Kibicowskie podsumowanie 2019 roku

Logo Legia.Net

Dariusz Oleś, Piotr Barański

Źródło: Legia.Net

29-12-2019 / 14:30

(akt. 02-01-2020 / 23:45)

Pod względem kibicowskim rok 2019 można zaliczyć do zdecydowanie udanych. 1460 rac, 1350 stroboskopów, 15 wyrzutni, 305 świec dymnych, 2100 ogni wrocławskich — tak na swoim facebookowym profilu, Nieznani Sprawcy podsumowali kończący się rok.

Kibice Legii zdeklasowali resztę stawki w Polsce pokazując, że ruch ultras ma się w Warszawie bardzo dobrze. Postanowiliśmy pokrótce podsumować to, co działo się na trybunach. A działo się sporo, gdyż NS-i to nie tylko pirotechnika, ale mnóstwo ciekawych opraw, których przygotowanie wymagało sporo czasu i wysiłku. Oto kibicowskie podsumowanie roku.

Runda wiosenna 2018/2019

1. "Zaczynamy z wysokiego Ceeeeee" - 17.02.2019 r., Legia Warszawa - Cracovia (0-2)

Pierwsza oprawa zaprezentowana w nowym roku. Na „Żylecie” zaprezentowano oprawę, która przedstawiała gniazdowego z megafonem, w białej koszulce z charakterystycznym i rozpoznawalnym na całym świecie skrótem. Całość dopełnił transparent, „Zaczynamy z wysokiego Ceeeeee…”. Chwilę później oprawę urozmaiciły fajerwerki oraz zielone i czerwone folie i race. Prezentacja zrobiła duże wrażenie i śmiało może kandydować do jednej z najlepszych w kończącym się już roku 2019.

Swoją obecność zaznaczyli również kibice z Krakowa, którzy wywiesili płótno „Biancorosso” i odpalili kilkanaście rac.

2. 23.02.2019 r., Lech Poznań - Legia Warszawa (2-0)

Kolejną szansą na odpalenie pirotechniki, był wyjazd do Poznania. Warszawscy ultrasi oczywiście pod tym względem nie zawiedli i w pewnym momencie sektor gości został rozświetlony przez kilkadziesiąt czerwonych rac. Kibiców Legii: ok. 1350

Gospodarze zaprezentowali oprawę upamiętniającą Powstanie Wielkopolskie. Nie obyło się bez piro.

3. Sektorówka "Legia" - 01.03.2019 r., Legia Warszawa - Miedź Legnica (2-0)

Spotkanie z dolnośląskim przeciwnikiem było okazją, by przenieść się kilkanaście lat wstecz. Na trybunie północnej rozciągnięto, pamiętającą starą „Żyletę”, sektorówkę z napisem „Legia” w asyście stroboskopów. Przed meczem odbył się również przemarsz kibiców podczas którego zadebiutowały flagi na kijach z nazwami dzielnic oraz podwarszawskich miejscowości.

3. "Zamach na przeciętność" - 03.04.2019 r., Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok (3-0)

Podczas meczu z Jagiellonią Białystok została zaprezentowana kolejna oprawa. Na płótnie pojawiła się postać która pod marynarką ukrywała spory arsenał pirotechniki, a prezentację dopełnił transparent z nawiązującym do tego tekstem "Zamach na przeciętność", pirotechnika oraz towarzyszące jej czerwone, białe i zielone chorągiewki.

4. "Mistrzostwo, cel oczywisty dla każdego Legionisty" - 13.04.2019 r., Legia Warszawa - Pogoń Szczecin (3-1)

Konfrontacji z Pogonią towarzyszyły dwie oprawy. Chwilę przed meczem kibice zostali zwołani z boku Żylety i ustawili się na środku trybuny, aby prezentacja była jak najbardziej okazała. Przedstawiała drogowskaz z napisem "Mistrzostwo", zaś poniżej znajdywał się transparent dopełniający oprawę hasłem: "Cel oczywisty dla każdego Legionisty". Niestety w tym roku piłkarze nie wzięli do siebie zbyt mocno tych słów. Druga oprawa to race odpalone na górnych sektorach trybuny północnej.

Goście również nie próżnowali i najpierw zaprezentowali transparent oraz sektorówkę „Szczecińscy chemicy, wjeżdżają do Stolicy”, a chwilę później odpalili trochę, na ogół zakazanych, środków.

