Jacek Magiera: Pokazaliśmy charakter

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

28-10-2016 / 22:41

(akt. 07-12-2018 / 11:45)

- Drużyna Legii pokazała ogromny charakter. Przegrywając 0:2, wygrała 4:2. Cieszy to jak zareagowaliśmy na stracone gole. Mówimy sobie, że grać trzeba do końca i tak dziś było. Z każdą minutą wyglądaliśmy lepiej jako zespół. W końcu wygraliśmy drugi mecz z rzędu. Korona postawiła trudne warunki, ale tak jest z każdym kto tu przyjeżdża. Teraz przed nami spotkanie z Realem za cztery dni i na tym będziemy się skupiać - ocenił trener Legii, Jacek Magiera.

- Co mogę poradzić trenerowi Korony? By uporał się z problemami. Musi odpowiednio zdiagnozować przyczynę kłopotów, podać odpowiednie leki i dobrze karmić treningiem i słowem. Wierzę, że sobie poradzi - dodał "Magic"


Sławomir Grzesik (trener Korony) - W pierwszej połowie zagraliśmy dobre zawody. Duże znaczenie dla przebiegu meczu miała czerwona kartka, którą dostaliśmy na początku drugiej połowy. Te 20 minut zadecydowało o wyniku meczu z tak klasową drużyną, jaką jest Legia, która przecież niedawno grała z Realem Madryt i momentami dawała sobie radę. Potem Legia nas najnormalniej na świecie zmęczyła. Wiedzą, jak to robić, mają klasowych zawodników. Dopóki mogliśmy, stawialiśmy im czoła.

Komentarze (40)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Panie Magiera, dlaczego nie daje Pan szans Cierzniakowi???? dlaczego ciągle "gra" Jodłowiec??? przecież ten chłopina snuje się po boisku. Wiem że Malarz jak i Jodłowiec mają duże zasługi dla Legii ale kiedyś przychodzi czas aby powiedzieć dość. Dla obu tych Panów nadszedł właśnie ten czas, sorry ale takie jest życie sportowca.
Nie narzekajcie na trenera. Jest gościu, który pokazał, jak powinno się reagować na wydarzenia boiskowe. Ofensywny Palanca dostaje czerwoną kartkę, nasz trener zdejmuje Jodłowca, a wprowadza Prijovica (oni mają z przodu jednego mniej, a my musimy gonić wynik). Po czerwonej kartce Pazdana wchodzi obrońca Czerwiński za napastnika Nikolica (wtedy już prowadzimy 3:2, na boisku jest Prijo- tyły zabezpieczone, na szpicy też mamy zawodnika). Najważniejsze, że udało się wyjść z fatalnej sytuacji z początku meczu. Niech trener przepracuje z drużyną zimowy okres przygotowawczy, teraz bazuje na tym, co zastał po poprzedniku. Z jakąkolwiek krytyką trzeba poczekać do wiosny (choć kto wie, może krytyka nie będzie wtedy potrzebna). :-) Pozdrawiam
~Sobieryba
  • 0 / 0
Chłopie przynajmniej nic nie mów
...
Charakter to pokażemy jak np. odrobimy stratę ze Sportingiem. Tych frajerow z Korony to w poprzednich kolejjach puknął Ruch 4 ucho a Cracovia na chodzonego 6 do ucha. Wczoraj wystarczylo ze wszedl Ibra i prawie sam ich zdemolowal.
Podpułkownik
  • 1 / 0
No własnie ... jaki charakter pokazała Legia w I połowie? Panie trenerze no jaki? Przecież to była kompromitacja. Jak można wystawić Jodłę , Guiego na lewej obronie , Pazdana - pajaca. DRAMAT .
~Roman
  • 1 / 0
Dobrze, w charakter już po dwóch meczach można uwierzyć. Teraz czekamy na profesjonalizm. Czyli koncentrację od 1 a nie 31 minuty.
Generał broni
  • 1 / 0
Panie trenerze ja mam zupełnie inne odczucia względem tego meczu. To nie charakter tylko umiejętności ofensywne zdecydowały o naszym zwycięstwie plus to, że Korona zdechła już pod koniec 1 połowy. Wczoraj sie udało, ale z lepiej zorganizowaną ekipą byłby oklep.
Panie trenerze co z Vako i Langilem?? Są , aż tak słabi w co po prostu nie wierzę czy chroni pan swoich funfli???
~Nik
  • 0 / 0
Langil to akurat jest tragiczny i bardzo dobrze że nie gra, a Vako niech pracuje na treningach, to szansę dostanie...
Sierżant
  • 0 / 0
im więcej komentarzy, że trzeba zmienić trenera po zwycięstwie 2:4 dla Legii tym bardziej odnoszę wrażenie, że pół Polski zakłada konta i disuje - w gaciach pełno :) Legia z 2:0 wyszła na 2:4 - fikołki stadionowe z amiki, wisły, śląska, zagłębia itd. itp.. zamiast wydawać kasę na racę i oprawy, lepiej niech zainwestują w pampersy dla dorosłych ... podobno mają być w promo w 'biedzie' :)

