Jacek Magiera: Najpierw był niedosyt, potem radość

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

02-11-2016 / 23:25

(akt. 07-12-2018 / 11:42)

- Stojąc przy linii, gdy sędzia zakończył mecz, czułem niedosyt. Ale po krótkim przemyśleniu cieszę się z takiego rezultatu. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie, wielkie brawa dla zespołu, że przy stanie 0:2 potrafił się podnieść i dojść do stanu 3:2. Każdy z graczy na boisku i na ławce pokazał, jak ważna jest dla niego Legia Warszawa. Cieszymy się, każdy z graczy zapamięta ten mecz do końca życia - mówił po spotkaniu trener Legii, Jacek Magiera.

- To nie mój problem, nie nasz, że Real odpuścił, choć wydaje mi się, że grali na 100 procent, ale my nie pozwoliliśmy rywalom rozwinąć skrzydeł, przerywaliśmy ich akcje, blokowaliśmy. Będę bronił zespołu i tego wyniku, bez względu na opinie.


- Wolałbym, aby to był punkt drużynotwórczy, a nie mitotwórczy. Rano nikt nie dawał nam szans na grę wiosną w europejskich pucharach, a dziś sytuacja w tabeli sprawia, że spotkanie ze Sportingiem może być meczem o wszystko. Nie zdrzemniemy się, będziemy pracować dalej.


- Decydują detale, każdy kontakt z piłką to inny obraz na boisku. Uczymy się na błędach, wyciągamy wnioski. Dziś mieliśmy odprawę na ten temat, jak wykorzystać luki między formacjami Realu i w spotkaniu to realizowaliśmy. Jeszcze raz brawa dla drużyny.


- Nie myślałem negatywnie po golu w pierwszej minucie. Przypomniałem sobie za to mecz w Zagłębiu Sosnowiec. Przegrywaliśmy 0:1 i wygraliśmy 5:4. Pomyślałem sobie, że fajnie by było taki wynik powtórzyć. Ale jako zespól zrobiliśmy postęp, lepiej się rozumiemy, idziemy w dobrym kierunku. Choć ostatnio więcej czasu spędzamy na podróżach niż na treningu.


- Na odprawie przedmeczowej narysowałem taki sam skład, pomyliłem się jedynie w tym, że dałem Moratę, zamiast Benzemy. Nie spodziewałem się tak ofensywnego ustawienia, ale to był sygnał, że będziemy mieli jeszcze więcej przestrzeni. W te luki zbiegaliśmy i tam budowaliśmy akcje.


- Nie ja zatrzymałem Real - zrobili to zawodnicy. Mi tylko udało się wyciągnąć ich prawdziwy potencjał. Niezmiernie brakowało nam kibiców - taki remis przy aplauzie fanów byłby przepięknym zwieńczeniem stulecia klubu. Przykro, że przez grupę nieodpowiedzialnych ludzi wszyscy kibice nie mogli uczestniczyć w tym widowisku. Musimy zrobić coś, by ani w Polsce, ani gdzie indziej stadiony już nigdy nie świeciły pustkami z takich powodów.

