+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Komentarz: Co by było gdyby nie cierpliwość...

Redakcja

Źródło: List od Czytelnika

07-11-2011 / 11:55

(akt. 12-12-2018 / 18:00)

Czekając na kolejny ważny mecz naszej Legii postanowiłem spojrzeć wstecz i zastanowić się jak doszło do tego, że teraz  możemy zachwycać się grą naszej ukochanej drużyny. Patrząc na radość kibiców z awansu do kolejnej rundy w Lidze Europy, na tych samych fanów szczęśliwych po wygranej z Wisłą czy deklasacji w dwumeczu „starego znajomego” Widzewa zacząłem zastanawiać się co by było gdyby... - pisze jeden z naszych czytelników.

Gdyby Mariusz Walter zdecydował się na podpowiadaną mu przez wielu fachowców zmianę szkoleniowca. Szef Legii zamiast wykonać ten prosty (w opinii licznych doradców) manewr wybrał inną drogę, spotkał się z trenerem i w rozmowie „w cztery oczy” wyjaśnili sobie wiele kwestii odnośnie wyników i stylu gry zespołu. Jednak tego dnia w gazetach i tak po raz pierwszy za kadencji Skorży dało się przeczytać informację o ultimatum dla szkoleniowca. Po tym spotkaniu (pozytywnym w końcowym rozrachunku dla trenera) Legia grała...tak jak grała i kwestia kolejnych warunków stawianych panu Maciejowi wracała jak bumerang. Co i rusz można było przeczytać co musi wygrać Skorża by utrzymać stołek. Maciej Skorża starał się robić swoje i chyba osiągnął jedyny wynik jaki mógł uratować mu posadę. Wygrał Puchar Polski, mając taki a nie inny zespół, takie a nie inne warunki. Potrafił wpłynąć na piłkarzy, którzy osiągnęli rezultat zdecydowanie ponad stan (nie oszukujmy się to było to osiągnięcie przewyższające możliwości tamtej drużyny).


Mimo niewątpliwego sukcesu (zważywszy na okoliczności) jakim było zwycięstwo w pucharze i zapewnienie sobie tym samym awansu do europejskich pucharów jak grom z jasnego nieba gruchnęła wiadomość, Skorża odchodzi, Legię przejmuje Weiss. Nastroje kibiców można opisać tylko jednym słowem – euforia, tak to wyglądało. Już widzieliśmy Legię słowacką, pełną piłkarzy ściąganych przez świetnie znającego tamten rynek szkoleniowca. A Skorża? Chłop robił swoje, starał się wygrać jak najwięcej. Mało tego, sam trener jakby nie przywiązując wagi do rozmów z jego następcą (na bieżąco relacjonowanych przez media) wprowadzał kolejnych po Michale Kucharczyku młodych chłopaków do zespołu. W tym trudnym dla pana Macieja okresie wchodzili do drużyny tacy piłkarze jak Michał Żyro i Rafał Wolski, odnotowując kolejne bardzo pozytywne występy.


Po ostatnim meczu na konferencji prasowej każdy z obecnych był już w pełni gotowy do pożegnania opiekuna Legii Warszawa. Pytania były już przygotowane, a sam trener dostał gromkie podziękowania od fanów drużyny z Łazienkowskiej. Co by było gdyby na tej konferencji prezes Leszek Miklas powiedział te oczekiwane przez wszystkich słowa? Co było by gdyby słysząc zdania wypowiadane przez pana Miklasa trener stołecznej drużyny ujął się honorem i pieprznął tym wszystkim raz a porządnie? Co by było gdyby?


........


Patrząc na grę Miroslava Radovicia zastanawiam się co by było gdyby tak jak Piotr Giza odpuścił kompletnie na wieść o zsyłce do Młodej Legii. Co by było gdyby niczym wielu graczy przed nim i po nim odebrał ten ruch szkoleniowca jako „obrazę”, gdyby olał grę ze „szczeniakami” i czekał na kolejne potknięcia „dorosłych”. Biorąc pod uwagę tamtą grę, to oczekiwane wyniki szybko by się pojawiły i nie trzeba by długo czekać na zmianę szkoleniowca.


Rado poszedł jednak inną drogą, nawet nie przejął się „odklejeniem” go od linii. Przygotował się i zagrał w meczu Młodej Legii tak jak wtedy umiał najlepiej i....szybko wrócił do podstawowego zespołu. Rado mógł iść drogą Gizy, mógł też się dąsać i boczyć. Wolał jednak zerwać się jeszcze raz (kiedyś miał w Legii problemy i wyszedł wtedy obronną ręką) i pokazać wszystkim, że nie jest na końcu a na początku swojej kariery. Wrócił i pokazał, że może być liderem zespołu, który w jego sercu zadomowił się na równych prawach z jego ukochanym Partizanem.


Nie wiem na ile sposób „Radko” na rozwiązanie tego typu sytuacji wpłynął na Jakuba Wawrzyniaka, który gdy tylko znalazł sie w podobnej pozycji i wylądował w „rezerwach” to podobnie jak Serb wcześniej dał z siebie wszystko. Tak jak Radović starał się pociągnąć młodych zawodników Legii w spotkaniach Młodej Legi w których przyszło mu występować. Starał się być ojcem ich sukcesów, podpowiadać i dyrygować mniej doświadczonymi kolegami. Tak jak „Rado”, tak i „Wawrzyn” szybko wrócili do jedenastki Legii Warszawa. Po swoich „przygodach” w Młodej Ekstraklasie wrócili jakby silniejsi, gotowi pokazywać te same cechy które zaprezentowali w młodzieżowych rozgrywkach. Dziś obaj stanowią o sile naszej drużyny, dając nam swoją grą na ich pozycjach wiele radości, a rywali przyprawiając o ból głowy. A przecież mogło ich już nie być…


........


Czytając z wielką przyjemnością płynące zewsząd pochwały nad świetną pracą z młodzieżą Warszawskiej drużyny zastanawiam się...... co by było gdyby. Gdyby w sierpniu 2011 zaraz po zwycięstwie Legii Warszawa ze Spartakiem w Moskwie wszystko odbyło się według ustalonego scenariusza. Scenariusza, który sądząc po wypowiedziach udzielonych w wywiadach przez prezesa Miklasa wydawał się być pewny. Legia świetnym meczem zapewniła sobie awans do fazy grupowej Ligi Europy, wraz z zakończeniem spotkania wszyscy oczekiwali, iż Mariusz Walter spełni oczekiwania trenera i wzmocni zespół. Tak aby ten był gotów unieść wymogi gry na poziomie europejskich rozgrywek. Zastanawiam się jak by to było gdyby Marek Jóźwiak dostał zielone światło na sprowadzenie dogadanych ponoć zawodników. Co by było gdyby pan Mariusz posłuchał zarówno własnych doradców jak i legijnego sztabu klubowych fachowców. Gdyby w zgodzie z głoszonymi przez nich pomysłami postanowił wyjść na przeciw oczekiwaniom kibiców i zakupić wymaganych przez Skorżę zawodników. 