Brawo panie Jacku... dobre decyzje w trakcie meczu i walka... tak ma to wyglądać.
.
Legia to taki samochód WRC gdzie na początku sezonu wsadzono za kółko nerwusa, ten wcisnął pedał w podłogę i zamiast jechać, to zaczął buksować w miejscu...jeszcze nie jest idealnie, ale powolutku łapiemy przyczepność i odjeżdżamy leszczom! W porównaniu do tego co było miesiąc temu to niebo a ziemia.

Brawo Legia!!!
~bUBBA
  • 1 / 0
Wnioski:
1. Myśle że jednak trener mimo zapewnień trochę oszczędzał skład, bo spokojnie powinien grać Bereszyński i Czerwiński
2. Kadrowicze Pazdan i Jodła kategorycznie na ławkę niech dojdą do siebie bo w tej chwili dramat przez duże D.
3. Potrenował był ustawienie z trójką środkowych obrońców bo zarówno Bereszyński, Broż a w szczególności Gui dają wiele z przodu i może by się bardziej sprawdzili jako fałszywy pomocnik czy jak kto woli bardziej ofensywnie grający obrońca
4. Fajnie że trener reaguje niemal od razu na to co się dzieje na boisku bo pamiętacie mecz np. za Berga gdzie potrafił jedna zmianę zrobić albo wielkie roszady jak 5 minut do końca zostały.
5. mimo wszystko wolałbym żebyśmy zaczęli pokazywać grę i styl a charakter przy okazji, ale wiem że to wymaga pracy. Powodzenia
~Jozz-men
  • 2 / 0
Trener Magiera potrafi reagować,brawo za zdjecie Jodły.
Po prostu Korona jest przeraźliwie słaba, a utrata 2 bramek to hańba.
~Olo
  • 0 / 0
Myślę, że Magiera dokończy sezon w Legii a latem poszukamy trenera na odpowiednim poziomie. Oby to nie był tylko kolejny Hasi czy Berg. Choć z taką ekipą co teraz posiadamy to Berg zrobiłby mistrzostwo. Jeśli Magiera obroni tytuł pewnie zasiądzie za sterami w przyszłym sezonie czegu mu życzę. Najważniejsze to zagrać dobry mecz z Realem remis byłby czyś niesamowitym. W lidzę warto wyszstko wygrać do końca roku. Z takim potencjałem jaki mamy spokojnie się da osiagnać 7-8 kolejnych zwycięstw. Zapewne wiosną juz nie [pogramy w Europie wiec zostanie tylko liga. Nie jestem wstanie sobie wyobrazić brak mistrzostwa w takich warunkach.
1:2 Schodzi Jodłowiec i kończymy 4:2... Da się? Da się! :)

Dobra zmiana trenerze! Wreszcie starczyło odwagi. Liczę że nie braknie jej w dawaniu szans Vako.
Broź tragiczny poziom trzyma. Dlaczego on jest na boisku, przecież już w poprzednim meczu obok Jodłowca bylł najsłabszy, robił katastrofalne błędy techniczne, które mają prawo zdarzać się tylko amatorom?