5. "Być albo nie być?" - 24.04.2019 r., Lech Poznań - Legia Warszawa (1-0)

Kolejna wizyta w Wielkopolsce zakończyła się kolejną porażką piłkarzy, którzy tym samym skomplikowali sobie sytuację w ligowej tabeli. Na sektorze gości zajmowanym przez sympatyków Legii pojawiło się płótno, na którym znajdował się napis "Być albo nie być" nawiązujący do "Hamleta" Williama Shakespeare'a. W tym przypadku nie chodziło jednak o rozterki duchowe bohatera utworu, a o losy mistrzostwa Polski. Chwilę po zwinięciu sektorówki sektor rozświetliły dziesiątki rac. Kibiców Legii: ok. 730

6. "Stawka większa niż życie" - 27.04.2019 r., Lechia Gdańsk - Legia Warszawa (1-3)

Podczas tego meczu działo się bardzo dużo na boisku oraz na trybunach. Piłkarze ze swoich obowiązków wywiązali się bardzo dobrze. To samo tyczyło się fanów. Kibice najpierw zaprezentowali oprawę z malowanym płótnem przedstawiającym japońskiego Kamikadze. Zakłada on chustę w barwach Legii. Prezentację dopełniły stroboskopy i transparent z hasłem „Stawka większa niż życie”. Kilkadziesiąt minut później sektor gości został ponownie rozświetlony za sprawą rac, którym towarzyszyły flagi. Kibiców Legii: ok. 1500

Gospodarze ograniczyli się do jednej oprawy z sektorówką oraz dużą ilością pirotechniki.

7. "I tak Legia, Panowie! I tak Legia mistrzem!" - 04.05.2019 r., Legia Warszawa - Piast Gliwice (0-1)

Oprawa kibiców przed meczem Legia - Piast

Tuż przed meczem kolejki z Piastem, kibice Legii postanowili zadrwić z fanów z pozostałej części Polski, którzy wielokrotnie zarzucali warszawskiej drużynie współpracę z sędziami. Na oprawie pojawił się właśnie sędzia, a poniżej na transparencie widniał slogan wypowiedziany przez Dominika Furmana tuż po obejrzeniu czerwonej kartki w Białymstoku podczas meczu w barwach Wisły Płock - "I tak Legia, Panowie! I tak Legia mistrzem!". Wokół arbitra trzymającego czerwoną kartkę pojawiły się race. Jak się później niestety okazało, słowa wychowanka Legii Warszawa prorocze nie były. Niestety.

Podczas gdy zawodnicy wychodzili na murawę, ze strony sektorów VIP posypało się konfetti, na które składały się… repliki banknotów 200 złotowych.

Kibice z Gliwic przyjechali, jak na swoje warunki, w przyzwoitej liczbie, lecz nie przełożyło się to na jakiś spektakularny doping. W czasie meczu gliwiczanie ograniczyli się jedynie do machania flagami.

8. Race dymne - 12.05.2019 r., Legia Warszawa - Pogoń Szczecin (1-1)

Chwilę przed rozpoczęciem meczu z Pogonią Szczecin "Nieznani Sprawcy" odpalili dziesiątki rac dymnych. Składały się one w barwy Legii Warszawa. Najpierw kibice z czerwonymi, białymi i zielonymi chorągiewkami, stworzyli pasy biegnące wzdłuż trybuny. Po chwili na dolnych sektorach odpalono kilkadziesiąt świec dymnych w tych samych barwach, które w połączeniu z chorągwiami i pasami materiału wyglądały bardzo efektownie.

9. "Nadzieja" i " „Always look on the bright side of life” - 19.05.2019 r., Legia Warszawa - Zagłębie Lubin (2-2)

