Jacek Magiera: Wygrana cieszy, ale najważniejsze przed nami

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

14-05-2017 / 20:28

(akt. 07-12-2018 / 10:31)

- Wygraliśmy jak najbardziej zasłużenie, zagraliśmy dobry mecz, przyjemny dla oka. Ale najważniejsze dopiero przed nami, dlatego podchodzimy do wszystkiego z pokorą. Najważniejsze będą najbliższe dni i mecze. Cieszymy się, że zdobyliśmy trzy punkty w fazie, gdzie punkty bardzo się liczą. Drużyna od pierwszej minuty walczyła o wygraną, szybko została nagrodzona dwoma bramkami, w drugiej dołożyliśmy kolejne cztery. Nie będziemy jednak śpiewać i tańczyć po pojedynczym spotkaniu, mamy swój cel do zrealizowania i jest nim tytuł mistrza Polski. Radość jest i zobaczycie ją na filmach z szatni. Cieszy mnie fakt, że nikt nie doznał kontuzji, że zdobyliśmy więcej niż dwie bramki i żadnej nie straciliśmy - podsumował po meczu trener Legii, Jacek Magiera.

Marcin Węglewski (trener Bruk-Betu) - Wygrały indywidualności, Legia miała ich zdecydowanie więcej i zespół, który prezentował się lepiej. Bramki padały po dobrych akcjach. Nam brakowało wykończenia i dlatego nie zdobyliśmy bramki, na której tak bardzo nam zależało.

Komentarze (19)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~l3xyl3x
  • 0 / 5
Niestety ewidentnie widać, że nie mamy drużyny. Rado trzyma się z Guim, rządzi w szatni i nie daje Vadisowi być tym pierwszym, najważniejszym zawodnikiem co pewnie frustruje Vadisa. Brazylijczyk ostatnio był pod formą, to Odjidja robi różnicę a Rado oddał karnego Guiemu tak poprostu, bo jest jego przyjacielem. Kiedy strzelał karnego byłem prawie pewien, że nie zdobędzie bramki ponieważ strzał był zły. Bez rozbiegu, na wysokości gdzie bramkarz ma najłatwiej aby obronić strzał. Na szczęście wpadło ale dlaczego Gui musiał dodać sobie otuchy? O co kaman? Mógł strzelić gola z akcji to pierdyknął gdzieś w aut zamiast w bramkę. To karnego zabiera bo sobie otuchy musi dodać? Całe szczęście był gol ale gdyby to nie wpadło to by nam się Vadis, Rado i Gui wkurwili w tym meczu. Vako tez po golu nie cieszył się z Rado ani Guim a z Dąbrowskim i chyba Jędzą.
Wczoraj wygraliśmy umiejętnościami indywidualności które posiadamy w składzie ale nie drużyną. Mam nadzieję, że się chłopaki w końcu dogadaja i zdobędą to mistrzostwo bo jeśli ne to niestety będzie drugie mistrzostwo przegrane przez Rado na własne życzenie.
Trzeba teraz puknąć lecha i Jagę i można myśleć o budowie drużyny, jak ich zintegrować aby się nie dzielili na przyjaciół Rado i tych którzy go nie lubią.
Starszy kapral
  • 0 / 0
Gorszej bzdury dawno nie czytałem.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Wszystko fajnie ale nikt nie poruszył jednej kwestii i jeśli ktoś ma wiedzę co w temacie to proszę o komentarz. Mianowicie ... chodzi o rzut karny. Przymierzał się Vadis a piłkę zabrał mu Gui. Po tym golu Vadis już nie był sobą a po meczu od razu bez podejścia do żylety jako jedyny poszedł do szatni. Jak dla mnie ewidentnie się obraził. Mam nadzieję , że to chwilowe. Jeśli ktoś coś wie na temat klimatu w szatni to proszę o kilka słów.
Pułkownik
  • 0 / 0
poszedl do szatni i wymalował w kiblu sprayem "Gui oddaj karnego".