Mimo wszystko gratuluję zwycięstwa i liczymy na marsz w górę tabeli jak i lepszą grę z bardziej jakościowymi zawodnikami a mamy takich jeszcze! ;)
Major
  • 2 / 0
Tak to szczegolnie zawazylo, hehe
Porucznik
  • 3 / 0
Wpływ jakiś miało bo wszedł zawodnik, któremu chociaż chce się biegać. Nie wiem co się dzieje z Tomkiem ale wygląda jakby nic mu się nie chciało.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Broź rzeczywiście tragiczny, chyba powinien odpocząć wraz z Malarzem i Jodłowcem.
panie trenerze, a jaki charakter pokazała Legia w pierwszych 20 minutach?
Generalnie cieszę się ze zwycięstwa ale jak pierdziele...
*ja pierdzielę...
Generał dywizji
  • 3 / 0
P.Magiera pan już dajesz recepty innym trenerom ? Lodu na glowe ,praca , praca i pokora
~kkk
  • 0 / 0
Skoro go o to zapytali to odpowiedzial.
Jak gra Pazdan to przynajmniej Rzeżniczak nie jest najgorszy
~zdziwienie ogarnia normalnego
  • 0 / 0
Kostia:takie pytanie dostał. Nie przesadzaj.
Porucznik
  • 0 / 0
Legia pokazała charakter. Wolałbym żeby nie musiała tego robić. Obrona z Rzeźniczkiem na czele to jest dramat. Wydaje mi się, że pomysł Magiery na zestawienie obrony bez wysokiego stopera to jakąś paranoja. Tracimy mnustwo bramek ze stałych fragmentów. Gdyby nie czerwona kartka to obawiam się, że wygranej by nie było. Tak się odbija faworyzowanie znajomków. Niestety obawiałem się tego że tak będzie. Potrzebny był trener z zewnątrz.
Mnustwo powiadasz?
Porucznik
  • 0 / 1
Odnoś się do meritum a nie do błędu ortograficzneego.
~??
  • 1 / 0
To nie błąd, to wielbłąd.
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Panie Jacku muszą przestać grać koledzy i musi być sprawiedliwość. Pazdan w takiej formie nie powinien grac. Zawala brankę jest mało skoncentrowany, w głupiej sytuacji wylatuje z boiska narażając nas na nerwy. Mówił Pan o sprawiedliwości i niech za słowami pójdą czyny. Gdzie jest Vako i czym sobie zasłużył na zesłanie?
Musi Pan uważać bo i Panu szatnia wejdzie na głowę.
~(L)
  • 1 / 0
Anie przyszło Ci do głowy że to było sprawdzenie Pazdana przed meczem z Realem? Czy wytrzyma 90 minut, jak sie spisze Jak zatrzymał Niemców to był cacy a teraz jest bee...Ludzie dajcie trenerowi pracować w normalnych warunkach, nie od razu Rzym zbudowano, a Legia jest na naprawde dobrej drodze żeby wciągnąc lige nosem.
~LEGIONISTA !!!
  • 0 / 0
Panowie Hamalajnen , Malarz .Jodłowiec to tragedia !!! , ale wybaczcie Broż ? gra jak dla mnie i tysięcy kibiców więcej niż poprawnie !!! . Pozdrawiam Władek
~andreas
  • 2 / 0
Proste jedno zagranie z pyrami Brozia i Hamy i już maja plac a dzisiaj byli najgorsi. Kupić 2 konkretnych stoperów bo Pazdan z Rzeźnikiem są za niscy. dzisiaj lepszy wybór to był Czerwiński z Dąbrowskim. Magiera nie myśli albo ma za dużo abonamentów czyli Rado Ofoe i Gui pewny plac.
~SWZR
  • 1 / 0
Co do Brozia i Hamalainena to na pewno nie zasługa meczu z pyrami... raczej dopatrywałbym się tu rotacji składem w odniesieniu do meczu z Realem. Zauważyłem, że bardzo dużo osób chciałoby, żeby grali najmocniejszym składem non stop... nawet czołówka Europejska rotuje 2-3 zawodnikami w składzie, a że my na ławce mamy takich jakich mamy to już inna kwestia. Co do Rzeźnika... nie przesadzajmy, w meczu z Koroną kilka razy dupę nam uratował. Masz jeszcze jakieś wątpliwości do trójki Rado, Vadis, Gui (abonamenty???) WTF?? To jedyni zawodnicy, którzy kreują teraz grę ofensywną i ciągną tą drużynę... Rado i Gui ostatnio co mecz bramkę strzelają praktycznie... a Ty się dziwisz, że oni ciągle w pierwszej 11?? Sam sobie zaprzeczasz, bo niby narzekasz na Hame i Brozia jako zmienników, a potem narzekasz na tych z podstawy, że grają ciągle? Gdzie tu konsekwencja? Idąc tym tokiem rozumowania to my nikim nie możemy grać, bo albo gra za zasługi za jedną akcję, albo ma "abonament"... Był Hasi... była patologia- ŹLE, jest Magiera... Legia zaczęła w końcu zdobywać punkty, ba co więcej, nawet idzie popatrzeć na ich grę (ja wiem, że do ideału jeszcze brakuje)-ŹLE... Jest progres i to spory w porównaniu do Dr. Albana... jak ktoś nie zauważył, to receptę od okulisty musi wziąć i do optyka po szkła... Nie oczekujmy, że po takim syfie jaki był za panowania Hasiego od razu zaczniemy grać jak z nut... Ja osobiście to i tak myślałem, że do Końca rundy jesiennej możemy mieć wielki problem z jakimikolwiek szansami na obronę tytułu, a my wcale nie jesteśmy teraz bez szans. POZDRO
Porucznik
  • 0 / 1
Mam identyczne zdanie, Broź gra bo raz trafił w bramkę przeciwnika kosztem Beresia który w kilku spotkaniach pokazywał się z dobrej strony?! Hama gra bo strzelil gola z dobitki mimo że zawodził dotychczas w każdym meczu za yo Prijo gnije na ławce lub trybunach?! Różnice w grze Prijo a Hamy widzieliśmy wczoraj.
~Podaj nick
  • 0 / 0
Brawo Legia
Panie Jacku! Rado to nie jest skrzydłowy, Hama również, a wpuszczanie Jodły w takiej formie to robienie mu krzywdy. Brawo za walkę i wyczekiwany debiut Prijo!!!
Pułkownik
  • 1 / 0
Można pisać o starych grzechach, można o potencjale, porównaniu jakości piłkarzy obu drużyn i kibicowskim zawale serca po kwadransie gry. Ale właściwie... ile można? W sztabie też raczej wiedzą, co nie działa. A najważniejsze...