120 dB. na stadionie, flagi na trybunie zachodniej i dwie oprawy na północnej. Tak wyglądała zabawa w Warszawie na zakończenie sezonu. Zabawa zepsuta niestety przez piłkarzy, którzy po latach dominacji, stracili mistrzowski tytuł. Już przed pierwszym gwizdkiem sytuacja była BEZNADZIEJNA, czemu wyraz dali Nieznani Sprawcy, tworząc płótno o tej treści. Jednak chwilę później przedrostek zakryła twarz fanatyka, co mogło oznaczać jedno. Nadzieję na końcowy sukces. Nieodłącznym elementem tego typu choreografii były oczywiście race. Chwilę później na stadionie rozległa się wrzawa, która miała ponieść piłkarzy do zwycięstwa. Ba, może i do mistrzostwa. Niestety w drugiej części spotkania, nadzieja na pozytywne rozstrzygnięcia gasła, a kibice postanowili dać temu wyraz. Na „Żylecie” pojawił się transparent „Always look on the bright side of life”którą możemy przetłumaczyć na "Zawsze patrz na pozytywną stronę życia". Słowa pochodzą z bardzo popularnej piosenki, którą zresztą kibice śpiewali podczas prezentacji. Mimo przegranej walki o mistrzostwo, kibice w ostatnim meczu w sezonie bawili się świetnie, pozostało już tylko czekać na kolejny sezon. Po meczu fani rozeszli się przy akompaniamencie Monhty Python’owskiego gwizdania.

Europejskie puchary

10. "Czy leci z nami pilot?" - 19.07.2019 r., Legia Warszawa - FC Europa (3-0)

Pierwszym rywalem, z którym mierzyli się „Wojskowi” w długiej drodze do grupowej rywalizacji w lidze Europy, była… Europa. Gibraltarski kopciuszek w pierwszym spotkaniu sprawił problemy wicemistrzowi Polski, bezbramkowo remisując. Pierwsza oprawa w nowym sezonie została poświęcona prezesowi Dariuszowi Mioduskiemu. Sfrustrowani kibice po przegranym sezonie oraz kompromitującym stylu w pierwszym meczu z półamatorskim klubem z Gibraltaru postanowili zaprezentować na oprawie współwinnego za wyniki prezesa z prześmiewczą czapeczką ze śmigłem na głowie. Pod nią pojawił się transparent „Czy leci z nami pilot”, chwilę później pod zasłoniętą dłońmi twarzą, pojawił się dym, który miały symbolizować gotującą się głowę prezesa.

11. "Nothing else matters" - 09.08.2019 r., Legia Warszawa - Atromitos Ateny (0-0)

Kibice nie próżnowali w meczach eliminacyjnych do Ligi Europy. Po wyeliminowaniu ekip z Gibraltaru i Finlandii, w kolejnej rundzie rywalem był Atromitos Ateny, a na Żylecie zaprezentowana została oprawa "Nothing else matter", czyli "Nie ma nic ważniejszego". Na roźciągniętej sektorówce pojawił się kibice z flagą w barwach Legii. Choreografii towarzyszyły chorągiewki we właściwych barwach, stroboskopy i świece.

12. 14.08.2019 r., Atromitos Ateny - Legia Warszawa (0-2)

Pirotechniki nie zabrakło również w stolicy Grecji, gdzie „Wojskowi” zapewnili sobie awans do kolejnej rundy eliminacyjnej. Co prawda było jej niewiele, ale jednak. Miejscowi ograniczyli się do zaprezentowania oprawy z kilku biało-niebieskich pasów oraz transparentu „Never stop dreaming!!”. Jak na grecki klimat. Słabo. Kibiców Legii: ok. 430

13. "It's not what's in front of you, it's who's beside you" - 23.08.2019 r., Legia Warszawa - Glasgow Rangers (0-0)

W kolejnym, niestety ostatnim, odcinku pt.: europejskie puchary, legioniści zmierzyli się ze szkockimi Rangersami. Mecz w Warszawie zgromadził na trybunach komplet publiczności, która w fantastycznym stylu zagrzewała gospodarzy do walki. Na wyjście piłkarzy rozwinięta została sektorówka z napisem „It's not what's in front of you, it's who's beside you”, co możemy przetłumaczyć na "Nie ważne co jest przed tobą, ważne kto jest obok". Tuż nad nią pojawiła się pirotechnika.

Fani z Glasgow pojawili się znacznej liczbie, lecz nie wykorzystali całej puli przyznanych biletów. Przyjezdni wywiesili sporą ilość małych flag, jednak jedna z nich została zaprezentowana... po przeciwnej stronie stadionu.