Co by było gdyby wbrew wszystkim podszeptom szef Legii nie postawił na swoim i nie wymógł na sztabie szkoleniowym uzupełnienia kadry właśnie legijną grupą młodzieży. Gdyby nie powiedział, chcecie skrzydłowego - macie Żyro, Koseckiego, chcecie ofensywnego pomocnika  – macie Wolskiego, chcecie napastnika - grajcie Kucharczykiem, brakuje wam defensywnego pomocnika - weźcie Łukasika? Ciekawe czy wobec ewentualnych wzmocnień trener Skorża z taką determinacją dawałby szanse młodym chłopakom z naszej akademii. Młodzi legioniści to oczko w głowie Mariusza Waltera i zdaje się, że trener Legii nie tyle wynikami zapewnił sobie uznanie w oczach szefa co właśnie tymi szansami dla kolejnych „młodych wilków”)


............


Pisząc o tych wszystkich kolejach losu, na pewno nie chodzi mi o chwalenie kogokolwiek, a tym bardziej nie mam w zamyśle ganić jakiejś konkretnej decyzji czy podejmującej tę decyzję osoby. Pisząc o tych wydarzeniach chodzi mi o ukazanie jak wiele może zmienić jeden werdykt, jak zbyt pochopny wyrok może diametralnie odmienić los wielu ludzi. Bardzo łatwo jest krytykować, jednak jeszcze łatwiej jest zniszczyć taką krytyką. Zniszczyć nie tylko człowieka, ale też całą wizję. Myśląc o tych decyzjach zarówno z poprzedniego jak i z tego sezonu widzę jak niewiele brakowało by cała koncepcja budowy Legii przez ITI legła w gruzach. Jak blisko było sytuacji w której dziś byli byśmy świadkami kolejnego „placu budowy” z tabliczką „Wielka Legia ” i dopiskiem „w budowie”.


Zauważyłem jednak pewną prawidłowość, pewną cechę która pozwoliła na przeżywanie obecnych stanów euforycznych (zarówno w wykonaniu kibiców jak i działaczy naszego klubu). We wszystkich tych podanych przeze mnie przykładach dobrym doradcą była... cierpliwość. Jak widać na powyższych przykładach właśnie cierpliwość pozwoliła na spokój, na pracę zamiast dokonywania gwałtownych ruchów. Owszem nie przeczę, że utrzymanie nerwów na wodzy w pewnych sytuacjach (gdy drużyna przegrywa, gdy nic z tego co było w planach nie było realizowane) nie jest łatwe, ale jak pokazują opisane przeze mnie przykłady naprawdę warto. A to tylko kilka wybranych sytuacji w których inny przebieg wydarzeń lub inna decyzja i w tej chwili nikt z nas nie miałby możliwości podziwiać tak grającej Legii jak obecnie. W trakcie sezonu takich chwil jest mnóstwo, wiele momentów w których ważą się dalsze losy ludzi lub nawet całej drużyny.


Dlatego jak pokazuje przykład w jaki traktuje się trenerów na wyspach wydaje się, że warto zaufać trenerowi i dać mu czas odpowiedni by mógł się wykazać swoją wizją, warto dać szansę zawodnikowi na to by udowodnił, że wypłata to nie jedyna kwestia która go interesuje, że zniżka formy to tylko wypadek przy pracy. W końcu, że warto pracować długofalowo a nie tylko przez pryzmat danej chwili, danego momentu. Tak jak w przypadku personaliów, tak też w kwestii planów budowy drużyny należy działać planowo i zgodnie z obraną wcześniej drogą. Wtedy jest szansa, że wszystko zacznie się „zazębiać”, iść w określonym kierunku. Wtedy mamy coraz większe szansę, że wprawiona w ruch maszyna zacznie pracować według wcześniej poczynionych założeń.


Wzorowy przykład to tak chwalona teraz szkółka piłkarska. Przecież gdyby zebrać pieniądze, które zarząd klubu przeznaczył na rozbudowę akademii piłkarskiej to możnaby kupić nie jednego świetnego zawodnika. Dzięki cierpliwości jaka towarzyszyła działaczom w opiece nad legijną szkółką, dzięki determinacji z jaką roztaczano opiekę nad kolejnymi rocznikami dzieciaków marzących o grze w Legii (no dobra, na początku to pewnie marzenie rodziców) powoli możemy szykować sie do kolejnych spektakularnych transferów. Z tym, że raczej z... naszej drużyny, transferów młodych chłopaków, którymi zaczyna się interesować piłkarski świat. I dobrze, taka jest kolej rzeczy, wszak w kolejce czekają kolejni adepci naszej akademii, głodni wyzwań i sławy młodzi ludzie wychowani na bocznych boiskach przy Łazienkowskiej.


Autor: Monrooe

Komentarze (175)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~slawekp
  • 0 / 0
No i jak tam zachwyty po wczorajszym spotkaniu z Jagą drogi komentatorze? Dziś wszystko jest jasne: 60% wartości Legii to Radovic - 40% to Kuciak. Reszta zawodników z formą „od Sasa do Lasa” . Pan MS do natychmiastowego zwolnienia. Wszystkim autorom wczorajszych optymistycznych komentarzy polecam zawieszenie ich w kiblu na gwoździu i użycie na najbliższym posiedzeniu.
~Slaki
  • 0 / 0
Radović szczególnie z Lechem zagrał błyskotliwie! Potrzeba nam wzmocnień przede wszystkim napastnika i tak mi się wydaje najlepszy do nas byłby PIECH.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
No jeśli taka jest Twoja analiza wczorajszego występu to...
.... nie znajdziemy pułapu do rozmowy. Trudno.
~(L)eon
  • 0 / 0
W meczu ze Spartakiem w Moskwie gdzie nie grał Radowvić, bramki jak rozumiem strzelił Kuciak? Powieś na gwoździu swoje opinie.....
~memory
  • 0 / 0
"materializm historyczny na nowosc sie wybil
udowadnia naukowo co by bylo gdyby..."

gdybysmy mieli jeszcze dobrego trenera to z tym skladem bylibysmy liderem
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
gdybyśmy wygrali dwa zaległe mecze też byśmy nim byli ale co ja tam się znam
~pulpet
  • 0 / 0
niechby się inaczej zgięła Historii sprężyna...
10/10
~memory
  • 0 / 0
jednego juz nie wygralismy. moze dlatego, ze cale 45 min gralismy 3 defensywnymi pomocnikami i nie stworzylismy zadnej skladnej akcji. 1 strzal celny z dupy vrdoljaka i tyle.
to ze legia jest w tym miejscu w ktorym jest to zasluga ljuboji (ale ostatnie mecze nie blyszczy), kuciaka i sezonu zycia radovica. macius z klanu jest tak samo nieporadny jak byl, moze z wyjatkiem odstawienia od cyca manu, co zaliczam na plus, choc kazdy rozgarniety czlowiek wiedzial juz po 3-5 meczach ze manu to nie pilkarz tylko biegajacy w te i wewte idiota. troche to oswiecenie maciusia trwalo wiec nie dziwmy sie, ze postepy taktyczne moga mu zajac dziesieciolecia
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ memory

no, jeśli taka jest twoja ocena tego meczu to widać dotychczasowe mecze rozpieściły Cibie bardziej niż mnie :) Ja spodziewałem się bardzo ciężkiego meczu, dlatego moje pretensje kieruje raczej do tych graczy dla których to spotkanie powinno być przepustką do pierwszego składu. Niestety z graczy "aspirujących" po rak kolejny tylko Zyro pokazał, że miejsce w 11 nie jest przypadkowe. Rzeźniczak, Kucharczyk wpisali się w obraz jaki prezentowali ich przemęczeni koledzy.

