Jakże blisko, a jak daleko

Logo Legia.Net

Redakcja Legia.Net

Źródło: Legia.Net

29-08-2019 / 20:45

(akt. 20-09-2019 / 14:07)

Legia Warszawa przegrała z Rangers FC 0:1 w rewanżowym spotkaniu czwartej rundy Ligi Europy. Gola w doliczonym czasie gry drugiej połowy strzelił Alfredo Morelos. Trzeci sezon z rzędu, drużyna ze stolicy Polski nie zagra w europejskich pucharach.

Zapis relacji tekstowa "na żywo"

Legia w Glasgow połknęła gorzką pigułkę. Ne można poczuć żalu większego niż po odpadnięciu na ostatniej prostej. Wicemistrzowie Polski zostali wyeliminowani z europejskich pucharów na ostatnich stu metrach, dość równo biegnąc z Rangers FC przez wcześniejsze 180 minut.

Po meczu na Ibrox można zastanawiać się nad niewykorzystanymi szansami w pierwszym meczu. Wtedy towarzyszył lekki niedosyt. Jak było w Glasgow? Legia przez długi czas miała problem z zaistnieniem w ofensywie. Gospodarze przez dłuższy czas byli w stanie narzucać własne warunki, prowadzić grę, choć brakowało im skuteczności, jak w sytuacjach Alfredo Morelosa, który mógł cieszyć się po dziesięciu minutach gry, ale fatalnie przestrzelił. Na całym dystansie legionistów ratował Radosław Majecki, którego grę z trybun oglądał Król Artur, Artur Boruc, który takiego pseudonimu dorobił się występując w Celtiku. Królewicz Radosław nie wystarczył, choć robił przez całe spotkanie wiele, by ratować warszawiaków. Tak było po strzałach Morelosa czy Sheyi’a Ojo, który w drugiej połowie sprawił, że golkiper musiał wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. 

Czego brakowało Legii? Ofensywy. Przez długi czas na Ibrox, gra wicemistrzów Polski wyglądała solidnie, ale do 25-30 metra od bramki Allana McGregora. Warszawiakom brakowało groźnych uderzeń, mimo że dyscyplina taktyczna trzymała w ryzach stołeczną drużynę. Nieco zawodził środek pola, który realizował założenia w defensywie, ale miał spore problemy z kreacją. Długimi momentami niewidoczny był Walerian Gwilia, zbyt często tempo gubił Cafu. Legię ożywiło wejście Jarosława Niezgody, który przeprowadził dwie groźne akcje, ale szybko został zneutralizowany przez obrońców „Gers”, w tym grającego doskonałe zawody Nikolę Katicia, niedoszłego gracza Legii (klub interesował się nim mniej więcej dwa lata temu). 

Brak skuteczności przy pojedynczych sytuacjach, nie pozwolił Legii walczyć o wygraną. Wydawało się jednak, że dojdzie do dogrywki, pierwszej dla warszawiaków w europejskich pucharach od 1985 roku. Wszyscy nastawiali się na dodatkowe 30 minut, aż warszawski mur puścił, po raz pierwszy w trwających eliminacjach. To wystarczyło i zakończyło temat. Morelos skorzystał z momentu zawahania obrońców, wyskoczył najwyżej i nie dał szans Majeckiemu. Legii pozostał żal, bo ostatnie minuty przebiegały wciąż pod dyktando Rangers. "Wojskowi" nie odwrócili w samej końcówce losów rywalizacji. 

0:1 w Glasgow. 0:1 w dwumeczu. Trzeci sezon bez fazy grupowej europejskich pucharów. Tak skończyła się warszawska przygoda w obecnych rozgrywkach, choć tym razem, nie było żałośnie, nie było jak z Dudelange czy Sheriffem Tyraspol. Legia odpadła z godnością, choć boleśnie. Było blisko czegoś więcej, ale jednocześnie wciąż bardzo daleko. 

D06:05
Rangers FC
Legia Warszawa
1
0

(0:0)

  • 60' Borna Barisić
  • 64' Jon Flanagan za Borna Barisić
  • 73' Jordan Jones za Scott Arfield
  • 81' Nikola Katić
  • 90' Alfredo Morelos
  • 90' Jordan Jones
  • 90' Glen Kamara za Sheyi Ojo
2019-08-29 / 20:45 Glasgow Slavko Vincić 45463

Składy

  • 1Allan McGregor
  • 2James Tavernier
  • 6Connor Goldson
  • 19Nikola Katić
  • 31Borna Barisić 64'
  • 8Ryan Jack
  • 10Steven Davis
  • 17Joe Aribo
  • 11Sheyi Ojo 90'
  • 37Scott Arfield 73'
  • 20Alfredo Morelos
  • 13Wes Foderingham
  • 5Filip Helander
  • 15Jon Flanagan 64'
  • 18Glen Kamara 90'
  • 22Jordan Jones 73'
  • 24Greg Stewart
  • 9Jermain Defoe
  • TSteven Gerrard
  • TAleksandar Vuković
1A. McGregor
2J. Tavernier
6C. Goldson
19N. Katić
15B. Barisić
(64' J. Flanagan)
8R. Jack
10S. Davis
17J. Aribo
18S. Ojo
(90' G. Kamara)
22S. Arfield
(73' J. Jones)
20A. Morelos
1R. Majecki
21P. Stolarski
(73' D. Nagy)
5I. Lewczuk
55A. Jędrzejczyk
16L. Rocha
29M. Vesović
26Cafu
24A. Martins
82Luquinhas
8W. Gwilia
11S. Kulenović
(56' J. Niezgoda)

Komentarze (1614)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Chorąży
  • 1 / 0
...........o .....Jest następny!!!!! Zagłębie Lubin........spadają głowy trenerów jak liście z drzew na jesień.......którego głowa będzie następna?......bo jesień..................
Chorąży
  • 2 / 0
Poleciała głowa trenera Korony Kielce.......a byłem święcie przekonany że on będzie dopiero drugi w tej kolejce.................................................................................
Starszy kapral
  • 1 / 1
Ku#wa PAOK odrzucił ofertę 5 mln euro za Świderskiego...a u nas pewnie Majecki odejdzie za podobną kwotę z pocałowaniem w rękę ,śmiech na sali.Jesteśmy dziadami Europy,nie dość że jesteśmy słabi ,to jeszcze nie potrafimy cenić tych wartościowych zawodników których mamy..tak się nie zbuduje silnego klubu!
już ci mówię dla czego oni mogą odrzucić tą ofertę a my nie zbyt :

- Liga Lepsza to zawodnicy i poziom co za tym idzie zawodnik się sprawdza w takiej lidze są większe procenty że wypali w silniejszej
-Paok gra w Pucharach cena idzie w górę
-Mają bogatego sponsora i w miarę Bogatego właściciela jak na Europę wschodnią
Marszałek Polski
  • 1 / 0
"Paok gra w Pucharach cena idzie w górę"
My jak graliśmy w pucharach ceny nie szły w górę:):)
Generał brygady
  • 2 / 0
LW_MP

Dzięki za dobre słowo. Ja mam problem ze zwięzłym wypowiadaniem się. Dlatego wybaczenia upraszam za moje tasiemcowe wpisy... Mam nadzieję, że nie są zbyt zagmatwane...

Moim zdaniem fakt, że w Glasgow akurat słabiej funkcjonowała trójka środkowych pomocników nie wchodzi w kolizję z sytuacją, że Vuko nie dał rady tego zmienić. Mnie się wydaje, że Cafu, albo Gwilia(nie wspomniałem o rzutach rożnych, które pozostawiały wiele do życzenia...) byli do zmiany. Ale nie wiem czy mam rację. Warto też jednak zauważyć, że Vuko musiał dokonać zmiany wobec problemów Stolarskiego. Trzeba było zrobić roszady na skrzydle. Jest sprawą dyskusyjną czy powinien wejść Niezgoda, czy ktoś za środkowego pomocnika. Myślę, że wejście Niezgody da się obronić, bo wprowadził przez chwilę choćby jakieś ożywienie. Jest jednak jeszcze trzecia zmiana z którą zwlekał Vuko. Podobnie zresztą jak Gerrard. Czy słusznie? Można mieć wątpliwości, ale też myślę, że da się obronić tę decyzję trzymaniem sił na dogrywkę, która była realna.

Czy Vuko powinien odejść? Moim zdaniem jest to trudna decyzja. Oczekiwaliśmy awansu i go nie ma. Z drugiej strony była to rywalizacja z ekipą o większych niż nasza możliwościach. Warto pamiętać, że w kadrze nie mamy już piłkarzy pokroju Vadisa czy Prijovicia. A nawet Vadis odbił się od Premier League, podczas gdy w Rangersach byli piłkarze, którzy zebrali tam duże doświadczenie.
Myślę, że Vuko też nadał jakiś sens grze drużyny, co może(choć mogę się mylić) być dobrym impulsem dla dalszych pozytywnych zmian. Zwłaszcza cenne są moim zdaniem starania o rozłożenie odpowiedzialności za grę na całą drużynę.
Mimo błędów, które zawsze mogą się zdarzyć, moim zdaniem Legia powinna rozważyć: czy warto zaczynać wszystko od nowa z nowym trenerem? Czy może jednak nie lepiej jest wzmacniać strukturę sportową w organizacji klubu, zatrzymać szaleństwo zmian koncepcji pierwszego zespołu i dać szansę Vuko?

Trudno mi się odpowiedzieć na to pytanie.
Pułkownik
  • 1 / 1
Mam nadzieję, że budżet jest zbilansowany. Było sporo oszczędności, m.in 500k za Bielika i 500k za Pinto. Pewnie z 500k na czysto za puchary. To już daje 1,5mln Euro. Zysk z Szymańskiego to 4,5mln euro bo milion poszedł na transfery. Dodatkowo mamy z niego łątwe bonusy z których część powinniśmy podnieść. Pożyczki Mioduskiego najpewniej można odkładać.

Nie sprzedawać teraz bo wiadomo cena będzie kiepska. Stawiać w lidze na Wieteskę kosztem Lewczuka żeby go w tym roku sprzedać. On i Majecki za pewne pójdą pod młotek na koniec sezonu. 10mln euro z nich do uzyskania po promocji.

Co do młodzieżowca po sprzedaniu Majeckiego to ciężko teraz wyrokować. Można stawiać na Karbownika na prawej obronie lub na Praszelika lub Kostorza. Można też ew. w lidze ryzykować z Misztą już za rok. Gorzej, że potrzebny dobry bramkarz na puchary, a jaki bramkarz zgodzi się grać tylko w pucharach kosztem ligi, poza tym musi być w rytmie meczowym.

Pożegnać jakimś sposobem Agrę i Jodłowca. Do tego latem zrobić wymianę starszego Antolica na młodszego Furmana, któremu kończy się kontrakt.

Z Carlitosem nie wiem, jakby była jeszcze jakaś dobra oferta to sprzedać i oszczędzać na innego napastnika pod koniec sezonu (może z wolnego kontraktu z pensją Carlitosa by się dało dobrego pozyskać).
Generał broni
  • 1 / 1
Też jestem zwolennikiem sprowadzenia Furmana ,tylko czy zarząd jest zainteresowany i tu problem .
Generał dywizji
  • 1 / 0
Ciekaw jestem co z Carlitosem. Nie uważam to za super napastnika bo ma problemy z taktyką i grą samolubnie ale ma technikę i przede wszystkim uderzenie łącznie że stałymi fragmentami których inni nie mają. I teraz pytanie. Czy Carlitos nie grą bo za dużo zarabia i mamy promować Kulo? I jeśli tak i Carlitos nie odejdzie to będziemy mieli patrząc LE casus Jedzy z zeszłego roku....szok gdyby taka wersja wchodziła w grę ale z drugiej strony taka dokładnie była grana rok temu z Arturem...
Major
  • 8 / 4
Zacznijmy w koncu od podstaw i zatrudnijmy trenera!!!
Generał broni
  • 3 / 7
Kuwa, że też ludziom się nie nudzi 1545 raz powtarzać jakże odkrywczą myśl, która już tyle razy w doprowadziła polskie kluby do sukcesu. Od lat zmieniamy trenerów i w rankingu UEFA lądujemy co raz niżej.
Trener nie jest cudotwórcą, który wszystko odmieni. Musiałby mieć zawodników potrafiących stosować grę pozycyjną i wykorzystywać sytuacje. My mielibyśmy szansę na takich dopiero gdzieś po 3 awansach do LM z rzędu.
Major
  • 9 / 3
Doktor Jozak, trener kobiet, portugalski Dyzma... no Borat, to rzeczywiscie byli tacy trenerzy jak z Ciebie autor wartosciowych postow...
Major
  • 6 / 3
Nie mowie, ze przeszlibysmy Rangersow ale gdyby nie uporczywe wystawianie pilkarskiego analfabety, a takim jest w chwili obecnej Kulawynovic, nasze szanse bylyby zdecydowanie wieksze... kucze, facet nie umie przyjac pilki... to jest totalne dno i poziom 3 ligi co on prezentuje...
Generał broni
  • 4 / 9
Naszcza
Ja jestem ciekawy, czy masz jeszcze jakąś inną myśl? Wygląda na to że nie. To musi być za.ebiście nudne.
Boras - nie zniżaj się do jego poziomu.
Wtedy pokona Cię doświadczeniem ;)
Coraz wyżej, borasie.
Chorąży
  • 3 / 0
NaszaL:

Podaj nazwiska potencjalnych , w zasiegu Legii trenerów?
~Prawda i Fałsz
  • 1 / 1
Legia grała w 10 w obronie + 1 bramkarz czy to lewczuk czy carlitos czy kulenovic czy niezgoda...ta klasa zawodników co jest obecnie w legii to skład na ligę wg mnie na pochwały mógł zasłużyć Majecki obrona dziurawa...pomoc nie istniała skrzydła nie istniały...a napastnicy to wszyscy sa na poziomie 0....i tylko ten serwis daje im za grę ocena 7 :D gość co strzelił Legii ma iść do milanu za 24 mln euro prawda jest taka że to cena całej legii :D legia tam se nawet 50 % przez całe 90 minut :D nie stworzyła, liczyli na karne...że może cudem dla mnie rangersi tam 3 x lepsi niż legia...to było widać kto kogo cisnął kto posiadał piłkę. Zawodnicy zagraniczni to szrot co do legii sprowadzaj za 300-400 tys euro opakowane w marketing . A kibice no cóż jaka klasa drużyny tacy kibice...
Chorąży
  • 5 / 4
Do porażki przyczynili się .... kibice Legii, żeby nie odpalili rac, mecz nie zostałby tyle przedłużony i różnie mogłoby być/.
Kapitan
  • 6 / 12
Różnie można napisać, ale te race to akurat dały oddech Legii. Jak można tego nie zauważyć?
Kapitan
  • 4 / 12
Różnie można napisać, ale te race to akurat dały oddech Legii. Jak można tego nie zauważyć?
Generał broni
  • 2 / 2
Gdyby nie odpoczynek z powodu racowiska, bramka mogła paść szybciej. RFC przydusili nas mocniej niż ten dym/
Z drugiej strony, gdybyśmy gola stracili szybciej może odważniej poszlibyśmy do przodu, gdy był czas na odrobienie straty.
Takie gdybanie... jak zwykle.
Podporucznik
  • 2 / 0
Tylko gdybac nam niestety pozostalo.
Gol w ostatnich 20 minutach wisiał w powietrzu
Edi,co ty bredzisz!Przecież w tym dymie nie szło oddychać
Generał broni
  • 0 / 0
Był przynajmniej na spokojną zmianę ale Vuko nie skorzystał .
Przepraszam ze spytam......a kiedy to było,jak to napisaliście,jakże blisko?
Marszałek Polski
  • 9 / 1
To może ja spytam czy Vuko jest nadal tu trenerem? Czy tak każdy będzie mu wybaczał brak mistrzostwa i brak awansu do grupy LE?
Podporucznik
  • 2 / 1
Gdzies tam czytalem, ze nawet brak awansu nie ruszy jego cieplej posady trenera Legii. Mistrzostwo a teraz awans, ale dajmy mu jeszcze czas zeby "poukladal" druzyne, wiekszosc zapomniala, ze ona tu nie jest od 2 miesiecy.
Marszałek Polski
  • 6 / 1
Zostanie, bo kogo mają wziąć? Przecież od kilku lat od Czerczesowa w górę zatrudniają amatorów, trenerów kobiet, doktorów itd
Podporucznik
  • 2 / 1
Masz racje, tanczy jak mu zagraja a do tego drogi nie jest. Slabo to wszystko dla nas wyglada.
o ile Legia nie zacznie się kompromitować w e-klapie, to nie ma co liczyć na zmianę. Stawiam orzechy przeciw jabłkom, że konfilkt z Carlitosem jest zrobiony przez Vuko na życzenie Mioduskiego, bo Carlitos sporo zarabia. Trzeba go zatem zachęcić do opuszczenia Warszawy. Upór z wystawianiem Kulenovica też może mieć podtekst transferowy. Vuko to pacynka w rękach Mioduskiego. Takie moje zdanie.
Generał broni
  • 0 / 0
Vukovic raczej zostanie , w lidze jakoś będzie dawał radę plus opcja oszczędnościowa i na koniec sezonu zobaczymy co zrobi prezes .
Podporucznik
  • 0 / 0
@PanMisiek, wlasnie to jest teraz najgorsze, jak pewni pilkarze jak np. Niezgoda beda Vuko ratowac mecze bedzie on tylko dluzej generalem tego cyrku. Potrzebujemy stabilizacji, ale jak tak patrze to jednak nie takiej. Jestem z Aten a nie z Warszawy ale dobro tego klubu jest mi tak samo wazne jak Panathinaikosu.
Pułkownik
  • 0 / 0
Jasli bedzie zle i w lidze to chyba w koncu rzeczywiscie puste trybuny go rusza.
Czy to mioduskiego nadal bedzie walic, i poczeka spokojnie wg. biznesplanu na zyski z Akademii, czy sie w koncu zreflektuje i da sobie spokoj ?
Oto jest pytanie.
Porucznik
  • 0 / 0
niestety nadal jest i pozostanie , Loczek za bardzo Trenerovicia lubi.... Po za tym to legijne DNA trenerovicia.....
Generał brygady
  • 3 / 2
Na temat meczu przedstawiono już bardzo wiele ciekawych, inspirujących spostrzeżeń, na tym Forum.
Nie będę odkrywczy jeśli napiszę, że Legii zabrakło intensywności, zwłaszcza w grze obronnej, z pierwszego meczu. Choć na pewno nie można odmówić zaangażowania zawodnikom i w tu Vuko ma rację, to jednak nie mogę oprzeć się wrażeniu, że raczej niestety obawy wzięły górę. Zwłaszcza w drugiej połowie(o 180% inaczej niż w Warszawie). W środku pola było to szczególnie widoczne, moim zdaniem, w postawie Cafu. A to od tego piłkarza, biorąc pod uwagę jego warunki fizyczne, oczekiwałem przede wszystkim podjęcia walki, wywierania presji na rywalu. Ale to chyba jest szerszy problem, wydaje mi się. Nie wiem czy to słuszne wnioski, ale odnosiłem wrażenie, że albo było to założenie taktyczne, albo drużyna w obawie przed kontrami nie robiła zamknięcia wysokiego pressingu. Były sytuacje, w których Kulenović/Niezgoda, Gwilia i jeden ze skrzydłowych podchodzili wyżej, ale brakowało zamknięcia pressingu w innych sektorach i Rangersi wychodzili zazwyczaj z powodzeniem z tych sytuacji. Choć trzeba uczciwie przyznać, że mimo, iż pogubili się w paru momentach to jednak generalnie zdecydowanie pewniej grali w rozegraniu niż w pierwszym meczu. Ale w naszej grze obronnej też były sytuacje niewystępujące w pierwszym spotkaniu, jak np. to, że najlepsi technicznie gracze przeciwnika przejmowali piłki od bramkarza w środku pola, bez jakiejkolwiek presji.
Odnoszę wrażenie, że w naszej grze obronnej zabrakło przede wszystkim asekuracji, widocznej w pierwszym spotkaniu, będącej znakiem firmowym Legii ostatnio. A przede wszystkim aktywności bocznych obrońców i skrzydłowych przy dośrodkowaniach przeciwnika. W pierwszej połowie pasywność Luquinhasa(grającego zasadniczo przyzwoity mecz) przy dośrodkowaniu zakończyła się znakomitą sytuacją Morelosa. W końcówce meczu niestety odpuszczenie dośrodkowującego przez Nagy'a, mającego świeże siły, skończyło się już stratą bramki... Dodatkowo błąd w ustawieniu popełnił Jędrzejczyk, co było moim zdaniem podsumowaniem słabszej gry obronnej Legii w tym meczu.

Oczywiście rację mają ci, którzy twierdzą, że Rangersi to nie Liverpool, przykładowo. Ale to nie zmienia faktu, że zagrali mądrze, z większą pewnością i jakością rozegrania niż w Warszawie. Należy to uczciwie przyznać. Wydaje mi się, że oprócz dobrego przygotowania, pomogła im w tym nieco mniej zdecydowana i uważna gra obronna Legii, szczególnie linii pomocy. Ale też problemy z rozegraniem piłki przez Legionistów, powodujące regularnie straty i napędzanie ataków rywali. Odnoszę wrażenie, że w ostatnich meczach w środku pomocy była trójka pewnych zawodników, a słabszy dzień miewał ewentualnie jeden z nich. Niestety w tym meczu słabszą dyspozycję miało aż dwóch: Cafu, który zwłaszcza w grze defensywnej pozostawał dość pasywny, a w rozegraniu był mało widoczny. A także Gwilia, który widoczny był już bardziej, ale psuł piłkę za piłką, co piłkarzowi na 10 nie przystoi. Moim zdaniem, aby gra Legii była efektywniejsza potrzebna była zmiana któregoś z tych piłkarzy: albo na Antolicia(wiem, mało dynamiczny, ale dokładny w rozegraniu i skuteczny w defensywie) albo na Carlitosa, mogącego zwiększyć jakość zagrań z przodu. Zastanawiam się też nad tym, czy wprowadzenie Nagy'a na 10 nie byłoby lepszym rozwiązaniem niż na skrzydło, ze względu na jego nieszablonowość i skłonność do schodzenia do środka. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że tutaj chyba zadecydował uraz Stolarskiego. Uważam, że wejście Niezgody było słuszne i nie obwiniam go zupełnie za stratę "na kontrę"(bo napastnik ma prawo podejmować ryzyko). Ale wydaje mi się, że przyczyna słabości Legii leżała w środku pola i tutaj chyba zabrakło reakcji trenera.

Przepraszam, wiem, że uprawiam zaawansowaną gdybologię, post factum i snuję swoje rozważania na podstawie obserwacji laika(czyli moich). Ale choć wysoko oceniam zaangażowanie Legionistów, ich poświęcenie i starania, to jednak nie do końca zgadzam się z Vuko. Wydaje mi się, że chyba jednak troszkę zabrakło chłodnej głowy i śmiałości w wywieraniu presji na rywalu. Odwagi, o której wspominał trener. Odnoszę wrażenie, że chyba jednak zabrakło reakcji Vuko na słabszą niż w kilku ostatnich meczach grę drugiej linii.
Nie zmienia to jednak w mojej opinii szacunku dla drużyny za podjęcie walki. Stworzyliśmy sytuacje na trudnym terenie. Mimo ogólnie słabszej gry niż we wcześniejszych meczach mogliśmy tę upragnioną bramkę strzelić.

Przyszłość? Wiem, że 3 rok z rzędu bez pucharów to trudna sytuacja. Nie jest to żadna wiedza tajemna oczywiście. W wielu Waszych wypowiedziach, zarówno tych odwołujących się do rozwiązań radykalnych jak i tych umiarkowanych, jest moim zdaniem sporo prawdy. Wydaje mi się, że jeśli idzie o obecną sytuację pokutuje niekonsekwentna polityka zarządu jeżeli chodzi o wybór ścieżki rozwoju zespołu. Dlatego Legia znalazła się w sytuacji, w której kadra zespołu nie jest tak silna, jak w czasie naszej gry w Lidze Mistrzów. Nie jest jednak m
Generał brygady
  • 3 / 1
Przyszłość? Wiem, że 3 rok z rzędu bez pucharów to trudna sytuacja. Nie jest to żadna wiedza tajemna oczywiście. W wielu Waszych wypowiedziach, zarówno tych odwołujących się do rozwiązań radykalnych jak i tych umiarkowanych, jest moim zdaniem sporo prawdy. Wydaje mi się, że jeśli idzie o obecną sytuację pokutuje niekonsekwentna polityka zarządu jeżeli chodzi o wybór ścieżki rozwoju zespołu. Dlatego Legia znalazła się w sytuacji, w której kadra zespołu nie jest tak silna, jak w czasie naszej gry w Lidze Mistrzów. Nie jest jednak moim zdaniem tak słaba jak często się o niej mówi i na boisku była w stanie, również w Glasgow, to wykazać. Myślę, że mamy za sobą okienko, w którym zaszły logiczne zmiany, które mogą przynieść dobre owoce. Vuko podejmuje kontrowersyjne i wydaje mi się, że nie pozbawione błędów decyzje. Ale też wydaje mi się, mimo niepowodzenia w pucharach, że udało mu się ustabilizować organizację gry na nie najgorszym poziomie. I chyba ta drużyna ma rezerwy, zwłaszcza w ofensywie.

Wiem, że to ryzykowne, co powiem, ale wydaje mi się, że zmian w Legii było za dużo w ostatnich trzech latach i to jedna z przyczyn słabszych wyników.
Legii potrzeba, wydaje mi się, zatrzymania szaleństwa zmian i większej współpracy wewnątrz pionu sportowego. Jestem jak najbardziej za tym, aby rozbudowywać sztab fachowców, z którego mógłby skorzystać także Vuko. Wzorem warunków w jakich pracuje chociażby Steven Gerrard(swoją drogą wielki szacun za jego postawę po meczu!). Warto dalej tworzyć dobry klimat wokół akademii i zachęcać trenera Mioduskiego do inwestycji w obudowę Vuko jako trenera, kompetentnym sztabem profesjonalistów. Bo, choć to bardzo ostrożna opinia, wydaje mi się, że Vuko dał sygnały, że może się rozwinąć jako szkoleniowiec i dać Legii jakość. Ale potrzeba, żeby cały pion sportowy go do tego mobilizował. I rozwój struktur sportowych to chyba najważniejsze zadania dla prezesa, moim zdaniem. Wydaje mi się, że jeżeli ten pion będzie dobrze funkcjonował, to nawet gdy Vuko ostatecznie nie da rady jako trener Legii, ewentualne zmiany mogą być mniejszym wstrząsem dla Klubu jako całości. Moim zdaniem potrzeba najbardziej Legii cierpliwości i zdrowego rozsądku.
Generał broni
  • 0 / 1
Roman, jak Ty dużo potrafisz napisać. Szacun.
Generał broni
  • 1 / 3
Bardzo wielu nie potrafi tyle przeczytać. Ci mają bardzo wyrobione poglądy, bo nie zmącone wiedzą.
Generał broni
  • 0 / 0
Roman
Ja myslę że to nie nasi pomocnicy zagrali słabiej, tylko Szkoci lepiej w związku z tym nasi wypadli gorzej. Pewnie jeszcze bardziej blado by wypadli gdyby zagrali przeciwko Liverpoolowi. Im mniej przeciwnik zostawia czasu na zastanowienie, przyjęcie i zagranie, tym więcej błędów.
Generał broni
  • 0 / 1
"wydaje mi się, że Vuko dał sygnały, że może się rozwinąć jako szkoleniowiec i dać Legii jakość. "
Jaka jest szansa, że ten rozwój nie będzie trwał za długo? I dlaczego ma się rozwijać w Legii?
Generał broni
  • 0 / 1
"ale wydaje mi się, że przyczyna słabości Legii leżała w środku pola i tutaj chyba zabrakło reakcji trenera."
Zatem słabość Legii leżała gdzieś indziej. W Vuko.
Generał broni
  • 1 / 0
Świetnie piszesz ,tylko skróć posty bo wielu nie czyta ze względu na długość tekstu .
Generał brygady
  • 1 / 0
LW_MP

Dzięki za dobre słowo. Ja mam problem ze zwięzłym wypowiadaniem się. Dlatego wybaczenia upraszam za moje tasiemcowe wpisy... Mam nadzieję, że nie są zbyt zagmatwane...

Moim zdaniem fakt, że w Glasgow akurat słabiej funkcjonowała trójka środkowych pomocników nie wchodzi w kolizję z sytuacją, że Vuko nie dał rady tego zmienić. Mnie się wydaje, że Cafu, albo Gwilia(nie wspomniałem o rzutach rożnych, które pozostawiały wiele do życzenia...) byli do zmiany. Ale nie wiem czy mam rację. Warto też jednak zauważyć, że Vuko musiał dokonać zmiany wobec problemów Stolarskiego. Trzeba było zrobić roszady na skrzydle. Jest sprawą dyskusyjną czy powinien wejść Niezgoda, czy ktoś za środkowego pomocnika. Myślę, że wejście Niezgody da się obronić, bo wprowadził przez chwilę choćby jakieś ożywienie. Jest jednak jeszcze trzecia zmiana z którą zwlekał Vuko. Podobnie zresztą jak Gerrard. Czy słusznie? Można mieć wątpliwości, ale też myślę, że da się obronić tę decyzję trzymaniem sił na dogrywkę, która była realna.

Czy Vuko powinien odejść? Moim zdaniem jest to trudna decyzja. Oczekiwaliśmy awansu i go nie ma. Z drugiej strony była to rywalizacja z ekipą o większych niż nasza możliwościach. Warto pamiętać, że w kadrze nie mamy już piłkarzy pokroju Vadisa czy Prijovicia. A nawet Vadis odbił się od Premier League, podczas gdy w Rangersach byli piłkarze, którzy zebrali tam duże doświadczenie.
Myślę, że Vuko też nadał jakiś sens grze drużyny, co może(choć mogę się mylić) być dobrym impulsem dla dalszych pozytywnych zmian. Zwłaszcza cenne są moim zdaniem starania o rozłożenie odpowiedzialności za grę na całą drużynę.
Mimo błędów, które zawsze mogą się zdarzyć, moim zdaniem Legia powinna rozważyć: czy warto zaczynać wszystko od nowa z nowym trenerem? Czy może jednak nie lepiej jest wzmacniać strukturę sportową w organizacji klubu, zatrzymać szaleństwo zmian koncepcji pierwszego zespołu i dać szansę Vuko?

