Jodłowiec nie zagra w meczu z rezerwami Legii

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Fakt, Przegląd Sportowy

07-11-2019 / 09:10

(akt. 07-11-2019 / 09:17)

W Pucharze Polski Piast Gliwice zmierzy się z rezerwami Legii. Aby Tomasz Jodłowiec zagrał w tym spotkaniu, Ślązacy muszą zapłacić warszawskiemu klubowi. Latem były reprezentant kraju przeszedł do śląskiej drużyny na zasadzie transferu definitywnego za 100 tysięcy euro. W umowie znalazł się zapis, że piłkarz może zagrać przeciwko Legii tylko pod warunkiem, że Piast za to zapłaci. Ile? Kluby nie ujawniają sumy, ale zarówno w Gliwicach, jak i w Warszawie mówią, że to duża kwota.

W październiku w starciu ligowym Jodłowca zabrakło, a mistrzowie Polski wygrali z Legią 2:0. W tym tygodniu wylosowano pary 1/8 Pucharu Polski, Piast trafił na rezerwy Legii i okazuje się, że wspomniany wcześniej zapis dotyczy również grudniowego meczu z drugim zespołem. Już teraz wiadomo, że mistrzowie Polski nie zamierzają płacić za występ piłkarza przeciwko rezerwom stołecznego klubu. - Tak wyszło, nic na to nie poradzę, szkoda, że taki zapis mam w kontrakcie. Ten zapis obowiązuje na jeden sezon, właśnie ten obecny, ale to nie jest precedens i coraz częściej takie regulacje znajdują się w kontraktach piłkarzy - mówi Jodłowiec.

 

 

Komentarze (46)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Ogólnie popieram takie zapisy ale raczej dla piłkarzy wypożyczonych. Tutaj wpisano taką klauzulę bo cena była promocyjną.
Generał brygady
  • 0 / 0
Dobrze że przynajmniej do niskich kwot dopisujemy klauzury .Wiele razy nawet nasi wypożyczeni zawodnicy zawodnicy strzelali nam bramki, choćby Mięciel w ŁKS ,dwie na 2-1.
Generał broni
  • 1 / 0
Klauzule.
Generał brygady
  • 0 / 0
Fakt ,poprawię się .
Podporucznik
  • 0 / 0
Mają cykora, bo wiedzą, że tego meczu nie mogą umoczyć bo będzie beka, kiedy rezerwy Legii przejdą tego całego pożal się Boże mistrza.
~Janek
  • 0 / 0
To jaki musi być vice mistrz??
~Barti
  • 0 / 0
to piast gra na wyjeździe xD
Gdyby Piast zapłacił jakieś normalne pieniądze czyli ok 300-400 tys. euro to zapewne takiego zapisu by nie było. Nie ma miedzi to się na d***e siedzi.
Kapitan
  • 4 / 1
Może w mediach zrobią zbiórkę na Jodłowca:) a Tomek w meczu wpakuje samobója.

Lubię i szanuję Tomka ale prezesi Legii dbają o interes Legii co jest sprawą oczywistą.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Niepopularny zapis, ale skoro jest to każdy wie co podpisywał.
Podpułkownik
  • 4 / 0
Przejmować się pajacami hihi