Gdyby jeszcze Jaga chciała wykorzystać tą naszą słabość.... ale nie, dla nich remis był tym co od początku chcieli osiągnąć. "Zaryglowanie" środka pola i walka ala Korona były wystarczające na Legię tego wieczoru. Tylko tyle lub jak wolisz aż tyle. Nie da się w tej chwili z tych chłopaków wyciągnąć więcej, wypada dziękować za przerwę na reprezentację.
Czas na kolejną odnowę i doładowanie akumulatorów, na których trzeba będzie dociągnąć do końca sezonu.
~iwan
  • 0 / 0
Moim skromnym zdaniem prawda leży po środku ,ale jest takie przysłowie "trafiło się ślepej kurze ziarno" chodzi mi tu o politykę kluby przez ,7 lat w końcu coś pozytywnego musiało spotkac ten klub ,ale tak jak już pisałem nie wynika to z przemyślanego i dobrze prowadzonego klubu raczej z przypadku ,co by było gdyby ten nowy trener faktycznie zastąpił Skorżę hm ,wszystko wraca do początku ,zli doradcy truskawkowe marzenia jeden wielki przypadek z przykrością to stwierdzam ,bo wyniki zaprzeczają temu,ale wystarczy jeden błąd i cały mechanizm się zawali,zresztą miklas już mąci ,GDZIE TKWI DIABEŁ?, mi się wydaje że w terenach pod akademię wszystko rozbija się o kasę,Walter no cóż nie wierzę temu panu ,obiecał mega wzmocnienia jak tylko stadion wybudują i co NIC!! KLAMCA.
~krzys_wwa
  • 0 / 0
pierwszy do wywalenie to ten pan w kapturze
~krzysztof k.
  • 0 / 0
Obecna lepsza gra Legii niż do tej pory niestety nie jest spowodowana przemyslaną i świadomą polityką, ale polega nieco na przypadku.
1. Brak porozumienia z Weissem i w konsekwencji pozostanie Skorży w Legii.
2. Brak pieniędzy na transfery i konieczność czerpania z zasobów ML - tutaj dochodzi jeszcze jeden aspekt - istnieje duże prawdopodobieństwo, że kolejne pieniądze na transfery także byłyby zmarnowane, jeżeli Jóźwiak by sprowadzał piłkarzy do Legii.
3, Nie należy tez zapominać, że dla drużyn z kilku najsilniejszych lig europejskich ligi krajowe sa o wiele ważniejsze niż LE, więc niech nikogo nie zmyli wyeliminowanie Spartaka. Dowód? Przed meczem z Wisłą jeden z piłkarzy Fulham na konferencji prasowej powiedział, że dla nich najważniejsza jest Premiership, a LE to tylko takie uzupełnienie. Jednak nie chce wdawać się w polemikę, co by było, gdyby Legia odpadła ze Spartakiem.

Pozostaje pytanie co dalej. Ile jeszcze czasu podpore Legii stanowić będą Ljuboja i Żewłakow? Czy za rok nadal będą tak samo przydatni jak teraz? Jesli nie i jeśli jeszcze pojawią się oferty dla 2-3 obecnych piłkarzy Legii to od przyszłego roku znów trzeba będzie zaczynać wszystko od początku.

Przykro mi, że nie potrafie wpaść w euforię z powodu obecnych wyników Legii (niektórzy używali na forum określenia onanizować się), ale myslę też, co będzie dalej. Już najzagorzalsi obrońcy Skorży w pewnym momencie zaczeli pisać, że jego czas w Legii minął, więc wystarcza 2-3 porazki i temat zapewne wróci.
Pamiętam, że Lech i Groclin tez już grali w pucharach na wiosnę i nic wielkiego dla tych drużyn z tego nie wynikło.
Musiałem napisać cos innego, bo tylko zdechłą ryba płynie z prądem.
~weszlo
  • 0 / 0
Nienawidzę zakłamańców i ludzi bez honoru. Ludzi piszących przez ostatnie lata o równi pochyłej po której zjeżdza Legia, o tym że docenia Legię jak coś osiągnie w pucharach. Teraz jak Legia osiągneła największy sukces po 16 latach, jak dostarcza wiele radości swoim kibicom, dalej kręcą i kombinują. Wszystko jest przypadkiem, wswzystkim którzy grali z Legia mieli gdzieś puchary, nawet ten Fulham wściekły po porażce i robiący wszystko żeby roznieść Wisłę. Przecież nikt nie nakazuje nikomu pisać o Legii. Szczególnie ludziom którzy tylko czekają na potnięcie zespołu, którzy dają Legii 1% szans na wygraną w Moskwie a potem pierniczą że Spartakowi się nie chciało, którzy nie byli na stadionie od lat. Nikt nikogo nie zmusza do tego aby kibicował Legii. Ale także nikt nikogo nie zmusza do tego aby będąc ciagle przeciwko zespołowi Legii wylewał swoje żale na forum przeznaczonym dla kibiców. Najczęściej te osoby piszą jeszcze że mają wiele ciekawszych zajęć i zainteresowań niż Legia. Rodzi się więc pytanie po co zaśmiecają to forum swoimi przemyśleniami? Niech się zajmą lepiej swoimi bardziej górnolotnymi zainteresowaniami. A od Legii niech się odp....
~Goclaw
  • 0 / 0
przestałem to czytać po pierwszych 2 akapitach kiedy to dowiedziałem się, że Skorża 'zrobił wycisnął tak dużo bo miał drużynę jaką miał'.
to ja się pytam czy miał tak różną jak teraz? sam ljuboja i żewłak meczów nie wygrywają. kto mu zabraniał w poprz. sezonie odsunąć manu? kto mu bronił doprowadzić wcześniej do dzisiejszej formy rybusa, komorowskiego czy jędrzejczyka?

jeśli "drużyna słaba więc nie ma wyników" to teraz jest drużyna dobra = wyniki. więc po co trener w tej całej zabawie?

ja oczywiście cieszę się z dzisiejszej gry, nie chcę na dziś zmiany trenera ale uważam że tak niewiele zmieniony latem team przy diametralnie lepszej grze pokazuje duże błędy Skorży z poprzedniego sezonu. nie ma więc co go przesadnie koronować.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ Gocław