Trudno mi się odpowiedzieć na to pytanie.
Generał broni
  • 1 / 1
Wolałbym zatrzymać szaleństwo zmian na innym trenerze, ale to moje osobiste odczucia, które wcale nie muszą być popularne, po tym, gdy w naszym Klubie dokonywano tak częstych roszad na tym, jakże ważnym, stanowisku. Jednak wciąż mam głęboką nadzieję, że Prezes dostrzega proste (aż za proste!) błędy popełnione przez Vuko, które w dużej mierze przyczyniły się do braku awansu i straty finansowej, tak dotkliwej w obecnej sytuacji.
To co w niedziele znowu Kulenovic na szpicy?
Pułkownik
  • 8 / 0
Mi tam juz wszystko jedno, a niech gra do usranej, czyli az znajdzie sie kupiec.
W tej chwili mi zwisa i powiewa.
Generał
  • 1 / 9
Adriano a to ma jakieś znaczenie kto na szpicy. Wydaje się, że nie.
Generał broni
  • 2 / 0
Idę o zakład, że Vuko spęka i nie wstawi Kule. Zapewne wyjaśni to potrzebą dania mu czasu na odpoczynek, po bardzo wyczerpujących meczach, w których nabiegał się... w defensywie!
Nie spęka i z zacięciem idoty będzie go wystawiał.
Generał broni
  • 0 / 0
Jednak wyszło na moje. :)
~Rrr
  • 2 / 3
Zobaczcie to już nie kasa jest problemem. Problem to fatalne zarządzanie (od pajaca Bonka) po każdego prezesa, trenera i działacza. Zły jest cały system który trzeba zmienić od podstaw.
Jesteśmy 28 liga Europy a finansowo bijemy na głowę kolejne 10 nad nami.
Dlaczego Legia sprzedaje Bereszynskiego kasuje 2mln a facet zarabia 300tys. My bierzemy potem jakiegoś gościa z krzywymi nogami po 200tys który w 70% nie wypala. Przecież można utrzymać zawodnika 2-3 lata, wypromować i do ceny sprzedaży dodać to co zarobił w klubie!
Generał broni
  • 2 / 11
Może ktoś wytłumaczyć dlaczego takie giganty jak np.PKN Orlen,Bank Polski PKO,Lotos,PGE,PZU,Tauron,KGHM Polska Miedź,nie chcą zainwestować w klubu?przecież każda z tych firm tonpptega finansowa i mogli by podzielić się klubami, tych firm jest wircej, nie wspomnę o Poloni Amerykanskiej to jest najbogatsza diaspora w USA, Polacy w stanach są bogatsi od Żydów, może nie indywidualnie,bo Żydzi jednak maja większe interesy od Polaków, ale ich jest garstka, czemu taki Gazprom jest sponsorem np takiej Crveny Belgrad, a PKN ie może być sponsorem Legii, przecież sponsoruja Kubice chyba jakieś 120mln dają Williams,ja się nie znam na tym ,ale czy to jest nie możliwe,co stoji na przeszkodzie żeby ww firmy sponsorowaly PL kluby?
~Radek
  • 0 / 0
chyba jednak przepisy
Kapitan
  • 2 / 7
Są to spółki publiczne i ja sam jako udziałowiec ich bym je wy.ebał ze swojego portfela za palenie hajsu w piecu, a co dopiero zarządzający funduszami. Te spółki zarabiają dla państwa w dywidendach potężny hajs i nawet te 40 mln zł dla Williamsa to są pieniądze, które mają się zwrócić, bo Orlen jeżeli nie odzyska tego z rynku polskiego, to odrobi na rynkach zagranicznych dzięki zmniejszeniu nakładów na marketing. W skrócie: więcej do stracenia niż zyskania.
Generał broni
  • 3 / 9
Ok.to czym się różni sponsoring Gaspromu od PKN?Przecież to też państwowe a ile klubów sponsorują i to na poziomie LM.
Generał broni
  • 1 / 9
To samo z tymi wszystkimi Arabskimi liniami lotniczymi,one też są państwowe,osobiście wolałbym żeby takie PKN te 40mln,chociaż ja słyszałem o sumie ponad 100baniek,przelał na konto Legii,jeśli to miałoby podnieść poziom sportowy Legii,to ta kasa nie śmierdzi.
Major
  • 2 / 1
Zadzwoń do wujka Putina to wytłumaczy
Generał broni
  • 3 / 1
Pewne błędy popełniłeś .Polacy nie są bogatą diasporą ,.Zydów jest więcej w USA niż Polaków , Polonia jest potwornie podzielona i skłócona ,gdzie tu mowa o jakiś projektach sponsoringu w Polsce .Sponsoring Crvenej ma podtekst polityczny ,nie do zrealizowania w Polsce ,gdzie kapitał rosyjski jest niemile widziany .KGHM był już sponsorem Zagłebia i uciekł widząc marnotrawstwo pieniędzy .Duże firmy rozrzucają pewne kwoty na inne dyscypliny sportu .
Generał broni
  • 1 / 1
Pewne błędy popełniłeś .Polacy nie są bogatą diasporą ,.Zydów jest więcej w USA niż Polaków , Polonia jest potwornie podzielona i skłócona ,gdzie tu mowa o jakiś projektach sponsoringu w Polsce .Sponsoring Crvenej ma podtekst polityczny ,nie do zrealizowania w Polsce ,gdzie kapitał rosyjski jest niemile widziany .KGHM był już sponsorem Zagłebia i uciekł widząc marnotrawstwo pieniędzy .Duże firmy rozrzucają pewne kwoty na inne dyscypliny sportu .
Generał broni
  • 1 / 9
Nie chcę się wykłucać,ale pisząc że Żydów jest więcej od Polaków w USA mijasz się z prawdą,w Stanach Zjednoczonych mieszka około 10 milionów osób polskiego pochodzenia. Polonia amerykańska należy do jednej z najbardziej zamożnych grup etnicznych w tym kraju. Nie patrząc na swą liczebność i zamożność Polacy są mało widoczni w życiu publicznym w Stanach Zjednoczonych,tu się zgodzę,ale to się zmienia i w tym momecie wszyscy kandydaci na prezydenta najbardziej zabiegają o głosy nie Iroli,Żydów,Meksykanow tylko Polaków,widać to na przykładzie Trampka,wielu Amerykanów polskiego pochodzenia zajmuje wysokie pozycje w korporacjach, administracji rządowej i na wyższych uczelniach, zwłaszcza w naukach ścisłych i technicznych,dodam że KPA ostro wzięło się do pracy i Amerykanie otworzyli oczy bo wiedzą że 10mln Poloni to już nie przelewki.
Przecież spółki które wymieniłeś wbrew zdrowemu rozsądkowi inwestują w kluby.
Bo są państwowe, a suweren musi być szczęśliwy by dobrze głosował :)

Gazprom ma interesy w serbii, więc Crvena idzie w PR.
Chińczycy inwestują gdzie popadnie to muszą przekupić lokalnych polityków.
Inwestowanie w klub przez KGHM w Lubinie, Energę w Gdańsku, PKO BP/lotto/tvp w ligę, samorządów wszędzie, jest mniej więcej bez sensu. A i tak się dzieje.
Generał broni
  • 1 / 1
Iwan 10 mln Polaków tak ilość się zgadza ,natomiast ,Zydzi oficjalnie zadeklarowani to ponad 6 mln a nieoficjalne dane mówią o liczbie miedzy 10 a 20 mln .W Polsce dane mówią o 1,8 tys...Zydów ,ale to są tylko dane zadeklarowanych we wspólnocie religijnej ,podobnie jest w USA .Oczywiście są Polacy bogaci i z dorobkiem naukowym ,ale procentowo słabo to wygląda .Byłem w tym kraju i mam tam z 60 procent rodziny .
Kapitan
  • 0 / 6
Serio pytasz czemu Gazprom inwestuje w kluby? Rosyjska firma w rosyjskie i nie tylko kluby? Po stylu pisania chyba pamiętasz czasy poprzedniego ustroju i nadal nie rozumiesz?
Chorąży
  • 1 / 1
Kolego Iwna:

1. Tak jak napisał kolega wyżej inwestowanie w polską piłkę, to palenie hajsem w piecu.
2. Polskie kluby są pokazywane w kanałach kodowanych od 20 lat! Mecz chyba Lech Zagłębie obejrzało 100k ludzi!
3. To są potentaci, ale tylko na naszym rynku, na świecie są to malutkie firemki bez żadnej pozycji, w Poslce inwestując w kluby nie staną się bardziej rozpoznawalne tym bardziej że mecze ogląda 100k ludzi sic!
4. Nie bez znaczenia są kibice wyklęci. Co z tego ze zbudujesz silna ekipę, jak weseli chłopcy a to rzucą nożem, a to podpalą krzesełka, a to będą się ganiać z innym wesołymi chłopcami po stadionie itd Chciałbys topic hajsy w takim otoczeniu , przecież sam futbol to ryzyko a do tego dochodzą jeszcze chłopcy
5. Przecież każdy zna historie kilku wariatów którzy topili swoje pieniądze w tym bagnie i nikt nie odzyskał siana i każdy jest/był w plecy.
i pewnie inne
Generał broni
  • 0 / 1
1=4=5 i 2=3. Taka "arytmetyka" mi wyszła:)
Dla mnie główny problem, to zbyt duża nerwowość inwestorów i płacenie za granie a nie za wygrywanie.
Generał
  • 3 / 8
Matematyka, poziom podstawowy. Od lat słyszymy od pana prezesa, że finansuje klub z własnych środków, że dokłada etc. Ile ta Legia kosztuje, policzmy. Zakładam 25 zawodników sowicie opłacanych średnio w wysokości 350 tys. euro, co daje ca 35 mln zł, opłata stadionowa ca 10 ml zł, koszta administracyjne związane z wypłatami dla pracowników ubezpieczeniami, administracją i utrzymaniem pierwszej drużyny ca 15-20 mln zł, czyli razem 60-70 milionów złotych. Skoro, wszelkie publikatory twierdzą, że Legia ma budżet ca 100 mln złotych powstaje pytanie gdzie podziewa się reszta?
Reszty nie trzeba!
Generał broni
  • 3 / 10
Zbylu,to mogą być te układy, ja cały czas twierdzę że PZPN to największa prócz POKO mafia w naszym kraju.
egzamin dojrzałości poziom podstawowy - przeanalizuj archiwalne, acz ogólnodostępne audyty kubu.
Będziesz jeszcze bardziej zdziwiony niż gdy zobaczysz różnicę pomiędzy "kosztem pracodawcy", "pensją brutto", i "tym o dostajesz na rękę"
Generał
  • 1 / 7
Thorsten, raporty KRS-u powinny być jawne ale żyjemy gdzie żyjemy dlatego ciągle deficyt! Dla mnie nie ma możliwości żeby 100 milionowy budżet skutkował taką padaczka na boisku. Zwracam też od dawna uwagę na fakt, że na POWIĘKSZENIE RADY NADZORCZEJ PIENIĄDZE SĄ A NA PION SPORTOWY NIE MA!
Kapitan
  • 0 / 0
Co ty z ta radą? Koszt jednego czlonka rady nadzorczej to pewnie 100 tysięcy rocznie. Więc nie bądź śmieszny... zakładam ze to jacys sensowni ludzie, to nie panstwowa spółeczka zeby zatrudniac towarzyszy partyjnych za nic - Mioduski nie ma powodu żeby ich zatrudniać niepotrzebnie. Zresztą to jego pieniądze....
Generał dywizji
  • 5 / 0
Najgorsze jest to że gdyby Vuko i piłkarze nie spieprzyli meczu z Piastem i zdobyli MP prawdopodobnie bylibyśmy w grupie LE bo tam była z naszym współczynnikiem latwiejsza droga....

Panowie faktycznie już po współczynniku i teraz już od 2 rundy nie będziemy rozstawiani?
Generał broni
  • 0 / 0
Początki złego to końcówka poprzedniego sezonu. Też tak sądzę.
Hm, ciekawe kto za nią odpowiada?
O, ten sam, który nadal jest trenerem. To dopiero ciekawe posunięcie.
Przestańcie już z tym Carlitosem. Nikt nie wie o co chodzi? To Wam powiem - na pewno o pieniądze. Naprawdę tak się ciężko domyśleć, że zarabia za dużo. Pewnie nie zgodził się na obniżkę pensji i ławka. Teraz klub pewnie chce się go pozbyć. Nawet dziecko się domyśli.

Swoja drogą klub powinien poszukać dobrego rozgrywającego jak Vadis. Możecie mnie sobie już minusować, ale Gwilia wszystko w Glasgow pitolił, nie miał żadnego dobrego podania lub wrzutki do napastnika. Nic mu nie wychodziło. Znowu niechlujny i niedokładny, słaby technicznie, ale na polską ligę wystarczy, bo jest aktywny i biega, ale to za mało.
Każdy ma swoje spekulacje na temat Carlitosa. Jak jest naprawdę, nie wie z zewnątrz nikt.
~PAW
  • 2 / 0
Po pierwsze to mamy Prezesa, którego pomysł na klub to kpina. Po drugie nasza liga to dno, Po trzecie piłkarze nie są chętni do podniesienia swego poziomu bo wiąże się to z ciężką pracą. Po czwarte trenerzy nie wymagają nic od piłkarzy bo zaraz Ci zaczną ich zwalniać przez sabotowanie meczy, po piąte i tak do k.... zaje.....b...nia.
Legia to nie wyjątek z naszej ligi, który odpadł trzeci raz z rzędu. Dziś mamy zespół jak reszta eklapy, kiedyś byliśmy wyjątkiem, który regularnie grał w pucharach, dziś Miodek spuścił nas do poziomu reszty patałachów.
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Troche nie na temat, ale Marcin Bułka debiutuje w bramce PSG:) nieźle
Starszy kapral
  • 5 / 1
5lat ciężkiej pracy = 3lata beztroski
Dziadostwo... najgorsze jest to, że ze wszystkich drużyn z eklapy najlepiej grała Legia bez napastnika, z trener wizjonerem... Nie ogarniam czemu Carlitos nasz najlepszy napastnik zostaje de facto odsunięty od gry... przecież to jest nielogiczne... odsunięcie go od gry to pod każdym względem strzał w stopę w sytuacji gdy Legia nie strzela goli... a i biznesowo obniżenie jego wartości... KToś wie o co poszło?!
Generał broni
  • 0 / 0
Wielu tego nie rozumie ,zagadka Vukovica.
Generał broni
  • 3 / 12
Zastanawiam się czy Państwo nie powinno jakoś zainterweniować,przecież wszyscy umywają ręce z rudym głupcem na czele,jakaś debata,projekt ogólnokrajowy,nie chce też już słyszeć o jakimś braku boisk,bo to mydlenie oczu,w Luxemburgu, Słowacji,Węgrzech na Ukrainie gdzie jest wojna jakiś nie narzekają, to jest wymysł Polskiej myśli szkoleniowej z Panem od whisky na czele by swoją dupe na stołku utrzymać,największe jednak pretensję mam do dziennilarzy którzy są na pasku Bońka i tańczą jak im rudy zagra,to środowisko powinno sie oczyścić z różnej maści pseudo fachowców którzy zamiast promować naukę gry technicznej, susza zęby jak jakiś drwal przepchnie, połamie jakiegoś grajka.
nie żeby coś, ale pragnę przypomnieć, że beton u władzy jest jeszcze gorszy niż w PZPN...
Generał broni
  • 3 / 12
Zgadza się,w takich miastach jak Warszawa,Gdańsk,Poznań,Łódź, Kraków,Wrocław,ten beton nie chce się skruszyć,mafia trzyma się dobrze srajac na całą Polskę i jeszcze ten beton mówi, co mi zrobicie znowu te barany nas wybiorą:)
Podporucznik
  • 5 / 2
Kaczor co blokował budowę stadionu Legii będzie interweniował w sprawie polskiej piłki.
Tu propaganda rządowa nic nie zmieni, bo już ją Boniek uprawia.
Jeżeli chodzi o państwo, doszło ono już dawno temu do wniosku, że elektoratowi wystarczy piłka nożna, ale wyłącznie w wydaniu reprezentacyjnym. Klubowa jest oddana w ręce lokalnych kiboli, którzy też są elektoratem władzy, więc państwo nie będzie im wchodzić w paradę.
Major
  • 6 / 2
Nigdy nie chcialem pisac tu o polityce, ale przeciez mozna bylo sie spodziewac ze taki imbecyl jak iwan musi byc zwolennikiem pis'u... przeciez facet jestidiota, pewnie nic nie umie, zawsze bezrobotny, a tu prosze... 500 spadlo za nic, mozna zyc... i jak ma byc dobrze w tym kraju...?
NaszaL jak za nic ? zabrali mu z podatków i innym i oddali mu 1% tego co zabrali i niech się cieszy w życiu nic nie ma za darmo ,nawet wp*****lu
Generał broni
  • 4 / 7
Kluby z Azerbejdżanu,Kazachstanu,Luksemburga.Wegier,będą mieć swoich przedstawicieli,jak się spojrzy na mapę Europy to praktycznie wszyscy grają, są też takie kluby których nazw nie wymienię bo słyszę je pierwszy raz np:Wolfsberger ,Ołeksandrija,czy też LASK Linz.te kluby zagrają w grupie LE:))))) my nie jesteśmy w czarnej dupie,my nawet tam byśmy się nie dostali, ale Weszło beke,czaicie tych ludzi którzy tam pracują?chcą być jakimiś autorytetami, mądrują,jednocześnie odcinają sobie gałąź na której siedzą, Dno!!
Chorąży
  • 3 / 6
Wielu pisze, że Pan prezes ma w doopie klub, kibiców, że chodzi mu tylko o hajsy. Że tu chodzi tylko o sprzedaż zawodników, a klub ma gdzieś. pomijam to, że to jakiś humanistyczny bełkot, bo to się matematycznie i logicznie kupy nie trzyma. Bo przecież Pan prezes specjalnie kazał nie zdobywać mistrza, żeby nie płacić premii i mieć trudniejszą drogę w eliminacjach, do eliminacji. Pan prezes najchętniej sprzedałby wszystkich, żeby mieć słabszy zespół, żeby nie zdobyć kolejnego mistrza i nie płacić kolejnych premii i żeby było trudniej w eliminacjach.

Naprawdę? Serio qrvva?

Prawda może być banalna. Pan prezes jest takim sobie prezesem i tyle. Ani on lepszy niż inni w eklapie, ani gorszy, po prostu taki se....
Amen
~sadownik58
  • 0 / 2
Czy Carlitos w grze pozycyjnej jest wartością dodaną?
My nie gramy gry pozycyjnej, co najwyżej od czasu do czasu jakieś pojedyncze jej elementy.
~sadownik58
  • 0 / 0
W lidze nie mamy innego wyjścia, musimy poprawić grę pozycyjną.
Porucznik
  • 11 / 18
Pan Prezes wszechczasów ma w głębokim poważaniu kibiców Legii. Nie dość, że fatalnie kieruje klubem to totalnie odcina się od porażek. Udziela wywiadów jak mu coś wychodzi i chowa się na długie miesiące jak odnosi porażki. Ostatecznie prawie w ogóle nie ma go w mediach,bo co chwilę odnosi porażki.

My kibice jesteśmy bezradni, że krok po kroku Legia slabnie
Pułkownik
  • 7 / 16
Może wyjechał chłopak do Genewy,wiesz musi odreagować,a tam jest inne powietrze. Alpy tam sie oddycha.
Porucznik
  • 9 / 18
I dobrze jakby sprzedał Legie i tam został
Ciekawe czy wliczając karę od UEFA na tych eliminacjach wyjdziemy finansowo na plus.
Podporucznik
  • 0 / 0
Nawet jezli, to beda to pewnie male grosze.
Nawet jeśli, to by mogłoby to nam oszczędzić jeden transfer out.
Ciekawe kiedy ultrasi zauważą związek pomiędzy karami za ich zachowanie, koniecznością redukcji budżetu przez ich wybryki i końcowym spadku jakości...

W sumie chyba nigdy, bo pod sektorówką nie widać. A gdy nie ma sektorówki to dym z rac im płytę zasłania :(
Kapitan
  • 1 / 1
A co na to eezystko najbardziej zainteresowany?

Straci more, czy uczy sie nszwsks nowego trenera?

Pzdr
Nasza ekstraklasa to zaścianek Europy, walki ślimaków. Nie ma już drużyny która ciągnęłaby jej poziom do góry a często była to L. Czy znowu teraz grono ekspertów przez cały sezon będzie wylewać swe mądrości w studiach TV a potem i tak przyjdzie eurowpied..ktory zweryfikuje nasze talenty piłkarskie i trenerskie. Wkurza mnie to że polska piłka tak mi obrzydła.
Kapitan
  • 2 / 8
W końcu dyrektory od PR (serio co oni robią w Legii, skoro nawet każdy wywiad prezesa jest tragiczny merytorycznie i niespójny z poprzednimi wypowiedziami) i frekwencji mogą się wykazać. Twitowanie stanu wykupienia stadionu przed Rangersami jest dość łatwe. Fajnie by było to samo tempo zapełniania stadionu zobaczyć przed Rakowem.
~Redakcja
  • 0 / 4
pODOBNO NA DNIACH NOWY TRENER...MIODUSKI CHCE RATOWAC SEZON I WYKORZYSTAC POTENCJAL TYCH GRACZY KTORZY SA A VUKO JEST DLA NICH ZA CIENKI W USZACH
Nie stac nas na taki ruch teraz
~piotr81
  • 4 / 2
widzieliscie losowanie? Ze smutkiem ale musze to powiedziec - dobrze ze nas tam nie ma. Kolejne upokorzenia, lanie chyba od wszystkich w grupie.A szkoda bo z klubu grajacego min. w lidze europy w kilka lat zrobiono ... wlasnie co, jak to nazwac? Hmmm
Generał broni
  • 11 / 1
Teraz widać że błąd był popełniony w pierwszym meczu .Za bardzo zachowawcza gra na Ł3, to był początek kłopotów .Identyczna taktyka na oba mecze to błąd kardynalny .Bez odrobiny ryzyka nie ma sukcesów .
Major
  • 1 / 0
Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana. Niezgoda powinien wyjść w drugim meczu na początku a najwyżej później Kulenovic, niestety nie mamy dużych możliwości w ataku bo Carlitos został zapomniany, sami strzelamy sobie w stopę a później dziwimy się że ciężko nam się chodzi
~Hardman
  • 0 / 0
po prostu zabrakło dobrego trenera z odrobiną wiedzy taktycznej - żeby taki styl wyeliminować (stara zwykła angielska kopanina)
k****a niedługo to sagan zagra szybciej niż Carlitos
Podporucznik
  • 9 / 1
Co takiego strasznego było w komentarzu „Vukovic na złość mamie odmroził sobie uszy?” Że aż został deaktywowany? Nieprawdę napisałem?
Generał broni
  • 2 / 0
Na Ibrox było zimo, ale nie aż tak.
Kapitan
  • 0 / 0
Wszystko było ok.
Ale jeszcze rok szkolny się nie rozpoczął i gimbaza wchodzi w polemikę....
Właśnie w ten sposób...
Typowe
Pułkownik
  • 13 / 2
W całym tym syfie obecnie najbardziej szkoda Carlitosa. Mógłby spokojnie grać na przemian z Niezgodą. Kulenovic na Puchar Polski. Niezgoda się niedługo znowu połamie bo wiadomo, że to inwalida i zostajemy bez pół napastnika. Pożegnajmy Vukovica zamiast Carlitosa bo wiadomo, że Carlos jest warty minimum te 3 mln euro a Vukovicz nas tylko osłabia.
Dobra. W takim razie kto za Vukovicia? Ja nie wierzę, ze Mioduski ściągnie kogoś lepszego. Lepiej niech już zostanie i ocenimy go za pełny sezon.
Generał broni
  • 3 / 9
Już widać, że się na trenera pierwszej drużyny nie nadaje, ale co to za różnica w tej rundzie i tak już o nic nie gramy, niech sobie chłopak popartoli po swojemu. W sumie ma zalety - jest ze śmietnika i tani.
Generał broni
  • 3 / 0
Grając tylko w lidze powinniśmy dać radę i z Vuko .Nowy trener powinien być spokojnie szukany i dogłębnie przeanalizowany .Pamiętajmy że łatwiej zakontraktować piłkarza niż trenera .Teraz szukanie na łapu capu byłoby kolejnym błędem .
BRUNO LABADDIA
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Porto, Young Boys, Feyenoord, Rangers. Teraz już za daleko.
Pułkownik
  • 13 / 9
A co się dzieje z nazwą stadionu,która juz prawie miała być dogadana. Tego też nasz Prezes,przez tak długi czas nie potrafi załatwić.Czy nasz Prezes potrafi zrobić coś w końcu pozytywnego, na ta chwile dla Legii. Czy ma cel aby,to co zdobyliśmy w pięć lat,to on to w pięć lat rozp....oli. Ambitny chłopak
Jesteś z rady nadzorczej? Jeśli tak, zapytaj na piśmie w klubie bo tu na forum nikt nie zna szczegółów w tym temacie.
~Egon.
  • 8 / 2
Właśnie.
Ile to już lat trwa.
Kurczę, fajnie byłoby, gdyby Legię przejął w jakiś konkretny inwestor i ten marazm się skończył.
Podporucznik
  • 5 / 2
Nawet jak bedzie dobry inwestor to z takim zarzadzaniem i trenerem nawet grube euroszelki nam nic nie dadza.
Sierżant
  • 0 / 0
Po pokazie pirotechnicznym, po meczu z Dortmundem i po paru innych akcjach "prawdziwych kibiców" - nikt się nie śpieszy do bycia tytularnym na stadionie który zdarza się być regularnie zamykanym.
Ja uważam że było blisko, tylko przydałby się napastnik, który z czuba kopnie jak ma kilka czy kilkanaście metrów do bramki. Mieliśmy 5 wybornych sytuacji w dwumeczu i co najmniej 10 okazji np. po rogach. Wczoraj chłopcy z pomocy poza Martinsem obsrani po plecy, Sandro dochodził do sytuacji, ale kopał jak moja 2 letnia córka...Vuko ja mam cierpliwość do trenerów i uważam, że za szybko się zwalnia tylko z swoich decyzji trzeba wyciągnąć wnioski. Czy jeszcze nie zrozumiałeś, że Sandro ma jeszcze czas?? Może zniszczyles chłopakowi karierę?? Jarek w pół godziny zrobił więcej niż Sandro przez 5 ostatnich meczu. Przemyśl i zapiera.... J bo w Legii trzeba za..... Ć. To nie football manager
Generał dywizji
  • 0 / 0
"Tylko" robi różnicę...
Generał broni
  • 12 / 10
Teraz będziemy mieli dużo czasu na grę w Ekstraklasie, gdzie Pan Wukowicz będzie mógł kształcić swój ubogi warsztat i co zabawne teraz opłaca się stawiać na Kulenowicza po prostu po to żeby go opchnąć za te 1,5 miliona co uszczęśliwi wielu kibiców. Zawsze to lepsze niż czekanie na listonosza z ratą od Canal+. Od 3 lat nie potrafimy zagrać w europejskich pucharach i ta patologia powoli staje się normą. Naszą drużynę toczy rak, który nazywa się Dariusz Mioduski, który zniszczył dzięki swoim szajbniętym pomysłom rozsądny sposób zarządzania i sprawił,że pion sportowy działa jak ślepy kurczak na drodze. Wielu proponuje tolerować tego raka, bo w zamian otrzymamy nowe boiska treningowe, może jest w tym racja, tylko nie spodziewajcie się poprawy sytuacji.
bardzo dobrze to ująłeś
Pułkownik
  • 1 / 1
@Zenek jak ja się wyjątkowo z tobą zgadzam dzisiaj warsztat trenerski ma wyjątkowy
~sadownik58
  • 3 / 4
To ciekawe, zwolennicy Carlitosa uważają, ze nim mogliśmy tylko wygrać! A wcześniej, przed dwumeczem mieliśmy dostać potężne lanie.
Pułkownik
  • 11 / 6
Nie mamy piłkarzy z odpowiednią jakością. Nie mamy trenera i co najważniejsze wlaściciela z kasą, który zapewniłby pieniądze na dobrych zawodników. Kolejny rok w du..ę!!! Mioduski odpuść sobie amatorze, bierz tego Vukovića i spier...cie jak najdalej z Ł3!
Marszałek Polski
  • 7 / 0
"Nie mieliśmy wielu sytuacji, ale największym problemem w naszym zespole był brak skuteczności" wyszukane:) eh dobrze, że jak przegrał to sie zorientował, zawsze to dobry prognostyk na ligę
Marszałek Polski
  • 8 / 0
Dodam, że z Gwilią na 10 oraz nie strzelającym napastnikiem raczej ciężko o skuteczność panie"trenerze" w Europie.
Na miejscu prezesa odchudziłbym kadrę zamieniając zawodników na jednego ale za to bardzo dobrego( dostępnego) trenera
trener dobry do wziecia jest Aleksandr Khatskevich (Dynamo Kijow). Ale oczywiście Legia sądzi że ma wlaściwego trenera. Przez niego 50 % kibiców będzie się leczyła kariologicznie. Ile znaczy trener -patrz Śląsk Wrocław
Trener Lavicka powinien przyjść do Legii.
Generał dywizji
  • 1 / 0
fairplay

A to jest przykład na to, aby zatrudniać trenerów, którzy walczyli o najwyższe cele. Lavička prowadził Spartę, U-21 i zawsze był w grze o najwyższe cele, więc teraz sobie poradzi, bo wie co robić. Ma to doświadczenie trenerskie z którego teraz korzysta Śląsk.
Niestety prawda jest bolesna. Tylko naprawdę bogaty Inwestor, chętny do zbudowania wielkiego klubu może coś zmienić. W obecnym futbolu liczy sie tylko i wyłącznie kasa. Akademie do szkolenia młodzieży to mają już wszyscy, nie jest to żadne lekarstwo tylko zwykły obowiązek. Takiego młodziaka zaraz nam podkupią i tyle. W lidze mistrzów grają bogacze i kilku farciarzy, którzy sa po prostu dowodem na to i już. Niech Pan Prezes szuka nowego ale napalonego Inwestora, bo sam nie ma kasy na wielką piłkę i tyle. Żaden Novikowas, Carlitos i inne wynalazki z e-klapy nie dadzą nam pucharów.
Póki nie ogarniemy burdelu z ultrasami nigdy nie będziemy atrakcyjni dla sponsorów i inwestorów.

Znamienny był moment w którym grupa wyjazdowa została wygwizdana przez cały stadion kibiów, którzy przyszli na mecz, a nie oglądać taniec plemienny półnagich mężczyzn wokół ogniska.

Btw. Cracovia ma właściciela, który ma i pieniądze i chęci. Ale mimo to zamiast wejść w głębiej w klub raczej próbuje szczęścia z sponsoringiem klubów zagranicznych. Ciekawe dlaczego?
Temat można zamknąć dwoma kluczowymi cytatami z wywiadu z prezesem Mioduskim z zeszłego roku, który problem kibolstwa oficjalnie bagatelizuje, a w temacie inwestora stawia warunki, których nikt nie spełni:

"Jestem otwarty na kapitał zewnętrzny i prawdopodobnie przyjdzie moment, w którym takie rozwiązanie będzie konieczne. Różnica między Slavią a Legią jest taka, że tam kapitał przyszedł i przejął kontrolę nad klubem. Ja takiego modelu nie dopuszczam."
[...]
"Myślę, że jesteśmy jednym z najbezpieczniejszych stadionów w Europie"
Major
  • 10 / 3
bzdury Olympiakos,Paok,Crevna,Partizan mają bogatych sponsorów co roku w Pucharów a kiboli mają gorszych to mit o tych złych kibolach że przez nich nie ma tu sponsora
Generał broni
  • 4 / 4
hammer
A powiedz mi jaki ma interes "wielki inwestor" w budowaniu wielkiego klubu na piłkarskiej prowincji? Wielcy inwestorzy chcą być tam gdzie są piłkarskie salony. Jaki interes mogą mieć bardzo dobrzy piłkarze w graniu w naszej lidze? Oni chca grac tam gdzie są sportowe wyzwania a nie w lidze w której będą ich kopac po nogach przy zachwytach pismaków, jak to było z Vadisem.
Generał broni
  • 3 / 2
Crvena ma Gazprom, ale to jest sponsor z powodów politycznych. Rosjanie uważają Serbię za swoją sferę wpływów i dbają o swój wizerunek w tym kraju. Produkty serbskie są zwolnione z ceł w Rosji.
A jakiego sponsora ma Partizan, bo nie pamiętam?
Partizan ma Acibadem Hospitals Group ten sam co sponsoruje Besiktas i fenerbahce , tylko Zvezde ruskie sponsorują
adrianq - jak sądzisz jak bardzo inwestor będzie zdecydowany wejść w klub w którym:
a) kibice po gorszym meczu będą mu kazali "wyp***dalać" i "oddać cały hajs, który ten złodziej zap***dolił, bo na pewno to zrobił, bo przecież po to tu przyszedł".
b) kary za łamanie regulaminu i koszty napraw po dewastacji mienia stanowią znaczącą część klubowego budżetu
c) średnia liczba przekleństw lecących z trybun jest dwudziestokrotnie większa od składnych akcji.
d) baza kibicowska jest 10-krotnie niższa od bazy osób "nienawidzących" klubu.

Od strony inwestycji pozycję naszej ligi można streścić do hasła "nie dotykaj g*wna, bo śmierdzi".
I tak pozostaje tylko patrzeć na zmagania tych, którzy zignorowali to hasło. Czasem wzmocnione jakąś dotacją/sponsoringiem spółki państwowej/finansowaniem z samorządu, by kupić głosy wyborców....
pod te A,B,C,D załapują się te kluby co ja napisałem , po prostu źle szukamy sponsorów i tu jest sedno sprawy
Sponsor to nie to samo co inwestor "profesjonalisto":)
~Tomek
  • 0 / 2
Zgadza się tylko żaden poważny inwestor nie przyjdzie do słabej ligi. Kiedy wreszcie prezesi E-klapy zrozumieją żeby nie sprowadzać słabych piłkarzy z zagranicy?
tylko czym jest słaby piłkarz ? bo ci z zagranicy są lepsi od polaków , w niższych ligach nie znajdziesz kozak rozgrywającego , super skrzydłowego , a samemu takiego stworzyć potrzeba min.10 lat i tu się rodzi pytanie jak pogodzić obie rzeczy szkolić + kupować z zagranicy
Porucznik
  • 3 / 10
Dla mnie to czas na zmiany. Wolę Legię na 5-6 miejscu grającą chłopakami wychowanymi na Legii + 4-5 doświadczonych zawodników niż zagraniczne pseudo gwiazdy wypełniające 80% wyjściowego składu. Młodzi dają szansę na wzrost a i dobre szkolenie młodzieży też ma wtedy uzasadnienie
NIE! My jesteśmy Legia Warszawa a nie jakieś poznańskie słowiki!
W zglobalizowanym świecie, zwłaszcza w sporcie słowo "zagraniczny" brzmi jak stary suchar.
Generał broni
  • 4 / 0
Zdecydowanie nie , sklepik z młodymi do transferu jako podstawa funkcjonowania Legii nie przejdzie .
W naszych rezerw? To już chyba tak jest jak mówisz
Fairplay
Póki co to na zachód od Odry mówi się innym językiem niż na terenach na wschód od tej rzeki. Więc rzeka wytycza granicę masowego występowania języka. Niestety Niemcy to jest zagranica - i nie jest to suchar
Marianna Z Marymontu
Jeśli dobrze pamiętam to napisane było "mierz siły na zamiary nie zamiar podług sił" pytanie czy romantyczne hasełko nie jest naiwnym postrzeganiem otaczającej rzeczywistości? Był jeszcze taki co mówił że "nie oddamy nawet guzika" i też nie wyszło. Nie ma co się napinać i zaklinać rzeczywistości. Jak coś nie wyszło trzeba wstać z gleby otrzepać się z pyłu i iść dalej do przodu zmieniając jednak te założenia które były błędne. Byle konsekwentnie
Major
  • 1 / 0
Przenieś się do Poznania, im taka wizja Legii też by bardziej pasowała...
Językami mówi się różnymi, a akurat w tamtym kierunku granicy nie ma. Wchodzisz/wjeżdżasz/wpływasz/dolatujesz tam na dowód i możesz tam pracować, mieszkać i kupować jak każdy.
My to tak ogólnie jestemy w czarnej d... e

1)Nie możemy skupić najlepszych piłkarzy w lidze bo nas nie stać. A nawet gdyby to i tak mało kto chce nam kogoś sprzedać.

2)Piłkarze zagranicy to 3 sort który musi się u nas odbudować. Uda się albo nie. Trafisz na Rangers i niestety wychodzi ich poziom

3) Na młodych nie można bo zaraz wygwizdza kibice i no niby Legia to nie jest klub do stawiania na młodzież.

Lipa i tyle.
Kapitan
  • 4 / 1
Dlaczego Legia to nie jest klub do stawiania na młodych? Mało ich wypromowaliśmy? Rybus, Borysiuk, Szymański, Janczyk czy Fabiański to tylko kilka szybkich przykładów. Wiesz jaki jest problem? Żeby stawiać na młodych to muszą mieć odpowiednią jakość. A Kulenovic narazie jej nie pokazuje. To, że obecna osoba zatrudniona jako trener na niego stawia, olewając lepszych napastników, świadczy albo o słabych umiejętnościach Vukovica, albo o tym, że jest uparty jak koza w kapuście i chce pokazać wszystkim, że ma rację kosztem klubu i wyników.
W Polsce w stosunku do liczebności populacji utalentowanych sportowców jest po prostu mało. Dzieci nie widać na podwórkach, boiskach, tak jak dekady temu.
Smutne to trochę, że od pewnego czasu przyszło mi się emocjonować smutną jak p.i.zda ligą, a puchary wybijają mi z głowy kolejne kluby. Rangers nie byli ubodzy piłkarsko, tak samo jak Legia nie jest w tym momencie uboga (do ostatniego podania), ale mimo wszystko trzeba oddać, że szybkość z jaką Szkoci przeprowadzali kolejne ataki jest niespotykana w naszej lidze.
Kolejny rok bez pucharów dla mnie jako kibica, to kolejny rok zerkania w tabele, oglądanie wątpliwej jakości spotkań raz na tydzień i patrzenie na męczarnie z postawionym autobusem przeciwnika.