14. "Be not afraid" - 30.08.2019 r., Glasgow Rangers - Legia Warszawa (1-0)

Na początku rewanżu na Ibrox kibice zaprezentowali oprawę przedstawiającą papieża Jana Pawła II wypowiadającego słowa "Nie lękajcie się". Oczywiście było to skierowane w kibiców gospodarzy, którzy jak wiadomo w większości są protestantami. Dodatkowym akcentem było również pojawienie się Artura Boruca w sektorze gości. W drugiej połowie odpalono race. Kibiców Legii: ok 1100

Runda jesienna 2019/2020

15. "Ostatnia nadzieja ruchu ultras" - 18.09.2019 r., Wisła Płock - Legia Warszawa (1-0)

Pierwszy mecz z oprawą w sezonie 2019/2020 przypadł na wyjazdowe spotkanie w Płocku. Legioniści, którzy w dużej liczbie pojawili się w sektorze, zaprezentowali transparent z napisem "Ostatnia nadzieja ruchu ultras" odpalona została spora ilość pirotechniki. Gospodarze bez oprawy, ze słabym dopingiem.

16. "Kto Cię obroni Polsko?" - 28.09.2019 r., Legia Warszawa - Lechia Gdańsk (1-2)

Spotkanie z Lechią Gdańsk odbywało się chwilę przed wyborami parlamentarnymi w Polsce. Była to idealna okazja, aby do nich nawiązać i ustosunkować się do tego, co dzieje się na polskiej scenie politycznej. Na zaprezentowanej sektorówce pojawiły się trzy tłuste świnie obrazujące polskich polityków, a w tle bannery z nazwami kandydujących partii. Była to votum nieufności wobec osób, które zajmują najwyższe stanowiska w naszym kraju.

Druga oprawa tego spotkania miała już typowo ultrasowski styl i złożona była ze sporej ilości stroboskopów i flag na kijach. Przy zapadającym zmroku dało to świetny efekt.

17. "Jest super, jest super, więc o co Wam chodzi?" , "Na pytanie gdzie jest ta Legia odpowiadamy - tutaj!" - 19.10.2019 r., Legia Warszawa - Lech Poznań (2-1)

Druga w tym roku oprawa skierowana w stronę właściciela i prezesa Dariusza Mioduskiego. Hasło „Jest super, jest super, więc o co Wam chodzi?!” było inspirowane jedną z piosenek zespołu T.Love. Podobizna prezesa Legii pojawiła się nie tylko na sektorówce na Trybunie Wschodniej, ale również na twarzach wszystkich kibiców w formie masek. Kibice tym samym chcieli podkreślić to, iż widzą jaki kierunek obrał klub i wmawianie, że nic złego się nie dzieje, może lada chwila doprowadzić do katastrofy. Legia była w coraz większym dołku, jednak to właśnie tego dnia nastąpiło przełamanie i "Wojskowi" pokonali Lech Poznań 2:1.

Mecz z Lechem nie skończył się na jednej oprawie na Żylecie. W drugiej połowie kibice spytali za pomocą transparentu "Gdzie jest ta Legia?" nawiązując do słów Dariusza Szpakowskiego po pierwszym awansie do Ligi Mistrzów. Odpowiedzią było "tutaj!", czyli na trybunach. Przy tej oprawie fani odpalili race oraz stroboskopy.

Goście z Poznania, jak to często bywa przy okazji meczów w Warszawie, podczas meczu odpalili kilkadziesiąt rac.

18. "Legia" - 27.10.2019 r., Legia Warszawa - Wisła Kraków (7-0)

Arvydas Novikovas

Mecz z Wisłą Kraków będzie zapamiętany głównie ze względu na lanie, jakie sprawili piłkarze „Wojskowych”, „Białej Gwieździe”. 7-0 to wynik, który w Warszawie padł bardzo dawno temu, dlatego też oprawa w stylu retro jak najbardziej pasowała do tego wydarzenia. Na „Żylecie” została rozciągnięta flaga „Legia”, która pamięta jeszcze stary, oldschoolowy, obiekt. Spod sektorówki, chwilę później, wydobyła się spora ilość czerwono-zielonego dymu.

19. 31.10.2019 r., Widzew Łódź - Legia Warszawa (2-3). Puchar Polski.

Po kilku latach przerwy, kibice z Warszawy ponownie pojawili się w Łodzi, by dopingować zespół w meczu z Widzewem. Ze względu na to, że łodzianie tułają się po niższych poziomach rozgrywek, szansą na konfrontację był Puchar Polski. Legioniści w trakcie spotkania odpalili pirotechnikę, która na kilka minut przerwała rywalizację na boisku. Kibiców Legii: ok. 900

Łodzianie na to spotkanie przygotowali oprawę złożoną z sektorówki, rac oraz flag na kijach.