tak tylko przypomnę, ze Piast robił podobnie :)
"Adam Banaś nie zagra w meczu Górnika Zabrze z Piastem Gliwice. To efekt klauzuli, która zawarta jest w kontrakcie zawodnika"
Lurwa, teraz nawet na L.net wyskakuje Banaś. Strach niedługo będzie lodówkę otworzyć...
miało być k***a
Skąd gównoburza?
Że strachu przed rezerwami Legii!
Generał dywizji
  • 1 / 1
Ale gdzie tu afera?
Zalecam stoperan, bo widze tu jakąś fiksację, nazywaną "syndromem oblężonej twierdzy",... wszycy przeciwko Legii.
Wrzućcie na luz, ze zwykłej informacji robicie tu gównoburzę i doszukujecie, że ktoś robi jakąś aferę.
~123
  • 0 / 3
Bez przesady. Jodła nie jest potrzebny zeby Piast dojechal rezerwy.
Generał broni
  • 3 / 2
Kolejna pseudo aferka aby tylko doyebać się do Legii jaka to ona be, a to że:
Zapłacił Piast mniej??? Zapłacił, ale kogo to ważne że można znów na Legię nabluzgać
Jodłowiec jest tam szczęśliwy??? Jest to o co kaman???
Ta Polska mentalność aby czepiać się rzeczy oczywistych tylko dla zasady czepialstwa.
Marszałek Polski
  • 4 / 2
...ale wiesz - może jest drugie dno? pan mędrek z portaliku czy gazetki, dla zmyłki nazywany redaktorem ciachnie artykulik, powsadza kij w (nieczynne) mrowisko i jacyś ludzie się załapią
Poza tym - klikbajt uber alles.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Bardziej to wszystko przezywaja obcy ludzie, wszyscy w mediach itd niz Piast czy Jodla
~Las Vegas
  • 1 / 0
Kurs na awans dwójki bedzie zacny, wiec Jodła stratny nie będzie:)
Pisst przez bardzo długi czas korzystał z uprzejmości Legii przy wypożyczeniu Jodłowca, podobnie było z zawodnikiem, który miał możliwość gry w nowym klubie i nie tracił na tym. Więc o co ten szum?
Generał brygady
  • 3 / 1
Dosyć powszechnym zwyczajem jest zapisywanie w kontraktach pracowników dużych firm okresu zakazu pracy w firmach konkurencyjnych. Umowa, to są uzgodnione i zaakceptowane przez obie strony warunki. Nie ma przymusu podpisywania umowy. A jak się podpisze to trzeba się jej trzymać. Najbardziej znaną umową jest ta podpisana między szatanem i panem Twardowskim. "Ta karczma Rzym się nazywa".
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Mniej znana ale ciekawa to ta, w której Władysław Jagiełło pożycza Zygmuntowi Luksemburskiemu 37 tysięcy kóp groszy praskich (czyli 7 ton czystego srebra) w zastaw biorąc od pożyczkobiorcy kilka miast i okolic do nich należących na Spiszu.
Łajza nigdy kasy nie oddała, czyli i historycznie i formalnie powinniśmy (do spóły z Litwą) być dzisiaj szefami w takich miejscach jak Spiska Nowa Wieś, Lubowla, Podoliniec, Poprad, Biała, Spiskie Podgrodzie - wymieniam tylko niektóre.
Nadmieniam że nie mam nic osobiście do Słowaków - chodzi jedynie o biznes i zasady.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
Chociaż może nie do końca ta spóla z Litwą, bo pożyczał jako król Polski. Na Litwie rządził wtedy Witold jako WKL
Generał broni
  • 0 / 0
alaryk
I była to pożyczka zero procent...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Formalnie nieoprocentowana ale...To bardziej przypomina grę na opcje - z zastawu Jogajła ciągnął konkretne zyski, a jak fajfus nie oddał, to przejął "cały towar" Dopiero cesarskie w ramach rozbiorów nam zajęły...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Korekta - pokićkałem, tego srebra było jakieś 4,5 tony. Jeden grosz praski miał wtedy około 2 gramów czystego srebra, chociaż sto lat wcześniej - ponad 3,5.
Kapitan
  • 4 / 0
Piast to podpisał więc się na to godził. Zapłacił grosze to i nie ma co się burzyć
Dokładnie, nie rozumiem, dlaczego tak się to wszystko komentuje w mediach. Mieliby nie przestrzegać zapisów kontraktowych?