I teraz mam pytanie czy my jako klub rokujemy?
Czy Andre Martins będzie chciał jeszcze raz podejść do pucharów z Legią?
Czy zrobi to Cafu?
Budowanie Legii znów zaczniemy od zera.
Wychowanków na dobrym poziomie nie ma co się spodziewać przez następne 8-10 lat, a w dalszym okresie wiele zależy od systemu szkolenia jaki zostanie w klubie wprowadzony.

Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce, to jedyne co nam zostaje. Jako kibicom i jako Legii.
Przez następną dekadę nic się nie zmieni jeśli polskie środowisko piłkarskie nie zacznie iść w tym samym kierunku. Obecnie 3/4 Polski cieszy się że Legia odpadła z pucharów. 3/4 nie chce sukcesów innego klubu obawiając się, że nie będzie w stanie dorównać mu sportowo. Zamiast starać się podnieść poziom piłkarski, obawiają się, że ktoś będzie lepszy i modlą się aby tylko to się nie stało.
Żyjemy w czasach nienawiści, sukces innych nie jest ludziom na rękę, jest koszmarem z którym muszą się zmierzyć.
Zazdrość jest pozytywną cechą, bo motywuje do działania, niestety w Polsce nie ma zazdrości, jest zawiść...
To trzeba czekać az na wysypisku szrotu trafi się znowu jakiś Vadis albo Niko.Ktorzy przypadkowo tu się znajdą.
Generał broni
  • 1 / 4
Mamy na południu sąsiada, który mając o wiele mniej pieniędzy od nas konsekwentnie budował swoją pozycję, grając głownie czeskimi zawodnikami. Problem polega na tym, że nam będzie trudno powtórzyć ich drogę, bo nie cenimy pracy i nie mamy cierpliwości. U nas zamiast konsekwentnego szkolenia, będą kombinować w regulaminie rozgrywek i szukać w tym cudownej recepty.
Musimy poczekać jak Serbowie , postawili na szkolenie młodzieży i Partizan i Crevna grają w pucharach trochę im to zajeło i teraz mają pieniądze z pucharów , dobrych sponsorów i niezłe zarobki za wychowanków ,a trzeba pamietać że liga jest gorsza od naszej
Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził.
Różnica klas i na boisku i na trybunach.
Szacunek dla szkotów za wygwizdanie racowiska i głupoty naszej grupy wyjazdowej...
~Elquatro
  • 3 / 1
Współczuję życia w niewiedzy
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Jakby na to nie patrząc to jednak Rangers byli lepszym zespołem i lepiej grali w piłkę w tym meczu. Nasi piłkarze mimo oprawy kibiców zlękli się. Inaczej było w Warszawie gdzie to my wyglądaliśmy lepiej od nich i mieliśmy podobną przewagę jak oni teraz. Niestety stan Polskiej piłki klubowej jest katastrofalny. Nawet zespół z Luksemburga będzie grał w grupie europejskich pucharów a my nie. Nie wiem czy PZPN z rudym są odpowiedzialni za stan Polskiej piłki klubowej, ale jestem przekonany, że swoimi działaniami mogli by to poprawić. Nigdy nie dogonimy europy jeśli nie postawimy na szkolenie. Nas nie stać na kupowanie dobrych zawodników. Obecnie większe pieniądze wydawane są na zawodników w Czechach i na Węgrzech niż u nas. Powinniśmy zacząć od szkolenia dla trenerów dzieci oraz od wymogu posiadania profesjonalnej akademii piłkarskiej dla klubów ekstraklasy z odpowiednim zapleczem, kadrą, ilością drużyn młodzieżowych itp. Może wtedy prezesi klubów by się ogarnęli i zamiast kupowania kiepskiej jakości zawodników zza granicy skupili by się na szkoleniu.
1)Właśnie ograniczyć liczbę zagranicznych piłkarzy, którzy i tak nie dają nic w Europie.
2)Wylawiac talenty i
3) Stawiac na młodych

Tylko jak tu stawiac na młodych jeśli kibice wola 30 letniego piłkarza z 4 ligi hiszpańskiej. Który się już nie rozwinie ani też nie nadaje się na puchary. Poprzedni sezon to pokazal.
Młodszy chorąży
  • 2 / 4
Ja tam wolę oglądać Karbownika lub Praszelika od Carlitosa.
Właśnie po co był ten Obradovic?
Stawiac na młodego. No ale jak zawali mecz to go kibice zjedzą.
robbson po co ustawiać te durne Limity , niech będzie wolny rynek , jeżeli klub chce sprowadzać zawodników 30+ to jego sprawa ,jeżeli klub chce stawiać na młodzież to też jego sprawa , tam gdzie ograniczenia tam jest cienko z rozwojem
No to będziemy mieć teraz dalsze zaciskanie pasa, sprzedaż zbywalnych zawodników, szukanie kolejnych bez klubu "do odbudowania", zero szans na zakup nowego zawodnika i pewnie podziękowanie piłkarzom, którym kończą się w tym sezonie kontrakty (Martins, Cafu, Rocha, Kante).
Szkoda tego wszystkiego Puchary się zmieniły i bez ścieżki mistrzowskiej będzie coraz trudniej.
Tu trzeba zastanowić nad budowaniem takiego zespołu jak Nasza Legia.
Musimy zacząć wychowac młodych plus wylawiac talenty. Nie mamy szans by walczyć o lepszych piłkarzy z zagnianicy z takich klubem jak Rangers. A zawsze można na taki klub. Trafić. Nie wiem to trzeba się zastanowić.
Szkoda tego wszystkiego Puchary się zmieniły i bez ścieżki mistrzowskiej będzie coraz trudniej.
Tu trzeba zastanowić nad budowaniem takiego zespołu jak Nasza Legia.
Musimy zacząć wychowac młodych plus wylawiac talenty. Nie mamy szans by walczyć o lepszych piłkarzy z zagnianicy z takich klubem jak Rangers. A zawsze można na taki klub. Trafić. Nie wiem to trzeba się zastanowić.
oczywiście w Legii
mecz bez napastnika
~Ryś
  • 3 / 0
Vuko jeśli masz Legie w sercu to podaj się do dymisji.
Pułkownik
  • 0 / 0
Za pozno.
Porucznik
  • 7 / 2
Kończą się wakacje a wraz z nimi, jak to ostatnio bywa, puchary. Teraz został nam pasjonujący mecz z Rakowem z Częstochowy. Czy damy radę się zregenerować na to ważne starcie. Jak powszechnie wiadomo nasza liga jest wyrównana. My też już jesteśmy z nią wyrównani. Szykuje się zacięty mecz. Może nawet zrewanżujemy się za kompromitację w PP. Tyle, że u siebie rzadko wygrywamy. Bardzo rzadko. Cóż, ciężko się będzie zebrać w niedzielę do tej ligowej, g.....nianej jak woda w Wiśle ligi.
Starszy kapral
  • 9 / 5
Dawno nie wdziałem takiego sabotażu w profesjonalnej piłce jak to co zrobił Jugol z Carlitosem! Przypomina to sytuacje Berga z Sa - smiem twierdzić, ze gdyby wtedy Sa grał to byśmy zdobyli mistrzostwo, tak samo teraz uwazam, ze bysmy awansowali gdyby grał Carlitos, a nie spalony przez Vuko Kulenovic.

I przez kolejnego "cudownego" trenera, kolejny wynalazek Mioduskiego, stracimy nietuzinkowego gracza!

Zresztą powiedzcie mi jak to możliwe, że tak inteligentny człowiek jak Mioduski popełnia takie błędy w zatrudnianiu trenerów! Przecież to nie trzeba wybitnie znać się na piłce by wiedzieć, ze Jozak, który nigdy nie był trenerem nie sprawdzi się. I jak mozna było dawac Pinto kontrakt na trzy lata w momencie gdy gość nigdy nie przepracaował w jednym miejscu dłużej niz rok? I przez Sa straciliśmy Pazdana, nie mówiąc już o chamskim potraktowaniu Malarza. A teraz przez kolejnego wybitnego stratega Vukovica i jego osobiste chore gierki stracilismy awans i stracimy Carlitosa. Strasznie to wszystko jest irytująca bo mam wrazenie, ze sami sobie podkładamy kłody pod nogi.
Porucznik
  • 3 / 3
W bajki wierzysz o złym Vuko i Carlitosie. Naprawdę wierzysz w to, że nie chciał go wpuścić? Chciał przegrać grając kołkiem? Mioduski kazał mu wpuścić Carlitosa a on tego nie chciał bo ma w d..... Prezesa klubu? Prezes świadomie narażał 40 milionów PLN bo nie chciał denerwować Vuko jego koncepcją gry z Kulenovicem? Otóż, nic z tych rzeczy. Facet zarabia 600 tys i trzeba go koniecznie wypchnąć za parę euro. Tym bardziej, że za dwa sezony nie weźmiemy już nawet 2 baniek...teraz zresztą być może też nie...Chcieli gościa, który tu chciał grać koniecznie wypchnąć na Bliski Wschód - a on nie chciał! Stąd konflikt. Jak już go złamali - kontrahent się rozmyślił i kasy nie ma! Pucharów też. Przeliczył się Darek. Myślał, że się uda bez Carlitosa. Nie jest powiedziane, że z nim byśmy awansowali ale nie ulega wątpliwości, że szanse byłby zdecydowanie wyższe...Zostaliśmy z niczym jak Himilsbach z angielskim...
Generał broni
  • 0 / 2
Alien,
to całkiem z sensem wygląda, jak opisujesz sprawę Carlitosa. Tak najprawdopodobniej jest.
z tym, że Himilsbach się na wszelki wypadek angielskiego nie uczył więc wykazał on więcej mądrości niż pan Darek
Młodszy chorąży
  • 4 / 1
Chyba przesadzasz z tą pensją. Obradovic ma ponoć zarabiać niewiele mniej niż Carlitos, a to obrońca...

Niemniej jeżeli tak by było, to już drugi raz w bardzo dużym Mioduski byłby odpowiedzialny za brak awansu bezpośrednio. Poprzednio zrelegował Jędrzejczyka do rezerw.
Jędrzejczyka który jak już grał to był zawsze najgorszym zawodnikiem na boisku. Wy ludzie za dużo masła żrecie że macie takie problemy z pamięcią?
Kapitan
  • 4 / 6
Przecież rok temu był taki sam sabotaż, tylko nie ze strony trenera, a właściciela/prezesa, który blokował Jędrzejczyka.
Młodszy chorąży
  • 8 / 0
@swirekwampirek

Jędrzejczyka który jak wrócił z rezerw, to był najlepszym graczem Legii.
~Egon.
  • 2 / 0
Carlitos powinien ich zrobić w trąbke i powiedzieć, że zostaje.
Ma kontrakt, ma, więc mogą mu natrykać.
Byłoby idealnie, gdyby Legię przejął ktoś, kto ma finansowe możliwości do prowadzenia takiego klubu, ale na razie się na to nie zanosi, więc czeka nas jedynie ciągła zabawa z zaciskaniem pasa.
~Egon.
  • 2 / 0
Przypadek Jędzy był dla mnie zrozumiały, bo zatrudniali go za Leśnego, w dodatku na nieprawdopodobnie zawyżonym kontrakcie.
Carlitosa jednak zatrudniał już obecny Zarząd, więc takie wypychanie go na siłę jest bardzo słabe zwłaszcza, że facet pokazał się w Legii z dobrej strony, a już z pewnością z o niebo lepszej jak np. Kulenovic, Pasquato, Mauricio czy Chukwu razem wzięci.
Trudno będzie nam w przyszłości zatrudnić jakiegoś konkretnego grajka, jeżeli zasłyniemy z takich zagrywek.
Od czego by tu zacząć… Chyba od tego, że ten dwumecz przegraliśmy pomiędzy ostatnim gwizdkiem pierwszego spotkania, a pierwszym w Glasgow. Możemy mówić o różnicy potencjału zawodników, że to nie nam Liverpool wypożycza zawodnika do ogrania, że to nie my mamy byłych i obecnych reprezentantów dobrych piłkarsko nacji itd. Tego w pierwszym meczu nie było widać. Widać natomiast w drugim meczu było, że w początkowej fazie nasi zawodnicy nie byli odpowiednio przygotowani mentalnie, dali się zepchnąć zbyt łatwo, popełniali szkolne błędy, ale przede wszystkim było widać, że Rangers doskonale wyciągnęli wnioski z pierwszego spotkania i dobrze wprowadzili rozwiązania w drugim meczu. Wystarczy porównać grę Ojo w tych dwóch spotkaniach, dodać do tego prowadzenie akcji ofensywnych skrzydłami w miejsce rozgrywania po ziemi. Gerrard odrobił ze sztabem pracę domową. My z kolei graliśmy to samo. Nie chce mi się rozpisywać o napastniku. Kule nie strzela, Niezgoda niby w te kilka minut zrobił więcej od niego, ale (chyba) włącznie ze stratą w środku pola, po której padł gol. Carlitos? Jestem zdania, że dobrze dla jego „legendy”, że nie zagrał, bo według mnie by przepadł. Mnie zastanawia dlaczego na to spotkanie Martins nie mógł się zamienić pozycją z Gvilią. Portugalczyk był ruchliwy, rozdzielał piłki i… był wiele razy faulowany z dala od bramki. Bardziej z przodu byłoby więcej z tego pożytku. Brak faulu oznaczałby często przejście zawodnika, a wolne lepiej mieć bliżej bramki. Niemniej mam świadomość, że to rozważania laika. Żal tej porażki, bo koniec końców Rangers nie okazali w dwumeczu się znacząco lepsi. Żal odpadnięcia, bo wystarczył jeden gol, a Midtjylland potrafił ich strzelić 3, więc jednak się dało. Doceniam to jak gramy w obronie, mam nadzieję, że dojdzie do tego lepsza lub po prostu bardziej skuteczna gra w ataku. Wówczas nikt do Vuko pretensji mieć nie będzie. Mam taką nadzieję, ale wątpię, że coś się zmieni. Na teraz sytuacja trenera jest zła, bo niezależnie od wszystkiego odpadł z pucharów, olewa Carlitosa i przeprowadza dziwne zmiany, które często nic nie dają. Z Carlitosem to jest tak, że ja jego fanem nigdy nie byłem, ale nie mam pojęcia dlaczego nie gra. Pogubiłem się. Zmiany? Wczoraj Nagy był poniewierany jak szmaciana lalka. Brak kolejnego napastnika itd.
Zostaje nam ta śmieszna liga. Jest śmieszna, bo przez osiem miesięcy się nią fascynujemy, zaczyna dla nas wyglądać dobrze, bo po prostu się do tej mizerii przyzwyczajamy. Bo jest to mizeria, jak mistrz Polski rozbija się na pierwszej przeszkodzie w eliminacjach LM, a zaraz potem LE. To mizeria jak Lechia wychodzi na Broendby jak rozochocony dzikus do walki z wyposażonymi w muszkiety żołnierzami – na początku żołnierze lekko zaskoczeni, ale i tak ich rozstrzelali. To w końcu mizeria jak Cracovia odpada z konieczności walki w sporcie „pocałunek śmierci”. To niestety też mizeria, że Rangersów opisywano jak zespół o wiele lepszy od nas, walczyliśmy jednak w pierwszym meczu jak równy z równym, aby na końcu udowodnić początkową tezę. Przepisy o młodzieżowcach, fajna oprawa telewizyjna, spore zainteresowanie, a kluby mogą mieć milionowe długi, mogą grać na nieswoim stadionie, ale przede wszystkim z roku na rok zaniżają swój poziom. My od lat uczestniczymy w tym burdelu i niestety mimowolnie do niego się dostosowujemy. Jesteśmy w takim miejscu, że dopóki nie będziemy co rok „produkować” 1-2 Szymańskich czy Majeckich, to wg mnie nie poprawimy naszej sytuacji. Nie stać nas na zawodników, którzy z miejsca podniosą poziom (chyba, że przyjdą za zagranicznym trenerem), bierzemy zawodników, którzy się zagubili lub mają poważny brak w którymś z elementów gry. Do tego my, Legia, od kilku sezonów mamy trenerów, którzy nie potrafią rozwinąć zawodników. w****iła mnie ta porażka. Bramka w doliczonym czasie, wczoraj Rangers byli po prostu lepsi, widziałem od początku, że jesteśmy mentalnie spaleni, padł mit, że możemy mieć drużynę w fazie grupowej itd.
Generał broni
  • 2 / 0
Dario
Zgadzam się z większością Twoich wniosków, ale musisz się zdcydować, czy nasza liga A w tym Legia jest taka słaba, to wtedy nie oczekujmy cudów w pucharach, czy jednak na tyle mocna że można oczekiwać zwycięstw?
Również nie zgodzę się że chodzi o nastawienie mentalne. Szkoci swoim pressingiem po prostu zdominowali naszą pomoc i mental ma mało z tym wspólnego. Zabrakło umiejętności.
Wystarczy sobie przypomnieć jak oni sobie radzili z naszym pressingiem. Nie prowadzili piłki tylko nią szybko grali.
Boras,
Nasza liga jest słaba, to jest fakt bezsprzeczny. Nie ma to jednak związku z poczynaniami w pucharach, bo jak jesteś kibicem, to zawsze liczysz na wygraną. Do tego dochodzi fakt, że w fazach grupowych w ostatniej dekadzie trochę pograliśmy, więc nie jest to mission imposible. Mam coraz większe wrażenie, że podejście Probierza jest odzwierciedleniem podejścia większości ligi - puchary tylko utrudniają mi zadanie.
Na mental mamy inne spojrzenie. Dla mnie jak podajesz do przeciwnika w środku pola na początku meczu 2-3 razy, a potem już nie, to bardziej kwestia głowy niż umiejętności. Umiejętności w kilka minut nie zdobędziesz, a głowę ogarnąć możesz. Dla mnie to kwestia źle wykonanej roboty w szatni. Zgadzam się, że umiejętności Rangers mieli większe, ale gol padł po 3 godzinach dwumeczu, więc możemy wrócić do początku - liczenie na awans było realne.
Generał broni
  • 0 / 2
Dario
Nie myl oczekiwań kibica od rzeczywistości. Ja też, jako kibic, wierzyłem w awans, ale rzeczywistość skorygowała moje oczekiwania.
Co do mentalu, to on się zmienia w trakcie gry. Możesz wyjść z pewnym planem, ale jak przeciwnik rujnuje go swoją grą a ty nie potrafisz zareagować, to zaczynasz się pocić.
My nie potrafiliśmy zareagować i teraz można długo dyskutować, czy to my zagraliśmy poniżej swoich możliwości, czy Szkoci wykorzystali swoje i nie pozwolili nam zagrać tego co chcielismy.
Boras,
mniej więcej się zgadzamy, Ty mnie nie przekonasz, ja Ciebie też w tych detalach, nie ma co. Miłego weekendu i wygranej Legii życzę! :)
Pozdro!
Starszy kapral
  • 3 / 1
W kwestii Carlitosa jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę. Tylko tak to można jakoś racjonalnie wytłumaczyć, bo nie wierzę że odstawianie na boczny tor czołowego strzelca ligi w ostatnich latach ktoś może tłumaczyć tym, że nie pasuje do koncepcji. Szok, tym bardziej że Carlitos stojąc zapewne absorbowałby większą uwagę obrońców niż np. biegający Kulenovic. I jeszcze te dziwne "wspomaganie gry obronnej przez napastnika" bo o tym wspominał Vuko, czy aby na pewno na tym polega ta gra, aby bronić całą jedenastką? A później zdziwienie że nie strzelamy bramek, że ten nie był tam gdzie trzeba, że ten nie nadążył, że brak człowieka w polu karnym. Cała ta szopka musi mieć drugie dno, i na pewno Vuko działa w porozumieniu z nadSzefem.
Generał broni
  • 1 / 7
Znając wynik meczu żałuję że nie zagrał w nim Carlitos. Myślę że jego bezsilność w pojedynkach z silnymi Szkotami przerwałaby tą rosnącą legendę o jego wszechmocy.
I w ramach tych chęci oszczędności Carlitos dostał wiosną od Legii nowego Lexusa.
Młodszy chorąży
  • 3 / 0
Albo by ich ogrywał jak momentami Luqinhas, tylko że Carlitos w przeciwieństwie do Luqinhasa potrafiłby dobrze strzelić/podać w odpowiednim momencie.
Generał broni
  • 0 / 1
Hulk
Nie wiem czy zwróciłeś uwagę jakie nasza 2 linia miała sposoby na dostarczenie piłki do napastnika? To była długa piła a więc żeby ją przejąć trzeba wygrać pojedynek biegowy albo siłowy. Carlitos nie jest ani szybki ani silny.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
To trzeba było zmienić styl gry. Od czego jest trener?

Można było wprowadzić 2 napastników: Niezgodę i Carlitosa i od razu by mieli znacznie więcej miejsca. Zostawienie samotnego napastnika z 4 obrońcami to totalny idiotyzm ala Fornalik czy Smuda z reprezentacji. Ustawienie z 3 środkowymi pomocnikami jest bezsensowne, szczególnie że żaden z nich nie jest ofensywny.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
"Wysoki i silny" Kulenovic i tak z tymi obrońcami przegrywał zdecydowaną większość pojedynków. Przeciwko dużym i silnym obrońcom gra się jeszcze większym/silniejszym napastnikiem (takiego nie mieliśmy) albo szybszym/zwinniejszym, dobrze dryblującym - tutaj mamy i Carlitosa, i Niezgodę. Tylko Niezgoda jest nadal bez formy, co było widać min po jego strzałach.
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Zależenie od przewagi jaką ma "nasz" napastnik nad obrońcami przeciwnika tak należy mu dogrywać. Carlitosowi do nogi, Niezgodzie na dojście.
Generał broni
  • 0 / 2
Problem polegał na tym, że nasi pomocnicy nie mieli zbyt dużo wariantów na dogrywanie, bo im Szkoci zabierali piłki. A jak nam te piłki zabierali to tworzyli sytuacje pod naszą bramką. Więc jak miałeś pomysł żeby zostawić 2 naszych zawodników pod bramka szkocką, to chyba to była recepta na wynik jak Szkotów z Duńczykami, czyli 3-1 i po zabawie.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Im więcej zawodników jest z przodu, tym więcej przeciwnik musi zaanagażować swoich zawodników z tyłu.

Bronienie się w 10, kończy się w 99% przypadkach jak wczoraj: wcześniej czy później wreszcie któreś dośrodkowanie dochodzi do celu i traci się gola.

Fornalik tak idiotycznie ustawiał drużynę narodową, tak ustawiał Smuda, tak samo ustawia Vukowic Legię, tak samo ustawiają inne PMS-y swoje drużyny, a następnie - o jakie zdziwienie! - przegrywają.
Niestety ale nie ma zespołu . Jest grupa pi lkarzy juz nie pierwszej młodości która niestety nie jest wstanie sprostac przeciętnej europejskiej druzynie jaka jest Rangers. Po tygodniowym odpoczynku na początku sezonu nie biegali w meczu z Rangersami ale chodzili w porównaniu z przeciwnikiem. moja konkluzja jest prosta Vuko aut i szukajmy trenera z wysokiej półki. Szkoda kasy która straciliśmy ale jak chcemy szkłem d**e wycierac to na ogół tak to sie kończy. Szkoda.
Wiadomo, że nie będzie takiego trenera, bo nie ma na to kasy.
~Elquatro
  • 0 / 0
Jeśli teraz pyknie nasza ligę bez kłopotów jak przez ostatnie lata to będzie można mówić o progresie. Bo odpadniecie w ostatniej rundzie progresem żadnym nie jest. Zwłaszcza że rangers nie grali nic nadzwyczajnego. LE powinna być możliwie co roku a ni ma. Teraz ma spokój w prowadzeniu drużyny, nie będzie już natłoku gier w terminarzu. Kuchy mu też nie zbuntuje szatni jak dawał do zrozumienia.
Kapitan
  • 1 / 6
Teraz po odpadnieciu trzewiki maja uzywanie. Vuko jest troche w sytuacji Solskjaera, przyszedl jaki symbol, mial troche dobrych meczy z zajechana mentalnie i fizyxznie druzyna, ale na koniec zabraklo bo musialo zabraknac. Teraz probuje sklecic cos od nowa. Obaj odstawili głównych napastnikow. Lukaku nie jest slabym graczem, ale egoizm gry nie byl do zaakxeptowabia. Podobnie jest z Carlitosem i Niezgoda. Wchodzi koles z lawki na podmeczonego rywala robi dwie akcje na szybkosc i koniec, zeby bylo smieszniej traci idiotycznie pilke, co jest jego znakiekiem rozpoznawczym nr 2 i nie zmieni tegi zaden trener, ale publika zachwycone jaki to dobry gracz a odpadlismy bo Vuko wczesniej nie dal mu szansy. Kpina. Vuko oczywiscie tez swoje zawalil w tym meczu. Widzac Gwile bez tlenu zmienia skrzydlowego, zostawia 3 zmiane pytam sie na co? Placimy bykowe, oby sie zwrocilo.
I co? Pozamykał usta wszystkim krytykom nasz genialny strateg, Napoleon z Bałkanów - Vukovic. Kiedy tylko złote dziecko chorwackiej piłki, Kulenovic opuścił murawę nasza gra w defensywie kompletnie się posypała. I tak dobrze, że wszedł Niezgoda zamiast Carlitosa bo dzięki temu przegraliśmy tylko 1:0. ;))
Nic nie wymyślił, ale wiadomo było że będzie walka o trzymanie 0:0. Kosztowało to mnóstwo sił, których na końcu zabrakło.
Ktoś tu zwariował albo działa na szkodę klubu. Carlitos musi odejść. Kulenovicza nie sprzedali za 3 mln euro ...itd
Generał broni
  • 3 / 12
"Po wczorajszym meczu trener Rangers Steven Gerrard podszedł do sektora kibiców Legii i brawami podziękował im za postawę na trybunach."
Klasa !
Kapitan
  • 1 / 10
No nic..