20. "Jesteśmy częścią tej siły, która zła pragnąc, wiecznie dobro czyni" - 09.11.2019 r., Legia Warszawa - Górnik Zabrze (5-1)

Na spotkanie z zabrskim Górnikiem, legijni ultrasi przygotowali sektorówkę, na której pojawił się legionista z założonym kapturem. Całość dopełnił transparentu z treścią "Jesteśmy częścią tej siły, która zła pragnąc, wiecznie dobro czyni". Oprawę przyozdobiły czerwone i zielone race, które rozbłysły na koronie „Żylety”.

Goście zaprezentowali oprawę patriotyczną, na którą składało się płótno „Patrioci”, biało-czerwone flagi oraz race.

21. "CWKS" i "(L)" - 08.12.2019 r., Śląsk Wrocław - Legia Warszawa (0-3)

Kibicowskie podsumowanie roku kończymy spotkaniem, które w efektownym stylu spięło klamrą cały rok, który w wykonaniu naszych kibiców stał na bardzo wysokim poziomie. Blisko 3,5 tysiąca kibiców z Warszawy, którzy przybyli do Wrocławia stworzyło niesamowitą atmosferę, a NS-i przygotowali oprawy, które dla wielu ekip są nie do zrealizowania na własnym obiekcie. Pierwszą z nich była kartoniada na samym początku spotkania, która ułożyła napis "CWKS" w barwach stołecznej drużyny.

Druga oprawa podczas meczu ze Śląskiem Wrocław. Piękno tkwi w prostocie, a dobrze obrazuje to ta prezentacja, w której race morskie ułożyły "eLkę" w kółku.

Ostatni punkt programu to ponownie pirotechnika, która została odpalona po tym, jak z sektora zniknęło płótno, które przedstawiało charakterystyczne dla telewizji publicznej logo… przerwy technicznej. Kibiców Legii: 3421

...

23 oprawy to nie wszystko. Ten rok to również cała masa spontanicznie odpalonej pirotechniki. Jej liczbę podsumowała grupa "Nieznani Sprawcy":

- 1460 rac

- 1350 stroboskopów

- 15 wyrzutni

- 305 świec dymnych

- 2100 ogni wrocławskich

Kibice Legii Warszawa i ich praca została doceniena - legioniści zajęli 2.miejsce w rankingu Ultras World za rok 2019

Komentarze (47)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ok, dużo fajnych ekscytujących momentów. Natomiast popracowałbym nad usunięciem stałego motywu "zapałeczki forever".
Mnie najbardziej podnieca moment, gdy race się wypalają i zostaje siwy dym.
Wtedy wyobrażam sobie, że jestem pod jakimś Waterloo i wszyscy czekamy na szarżę przeciwnika. Napięcie rośnie z każdą minutą oczekiwania.
Niestety czar pryska wraz z rozwianiem wojennej kurzawy...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Oby ten nadchodzący Nowy Rok nie był gorszy, wszystkiego najlepszego z okazji NOWEGO ROKU a kibicom podwójnej korony i gry w fazie puchowej LE!
Major
  • 3 / 1
Oprawy sa super, tu nie ma o czym mowic. Pod tym wzgledem absolutny top

Ale ja nie o tym. Chcialbym w podsumowaniu dowiedziec sie ile wyniosla kwota kar zaplaconych przez Legie dzieki "kibicom"
Generał broni
  • 1 / 3
Ciężko będzie Casablance z tronu zrzucić, mają mega potencjał i robią super oprawy, brakuje u nas trochę ludzi,melodyjnych przyspiewek i mi osobiście brakuje więcej opraw z kartonami.
Młodszy chorąży
  • 7 / 1
A gdzie podsumowanie kar i strat finansowych oraz wizerunkowych (co bezpośrednio przekłada się na kolejne straty finansowe - brak chętnych do inwestowania) za ten cudownie wspaniały doping?
Młodszy chorąży
  • 2 / 0
Tym wpisem pokazałeś jak bardzo interesuję cię przyszłość klubu. Tak jak napisałeś masz ją w d*. Najważniejsze robienie zadymy.
Plutonowy
  • 2 / 0
Daj spokój Zgoda. Przecież to Iwan. Czego oczekujesz?
Generał
  • 1 / 3
co jakiś czas pojawiają się filmiki z cyklu - "na zachodzie sobie poradzili". Otóż obecnie wszędzie to wygląda mniej więcej tak samo. We Włoszech robią oprawy jak u nas, a bluzgi są nie mniejsze. Przypomnę, jak kibice Lazio przyjechali do Warszawy i dymili w centrum i policja ich uziemniła we Włoszech bili brawo. Do tego problem z rasizmem.

