Kante i Wszołek o meczu ze Śląskiem

Marcin Słoka, Piotr Barański

Źródło: Legia.Net

08-12-2019 / 20:53

(akt. 08-12-2019 / 21:40)

- Za nami najtrudniejsze z dotychczasowych spotkań. Oczywiście nie było także łatwo pod względem temperatury, pogody, ale mam na myśli warunki, jakie postawili nam miejscowi. Po pierwszej połowie wygrywaliśmy, lecz mogliśmy równie dobrze przegrywać w takim samym wymiarze. Rzut karny zmienił obraz gry - powiedział po wyjazdowym meczu ze Śląskiem Wrocław napastnik Legii, Jose Kante.

- W drugiej połowie mieliśmy już zdecydowanie więcej okazji bramkowych, pierwsza odsłona była dla nas trudna. Byliśmy świadomi, że jeśli nie podwyższymy wyniku, Śląsk może z nami ostatecznie wygrać. Każdy widział, iż w drugiej połowie wywarliśmy presję na przeciwniku.

- Dla nas nie miało wielkiego znaczenia to, iż występowaliśmy we Wrocławiu. Kiedy wychodzimy na boisko, nie skupiamy się na takich aspektach. Jesteśmy zawodnikami, którzy starają się robić to samo co tydzień, bez rozmyślania, że Śląska jeszcze nikt nie pokonał na ich terenie w tym sezonie. Nie czuliśmy dodatkowej presji.

Paweł Wszołek: - Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że będzie to trudne spotkanie. Wiedzieliśmy, iż gospodarze na nas ruszą. W naszej grze było trochę niedokładności, przyczyniłem się do podyktowania rzutu karnego dla rywali. Zamiast zagrać do przodu, niepotrzebnie podałem do tyłu do Igora Lewczuka i arbiter wskazał na "wapno". Tworzymy kolektyw, żeby kolega naprawiał błąd za drugiego. Radosław Majecki obronił "jedenastkę", pomógł drużynie. Można powiedzieć, że wybronił nam mecz, ponieważ nie wiadomo, co mogłoby się wydarzyć, gdyby wroclawianie objęli prowadzenie. Był to przełomowy moment i punkt zwrotny. Później udało nam się odwdzięczyć. Zaczęliśmy wówczas grać lepiej i kreować sytuacje. Tak się buduje drużynę. Uważam, że zasłużyliśmy na zwycięstwo.

Komentarze (21)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Wszołek jak na Polskie warunki to duże wzmocnienie , natomiast Kante to przeciętny zawodnik bez przyszłości .
Kapitan
  • 0 / 1
Najjtrudniejsze ze spotkań? Drogi Jose sami sobie te spotkania utrudniacie swoją nieskutecznością. Po pierwszej połowie powinniśmy wysoko prowadzić.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Wszołek notuje już poraz kolejny głupie zagrania w obronie (to samo z Pogonią) i z tego został podyktowany karny i zapewne właśnie o to miał do niego pretensje Vuko gdy rozmawiali po strzelonej bramce przez Wszołka
Bardzo dobry mecz obu panów, Kante orze boisko aż miło, trochę dziwne że w jego miejsce wchodzi Rosołek i przez kilkanaście minut nie może robić tego co Kante przez prawie cały mecz.
~mietek
  • 0 / 1
Kiedyś ktoś powiedział: Lepiej mądrze stać, niż głupio biegać.

A teraz pozostaje odpowiedzieć na pytanie: Ile realnej korzyści ma drużyna z tej "orki" Kante?
Ile realnie korzyści? To chyba pytanie retoryczne?
Wszolek walczy o kadrę i idzie mu wyśmienicie. Bardzo dobry transfer.
Pułkownik
  • 0 / 0
Tu się zgadzam. Lubię takie transfery, kiedy dzięki splotowi pewnych okoliczności trafia do nas zawodnik, na którego w normalnych okolicznościach nie moglibyśmy sobie pozwolić.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Jest bez obozu przygotowawczego ,przepracuje normalnie zimę ,będzie jeszcze lepszy .
Szeregowy
  • 1 / 0
Nie spodziewałem się że Wszołek okaże się tak wielkim wzmocnieniem, chyba najlepszy transfer tego okienka. Chodz ogólnie dobre transfery zostały przeprowadzone.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Wszołek jest dużym wzmocnieniem a jak przepracuje przerwę zimową ,będzie jeszcze lepszy.Kante zaskakuje pozytywnie ale na puchary powinniśmy juz szukać wzmocnienia ,Jarek może odejść a Sanogo to niewiadoma .
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Powiem ci Kostia że ja tego Sanogo jakos nie widzę. Oczywiście trzymam kciuki i życzę wszystkiego co najlepsze ale....
Generał dywizji
  • 1 / 0
Ja też Sanogo nie widzę a Vuko jeszcze nie wypowiadał się o nim .Widocznie popatrzy na zawodnika na obozie i podejmie jakieś decyzje.
~agra
  • 3 / 0
Brawo Wszolek.
Z Kante byliscie dzis najlepsi.
Starszy sierżant
  • 7 / 3
Chyba dobrze, że odszedł Carlitos. Myślę, że on jednak nie pasował do tej drużyny.
Carlios chyba za długo holował piłkę i próbował grać pod siebie.
Brawo, panie Kante! Nie tylko za gola, ale naprawdę świetną grę!
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Brama super - ostry kąt, trzeba miec przytomnośc i trochę techniki żeby to zapakować. A Mielcar że "oczywiście było w tym trochę szczęścia"... niech spada na bambus gumowe gwoździe prostować
Mielcar nie może zaakceptować faktu, że ktoś z Legii robi coś dobrze i celowo:-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Tak, tak, trochę szczęścia polega zapewne na tym, że po strzale Kanté piłka zdołała musnąć jeszcze słupek... Gdyby po prostu wpadła do bramki, można by mówić o pechu... ;-)
No taki charakter pasuje do Legii jak ulał.
Dzięki Jose za całokształt.