Pozostaje tylko wygrać MP i PP ww cuglach...
I przygotowywać się na następne występy w Europie...
Tylko żeby Kudłaty znowu nie wymyślił dziury budżetowej i nie rozp... lił tego, co do tej pory udało się utrzymać na jako takim poziomie
Generał dywizji
  • 4 / 5
Legia odjechała po awansie do L.M lata świetlne, ale nie w tą stronę co miła ! Darek nie waż się sprzedać Carlitosa ,sprzedaj Wietesa i pogoń Kante ! O najważniejsze zatrudnij trenera .Jest kilku fachowców i nie słuchaj pismaków jak już go zatrudnisz i daj człowiekowi pracować a nie pozwalać aby każdy w klubie w....dalał mu się w robotę .Ocenisz po sezonie .Ale proszę pogoń Vuko do nauki do rezerw i niech szkoli się przez pięć lat i przyjdzie na egzamin do dobrego trenera !
Generał broni
  • 3 / 11
To już jest przesadzone Vuko zostaje ,Carlo aut ,Wieteska jak bedzie chętny tez aut,Majecki zostaje. Koźmiński na TT tak pisze. Swoją drogą jak się czuje teraz Dawidziuk wietrzenie chyba nie do końca udane, szkoda Pinto jak cholera.
Generał dywizji
  • 0 / 6
To niech się brandlują na jego widok wyznawcy jak tak ma być jak piszesz ! Choć Dareczek czuje od dech kibiców i wzrok na sobie ,że jak uje...bie z beniaminem to nawet jego wy....gonią po za rogatki Wawy .Czyjaś głowa poleci i to moim zdaniem nie będzie Hiszpan , bo kibice normalni stoją za nim murem a Vuko własnie wczoraj potwierdził ,że długo tu nie zostanie , bo robi się nie ciekawie !
Kapitan
  • 1 / 3
Z Wieteski niestety nic dobrego nie bedzie, koles bez jakikolwiem plusow, przecietny we wszystkim.
Generał dywizji
  • 1 / 0
poczekaj do Niedzieli nastąpi rotacja .Lewczuk ława "trener musi rotować "silna i długa liga ! Catlitosa już pogonił . Aby Raków obnażył wszystkie słabości amatora trenera , może dotrze do łepetyny prezesa ,że projekt Vuko się skończył !
Generał broni
  • 3 / 2
Wszyscy podkreślają że w piłce najważniejsza jest głowa, tylko różną treść w to wkładają. Jedni uważają że "głowa" to jest nabuzowanie, agresja a inni że szybkość myślenia i reakcji. Szkoci pokazali że jednak to drugie, bo byli zawsze przy naszym zawodniku, czytali grę i szybko reagowali. To wygląda jak nabuzowanie i agresja ale jest tylko efektem a nie przyczyną.
Nasza liga poprzez brak tego rozumienia gry i szybkiej reakcji w odbiorze a potem szybkiego zagrania do partnera, rozleniwia umysłowo zawodników, ich głowy nie są przygotowane do szybkiego i ciągłego przetwarzania danych co powoduje błedy w podaniach albo wybijanie na oślep, bo nie są w stanie w sekundę znaleźć innego rozwiązania.
Mózg jest jak mięśnie, można go trenować i przygotowywać do intensywnego działania i tego brakuje naszym piłkarzom.
W czasach Vadisa i Moulina mielismy 2 zawodników myslących szybko i wybierających najszybszą drogę do zaatakowania bramki. Pamiętam pierwsze mecze Moulina, każde zagranie do niego było przyjęte kierunkowo z odwróceniem się do przodu, albo odegranie do kolegi które gubiło pressing. To napędzało nasze akcje i dawało nam przewagę z przodu.
Potem juz zaczął grac jak nasi ligowcy, czyli wolniej i do boku albo do tyłu. Można miec różne koncepcje dlaczego tak sie dzieje, ja mam taką że człowiek wybiera łatwiejsze rozwiązania jak nie jest zmuszony do trudniejszych.
Martins miał to samo na początku, ale nasza liga nauczyła go że może sobie przyjąć, kiwnąć, spojrzeć i podać. Jak musiał zagrać przeciwko takim "dzikom" jak Szkoci, to już tracił piłki. To samo reszta zawodników, nie nadążali za ruchami przeciwnika.
Zastanawiam się czy trener może wymóc na zawodnikach taką intensywną grę w lidze? Grę szybkim i mocnym podaniem i błyskawiczny doskok do przeciwnika w odbiorze. Niezależnie czy przeciwnik jest słabszy czy mocniejszy, gramy szybko i agresywnie. Może to spowodować pewien nawyk, który można nazwać stylem. W Red Bull Salzburg wprowadzono zasadę 10 sekund we wszystkich zespołach, łącznie z juniorami, która polega na tym że po stracie piłki na połowie przeciwnika zespól ma 10 sek stosować intensywny pressing, a jak nie odbiorą piłki to przechodzą do niższego pressingu. Na poczatku było trudno, ale z czasem zaczęło działać. Dlaczego u nas tak nie można?
~sadownik58
  • 0 / 0
W naszych warunkach jedyny sposób, to trening na wysokiej intensywności (symulacja warunków meczowych).
~Radek
  • 0 / 0
Bo nie ma odpowiednio wykształconej kadry trenerskiej - w młodzikach liczy się wynik bo bez wyniku nie ma dotacji czyli najważniejszy jest doraźny sukces
Pułkownik
  • 6 / 7
Panie Darku,parę słów do mikrofonu proszę.
Kapitan
  • 5 / 9
"Coś się zepsuło nie było mnie słychać.
Wynik (...) jest niesatysfakcjonujący. Vuko ma pełne poparcie.
Jeszcze jakieś pytania, bo mam samolot do Genevy?"
Generał dywizji
  • 7 / 5
To o której Pan Darek planuje konferencję prasową ,może na 15:00 jak Vuko się wyśpi i opowie o planie naprawczym ,że z Kulo to będzie CR 7 . Prezes z jajami już by go pogonił a nasz będzie czekał jak słaba liga odjedzie na 10 punktów
Dobra czas na coś innego !
Kapral
  • 13 / 0
Za przerwanie meczu grozi, zamknięcie stadionu przy Ł3 na mecze w rozgrywkach UEFA w przyszłym sezonie, oraz kara do 200tyś euro. Brawo mongoły z racami, może zrobicie zrzutkę na straty?
Major
  • 3 / 2
Oj tam... fajnie było. Odsunęliśmy egzekucję o kilka minut, dzięki czemu możemy być bardziej dumni z przegranej (-;
Pułkownik
  • 4 / 10
Z takim potencjałem kadrowym i z tym trenerem na ławce,zamknięcie stadionu w przyszłym sezonie nam nie grozi. Po prostu w lidze nie zajmiemy miejsca,dającego gre w eliminacjach.
Jakby Legia została wykluczona na kilka lat za kibolstwo z rozgrywek UEFA, to pan Mioduski w końcu może by się zastanowił, co z tym wrzutem zrobić. Bo na razie jak poprzednik go hoduje.
Kapitan
  • 5 / 13
Też czuliście ulgę po golu, że nie trzeba będzie oglądać "tego" kolejne 30 minut?
Bo ja tak. Mecz z nikłą zawartością piłkarską po obu stronach. Typowa kopanina tylko na wyższej intensywności niż w Polsce.
Generał dywizji
  • 5 / 5
Tak .Żona pyta jaki wynik a ja na to 0:0 ,ale i tak nie wygrają , bo trenera nie ma a niby jest ! Odleciał na maxa gdy chciał Wieteską ograć Szkotów a nie napastnikiem i jeszcze ze miną czekał .W Białej Podlaskiej dobrze uczą trenerki nie ma co ! Tylko Ci co pojechali na nauki za granice na taki kurs ze śmiechu nie mogą wytrzymać jak słyszą o tej szkole ! Nic dziwnego ,że mamy takich super trenerów !Teraz niech wyjdzie i powie .To przez Carlitosa nie gramy w L.E , bo nie wypełniał taktyki ławki !Niczym nie różni się od Pana zeszyta a myślałem ,że ma jaja i nie popełni błędów jego kadencji !
Podporucznik
  • 2 / 3
@Cobus
A Pan zeszyt niby jakie błędy popełnił? Chyba jedynie takie, ze nie odszedł gdy Mioduski sprzedał mu Niko, Prijo a za Vadisa wcisnął Pasquato.
Mioduski sprzedał Nikolica i Pijrovica? to już jest wyższy poziom zakłamywania rzeczywistości.
Generał broni
  • 10 / 11
Jrdno jest pewne,Dariusz Mioduski zastał Legię murowaną, a zostawi drewnianą i tu niema co się obrażać, taka prawda, szambo dziennikarskie też swój udział w tym ma z Leśnym i Stanowskim na czele.
Kapitan
  • 4 / 6
Przy normalnym środowisku dziennikarskim, to KS powinien być poddany ostracyzmowi za jawne logicznie i ukrywane faktycznie powiązania z wiadomą osobą. A w Polsce jeszcze go klepią po plecach. Obiektywizm.
Porucznik
  • 10 / 8
Mioduski, czy to jest to legijne DNA? W ryj 3 rok z rzędu w kwalifikacjach?
Major
  • 5 / 2
Takie bardziej kieleckie, ale dla niektórych to bez znaczenia (:
Generał dywizji
  • 0 / 1
Wiesz może kasy mamy więcej od nich ,ale sposób działania klubu ,kropka w kropkę jak w Kielcach z jednym wyjątkiem ,mają trenera ,który wie co robić ,ale kasy brak .On z naszą kasą spokojnie by sobie M.P zdobył .Szanuje tego trenera ,potrafi z gów..... zbudować zamek !
Kapitan
  • 2 / 6
Dziwnym zbiegiem okoliczności Mioduski rządzi 3 lata....
Hmmm
Proszę proszę ten zły, niedobry Sa Pinto gra dalej. A taki słaby trener.... Jak to możliwe.
Generał
  • 7 / 8
Może dlatego, że Braga w ostatnich 4 latach 3 razy grała w fazie grupowej LE, 2 razy wygrywając grupę, hmm?
Tak spierd……… w ostatnich sekundach meczu. Nagy super się zachował w obronie stojąc 3 metry od zawodnika który spokojnie sobie dośrodkowuje. Podziękowania dla p. Mioduskiego za świetną politykę transferową. Kupno Obradovica, a widać było gołym okiem że brakuje napastnika a nie chce mi się wierzyć że nie było na rynku lepszych od tych co mamy i w naszym zasięgu finansowym. Dla Kante, Kulenovica taki klub jak Legia Warszawa to za wysokie progi. Podziękowania dla p. Vukovica za stłamszenie Carlitosa i super taktykę na mecz rewanżowy - wybijanie na oślep, czytelne podania i strzały które wybroniłby przedszkolak. Zawodnicy byli przestraszeni jakby grali z Liverpoolem. Pozostaje szara ligowa rzeczywistość czyli napinka Cracovii, Jagielloni itp. aby wygrać z Legią, 3 rok z rzędu nie przejście kwalifikacji sprawi że stracimy na wizerunku, europejskie puchary jeszcze bardziej się oddalą, punktów rankingowych ubywa, kibicom nie będzie się chciało oglądać polskiej kopaniny na stadionie i tym. Tak spierd……… w ostatnich sekundach meczu.
Generał broni
  • 2 / 0
Napastników w klubie jest pięciu ,tylko jakośc ma może Carlitos i Niezgoda .
Generał broni
  • 6 / 2
"Legia odpadła z godnością". Jakże mnie wkurzają takie teksty.
Generał broni
  • 2 / 6
Umiesz rozwinąć tą myśl?
Generał broni
  • 3 / 2
Umiem.
Generał broni
  • 2 / 6
Wiara w siebie jest ważna, ale trzeba jeszcze umieć ją poprzeć czynami.
Odpadlismy inaczej niż np Duńczycy.
Generał broni
  • 3 / 6
Ale się zesrało.
"Kraje bez klubu w grupie LM/LE w ostatnich 3 sezonach:
Polska
Gibraltar
Wyspy Owcze
Estonia
Litwa
Łotwa
Andora
Kosowo
Irlandia Płn
Czarnogóra
Gruzja
Walia
Armenia
Irlandia
Finlandia
Islandia
BiH
Malta
San Marino"
To co dalej będziemy się śmiać Luxemburga:)
Generał broni
  • 8 / 1
Mamy również jedną z niższych liczb wynalazków i patentów w porównaniu do liczby naukowców. Nasze wyższe uczelnie plasują się w trzeciej i niższych setkach w rankingu uczelni. To może pośrednio tłumaczyć pozycję polskiej piłki, bo oznacza że w kreatywności, rozwoju i edukacji jesteśmy daleko.
Czy to oznacza że nie ma w Polsce inteligentnych ludzi? Nie, tylko są spychani przez tępawych krzykaczy na margines. My wolimy dopłacać do węgla i papy niż do edukacji i nauki. I to jest trend który kształtuje społeczeństwo.
Gdyby nie Legia to od 3 rundy el LE by nie było żadnej drużyny.
BORAS
oczekujesz kreatywności w kraju w którym ponad 40% dorosłej populacji nie potrafi czytać za zrozumieniem i nie umie wyciągać wniosków o przewidywaniu skutków własnych działań nie wspominając, w kraju gdzie rektor uniwersytetu karze karą nagany wykładowcę za zbyt wysoki poziom prowadzonych zajęć, gdzie wszyscy mają jednakowe żołądki i naczelną regułą przetrwania jest "nie wychylać się"? Żyjemy w kraju gdzie byle jakość i "cwaniactwo" jest cnotą a nie wadą i w którym oczekuje się sukcesów na zasadzie "bo nam się należy" a nie widzi się, tego że za sukcesem stoi rzetelna codzienna praca, prawidłowo zaplanowana zorganizowana i rozliczana. Legia też wpisuje się w ten schemat choć jeszcze kilka lat temu miałem nadzieję, że może być inaczej.
Generał broni
  • 1 / 8
Hartman to jest symbol profesury,poczytaj go,albo nie będę cię namawiał do tego, bo mogę Cię mieć na sumieniu.
Generał broni
  • 1 / 1
Legia1969
Oczywiście bardzo bym chciał żeby Polska była krajem ludzi kreatywnych, wykształconych, rozumiejących skutki swoich działań. To że jest inaczej martwi mnie bardzo.
Wszystko jest ze sobą powiązane. Bezmyślność w tak wielu sferach życia, nie może się odbijać również na piłce. To dlatego szkolimy drwali zamiast piłkarzy, bo z jakiegos powodu uznajemy że przepychanie i bieganie jest ważniejsze od myślenia popartego techniką. Pewnie Messi by się w Polsce nie rozwinął, bo na wczesnym etapie szkolenia kazano by mu walczyć, przepychać i lagować a ponieważ nie ma do tego warunków, to by się zniechęcił do kreowania i grał tak jak mu trener każe.
Jan Zamoyski w XVI w wypowiedział myśl, która nie utraciła aktualności, "Takie będą Rzeczpospolite, jakie ich młodzieży chowanie". I co?
Kapitan
  • 3 / 8
Bez kurwa polityki.....
Chcesz to się brandzluj przed płotem komisarza Jarosława na Żoliborzu....
To jest Piłka Nożna...
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Kolejne zestawienie. które robi wrażenie. Moim zdaniem wszystko zaczyna się i kończy na Ekstraklasie. Nie wszyscy zauważyli, że obecnie mamy rządowy "Plan dla piłki", który z grubsza sprowadza się do transferu pieniędzy (np ośrodki szkoleniowe, boiska treningowe przykryte balonem w każdym klubie itp) i jesteśmy na etapie propagandy sukcesu, szczególnie widocznej w tvp.
Poważniejsza reforma rozgrywek to jest ostatnia rzecz, której chciałoby środowisko piłkarskie
Generał broni
  • 0 / 2
Pieniądze są ważne, ale bez transferu myśli znikną bez śladu.
Jest takie ciekawe zestawienie, otóż ludzie biedni którzy się niespodziewanie wzbogacili (wygrana na loterii) najczęściej w ciągu krótkiego czasu znowu stają się biedni. A bogaci, którzy zbankrutowali, bardzo często znów stają się bogaci. A więc nie o pieniądze wyłącznie chodzi ale sposób myślenia.
~Adi
  • 0 / 0
Nie wiem czy jest na Świecie choć kilka krajów w których pod tym względem jest lepiej niż w Polsce. Ogólnie społeczeństwo światowe uległo znaczeniem ogłupieniu. Na szczęście poziom życia w PL jest dość wysoki i to tez ludziom wystarcza.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Zgadza się Boras, chodzi o sposób myślenia. No to od razu odpowiem, że nic tak szybko nie zmienia sposobu myślenia (w piłce i nie tylko) jak podwyższone ryzyko i większe nagrody. Wczoraj był przykład, oni musieli, my mogliśmy, czy lepiej powiedzieć oni musieli bardziej. Zresztą jeżeli spojrzeć co zmieniono w Ekstraklasie w tym sezonie to widać, że ktoś, mniej więcej, wie o co chodzi: trójka spadkowiczów, dużo większe pieniądze do podziału i lekko zmienione zasady podziału. To zdecydowanie za mało i za późno, bo opór towarzystwa jest duży. Ale po co ładować pieniądze w nieefektywny system to nie wiem.
Generał broni
  • 0 / 0
"Ale po co ładować pieniądze w nieefektywny system to nie wiem."
Jak się nie ma pomysłu, to się ładuje pieniądze a ponieważ są ładowane bezmyślnie, to niczego nie poprawią.
Generał broni
  • 0 / 0
"Ale po co ładować pieniądze w nieefektywny system to nie wiem."
Może żeby się różni urzędnicy miejscy zatrudnieni w klubach mieli za co bawić w zarządzanie klubami i "budowanie potęg"?
Wydaje mi się, że jeżeli oni krzyczą za swojego zawodnika 22 mln euro, to awansować nie musieli. Tam jest inna mentalność u Anglosasów i niepisana, ale święta umowa z ich kibicami, którzy zrobią dla klubu i zespołu wszystko, ale klub i zespół nigdy nie odważy się odstawiać badziewia w meczu. A u nas badziewie odstawiane było (jest) na boisku od dawna.
~trusti
  • 0 / 0
Miernota na ławce przegrywa bez walki z przeciętnym obecnie klubem i jeszcze próbuje nam wmówić że było inaczej. Stawianie autobusu i wystawiania pseudonapastnika to zwykłe tchórzostwo i brak jakichkolwiek kompetencji do prowadzenia takiego klubu jak Legia. Przep*****lił mistrzostwo w sposób haniebny i koncertowy a pseudoprezes dał mu kontrakt życia. Jeden i drugi wypad z Legii. W trzy lata loczek zniszczył Legię a jeszcze niedawno graliśmy jak równy z równym z Realem,Sportingiem czy Ajaxem. Może nadszedł czas najwyższy aby kibice Legii pokazali poważnie co o nich myślą. Proste i bolesne rozwiązanie dla loczka nieudacznika bo jugol-prymityw na ławce i tak tego nie zrozumie to przerasta strzepy jego intelektu. Kilka następnych kolejek nikt nie przychodzi na mecz na Łazienkowską,zero dochodu z dnia meczowego,oj zabalałoby loczka to okrutnie i nie tylko finansowo ale przede wszystkim wizerunkowo . Kibic Legii Warszawa chce widzieć i oczekuje tego od właściciela,piłkarzy,trenerów Legię grającą w piłkę,dominującą w naszej pseudolidze i walczącą grając odważnie to jest DNA Legii i jej ponad stuletniej historii.Klub ogłasza rok Deyny,piłkarskiego geniusza i artysty a debil na ławce umie tylko postawić autobus nawet w ataku i to nawet w naszej marnej lidze.Wizerunkowo genialne
~ZAHAMOWANY
  • 0 / 0
NO TO TERAZ TOMEK SOKOŁÓWSKI NA TRENER
Generał dywizji
  • 7 / 14
Z tym PR to szczera prawda ! Jeba....lcie w pinto razem z tymi niby redaktorami co teraz nagle pod ziemie się zakopali .Gdzie pochwalne listy dla trenera ,że zbudował ekipę , wszystko hula aż miło a za Portugalczyka to był jeden burdel ! Ile jeszcze czasu Darek potrzebuje aby zrozumieć ,że jak "kupi zabawkę z Chińskiego sklepu" to po jednym dniu się rozpie...przy ! Taki super trener a nawet Vadis powiedział ,że jego taktyka to jest jak z piaskownicy .Zawodnicy nie wiedzą jak mają się poruszać w sowich sektorach! Nigdy nie widział takiego amatora jak on .Ale nie jest moda jak w Anglii na byłych piłkarzy ,ale jest jedna wielka różnica , tam jest jakość i 15 asystentów a nie jak u nas Vuko rządzi a kto nie zn nim to niech sp....dla ! Do niedzielnego meczu podchodzę bardzo obojętnie z prostego po co grać o M.P i puchary jak nie ma na to kasy i zawodników .Raz na jakiś czas trafi się taki Vadis ,Luboja ,Nico czy Pryjović ! Nico by nas wzmocnił w ziemie ,ale jak widzi ten burdel w Legii , to myśli nie ma co się tam pchać , bo zaraz stwierdzi jakiś trenera amator ,że Kulo jest lepszy !
Po co grać o MP? Przerzuć się na ręczną :)
Generał
  • 2 / 7
Loczek, cobus dawno temu skończył osiemnastkę.
No proszę kibic regionalych?
Nie chce grać o MP o puchary no marzenie kompleksiorza :) oddajmy im PP i MP a na co nam :)
Generał dywizji
  • 3 / 2
i wiesz powiem ci ,że chyba warto na siatkę się przestawić i uspokoić nerwy .Po co kupować karnet jak kibica ma się w d***e ! Korpo działa ,działa , teraz wyjdzie Pan Darek i powie zaciskamy pasa i ruszamy z projektem na nowy sezon ! Uważam go za poważnego człowieka ,ale na piłce trzeba się znać a ,że każdy i nas się zna , to i prezes pomyślał ,co to dla mnie ! W ocenia biznesu poradziłem sobie USA nie z takimi rekinami , to co to dla mnie piłka nożna .Paru ludzi podpowie , paru się kupi i będzie okey ! Nie będzie okey , bo my nie umiemy nic zrobić od początku do końca ! Możecie minusować jak leci ,ale ja ma już dość udawania ,że nasze kluby idą w dobrą stronę .Każdy dobry młody ucieka kiedy tylko można do Europejskich klubów , bo widzą te całe bagno .Przepłaconych piłkarzy ,prezesów co udają ,że coś robią a chodzi o kasę !
Analoców , u których ludzie śpią na widowni , bo tak zainteresowani są programem !
Generał
  • 1 / 8
cobus i o to biega, winny jest - trener, słabi zawodnicy etc. Zawsze trzeba wskazać winnego, wtedy koziołki matołki przyklasną, a że niedługo zostaną na stadionie same krzesełka, to też nie ma żadnego znaczenia. Dopóki PZPN będzie tolerował tego typu zarząd, to tylko może być gorzej. Z drugiej strony zawsze znajdzie się ktoś kto przyjdzie na Ł3 popatrzy na stadion, telefon, pohuśta dzieciak, co by w robocie furorę zrobić i kółko się kręci a wyniki? Do tego biznesu nikomu wyniki nie są potrzebne.
Starszy kapral
  • 2 / 1
i tak nie chodzisz :)
Generał dywizji
  • 0 / 0
A ty co wróżka .Mam ci na trybunie pomachać :) Żyj w przekonaniu ,że nie chodzę . Pozdrawiam :)
Generał broni
  • 8 / 1
Na środku ataku Kulenovic nie strzelający bramek .Skrzydłowi Luquinhas bez ostatniego podania i strzału (potwierdza opinie dziennikarzy z Portugalii) ,Vesovic strzelający bramki od wielkiego dzwonu ,Gwilia mający kłopoty z technika strzału i dochodzeniem do pozycji .Przecież my w lidze mamy kłopoty ze zdobywaniem bramek a potencjalny snajper na ławce .Mecz z Rangersami pokazał jasno , Vukovic swoja wizja gry i wyborami personalnymi przegrał .Trudno być optymistą .
Generał dywizji
  • 1 / 3
Chociaż Luqniasa bym nie ganił jako jedyny z Lewczukiem dawał radę ! Fakt ma problem z wykończeniem ,ale z drugiej strony z kim on ma np: klepać jak on wychodzi z piłką i zostaje w ataku sam , bo człapak zapomniał dobiec .U nas wczoraj coś takiego jak klepa wyjście na pozycję nie istniało ! Co ten Vuković robił przez tyle czasu z nimi .Oni nie widzą czy kolega będzie na pozycji gdy odegra ! To jest podstawa gry w piłke i widać gdzie grał Vuko a gdzie Steven Gerrard i z jakimi trenerami pracował ! Był moment kiedy to w Legii właśnie on mógł poprowadzić nasz klub ,ale jak zwykle komuś zabrakło jaj !
Generał broni
  • 3 / 0
Lukiego nie ganię za całokształt jego gry ,tylko stwierdzam fakt nieskuteczności .
Generał
  • 4 / 8
cobus, nie przejmuj się jarząbkami, ci co w robocie minusują, taka praca.
Starszy szeregowy
  • 5 / 6
MIODUSKIii...... ???? - Cooo...? - VUKOooo.....!!!!!
Generał broni
  • 6 / 2
Nie powinienem silić się na ocenę tego meczu, bo nie jestem ekspertem, jednak jako długoletni kibic Legii wyrażę swoją opinię.
Jeśli chciało się doprowadzić do karnych, to moim zdaniem wystarczyło 10 defensywnie grających zawodników.
Powinien być jeden, który będzie straszył z przodu. Taki "lis pola karnego". Może udałoby mu się coś strzelić i rozwiązać problem wcześniej.
Kule nie jest takim zawodnikiem. Ten błąd w zestawieniu uważam za kluczowy.
Stąd mój wniosek. Vuko jeszcze dużo musi się nauczyć. I powinien to chyba robić w innym klubie.
Starszy kapral
  • 9 / 10
Jaki p.Prezes taki p.trener
Chorąży
  • 9 / 3
Szkoda że Legii współczynnik prawie już nie istnieje. Teraz będą dopiero rywale. Niezgoda w jednej akcji zrobił więcej pożytku z przodu niż Kulavonović przez kilka spotkań. Żałosne trochę
Podporucznik
  • 3 / 4
Vuko niestety nie potrafił zaaregować n to co działo się na boisku. Nie wiem co się stało z motywacją Legionistów w tym meczu, szczególnie w drugiej połowie - mam na myśli swobodne dośrodkowanie gracza Rangers w asyscie dwóch broniących (Nagy, Vesovic), którzy nawet nie fatygowali się by odebrać mu piłkę.... tak się nie da wygrać.
Generał dywizji
  • 4 / 13
Skacze jak małpa ze s**czką a na boisku burdel ! Po co chciał Wieteskę wprowadzać ? Ja wam odpowiem ,nie chciał wygrać meczu tylko dojechać do karnych !Czy Nagy coś wniósł swoją zmianą nie a przyczynił się dość mocno do straty tego jednego gola ! Zamiast czepiać się Carlitosa amatorze trenerski ,czep się zawodników ,którzy mają Legię w d....pie ! Wolą ru....cać na mieście niż grać ! Każdy wie co mówią na mieście .Luqnias słaniał się na nogach od 70 minuty i co zrobił trener ? Nie zmienił chłopaka, nawet tym Antoliciem ! Tak z niego wielki trener ale w gadaniu i opluwaniu ludzi ,którzy mu nie pasują . Z wielką radością przeczytam ,że ten trnerek jest po za pierwszą drużyną .Raków to mu kota w niedzielę popędzi . Nie obawiajcie się na beniaminka też wyjdziemy ze s**czką !
Starszy kapral
  • 6 / 5
nie moge juz patrzec na tego jego ryja zabraklo jednego gola ktorego jestem pewna wbilby Carlitos i niewazne czy u nas czy na wyjezdzie a to oznaczaloby awans no ale jak sie ma imbecyla na lawce to lokuś musi za to zaplacic brakiem kasy z pucharow i tak dalej brnijcie w to szambo duecie amatorów
Generał broni
  • 7 / 13
Lektura tego forum jest dużo bardziej przygnębiająca niż odpadnięcie z pucharów.
Generał broni
  • 7 / 1
Boras, kiedyś napisałeś, że nikt nie zmusza do oglądania meczów, więc jeśli ktoś przy tym cierpi, niech sobie daruje (dla własnego dobra). Czy Twoją poradę można rozciągnąć na "lekturę tego forum"?
Generał broni
  • 2 / 0
Słuszne spostrzeżenie. Zastanawiam sie nad tym.
Generał broni
  • 0 / 0
Cierp i walcz :)
Major
  • 3 / 3
No i koledze iwanowi puscily juz wszystkie hamulce... jak szybko wychodzi prawdziwa twarz...))
Może tak być, że Carlitos jest w tej chwili zabezpieczeniem finansowym po odpadnięciu z LE. Z drugiej strony, cieszyłbym się jeśli kosztem sprzedaży kilku graczy, zaczęli grać regularnie Praszelik, Karbownik i Kostorz.
Pułkownik
  • 4 / 0
tak szczególnie Kostorz to as nad asy, a w sparingach to nie grał żeby nie upodlić Catlitosa
maciasss jak coś powie to boki zrywać ze śmiechu
Widzę pamiętliwy jesteś ;)
Mam bardzo bardzo dobrą pamięć - ale pamiętliwy na przykrości nie jestem
Generał broni
  • 5 / 9
Zobaczcie na to:) ktoś na Twittera to wrzucił, to jest kompromitacja całego środowiska piłkarskiego,e winnych niema,Boniek umywa ręce bo co in ma wspólnego z Polską piłką klubową haha to kto do qrwynędzy za to odpowiada!.

"Populacja krajów bez druzyny w pucharach:
???????? 38,5 mln
???????? 5,5 mln
???????? 4,7 mln
???????? 3,7 mln
???????? 3,5 mln
Walia 3,1 mln
???????? 2,9 mln
???????? 2,8 mln
???????? 2 mln
Irlandia Płn. 1,9 mln
???????? 1,8 mln
???????? 1,3 mln
???????? 620 tys.
???????? 460 tys.
???????? 340 tys.
???????? 77 tys.
???????? 50 tys.
???????? 38 tys,
???????? 34 tys.
???????? 33 tys.
Errata
+???????? 9,5 mln
???????? 2,9 mln
???????? 2 mln
???????? 3,5 mln
???????? 2 mln
???????? 8,7 mln
Polska 38,5 vs reszta 64"
Generał broni
  • 4 / 3
A Chiny nie są mistrzem świata :(
Generał broni
  • 1 / 8
Nie chciało mi się wpisywać nazw Państw, bo w oryginale były wstawione flagi,ale każdy może się domyśleć do jakich potęg dorownaliśmy,to i tak zawyrza średnią przez Izarel 9mln,a jak wiadomo oni nie leżą w Europie.
Major
  • 0 / 1
Chiny w piłce nie są. Tylko jak my zdobywaliśmy medale MŚ, to oni nie wiedzieli, że piłka jest okrągła, a bramki są dwie
Generał broni
  • 0 / 0
"sport ten jest w dużym stopniu zainspirowany chińską starożytną grą zwaną “Cujiu” 蹴鞠. Podobno kolonizatorzy brytyjscy obserwowali podczas swych podróży po Jedwabnym Szlaku grających i stopniowo rozwinęli zasady gry"
Teraz wyprzedaż grajków. Majecki za 3-4 banieczki i Kulenović za 10 ( A co!!). Potyem już nie ma kogo opylić, bo sam szrot.
Mam nadzieję, że w lidze kulawy nie będzie grał, bo defensywny napastnik w lidze nam nie potrzebny. Powinni grać Niezgoda i na zmianę z Carlitosem, Kulanovic to niech se gra w Pucharze z puszcza Niepołomice to może w końcu coś strzeli
Pułkownik
  • 7 / 2
Ja bym zwolnił Vukovica. Moim zdaniem skompromitował się już wypowiedzią, że on nie będzie ćwiczył schematów w ataku bo daje piłkarzom wolność. Dodatkowo granie Kulenovicem w ataku zakrawa o kpinę, a męczyć nas dodatkowo będzie zapewne Novikovas. Może inny trener będzie miał lepszy pomysł na ustawienie tej drużyny. Czy znowu wymienimy trenera za 5 dwunasta i będziemy liczyć, że dokona cudów w pucharach. Teraz jest najlepszy czas na nowego trenera.
Major
  • 5 / 0
Vuković został trenerem, bo jest wiernym realizatorem woli Prezesa, także nie liczyłbym na jakąkolwiek zmianę do czasu totalnej katastrofy. Nawet gdyby ta zmiana nastąpiła, to wiadomo, że będzie kolejną wtopą, także nie ma to większego sensu. Jest jak jest, światełka w tunelu nie widać
Pułkownik
  • 1 / 6
W sprawie Novikowasa może można, zrobić odstąpienie od umowy ze względu wykrycia wad podczas użytkowania. Taki żarcik
Podporucznik
  • 1 / 1
nic nie zmieniać. W Legii za często zmienia sie trenerów. Drużyna jest dobrze przygotowana, jest walka jest atmosfera a, że brak jakości to juz nie wina trenera, bo z Gwili nie zrobi Vadisa, a Stolarski to nie Bereszyński, Kulenović to nie Prijović, a Niezgoda nie Nikolic.
Gramy tym co mamy i odpadlismy z lepszą druzyną nie kompromitujac się a wręcz przeciwnie.
Problem z Carlitosem nie wziąl się z nieba i nie wierzę, ze Vuko sie na niego uwziął. Nie wiemy o co dokładnie chodzi, ale pewnie kiedyś ktoś wyjaśni dlaczego Carlitos nie gra.
~Maciej
  • 1 / 0
i od niedzieli na takej intensywnosci jak przeciw Szkotom golic te lige, na dluzszym dystansie zaden inny zespol nie jest w stanie tak grac
Kapral
  • 3 / 5
No to dzięki odpadnięciu tracimy ok.30mln zł. Czeka nas duża wyprzedaż najlepszych zawodników i walka o przetrwanie...
Pułkownik
  • 4 / 2
człowieku nie tracimy bo ich nigdy nie mieliśmy, kapisz? Najpierw trzeba było przejść lepszych Rangersów żeby mieć 30 milionów.
Pułkownik
  • 4 / 1
to tylko radosny księgowy wpisuje coś co trzeba podnieść z boiska
Pułkownik
  • 2 / 6
Na szczęście niema ich duzo,więc się nie osłabiamy. Słabsi jakościowo to już chyba nie możemy być. Choc wydaje mi sie że Miodek jeszcze nas zaskoczy.
Kapral
  • 1 / 1
To ty chyba nie kapujesz. te pieniądze z góry Mioduski wlicza w budżet. Plan budżetowy zakłada fazę grupową LE. czego ty nie rozumiesz?
~lucek
  • 0 / 1
Odwalta siem od Vuko! Dobrze dobrał taktyke i był o włos od wprowadzenia Legii do Czempion Lig!
Carlitos o którego się burzyta miał wejść w dogrywce. To nie wina Vuko, że obrońcy wcześniej dali ciała i do niej nie doszło.
stasiek, idźże już na pole, bo wszystkie marchewki ci sie w ziemi ugotują i nie będzie co do gara na święta włożyć!
Wiadomo, że prezes Mioduski nie ma zielonego pojęcia o futbolu. Ci, którzy mu doradzają powinni wisieć za majty na ogrodzeniu stadionu i być przestrogą dla innych szkodników.
Pułkownik
  • 3 / 0
O i jeszcze jedno mi się rzuciło w oczy na tle niezłego rywala. Bardzo słaby Rocha, który tylko w lidze robi jakąś tam różnicę.
Zamiast Rochy mógł być Hlousek, na takich zawodników po prostu nas stać.
Pułkownik
  • 4 / 6
Ale mamy przecież Obradovicia, a chłopak kontuzjowany. Jest szykowany na silnych rywali w rezerwach.
Kapitan
  • 1 / 0
Racja. Słaby był
Podporucznik
  • 0 / 0
tez zauważyłem że objeżdzali go jak juniora.
~Maniek1916
  • 2 / 9
https://www.przegladsportowy.pl/felietony/michal-pol-bury-fc-1885-2019-rip-felieton/lcwjbsg


Aż się boję naszej przyszłości... Właściciel-prezes z przerośniętym EGO i bez pojęcia o piłce...
Kapitan
  • 0 / 6
Zdajesz sobie sprawę, że bez Legii polska piłka jest warta jakieś 20% tego co teraz? Nawet Węgrzyn by się zrzucał, gdyby Legia miała upaść.
~Maniek1916
  • 0 / 0
PPKKK

Zdaję sobie sprawę ile warta jest Legia dla nas kibiców i dla środowiska. Pytanie tylko ile osób chciałoby pomóc Legii z takim rządzącym jak jest teraz... Mam obawy, że każda finansowa pomoc mogłaby być wydana na kolejne głupie pomysły "prezesa i dyrektorów", które wcale by nie pomogły Legii... Według mnie obecnym rządzącym Legii po prostu nic się nie udaję i ludzie tracą do nich zaufanie... Nie twierdzę, że to jest ich zła wola ale może brak szczęścia, wiedzy, zły dobór ludzi, itd. Tak czy inaczej, sam należę do osób, które mogłyby kupić "cegiełkę" na pomoc klubowi ale boje się, że nic by to nie pomogło... Bardziej wierzę w scenariusz: kibice kupują "cegiełki" za 50 mln złotych, klub robi głupie ruchy i znowu traci te pieniądze, kibice nie nabierają się drugi raz na kupno "cegiełek" więc Legia ma 300 mln długu. Prezes do końca idzie za swoim EGO i pogrążą klub na dobre, bo przecież jakby oddał klub komuś innemu to byłaby jego porażka a to nie idzie w parze z PR wielkiego biznesmana.
Pułkownik
  • 2 / 6
Płaczecie, ale stoczyliśmy w miarę wyrównany bój z dobrą drużyną, która odprawiła duńczyków 7:3. Nasza drużyna nie jest zła. Co najwyżej można się przyp*****lić do jakości 3 piłkarzy z przodu. Napastnik, ofensywny pomocnik i skrzydłowy. Kiedyś to byli Ofoe, Prijovic czy Guilherme. Dzisiaj widzimy kto ciągnie grę Legii. Gruzin na 10 to głw. świetne stałe fragmenty gry i tyle.
Młodszy chorąży
  • 4 / 0
Te świetne sfg, to rozumiem taki żarcik?

W przodzie mamy przedee wszystkim zawodników, którzy nie potrafią w decydujących momentach ani dobrze podać ani dobrze strzelić. Jedyny co jako tako to umie siedział na ławce.
Pułkownik
  • 1 / 1
Nikt nie płacze jesteśmy dumni z kolejnego sezonu bez pucharów. Wczorajszy wynik pozwoli przejść do systematycznego równego grania z tuzami piłki w stylu Arka, Lech itd Osiągnięcie stabilności i równowagi.
A porównania do do wyników innych zespołów???? dlaczego dostałeś pałę pyta ojciec syna, ja to nić Janek dostał pałę.
Podporucznik
  • 4 / 3
teraz wracamy do rzeczywistości. Na ligę mamy wykrystalizowana pierwszą 11 oczywiście z Jarkiem na szpicy. Kulo na zmianę. No i jest jeszcze Novikovas i Obradovic w obwodzie.

Co do Carlitosa nie wróżę mu przyszłości w Legii. Dobry piłkarz, ale głową jest juz poza Legią. Chyba, że wróci z dalekiej podróży podobnie jak kiedyś Prijo czy Jędza.
wielka szkoda wczorajszego meczu bo było blisko, niestety ale zabrakło jakości z przodu i w środku. Dziekuję za walkę i zaangażowanie bo tego naszym piłkarzom nie można odmówić.
Pułkownik
  • 0 / 2
z tym Kluo na ławce to możesz się mylić niestety
Co Ty chłopie pierd***** jest głową poza Legia? Człowieku, Carlitos non stop wstawia na instagram zdjęcia związane z Legia, nawet dzisiaj na insta story wrzucił "tylko Legia" a Ty piszesz ze jest już głową poza Legią, jest taka zasada - na tematy o których nie mamy pojęcia się nie wypowiadamy
Mam takie pytanie do szanownej redakcji........Czym różni się słowo kretyn od burak?
Pytam bo w stosunku do mojej osoby na tym forum użyto tego pierwszego słowa,kretyn,a ja w odpowiedzi użyłem słowa burak.Mój komentarz został deaktywowany a ten pierwszy nie.Stąd moje pytanie bo nie wiem za bardzo o co chodzi.Skoro obydwa komentarze były obraźliwe to chyba powinien być usunięty i jeden i drugi
Kapitan
  • 0 / 6
Odpowiedź już masz na mailu XD
Nie mam żadnej odpowiedzi......
Ale już nie potrzebuję,chyba rozumiem o co chodzi.Redakcja uważa że kretyn nie jest obraźliwym słowem.Zatem chciałem pozdrowić redaktorów kretynów redakcji Legia.net
~Egon.
  • 8 / 1
Kulenovic na dzisiaj nie daje nawet połowy tego, co przykładowo krytykowany przez niektórych Kuchy, z którego nasz wielki trener wywietrzył już szatnię.
Teraz wietrzy szatnię z Carlitosa, bo ten za dużo goli strzelał i miał za dużo asyst.
Hlouska zastąpił jakiś Obradovic, który gotowy do gry ma być chyba na przyszłoroczne puchary.
A może rozsądniej byłoby, po prostu, wywietrzyć szatnię z Vukovica ?
Pułkownik
  • 2 / 0
może jak nie zostało zapłacone to można zwrócić Novikovasa :-) a w przypadku Obradovicia to może onnigdy do gry nie będzie gotowy już takich mieliśmy
Porucznik
  • 0 / 0
masz rację, 100/100
Spójrzmy na to wszystko z innej strony. Po zakończeniu sezonu dokonała się w klubie małej rewolucji. Odeszło wielu piłkarzy, którzy stanowili trzon poprzedniej drużyny. Zespół trzeba było poukładać na nowo. Problemy finansowe (nadzór finansowy jaki Legia ma) najprawdopodobniej nie pozwoliły na szaleństwa transferowe. Sprzedaż Szymańskiego pomogła zasypać część dziury budżetowej klubu. Legia tanim kosztem (stosunkowo) zarobiła na grze w pucharach ponad 1 mln euro (gdyby awansowała byłoby więcej). Zespół jest nadal w okresie budowy. W jednym z wywiadów Pan D. Mioduski stwierdził,że piłkarska Europa nam odjeżdża i finansowo ich nie dogonimy bez poważnego inwestora oraz że należy większą wagę przyłożyć do szkolenia młodzieży i wprowadzania ich do pierwszej drużyny. To pokazuje w którym jesteśmy miejscu (niestety).
Nadchodzą chyba lata chude (jeżeli chodzi o grę w Europie). Na krajowym podwórku najprawdopodobniej damy radę być w czubie tabeli. Wiem, że dla znacznej części kibiców, przyjęcie tego do wiadomości jest niemożliwe. Kibic chce sukcesów a nie porażek. Wyniki osiągnięte za prezesa Leśnodorskiego w Europie były ponad stan posiadania. (bardzo szczęśliwe losowanie w drodze do LM). To zaciemniło moim zdaniem obraz tego czym dysponujemy (drużyna).Stopniowe osłabianie drużyny musiało spowodować obniżenie wartość sportowej.
Co do meczu, to tak jak już pisałem, przegraliśmy ze średniakiem europejskim, ale to pokazało ile nam brakuje aby im dorównać. Przegraliśmy, bo tego dnia byliśmy drużyną słabszą mentalnie, fizycznie i w wyszkoleniu piłkarskim. Agresywna gra przeciwnika w środku pola pokazała wartość naszej drugiej linii. Tego dnia nie istniała. W zderzeniu ze szkotami wyszły wszystkie braki nad którymi należy pracować. Oby z sukcesem. Przegrała cała drużyna a nie jeden czy drugi zawodnik.
Chorąży
  • 5 / 3
No ale był mecz w Warszawie gdzie to my byliśmy zdecydowanie lepsi...zabrakło kropki nad i tzn wszyscy wiemy czego zabrakło...Trenera i Napastnika tego nam zabrakło by awansować dalej!!!
Z tego co pamiętam w warszawie ze szkotami nie tylko strzelał napastnik, ale też i inni. Wszyscy pudłowali lub strzały wybronił bramkarz gości.
Młodszy chorąży
  • 3 / 1
Pudłowali zawodnicy wystawieni przez Vukovicia.

