Jacek Magiera: Zimą nie będzie rewolucji

Marcin Szymczyk

Źródło: Polska The Times

29-12-2016 / 21:28

(akt. 07-12-2018 / 11:15)

- W Legii najwięcej dzieje się zimą, ale rewolucji nie będzie. Nic na to nie wskazuje. Jest zainteresowanie dwoma, trzema zawodnikami Legii. Jednym z nich był Nemanja Nikolić, który już przeszedł do Chicago Fire. Ale akurat o nim wiedzieliśmy od jakiegoś czasu. Co będzie dalej, zobaczymy. Na razie są tylko zapytania, wstępne rozmowy, ale konkretów nie ma. Kadra Legii jest szeroka. Gwarantuje rozwój. Pozostanie w drużynie wszystkich zawodników, mam już na myśli kadrę bez Nikolicia, gwarantuje to, że zespół będzie się rozwijał - mówi trener Jacek Magiera w rozmowie z "Polską the Times".

Pan chce być pierwszym polskim trenerem, który odniesie sukces za granicą, czy zostać sir Aleksem Fergusonem Legii, a przy Łazienkowskiej spędzić tyle czasu co Pan Lucjan Brychczy?


- Nie wybiegam aż tak daleko w przyszłość. Jest takie powiedzenie: człowiek planuje, pan Bóg się śmieje. To wielokrotnie się sprawdziło. Przez rok w moim życiu wydarzyło się tyle rzeczy, że trudno byłoby sobie to wymyślić. Dwanaście miesięcy temu nie przypuszczałem, że dziś będę pierwszym trenerem Legii i prowadził ją w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Oczywiście wierzyłem, że kiedyś to nastąpi, natomiast nie sądziłem, że stanie się to tak szybko. Ale byłem na to przygotowany, bo wiele czasu poświęciłem na to, by wchodząc do szatni Legii, mieć gotowy plan, jak pracować. I to była kwestia zaufania zawodników, które od nich otrzymałem. 


Ogromne zaufanie otrzymał Pan też od kibiców.Od czasów trenera Pawła Janasa nie było szkoleniowca, który mógłby liczyć na takie wsparcie. Niewykluczone, że gdyby wystartował Pan w wyborach na prezydenta Warszawy, to wygrałby w cuglach.


- Uspokajam i zapewniam, że nie mam pomysłu, by zostać prezydentem Warszawy. Cała sytuacja jest miła. Z tymi gestami spotkałem się jeszcze przed pierwszym meczem. W rozmowach z kibicami prosiłem, by to wsparcie było przede wszystkim dla zawodników, żeby im zaufać, bo to jest najważniejsze. Dziś wiem, że poprzeczkę zawiesiliśmy bardzo wysoko. Wyniki, które drużyna osiągnęła w ostatnim czasie są imponujące. Ale trzeba dalej pracować i być czujnym. To w sporcie bardzo istotne. 

Legendą owiane są Pana dzienniki. Ponoć prowadzi Pan zapiski od czasów, gdy był piłkarzem.


- Podstawa to systematyka. Nigdy nie odkładam pracy na jutro. Dzięki temu to powstało. Tak zostałem nauczony i nie widzę w tym nic dziwnego. Jako zawodnik mam 22 tomy, jako trener - z każdego półrocza od 2006 roku. Uzbierało się zatem 20 tomów. W drodze są kolejne dwa - z pracy w Zagłębiu Sosnowiec i teraz Legii. Do tego dochodzą następne dwa, gdy byłem asystentem w reprezentacji Polski do lat 18. Ponadto trzy albo cztery ze spotkań, w których prowadziłem drużynę TVN. Wszystko mam oprawiam u introligatora. Objętość książek jest różna, jedna ma 300 stron, druga 150. W zależności od długości rundy, sezonu i tego co trzeba zanotować.


Ci, którzy z Panem pracowali, mówią, że jest Pan trenerem, którego interesuje nie tylko piłkarz, ale też człowiek. Ten styl jest Pana autorskim pomysłem, czy u kogoś go zauważył?