Dzisiaj ma spotkanie z Mioduskim, ale to co mu Mioduski powie wie tylko Mikrot... moze sie podzieli?
~Nick Carter
  • 0 / 0
No i jest historyczne zwycięstwo nad Termaliką ;) goście zagrali takiego "stojanowa", że to wstyd byłby niewykorzystać. Z Lechem TYLKO 3 pkt!
~DO OBRONCOW MAGIERY
  • 0 / 3
Napewno po tym zwycięstwie wszyscy zwolennicy Magiery przeklinają na krytykantów MAgiery ale ja nadal uważam że Magiera powinien odejść po sezonie bo co to za trener który 5 meczów przed końcem sezonu dopiero znalazł odpowiednie ustawienie drużyny ?!odpowiednich wykonawców ?! Cały czas do tej pory kombinował zmieniał itd Hama powinien grać tak jak zagrał a on go męczył cały rok na skrzydle lub w ataku, Nagy siedział na ławie większość rundy a po głowie kopał się Radovic na skrzydle, prawie cały sezon ciągłe granie dwoma defensywnymi pomocnikami po to aby było miejsce dla Kopczyńskiego muliło druzynę i blokowało. Uważam ze wiekszosc sezonu grali na podstawie kolesiostwa a nie formy niektórzy a nie sprawiedliwość wobec niektórych byla przeogromna co rozwaliło druzyne w trakcie. Miejmy nadzieje ze teraz sie skleją
~Podaj nick
  • 0 / 1
Ludzie spokojnie z tymi wiwatami to była tylko TBB, która zawsze powinna nas się bać
~Trapez
  • 1 / 0
Hama musi grać na tej pozycji, Vadis i Moulin razem i nie ma w tej lidze siły na ten zespół.
Z Lechem zagrać takim samym składem tylko że zamiast Kopczyńskiego wystawić niezawodnego Moulina i wygrana jest nasza!
Podporucznik
  • 0 / 0
AMEN
Podporucznik
  • 2 / 0
Magiera świetnie ustawił zespół pod nieobecność Moulina. Wszyscy sie spodziewali drewnianego duetu Jodla-Kopa w srodku - a tu prosze, powrot do zrodel (przesuniecie Vadisa na 8) i Hama na ulubionej pizycji zagrał kaputalny mecz!

Aż się natzuca pytanie czy nie da się pigrać duetem VOO-Moulin w środku i czymś w rodzaju 4-4-2...
~on(L)y
  • 1 / 0
...wszystkie mecze by sie tak konczyly...gdyby sie udawalo strzelic cos w pierwszym kwadransie...potem to juz widac olbrzymie doswiadczenie naszej druzyny i kolejne gole to kwestia czasu...gorzej, gdy nic nie chce wpasc choc sytuacje zawsze sa. Wtedy zaczyna sie nerwowka...
Magiera chyba znalazl idealna pozycje dla Hamalainena :)
~rybinho
  • 1 / 0
To samo miałem napisać....
Milo sie to wszystko ogladalo.
~FC maLopoLska
  • 1 / 0
Znalezc to mozna cos nowego a on poprostu udtawil go na jego nominalnej pozycji, Hamalainen nie ma zadnych argumentow do gry na skrzydle, jest srodkowym pomocnikiem i wczotaj to potwierdzil
~kibic zwykły
  • 0 / 0
Oby tak dalej. Gratulacje.
Szybko strzelona bramka ustawiła mecz.
Zwracam uwagę na statystyki: posiadanie piłki porównywalne.
Właśnie o to chodzi aby dać drużynie przeciwnej pograć i stworzyć przestrzeń z tyłu przeciwnika na nasze ataki.
Tyle ze Termalica grała o nic, i w iscie wakacyjnym stylu grała do przodu. A zaden inny klub tak nie zagra przy Ł3, oni zagrali tylko dlatego, bo nie grają o nic...Bo gdyby ktoś grał tak jak Termalica, to konczyloby się właśnie tak samo :)