Anglia mówicie... Owszem, stadiony spokojne. Pełne turystów. Normalni kibice jeżdża na wyjazdy. Tam akcja rozgrywa się na ulicach. W Anglii nie ma, że idziesz na mecz. Tam nagle wypada ekipa zza rohu, i tracisz szalik, kase i jesteś obity. Do tego robią naloty na bary. W Anglii zyją z tego, że Azjaci czy inni turysci chcą zobaczyć mecz tam. Jeszcze w latach 90 atmosfera tam była swietna. Jakies 13 może 12 lat temu Roy Keane stwierdził, że słyszy szelest papieru po kanapkach. A niedawno na derbach Manchesteru latały w stronę piłkarza zapalniczki itp.

Francja... Może choć tu. Otóż nie!!! Mecz PSG - marsylia od lat ma tak złą sławę, że nie ma kibiców przyjezdnych.

Niemcy może... Ukochany kraj platfusów i lemingów. Jest mniej więcej jak u nas. Oprawy, race, bluzgi. Tyle, że kary są surowsze. I egzekwowane.

Także mit zachodu radże odrzucić i zacząć myśleć samodzielnie. Era zadym i bójek minęła. A to że chetni idą do lasu. Niech idą. Tam każdy jest z własnej woli.

Hiszpania poza kibicami z Bilbao oraz Atletico Madryt, to kraj lalusiów i parówek. Panienek którym machniesz ręką to uciekają. Tam jedynie policja jest agresywna, co widzieliśmy kiedy Legia grała w Madrycie i Lizbonie.

Dlatego serio.. Zacznijcie myśleć samodzielnie co niektórzy. Race nie sa kłopotem. Przy dobrych chęciach można je zalegalizować i napisać takie prawo, żeby rzucanie itp było równoznaczne z surową karą i wykluczeniem z uczestnictwa w meczu nawet do końca życia. To u nas kuleje. Prawo i jego ezgekwowanie.

A fakty są takie, że ochrona pewnie bierze kasę za przymykanie oka. Grupy mają swoje magazyny, gdzie trzymają race. I tyle w temacie. Tu działajmy, rozmawiajmy. I szukajmy rozwiązań.
O proszę, pisałem pod innym artykułem( po meczu we Wrocławiu), że ekipa z Warszawy ma szansę na wygranie rywalizacji z cyklu zbiorowy idiota sezonu.
Miałem na myśli tylko ligę polską. Drugie miejsce na zbiorowego,świtowego idiotę sezonu to jest dopiero wyczyn. Wiwatom nie ma końca.
Nieważne jak piszą, byle pisali ; - )
Generał brygady
  • 3 / 1
Legia zawsze na czele!!!
Generał broni
  • 4 / 1
Z tą teorią o przyciąganiu kibiców przez NS jest pewnie tak samo jakby twierdzić, że zwiększona atrakcyjność mieszkań na Pradze Płn. nie jest spowodowana budową metra, tylko faktem że mieszkają tam pijacy i złodzieje (nie wyłącznie, nie chcę obrażać innych mieszkańców) co nadaje specyficznego uroku tej dzielnicy. Ludzie lubią tak dreszczyk emocji, kiedy nie wiadomo kiedy ich okradną albo dadzą po fizjonomii.
Niestety w punkt...
Wygląda to fajnie, tylko zawsze jest pytanie, kogo byśmy mogli zakontraktować, za cenę tych wszystkich kar.