Kucharczyk to gracz lepszy tak od Luqinhasa jak i Vesovicia, ale Vukoviciowi nie pasował. Carlitos też nie pasuje. Niedługo gole będą padać tylko z kompletnego przypadku i po sfg.
Generał
  • 0 / 6
Kibic z Ł3, czy ty uważasz nas kibiców za idiotów? O czym ty bredzisz o pazerności właściciela czy jego niekompetencji? Czy Czesi, Słowacy, Luksemburczycy mają więcej pieniędzy na utrzymanie swoich klubów? NIE, to użyj swojej glacy i zastanów się dlaczego tak się dzieje w Polsce! Czy ty gdybyś miał stolarnię to mógłbyś przez lata mieć długi rzędu 50 milionów złotych? No kurczę użyj głowy bo to naprawdę nic trudnego! Zastanów się jaki to mechanizm który powoduje, że kluby z Chorzowa Warszawy czy Łodzi robią zadłużenia na kilkadziesiąt milionów złotych i nic się nie dzieje! Jak to jest, że klub z Krakowa ograbia mafia na kilkadziesiąt milionów złotych i nic się nie dzieje, czy to takie trudne do zrozumienia?
Podpułkownik
  • 4 / 3
Wiecie, co mnie dziwi: alternatywne pojęcie rzeczywistości przez niektórych, że mamy najlepszych zawodników w Polsce, że ta drużyna powinna rozjechać e-klapę. Ktoś poruszył fajną kwestię: gdyby przedstawić trenerom e-klapy i 1 ligi Kulenovica i Carlitosa, to którego by wybrał? Ja zapytam inaczej: gdyby przedstawić tym trenerom całą drużynę, kogo by wzięli z Legii do swoich drużyn, oczywiście po znacznym zmniejszeniu pensji? Odpowiem: Carlitosa i Majeckiego, być może Stolarskiego, Lewczuka, Niezgodę i Jędzę. Gwarantuję, że nikogo więcej. Zrozumcie jedno: granie zawodnikami, którzy przez 2 sezony nie byli w stanie nic pokazać, nie ma po prostu sensu. Zawodnicy Legii w niczym nie są lepsi od pozostałych grajków e-klapy. Tacy sami kopacze. Chodzi mi przede wszystkim o tzw. graczy ofensywnych. Przecież my mamy problemy od 2-3 lat ze stwarzaniem sytuacji nawet w polskiej lidze. No to o czym mówić w kontekście pucharów? Zauważcie, że Vuković z Rangersami nawet nie udawał, że stara się grać w miarę ofensywnie. Właściwie to wszystko ocenił i tu ma ode mnie sporego plusa. Wzmocnił obronę, grając na 0:0, a z przodu, a nuż się uda. Gdyby poszedł na wymianę ciosów, byłyby potężne bęcki. Dlaczego? Bo Rangersi mają szybszych i lepszych zawodników, mimo że jak na Europę, po prostu przeciętnych. Wczorajszy mecz (podobnie jak sprzed tygodnia) doskonale pokazał, co są warci Martins, Cafu, Vesović, Nagy, Braziliano (o Kulenovicu nie wspominam przez litość), czyli gracze zwani ofensywnymi. To jest słabizna europejska i tyle. I nic nie zmieni, nawet jeżeli zaczną rozklepywać naszą e-klapę (co się nie zdarzy). Jak pisałem, z tą pozytywną oceną np. Cafu poczekam do Rangers, jak będzie w stanie zagrać z bardzo przeciętną drużyną europejską. Wczorajszy mecz pokazał, że niestety nie ma pomyłki. Ci kopacze nie są w stanie zdominować naszej ligi, bo są po prostu słabi. Ot, cała tajemnica. Jeżeli ktoś uważa, że mamy super grajków, tylko słabego trenera, to ok. Ja uważam, że od 2-3 lat nie mamy zawodników, a trener to pochodna. Bo wszystko weryfikuje Europa.
A najbardziej przykre jest to, że ta drużyna nie zmierza w jakimkolwiek kierunku. Nazbieraliśmy szrotu (nie boję się nazwać po imieniu tego, co mamy), niczym niewyróżniającego się w e-klapie. Pozostawienie tego w tym kształcie oznacza kolejny stracony sezon. Jeżeli ktoś wierzy w wyciąganie wniosków itd., to ok. Na Europę trzeba mieć jakość. Szczególnie, że next sezon w Europie zaczniemy (jeżeli w niej zagramy) z 17 pkt. Czyli zapewne bez rozstawienia w ostatniej rundzie eliminacji, o ile do niej dojdziemy. Czyli z przeciwnikiem znacznie lepszym niż Rangersi. Życzę dalszego pozytywnego tkwienia w przeświadczeniu, że z takimi zawodnikami gdziekolwiek dojdziemy. Ja nie wierzę w krasnoludki i nie wierzę, że bez inwestora jesteśmy w stanie cokolwiek z tego zrobić. Bo nawet jeżeli wierzyć w mityczną Akademię, to dopiero za jakieś 10 lat, czyli wieczność. I nawet nie mam większych pretensji do Mioduskiego. Ładuje w Legię pewnie tyle pieniędzy, ile w miarę może. Mam pretensję, że zapewne nie szuka dla Legii inwestora. Bo jakoś nie wierzę, że tacy Chińczycy nie chcieliby wejść na polski rynek, gdy wchodzą na malutki czeski i w ciągu 2 lat wprowadzają Slavię do LM. Mam wrażenie, że Mioduskiego to przerosło i myślał, że ładując jakieś grosze (z perspektywy europejskiej) uda mu się skok na europejską kasę. To może udać się raz, czy dwa, ale nie stale.
Ja napiszę tylko że to nie chodzi o piłkarzy ( oczywiście też ale moim zdaniem mamy naprawdę paru dobrych/ na naszą ligę dobrych ) tylko o trenera. Ostatnim poważnym trenerem był Sa Pinto jednak ten był za wybuchowy i miał nie równo pod sufitem...wcześniejszym poważnym trenerem był chyba tylko 'Czerczesow'...
Od dawna o tym tutaj piszę. Skład węgla i papy za grubą kasę. Mioduski to potrafi, hahaha.
Nazbierasz minusów, bo banda tępaków lubi się oszukiwać i po jakiejś wygranej z innymi ogórkami ligowymi brandzlują się tutaj do upadłego. Obserwujcie teraz jak prezes będzie ciął koszty. Będzie się działo, będzie zabawa.
Pułkownik
  • 4 / 1
Jedyne co mogę powiedzieć to to, że zgadzam się w 100%, a podsumowując:
- sprawa nazywa się 1,5 mln Euro by tyle kosztuje rocznie przyzwoity rozgrywający :-)
- Legia nie ma pomysłu na długofalowy rozwój te wszystkie opowieści jakie słyszę od właściciela to mrzonki i pierdy. Legia dryfuje od 3 lat. Nikt niczego ekstra nie wymyślił. Efekty pracy magicznego skautingu widzimy coraz częściej (bez wymieniania nazwisk). Jak był dobry trener bramkarzy tak jest. Jak odejdzie bo lata lecę to będzie problem.
- Chińczycy nie wrzucili w SP wielkich pieniędzy, zapewnili finansowanie długoterminowe i stabilność finansową
- Inwestycje i dopłaty Właściciela to także opowieści z mchu i paproci wystarczy popatrzeć na sprawozdanie finansowe klubu. To są pożyczki, jak są pożyczki to pod zastaw czegoś. To coś to mogą być prawa do części przychodów z transferów transferów, przychodów z reklam, praw telewizyjnych itd.
Lato się kończy i warto przestać biegać w różowych okularach
Carlitos to nie twoja jest wina, Vuko to kpina.

Carlitos kolego nie martw się, Vuko przed Tobą zniknie.

Carlitos zostań z nami Ty, idź stąd Vuko paskudny.


...pzdr.
Prezesa żegnaj, a nie zwykłego karbowego Vuko. Co mu prezes kazał, to tamten w podskokach zrobil.,
Chorąży
  • 5 / 4
trzeba było zatrudnić prawdziwego Trenera i dać mu nawet 1mln Euro kontraktu, teraz po awansie Mioduskiemu zostały by jeszcze dwa w kieszeni a my byśmy cieszyli się móc oglądać naszą Legię w rywalizacji z europejskimi drużynami a nie Rakowami czy innymi dziadami które prezentują dno dna...
my prezentujemy to samo. Szkoda gadać
Przykład lokalnego głupka - trzeba było dać 1 mln... No trzeba było, czemu nie dałeś.
Generał dywizji
  • 7 / 16
Byłem w obozie obecnego prezesa po wojnie na górze ,ale powiem szczerze ,że Darek nie ma ręki do prowadzenia Legii w od różnieniu do B.L .Może i jest to ryzykant ,ale miał wyniki a teraz co .Nic dobrego bez dużego dopływu gotówki nas nie czeka ! Więc Darek niech z chowa dumę do kieszeni i pozyska jakiegoś godnego inwestora ! Europa nam tak finansowo odjechała jak Pendolino ! Skończyć z propagandą średniej ligi !Brawo ekstra kapa ,pikujecie w duł ! Rozpier....dalalacie kasę na wszystko ,ale nie widzicie ,że wasze zarządzanie nic dobrego nie wnosi ! Podział na grupy jest nie poważny jak ta cała liga !
Generał broni
  • 2 / 7
Oczywiście że ten podział to jakaś głupota zrobiona tylko na użytek c+ żeby mogli się pałować dłużej spece od pierdolenia trzy po trzy pokroju Wegrzynow i innej maści pseudofschowcow,Boniek tak kasę podzielił że czy jesteś mistrzem czy 4 lub 5 to jeden chuj,do tego ta głupia reforma na całe szczęście zniesiona dopiero teraz o nie zatrudnianiu zawodników spoza UE plus przepis o młodzieżowcu,.tak a że na siłę eklapa wypluje młode talenty, te talenty trzeba trenować w szkołach których brak, a nie na siłę wrzucać do seniorskiej piłki.
Kibic będący w jakimś obozie chyba pomylił sens kibicowania z przynależnością towarzysko-kulturową.
Ja akurat przestrzegałem od początku ,że nic dobrego z tej zamiany wlaścicielskiej nie będzie ale nie mam z tego żadnej satysfakcji.
Lepsze jest wrogiem dobrego niestety.
Pocieszam się jedynie tym ,że nawet taki Mioduski uczy się na swoich błędach i chyba mimo wszystko w tym sezonie chyba troszkę lepiej będzie to wyglądać niż w poprzednich.
Mimo wszystko ,żeby odbudować swoją pozycje w europie będzie wymagało to sporo czasu i pracy
Generał broni
  • 3 / 0
Trzy lata bez pucharów podsumowało pracę obecnego prezesa i właściciela , kto jeszcze wierzy w progres klubu jest naiwny ,czasy mogą przyjść tylko gorsze .
Generał
  • 0 / 6
HansLanda, Mioduski niczego nie musi się uczyć, po prostu realizuje swój biznes.
Chorąży
  • 4 / 5
To że graliśmy bez napastnika widziała cała Polska...widzieliśmy my wszyscy...te męczarnie już podczas biegu bez piłki, zwody, przyjęcia...strzałów niestety nie oglądaliśmy ze względu na brak tego ostatniego...Nie widział tylko tego nasz Wielki Coach i za to karny ku..tas dla niego!!!!!
Szkoci stłamsili nas wczoraj w środku pola,lepiej operowali piłką.Po prostu mają lepszych piłkarzy.Zabrakło nam konkretów w ofensywnie
-Cafu jak zwykle nie istnieje w ważnych meczach.
-Gvilla to środkowy pomocnik a nie ofensywny.Na ligę pewnie wystarczy ale na europę to za mało.
-Niewiele ponad pół godziny graliśmy w tym dwu meczu z napastnikiem a i tak nie z tym najlepszym jakiego mamy.
-Martins też trochę zawiódł
-Luqinhas chyba najlepszy z naszej linii pomocy.
Generał broni
  • 5 / 9
Zapamiętajcie tą datę, jeśli Legia nie pozyska porządnego inwestora z kasą to dojście jakiejkolwiek Polskiej drużyny do IV rundy LE (o LM to nawet nie ma co marzyć,)będzie niewykonalne ,nasz ranking spadl własnie na łeb i szyję, równamy doLuxemburgów,Giblartarow,Finów,Walijczykow.
Trzeba też podziękować pozostałym pucharowiczom zdobyli chyba aż 0.5pkt,teraz już w pierwszych czy drugich rundach będziemy mieć takich przeciwników pokroju Rangers,Brawo Boniek, Brawo Polska myśl szkoleniowa,Brawo dziennikarze na pasku PZPN,gdzie dzisiaj jesteście?Bo gdzie jest Bielica i Pinto to już wam mówię ,odppwiednio w LM i LE, a wy ich zaszczuliście skurwysyny.
Major
  • 3 / 2
I niestety dokładnie tak będzie. Będziemy drugim Lechem Poznań, gdzie oficjalnie będziemy walczyć l mistrza, a w rzeczywistości będzie nakaz promowania młodych i jak dobrze pójdzie jakieś puchary, gdzid odpadniemy z Luxemburgiem.
Przykro że odpadliśmy ale trudno mieć do Legii pretensje. Skończyliśmy w tym roku grę w pucharach w IV rundzie po wyrównanym dwumeczu tracąc bramkę 181 minucie pojedynku. Przypomnę że to była pierwsza stracona bramka Legii w tej edycji pucharów.
Według "fachowców" mieliśmy odpaść w pierwszej rundzie, w drugiej na pewno a w trzeciej Grecy mieli nam dać upokarzająca lekcję futbolu. Jak te "trafne analizy" się nie sprawdziły ci sami wieszczyli że Szkoci odprawią nas z dwucyfrowym wynikiem. I znowu pudło, tylko że teraz ci Rangersi co mieli nas zmieść z powierzchni ziemi nagle stali się marną drużyną z którą wstyd odpaść. Przez chwilową awarię oczyszczalni ścieki wpływają do Wisły ale zaraz zostanie to opanowane, niestety szambem jakie tu się wylewa nikt się nie zajmuje.
No tak, za prezesa Mioduskiego będziemy się cieszyć, że przegrywamy po wyrównanym meczu, nowe standardy nadeszły, tylko znowu to Legia zapłaci za jego bezsensowne wybory. Kolejny sezon z trenerem amatorem na ławce !!!!
~Kamil D. vel whyskaczyk
  • 2 / 1
@ świr...

Nie próbuj łagodzić tej klęski, 3-ci raz z rzędu daliśmy d... w eliminacjach za rządów Dariusza Porażki-Mioduskiego, pora aby ten dyletant zmienił w końcu prezesa, a nowy prezes zmieni trenera. Gdyby rządził B.L. piał byś z zachwytu jaka to katastrofa, trochę pokory, mniej hipokryzji.
W tym meczu nie mieliśmy środka pola, mnóstwo strat i niecelnych podań skutkowała nerwowością. Oglądając Pana Gville ręce mi opadały, strasznie mnie zawiódł. Delikatnie mówiąc przeszedł obok meczu, odpuszczał i nie walczył. Po dobrym meczu z ŁKS Vuko już mógł wpuścić Antolicia.
Szkoda niewykorzystanej sytuacji Luqi, ale mimo tego był to jeden z najlepszych (obok Majeckiego) zawodników w naszym zespole.
Generał broni
  • 7 / 16
Jeszcze do tych wszystkich frustratów, gdyby nie pomysł Vuko na grę z Kluno to moglibyśmy tylko pomarzyć o grze w IV rundzie, a o takich meczach jak z Rangersami moglibyśmy pomarzyć.
Generał dywizji
  • 10 / 16
Koleś sam jesteś frustrat .Dotarliśmy do tej rundy na farcie , bo Antek wypadł z składu i Cafu zagrał b dobry mecz ! Wybory raz za razem pogrążają trenera ! Legia od jego zatrudnienia gra w eklapie defensywie ! Z czym do ludzi .Za co mamy go chwalić ,że godnie wy.....j***li nas z pucharów ! Takie transfery to na ligę starczą ,ale na Europę już nie ! Jak nie będzie jednego Vadisa w składzie lub Pryjo , to z roku na rok będziemy na...pierdalani obuchem .Niech on nie pierd...doli , bo przegrał wszystko ,nawet Klaf bije na głowę ! Wszyscy murem za Hiszpanem !
Amator musi odejść 1
Plutonowy
  • 5 / 7
hhahhahaha jasne ten kaleczniak był naszym zbawcą opuść już tą stronke bo normalnie czytac sie ciebie nie da jestem takim baranem czy tylko nabijasz wpisy??Nie ma osoby ,która dobrze zyczy Legii,żeby nie widziec tego syfu z Carlitosem,oprócz iwanka (ups)
Generał broni
  • 1 / 0
Niestety ale gra do przodu w Legii nie istnieje .
Szymański.. jedyny grajek który ostatnio wnosił coś kreatywnego do gry Legii. Niestety trzeba było go pogonić, żeby zapiąć budżet. Szkoda, że musimy się ratować w taki sposób. Jeśli Vuko chciał grać defensywnym napastnikiem musiałby mieć ze dwóch takich Szymańskich w pomocy. Jestem tylko ciekawy jak teraz będzie wyglądała gra Legii... dalej promowanie Kulenovicia? Może się chłopak w końcu rozkręci, ale czas na eksperymenty już dawno minął, a eksperyment wciąż trwa. A jeśli w końcu(być może) wypali to przyjdzie kolejne okienko transferowe, niewyłoniony mistrz do końca ostatniej kolejki i kolejne eliminacje pod znakiem zapytania.. i tak k***a do usranej śmierci. Tyle lat, a nic się w tej eklapie nie zmienia(ewentualnie na gorsze), a tymczasem pepiczki mają zespół w lidze mistrzów.. w czym ONI są lepsi? Mają podobny potencjał co Legia.. to tylko pokazuje jakie mamy zarządzanie(już nie mówię tu tylko o Legii). Aż chciałoby się to wszystko zaorać razem z PZPN i budować od nowa... marzenia ściętej głowy. Musiałem się wypłakać :-)
Plutonowy
  • 2 / 1
vuko gratulacje twoje drewno kolejny raz zagrał dno...Carlitos bez wejscia,,,,,,super vuko mozecie sobie pogratulowac.......loczek przedaj Legie bo nie masz zielonego pojecia jak oiagnac sukces
Sierżant
  • 1 / 0
a ja dziękuję pozostałym polskim klubom za te emocje pucharowe ... takie wakacyjne.
Cracovii, Piastowi , i polskiej myśli szkoleniowej - Probierz, Fornalik ...

daliście Nam radość, a co najważniejsze te 0,5 pkt do rankingu , abyśmy w przyszłym roku zaczęli jeszcze wcześniej i jeszcze wcześniej zakończyli te " Puchary". Najlepiej w czerwcu.
Przegralismy z drużyną po prostu lepszą. Nie ma wstydu. Teraz prosto po Mistrzostwo Polski!
Pułkownik
  • 5 / 7
Ja z obawą czekam na wypowiedź Loczka i jakie konsekwencje szykuje po odpadnieciu z pucharów.Jakie oszczędności Prezesik będzie chciał wprowadzić, kosztem pierwszej drużyny. Tutaj powinno się zrobić, jak na zachodzie czyli wzmocnić drużynę, a wiemy co nas czeka. Czyli kolejne osłabienia już tak słabiutkiej Legii.
Jak nie masz pieniędzy to jak chcesz wzmacniać? Pożyczyć w prowidencie?
sidorowski
trzeba będzie sprzedać aparat sorge5
Major
  • 6 / 2
I tak oto nasz prezes nieudacznik kolejny raz skąpiąc na trenera rozwalił w 3 sezony co razem z Leśnym budował przez 5. Zły dobrór zawodników, zła taktyka, złe zmiany z ławki. Szkoci byli do przejścia gdybyśmy nie grali 1,5 meczu w 10, gdybyśmy zaatakowali w Glasgow aby strzelić bramkę a nie liczyli na bezbramkowy remis i karne.
Chorąży
  • 11 / 2
Zastanawiające jest tylko co ten trenerzyna chciał nam udowodnić wystawiając tego paralityka w każdym meczu w pierwszym składzie od kilku spotkań skoro juz pierwszy mecz z innym napadziorem w Łodzi pokazał jakie zadanie ma napastnik a drugi w Glesgow( szkoda ze tylko 35min) potwierdził że robił tym sposobem wielki błąd i działał na szkodę drużyny....za te jego chore decyzję chciałbym zobaczyć artykuł w którym bedzie zdjęcie jak pakuje swoje walizki a na drugim jak pomaga mu w tym ten jego pasierb...
Generał broni
  • 4 / 12
To że miał rację, po zejściu Klune gra siadła, a jak wszedł Węgierski paralityk to już w ogóle nas nie było.
Chorąży
  • 2 / 0
faktycznie gra siadła bo wszedł Niezgoda...gra siadła bo kondycyjnie zespół po prostu padł..mimo wszystko jakieś tam akcję na bramkę w wykonaniu naszego napastnika oglądaliśmy czego wcześniej poza słabym strzałem z początku meczu nie dostrzegłem...
Generał broni
  • 4 / 8
Jak pomyślę o lidze to mi sie na wymioty zabiera,z Rakowem na pełnej qrwie royebac ta ligę w pył taki cel powinien teraz Vuko postawić przed drużyną, oczyścić do końca szatnie z kwasu w zimie się wzmocnić i nie żałować kasy, a jak nie stać Mioduskiego to niech znajdzie jakiegoś bogatego inwestora i podzielić się władzą,tak to widze bo Pudel sam nie da sobie rady co widać.
Pułkownik
  • 4 / 6
Aby tu coś funkcjonowało normalnie, to trzeba by było rozp..... lić gabinet Prezesa i jego pogonić. Co pół roku sprzedajemy i oczyszczamy szatnie. Jedyne co się zmieniło, to jakość spadła na łep i szyję.
problemy zaczną się za rok bo z tą punktacją którą będziemy mieli to już w II rundzie możemy trafić na rozstawiony lepszy zespół i wtedy wszyscy będziemy się głowić
jak osiągnąć formę 15 lipca...?
Generał dywizji
  • 2 / 9
Jak ktoś próbuje zbudować ekipę na Europę za grosiaki i kupuje ilościowo a nie jakościowo , to o czym tu mówić ! Gvilla wczoraj został zweryfikowany bardzo negatywnie wraz z Cafu Powiedzmy obronę mamy ,ale pomocy i ataku już nie ,może po za Luqniasem !Najlepszy snajper siedzi na łąwie ,bo trener ma ego jak z tond do Szkocji !Mądry trener nie posadziłby takiego zawodnika jak Carlitos na ławie ! Jeszcze słyszę ,że obsrany trener chciał Wietesa wprowadzić ,pytam się po jaki "dwonek" jak trzeba atakować ,ale jak się ma nie tylko defensywnego napastnika ,ale i trenera !
Vuko chciał wprowadzić Wietesa ?
Ja chciałem w Lotto na wczoraj wysłać 8 16 22 25 36 43
Wygląda na to że Vuko chciał przetrwać nawałnicę której nie było przez godzinę
a potem pomyślał : Teraz was dranie wykończę i wpuścił Niezgodę
defensywny napastnik , defensywne myślenie , alibi to jest zdaje się nowe legijne DNA by Vuko
niech się jeszcze któryś wychyli że chce atakować
to będzie z Phillipsem grać w jednej drużynie :
Difens - tak zaczyna się biblia opiekuna naszego zespołu
Generał dywizji
  • 3 / 11
Powiem wam ,że skoda naszego klubu ,ale jak się patrzy na to jak my gramy w ofensywie od czasu Vuko to ku....wica człowieka strzela .Zaciemnił ten obraz Lewczuk z Jedzą , bo w pomocy też bryndza .Atak sam "Feruson rozp....dolił w dobny pył !" Proszę o oprawę na niedziele pożegnalną dla pana trenera osrane gacie ! Ten z Dynama jest wolny , brać i się nie zastanawiać ! Mogli mieć Berga ! AMATORKA !
Chorąży
  • 4 / 0
Emocje opadły...chyba czas na podsumowanie...Moim zdaniem rozegraliśmy w Warszawie b.dobry mecz jednak zabrakło skuteczności...powiedzmy sobie prawdę że zabrakło kogoś z przodu kto by miał jakiekolwiek pojęcie( Kule na tą chwile grzał by ławe nawet w Radomiaku). Tego samego zabrakło na początku meczu w Glasgow z tym że tu gra nie wyglądała tak okazale( słaby Cafu, nie najlepiej też Gwilla) ale za ten obraz winił bym również Vuko bo skoro nie mieli najlepszego dnia to czemu nie zareagował zmianami??? Moim zdaniem Vuko to bardziej uparty osioł niż dobry trener i dla naszego dobra chyba lepiej jak by ten mecz skończył 3-0 wtedy może ten nasz Prezes przejrzał by na oczy...Paru zawodników z pojęciem jest i pod tym względem lepiej jest niż rok temu ale w dalszym ciągu gramy bez trenera( nie wiem czy jak by nie było żadnego nie lepiej by wyglądała ta gra) i nie zanosi się by coś w tej kwestii drgnęło...
Myślałem że po takim meczu ludzie będą nieco bardziej trzeźwo oceniać go, niestety z tego co widzę to winni porażki są tylko ci którzy zawinili przy ostatniej akcji. Cóż za ograniczone spojrzenie. Przez mniej więcej 30 końcowych minut tak nas docisnęli że mogli to zakończyć kilkoma bramkami, no ale oczywiście trzeba zwalić na Niezgodę bo piłkę mu odebrali. Takiemu Kulo to przecież wcale nie zabraliby, co tam, pewnie jeszcze by ich okiwał ich i strzelił. Ludzie, Jarek dopiero wraca, poza tym nie tylko on tracił piłki na potęgę, środkowi pomocnicy także nie zdziałali za dużo a piłka była wyprowadzana praktycznie cały czas lagą przez co cały czas przeciwnicy ją przejmowali.

Spójrzmy realnie - grali zbyt intensywnie żebyśmy mogli spokojnie rozgrywać, bramka cały czas wisiała w powietrzu i gdyby nie wspaniałe interwencje Majeckiego mógłby być o wiele wyższy wynik.
Jarek wraca, wraca i wraca. Czekając na Godota.
tak na poważnie
i chciałbym się kiedyś dowiedzieć w końcu dlaczego grając mecz z przeciwnikiem na poziomie
(na ligę i greków wystarczyło to co było ii jest)
nie potrafimy atakować w 7-miu bronić w 9-10-ciu, widziałem tylko zasieki.... w czym problem ?
Vuko przegrał mistrzostwo, odpadł z LE, wyniki w lidze nadal slabe, beznadziejnie i uporczywie stawia na Kulenovic. Czy są jeszcze jakieś podstawy aby go zatrzymać ? Ludzie zróbcie flagę zegnajaca Vuko i Kulenovic.
~Ffffffffffff
  • 0 / 0
Polska piłka to dno. Nawet do dupnej ligi Europy dla krajów 3-go świata się nie łapiemy.
Bez inwestora nie mamy szans.
Generał broni
  • 0 / 0
Niema
Chyba wszystko zostało już napisane, ale żal trwa... Miodulski rozwaliles Legię w 3 sezony! Miej klasę - odejdź! Z tobą nigdy nie osiągniemy sukcesu! W innych dziedzinach pewnie dajesz radę, ale o prowadzeniu klubu piłkarskiego nie masz pojęcia i co najgorsze nie chcesz się uczyć i wyciągać wniosków... Od początku niektórzy przewidywali taki scenariusz i niestety stał się on faktem! Legia dorównała właśnie do reszty naszej śmiesznej ligi, a przypomnę, że to my mieliśmy ciągnąć resztę w górę!
Przeżylismy Daewoo, ITI, przeżyjemy i Ciebie - takie pocieszenie!
Generał broni
  • 0 / 8
Najgorsze że my odpadlismy naprawde z słabą drużyną, zobaczycie jaki oklep będą Rangersi dostawać w grupie.
~Ehh
  • 0 / 0
a co było, gdyby nie było rac... może by dowieźli remis do końca a w dogrywce bądź w karnych to kto wie :) pozdrawiam
Została już tylko liga i ten skład na następne eliminacje(plus minus dwóch zawodników).
Generał broni
  • 2 / 7
Żal.Tylko Mistrzostwo i to w przekonujący sposób nam zostało,trzeba też pożegnać się niektórymi zawodnikami np:Nagy nic z tego chłopaka nie będzie za dużo czasu chyba już spędził w Legii i jak to jest że tacy Rangersi i nie tylko wyłapują takich murzynów jak ten Moralles ,a potem ich sprzedają za pierdylion dolarów, czego brakuje nam że nie potrafimy takich zawodników sprowadzać,trzeba się też zastanowić nad rolą PZPN, wiecie że na TT na którym rudy uj wojuje i się mądrzy ani jednego dobrego słowa o Legii nie napisał, dla niego ważniejszy jest dzisiaj kobiecy futbol,Mioduski powinien znaleźć inestora bo z tym materiałem daleko nie zajedziemy i może się okazać że na grę w LE Polska piłka będzie czekała tyle samo lat jak w przypadku LM. Ogólnie jestem załamany postawą drużyny w 2 połowie.Żal!!!
Jak miałem 10 lat i chciało się z kimś wyjść na solo to się mówiło : Głupi Vuko.
„Solówa z moim bratem”
Tam w damskiej ubikacji ktoś napisał „głupi Vuko”
Szkoda. Brakuje wykończenia. W takiej sytuacji Carlitos zostanie sprzedany za jakąkolwiek kasę żeby trochę chociaż podbudować budżet
~Janusz
  • 0 / 0
niby człowiek wiedzioł, a jednak sie troche łudził
Chorąży
  • 5 / 1
Nie wiem czy gol stracony w 93min bardziej boli od gola straconego np w 1 czy 45min. Wiem tylko że Legia przegrała z zespołem lepszym. Pewnie ...to jest sport ....zawsze może zdarzyć niespodzianka, czasami sensacja.......Gdyby nasi zawodnicy wykorzystali dobre sytuacje......gdyby....ale nie wykorzystali. Dlatego grają właśnie w Legii a nie w lepszych zespołach. Tam takich zawodników po prostu nie potrzebują. Przegrali z drużyną lepszą i mających lepszego trenera. Nie chcę się już pastwić nad Vuko....Ale uważam że "dzięki" jego decyzjom personalnym i taktycznym przegraliśmy frajersko mistrzostwo Polski.....i to mnie ciągle wkurza....Wkurza też dlatego że uważam że dojście ścieżką mistrzowską do fazy grupowej LM wcale nie było by trudniejsze niż dojście do tej fazy LE
Obrazowo można powiedzieć, że zrobiliśmy doskok, a europejska piłka odskok.
Szkoda, bo po 2 latach w końcu widać namiastkę drużyny. Przy odrobinie szczęścia i o wiele mocniejszych strzałach, które miał Kulenovic, Liquinhas i Niezgoda kto wie...
powiedz mi gdzie Ty widzisz ta namiastke druzyny - bo ja widze kolejne wpadki - a pilkarsko to cofnnelismy sie i to sporo
Ostatnie mecze nie były złe, a z łks-em drugim rzutem 2:3 pokazało, że drużyna ma potencjał.
~PAW
  • 0 / 0
Nie ma co się pastwić nad samym meczem. Jak zagraliśmy wszyscy widzieliśmy, niektórzy zagrali bo są słabi, inni bo jakoś jakby im się nie chciało... pewnie każdy z nas ma jakiegoś "ulubieńca" , którego obwinia bardziej.
Bardziej istotne jest to co musi się jeszcze stać by Prezes poszedł po rozum do głowy i zatrudnił fachowców?
Jesteśmy po rewolucji (kolejnej) a jakby ciągle w tym samym miejscu.

A tak realniej, winny braku LE jest Dariusz Mioduski, to jego decyzje doprowadziły, że kolejny rok gramy bez poważnego trenera, z jeszcze mniej poważnymi piłkarzami w składzie (nie ważne czy nie umieją grać, czy podejście mają raz takie raz takie).

Panie Darku daj Pan spokój - odejdź!
Wstyd mi, że wielokrotnie popierałem Pana, że chciałem by po "rozwodzie" z Leśnym to Pan został a On odszedł.
Podporucznik
  • 7 / 0
A ja wkurwiony jestem. Normalnie. Trener nawet nie sprobowal wariantu z naszym najlepszym strzelcem z zeszlego - i z tego też - sezonu. I bramek zabraklo. Szkoda gadac.
Mi powoli przechodzi... ale i tak tego uporu z Carlosem mu nie zapomnę.
Porucznik
  • 15 / 17
Podsumowując... Legia już trzeci rok jest bez pucharow, wina spada na Mioduskiego za fatalne decyzje, a w tym sezonie po części na Vukovica za upór w stawianiu na Kulenovica. Ktoś wspominal,że gdyby Lesnodorski dalej prowadził Legię to doprowadzilby ją do rozpadu, zabawna teoria biorąc pod uwagę, że to Lesnodorski doprowadził do zwiększenia budżetu w ciągu 5 lat i regularnej gry w pucharach. Jeśli mówimy o problemach finansowych to skupmy się na Mioduskim,który ma takie problemy,że musi wypychać Carlitosa i wraz z Vukovicem wpycha do składu na siłę Kulenovica żeby go potem opchnac.