hmm, no nie wiem co mam Ci powiedzieć.
Nie chce Ci się czytać, rozumiem. Jednak krytykować czy wypowiadać się nie czytając to już spora ekstrawagancja z twojej strony. Bo widzisz.. ja cieszę się, że masz inne zdanie ale... masz je kompletnie nie na temat ;)
~hart
  • 0 / 0
weiss chcial duza kase na transfery
~FN
  • 0 / 0
I żeby je robił on, a nie Jóźwiak do spółki z Miklasem, którego to szkodnika należy się jak najszybciej pozbyć...
~Chmura
  • 0 / 0
FN
W tym sezonie mamy akurat dobre transfery. Jedynie nic dobrego nie da się powiedzieć o Ohayonie, ale nie dostał prawdziwej szansy.
~iwan
  • 0 / 0
A odpowiedz sobie na to pytanie kto tego Ohayonie na siłę chciał w Legii!!
odpowiem ci Miklas i beret hahaha szok co!! ,ku..y za plecami Skorży podpisli z nim kontrakt ,i teraz taki nieudacznik miklas domaga się MP, temu Walterowi wodę z mózgu zrobili ,albo jest tak walnięty jak oni.
~elektryk
  • 0 / 0
O cierpliwości czy też bezradności przy poszukiwaniu nowego trenera można pisac różne felietony, ale nie zgadzam się z tymi co obrażają "drewno" na trybunach bo ktoś to drewno kupił i być może widziały gały co brały. Gdyby do Was przyszedł taki Jóźwiak i powiedział, ze zapłaci wam 40 tysi za to, że na 2 lata podpiszecie kontrakt to nie rzucilibyście obecnej roboty w diabły? Potem po 3 miesiącach Jóźwiak by do was przyszedł aby rozwiązać tę umowę i byście se poszukali innej roboty... innej, w której Wam nie dadzą nawet połowy tego co tu - odeszlibyście tak z własnej woli? To nie wina Knezevica że obciąża budżet klubu a sformułowanej umowy - bo gdyby było tam napisane. ze jak nie miesci sie w składzie to dostaje tylko 10-20% kasy to już dawno by znalazł sobie nowego pracodawcę....
~Chmura
  • 0 / 0
"Gdyby Mariusz Walter zdecydował się na podpowiadaną mu przez wielu fachowców zmianę szkoleniowca." Mariusz Walter się zdecydował właśnie tylko nie doszedł do porozumienia z Waissem (Waiss nie zdecydował się na pracę w Legii, mimo że Legia zgodziła się by łączył obowiązki w klubie z obowiązkami w reprezentacji). Dlatego też punktem wyjścia powinno być "co by było, gdyby Waiss zgodził się prowadzić Legię?"
Cierpliwość Waltera została wyczerpana w zeszłym sezonie i nie miała żadnego wpływu na dalsze losy Legii.

Patrząc na to jak przeciwnicy łatwo tworzą sobie sytuację pod naszą bramką śmiem twierdzić, że o dobrych wynikach przesądził poza transferem Ljuboji (50% ofensywy) transfer Kuciaka.
~Chmura
  • 0 / 0
Weissem oczywiście.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ Chmura

Masz wiele racji ale... gdyby wyczerpała się bezgranicznie to nie było by takiej siły która utrzymała by Macka na swojej posadzie. Niemniej jednak faktycznie w tym wypadku bardziej zdecydował brak cierpliwości do Weissa i jego kolejnych żądań niż cierpliwość do trenera Skorży.
~FN
  • 0 / 0
Trzecie 50% to transfer Żewłakowa (przez duże Ż). ;-)

Ja uważam, że gdyby Legii nie szło, pan Maciek nadal grałby swoje. Podobnie, gdyby mu się nie posypali stali zawodnicy, nadal grałby swoje i Kucharczyka, Żyro, Wolskiego, czy Łukasika oglądalibyśmy na wypożyczeniach w niższych ligach. Na szczęście (z obecnej perspektywy) Maciek Skorża musiał na nich postawić i się udało.
Dopóki jednak o grze Legii decydować będzie w równym stosunku przygotowanie taktyczne, techniczne, fizyczne i MENTALNE ze szczęściem, będziemy się obawiać kolejnego meczu. Jak dawka szczęścia potrzebna do zwycięstwa spadnie do poziomu 5-10%, wtedy będziemy mieli naprawdę dobrą drużynę.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ FN

Nie zgodzę się z Tobą. Niestety nie mam zbyt wielu argumentów a w głowie trenera nie siedzę ale... przynajmniej jeśli chodzi o Kucharczyka to Skorża miał na niego pomysł od samego początku. Zapamiętałem bo pomysł na zrobienie ze skutecznego młokosa skrzydłowego kompletnie nie był zgodny z moją koncepcja "zagospodarowania" tego gracza (nie wspominając o predyspozycjach). Pamiętam bo to moja najdotkliwsza porażka w koncepcyjnym sporze z panem Maciejem (o którym On i tak nic nie wie)
~FN
  • 0 / 0
Monroe,
Nie jest tajemnicą, że pan Weiss zażądał natychmiastowych transferów umożliwiających osiągnięcie postawionych celów, czyli awansu do fazy grupowej i zdobycia mistrzostwa Polski. Ta opcja byłaby bardzo droga. Wariant ze Skorżą jest po trzykroć tańszy: zerwanie kontraktu, nowy kontrakt Weissa i gotówkowe zakupy piłkarzy. Ten wariant był też obarczony większym ryzykiem. Ale ponieważ żadne pieniądze (poza kupieniem sędziów) nie gwarantują sukcesu, ryzyko postawienia na Skorżę nie było dużo niższe niż drogi wariant z Weissem.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ FN

Owszem masz rację. Od siebie dodam, że mam duże wątpliwości czy Weiss przejmował by się wychowankami akademii piłkarskiej w większym stopniu niż Valckx do spółki z Maaskantem. To też mógł być kolejny kamyczek przyczyniający się do zakończenia negocjacji. Skorża natomiast miał swoje koncepcje wykorzystania młodzieży, a na to w naszym klubie (za czasów pana Kosmali) bardzo zwraca się uwagę.
~CTP
  • 0 / 0
@Monrooe
Ale to Weiss powiedział: "A po co wam napastnik? Przecież macie Zyro!"
~FN
  • 0 / 0
Żeby nie było, póki jest trenerem Legii - życzę mu samych zwycięstw, choćby tak fartownych jak z Happoelem, czy wymęczonych - jak prawie wszystkie z zeszłego sezonu. Póki jest trenerem Legii, chciałbym, żeby były to zwycięstwa przygotowane, wypracowane i nieprzypadkowe. Są natomiast przesłanki, że one takie przygotowane nie są, przynajmniej w sporej części.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ CTP

- ""A po co wam napastnik? Przecież macie Zyro!"

Jednocześnie apelując o ściągnięcia Etiena Velikonji
(co ponoć było już załatwione).
~FN
  • 0 / 0
Monroe,
Ale co z tej koncepcji by było, gdyby nie "prikaz" z góry? Przecież sam Maciek Skorża przyznał w jednym z wywiadów, że (tu parafraza, nie cytat) presja wyniku wyklucza eksperymenty z niedoświadczonymi wychowankami. Może ta jego koncepcja to miały być wypożyczenia?
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ FN

No to się tu bardzo różnimy w poglądach.
ja dawno nie widziałem zespołu Legii tak zdeterminowanego by odnosić kolejne zwycięstwa. Drużyny tak skrzętnie realizującej taktykę nakreśloną przez szkoleniowca. Czasem nawet aż za... bardzo pilnującą się by wykonywać jego polecenia. Choć z drugiej strony ... Podbeskidzie czy Slask nadal tkwią w głowach zawodników. Pewnie jeszcze się to będzie za nimi ciągnęło.
~CTP
  • 0 / 0
@Monrooe
"Ponoć załatwione"? Wiesz, ja nie wiem ile prawdy jest w tej plotce. Jeszcze byłbym w stanie uwierzyć, gdyby zamiast Velikonji sprowadzono jakiegoś ogórka z polskiej ligi ale sprowadzono o dwie klasy lepszego Ljuboję, więc ten Velikonja jest dla mnie mocno naciągany.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ FN

Nie zapominajmy o okolicznościach. Legii nie szło, przegrywali kolejne mecze, w szatni zawierucha. To na prawdę mógł nie być czas na wystawianie młodych. Jednak jak to już było za nim i Zyro i Wolak zaczęli się pojawiać w składzie. Wiec czy ja wiem czy był "prykaz" z góry ?

Naciski tak, w Legii młodzi to temat święty i "góra" bardzo się nimi interesuje, można by rzec, że to oczko w głowie włodarzy klubu. Tu widzą szansę na stworzenie podstaw statecznej i samowystarczalnej drużyny na lata.