...zwycięzców się nie sądzi.
~bubba
  • 0 / 0
Nie sądzi ale ocenia jak powiedział klasyk
Panie Magiera mniej wywiadów, a więcej pracy i wniosków. Mam nadzieję, że Prijovic dał Panu do zrozumienia, że mają grać najlepsi, a nie Pana znajomi
Pułkownik
  • 0 / 0
Panie Magiera praca, praca, praca. Trzeba zwrócić im w końcu uwagę, żeby dojeżdżali od razu na mecze, a nie jak są już 2 bramki w plecy. W pierwszych 20 minutach straciliśmy 9 z 18 bramek. Przez pierwszy kwadrans jako jedyni w lidze nie strzeliliśmy jeszcze wcale. Do tego 7 karny w 7 ostatnich kolejkach i te stałe fragmenty to już 14 z 18 straconych bramek.


Nie ma co się rozpływać nad zwycięstwem z ostatnią w tabeli Koroną gdzie się wszystko posypało i przegrała szósty mecz z rzędu i tracąc już 33 gole. Do tego po połowie gdzie w strzałach było 10 do 3 dla Korony i gdzie Palanca nam rękę podał na początku drugiej połowy.

Po ponad 7 miesiącach udało nam się wygrać drugi ligowy meczu z rzędu, naprawdę czas się budzić, bo potencjał jest ogromny.
Kapitan
  • 0 / 1
Trzeba docenić 3 punkty skoro pół drużyny bez formy....
Pułkownik
  • 1 / 0
Jak się widzi, że Jodłowiec jest w tragicznej formie, że Broz to już nawet nie kwestia formy, ale umiejętności czy, że Hamalainen jak zwykle znika z boiska to się ich po prostu nie wystawia.