Ale fakt faktem, że spora liczba osób, kupuję na Legię bilet, zostawia swoje pieniądze, by oglądać show na trybunach.
Generał broni
  • 4 / 3
Teraz zostało tylko rozstrzygnąć marketingowo co ich bardziej kręci, wdychanie dymu, czy słuchanie ..urw. ..ujów i podobnych okrzyków z tego gatunku literackiego, który roboczo można nazwać "realizmem stadionowym"?
Różnie o tym myślałem ale za debilstwo w meczu z Borussią i uwalenie meczu z Realem nie daję nawet złotówki na oprawy. Bez względu na to kto jest winny (chociaż nikt nie poniósł konsekwencji) uważam to za głupotę. Jak można zniszczyć największe święto ukochanego klubu. To nie moja bajka. Więcej szkody niż poźytku.
Tylko jeśli klub pójdzie na wojnę z kibicami, to straty będą jeszcze większe. Tego nie muszę tłumaczyć.
Bartii
Klub nie ma powodu żeby iść na wojnę z kibicami. Klub natomiast musi( i przed tym nie ucieknie) uporać się z tymi szkodnikami spod znaku dymiącego kijka i pomalowanego prześcieradła. Wyobrażam sobie, że pan Mioduski, jako bardzo inteligentny gość wie, że jak uderzy w to pożałowania godne towarzystwo, to musi zrobić raz a dobrze, bo w przeciwnym razie będzie płacić coraz więcej.
A ja myślę, że nie zmieni się nic. Race będą. Można robić piękne oprawy bez rac, ale nie ja tym decyduje.
Niestety właściciel Legii jest bezradny wobec tych ludzi i nic z nimi nie zrobi, czyli w zasadzie musi się z nimi układać i to robi.
Oprawy ze stroboskopami są też widowiskowe, a na pewno bardziej eko
ktoś mówi że takie rzeczy jak oprawy są nie potrzebne ,a jednak ludzie biznesu wiedzą że takie coś napędza istnienie klubu na świecie nie ważne w jakim aspekcje gadają o Legi ważne że gadają i to się liczy ,kiedyś byłem szokowany że kilku kolumbijczyków ogląda mecze cracovi spytałem się dlaczego kibicują i oglądają mecze cracovi oni mówią że znaleźli kilka opraw i doping kibiców i zakochali się w klubie , tak samo działają Derby belgradu ,które są lepsze nisz el clasico czy inne tego mecze
Generał broni
  • 4 / 2
Ludzie biznesu "głosują" kasą i nie widać wielu chętnych do inwestowania w polskie kluby?
Liga angielska też wyraźnie poszła do przodu jak wywalili kibolstwo ze stadionów. Real i Barcelona jeszcze w latach 80-ych pozbyły się zadymiarzy i tez wychodzą na tym dobrze.
to Liga Grecka/Turecka,Francuzka/Bundesliga muszą być ANOMALJĄ ,Szejk z qataru musi chyba wszystkim ultrasą zakaz stadionowy dać ,a nie czekaj zrobił całą Półnącną trybune dla Ultrasów ,Crvena Zvezda też musi być niezłą anomalią bo 2 rok z rzędu LM a kibice poziom co my tylko większa chuliganka i tam nikomu to nie przeszkadza
Generał broni
  • 0 / 2
Z tego co wiem, to Gazprom się reklamuje, ale na pewno nie z powodu kibolstwa Crvenei. A jęsli chodzi o Niemcy, to najwięcej kiboli jest w dawnej NRD, co o czymś świadczy.
dawnym NRD ,teraz pokazuja się w całych niemczech,we Francji też się pokazują i to solidnie,ba nawet w hiszpanii coś się ruszyło ,Ultrasi wracają na Stadiony ,właścicielą to nie przeszkadza tylko u nas coś zawsze jest nie tak ,gdyby race były by legalne w Polsce wydźwięk był by inny ,ale ktoś z góry się boi tego ugrupowania .....
Generał brygady
  • 5 / 0
No właśnie, wie ktoś ile kasy z dymem poszło?Redakcja może podliczyć?
Major
  • 1 / 0
Pytasz ile wydano na te swieczki czy ile klub wydal na kary czy tez ile klub stracił przez wycofanie się potencjalnych sponsorów?
Redakcja może odpowiedzieć tylko na drugie pytanie i mam nadzieję, że odpowie
Niestety... W tym wypadku tłumaczenie, że bawią się za swoje, do mnie nie trafia, bo to nie jest prawda. Wszystko ładnie, ale to naprawdę spore pieniądze...
Pozdrawiam
Podporucznik
  • 0 / 3
Ja zadam tylko jedno pytanie szanownym przedmówców. Każdy tak ładnie chciałby zobaczyć jakieś cyferki. W związku z tym, jak myślicie kto przyciągnął na trybuny więcej nowych kibiców w mijającym roku, NS dzięki oprawcom czy też piłkarze dzięki swojej grze?