Pozdrawiam
Kapitan
  • 1 / 0
Wszyscy lubią pisać jaka to Legia zła i mają kliknięcia... dziennikarstwo.
pozdro
Dziennikarstwo, tak... Pismactwo bardziej:-)
Trzymaj się
To jeszcze artykul o tablicy napiszcie :)
Sierżant
  • 0 / 0
hahaha padłem :D
O co w ogóle chodzi z tą tablicą?
Weszło marudziło. Nie znam szczegółów, nie czytam portalu Stanowskiego.
Sierżant
  • 0 / 0
Na oficjalnej jest info, lecz takie zdawkowe. Inicjatywa super, szacunek za pomysł. Sama tablica "powstawała" przez prawie rok. I chyba nieco się różni od zapowiedzi i zamierzonego efektu wizualnego. Troszkę, jakby ktoś o niej zapomniał, temat przeleżał w szafie i na ostatnią chwilę próbowano "coś" zrobić. Zatem powieszono tablicę bez fajerwerków, po cichutku.
Tablica miala byc z mosiadzu 3x10m, z wygrawerowanymi nazwiskami kibicow ktorzy byli na meczu. Niestety koszt takiej tablicy okazal sie duzy, wiec nie zrobili jej przez rok. Kibice sie dopominali. Wiec zrobilo ze zwyklej blachy stalowej mniejsza 1x4 metr, ale szara blacha stalowa na szarej betonowej elewacji jest niewidoczna, wiec dali pomalowana blache bialo czerwona pod spod. Efekt? Slabo i biednie wyszlo, zamiast mosieznej blachy ktora by sie ladnie odcinala na szarym tle, mamy mniejsza zwykla blache stalowa. Wg mnie lepiej bylo nie robic tego i poczekac na lepsze czasy, az bylby na to budzet. Krytyka nie dziwi, bo klub zrobil to na "odpieprz sie".
Śmieszy mnie, że niektórzy się na to oburzają. Przecież to jest zapisane w DOBROWOLNIE podpisanym kontrakcie. Tyle w temacie! Każda strona wiedziała, że tak będzie. O czym tu dyskutować?
Kapitan
  • 0 / 2
ok tylko uważam ze w przydaku sprzedaży definitywnej nie powinien taki zapis obowiazywac - w przydaku wypożyczenia kiedy to zawodnik jest de facto pracownikiem klubu przeciwko któremu gra - jak najbardziej ale to jest bez sensu. To tak jakbys kupil fure w Berlinie i miał zakaz wjazdu u w związku z tym ze kiedyś tam jezdzila..bezsens moim zdaniem
Oburzaja sie dla zasady, robia gownoburze na twitterze, ludzie sie smieja albo wkurzaja, a potem oni ida do buka i mowia, "pacz pan panie buku jakie ma statystyki, jakie zasiegi, jak ludzie mi komentuja, to moze zrobimy deal, ze ja poudaje ze stawiam jakies pewniaczki, pokaze kuponik od was, a wy mi przelejecie pieniazki na lekcje gry na pianinie moich dzieci". Powinien sie wziac ktos za reklamy bukow, w takiej formie. Ja proponuje nie komentowac im niczego, nie smiac sie, ani nie denerwowac. Bo dla nich to tylko paliwo do pisania dalszych glupot i pieniadze za reklame...
Rafi,
OK, ale przecież to jest część tego definitywnego transferu! Zapłacili mniej, bo nie gra przeciwko Legii. Gdyby nie było zapisu, grałby, ale zapłaciliby więcej. Proste! A wiadomo też, że gdyby mieli zapłacić więcej, to by go nie kupili. Układ im pasował od początku. Nie ma o czym mówić.
Pozdrawiam
Kapitan
  • 0 / 2
Ja nie mowie ze maja się oburzać z tego powodu - zaakceptowali - ok - można dac zapis ze podczas deszczu tez nie będzie gral - papier zniesie wszystko - tylko mowie ze dla mnie tego typu zapisu sa jednak bez sensu - zawodnik jest od tego żeby gral w klubie do którego go kupili o basta. ale oburzać się nie maja za co.
Starszy sierżant
  • 2 / 0
rafi
Jodła przyjął to na luzie (będzie miał wolne) więc o czym tu dyskutować.
Miał mieć trzy mecze wolnego doszedł czwarty i wcale nie jest powiedziane że nie będzie piątego.
Szkoda to Joda tylko tego, że olałeś szansę powrotu na salony , jaką Ci tu dano.
Kapitan
  • 2 / 1
mysilsz ze nie chciał? pewnie tak ale wiedział ze jego czas już u nas minal..
Nie dostrzegłem zaangażowania z jego strony po powrocie.