Ja im kibicuję. To najlepszy plan na rozwój klubu jaki kiedykolwiek mieliśmy.
~Stirlitz
  • 0 / 0
Panowie
Nie cierpliwość tylko kryzys i problemy finansowe ITI stoją za tym, że MS nadal jest trenerem, że gra młodzież, że stracono trzy lata na trzymanie Urbana u sterów. Kasa, kasa i tylko kasa.

Można gdybać, ale fakty są takie że od 2006 roku następowała sportowa degrengolada zespołu. Po 5 latach posuchy cieszę się z obecnych sukcesów w LE, ale jestem daleki od euforii odnośnie fundamentów, na których budowana jest drużyna. Siłą napędową obecnych sukcesów nie jest młodzież grająca końcówki, tylko Kuciak, Ljuboja i Radovic oraz pierwiastek szczęścia, o którym pisze FN. Jeżeli uda się utrzymać obecny poziom przez dwa, trzy sezony a wprowadzanie młodzieży stanie się elementem strategii a nie wymuszoną presją wyniku koniecznością, to wg mnie będziemy mogli mówić, że zbudowano solidne podwaliny na przyszłość.
~CTP
  • 0 / 0
@Stirlitz
Tylko, że ta młodzież w dalszym ciągu nie posiada sensownej bazy treningowej a bez tego trudno oczekiwać od nich pewnej określonej jakości. Akademia przecież powstała już 10 lat temu!
~camorra
  • 0 / 0
a ja gdzies czytalem( moze ogladalem wywiad,sorki ale pamiec mam slaba)
ze Pan Walter podczas rozmowy z trenerem Skorza na temat celow w nowym sezonie, zakomunikowal mu,iz w wiekszym stopniu ma stawiac na naszych wychowankow,a ewentualne porazki pozostana bez konsekwencji.
~wsn
  • 0 / 0
Monrooe może trochę z innej beczki to pytanie ale co sądzisz na temat Michała Grudniewskiego ?? W ML gra chyba jako lewy obrońca i patrząc na warunki fizyczne to kolejny po Jędrzejczyku i Wawrzyniaku "bydlak" na boku :)

Podstawowym jest Widejko ale "czegoś" mi w nim brakuje
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@wsn

Widzisz ja mam problem z oceną obrońców Młodej Legii. Tak na prawdę to żaden z zawodników tej formacji nie wywarł na mnie bardzo pozytywnego wrażenia. W momencie gdy gracze z innych pozycji są naszymi nadziejami to wśród obrońców bardzo trudno kogoś takiego wskazać.

Jeśli chodzi o "Grudnia" to spokojnie, chłopak ma czas, na razie niech pokaże się z dobrej strony w kilku meczach a wtedy pogadamy o jego talencie. Zawodnikiem który przykuwa moją uwagę a występuje w bloku defensywnym jest Kamil Dankowski. Ten facet pokazał w meczach swojego rocznika, że może być dużej klasy piłkarzem. Zobaczymy
~krawat
  • 0 / 0
Scenariusz optymalny na sezon 2011/2012: zdobywamy mistrza, puchar i robimy wiecej niż przyzwoity wynik w LE - jest dzisiaj bardziej prawdopodobny, niż w ostatnich kilkunastu latach. Jeżeli dzisiaj możemy o tym głośno mówić, to oznacza że Legia idzie w dobrą stronę.
Ale z oceną pracy Skorzy i koncepcji Waltera trzeba zdecydowanie poczekać. Pierwszy ma nam dać Mistrza (!), a drugi stworzyć warunki do powtarzania sukcesów na obu arenach w kolejnych sezonach.
~Calagan
  • 0 / 0
Tak czytam wybiorczo tutejsze komentarze i z podziwu wyjsc nie moge nad glupota ludzka. W dobie, gdy UEFA widzac kryzys w najsilniejszych ligach nakazuje racjonalizacje wydatkow i budzetow - pokrycie w finansach klubow tego, co obiecuja/podpisuja z pilkarzami/innymi klubami, wiekszosc tutejszych fachmanow idzie w przeciwna strone i chce kolesia, co to dorzuca kase jak palacz wegiel do pieca. I to tylko dlatego, ze oni maja takie widzimisie, a nie z jakichkolwiek racjonalnych powodow. Jak juz tak chcecie sie rownac do tych najlepszych, to popytaj jeden z drugim od kogo kase ma MU, czy Barca z Realem? Kto tam jest tym sponsorem, ktory sypie kasa na skinienie? A co z Bayernem? Liverpoolem? Czemu z uporem maniaka podpieracie sie szejkami i Abramowiczami, ktorzy doprowadzili system na skraj upadku, bo rozkrecili taka burze cenowa na pilkarzy, ze wszyscy do dzis sa w szoku. Klopot w tym, ze nie wypracowali kasy na te zakupy, a wyjeli ja ze skarpety. Czyjejs skarpety. Dlatego UEFA chce ujednolicic system, zeby uniknac nierownosci juz wsrod najwiekszych, a co dopiero maluczkich. W USA juz dawno poszli po rozum i zrobili wszystko tak, zeby zarabiac na tym mogli i wlasciciele i pilkarze. I tam jest to biznes, a nie kaprys.
~boras
  • 0 / 0
@Calagan
Celna uwaga. Już sobie na moment wyobraziłem że Chiny postanowiły zaangażować część swoich rezerw walutowych w jakiś klub, w celu poprawy wizerunku kraju. To by były finansowe jaja.
Dlaczego zmieniłeś nick?
To miało byc do "f"
~(L)over
  • 0 / 0
@Monrooe

po Podbeskidziu (ale i wcześnie) byłam największym orędownikiem zwolnienia Skorży, a teraz...zmartwiłem się plotką (mam nadzieję, że to nic innego jak tylko plotka), że Skorża już na 100% odejdzie po sezonie bez względu na końcowy wynik (L)egii i obejmie posadę selekcjonera reprezentacji,
nie wiadomo z jakiej federacji otrzymał ofertę (na pewno nie z naszej), ale zdecydował się ją po sezonie przyjąć,

a może ma ktoś jakieś info w tej sprawie, jest ziarno prawdy w tym newsie?
~f
  • 0 / 0
Skorza pewnie obejmie Grecje ...tylko oni graja antyfutbol
do czerwca jakos trzeba wytrzymac z tym panem
~(L)over
  • 0 / 0
@f

nie chcę bronić Skorży, każdy ma wyrobione zdanie na jego temat, ale ze stwierdzeniem, że obecna (L)egia gra antyfutbol trudno się zgodzić
~f
  • 0 / 0
oczywiscie ,ze chyba dwa mecze byly super ale generalnie Skorza kojarzy sie z antyfutbolem i narazie tak nalezy go przedstawiac
~Beelzebub
  • 0 / 0
do f jak Legia gra według ciebie antyfutbol to mam pytanie ,akiedy ostatnio Legia zagrała cały sezon gdzie większość meczy był piekna i wspaniała?? Czekam!!!
~fredek
  • 0 / 0
Sądze ze jego zdaniem Legia grała piekny futbol gry trenerami Legii byli Urban, Zieliński albo Kubicki. Ech to byly czasy... Do dzis mnie bolą zęby od oglądania tej "wirtuozerii".
~f
  • 0 / 0
moze inaczej...takiej padliny jak za Urbana i Skorzy nie chce ogladac..
Panowie owszem cos tam ugrywaja ale ogolnie ciezko sie to oglada..
~Beelzebub
  • 0 / 0
Wiem ,że to sarkazm ale wolę total antyfootball i tytułu MP oraz dobre starty pod wodza Skorży niz dno jakie było przez 10 od czasów Okuki gdzie wszyscy piali z zachwytu nad Legia ,która grała topornie do bólu ,zameczała rywali i zdobyliśmy MP.
Można Skorży nie lubić ,ale należy szanować.
~fredek
  • 0 / 0
Czlowieku to jest polska liga wiec czego ty sie spodziewasz? Naoglądałes sie Barcelony, nagrałeś sie w fife i myślisz ze to takie proste? Zejdz na ziemie i jesli jestes kibicem Legii to ciesz sie z tego co jest bo nie wiadomo czy na nastepny sukces znowu nie bedzie trzeba czekac kilkanaście lat.
~AM (L)
  • 0 / 0
Beelzebub - Masz 100 % racji !!!