- Miałem takie oczekiwania wobec trenera i tak widzę tę rolę. Piłkarzem jest się kilka, kilkanaście lat. Człowiekiem jest się całe życie. Wartości, które zaszczepi się w młodzieńczych latach spowodują, że będzie się żyło lepiej w późniejszych latach. Dla mnie to się liczyło, liczy i będzie liczyć, kto jakim jest człowiekiem. Często zadaje pytanie: kim wolisz być, dobrym człowiekiem czy dobrym piłkarzem? Niektórzy wybierają opcję drugą, inni obie, bo to można połączyć. Także na wysokim poziomie. Dlatego dbam o to, bo to wizytówka klubu i moja. Zawsze młodym piłkarzom powtarzam, że reprezentują nie tylko siebie, ale też ludzi, z którymi współpracują, klub i swój dom.


Ma Pan już plan, jak wykorzystać piłkarzy z drużyny, która bardzo dobrze spisała się w młodzieżowej Lidze Mistrzów?


- Bardzo się cieszę, bo zagrała dobre mecze. Jest tam duży potencjał w zawodnikach i w sztabie. Natomiast nie każdy będzie miał szansę, by przebić się do pierwszego zespołu. Wyróżniające się jednostki na pewno dostaną szansę, ale muszą ją wykorzystać. Zawsze powtarzam, że piłkarz nie ma wpływu na to, czy szansę dostanie, ale czy ją wykorzysta. Młodzieżowe rozgrywki są inne niż seniorskie, nie można tego porównywać, ale doświadczenie, które zdobyli, bardzo się przyda. Chciałbym, żeby taka sytuacja miała miejsce co roku.


Jest jakiś trener z topowych drużyn, na którym Pan się wzoruje?


- Nie ma takiego. Starałem się za to uważnie obserwować każdego szkoleniowca, z którym pracowałem, czerpać z nich inspirację i wyciągać z ich warsztatu jak najwięcej dla siebie.


Zapis całej rozmowy z trenerem Legii Jackiem Magierą można przeczytać w "Polsce The Times"

 

Komentarze (39)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Janosik
  • 0 / 0
Gdzie stabilizacja w składzie. odchodzi 3 a i to podobno nie koniec? Bez napastnika trudno myśleć o mistrzostwie i meczu z Ajaxem.Sprzedają za grosze nie myśląc o budowaniu solidnej stabilnej drużyny.
Odchodzi trzech zawodników z podstawowego składu to nie jest rewolucja i to znaczących, stanowiących o obliczu zespołu?
Pułkownik
  • 0 / 0
a może spróbujesz jeszcze raz zadać pytanie?

tym razem postaraj się w języku polskim...
~kryty
  • 0 / 0
Na tą chwilę wymieniamy zawodników na tak na prawdę dwóch pozycjach - pr. obrona gdzie przychodzi Jędrzejczyk już zgrany z drużyną i atak, gdzie przyjdzie pewnie Chima, ew. zagra Hamalainen. To nie jest żadna rewolucja.
~szczepan
  • 0 / 0
Bardzo wszyscy chwalicie magiere i słusznie ale nie zapominajcie o vuko on również mnostwo daje tej drużynie
~321
  • 0 / 0
Trener na lata. Człowiem którego darze ogromnym szacunkiem.
Starszy kapral
  • 0 / 0
Na razie żadnej rewolucji nie ma.
- Odchodzi Bereszyński, który był przez ostatnie pół roku zmiennikiem... Jędrzejczyka! Więc mówimu tu o powrocie do ''mocniejszego'' ustawienia z przed kilku miesięcy.
- Nikolic i Prijovic to ubytek na jednej pozycji. Ci zawodnicy rywalizowali o jedno miejsce 9.
Jeśli wierzyć doniesieniom to przychodzi do nas zawodnik bardziej uniwersalny i dający więcej możliwości w ataku.
Ja tam żadnej rewolucji nie widzę. Jak na razie to zmiany in plus.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Wszystko zależy jak na to patrzeć. Bereś się rozwijał, potem kontuzja zahamowała jego rozwój. Jędza w tym szacie urósł do rangi najlepszego bocznego obrońcy ligi. W ostatniej rundzie jak Bartek był zdrowy było widać że dużo wnosił do naszej gry, i to że ciągle się rozwija, pukał do kadry Nawałki która jakby nie patrzeć w loterii rzutów karnych przegrała z mistrzami europy.. Nie ma się co dziwić że zachodnie kluby na niego mają chrapkę w tym okienku.
Z drugiej strony zawodników perspektywicznych powinniśmy sprzedawać właśnie do klubów pokroju Sampdoria, Bordaoux gdzie spokojnie będę grali w wyjściowym składzie zbierając dobre opinie budują też renomę naszego klubu.
Druga sprawa kasa też musi się zgadzać. A transfery w stylu Dudy, Niko, Bielika w pewnym stopniu potwierdzają że kupując mało znanych zawodników, w sytuacji że u nas odpalą można nieźle zarobić.
Generał broni
  • 1 / 0
"ale rewolucji nie będzie"