Na tle z Rangersami wyszło jaka słaba mamy drużynę, jak jakość drużyny spadła w ciągu 5 lat. Nie ma indywidualności, jedyny Carlitos przesiedział na ławie. Zawodnikom plątały się nogi, większość z nich 1 raz grała o taką stawkę. Pseudo trenera Vukovica nie chce mi się komentować. Mioduski dał dziecku zabawkę do ręki.

Perspektywa na przyszłość?

3 lata temu pisałem, 2 lata temu i rok temu, że z taka wizja jaka ma Mioduski będziemy zjeżdżać w dół aż spadniemy na dno. Zawsze jestem minusowany przez jarząbków, ale prawdy nikt nie zabroni pisać. Zjeżdżamy w dół i pytanie gdzie leży dno.

Uważam, że bez zainwestowania w piłkarzy z liczbami z lig zagranicznych i doświadczonego trenera nie odbijemy się od dna. Mioduski kilkukrotnie dostawał nauczkę i nie nauczył się wyciągać wniosków, teraz już nie ma kasy ani na piłkarzy ani na trenera. Spodziewam się, że Legia będzie walczyć o górna 8, ale o pucharach można zapomnieć na lata. Mioduski będzie chciał sprzedawać młodych jak Amika, a zanim rozwinie się jakoś Akademia i będą 1 owoce minie kilkanaście lat.

Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że za kilka tygodni powychodza z ukrycia jarzaby Mioduskiego i będą i tak go chwalic, podobnie jak Vukovica i krytykować tych co pisza prawde obrażając inie używając żadnych sensownych kontrargumentow. Smutne życie muszą mieć Ci zniewoleni ludzie
Podporucznik
  • 4 / 12
Mioduskiego od Lesnodorskiego różni to, że Leśny nie bał się zaryzykować. Wiedział, że musi dać kasę na gości takich jak VOO bo inaczej nie będzie drużyny na miarę europucharow. Próbował ściągać naprawdę konkretnych gości, w jednym z wywiadów mówił że blisko był Felipe Caicedo. Teraz o nich możemy pomarzyć. Pomarzyć tak samo jak o grze w fazie grupowej.
Podporucznik
  • 2 / 11
Ramos, podobnie to widzę. Brak indywidualności zaczynając od kierownictwa, poprzez sztab trenerski, na boisku kończąc. Takie przeciętne korpo nam się z Legii powoli robi. Niestety
Starszy kapral
  • 1 / 0
Mistrzostwo (było) czy Liga Europy (teraz) podane na tacy..... A jednak takie trudne
moze dobrze ze odpadlismy - uwazam ze nie zaslugiwalismy na Lige europy prezentujac taki poziom gry - bo ile sytuacji stworzylismy ile celnych strzalow oddalismy - gralismy jak ogoory i to sie zemscilo. Szansa na ewentualna europe i slabe mecze w naszym wykonaniu - ale mimo tego przechodzenie do nastepnych faz - bronilo Vuko - teraz sie skonczylo- kazda kolejna porazka przybliza nas do tego czego mysle chcialaby wiekszosc nowego lepszego trenera ktory bedzie umial ogarnac szatnie - w koncu wciaz z najlepszymi zawodnikami w lidze, moze nie tyle najlepszymi ale najdrozszymi napewno . Napisze raz jeszcze przechodzac do fazy grupwej zrobilibysmy wieksza krzywde trenerowi pilkarzom dzialaczom i kibicom - bo wszyscy Oni uwierzyliby ze Legia obecnie to dobry klub pilkarsko i dobrze zarzdzany -(przeciez weszli do fazy grupwej) a jest obecnie kazdy widzi jak..kubel zimnej wody moze ustudzi rozpalone glowy
Sierżant
  • 2 / 0
Nie ma co dorabiać ideologii do rzeczywistości. To trzeci kubeł z rzędu, poprzednie nie pomogły...
Generał
  • 4 / 0
Ten mecz pokazał, że przed Kulenoviciem wiele pracy. Powiem tak.. Trudno awansować jak się bramek nie strzela. Nie zawsze jakoś tam przejdziesz. Ok, taktyka rzecz ważna, co pokazały mecze Piasta. I z Bate i z Łotyszami. Tyle, że w gruncie rzeczy my też odpadamy jak cała reszta. Po dobrym wrażeniu i nic poza tym.
Major
  • 3 / 3
Ja sobie pozwole wymienic czynniki ktore zlozyly sie na ta porazke. Ktore sa bardziej istotne od innych - ocencie sami.

- Brak bramek w 1 meczu
- Nie odrobiona praca domowa w rewanzu (Rangersi zrobili to swietnie i srodek pola nie istnial)
- Slabsza dyspozycja dnia poszczegolnych zawodnikow
- Za malo doswiadczonch zawodnikow z przodu
- Konflikt Vuko-Carlitos
- Ogólna siła zespołu zbyt mała (przez eliminacje w sumie się ślizgnęliśmy - na co liczyliśmy?)
- Zaniedbania w polktyce kadrowej klubu
- Rezultat wcześniejszych kompromitacji w pucharach (z Rangersami powinnismy grac w grupie)
- Rezultat regularnych kompromitacji Polskich klubów w pucharach
- ESA 37
- Ignorancja Bońka i olanie problemu przez PZPN
- Kibole (nikt poważny nie zainwestuje w klub w którym bandziory mają tyle do powiedzenia w klubie)

Póki co tyle.
Major
  • 2 / 5
Straszny bełkot i mnóstwo bzdur a zwalanie winy za przegrany mecz jedną bramką na Bońka, żałosne.
Trzeba powiedzieć to jasno przegraliśmy z bardzo słabą drużyną, gdybyśmy mieli lepiej nastawione celowniki wygralibyśmy lekko 5 bramkami, niestety skuteczność to nasz największy mankament i jedyny grzech. Czytam te wypowiedzi dziennikarzy że to bardzo trudny mecz był itd a to wszystko bzdury, Cafu zagrał gorzej, Gvilli prawie nie było widać a i tak spokojnie sobie radziliśmy. Teraz nie pozostaje nic innego jak trenować skuteczność a ligę rozniesiemy w pył
Major
  • 1 / 1
Kibole akurat mogli pomóc. Gdy Rangers nacierali racowusko dało wytchnienie
Kibole dali Rangersom więcej czasu na strzelenie bramki, bo było wiadomo, że sędzia sporo doliczy. Kibole podarowali rywalowi dodatkowych 5-6 minut i rywal z tego prezentu skorzystał.
Dwa wnioski po meczu:
1. W porównaniu z początkiem sezonu i występami w poprzednich eliminacjach do LE i LM, postęp jest ogromny
2.W porównaniu z poziomem europejskiej piłki i konfrontacją z przeciętną szkocką drużyną to wszystko za mało.
Do roboty. Nie gubić piłki, celnie podawać, pracować nad taktyką, nie grać do tyłu i na boki.... Nie wyprzedawać składu tylko wzmacniać. Będzie dobrze.
Major
  • 0 / 0
Nie przesadzajmy że przeciętną szkocką drużyną.

Jeśli sprzedają Morelosa za 20kk euro to raczej przeciętni nie są.
Major
  • 1 / 0
Wahwah Rangersi są słabi do bólu ale mają dobry PR i znanego trenera a Morelos i mityczne 22 mln, to jest tak, jesteś wart ile ktoś chce zapłacić a że teraz na rynku mocno przepłacają za zawodników więc i taka cena nie szokuje. Chłopak jest strasznie przeciętny i jego realną wartość to jakieś 3 mln ale Szkocja blisko Anglii więc trochę im się udziela hahhaha. Mnie najbardziej cieszy że mamy Luquiniasa jest przynajmniej na kogo popatrzeć, jego waleczność, szybkość i technika pozwala myśleć pozytywnie o tym sezonie, świetny transfer oby takich więcej a będzie bardzo dobrze
I tak daleko zaszliśmy bez prezesa, trenera i piłkarzy.
Pułkownik
  • 6 / 3
Co jak co ale PR w klubie dziala wzorowo !!
Jakis czas temu zniknal zupelnie juz skompromitowany, stosujacy prymitywne metody propagandy jz166, i pojawily sie nowe nicki slawiace poczynania Prezesa w bardziej zawoalowany sposob. Niektorzy nawet daja sie na ten zmasowany atak nabrac, lagodzac ton swych wypowiedzi. Niedlugo zapewne damy sie przekonac, ze nie jest zle bo gorna osemka jest ambitnym celem, a do strefy spadkowej wciaz jeszcze daleko.
Co nie zmienia faktu, ze TRZECI rok bez Pucharow i pierwszy rok bez Mistrzostwa to nie przypadek, a realizacja 'wizji' pragmatycznego Prezesa, ktory ma w tyle sukcesy sportowe a liczy wylacznie na przyszle zyski z Akademii.
Marszałek Polski
  • 3 / 11
trzeci rok bez fazy grupowej w pucharach - jeżeli już. Zarządzaj jakoś przytomnie tym makiawelizmem.
Młodszy chorąży
  • 8 / 3
Przegraliśmy z ogórami, tak: z OGÓRAMI. Zabrakło odwagi i trochę szczęscia. Pozostaje fascynacja naszą buraczaną ligą.
Porucznik
  • 6 / 5
Patrz ."trenerze" i ucz się jak wyłączyć skrzydła z gry. Nazwisko Vesovicia usłyszałem dziś ok. 30 minuty. Obrońcy nie atakowali prawie wcale. Chyba nie sklamie jeśli napisze, że w 1 połowie mieliśmy że 2-3 dośrodkowaniu że skrzydeł.
Vukovic próbował byc trenerem na samym początku po promocji, wtedy kuedy zakładał garniak. Później wrócił stary Vukovic asystent, machajacy rękoma, skacząc przy linii i zaciskajacy zęby. Sorry ale trener kojarzy mi się inaczej
a jak Ci sie kojarzy trener?
Z Panią w kostiumie z dvd z aerobikoem.
Porucznik
  • 5 / 2
Niezgoda ma pary na takiej intensywności gdzieś tak na pół godziny. więc nie ma co aż tak mocno krytykować Vukovicza. Natomiast Węgier za to co zrobił jak olał sprawę dośrodkowania pomimo że mia w h*j mocy bo wszedł 10 minut wcześniej to w szatni powinien byćzbutowany
Kapitan
  • 3 / 7
Konczac chce zauwazyc dwie rzeczy, jak dla mnie istotne. 1) Nie bez powodu taka Slavia Praga płaci po 3-4 mln euro za gracza, żeby bić się z sukcesem o lm. Można kupić taniej graczy o podobnych fizycznych umiejetnosciach jak oni, ale nie beda mieli ani tego doswiadczenia, ani podobnej przeszlosci taktycznej, ktora by pozwalała im lepiej dostosowywać się do zmian, potrzeb, presji. Liqunias i Gvila bardzo fajni gracze, ale prawda jest taka, że zajmie nam przynajmniej z dwa lata zeby im wyrobic charakter, zeby umieli sprostac takim meczom jak ten dzisiaj. CZY PO TAKIM CZASIE ONI W OGOLE TUTAJ JESZCZE BEDA, czy pomozemy im sie rozwinac tylko po to zeby od razu sprzedac? Patrzac na Jarka Niegode obawiam sie, ze pewnych rzeczy i tak nie wyrobia. W ataku potrafi dac świeżość, tylko co z tego, jesli traci pilke po ktorej pada gol? 2:) Druga rzecz marginalna, drobna... tak jak mamy drobna druzyne. Tak sie złożyło, że na kazdej pozycji ofensywnej mamy drobnych graczy. Martins (Antolic na zmiane niewiele wiekszy) fajny gracz, ale przy roslych Szkotach widac bylo jak potrzeba na tej pozycji kogos roslejszego. Podobnie Nagy Vesovic... o Niezgodzie i Carlitosie nawet nie wspomne. Liqunias pomimo wzrostu fajnie dawal rade jeden na jeden , wracal, ale na cala druzyne to jednak troche za malo, przez lata ktos nie pomyslal sciagajac koleejnych niskich graczy. Jak i kim tu grac przy wrzutkach, roznych itd? Szkoda tej przegranej, ale niestety byla zasłużona. Po pierwszej połowie widac bylo blokade srodka, nic z tym nie zrobiono, przy czym wyszlo tez niestety male doswiadczenie Vukovica, ktory na to biernie patrzyl. Mecz nie rozbijal sie o Carlitosa , o to kto zagralby w ataku, w tym meczu potrzebowalismy troche wiecej taktycznej madrosci, reagowania na to co dzialo sie na boisku. Przed meczem bylo wiadome ze wejdzie Niezgoda, trener niczym nie zaskoczyl. Gerard odrobil lekcje, wyciagnal wnioski, mogl wyciagnac bo jednak wiecej w zyciu widzial, pracowal pod lepszymi trenerami, takie rzeczy mozna kupic, ale nas niestety nie stac. Trzeba stawiac na powolny rozwoj i ufac ze za rok zagramy konsekwetniej, madrzej, bardziej swiadomi. Swiadomi ze hej!
Co według Ciebie mógł zrobić Vuko żeby ten mecz wygrać?
Ciekaw jestem co to jest to stawianie na powolny rozwój w sytuacji gdy w piłce są tak gigantyczne pieniądze i już w tym momencie jesteśmy zepchnięci jako liga na absolutny margines w Europie.
Pułkownik
  • 3 / 3
Jz166 w nowym wydaniu (;, wraz z armia swiezych klakierow..
Gdyby obronca nie zaspał przy kryciu nie wypominałbyś tej sytuacji.
Kulenovic tez tracil podobne pilki i w odroznieniu od niezgody nic nie dawal w ataku
Major
  • 5 / 1
„Co według Ciebie mógł zrobić Vuko żeby ten mecz wygrać?” - zostać w Warszawie
Sierżant
  • 0 / 1
Rittner, szkoda ze Hiszpanom tego nie powiedziales. Oni wystawiaja niskich graczy i co osiagneli? Marnuja potencjal a do gry powinni przyuczac koszykarzy
Porucznik
  • 4 / 12
Może i przegraliśmy, ale przynajmniej nie zarządza nami już Leśnodorski, który doprowadził ten klub na skraj bankructwa. Prowadzi nas teraz człowiek z wizją i ja bym mu zaufał.
~Egon.
  • 1 / 4
Obawiam się, że długo już tej wizji finansowo możemy nie wytrzymać :-)
Generał broni
  • 4 / 12
Jeśli to była ironia , to nie dzisiaj, może jutro.
Generał broni
  • 0 / 0
Wyników sportowych brak a i finanse nie wyglądają różowo.
~Egon.
  • 8 / 2
Wygląda na to, że promocji Kulenovica nie będzie końca niezależnie od okoliczności.
Trzeba poprosić Mariusza Piekarskiego, żeby użył swoich kontaktów i spróbował go gdzieś wytransferować.
Najlepiej razem z Vukovicem, żeby za sobą nie tęsknili.
~hdv
  • 0 / 0
Jest nadzieja. Lensują go tak długa że jest szansa że ktoś go kupi. Nie ważne że jest słaby. Z tego wynika tylko tyle że Legia nie weźmie za niego tyle co za Szymańskiego. Jest młody i wysoki więc kupi go jakiś bogatszy klub od Legii. Oni kupują wielu takich, potem sprawdza się 1 na 10, ale tak wygląda w zachodnich klubach selekcja "w praniu". Kulenović skończy tak jak Kapustka, Reca czy Pawłowski, ale tak czy siak ktoś go może łyknąć za wiek.
~Hans
  • 2 / 2
Mecz zawalił Gwilia. Same straty, hamulec, niski pressing jak u pączusia Iwańskiego. Przez to nasz środek pola nie funkcjonował jak należy. Ten chłopak nic nie grał, a nigdy nie grał takiego meczu ok stawkę więc... ślepy Vuko ma dwa minusy za ten mecz.... Martins też dziś padlina...O Kulenovicu nie ma co więcej pisać bo się robi już nudne.
z drugiej strony duzo walczyl i chyba zaliczyl wiele odbiorow

ale z tym hamulcem to prawda, wrzutki tez do bani [jak zwykle]
tydzien temu gral duzo lepiej
~Egon.
  • 9 / 3
Co tam, że mamy króla strzelców Ekstraklasy, co tam, że za zeszły sezon zajął w Legii pierwsze miejsce w klasyfikacji kanadyjskiej uwzgledniającej gole i asysty.
Na dzisiaj mamy jedną taktykę - Kulenovic zawsze i wszędzie, dopóki Vuko trenerem będzie.
Generał broni
  • 3 / 4
Rozumiem, że mamy króla strzelców Ekstraklasy, bo kupiliśmy Angulo z Górnika, tylko Vuko nie został o tym poinformowany?
~Egon.
  • 0 / 0
Carlitos przychodził do Legii z Wisły jako król strzelców, więc to chyba oczywiste, że mamy w zespole króla strzelców.
Napisałem też, że u nas zdążył już zostać liderem klasyfikacji kanadyjskiej w zeszłym sezonie, co również jest zgodne z rzeczywistością.
Wszystko się zatem zgadza, a o Vukovicu i jego zagrywkach nie chce mi się już pisać, bo szkoda mi klawiatury.
Generał broni
  • 1 / 0
Był królem strzelców, ale nie jest. Był w sezonie 2017/2018 czyli 2 sezony temu, a w piłce przez ten czas dużo się zmienia, jedni grają lepiej, inni gorzej.
~Egon.
  • 0 / 0
O czym tu mowa ?
U nas królem strzelców jeszcze nie był, ale z marszu, za zeszły sezon został najlepszym piłkarzem w klasyfikacji kanadyjskiej, która uwzględnia ilość zdobytych goli i asyst.
Śmieszne jest uparte i ciągłe wystawianie kosztem Carlitosa kogoś takiego jak Kulenovic.
nie widzialem bo inny czas tu jest I w pracy bylem , q**a mac ujowo jest. liczylem na awans :(
tak jak my wszyscy kolego. Pozdrów Zlatana
~westpalmbeach
  • 1 / 2
szkoda...
Generał broni
  • 10 / 4
Po meczu w Warszawie Rangers przeanalizowali swoją grę i skorygowali to, co nie zadziałało, a Vuko usiadł i zrobił kopiuj/wklej. Liczył wyłącznie na cud w postaci czy to podyktowania dla Legii jedenastki czy jakiegoś obcięcia się ich stopera itp. Ten trener nigdy nie budził mojego zaufania, bo mądry trener powinien być ponadprzeciętnie inteligentny, a Vuko pewnego poziomu nigdy nie był w stanie przeskoczyć i tyle.
Dziękuję za "merytoryczny" komentarz, od razu widać, że w dechę z ciebie dyskutant. Ale mam prośbę, już mnie nie przeganiaj stąd, okay?
~Egon.
  • 4 / 1
A co ma robić kibic po takim meczu i takiej taktyce ?
Cieszyć się, że Kulenović sobie zaliczył kolejny meczyk, a Vuko jest zadowolony ?
Generał broni
  • 4 / 10
Nie martw się fairplay, ja też nie będę tolerował zwolenników polskiej byle jakości. Jedyną zaletą Wuko jako trenera jest to, że był piłkarzem i coś tam w życiu widział, natomiast nie wyciąga wniosków i nie umie porozumieć się z piłkarzami, teraz problemy będą rosły bo dojdą kłopoty finansowe, których można było uniknąć, gdyby zamiast kupować np Nowikowasa zatrudniono jakiegoś porządnego fachowca z Czech, Niemiec czy Słowacji, który chociaż raz w życiu prowadził poważną drużynę i się nie zbłaźnił.
Generał broni
  • 3 / 9
Nie martw się fairplay, ja też nie będę tolerował zwolenników polskiej byle jakości. Jedyną zaletą Wuko jako trenera jest to, że był piłkarzem i coś tam w życiu widział, natomiast nie wyciąga wniosków i nie umie porozumieć się z piłkarzami, teraz problemy będą rosły bo dojdą kłopoty finansowe, których można było uniknąć, gdyby zamiast kupować np Nowikowasa zatrudniono jakiegoś porządnego fachowca z Czech, Niemiec czy Słowacji, który chociaż raz w życiu prowadził poważną drużynę i się nie zbłaźnił.
Generał
  • 2 / 1
Hey Zenek Thierry Henry to był piłkarz i co??? Objął Monaco i gdy zobaczyli ze jajco z tego będzie wywalili go i to dość szybko. Zaś u nas będzie głaskanie Vuko do momentu gdy uwali kolejne MP. Oby nie.
Vukovicowi w tym momencie tzw. margines błędu się skończył. Słabe wyniki w lidze oznaczają szybkie zwolnienie. Magiera prowadził Legię w LM, ale szybko poleciał za słabiznę w lidze.
Generał broni
  • 1 / 0
Nie poleciał za słabiznę w lidze, bo bez napastników zdobył mistrzostwo, a za brak awansu w europejskich pucharach drużyny która uzależniła się od Vadisa.

Sieroty po Vadisie odpadły z drużynami, które jak się później okazało, coś tam jednak pokazały w swoich grupach.
Astana wyszła z grupy LE na 2 miejscu i grała na wiosnę z Sportingiem, a Sheriff zajął 3 miejsce z bilansem 2-3-1 czyli 9 pkt, a tyle samo miał drugi w grupie FC Kopenhaga.
Podporucznik
  • 13 / 5
Nie jestem w stanie (aktualnym stanie %) przeczytać wszystkich ponad 1000 komentarzy. Jedni z was piszą szczerze, inni (nie obrażając was) działają pod wpływem emocji. A co ja mogę powiedzieć: jestem mega smutny i mega wku*wiony. Smutny, ponieważ naprawdę zabrakło niewiele, może w Warszawie, może w Glasgow. Wku*wiony bo liczyłem na to że Niezgoda wyjdzie w pierwszej jedenastce. Wku*wiony bo mam dość promowania NA SIŁĘ Kulenovicia. Szczerze ze spokojem: Jak Vuko wystawi Kule z Rakowem, to niech wypie*dala razem z nim, z Legii! Ja mam dosyć!
podłączam się pod komentarz
kulo to jest taki baran, ze im wiecej osob mu mowi, zeby tego nie robil tym chetniej to zrobi
Chorąży
  • 3 / 0
Cichy
Mam dokladnie tak samo..przykry dla nas wynik, smutne przemyslenia..do kitu..
Generał
  • 10 / 9
Chcę już wyrzucić z siebie ten komentarz i pozbyć się tych myśli z głowy.

Po pierwszym meczu zakończyłem swój komentarz słowami:
"Kacza 4 / 7
....Gramy nieźle do 20 metra przed bramką rywali i głupio byłoby, gdybyśmy zaprzepaścili szanse przez charakter i niezrozumiały upór Vuko w stosunku do niektórych osób.
O awansie mogą decydować detale i lepiej, żeby jednej bramki nie zabrakło na własne życzenie trenera, a awans jest kluczowy w naszej sytuacji.
[23-08-2019 13:21] "

Sprawdziło się co do joty.
Vuko na własne życzenie ograniczył swoje możliwości ofensywne i nie spróbował wygrać 1:0 u siebie, gdzie Szkoci byli wyraźnie słabsi w środku pola niż u siebie, bo zazwyczaj tak jest z brytyjskimi drużynami pomijając hegemonów.
Kilkukrotnie wspominałem, że jesteśmy bokserem bez kończącego uderzenia i w końcu Szkoci nas wymęczyli i znokautowali w ostatniej minucie.
Mamy słabe skrzydła i dziurę w ataku, którą wcześniej zasypywał Gwilia.
Jakie liczby w pucharach miała pozostała trójka ofensywnych, która grała prawie cały czas?
Luiquinhas- nic, Veso asysta po potknięciu z Grekami, Kule- gol z Gibraltarem. Środek pola też lepszy w graniu wszerz niż prostopadle w pole karne.

Vuko tyle gada o odwadze drużyny, a Redakcja pisze, że z Finami Kule musiał strzelać karnego, bo reszta się bała.
W zeszłych latach tacy gracze jak Kuchy, Rado, Duda, Nikolic strzelali gole w eliminacjach, które dawały awans do grupy, bo poza jakością mieli też mental, który pozwalał to zrobić nawet, gdy drużyna przegrywała walkę o środek pola, a że Vuko nie lubi charakternych piłkarzy to w decydujących momentach nie ma kto tego robić.
A obwinianie o porażkę Niezgodę przez klakierów Vuko to już wyższa szkoła absurdu. Ile piłek stracili napastnicy Glasgow w środku pola na rzecz Jędzy i Lewczuka w tym dwumeczu i ile padło z tego goli? Ile piłek wcześniej stracił Kule? Dajcie spokój.
Generał broni
  • 7 / 12
Nie często się zgadzam ale myślenie zupełnie prawidłowe, mam podobne odczucia, ale ja Wukowiczowi Kulenowicza nie daruję.
Nie winie Niezgody ale komantarze typu "gdyby grał Carlitos, gdyby grał Niezgoda" można o kant d.py rozbić. Wszedł Niezgoda naładowany dwoma bramkami w Łodzi i...no właśnie i co?...
Generał broni
  • 5 / 10
Ale za to wyszedł Kulenowicz naładowany bałkańskim nepotyzmem i przyjmował piłkę a ta odskakiwała na 5 metrów, Niezgoda to było realne zagrożenie bramki, którego zabrakło przez 140 minut dwumeczu.
Zenek

Tak, było realne zagrożenie w dodatku skuteczne bo w 91 minucie gdy Niezgode przepchnęli obrońcy Rangers, ten stracił piłke i poszła szybka piłka do przodu...a czy winie Niezgode za porażkę? -nie. Czy Niezgoda coś robił na boisku? -tak, wychodził do prostopadłych piłek. Czy coś z tego wynikało? -nie...
Generał
  • 8 / 9
Co zrobił?
Jako jedyny był zagrożeniem dla bramki Rangersów.. w pół godziny zrobił więcej akcji niż Kulenovic od początku sezonu.
Generał broni
  • 5 / 8
Tyle co Kuleniowicz ale on nie jest napastnikiem tylko jak mawiał Stasiek Czerczesow - przedszkolakiem, więc rzeczywiście się nie liczy w rywalizacji. Gra tylko dlatego, że szwargocze po serbsku.
Zenek

Antolić też szwargocze po serbsku, dlaczego nie grał?
w 30 minut to i ronaldo mialby problem.

gdyby niezgoda dostal 2 pelne mecze to moze cos by ustrzelil. przynajmniej doszedl ze 2 razy do sytuacji, strzalu. Kulenovic zero.
Generał dywizji
  • 5 / 5
A Ja dziękuję zawodnikom Legii za ten dwumecz. Do awansu potrzeba było bramki lub dwóch w Warszawie gdzie sytuację były i byliśmy sporymi fragmentami lepsi. Rewanż już dla Rangers szkoda akcji Lukiniasa bo mogło być po meczu...
Cel nie osiągnięty a wiadomo liczy się cel ale mimo wszystko dziękuję za walkę za emocje...oddaliśmy z realnie lepszym zespołem nawet buki to widziały s były szansę na awans.
Szkoda bo tęskno za takimi meczami na Ł3. Podstawa to MP bo to latwiejsza droga do grupy LE.

Jeszcze raz dziękuję za walkę i klasę lepsze mecze niż pozostałych cudownych ekip z eklapy w pucharach....

Szkoda ...
No walczyli o sowite premie przecież. Bez tego to kto wie jak by grali w tych eliminacjach?
Generał dywizji
  • 3 / 1
To nie argument. To nie sport charytatywny. O MP też grali o najwyższą premię a uja grali....
Doceniam walkę brakło odwagi z przodu prawdziwej KREATYWNEJ 10ki (który to już raz) i przede wszystkim branki/ek w Wawie
To jest dla mnie argument, bo bez obietnicy premii oni by prawdopodobnie dwa razy wolniej swoje zadki ruszali, graliby tak jak z Dudelange rok temu.
Podsumowując ostatnie lata jest źle, ale umówmy się, w tym roku mieliśmy najgorszego rywala w ostatniej rundzie eliminacji od kilkunastu lat (bo zdecydowanie mocniejszego od Spartaka).
Spójrzmy na poprzednie awanse: po 1-1 z Dundalk a wcześniej po farfoclu z Trencinem ( do 3 rundy). Wcześniej po dniu konia Janusza Gola i farcie nad fartami. Patrząć wstecz to była jedna z lepszych Legii, jednak niestety - to dziś nie wystarczało. Trzeba też przyznać, że Mioduski ma wyjątkowego pecha. Leśny miał tego farta, on zdobywał bramki w końcówce mimo ze zespół koślawił, teraz gramy lepiej ale to my tracimy bramki w końcówce. Szkoda....wielka szkoda :( !!!
Starszy sierżant
  • 6 / 6
Tak, zdecydowanie mielismy niefarta bo wszystkie decyzje i zalozenia byly sluszne. Musimy wiec kontynuwac slusznie obrana droge i kiedys pewnie bedzie ten fart, ktory tak bardzo pomogl Lesnodorskiemu. Trzeba jeszcze tylko wicej za.ierdalac i jeszcze mocniej stawiac na Legijne DNA, no i trzeba sie pozbyc kilku technicznych pilkarzy, ktorzy sa za slabi w obronie. To byla najlepsza Legia od dawna, Gvilia jest wybitnym ofensywnym pomocnikiem a Kulenovic to najlepszy na swiecie defensywny napastnik. Vuko rzeba dac wiecej czasu a wyniki musza przyjsc...
Generał broni
  • 2 / 2
Odpadliśmy trudno ,ale z porażki trzeba wyciągnąć wnioski .Ta drużyna nie zatrybi bez konkretnej dziesiątki , ani Gwila czy Carlitos nie spełniają wymagań na tej pozycji .Utrzymać w miarę możliwości trzon tej drużyny i już myśleć o rozgrywającym ,jest na to parę miesięcy .Oczywiście jeżeli środki finansowe pozwolą .jest to priorytet moim zdaniem .
Szkoda tego meczu nie byliśmy faworytami ale mogliśmy sprawić niespodziankę, cała Polska jedzie po nas zasłużenie że mamy Vukovica i uparł się na Kulenovica mając Niezgodę lub Carlitosa. Trochę wiatru robił Liquinas i Martins trochę nadziei wlał Niezgoda i to wszystko Rangersi wcisnęli bramkę a my zostaliśmy z potężnymi długami.Kibole odpalili racę i dali trochę nadzie naszym bo była obrona Częstochowy od 75 min i też dali karę finansową ehh.
Tak przeważnie kończy się wiezienie 00, zabrakło odwagi.
Generał broni
  • 12 / 16
Wukowicz okazała się zwykłym zaściankowym łachem bez talentu do prowadzenia drużyny. Najlepszym napastnikiem na dzień dzisiejszy jest jarek Niezgoda czego ten palant nie zauważył w procesie treningowym. Nie wiem w jakiej formie jest Carlitos ale na pewno nie jest taką pierdołą jak Kulenowicz, który w dwumeczu robił za 12-go piłkarza Glasgow.
Trenerem pozostanie bo to wersja oszczędnościowa a ta będzie teraz jedyna droga po odpadnieciu
Generał broni
  • 5 / 11
Jak mamy oszczędzać, takim razie wybieram Saganowskiego przynajmniej jeszcze nie udowodnił, że jest idiotą.
Dobry Boże czy można Zenka przekierować na forum dotyczące niebezpieczeństw onanizmu, szlaku polskiej architektury drewnianej lub psich zaprzęgów.

Czy będę bany za chamskie i niegodne kibica Legii wypowiedzi o naszym trenerze i naszych piłkarzach.