Tylko LEGIA !!!
~f
  • 0 / 0
dobra spokojnie ,czekamy na mecz z Jagą:)
czyli metaxa mówisz,że nie marzyłes o takiej Legii?
czyli metaxa mnie zlewasz? Dobra.
Nie spodziewałem się po Tobie tego,że zmienisz nick by mieć swobodę narzekania.
~fredek
  • 0 / 0
To nie metaxa.

Obstawiam ON albo Leszak.
f to metaxa.
Wszystko się zgadza.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ (L)over

Ja w tej chwili bym się tym nie przejmował. Choć nie ukrywam, że wpisuje się to w moje gdybanie ;) Mimo wszystko do końca sezonu wszystko się może zmienić i może się okazać, że Skorża zostanie u nas na długo, a może być tak, że nikt go nie będzie chciał jako szkoleniowca naszej drużyny.
~fredek
  • 0 / 0
Co sie zgadza?

Przeciez metaxa ostatnio juz nie krytykuje Skorży.
fredek
też tak myślałem.To metaxa na 100% M.in IP się zgadza.Już wiesz dlaczego zmienił nick.
~boras
  • 0 / 0
Ja w sukcesie Legii widzę wiele racjonalnych i mądrych działań (były też nieudane, ale mniej) i sporo szczęścia. Co w sumie nie daje trwałej gwarancji sukcesów, chociaż ją przybliża.. Ale nie będę wzorem wielu "gluciarzy" szlochał z gilem do pasa że Legia nie taka wielka jak oni oczekują. Bujajcie się. Po raz pierwszy od wielu lat jest okazja się cieszyć i z większym optymizmem spojrzeć w przyszłość.
Dokładnie!!! Niektórych to ja kompletnie nie rozumiem.Drużyna wyeliminowała dwa zespoły z silnych lig,wyszła z grupy LE,bardzo dobrze radzi sobie w lidze i nawet w PP zrobiła to co do niej należało,a niektórym jeszcze czegos brakuje.
Czego chciec więcej do cholery ?!!!!!!!!!!
~boras
  • 0 / 0
@Rawa
To są osobniki które żywią się porażką. Inaczej nazywani ścierwojadami. Sukces jest nieprzyswajalny dla ich organizmów.
~dzik
  • 0 / 0
stabilizacji na tym poziomie wynikającej z czysto piłkarskiego potencjału drużyny/trenera na odpowiednim poziomie/właściciela który potrafi w perspektywie sypnąć kasą zamiast to obiecywać.
a nie splotu różnych okoliczności powodujących, że z grupy w europie wychodzimy raz na 15 lat.
~dzik
  • 0 / 0
boras, uważaj na słowa
boras
"Sukces jest nieprzyswajalny dla ich organizmów"
Nic dodać nic ująć.
Dodam jeszcze,że nie oczekiwałem,a nawet się nie spodziewałem tego co Legia osiągnie i jest na dobrej drodze żeby osiągnąć znacznie więcej.
~(L)over
  • 0 / 0
(L)egia wyeliminowała 4 zespoły z silnych lig,

nie oszukujmy się - nie tylko liga rosyjska i turecka o lata świetlne wyprzedzają naszą T-klasę, ale patrząc na pucharowe występny w ostatnich latach także Rumuni i Izraelczycy powinni być - przynajmniej w teorii - nie do przejścia,

tym bardziej należy się cieszyć, a biorąc pod uwagę obecną pozycję w tabeli i dokonania w PP, to okazuje się, że występy w LE wcale nie odbijają się negatywnie na postawie drużyny na krajowym podwórku!
~dzik
  • 0 / 0
Panowie nie zrozumcie mnie źle, to co się obecnie dzieje traktuję w kategoriach pięknego snu.
chciałbym, żeby to nie był sen a normalność co roku.
czy to tak trudno zrozumieć?
~boras
  • 0 / 0
I kibiców którzy chodzą na mecze, swoją kasą wspierają klub. Jakoś tak wychodzi że lekko się dysponuje cudzą kasą, ze swoją już nie jest tak łatwo.
Każdy zapewnia że serce, dusze by oddał ale parę złotych to już nie. Jakoś fałszywie to brzmi. Kiedyś napisałem że namówiłem 4 osoby, dotąd nie chodzące na mecze żeby zaczęły ze mną chodzić. Jakoś nikt z forumowiczów nie podchwycił pomysłu. Ale sypać milionami EUR na transfery, to proszę bardzo. Parafrazując prezydenta Kennedy - Nie pytaj co Legia może zrobić dla Ciebie, zapytaj co możesz zrobić dla Legii!
Ja z czystym sumieniem mogę powiedzieć: O takiej Legii marzyłem i taką Legię chcę oglądać.
~2 arbiter
  • 0 / 0
tu sie nie ma co zastanawiac. tacy ludzie istnieja i zawsze beda istniec. Wynika to juz z ich charakteru i osobowosci. Co by sie nie dzialo to pozycja roszczeniowa musi byc przyjeta. Jak brakuje argumentow to szuka sie na sile innych. Tacy ludzie i nic nie zrobisz. Jak mu odpiszesz to bedzie chcial koniecznie miec racje. Jak olejesz to nie bedzie mial z kim gadac i sie przymknie.
~(L)over
  • 0 / 0
@boras

Konradzie Wallenrodzie - zakup karnetu i obecność na kadym meczu to nie tylko Twój wkład dla (L)egii...
~dzik
  • 0 / 0
boras, jeśli to do mnie to informuję, że ma mecze regularnie chodzę od 20 lat.
~dzik
  • 0 / 0
dobra, nieistotne
za 3,5 h kolejne emocje, trzeba liczyć na kolejne 3 punkty.
~boras
  • 0 / 0
Nie adresowałem wpisu do nikogo imiennie, tylko do napinaczy netowych, oni już wiedzą.
~fredek
  • 0 / 0
Do f

Naprawde wierzysz ze Czesio albo Fornalik sprawiliby ze Legia zaczelaby grać piekny ofensywny futbol i do tego wygrawała chociaz tyle meczy co na razie w tym sezonie?