"Wiele wskazuje na to, że Bartosza Bereszyńskiego wiosną nie zobaczymy już w barwach Legii. Prawy obrońca prawdopodobnie podąży drogą Karoa Linetty'ego, z którym występował jeszcze w Lechu Poznań i zdecyduje się na ofertę Sampdorii Genua."

Nikolica już nie ma, Prijovic sam się skasował, w odwodzie pozostaje Pazdan czyli de facto ta rewolucja już jest i dotyczy piłkarzy z pierwszej jedenastki.
Zarząd i pion sportowy przed pierwszym zgrupowaniem będą mieli co robić.
Tylko że Pazdan też by chciał wyjechać do silniejszej ligi, a kwota odstępnego jest dość niska bo podobno 3 miliony Euro
~
  • 0 / 0
I gdzie ta rewolucja.
Za Beresia przychodzi reprezentant Polski, którego pół roku wcześniej Bereś był tylko zmiennikiem.
Za Niko i Prijo przyjdzie 2 napastników, a za kreowanie gry odpowiada pomoc, więc stabilność jest zachowana.
Pułkownik
  • 1 / 0
In Magiera We Trust! :)

Wspaniała robota Trenerze, zawsze z wielką przyjemnością czytam Pańskie wypowiedzi,

Dziękuję za wspaniałą końcówkę jesieni i ... proszę o więcej! :)
Generał dywizji
  • 1 / 0
Odejdzie 2 - 3 zawodników z podstawowego składu. Trzeba mieć nadzieję, że nowe nabytki szybko się zaaklimatyzują i wypalą, bo tego będziemy potrzebować już od pierwszego meczu.

Strata dwóch napastników, do tego prawy obrońca. Daj Boże abyśmy nie stracili więcej.

Wydaje mi się, że zawodnicy powinni mieć chęć pozostania w klubie do czerwca. To tylko 6 - 7 miesięcy. W tym czasie można wiele ugrać dla klubu. Szkoda, że w tak newralgicznym momencie jak środek sezonu odchodzą.
~qemp
  • 0 / 0
Sory ale odejście Nikolicia,Prijovicia i Bereszyńskiego to ogromna rewolucja.Nie zdziwię się jak jeszcze odejdzie Pazdan co byłoby fatalne bo pozbywamy się kolejnych polaków, których kolejnymi polakami trudno zastąpić.Przykro się patrzy na Legię, w której w podstawowym składzie jest dwóch polaków...
~kryty
  • 0 / 0
Malarz + Rzeźniczak + Kopczyński + Jędrzejczyk + może Pazdan ... to jest dwóch? Chyba liczydło ci się popsuło.
Pułkownik
  • 0 / 0
Zimą nie będzie rewelacji, a tu proszę Jędza, być może Chukwa:D
Magiera jest chyba największym wzmocnieniem .Facet wie co robi
~LEGIONISTA35
  • 0 / 0
Super by bylo jakby Chukwu do nas trafil ale dziwne jest to ,ze przeciez jest to zawodnik z poza unii.A mamy juz przzeciez Gui i Kazaszwilego wiec cos tu nie gra.Choc newsy Stanowskiego zawsze sie sprawdzaly.
Do yolo -przeciez Magiera mowil kilka dni temu ,ze 2 czy 3 odejdzie i tulu przyjdzie.
~!?!
  • 0 / 0
pozwolę sobie nie zgodzić się z tezą, że od młodego zawodnika zależy bardziej to czy szansę wykorzysta niż to czy ją dostanie. Nawet największe kocury nie grają wszystkich meczów na wysokim poziomie, wahania formy są tak oczywiste jak to, źe woda jest mokra, a u młodych sinusoida jest jeszcze większa. Najwięcej zależy od trenera i szczęścia, lepiej debiutować będąc w gazie i w drużynie grającej tak jak Legia z Realem i Sportingiem niż będac w słabszej formie za albańca w meczach z termaanaliką, arką czy lubinem.
Jak Leśny trafi z transferami to drużyna będzie jeszcze silniejsza, a to przełoży się na szybki powrót na pierwsze miejsce i możliwość dawania szansy juniorom w meczach w których do przerwy będzie pozamiatane.
wywiad przed "ofertami" Prijo