Generał broni
  • 5 / 1
Czy NS ma jakieś badania na ten temat, czy tylko opiera swoje zdanie na podstawie własnej megalomanii?
Major
  • 2 / 0
Współczynnik zadufania w sobie przez ns jest wprost proporcjonalny do ilosci nowoprzybyłych kibicow
~Burbon
  • 1 / 6
Boras44 ale jak to jest ze klub na swojej oficjalnej stronie internetowej chwali się tymi oprawami , trwa wybór najlepszej oprawy? To oznacza ze klub czyli również właściciel klubu i tej strony nie maja nic przeciw tym oprawom. Nie widziałem oświadczenia klubu by potępiał oprawy i kary z tego wynikające. To jak to jest? Dariusz Mioduski nie żałuje kasy na kary , chętnie je płaci a Boras44 i kilku mu podobnych żałują ? Przecież to nie jest wasz klub i nie są to wasze pieniądze ?!
Generał broni
  • 5 / 2
"Dariusz Mioduski nie żałuje kasy na kary"
A ma jakiś wybór? Naliczają i musi płacić. Nie znam podsumowania aktualnego, ale w sezonach LM i poprzedzającego go LE, łączne straty Legii, włącznie z pustym stadionem wyniosły 10 mln zł.
Z pewnością wprawiło to w zachwyt właścicieli. Można powiedzieć, że Prijović poszedł na pokrycie tej sumy.
A klub jest w takim samym stopniu nasz jak wasz. Tylko "my" do niego przynosimy pieniądze a nie odbieramy. Kogo pan Mioduski bardziej lubi w głębi duszy, to jest chyba pytanie retoryczne.
Tylko mi nie mów o wartości dodanej tych opraw i dopingu, bo badania jednoznacznie wykazały że przyczyną omijania stadionów przez wielu potencjalnych kibiców jest właśnie to dymienie i wulgarność. Z moich znajomych (dorosłych facetów) dwóch zrezygnowało z chodzenia na mecze z powodu tego szamba. Nie dlatego że ich delikatne dusze tego nie wytrzymały, tylko dlatego że fundamentalnie się nie zgadzają z tolerowaniem tego na trybunach.
Burbon
Twoja odpowiedź do Borasa to cynizm, czy myślisz tak naprawdę?
Coś mi się zdaje, że jak klub będzie silny finansowo i sportowo, to się dowiesz , co pan Mioduski myśli naprawdę o tych szkodnikach. Jedyne, co mi przychodzi do głowy to to, że jest zmuszony kupić sobie trochę czasu. Na zasadzie jak płonie chałupa, to nikt się nie zajmuje złodziejaszkiem kradnącym rzodkiewki z grządki, nawet jak się bezczelne z tym obnosi po wsi.
I ta bezradność wobec patologii stadionowej jest właśnie miarą naszej słabości jako klubu.
Wieje nudą na Legia.net (: wszystkiego dobrego w nowym roku (L)
Generał broni
  • 9 / 1
Myślę że dla pełnego obrazu powinna się pojawić wnikliwa analiza pana Żuka jaki jest bilans finansowy tego sukcesu?
Chodzi o tak uwielbiane "cyferki". Jestem ciekawy ile klub kosztuje to "piękno". Proponuję zestawienie wieloletnie, tak jak z finansami klubu, bo w latach gry w pucharach te "sukcesy" kosztują dużo drożej a nawet mogą skutkować wykluczeniem z pucharów z powodu kompromitacji na trybunach a nie na boisku. Legia chyba wciąż jest zagrożona wykluczeniem za wyczyny z lat poprzednich.
Pewnie się nie doczekam takich wyliczeń.
Pan Żuk tego nie uczyni.
Ale zrozumcie, że oni muszą pisać te teksty i podsumowania. Wyobrażacie sobie, co by było, gdyby odmówili?
Naciski, Panie, naciski... A czasami mogą naprawdę mocno nacisnąć... Lepiej skrobnąć parę zdań.
pierwsze zdanie powinno brzmiec: ten rok byl zdecydowanie nieudany bo zaplacilismy xxx kar!!!

poza tym dopisalbym ciag dalszy do "czy leci z nami pilot" patrzac na 1 miejsce w tab eli
Generał broni
  • 5 / 1
No przecież w tekście zasugerowano, że ledwie wywiesili to hasło i natychmiast się poprawiło.
Generał broni
  • 5 / 1
Teraz wystarczy oprawa o konieczności LM i też powinno zadziałać.
A ja zadaję takie pytanie: jak się ma ten news do kar zapłaconych przez Klub w wyniku "twórczości" Nieznanych Sprawców i które miejsce zajął Klub, biorąc pod uwagę sumę - wysokość zapłaconych kar?