Przeciez taktyka Ruchu polega na bronieniu, kopaniu rywali i długiej piłce na połowe rywala, jak Piech do niej dobiegnie to może coś tam sie uda zdzialać. Legia ma tak grać? Przeciez u nas nie ma takiego gościa jak Piech, to kto miałby gonić do tej piłki, Ljuboja ?
~f
  • 0 / 0
a taktyka Skorzy na czym polega?

facet pracuje juz drugi rok i druzyna nadal bez stylu..
ta drużyna "bez stylu" dla mnie gra najlepsza piłkę w naszej lidze i jest głównym kandydatem na mistrza.
~fredek
  • 0 / 0
Moze Legia nie gra jak Barcelona ale tez ma takich kopaczy jakich ma. Na pewno nie broni sie 90 minut na swojej połowie zeby przeprowadzić jedną kontre tylko gra w wiekszosci meczy atakiem pozycyjnym. Skoro wygrywa mecze to znaczy ze jest to skutecznie i dobrze rozegrane.
~f
  • 0 / 0
fredek ale zawsze mogloby byc jeszcze lepiej ale mamy Skorze..

kiedys Skorza mial samograja Wisle ,w tym sezonie trafila mu sie Legia...
w zeszlym sezonie byl bezsilny ...
~fredek
  • 0 / 0
Na pewno nie bedzie lepiej jesli Skorże zastąpi ktoś z wymienionej przez ciebie dwójki.

Niestety ale ci pilkarze którzy są w Legii to nie jest samograj.
~f
  • 0 / 0
denerwuje mnie u Ciebie stwierdzenie na pewno...

to ja rowniez moge napisac sobie -na pewno Skorza to slaby trener a..co
~fredek
  • 0 / 0
ok
~fredek
  • 0 / 0
Oby wiecej takich słabych trenerów bylo w Legii.
~fredek
  • 0 / 0
Wtedy może czesciej bysmy grali na wiosne w Europie a nie raz na 20 lat.
~f
  • 0 / 0
chcialbym Cie tylko uswiadomic ze wklad Skorzy jest w tym najmniejszy...
byle tylko nie za bardzo przeszkadzal a do czerwca jakos go przebolejemy i juz bedzie jeden klopot mniej..
~fredek
  • 0 / 0
Dlaczego wszyscy frustraci których reprezentujesz uważają że jak Legia wygrywa to nie ma w tym zasługi Skorży a jak przegrywa to winna jest tylko jedna osoba czyli trener? Moze jednak warto być konsekwentym zamiast sie ciągle ośmieszać ?
~fredek
  • 0 / 0
Podziwiam cie ze tak zajadle atakujesz Skorże nie mając nawet jednego argumentu. Masz zdrowie :)
~f
  • 0 / 0
bo dobrze juz Skorze znamy ,wiemy na co goscia stac
w dodatku czlowiek bez honoru,bez charyzmy..
~fredek
  • 0 / 0
Możesz zdradzić kto ci płaci za pisanie tych komentarzy? Pytam poważnie.
~2 arbiter
  • 0 / 0
f

Nie jestes nikim kto moze miec pojecie o przydatnosci Skorzy lub jego braku.

Jesli udowodnisz ze siedzisz w zawodowej pilce juz 20 lat i masz papiery na to by oceniac prace trenerow pilkarskich to mozemy dyskutowac. Jesli jest odwrotnie to sie juz zamknij.

Wlasnie ci nie majacy zielonego pojecia o trenerce glosuja najwiecej. "Bo mu sie nie podoba i juz"
~f
  • 0 / 0
na pewno nie Skorza:)
~f
  • 0 / 0
przypominam ze Legia zagrala dwa tragiczne poprzednie mecze (lech,rapid) przez strachliwego Macka...dzis nalezy obawiac sie powaznie meczu z Jaga..
~fredek
  • 0 / 0
Dzieki za przypomnienie. Do teraz nie mogę dojść do siebie po tych batach jakie dostaliśmy od Lecha i Rapidu po naszej tragicznej grze.
~f
  • 0 / 0
Maciek tak nakrecil (genialny motywator i genialny taktyk) ze z Lechem Legia oodala 0 slownie zero celnych strzalow..
~fredek
  • 0 / 0
I miała dwie stuprocentowe sytuacje przy jednej Lecha.
~f
  • 0 / 0
ktorej czlowiek bez formy Vrdoljak ( wystawiany na sile przez Skorze)
nie potrafil wykorzystac..
~fredek
  • 0 / 0
Akurat z Lechem zagral bardzo dobrze. Być moze gdyby go nie było na boisku to by Legia przegrała.
~f
  • 0 / 0
z Lechem Ivica zagral katastrofalnie ..

jedno podanie w ostatniej minucie tego nie przysloni
szkoda ze taki koles zajmuje miejsce polskiemu pilkarzowi..
~fredek
  • 0 / 0
Pomyliły ci sie mecze kolego. No ale czego wymagać od czlowieka który chce zeby Skorże zastąpił Czesio Michniewicz.
~f
  • 0 / 0
wlacz sobie mecz i na spokojnie przyjrzyj sie co wyczynia Vrdoljak
~fredek
  • 0 / 0
Ja mowie o meczu z Lechem, ty piszesz o meczu z Rapidem wiec sam sobie włacz i obejrzyj, najlepiej ze 3 razy.
~f
  • 0 / 0
pff..a co to Skorza za gwiazda ze Michniewicz ma mu sie niby klaniac?
~fredek
  • 0 / 0
A kto powiedział ze ma mu sie kłaniać? Co ty za bzdury piszesz?
~f
  • 0 / 0
Skorza ,Vrdoljak,Borysiuk to najslabsze punkty Legii...
gdyby tych ludzi wymienic na lepszych Legia tą smieszna lige wygrala by w cuglach...
~f
  • 0 / 0
''A kto powiedział ze ma mu sie kłaniać? Co ty za bzdury piszesz?''
----------------------------------------------------------
wiesz co tj przenosnia?
~fredek
  • 0 / 0
Na pewno by tak było. Przeciez Legia co roku wygrywa lige w cuglach.
~2 arbiter
  • 0 / 0
f

Nie jestes nikim kto moze miec pojecie o przydatnosci Skorzy lub jego braku.

Jesli udowodnisz ze siedzisz w zawodowej pilce juz 20 lat i masz papiery na to by oceniac prace trenerow pilkarskich to mozemy dyskutowac. Jesli jest odwrotnie to sie juz zamknij.

Wlasnie ci nie majacy zielonego pojecia o trenerce glosuja najwiecej. "Bo mu sie nie podoba i juz"
~duzy maciek
  • 0 / 0
@monroe

tekst jak zwykle bardzo dobry natomiast chciałbym skorzystać z okazji i zapytać Cię o część tekstu - konkretnie o Rado. muszę przyznać, źe sytuacja tego zawodnika trochę mnie niepokoi, łapię się na tym, że sam nie wiem co myśleć na ten temat. do rzeczy...

