiem, że piłkarze są zmęczeni, ale oni muszą być zmęczeni. Ryzykujemy oczywiście wynikami w kilku meczach, to jest jednak praca, którą muszę wykonać. Teraz ktoś mógłby zadowolić się jednym czy dwoma zwycięstwami, na końcu jednak mogłoby ich zabraknąć, ponieważ w tym momencie nie wykonalibyśmy odpowiedniej pracy."

legia.com/aktualnosci/sa-pinto-zawsze-nalezy-patrzec-przed-siebie-59701
Bardzo fajny wywiad. Najważniejsze że facet ma pomysł jak wyjść z tego marazmu i od razu przeszedł do działania. Nie szuka rozwiązań na skróty, tylko planuje poprawić sytuację na stałe. To czy jego praca przyniesie efekty pokaże czas, ale w końcu wróciły normalne treningi i to że odbywają się dwa razy dziennie się chwali. Piłkarze mają nogi z betonu ? I bardzo dobrze, 2-3 tygodnie i to przejdzie, a siły ma wystarczyc do zimy. Nastepnie powtórka i wzmocnienie tego co jest :) oby tylko trener wytrwał...
Wygląda na to, że od czasów Staszka mamy w końcu fachowca na stanowisku trenera.
Przyjemnie się czyta,że piłkarze Legii z rana trenowali ponad 2 godziny a 18 mają kolejny trening.W końcu nastał profesjonalizm w tym klubie.Za chorwackich klaunów trenowali godzinke dziennie.Z czego połowa treningu była poświęcona na turnieje w siatkonoge.Trenują jeszcze ciężej i intensywniej niż za Czerczesowa,ale to dobrze bo dzięki temu na koniec sezonu zdobędą kolejne mistrzostwo.Na wiosne będą jechac z kazdym jak Standard Liege w tamtym sezonie.
Domyślny awatar Major
  • 5 / 0
Miejmy nadzieję, że od meczu z regionalnym klubikiem amiką nasza LEGIA zacznie wreszcie grać efektywnie i efektownie, jak przystało na MP !!!
===============================================

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~Czaro1987
  • 0 / 0
Teraz jest czas na mądre przewietrzenie kadry z 11 którym kończą się kontrakty powinno zostać max 4 Malarz Pazdan Hlousek i ewentualnie Cafu
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 0 / 3
Trenują strasznie ciężko, ciekawe kiedy zaczną coś grać bo reprezentacji u Brzeczka wystarczyły trzy treningi i wiedzieli co mają grać.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 10 / 0
Tylko, że w reprezentacji są zawodnicy przygotowani fizycznie do gdy(prawie wszyscy), a u nas prawie wszyscy są nieprzygotowani i stąd 3 trening taktyczny nie daje efektu, skoro nogi nie mają siły biegać.
Domyślny awatar Starszy szeregowy
  • 0 / 0
No faktycznie to teraz na grupę le byli by przygotowani. Ach te wakacje.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
ja przez ostatnie 2 lata obserwuj regularny "zjazd", aby ten proces cofnąć potrzeba czasu, a nie 3-ech treningów. Mam nadzieje, że po przerwie na reprezentacje, będzie można zaobserwować delikatną poprawę, a na większy efekt to pewnie trzeba będzie poczekać do meczy po przerwie zimowej, póki co najważniejsze są wyniki, kosztem pięknej gry.
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 0 / 0
ja przez ostatnie 2 lata obserwuj regularny "zjazd", aby ten proces cofnąć potrzeba czasu, a nie 3-ech treningów. Mam nadzieje, że po przerwie na reprezentacje, będzie można zaobserwować delikatną poprawę, a na większy efekt to pewnie trzeba będzie poczekać do meczy po przerwie zimowej, póki co najważniejsze są wyniki, kosztem pięknej gry.
Domyślny awatar Major
  • 0 / 4
Ficek piszesz bzdury !!! - "Mam nadzieje, że po przerwie na reprezentacje, będzie można zaobserwować delikatną poprawę, a na większy efekt to pewnie trzeba będzie poczekać do meczy po przerwie zimowej, póki co najważniejsze są wyniki, kosztem pięknej gry.".
=================
Wystarczy, że LEGIA wygra 2-3 kolejne mecze i nabierze pewności w grze.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 1 / 0
Obyś miał racje, bo już w cholerę brakuję mi uczucia radości z gry Legii. Dawno dobrego meczu nie dane mi było obejrzeć. I nawet nie wiesz jak bardzo doczekać się nie mogę niedziele z nadzieją na poprawę.
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 3 / 0
AML. Zarzucać komuś, że pisze bzdury? No masz tupet Ci powiem ;)
~dancio
  • 0 / 0
Nawet Pan Lucjan ma zatroskana mine obecnym stanem rzeczy...
Domyślny awatar Starszy sierżant
  • 2 / 0
Hehe, i teraz pismaki mają problem, jak tu zamieszać w Legii, gdy ciągle jakieś sprzeczne informacje i wszystkie niusy tracą szybko ważność :D:D:D

Fajnie, się czyta relacje z treningów, gdy w końcu coś się na nich dzieje.
~ciecio
  • 0 / 1
Kiedy Remy wroci?
Domyślny awatar Plutonowy
  • 2 / 0
A co się dzieje z Łukaszem Turzynieckim? Już miesiąc temu było info, że trenuje indywidualnie, a tu dalej nic o jego powrocie do gry.
gość miał zerwane więzadło, więc do gry pewnie wróci dopiero gdzieś październik/listopad
Generał dywizji
  • 0 / 1
Kurde, jak się to czyta to prawie wszyscy chorzy.
I jak tu kopać mecz?
ja tam spodziewałem się, że będzie gorzej, w końcu organizmy nie przyzwyczajone do obciążeń róznie mogły znieść bieganie.