Zenek budzi we mnie agresję. Głupota w połączeniu z buractwem jest nie do wytrzymania.
Zenek u ciebie to już jest objaw poważnej choroby.
Kulenović jest winien porażki Legii? Ty jesteś po prostu niereformowalny. W 90 minucie Niezgoda marnuje świetną sytuację. W 91 minucie Niezgoda traci piłkę na naszej połowie. Nagy odskakuje od Jonesa, zamiast blokować dośrodkowanie. Jędza gubi krycie Morelosa, a Rocha nie zdąża z asekuracją. Seria błędów, ale wszystkiemu jest winien Kulenoviś, który już od pół godziny siedzi na ławce rezerwowych.
Przekręcanie nazwiska naszego trenera i wyzwiska, świadczą o tobie i twoim wychowaniu.
A ja już mam powoli dość tego głaskania skwaszonego Niezgody i czekania na jego wielką formę, która od tylu lat nie nadchodzi.
Generał broni
  • 6 / 8
Błedy w obronie akurat były całkowicie incydentalne nawet jakbyśmy przetrwali do 120 minuty to bez strzelenia gola nigdzie nie dojedziemy ani w lidze ani w pucharach. W ofensywie gramy jedno wielkie g...o, przez całą kadencję Wukowicza, tak przegraliśmy Mistrzostwo zeszłym sezonie, teraz kolejna klęska w pucharach. Dlatego promowanie beznadziejnego ziomka w ataku jest nie błędem tylko głupotą.
Porucznik
  • 6 / 7
Wszyscy mają do Vuko pretensje i wszyscy o Carlitosa...a podstawowe pytanie brzmi - czy to rzeczywiście jego wina? Czy to on nie chciał go wpuszczać, czy tak musiał robić bo 600 tys. pensji EURO rocznie to dla nas za dużo...Może jednak ktoś mu kazał sadzać na ławę najlepszego strzelca zespołu? Gdyby Prezes chciał - Carlitos by grał!!! Widocznie nie chciał. Więc zaraz wygeneruje 600 tys. oszczędności i wtopi kolejne 40 milionów PLN. Nie wierzę, że Vuko podcinał gałąź na której siedzi na złość kibicom. Po co miałby to robić? Mówił co mu kazano i tyle. Co do gry - to nie były złe mecze, choć z przymusu w 10. Do tego fizycznie nie wyglądamy źle. Obrona zorganizowana naprawdę nieźle. W ataku bez ognia ale wiemy dlaczego. Czy jesteśmy lepsi od Rangers - oczywiście nie ale awans i tak był blisko. Zabrakło przede wszystkim gola w Warszawie. Czy powinno się zwolnić Vuko - nie. Ale Prezes przydałby się nowy. Ten miał ograniczać ryzyko a maksymalizuje wtopy, porażki i rujnuje budżet. Zniszczył cały dorobek poprzedników w 3 sezony. Roztrwonił dobry ranking. Znowu jesteśmy w d***e. Około 120 mln w plecy za brak pucharów. Może to zmusi Prezesa do sprzedaży klubu - OBY JAK NAJSZYBCIEJ - ponieważ obecny Prezes NIC NIGDY NIE WYGRA. Dlatego, że fatalnie zarządza klubem, podejmuje tylko złe decyzje a do tego nie ma farta...Stadion pustoszeje, długi rosną...Słabo to wygląda.
O ile się nie mylę to zawodnicy roztrwonili ranking, bo to oni grają a nikt 100% wpływu na ich grę nie ma. Dlatego też Legia będzie bardziej żyła sprzedażą obiecujących zawodników niż rankingami. A orzekanie o przyszłości jest dziecinne, nikt nie wie, co przyniesie przyszłość. Jeżeli skreślasz przyszłość Legii, to skreślasz jako kibica siebie.
Porucznik
  • 3 / 2
To dopiero dziecinada. "...Legia będzie bardziej żyła sprzedażą obiecujących zawodników niż rankingami" - a komu sprzedamy tych zawodników, skoro w Europie nie gramy? I za ile? Ranking wyznacza pozycję w europejskim futbolu. Pozwala być rozstawionym w eliminacjach pucharów...Komu są potrzebni piłkarze przegrywający rywalizację z drużynami z Luksemburga? Po co w ogóle klub gra skoro ma nie mieć ambicji tylko młodych sprzedawać? Nic nie wygrywać? To jest recepta na sukces? Słaba chyba bo 120 milionów z LE wyparowało w 3 lata...Prezes mówi o Ajaxie ale ten sprzedaje piłkarzy po finale pucharu...a nie po odpadnięciu w rundach wstępnych...Ceny jakby osiągamy inne...Jeden grubawy Kolumbijczyk, który nas dzisiaj załatwił (wczoraj właściwie) jest warty więcej jak nasza cała drużyna...
Pułkownik
  • 1 / 1
Co jak co ale PR dziala wzorowo !
Jakis czas temu zniknal zupelnie juz skompromitowany, stosujacy siermiezne metody propagandy jz166, i pojawily sie nowe nicki slawiace poczynania Prezesa w bardziej zawoalowany sposob.
Co nie zmienia faktu ze czarne nie jest biale (;
Dobra teraz co sądzicie ilu zawodników pożegnamy po odpadnieciu?
Kapitan
  • 2 / 2
Pewnie Carlitos.
Myślę że to nie wszystko
Generał broni
  • 6 / 11
Oby Wukowicz.
Marszałek Polski
  • 4 / 7
Carlitos - jego los jest przesądzony (intuicja). Reszta bez zmian. I tyle.
Alaryk tylko na carlitosie zbytnio nie zarobimy, może być jeszcze jakiś transfer Kulenovic /Wieteska żeby podreperowac finanse a na tych zawodnikach da się zarobić
Generał broni
  • 1 / 9
O tym, że jesteś z Poznania świadczy twoja głupota i tyle wsioku.
Podporucznik
  • 2 / 1
Juz to widze jak kurfowic bedzie wytransferowany.
Najłatwiej byłoby opylić Carlitosa (i tak nie gra), ja dorzuciłbym Kulenovicia i kasa za awans by się wróciła.
Generał broni
  • 7 / 2
Zrobiłbym taki eksperyment i dał trenerom z e-klapy i 1 ligi wybór: kogo chcecie Kulenovica czy Carlitosa? Ciekawe jaki byłby wynik, myślicie, że Kulo by wygrał?
Jest jeden wyznawca jego umiejętności który z uporem maniaka stawia na niego sądzę że więcej byśmy ich nie poszukali
Kapitan
  • 0 / 9
Pytanie o co grasz i czego oczekujesz. Carlitos gral rok temu caly niemal sezon i co?
Generał broni
  • 6 / 1
I strzelił kilkanaście bramek i miał kilka asyst, czego chcesz więcej?
Podporucznik
  • 0 / 2
Gry w defensywie i wykonywania polecen taktycznych!!! Wybaczcie, ale mnie to juz chyba za bardzo niesie.
Szeregowy
  • 3 / 1
Rittner,
po co się ośmieszasz? Pytasz co wynikało z tego że Carlitos grał cały poprzedni sezon. No 16 goli i 6 asyst. No chyba że oczekujesz odpowiedzi ile obronił strzałów...
Zrozum, że tu już nawet nie chodzi o Carlitosa. Gramy bez napastnika w tym sezonie. Niezgoda spokojnie już by strzelał gdyby grał tyle minut co błyskotliwy Chorwat
Generał
  • 1 / 0
Wynikło to,że w ogóle zagraliśmy w el.LE. ktoś to niedawno policzył i bez jego goli i asyst Legia była by poza el.Le.
~Egon.
  • 5 / 2
Kolejny mecz pokazał, że mamy wreszcie porządny sztab od przygotowania motoryczno-fizycznego drużyny, ale mamy też, niestety, Vukovica z tym jego nieodłącznym Kulenovicem.
Chociaż, coraz bardziej wygląda na to, że Vuko ma, po prostu, taki prikaz - słabego trzeba promować, to może ktoś go kupi, a Carlitosa pożegnać, bo ma za duży kontrakt.
Jak można inaczej wytłumaczyć uparte wystawianie w każdym meczu faceta, który nic ciekawego nie pokazuje, a nie danie nawet najmniejszej szansy Carlitosowi.
Generał broni
  • 2 / 2
Jest takie powiedzenie - chytry dwa razy traci. Większe szanse na awans i na bramki były z Carlitosem/Niezgodą, przy nich mógłby się młody promować i uczyć, a tak nie ma awansu i jest pośmiewisko na całą Polskę, że kosztem Carlitosa grał jeden z najsłabszych napastników w e-klapie. No cóż. taki mamy na Ł3 klimat.
~Egon.
  • 2 / 1
Właśnie.
To jest , po prostu, niebywałe, bo mecz był na styku i trochę więcej jakości w ataku mogło zadecydować o naszym sukcesie.
Ale nie, ma dreptać Kulenovic i koniec.
No to wydreptali razem z Vukovicem kolejną dziurę budżetową.

Mógłby już odejść ten cały Vukovic z tym swoim Kulenovicem, bo przy obecnym sztabie odpowiedzialnym za nasze przygotowanie fizyczne aż szkoda, żeby tych dwóch psuło robotę.
Kapitan
  • 5 / 0
A Morelos to ogor ktory strzela tylko Finom :)) tak pisaliscie?
Podporucznik
  • 0 / 6
Spokojnie, teraz nikt się nie przyzna ;)
Podpułkownik
  • 1 / 2
A ja powiem tak: 22 mln euro za takiego gości oznacza, że świat stanął na głowie. Rangersi grają wszystko na niego, więc nie dziwne, że coś strzela. Duńczycy to była jakaś parodia w obronie. Legia dziś też szału w tym elemencie nie robiła. W Wawie, gdy legioniści lepiej grali w obronie, gościa nie było. Uważam, że jest bardzo przeciętny: ani jakichś dobrych warunków fizycznych, ani jakiejś mega prędkości, strzał też taki sobie. Przy lepszych obrońcach przepadnie.
W Warszawie Morelos swojej setki nie wykorzystał, a w Glasgow już tak.
Sierżant
  • 11 / 3
Pinokio przydupas prezesa może spać spokojnie. To co odwalają z Carlitosem przejdzie do historii. Odstrzelić Carlitosa bo za dużo zarabia i dać grać Kulenoviciowi żeby na nim zarobić. Nasz prezesina zna się na biznesie jak mało kto.
Major
  • 11 / 5
Gdybyśmy mieli trenera a nie pozoranta właśnke świętowalibyśmy awans.
Co więcej, nawet z pozorantem, gdyby nie był tak uparty na stawianie na defensywnego napastnika, awans by był.
Pora na prawdziwego trenera.
Kapitan
  • 5 / 11
A wy dalej te kocopoly.
Ja się z tym zgadzam. Jeśli by było 1:0 w warszawie, to gra na defensywe od 1 linii broniłaby się, nawet minmalnie, ale jednak. Ale w momencie, gdy mamy szanse na kontry, bo tym szkotom piła też odskakiwała aż miło, to stawianie na mało zwrotnego zawodnika, który 1vs1 nie ma szans, na dośrodkowania nie ma co liczyć, walczy o piłkę ot tak sobie, jak jet gdzieś w pobliżu, na zrobienie kombinacyjnej akcji liczyć z nim nie ma co bo gra tylko na wycofanie, do tego trzeba się modlić by jeszcze przyjął...
Kapitan
  • 1 / 4
Blad Vuko popelnil ze nie odblokowal srodka. Dzisiaj Gvila i Cafu i Martins to bylo za duzo. Bylo grac dwoma napastnikami bo Gvila i tak nic nie dawal ani ofensywnie ani defensywnie
A gdyby Maradona miał trzy ręce...
Kingotb

To kto miał trenera? Piast, Lechia czy Cracovia?
Ja pierdykam. Odblokować środek i wystawić dwóch napastników. Jak do dobrze, że te wakacje się kończą. Wróci dziatwa do szkoły, pogra w FM i może nie będzie miała czasu na pisanie pierduł o poważnych meczach.
Major
  • 0 / 2
@PietrekLegia

W Polsce nie ma dobrych trenerów, bo nasza myśl szkoleniowa jest archaiczna. Potrzebny jest trener z zagranicy z sukcesami.
My jesteśmy 3 światem w Europie jak taki Dudelange awansował z Luksemburga wstyd ale nasi piłkarze sa opłacani sowicie a graja jak graja
Dudelange gralo z Rengersami ktorzy maja napastnika wartego tyle ile caly sklad Legii ?
Teraz to polskie zespoly sa tym, czym kiedys byly kluby z Luksemburga, czyli chlopcami do bicia. Czasy sie zmienily.
Plutonowy
  • 2 / 2
spoko, ale Legia wylosowała Glasgow Rangers, a nie Dudelange, a porównując wartości piłkarzy i zarobki to niestety Legia jest o poziom niżej od Glasgow i że przegrała 0:1 w rewanżu akurat nie dziwi
Kapitan
  • 1 / 1
Moze bys jeszcze gorzej. To najbardziej przeraza.
Krotka pilka:

Przerzneli i tyle.

Awansu Nie Ma !

Co powie Vuko na konferencji jest malo wazne.

Bardziej chce wiedziec co Miodek powie i jesli nie ma ambicji niech odda klub kibicom ... Jak to ma miejsce w Barcelone.
Barcelona jest tak zadłużona że żaden bank jej już nie chce dać kredytu ,zaraz podzieli drugi los Valecij
Kupili Griezmann'a ktory strzela gole.
Zarzad ma poparcie kibicow.

My nie jestesmy wspolwlascicielem klubu i dlatego mamy Kulenovica.
Może niech odda klub kibicom jak Wisła Kraków?
Mioduski odda klub kibicom, a Peri będzie go utrzymywać z kieszonkowego, które dostaje od mamusi.
Kapitan
  • 1 / 1
aLe z J.P II To Mocne BYŁO KOzaki Oko i kciuk
Mieliśmy 2-3 sytuację ktore powinniśmy wykorzystać byli byśmy w innych humorach! Stanowski na tt pojechał Mioduskiemu ale to meda jest ale trochę prawdy napisał.
Emocje lekko opadły ale w ciąż nie mogę się pogodzić z odpadnięciem w 90 min....ale wracając dzisiaj zawiniła CAŁA DRUŻYNY bez zwalania winny na pojedyncze osoby....2 linia praktycznie nie istniała ,rozprowadzenia akcji środkiem można policzyć na palcach jednej dłoni , Jeżeli Pomoc(Mózg) nie funkcionuje to nie możesz liczyć na dobry wynik, z bólem muszę to powiedzieć ,ale Szkoci byli Pół klasy lepsi od nas i potrafili wykorzystać nasze błędy my ich nie ,taka jest piłka że ktoś musi odpaść ,za rok wzmocnić się zimą i latem pogonić nierobów i faza Le będzie nasza....
Chorąży
  • 7 / 4
Vuko bierz syna do auta i jedz już do tej Jugosławi...
Podporucznik
  • 1 / 6
Szukajmy pozytywów. W końcu będą mogli się skupić na tej zapierdziałej lidze. Mam nadzieje, że Vuković nie będzie rotował zbytnio składem, bo i nie będzie już żadnych przesłanek by to robić. No chyba, że zadziała mityczny "pocałunek śmierci" spowodowany przez eliminacje do pucharów, który zakasował już nie jedną drużynę Fornalików, czy innych Probierzy.
Pułkownik
  • 4 / 1
Trzeba sobie też jasno powiedzieć, Braga, czy Victoria Gumaraes nie są bogatsze od Legii a mimo to są w fazie grupowej po meczach z być może mocniejszymi przeciwnikami. Gdzie leży błąd?
W poziomie ligi, bo muszą grać z takimi zespołami jak Benfica, Porto czy Sporting.
Generał broni
  • 8 / 10
Dzieki Wuko za kulenowicza w ataku, kto gra na remis w meczu, który trzeba wygrać ten przegrywa. Jesli kulenowicz wyjdzie następnym meczu w pierwszym składzie Legii a nie Wigier Suwałki to o wartości Wukowicza jako trenera nie chce mi się nawet rozmawiać. Zawiódł także Cafu 800 tys za takiego kmiota to sporo za dużo.
~Rrahl
  • 1 / 1
Ogarnij się chłopię! Piszesz o 800k a Rangersi mają piłkarzy o wartości kilka-kilkanaście mln!
Generał broni
  • 2 / 10
Za te 800 mogliśmu miec 3 lepszych niż Rangersi. Sam się ogarnij i ogarnij tego debila prezesa.
Zeneku obawiam się że jesteś człowiekiem nieszczęśliwym. Non stop sączysz jad.
3 graczy lepszych od Morelosa, Ojo i Aribeu w cenie 800.000 euro łącznie?

Chyba coś niezatrybiło podejrzewam problem z liczeniem zer w kwotach.

Obrażanie piłkarzy w sposób jaki to robisz to jest dno.
Dudelange znowu awansowało do LE.
Kapitan
  • 2 / 0
Maja dobra ekipe jak na swoje mozliwosci, tylko u nas kazdy robil z nich amatorow bo jakis dzienikarz sobie tak ubzdural
Podpułkownik
  • 7 / 10
Sorki, ale powiem tak: Buhahahaha… Dlaczego? Ano dlatego, że odpadliśmy z bardzo, ale to bardzo przeciętnym zespołem, który nie potrafi grać w ataku pozycyjnym. Widać było, że jeżeli Legia sama sobie nie strzeli gola, to Rangers go nie strzelą. No i Niezgoda stracił piłkę na własnej połowie, a Jędrzejczyk i Rocha kryli na radar i tyle w temacie. Nawet jakoś się szczególnie tym nie emocjonowałem. Bo czym? Gdzie my jesteśmy? Pamiętam, jak jakiś rok temu pisałem, że opieranie drużyny na zawodnikach typu Martins, Cafu, Antolić, Nagy, Vesović nie ma najmniejszego sensu. Już bym wolał, żeby grało pięciu takich Niezgodów. Pamiętam, ile było minusów itd. Tyle, że czas zrozumieć, że robienie drużyny z kopaczy, a nie zawodników, którzy potrafią grać w piłkę, nie ma sensu. Naprawdę nie wiem kto ściąga zawodników, którzy nawet na tle e-klapy nie wyróżniają się z niczym. Jak mówiłem, czeka nas wiele rozczarować, no i niestety, można się przyzwyczaić.
Obejrzyjcie na spokojnie mecz, jaka to była kopanina, jak zawodnikom z obu stron piłka odskakiwała. A do tego jak słabo Legia zagrała w obronie, ile było strat na własnej połowie, ile niewymuszonych błędów i kiepskich ustawień Rochy, a także - niestety - Jędrzejczyka. A mimo to to całe Rangers stworzyło tak naprawdę trzy klarowne sytuacje. Ot, i tyle. Ale to i tak małe miki, bo niestety (a w zasadzie stety) trzeba umieć grać w piłkę, żeby coś stworzyć. A tu, no sorry. Nawet nie widziałem, że gra Cafu. Martins przegrał chyba wszystkie pojedynki. Gwilia i jego stałe fragmenty gry, to normalnie ja nie wiem... A do tego bieganie obok przeciwnika z piłkę, bez żadnego ataku. I można byłoby tak długo, tylko po co???
Nie mam większych pretensji do Vukovica, bo ma grajków, jakich ma. Sorki, ale jeżeli ci kopacze nie są w stanie czegokolwiek pokazać pod którymś tam trenerem, to chyba jednak nie jest do końca wina trenera. Poza jednym: kurcze, powtórzę się, jak można grać kimś takim jak Kulenović? Już rok temu pisałem, że takiego gościa nie powinno być nawet w pobliżu Ł3. Niezgoda pokazał, jak się gra w piłkę, a gdyby uderzył w jednej sytuacji po długim rogu, a nie w ręce bramkarza, to bylibyśmy w LE. Niemniej, generalnie, Vuković ma słabych zawodników, którzy nie są w stanie dominować nawet w naszej e-klapie, co każdy chyba widzi. Tak jest.

Nie będę się dalej rozwodził, ale na jedno zwracam uwagę. W next sezonie, jeżeli oczywiście Legia będzie kopała w Europie, tak łatwych przeciwników już zapewne nie będzie. Punktacja spadnie nam o 8 pkt, zapewne będziemy rozstawieni w I i II rundzie eliminacji, być może w III, ale w IV już zapewne nie. Co oznacza, że należałoby stworzyć naprawdę sensowną drużynę z zawodników, a nie kopaczy. Ale że w bajki dawno przestałem wierzyć, to radzę się nie czarować, że zobaczymy puchary w najbliższych latach. I spójrzcie na taką Slavię, gdzie jest po wejściu porządnego sponsora...
Nie wiem, jak u Was, ale dla mnie sezon się skończył. Oczywiście, na mecze będę nadal chodził, ale po raz kolejny zastanawiam się: po co? Bo przestała mnie bawić e-klapowa kopanina. Jakie ma to znaczenie, czy zdobędziemy MP, czy awansujemy do eliminacji pucharów? Bez sensownej drużyny? Po co????? Jeżeli kogoś satysfakcjonuje zdobycie MP dla MP, to ok. Ja (niestety) przestaję się tym ekscytować. Nie lubię dziadostwa.
Porucznik
  • 1 / 1
W punkt
Starszy sierżant
  • 2 / 7
Hm tak mi się wydaje że czas na cotygodniowy rozbieg i baranek w ścianie no ruszaj ruszaj pajacu, i na następny raz jak Legia wygra to się nie ekscytuj bo nie jesteś godzien nosić tych pięknych barw
Podporucznik
  • 4 / 2
@kornel co ty tam majaczysz?
Podpułkownik
  • 2 / 1
Jak ja uwielbiam merytoryczne wypowiedzi:)))
Jeszcze jedno: wisi mi to minusowanie, za stary jestem, ale warto byłoby wprowadzić konieczność uzasadniania minusów. Mogłaby się wywiązać przynajmniej jakaś dyskusja...
DH12,
świetny pomysł z tym uzasadnieniem:-) No ale pyknąć minusa łatwiej, niż napisać coś mądrego. A ten kornel to w ogóle widzę taki najmądrzejszy...
Pozdrawiam
Starszy kapral
  • 2 / 4
ja wiem ze łatwo mówić po meczu, ale trzeba było zagrać 442 Kulenoviciem i Niezgodą jednocześnie. Wejście Niezgody naprawiło jeden problem a stworzyło drugi.
Kapitan
  • 4 / 1
Tez o to prosilem, niestety za malo bylo konsekwencji w decyzji trenera. Gwila od 60 min biegal bez powietrza, a do 60 min nic niegral
Czytając część komentarzy na forum zastanawiam się czy piszą je kibice Legii, którym leży na sercu dobro drużyny, czy kompletni ignoranci lub idioci. Wszystko sprowadzają do pojedynczych personaliów (Mioduski, Carlitos, Niezgoda itp). W dzisiejszym meczu zawiodła CAŁA DRUŻYNA. Jak na dłoni było widać, że przygotowanie mentalne, fizyczne i techniczne było po stronie szkotów. Byli drużyną lepszą i żaden Carlitos lub inny grajek Legii nic by w pojedynkę nie zdziałał. Żeby napastnicy mogli się wykazać musi pracować druga linia a dzisiaj ona nie istniała. Zamiast o tym dyskutować, to część komentarzy sprowadza się do szkalowania trenera lub właściciela, a w innych komentarzach jest ubolewanie, że nie zagrał Carlitos.
Trzeba spojrzeć realnie na obecny stan posiadania a nie żyć starymi dziejami, które szybko nie wrócą. na dzień dzisiejszy odstajemy od Europy i tyle. Bez zaangażowania większych środków finansowych o grze w europie (LM, LE) możemy na chwilę obecną zapomnieć. Szkoda. W dniu dzisiejszym zabrakło trochę. Wielka szkoda. Dzisiejszy mecz powinien nam wskazać, w którą stronę należy iść aby się liczyć w przyszłości (oby jak najszybciej) w Europie
Porucznik
  • 5 / 4
Człowieku, obudź się. Gramy 155 minut w 10 .Trenerović pieprzy farmazony. Do zmiany jest Cafu a gra cały mecz, Gwilia nie ma pół dobrego zagrania, Martins walczy. Gry w piłkę nie ma a ty piszesz o szkalowaniu Trenerovicia bezjajcewa i loczka? kaman!
Napisałem tylko, że na chwilę obecną mamy taki skład osobowy, który nie gwarantuje gry w Europie na przyzwoitym poziomie. A jeżeli chodzi o szkalowanie, to co ty kibic legii nie wiesz jak ma na nazwisko trener?
Porucznik
  • 0 / 2
Ja wiem, nawet dobrze wiem. Tyle, że , niestety to jest dopiero kandydat na trenera nie trener. My od czasu SC nie mamy trenera.... przebłyski miał JM , ale tylko przebłyski.
#Mad006
Proste wytłumaczenie wszelkich zjawisk mają zazwyczaj ludzir o nader ograniczonych horyzontach.
Czytając część komentarzy na forum zastanawiam się czy piszą je kibice Legii, którym leży na sercu dobro drużyny, czy kompletni ignoranci lub idioci. Wszystko sprowadzają do pojedynczych personaliów (Mioduski, Carlitos, Niezgoda itp). W dzisiejszym meczu zawiodła CAŁA DRUŻYNA. Jak na dłoni było widać, że przygotowanie mentalne, fizyczne i techniczne było po stronie szkotów. Byli drużyną lepszą i żaden Carlitos lub inny grajek Legii nic by w pojedynkę nie zdziałał. Żeby napastnicy mogli się wykazać musi pracować druga linia a dzisiaj ona nie istniała. Zamiast o tym dyskutować, to część komentarzy sprowadza się do szkalowania trenera lub właściciela, a w innych komentarzach jest ubolewanie, że nie zagrał Carlitos.
Trzeba spojrzeć realnie na obecny stan posiadania a nie żyć starymi dziejami, które szybko nie wrócą. na dzień dzisiejszy odstajemy od Europy i tyle. Bez zaangażowania większych środków finansowych o grze w europie (LM, LE) możemy na chwilę obecną zapomnieć. Szkoda. W dniu dzisiejszym zabrakło trochę. Wielka szkoda. Dzisiejszy mecz powinien nam wskazać, w którą stronę należy iść aby się liczyć w przyszłości (oby jak najszybciej) w Europie
Generał broni
  • 2 / 7
Absolutna zgoda.
My wiemy gdzie trzeba isc tylko nog nie mamy aby tam dojsc.

Jak juz ktos da nam nogi, czytaj kase, to nie mamy mozgu aby ja dobrze wykorzystac.
Pułkownik
  • 5 / 2
oczekuje teraz pelnej dominacji i wygrania tej buraczenej ligi w kwietniu z przewaga 10pkt z bilansem bramkowym +50 i zdobycia pucharu 2 maja
To wlacz Fife i graj dalej
To była lepsza drużyna. Niestety.
Tu jesteśmy.
Dobre jest to że było 180 minut nadziei.

Brawo za walkę. Ciężko się biega za lepszym przeciwnikiem. Nagy nie zapomnę Ci jak odpuściłeś Jonesa przy centrze, choć wyszedłeś 10 minut wcześniej.

Mam świadomość że to była kwestia czasu.
Kapitan
  • 0 / 2
Oby przez rok kilku graczy nabralo pewnosci siebie jak Gwila, czy Brazyliczyk, tego brakowalo, wykonczenia tych nielicznych sytuacji
W mordę jeża. Odpadliśmy z dobrą, europejską drużyną. Drużyna walczyła cały mecz. Mieliśmy trochę szczęścia, ale ono nas opuściło w ostatnim momencie. Na forum płacz jakbyśmy oddali mecz bez walki. Przez dwa lata odpadaliśmy z pastuchami z Kazachstanu i Mołdawii, z przeciętnym mistrzem Słowacji i półamatorami z Luksemburga. Teraz odpadliśmy z Rangers, których zespół jest wart kilka razy więcej niż Legia.
Otoz to, od razu pisalem ze to najgorsze losowanie ale tak to jest jak sie dzieci napinaja a pozniej przezywaja zawod....
Szkoda jedynie, bo bylo blisko....
Glasgow rangers to zespol ktory wracal z 4 ligi, to nie Celtic.

Po drugie w tym roku wzmocnienia dokonano przed okresem przegotowawczym co mialo dac jakosc ktorej brakowalo w zeszlych latach

w tym roku zespol miam zmyc blamaze z poprzednich lat..
Generał broni
  • 3 / 7
Sprawdź wyniki meczów. Pastuchy i półamatorzy awansowali do fazy grupowej.
Kapitan
  • 0 / 0
co racja to racja
Parigiusz, halo ziemia. Rangers wrócili z 4 ligi 2 lata temu. W ubiegłym roku grali już w fazie grupowej LE. Gerard prowadzi tę drużynę od kwietnia 2018. Trochę się zastanów zanim coś napiszesz.
Boras, Dudelange awansowało po karnych z drużyną z Armenii. My trafiliśmy na najsilniejszą nierozstawioną drużynę z naszej grupy.
Mimo wszystko to nie Celtic.
Finansowo Rangers maja dwa razy wiekszy budzet placowy od Legii.

To przewaga ale nie przepasc
Kompletnie niezrozumialy jest upór Vuko. Doskonale wiedzial, ze Drevutniovic nawet nie dojdzie do zadnej okazji a mimo to ten gamoń go uparcie wystawia. to jest kryminał.
Nawet Niezgoda przez trzydziesci minut zrobil wiecej niz Drevutniovic w 5 ostatnich meczach
Kapitan
  • 0 / 4
Niezgoda plus Kulenovic wygladaloby dobrze, szkoda ze sie nie odwazyl
Niezgoda ma pary na 20 minut na takiej intensywności.