Komentarze (21)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Perymetr
  • 0 / 0
Widzę, że teksty o mitycznym meczu 5:4 Zagłębia Magik może przeklejać po każdym meczu. Tak było w Kielcach, tak było i teraz.
Osobiście mi to nie przeszkadza jeżeli rezultaty będą takie same,
~Jozz-men
  • 0 / 0
Jack Strong-Magiera naraście Legionista prowadzi Legie.
~andreas
  • 0 / 0
Magiczny wieczór. Jesteśmy małej wiary ale chłopcy wierzyli do końca brawo. Stoperzy i bramkarz a może i ktoś za Niko. i będzie kompletna dru
Brawo !!!
Podpułkownik
  • 0 / 0
brawo trenerze! dobrze taktycznie rozegrane spotkanie i trafione zmiany. brawo!!!
~Legionista 1955
  • 0 / 0
Panie Trenerze - gratulacje!
Panie Prezesie - dzisiejszy mecz pokazał jeszcze raz (ale dobitnie) skalę popełnionych przez Pana błędów: 1 Legia straciła czas, pieniądze, punkty itd. z powodu zatrudnienia złego trenera. Gdybyż Jacek Magiera mógł rozpocząć swą pracę w czerwcu... 2. Do dobrej gry drużynie wcale nie jest potrzebna Żyleta. Polityka umizgów wobec bandziorów doprowadziła do ogromnych strat finansowych, wizerunkowych i prestiżowych. Z takim zapleczem nie buduje się europejskiej piłki, tylko recydywę. Gdyby natomiast ukrócić kibolstwo, na Ł3 przychodziłoby więcej normalnych kibiców, całych rodzin itp. Wzrosłyby wpływy z biletów, a wkrótce i doping nie byłby gorszy. Czas na wnioski.
Co do punktu 1-nie byłoby też Moulina i Odjidji,a dziś ciężko przy formie ,,kasynowej'' Jodły Legię sobie bez nich wyobrazić-nie ma co beczeć dziś tylko liczyć,że po takim meczu to w e-klapie zaczną wszystkich wciągać nosem.Mieliśmy dużo szczęścia dziś,ale to co Nasi momentami grali,to jestem kibicem Legii od 1980,ale ciężko mi sobie przypomnieć,bym takie fajne klepanie piłki i to bardzo często z pierwszej piłki widział.
Nie pamiętam kto,ale było 3-2 dla Nas i wolny i nie ociągali się z rozegraniem,czy wycofaniem piłki do tyłu-piłka szybko wznowiona i do przodu...
Kapral
  • 0 / 0
leśny się wybudził ze snu zimowego jakoś ostatnio przycichł ale jak coś się dzieje pozytywnego to wraca na tym swoim twit - dla mnie żenada, nagle rozpiera go duma może niech pogratuluje Rzeźnikowi przeciez nie tak dawno twierdził że nie ma dla niego miejsca w L
Kapral
  • 0 / 0
leśny czuje niedosyt. stwierdził że L była lepsza w drugiej połowie prawda jest taka że gdyby real grał na 1000 % przez całe 90 min. na pewno byśmy przegrali. Niech się cieszy z remisu ja jestem wręcz dumny, nie rzadko remisuję się 3-3 z Realem
~Marianopololo
  • 0 / 0
Ty chyba nie żyjesz na 100%.
~s
  • 0 / 0
A jakby nasi zagrali na 2000% hę? ;)
W pył byśmy ich roznieśli i awansem Barcelonę w pakiecie :D
Grali na tyle na ile mogli i umieli. Myślisz że nieważna dla nich strata punktów i drugie miejsce w grupie?
~aga
  • 0 / 0
"..., czułem niedosyt. Ale po krótkim przemyśleniu cieszę się z takiego rezultatu" i jeszcze te jego wypowiedzi:). No pięknie!
~AxelLuis
  • 1 / 0
Chciałbym by Magiera byłe takim trenerem dla Legii ja Ferguson dla Manchesteru united
~aga
  • 0 / 0
czyżby wreszcie wielki trener? ehhh...ja cały czas w szoku
Kapral
  • 3 / 0
Trenerze,

Na taką Legię czekałem całe lata. To nie przesada - całe lata właśnie. Tyle trzeba było czekać na to, by do Warszawy przyjechał poważny przeciwnik w najsilniejszym składzie i zostawił tu punkty a zespół grał z nimi w piłkę, a nie wybijał po autach.

Brawo, Trenerze. Pracujcie dalej, bo szkoda takiego meczu, by potem gubić punkty po Niecieczach, czy Gdyniach.

Pojechałem też za Wami do Kielc, gdzie zobaczyłem ten sam zespół, grający przeciwko innemu przeciwnikowi, ale z tą samą myślą przewodnią. I właśnie za tę myśl dzięki największe. Nie wolno się nigdy poddawać.

NIE PODDAWAJ SIĘ! UKOCHANA MA!
~Kola
  • 0 / 0
Wielkie brawa Panie Jacku!!!
Starszy szeregowy
  • 4 / 0
Magik ale tyś mi zaimponował BRAWO i GRATULACJĘ.
~hladir
  • 0 / 0
Gratulacje i więcej takich meczy w wykonaniu Legii!!!
JACEK MAGIERA!!! Szacunek trenerze. W tym tempie po sezonie-dwóch ktoś go od nas wyciągnie. Ale liczę, że Magic nie poleci za kasą. Bo ma (L) w sercu. Klasa sama w sobie.
~Pafko
  • 0 / 0
Jacek za 3-4 lata za dokonania zostanie udziałowcem LEGII i będzie trenerem jak sir ALEX, który z ubogiego klubu stworzył miedzynarodowego potentata. Dobry trener/menadżer może tego dokonać nawet w Polsce. Patrz przykład Doniecka z Lucescu.
Panie trenerze, dziękuję!
Nie tylko za wynik i styl, ale za odwagę, za AUTENTYCZNĄ chęć wygrania tego meczu!