wiec jednak rewolucja będzie
jak na potwierdzenie tych słów

Di Marzio napisał że Bereszyński na dniach w Sampdorii, Legia zarobi 3 mln euro + bonusy
~yolo
  • 0 / 3
rewolucji nie bedzie... niko i beres odchodza. Prijovic juz nie zagra langil tez nie. A ztego co MAgiera gada to nikogo nie chca kupic. Przyjdzie tylko Jedza i to by bylo na tyle. Na tego chukwu nie ma co liczyc
Porucznik
  • 2 / 0
yolo czyli słowa leśnego który w prost mówił że przyjdzie trzech , czterech zawodników traktujesz mniej poważnie niż słowa trenera który zawsze przecież jak to trener mówi że kadra jest silna i nie muszą mieć wzmocnień ?
Kapitan
  • 0 / 0
Jakoś Jacek Magiera w CF mówił zupełnie coś innego, nigdy trener nie powie że kadra jest już silna i że nie potrzebuje wzmocnień bo po prostu taka drużyna nie istnieje, zawsze coś można poprawić i dołożyć lepsze klocki do tej układanki. Konieczny jest zakup zamiennika dla Hlouska bo to już za długo trwa i dwóch skrzydłowych bo w Aleksandrowa to nie wierzę i jeszcze jeden napastnik i wystarczy
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
@yolo, wrozka ? poczekaj do konca transferow. W jakim biznesie przed koncem transakcji zdradza sie szczegoly?
Odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.
Porucznik
  • 4 / 0
U jacka strasznie szanuje to że nie popełnia 2 razy takich samych błędów...po meczu z Wisłą płock już takiego problemu z Piastem czy Łęczną nie było tak samo już nie było takiego samego meczu jak z Pogonią...za jacka jak przegrywamy to wiadomo jest smutek ale i przeczucie że uczymy się na błędach i 2 razy te same błędy już nie będą powtórzone
~Czaro1987
  • 1 / 0
Ciekawe czy Stano miał rację i ten Chukwu będzie u nas grał .... oby myślę że będzie dużym wzmocnieniem.Martwi tylko ze tak wcześnie wyciekły informacje i nikt nie potwierdza a na tt jakieś info ze ma oferty z Turcji i Rosji
Generał dywizji
  • 4 / 0
Nikt nie jest omylny .Nawet swego czasu Alex Ferguson z M.U dołował, tylko to trzeba przetrwać i iść dalej. Nie ważne co się wydarzy , właściwy człowiek na właściwym miejscu. Panie prezesie dobra robota !!
Generał dywizji
  • 6 / 0
U Jacka czuć te wewnętrzne przekonanie do tego co robi i pasję w tym co robi !!
Zawodnicy to widzą i doceniają .U niego nie gra się za zasługi tylko za ciężką pracę na treningach a mecz to jest po prostu nagroda za. Tak jest na zachodzie .Trener , który ma Legię w sercu nie jakiś kolejny najemnik !!!
Poznamy po wynikach. Na razie było kilka świetnych, ale liczy się cały sezon. Tylko mistrzostwo się liczy.
Co za człowiek. Jestem nim zachwycony
Starszy sierżant
  • 6 / 0
Bardzo inteligentny i jednocześnie skromny facet. Materiał na trenera który może dużo znaczyć także za granicą.
Generał brygady
  • 4 / 0
Wizytówka Legii.
Wspaniały człowiek i mam nadzieję, że będzie Wielkim Trenerem...
~Brawo
  • 3 / 0
Klasa człowiek. PS. Nie macie zdjęcia z Warszawy?
~Kkk
  • 0 / 0
Rowniez na to zwrocilem uwage.

A trener nigdy nie powie wiecej niz prezes.
Moze i rewolucja to nie bedzie ale roszada tak
~131313
  • 0 / 0
PS: już nie było do czego się przyczepić, Cebulaku?
Trzymam kciuki!