To nie jest zarzut pod adresem piłkarza. Dużo tych kontuzji było.
~fan Kazimierza D.
  • 3 / 0
Wspaniała walka i za nią dzięki. Chłopaki pokazali serce do walki
Serce to jedno a umiejętności to drugie. Aby za rok nie powtórzyła się wpadka, należy wzmacniać zespół a nie osłabiać. Nie można grać 3 defensywnymi pomocnikami i bez napastnika. Przykro to pisać ale w ofensywie Legia nie istnieje. Na Eklapę ofensywa nie istnieje a tym bardziej w pucharach. I ten Kulo żałosny.
Zabrakło umiejętności, walka była ale to troszkę za mało niestety
Major
  • 6 / 3
I zostało bagienko ligowe. Niech ktoś zakopie te stadiony i wybuduje lodowiska tory szosowe bo tam potrzeba pieniędzy bo mamy potencjał w sportach. Zakopmy tę naszą denną kopaną niech grają gdzieś na uboczu bo nie zasługują na takie wygody i to dotyczy się wszystkich drużyn. Dać 500zł za mecz i nara. Mamy potencjał w kolarskie, łyżwiarstwie, lekkoatletyce ale nie w piłce nożnej na litość. Skoto takie potęgi z Luksemburga Białorusi, nie wiem skąd jeszcze Kazachstan czy Andora grają w pucharach a my w papu co roku już na dzien dobry to z czym do ludzi, Kochani kogo w Europie interesują "Wielkie derby Polski" czy inne klasyczne derby? Prezesi chcą po 50zł za bilet na mecze ludzie przecież to jakie ci wszyscy grajkowie widowisko prezentują to warte jest 5zł. Trenerzy co mówią ciągle o taktyce i intensywności biegania może niech trenują maratończyków. Marnuje się tylko sportowców w tym kraju bo inwestuje się w dno piłkarskie co może raz na dwie dekady coś udaje się ugrać. Polska liga jest tak mierna jak zupa w szpitalu. I zaraz widzę te opinie typu : To nie oglądaj nikt cię nie zmusza. Jasne, że nie ale za abonament, ktory opłacam część kasy idzie na te miernoty. Zamiast transmisji pożal się Boże polskich derbów może warto puścić tour the pologne dla amatorów tam jest więcej woli walki niż u tych patałachów i to dotyczy się całej ten zj****ej do szpiku kości ligi.
Przykro mi to pisać, ale nie mogę się nie zgodzić - dziś coś już we mnie pękło ... Rangersi grali drewno, jak wierzba placząca, a Legia pod wodzą tego cymbała nie reagowała zupełnie na gre drewna szkockiego. Coś strasznego. Wylejmy beton, odpalmy kiermasze na stadionach, albo wrotkowiska. I ostatnia rzecz - nie myślałem, że to napiszę, ale nie mam już najmniejszej wiary w to, że prezez Mioduski nie wykończy Legii. On to już robi. Idźcie sobiue stąd cymbały. Sprzedaj klub człowieku, idź sobie - naprawdę idź sobie w cholerę!!!
~Fifal23
  • 2 / 0
Kiedys to bylo..
Kapitan
  • 0 / 2
Szukaj sufitu tam gdzie inni szukają schodów ! znajdziesz Swą możliwość... pasja wymaga mocnego życia Masz to ,nie pekaj głowa do góry Jesteś Legionistą
~Necrus
  • 4 / 1
Trzeci rok DM, trzeci rok bez wejścia do grupy (LE/LM). Przypadek? Polecam zerknąć jak to wyglądało wcześniej..
Czy u Was też nadal wyświetla się reklama Totalbet z kursami na Rangersów i Legię...? Cóż, chyba jednak postawię jedynkę na Szkotów... 1,50 - czuję, że to pewniak...
Starszy sierżant
  • 0 / 2
Mało śmieszne pajacyku
Możesz mnie nie obrażać? Wcale nie miało być śmieszne... Cały czas mi się wyświetla ta reklama, co bardzo irytuje. bo wynik, niestety, znamy... Nie wychwyciłeś ironii...? Nie można już o nic zapytać?
Niestety Vuko nie zdał egzaminu
Kapitan
  • 2 / 6
Po stracie Niezgody stracilismy gola. Kolego czasy sie zmienily, jasne ze priorytetem jest strzelanie ale napastnik nie moze byc baranem ktory traci beznadziejne pilki. Na dzis nie mamy napastnika ktory by nam dawal gole i madrosc defensywna, dlatego nie dziwie sie ze Vuko probuje zmontowac Kule
Ok ale co robił Nagy jak gość piłkę wrzucał trzymał łapy w kielni zamiast doskoczyc chociaż przeszkodzić
Niezgoda bez formy jest lepszy niż Kule-drewno.
Vuko nie obronił MP i nie dosał się do LE - Mioduski go nie zwolni bo nie ma pieniędzy.
Ale z tym składem powinniśmy zdobyć ponownie MP i może będzie lepiej za rok.
Generał dywizji
  • 3 / 12
i po co ma zdobyć M.P ! Z nim nie ma sensu Legia .Jest takim Dyzmą ,ale Vuković wie lepiej ! Nie ma co się martwić amatorek poleci po Rakowie !
Kapitan
  • 2 / 8
0 / 0
Po stracie Niezgody stracilismy gola. Kolego czasy sie zmienily, jasne ze priorytetem jest strzelanie ale napastnik nie moze byc baranem ktory traci beznadziejne pilki. Na dzis nie mamy napastnika ktory by nam dawal gole i madrosc defensywna, dlatego nie dziwie sie ze Vuko probuje zmontowac Kule
Generał broni
  • 6 / 6
No cóż szkoda, ale dzisiaj nie mogliśmy pograć. Przegraliśmy w drugiej linii. Szkoci nie dali pograć naszym pomocnikom i gra do przodu była trudna. W zasadzie mieliśmy jeden sposób, czyli laga na Kulo. Jednak intensywność gry Rangersów była dla nas zbyt duża, mieliśmy problem nawet z wyrzuceniem autu. Szkoci zbierali prawie wszystko a jak mieli piłkę, to potrafili nią szybko zagrać. My zaczynaliśmy od prowadzenia a przy szybszej grze mieliśmy straty.
Ekstraklasa swoim wolnym tempem rozleniwia piłkarzy, bo mają czas na zagranie. Potem wychodzą na zespoły grające pressingiem i się gubią, bo nie są do tego przyzwyczajeni.
Pisałem o tym wczesniej że druga linia zawodzi, w dodatku zbyt nerwowo wszyscy weszli w mecz. Ale z perspektywy 90 minut Szkoci byli zespołem lepszym, cholernie niebezpieczni w okolicy naszego pola karnego. Mimo wszystko brawa za walke.
Generał broni
  • 4 / 4
Weszli nerwowo, bo sobie nie mogli poradzić z pressingiem Szkotów. Oni tak grających zawodników już dawno nie widzieli i do przyszłego roku nie zobaczą.
Starszy sierżant
  • 5 / 0
Przegraliśmy ten mecz dzisiaj głównie w środku pola. Bardzo słaby występ Cafu, niewiele lepsi Martins i Gwilla.
Vuko nie martw się jeszcze pograsz w Pucharze Polski po wystawiasz Kulę może się uda przejść pierwszą rundę , Mioduski sprzeda paru zawodników zbudujecie nowy zespół a za rok LM.. A jak nie wypali to zmienicie koncepcje zbudujecie od nowa i tak z roku na rok chodź muszę przyznać że śpiewka wam się tylko nie zmienia no i to słodkie pierdzenie prezesa..Pozdrawiam serdecznie trzymam kciuki za was chłopaki
Generał brygady
  • 9 / 2
Prawda jest taka, że po raz trzeci z rzędu Legia nie dostaje się do rozgrywek grupowych w Europie. To już nie przypadek - to norma. Ergo - jest to sukcesywne osłabienie klubu i drużyny względem momentu przejęcia tegoż przez prezesa Mioduskiego (fakt, nie interpretacja). Niestety, utknęliśmy w polskim, siermiężnym gów,,,, i tkwimy w nim, jak cała reszta. A że tym razem broniliśmy się trochę dłużej i z lepszym przeciwnikiem... of course... Trzeba było zdobyć tytuł w kraju i mierzyć się z gorszym...
Generał broni
  • 2 / 6
Niestety, żeby grać z sukcesami w Europie, trzeba grac po europejsku, tzn szybciej piłką i intensywnie w odbiorze. Widać było gołym okiem o ile wolniej rozgrywają nasi pomocnicy, jak się gubili obrońcy przy pressingu, wybijając na uwolnienie. Wyżej napisałem że to styl gry w naszej eklapie odzwyczaja zawodników od szybkiej gry. Ja trochę tego nie rozumiem, bo dlaczego nie grac mocnym podaniem, szybszą wymianą piłek? Kto nam tego zabrania? Ale z drugiej strony, taka gra powoduje większe ryzyko strat, bo to trzeba umieć a wynik w pojedynczym meczu jest u nas bożkiem. trudno jest ten węzeł gordyjski przeciąć.
~JAkochamLEGIE
  • 3 / 1
Panie prezesie... Rangers parę lat temu byli w IV lidze i oni zrobili progres...tzn. rozwinęli się ,zatrudnili TRENERA i mają drużynę ...a gdzie jest Legia pytam się....gdzie?
Na Rangers przychodzi regularnie cały stadion, czyli 50 tysięcy ludzi. Na Legię może 16-18 tysięcy. To już jest kilka razy mniej plus to, że Szkoci zarabiają w porównaniu z Polakami też kilka razy więcej. Poza tym położenie geograficzne i tożsamość językowa daje to, że są oni zapleczem dla ligi angielskiej.
Generał broni
  • 14 / 1
Czego Legii brakowało? To chyba wiedzą już wszyscy. Jesli Vuko z oślim uporem będzie stawiał dalej na Kulenovica to i w lidze będzie słabo, a za Carlitosem to jeszcze zatęsknicie. Nie mamy na chwilę obecną lepszego napastnika, Jarek daje nam jakieś możliwości tyle tylko, że jest on podatny na kontuzję. I zapomnijcie o tym, że Mioduski kupi lepszego napastnika, bo skoro Hiszpan jest słaby, słowo klucz - kasa, a tej nie ma w kasie klubowej, brak awansu do pucharów miał być panaceum na problemy finansowe Legii. No to niech Miodek się teraz głowi, jego cyrk, jego małpy.
Tu kwestia już nie rozbijała się o samego Carlitosa tylko o fakt, że najlepszy strzelec, kim by on nie był, został zastąpiony przez strzeleckiego impotenta, na samej defensywie daleko nie da się zajedzie i Legia kiedyś musiała przegrać skoro z przodu nie istniała no i fart się skończył z Glasgow. Niestety ale Vuko to jest uczeń i wytwór PMSu i niestety mianowanie go na trenera Legii wiązało się z gigantycznym ryzykiem, zapłaciliśmy teraz za to.
Co do samego meczu to niestety Legia wyglądała bardzo źle mentalnie i za przeproszeniem wyszli zesr.ani na mecz i to było widać, mnóstwo nerwowości i wynikających z tego niewymuszonych błędów. Szkoda, bo jak się okazało to Rangersi byli do przejścia. Sp*******y został mecz w Warszawie.
No to teraz niech Mioduski sobie policzy ile go kosztował eksperyment z Carlitosem/Niezgodą na ławce
Podporucznik
  • 3 / 2
My niedlugo bedziemy klubem grajacym o pierwsza 8. Vukovic gdyby mial troche oleju w glowie, wiedzialby ze wystawianie takiego napstnika to strzal w kolano, ale jak widac pieniazki jakie dostaje od pudelka mu pasuja a w prasie majaczy cos o Legijnym DNA i Bog wie co jeszcze. Piekny wpis Panie Baron. Szacunek, pozdrawiam i zycze chociaz nie wiem jak udanego weekendu.
Generał broni
  • 5 / 1
Przykre jest to, że awersja trenera do Carlitosa i gorące uczcicie do chłopaka z Bałkanów, a jak wiemy to u Vuko jest wielki argument, były ważniejsze od dobra Legii.
Cóż... może będziemy kiedyś bardziej ogarniętego prezesa i trenera, oby. Tak się ta klubowa amatorka musiał skończyć, zresztą po raz kolejny.
Majac 3 napastników w kadrze zagrał najsłabszy z nich widać miał Vuko pezykaz z góry a sytuacja z Carlitosem taka sama jak z Jedrzejczykiem nie wiadomo oco chodzi chodzi o kase Dzieki chłopaki za walkę ale miejsce Legii jes w pucharach smutne 3 rok z rzędu
Major
  • 12 / 2
Najgorsze jest to ze naprawde moglismy awansowac... ja juz nie chce sie czepiac kolejny raz ale to co prezentuje Kulawynovic i jego obecnosc w pierwszym skladzie to jest sabotaz... facet nie jest w stanie przyjac pilki...
Generał broni
  • 0 / 4
A u Ciebie po staremu :)
Major
  • 1 / 1
Stary, uwazasz ze gral dobrze...?? ze zasluguje swoja postawa na niekonczace sie szanse...?? Niezgoda w pierwszym kontakcie z pilka zrobil wiecej niz on przez ponad 1,5 meczu... ech.... nie jestem fanem Probierza ale chyba pozostaje pier... sobie whisky...
Porucznik
  • 0 / 0
Jak już pisałem, piękna katastrofa
Ćwoku, Kulenović jest winien porażki Legii? Ty jesteś po prostu poj..any. W 90 minucie Niezgoda marnuje świetną sytuację. W 91 minucie Niezgoda traci piłkę na naszej połowie. Nagy odskakuje od Jonesa, zamiast blokować dośrodkowanie. Jędza gubi krycie Morelosa, a Rocha nie zdąża z asekuracją. Seria błędów, ale wszystkiemu jest winien Kulenoviś, który już od pół godziny siedzi na ławce rezerwowych.
Kolego Nasza, bo raczej nie L, być może, że mój śp..tatuś był ćwokiem, ale raczej ty nie mogłeś tego ocenić. Z prostego powodu. Gdy mój tatuś chodził na Legię, to twojego jeszcze nie było na świecie.
Generał broni
  • 6 / 0
RFC byli po prostu lepsi. Jest mi żal meczu na Ł3. Okazało się, że wtedy przegraliśmy.
Generał
  • 14 / 18
To jest smutny wieczór nie tylko dla Legii ale całej polskiej piłki klubowej. Już w sierpniu żegnamy się z pucharami. Przykro to pisać ale ze 3 lata Legia ciężko pracowała żeby dostać się na peryferie piłki klubowej. Wstyd Panie Mioduski, wstyd.
Plutonowy
  • 11 / 3
No i ten wspanialy pokaz inteligencji polskich kiboli. Do pozazdroszczenia przez caly pilkarski swiat. Nago i pustoglowie.
Nie przesadzaj. W Niemczech, Turcji, Serbii czy Wloszech dzieje sie to samo. Nikt nie ma takich fanatykow jakich ma Legia. To duma a Ci co sie wstydza to pikniki
Porucznik
  • 2 / 1
Niestety, w punkt
Generał brygady
  • 7 / 0
Czas ma Raków-:) szara rzeczywistość....
Marszałek Polski
  • 2 / 8
Szara rzeczywistość wypełnia tak na oko z 90 procent życia. Nie ma co płakać, tylko trzeba pracować.
Słusznie, innej opcji nie ma. Gramy, gdzie gramy, na razie trzeba zacząć udowadniać wyższość w swojej lidze...
Pozdrawiam
Generał dywizji
  • 10 / 11
My leżymy taktycznie i kwiczymy ! Nic ich na treningu nie nauczył ten trenerzyna ,Niech wyjdzie i publicznie przeprosi Carlitosa , bo wychodzi na to,że ego było ważniejsze niż te DNA !
Może przyjdzie ten z Ukrainy i poustawia ich taktycznie a ten na ławie niech idzie po zeszyty Magiery ! Co z tego że był asystentem jak nic z tego nie wynika a piep...rzyć każdy umie !
Generał
  • 1 / 1
Przypomnij sobie kogo miał Berg i co wykręcił z tamtą ekipą.
~napity
  • 0 / 2
Kowalczyk w euforii.
Nowy serial mamy...
"Miodkowe lata, czyli Vukolejeni o Kule".
Przepraszam, wiem, że to wstrętne, ale po porażkach Legii mam paskudny nastrój...
Kocham Legię! I boli mnie to, co się tu wyprawia...
~Raf
  • 2 / 1
Cafu, przegrał nam drugą linie, już, to załatwiło balans. Antolovic moze, może zniechęcony Jodła mogliby powalczyć o to. Vuko moze się tego domyslać skoro nie podjął decyzji o zmianie. Moim subiektywnym kibica okiem Cafu - ile stra , ile złych wyborów? Przegranych pojedynków?
~ciekawe
  • 10 / 6
Taka ciekawostka, FC Astana po raz piąty z rzędu zagra w fazie grupowej Ligi Europy, a FC Dudelange po raz drugi z rzędu.
Marszałek Polski
  • 1 / 8
Wiem, śledzę ekipy z którymi mieliśmy kiedyś "okliczność". także Dundalk, Słowaków i Szeryfa. Ale ci ostatni akurat w tym roku nic szczególnego.
A my już trzeci raz z rzędu! Tyle że nie gramy...
Można gdybać ale gdyby właśnie powtórzyło sie losowanie i mielibyśmy Trnave albo Tiraspol to po końcowym gwizdku bylibyśmy w innych nastrojach...
Marszałek Polski
  • 1 / 8
Boże kochany - to jest sport. czasami bierze się po tyłku i to seryjnie. 23 lata czekania na tytuł nic wam nie mówi? (na przykład)
Widzieliście co stanowski na twitterze napisał? ja nie wiem, jak ten typ jeszcze śmie się w Warszawie pokazywać...
A co napisał?
Porucznik
  • 9 / 6
Ale co niby złego napisał? Przeczytałem 3 ostatnie wpisy i tu nie ma nawet o co się przyczepić. |
Taka prawda, 3 lata rządów Dareczka i jesteśmy gdzie jesteśmy, niech każdy sobie odpowie gdzie.
Wybacz, że zacytuję: "Cóż, pięć lat z rzędu Legia grała w fazie grupowej LE/LM, aż stery samodzielnie objął Dariusz Mioduski i nie awansował ani razu przez trzy lata. Gratulacje. Do czterech razy sztuka. Albo pięciu. Sześciu? Siedmiu. Ranking roztrwoniony."

Dodam, po wygranej z ŁKŚ ani jednego wpisu, zreztą po każdym ostatni sukcesie 0 pozytywnych wpisów. Koleś totalnie przeciwko Legii. Jakim trzeba być małym, żeby tak jechać....
Dobra inaczej, ontologicznie, racja. Ale ten jad.... Koleś tylko czeka żeby wywalić z czymś przeciw Mioduskiemu. Nigdy nic pozytywnego.
To w sumie nic takiego... Rzekłbym, że trochę racji ma...
Pułkownik
  • 5 / 8
Loczek wyprowadził klub na peryferie. Za jego kadencji będziemy grać w preeliminacjach.
Nie no ma.., tylko , że nikt inny tak się nie dop*** na każde potknięcie naszej drużyny. I to mnie denerwuje. Miodek jaki by nie był, nikt nie zarzuci że nie chce źle.
Alaryk,
masz rację, jakoś o tym nie pomyślałem, w sumie to taka trochę akcja z kopaniem leżącego. On to lubi.
Pozdrawiam
Marszałek Polski
  • 1 / 8
Bóg zapłac za pozdrowienia. Po prostu "zawsze mówię to co myślę" wcale nie musi być cnotą. Tak samo jak "zawsze walę prosto z mostu". Jest jeszcze kultura osobista, empatia.. i takie tam "lewackie bzdety".
Trzeba też odróżnić bycie dziennikarzem , od bycia oponentem naszego klubu. Pamiętajcie, że mówimy o gościu, który pisze o Legii źle albo wcale. Kto wietrzył bankructwo ponad pół roku temu. Gdzie te wszystkie jego fakty? W du***
Alaryk,
i bardzo Cię za to szanuję. Nie musimy się we wszystkim zgadzać, ale szanować się trzeba.
Miłej, o ile to możliwe, nocy...
Na TVp trabia ze Prezes w szatni i trwa narada....
Porucznik
  • 3 / 6
Narada? Pfffff nad czym tu radzić teraz? Teraz to można się pakować i z podkulonym ogonem wracać do wawy i do tej śmiesznej ligi
Marszałek Polski
  • 2 / 10
A skąd oni wiedzą że narada? A może przyniósł im pączki na pocieszenie?
Jak to nad czym ? Nad tym kto odchodzi i komu dziekujemy.
Alaryk, bo stoja przy szatni?? Tak trudno pomyslec ?
Marszałek Polski
  • 1 / 7
Stoją przy szatni i co z tego wynika? Że wiedzą co jest po drugiej stronie drzwi? Bo mają podsłuch? Swojego agenta?
Nie pisz nic o myśleniu, bo się w tym nie orientujesz za bardzo.
Starszy kapral
  • 10 / 9
proponuje zmiane nazwy artykułu na "baśń o tym jak Dżepetto i jego syn podbijali Europe"
Marszałek Polski
  • 1 / 10
proponuję żebyś sobie zmienił na "ch" - będzie dłuższy
Pułkownik
  • 3 / 1
Szkoda bardzo, ale Rangersi byli nieco lepsi w środku pola (mieli tam byłych piłkarzy z premier league). Co do naszej przyszłości. Mam nadzieję, że pożegnamy Carlitosa, nie ma co liczyć, że przy tym trenerze coś będzie grał, a kontrakt kosztuje. Po tłustych latach nadchodzą lata chude w europie. Niestety brak współczynnika i musimy czekać na reformę i powstanie ligi europy 2 żeby znowu zawitać na salonach i zarobić jakąś kasę.
~Jurek
  • 1 / 0
No to możemy skoncentrować się na lidze i powalczyć o puchary w przyszłym roku.
Tylko po to by znowu odpaść w przedbiegach.
Starszy kapral
  • 9 / 4
Nie wiem jak was ale ta nasza liga już mnie UJ interesuje.
Taki Gwilia Luquinhas i inni na Polska ligę wystarcza i na miejsce gwarantujące puchary, ale w pucharach potrzeba jakości której nie mamy.
Dzięki Loczek i Vuko!
Potraficie obrzydzic wszystko.
Bawcie się sami!
Spoko jest plan pięcioletni i znowu będziemy europejskim średniakiem. Tylko zapłać, żeby loczek miał czas na nauke.
Marszałek Polski
  • 1 / 8
Dobra, noto pa. ja trochę popatrzę na tę lige co cię uj interesuje.
Jakoś tak mi w życiu wyszło że od tej Legii nie mogę się oderwać - niezależnie od tego jak jej idzie.
Sierżant
  • 5 / 3
Samo odpadnięcie mnie tak nie dobija. Najgorzej, jak sobie człowiek uświadomi, że to kolejny sezon bez pucharów i większych emocji, tylko pozostaje znowu "walka" o nic nie warty Puchar Polski i mistrzostwo w beznadziejnej lidze.
Kapitan
  • 0 / 0
Szukaj sufitu tam znajdziesz Swą możliwość... pasja wymaga mocnego życia masz to ,nie pekaj głowa do góry dumny jesteś Legionistą
Generał broni
  • 14 / 4
Nie ma już nic, czego nie mógłby przegrać Vuko. Ligę przegrał, puchary przegrał a teraz może to najwyżej powtórzyć.
Kapitan
  • 1 / 4
Ile bylo straty do lidera przed dojsciem Vuko? Mistrza to my przegralismy dlugo przed Vuko
Podporucznik
  • 1 / 0
Ogarnij sie synek, Vuko przegral mistrza i taka jest prawda.
Starszy sierżant
  • 8 / 0
Co do dzisiejszego spotkania - Rangersi byli po prostu lepsi i zasłużyli na awans.

Natomiast... patrząc na cały dwumecz, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że oba spotkania były bardzo podobne - w obu wyraźna przewaga gospodarzy, zwłaszcza po przerwie. Legia nie wykorzystała swojego dobrego meczu, a Rangersi już tak. I dlatego to oni zagrają w Lidze Europy.
Kapitan
  • 1 / 3
Równowaga garda walka determinacja jest ,
Po takiej walce serce mniej boli
Marszałek Polski
  • 1 / 6
Nareszcie jacyś normalni ludzie i normalne wypowiedzi. Pozdrawiam obu panów.
Porucznik
  • 14 / 2
No jaka piękna katastrofa.... Jak tu jednak wygrać grając 155 minut defensywnym napastnikiem? O Trenerowiciu pisać nie będę bo i po co? Ruscy takiego nazywają "Bezjajcew" i niech to wystarczy za cały komentarz
Kapitan
  • 2 / 2
Przypominam ze Niezgoda stracil, co bylo do przewidzenia.
Porucznik
  • 1 / 0
Nie tylko Niezgoda tracił, Cafu, Jędza też. Tylko jakie zagrożenie stanowił pupilek trenerovicia a jakie Jarek?
Chorąży
  • 2 / 0
Haha no tak bo napastnicy nie tracą piłek i wygrywają 99% pojedynków
~KrasnaL
  • 2 / 7
Naprawdę dobry mecz. Emocje były, szanse bramkowe też były. Rangersi mieli ten milimetr szczęścia więcej no i byli nieco lepsi, takie życie...
Na prawdę szkoda, ale teraz trzeba się skupić na lidze i zdobyciu majstra...
Podporucznik
  • 2 / 3
Majstra to sie w Posen zdobywa, tutaj to z tym trenerem bedzie ledwo podium
majster to jest w Wielkopolsce ;-)
Majster - Mistrz Wielkopolski i NRD
Kapitan
  • 1 / 1
Majster to na budowie.
Majster to jest na budowie
Marszałek Polski
  • 1 / 8
Starszy kapralhyhahy 2 / 3
Majstra to sie w Posen zdobywa, tutaj to z tym trenerem bedzie ledwo podium

Przyjdzie maj 2020 i zobaczymy jak będzie.
Podporucznik
  • 0 / 0
@alaryk ja mam nadzieje, ze bedzie jak w moich snach Wielka Legia z kadym przeciwnikiem w lidzie 3:0, a na koniec 15 punktow przewagi, ale na ten moment to ja widze zime czyli -15.
Marszałek Polski
  • 1 / 8
"Wielka Legia z kadym przeciwnikiem w lidzie 3:0, a na koniec 15 punktow przewagi,"
Nuda:):):):):):):):):):)
a gdzie dramaty pyrackie w ostatniej sekundzie? a gdzie nieoczekiwane zwroty, dramatyczne pogonie za wynikiem i ostateczne wygrane? jak choćby ta zgrzebna ale fajna wygrana w ostatnim meczu z ŁKS?
Niestety póki nie będzie kasy na transfery dające jakość i trenera który coś osiagnoł to dalej będziemy stac w miejscu chociaż od 3 lat jesteśmy w lesie Dzięki Legio za walkę ale słabo grał dzis Gwilia a bramka na konto Niezgody i Nagya
Kapitan
  • 0 / 0
niestety racja
~agra
  • 3 / 2
Niestety, Vuco musi odejsc.
Przez jego personalne zagrywki z Carlitosem, odpadlismy.
Vuco nie moze byc wyzej niz druzyna.
Starszy kapral
  • 9 / 13
proponuje zmianę na stanowisku Prezesa
Jak masz kasę, to odkup klub i zostań Prezesem. jak nie to nie pisz bzdur.
Starszy kapral
  • 1 / 6
byli chętni ale okazało sie ze obecny wlasciciel nie chcial pozbyc sie swojej czesci akcji (klub niedochodowy wiec chyba musial bardzo lubic zainteresowanych -bo nie chcial ich wkladac na mine)
teraz jak kazdy widzi klub sie roZWIJA z roku na rok:)
Marszałek Polski
  • 1 / 7
możesz se proponować ile tylko chcesz
Nie ma co tu wieszać psów na Vuko,bo
1. Zrobił w Europie i tak więcej niż wszyscy poprzednicy w ostatnich dwóch latach.
2. Buduje solidne fundamenty pod przyszłą Legię.
3. Na dziś Rangers to jednak nie nasza półka.
4. Uczy się trenerki (szkoda,że na naszym klubie),ale i tak wygląda to obiecująco.

Dzięki drużyno za walkę. Odpadliśmy,ale wracamy z podniesionym czołem.
PS I jeszcze jedno-wolałbym w lidze oglądać Jarka niż Kulenovicia.
Starszy kapral
  • 4 / 11
przespij sie troche i jutro przeczytaj co napisales
Nie ma żadnych fundamentów, to jest jakaś niesłychana zagrywka językowa, czyli fantazmat. Bez porządnych pieniędzy nic się nie zbuduje. Dalej będą tu gracze bardzo przeciętni, którzy przy europejskich średniakach nie będą w stanie zrobić z piłką praktycznie nic.
Pułkownik
  • 5 / 1
A co jest "naszą półką" na dzień dzisiejszy? Kluby z pre-eliminacji?
Pułkownik
  • 3 / 1
Ad 4) Klafurić też uczył się trenerki, ale chociaż zdobył dublet!
Podporucznik
  • 4 / 2
Przeciez w tym meczu on dokladnie pokazal co potrafi - nic. Mecz w Lodzi to mu Niezgoda uratowal, wierzylem w ten zespol do ostatniej minuty, ale jezeli ten trener stad nie poleci za takie cos to bedziemy sie bic z Zaglebiem Lubin o 7 miejsce.
Generał dywizji
  • 0 / 3
Bzdura. Odpadl tam gdzie poprzedni amatorzy
Kapitan
  • 5 / 8
Czemu nie awansowaliśmy? Bo nie zdobyliśmy mistrzostwa. Ścieżka mistrzowska dla Legii to granie z totalnymi odpadami w IV rundzie LE. A tak w niemistrzowskiej kopanie z Rangersami. Carlitos tu nie ma żadnego znaczenia.
Szeregowy
  • 7 / 2
Emocje zmusiły mnie do rejestracji na stronie. Wcześniej się nie udzielałem. Szkoda tej bramki, ale winny jest tu jak najbardziej trener. Rozumiem, że wpuścił Niezgodę, ale powinien wejść Carlitos i nie za Kulenovicia, a za Gwilię. To on partaczył i spowalniał grę. Ataki gospodarzy były całkiem skutecznie rozbijane i miałem nadzieje, że coś nam w końcu wpadnie.
Generał broni
  • 0 / 0
W środku pola zero rozegrania ,Gwila to raczej słaba dziesiątka niestety .
Kapitan
  • 0 / 1
Nie jest zly, tylko brakuje mu takich meczy , po prostu pekl
I cały misterny plan poszedł w pi....u panie Vukowicz
Podporucznik
  • 15 / 1
To co Mioduski z Vukoviciem robią z Carlitosem to DNO. Za to, że nie dostał ani minuty z Rangersami, powinien zerwać wszystkie rozmowy transferowe. Niech mu były/obecny pomocnik Kulczykostwa płaci za siedzenie na ławie. Sk**********o.
Generał broni
  • 8 / 16
Pragnę podziękować całej drużynie za walkę w eliminacjach z wyjątkiem parodysta z rękami w kieszeniach w defensywie Panu Nagyemu. Mam nadzieję, że sama drużyną zrobi mu podziękowanie takie, że długo na doopie nie usiądzie. Nie muszę się wstydzidz za grę Legii a w przeszłości różnie z tym było. Vuko zdał egzamin i powinien pozostać na stanowisku do końca rundy jesiennej. Teraz kogoś sprzedamy i czas na ligę.
Kapitan
  • 2 / 7
Po krótce się zgadzam.
Strasznie żałuję że nic nam nie wpadło. Mało też było sytuacji.
Byli u siebie lepsi.
Zostaje gra o PP i MP.
Dobrej nocy!
Generał broni
  • 2 / 1
Szkoda. Stało się. Za rok będzie lepiej.
Na jakiej podstawie te optymistyczne przewidywania...?
Pozdrawiam
Generał broni
  • 3 / 0
To nie przewidywania. To marzenia.
A... Myślałem, że są jakieś racjonalne podstawy... Marzenia są fajne, ale rzeczywistość dosyć często weryfikuje nasze fantazje... Tak było teraz. Zatem nie wlałeś w me kibicowskie serce zbyt wiele nadziei...
Generał broni
  • 0 / 0
Zatem przepraszam i życzę zdrowia.
Nie gniewam się... Trzymaj się.
Starszy kapral
  • 1 / 6
prezes?
Kapitan
  • 0 / 7
LW_MP, dajmy trenerowi pracować.
Tak dużo o tym sami mówiliśmy a teraz znowu jest krzyk żeby zmieniać trenera.
Dajmy czas Vuko. Wszystko w jego głowie.
Podporucznik
  • 2 / 1
Czemu tylko dwie zmiany były? Może np. wysoki Wieteska by pomógł? Albo nawet Antolić za Cafu, który jednak nie dawał sobie rady?
Graliśmy taką Częstochowę, że Vuko planował w dogrywce wpuścić Kmicica, ale zabrakło czasu...
Generał broni
  • 2 / 1
Za Martinsa,, był tłamszony fizycznie, o co zresztą nietrudno, przy posturze większego krasnala ogrodowego.
Plutonowy
  • 7 / 1
super serio carlitos ława kulawy plac...vuko masz pod górkę teraz mocno dałeś d..konkretnie...teraz bijcie sie o MP tłuki i 20 baniek poszło///lekko licząc..żenada Miodek odejdz serio szukaj inwestora i adie
W tym meczu zawiodła nasza druga linia. Zostaliśmy w środku pola stłamszeni. Widać było jak na dłoni różnicę w kulturze gry oraz w zaangażowaniu. Drużyny z Wysp Brytyjskich tak u siebie grają. Szkoci nie pokazali nic odkrywczego ale niestety na nas wystarczyło. W tym meczu była dominacja jednej drużyny. Widać było ile nam brakuje do średniaka europejskiego.
Święta prawda i Gwilia i Cafu i Martins zagrali tło dla Rangersów.
Czyżby teraz w Legii wyprzedaż posezonowa? Carlitos, Wieteska a może Majecki? A w zamian "wzmocnienia" najlepiej za darmo i aktualnie bez klubu? Jesteśmy piłkarską wiochą niestety.
Starszy szeregowy
  • 12 / 1
Ja to nie rozumiem czemu po stracie bramki nie wchodzi Carlitos. KAŻDY KAŻDY T R E N E R mając taką sytuację wpuszcza kolejnego ofensywnego zawodnika. #VukoOut
Starszy kapral
  • 4 / 0
Nawałka by też nie wpuścił
Ale gdyby piłkarze grali bez trenera to Carlitos by się wpuścił.
Starszy kapral
  • 6 / 6
czy zauważyliście że po porażkach Pan Darek nie wypowiada sie w mediach?(czeka aż sprawa przyschnie)
Patrząc po tym, co się wyprawia w naszym kraju to bardzo skuteczna strategia.
Chorąży
  • 4 / 3
Mioduskiemu życia zabraknie żeby obejrzeć Legię w rozgrywkach grupowych...tak panie Mioduski przyszło paru fajnych piłkarzy i materiał faktycznie był ale zabrakło krawca...odkąd klub opuścił Leśny gramy bez trenera...jak długo??? Pewnie tak długo jak korpo-prezes będzie sterował tym okrętem...Nic tylko sie najeba.ć
Nie chce calej winy zwalac na Nagya, ale kurczak, nie dosc ze nie doskoczyl to jeszcze stal i przeszkadzal Vesowiczowi. On sie nigdy nie ogarnie, a za cos takiego na zachodzie nie wstanie z lawki. Niechyby nawet tego nie zatrzymal ale po walce, a nie biernie stoi jak kolek, gdy tamten dosrodkowuje.
Starszy kapral
  • 1 / 7
idol prawie dotarł do finału LM z zespołem który nie strzelił żadnej bramki:)
Podporucznik
  • 9 / 5
Prawda wyjdzie na jaw jak wiosna gowno spod sniegu . Wyszedl wlasnie warsztat trenerski waszego idola, klekajcie narody teraz wjezdzamy do naszej ogorkowej ligi i pewnie tam tez dostaniemy wp*****l.
Marszałek Polski
  • 2 / 7
wątpię
Generał broni
  • 8 / 12
Środek przegrany mam nadzieje6zr Carlitos już się nie pojawi na boisku bo w przeciwnym razie Vuko jest skończony.
Chorąży
  • 0 / 0
A co z tym Carlitosem jest nie tak?
Porucznik
  • 11 / 3
No jaka piękna katastrofa.... Jak tu jednak wygrać grając 155 minut defensywnym napastnikiem? O Trenerowiciu pisać nie będę bo i po co? Ruscy takiego nazywają "Bezjajcew" i niech to wystarczy za cały komentarz
Kapitan
  • 1 / 7
Tylko to Niezgoda stracil jakbys nie widzial
Młodszy chorąży
  • 8 / 1
A to Kulenovic wcześniej nie tracił?
Kapral
  • 16 / 2
I to był ostatni mecz Vuko w Europejskich Pucharach, teraz tylko czekać aż się ośmieszy w Ekstraklasie, przez 30 min Niezgoda zrobił więcej jak Kulenović przez 150min...
Plutonowy
  • 14 / 2
Vuko, czy Kulo do chu.a jest naprawde wazniejszy niz Legia?
Pułkownik
  • 4 / 1
to czy szkoci byli słabi to się dopiero w grupie przekonamy, moim zdaniem nie, choć bez Morelosa to już może być inna drużyna
Kapitan
  • 2 / 6
Oni za niego mają 10 innych, których kupią za 10% z jego transferu i co jest jakieś 2,5x więcej niż budżet transferowy Legii.
Podporucznik
  • 10 / 1
Trzeba podziękować pilkarzom za walkę.
Zamiast awansu jest gówno w Wiśle
Starszy sierżant
  • 2 / 0
Hehe. Pierwszy komnetarz przywracajacy mi uśmiech na twarzy xdd
Ten dwumecz przegraliśmy w Warszawie.
Generał broni
  • 6 / 1
Plan był inny. To my mieliśmy strzelić w końcówce, aby oni nie zdążyli strzelić dwóch bramek. Niestety, nie było komu obsłużyć Jarka, druga linia została fizycznie stłamszona, przegrywaliśmy każdą wysoką piłkę, każdą przebitkę, kazdą stykową sytuację, albo sędzia gwizdał nasz faul. Po prostu tak zwyczajnie byliśmy słabsi piłkarsko.
To prawda - środek pomocy ogromnie zdominowany w tym meczu.
Kapitan
  • 12 / 1
Vuko chcial 0-1 i dostal. Szkoda ze nie sprobowal Carlitosa...
Ciekawe czy tam nie bylo spalonego ale nawet powtorek nie dali....zal, ale bylismy slabsi :(
Pisalem ze nasze szanse sa minimlane to gimbazy sie napinali...
Niestety,ale strachem i bojaźnią jeszcze nikt nic nie osiągnął,a tu strach był namacalny od pierwszych minut.Jarek Niezgoda przez 30 minut zrobił więcej,niż Kule w całym dwumeczu.Jeśli Vuko chciał czekać na karne,to był to słaby pomysł.
On zrobił więcej niż Kulenović przez 2 miesiące. Szkoda że nie jest w rytmie meczowym, bo mógłby dziś odwalic numer protestantom.
Porucznik
  • 3 / 5
Vuko twój Partizan wszedł i czekał na Ciebie w grupie...ale ogólnie chociaż Glasgow Rangers było lepsze podobało mi się walka Legii. i zaangażowanie. i Vukovicza na ławce też. po prostu szkoda. honorowa porażka. Niezgoda powinien strzelić w ostatniej minucie. tak strzelili Szkoci.
Carlitos by strzelil...gralismy bez napastnika, Niezgoda to rekonwalescent....
Kapitan
  • 1 / 2
Ty wiesz kto by strzelil, dziecinada
Młodszy chorąży
  • 10 / 0
"Odpadnięcie po wyniku 0:1 nie byłoby tragedią...". Mówisz - masz.
Starszy kapral
  • 4 / 10
Mamy Legie Mioduskiego ciekawe kiedy zwolni prezesa i trenera ktory uparty jest jak baranie jaja i nie wie ze napastnik jest od strzelania goli korwa goli
Major
  • 7 / 4
Szkoda... Kulawynwic tradycyjnie, nie byl w stanie przyjac pilki... bardzo slabo Cafu...
Vukovic powinien wracac na pieszo i prosto do rezerw.
Podporucznik
  • 2 / 2
Martins i Cafu nie podolali
Martins obok Lewczuka był najlepszy po naszej stronie.
Co do Cafu pełna zgoda.
Majecki, Lewczuk, Luqinas najlepsi
Martins srednio, Cafu beznadziejny. Obrona standardowo bardzo dobra, rozgrywanie kulalo nie moglismy przytrzymac pilki
~jo
  • 2 / 4
Autorski pomysł na Legię przynosi efekty. W przyszłym roku będziemy mieli szansę zagrać trudne mecze już na początku lipca i zakończyć eliminacje w tym samym czasie... Pucharów nie ma, mistrza nie ma, pucharu nie ma. Jest za to powiększony zarząd i coraz to nowe osoby wysysające kasę kudłatego. Rutkowscy przy Mioduskim to rozrzutne skurczybyki ...
Janusz idz napij się piwa i nie marudz
Podpułkownik
  • 5 / 0
Ten awans mimo wszystko przegraliśmy w Wawie bo u siebie zasłużyliśmy na wygraną jedna bramką. Teraz powinna być dogrywka. Cholernie boli stracona bramka w 91min.
Tak to jest, jak się gra bez ataku. W ośmiu meczach eliminacyjnych strzeliliśmy sześć bramek, a tylko trzy poważniejszym drużynom. Rangers byli na wyciągnięcie ręki. Tyle, że mieli napastnika, który potrafił dać coś ekstra w najważniejszym momencie.