Rado na papierze gra jako 10-tka ale de facto w tym momencie jest drugim napastinikiem. Ma zankomity instyky strzelecki, świetny drybling, super chemie z Ljuboją i tyle. Innym atrybutow 10-tki nie ma. często przechodzi obok meczów, notuje gigantyczną ilość bardzo niebezpiecznych strat. w obecnym ustwawieniu blokuje miejsce komuś kto by je miał i mógłby wprowadzić nową jakość do zespołu. pozycja na której Rado występuję jest w zasadzie jedyną na której gra dobrze - prawa pomoc to jest bardzo zły pomysł.

zmierzam do tego że prawdopodobnie jesteśmy niewolnikami świetnej formy (główne strzeleckiej) Rado i nie możemy oczekiwać w źadnym okienku transferu gwiazdorskiej 10-tki. co więcej obawiam się źe w ataku pozycyjnym nie wejdziemy na pewnien poziom bo niestety bez klasowej 10-tki tego się nie da.

zanim wyjele się na mnie wiadro pomyj chciałem podkreślić źe bardzo doceniam to co Rado robi w tym sezonie. imponuje mi również to co mówi w wywiadach. podejrzewam że również robi świetną robotę "w szatni".
~duzy maciek
  • 0 / 0
"w obecnym ustawieniu blokuj miejsce komus kto by je mial" oczywiscie chodzi o atrybuty nie straty ;)
~iwan
  • 0 / 0
dobrze prawisz.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ duzy maciek

poruszyłeś bardzo ciekawy temat. Sam się nad tym od jakiegoś czasu głowię.To co prezentuje Rado w tym sezonie jest bardzo ciekawa sprawa. Z jednej strony tak jak zauważyłeś bramki, te są ogromną zaletą gry Miro w składzie. Kolejny plus to "bezbolesne" wprowadzenie do drużyny Ljuboji, kolejne dodatki to jego charyzma i pozytywny wpływ na zespół.

Z drugiej strony jest to o czym piszesz. Gdyby "obedrzeć" Rado z bramek to ta jego gra nie wzbudzała by już takich zachwytów jak rok temu. Zespół poza wspomnianymi golami (choć to bardzo dużo) nie ma już takiego wsparcia w grze Miroslava. Coraz więcej w nim nonszalancji, coraz więcej gwiazdy. Na szczęście o ile można mówić o gorszych występach to nie można odmówić mu determinacji. Ta nadal jest wielka i .... zdaje się, że dopóki tak będzie, dopóty nie zamierzam mu tego wypominać.

Aha... bardzo się ucieszyłem gdy Rybus przy drugiej bramce wyprowadził w pole obrońcę Rapidu zwodem ala Rado ;) To też wartość dodana.

Ja bym też tak nie martwił się brakiem typowej 10, Legia chyba zaczyna grać inaczej. Więcej opiera na skrzydłach i głębokim rozegraniu piłki. W tej taktyce zawodnik ustawiony za napastnikiem ma za zadanie wspomagać go w ataku i rozrzucać ataki na boki. Wydaje się, że o ile Rado robi to za rzadko (często decydując się na klepkę z Ljubo) to już jego zmiennik Wolski spisuje się w tej kwestii bardzo poprawnie. Być może nie ma po co kupować 10 ;)
~duzy maciek
  • 0 / 0
@monroe

oczywiście dokonałem skrótu myślowego zapominając że we współczesnym futbolu 10-tka 10-tce nie równa ;) bardziej miałem na myśli ofensywnego pomocnika grającego za napastnikiem niż kręcącego kołeczka i dotykającego każdej piłki playmakera. kogoś (z zachowaniem proporcji oczywście) w stylu sneijdera czy rooneya. imho w naszej taktyce brakuje kogoś takiego bo na tej pozycji gra rado ;)
~L
  • 0 / 0
Zastanawiam się jak by to było gdyby Marek Jóźwiak dostał zielone światło na sprowadzenie dogadanych ponoć zawodników- akurat to prosta odpowiec. KASA PRZEPIEPRZONA TEN PAN AKURAT NA TYM SIE NAJLEPIEJ ZNA
~kibic
  • 0 / 0
Żeby nie nowy bramkarz to znowu było by to samo co chwila bęcki a trener nie wniósł nic nowego dalej grają byle jak tylko jest fart
~hehehe
  • 0 / 0
znafco pilki noznej bramkarz to czesc druzyny
bramkarz to wazna czesc druzyny
to co wedlug ciebie maja wszyscy grac a na bramce postawic chlopaka z ulicy bez treningu?
powtarzam jeszcze raz bramkazr to czesc druzyny i ta czesc tez ma grac jak najlepiej
~fredek
  • 0 / 0
A 5 bramek Spartakowi, 4 Rapidowi, 3 Hapoelowi strzeliliśmy tylko dzieki fartowi? A moze Kuciak strzelil te 12 bramek? Ja go nie widze na liście strzelców.
~f
  • 0 / 0
fredek ale Kuciak z 10 bramek uratowal stad sukces..proste nie?
~fredek
  • 0 / 0
Po to jest bramkarz żeby bronić, ofensywni gracze są po to żeby stwarzać okazje i strzelać gole a trener jest po to żeby ich tego nauczyć. To nie jest takie trudne żeby zrozumieć. Myśle że moj pies by to szybciej zrozumiał od was, bez urazy.
~f
  • 0 / 0
mysle ze twoj pies jest bardziej strachliwy niz Skorza
~fredek
  • 0 / 0
Być może.
~f
  • 0 / 0
a wiesz ze pies to wizytowka jego Pana...
~fredek
  • 0 / 0
Nie widziałem, teraz już wiem.
~2 arbiter
  • 0 / 0
Kuciak od tego jest zeby bronic. Nie tylko Legia ale kazdy inny zespol ma w meczu sytuacje, ktore groza utrata bramki.
~boras
  • 0 / 0
Wizja, cierpliwość i konsekwencja. Jest taka maksyma - Jeśli nie wiesz dokąd idziesz, nigdy tam nie dojdziesz.
Pan Walter, którego uważam za kibica nr 1, ma wszystkie te cechy wymienione na początku. Można go porównać do architekta sukcesu, który wie że budynek oprócz efektownego wyglądu, musi mieć solidną konstrukcję i fundamenty. Bo inaczej rozsypie się w krótkim czasie.
Dzisiejsza Legia budowana jest solidnie i mam nadzieję że na długo. Skóra mi cierpła jak myślałem o tym co może się wydarzyć przy zmianach własnościowych. Jeśli Legię przejął by nowy właściciel TVN-u albo ITI. Z pewnością instytucja w której dominuje "ład korporacyjny" tzn. słupki, prezentacje i bezduszność. Gdzie ścierają się osobiste interesy różnych menadżerów, polukrowane korporacyjną nowomową. Pieniędzy może na początku byłoby więcej, ale sensu dużo mniej. Mam wrażenie że pan Walter ma do Legii stosunek emocjonalny, na tyle, na ile pozwalają twarde reguły biznesu. I ma oko do ludzi, wielu złotoustych widział w swoim życiu i umie oddzielić ziarno od plew. I nawet jak są wątpliwości czy powinien wymienić jednego czy drugiego działacza, to ja ufam Jego rozsądkowi i wiedzy o tych ludziach i sytuacji panującej w klubie. Cierpliwie czeka na odpowiednią chwilę, żeby dokonać kolejnego kroku naprzód.
I jeśli sobie przypomnimy obrzydliwe i gorszące - Jeszcze jeden, jeszcze jeden, to wiara w to że Legia nie jest dla Niego wyłącznie biznesem jest jeszcze silniejsza. Więc życzmy mu dobrego zdrowia i nie gasnącej energii.
Oczywiście że jest wielu innych, zasłużonych, ale ja uważam że pan Walter jest ojcem tego co tak nas dzisiaj cieszy.
~boras
  • 0 / 0
I oczywiście śp. pan Wejchert. Bo pracowali razem i razem tworzyli te projekty biznesowe.
~CTP
  • 0 / 0
Ten sam Walter zatrudnił też Urbana z Trzeciakiem i trzymał ich zdecydowanie za długo. Fundamenty? Masz na myśli Akademię? To nie był pomysł Waltera. Poza tym dotąd nie udało mu się stworzyć sensownej bazy dla młodych piłkarzy.
~iwan
  • 0 / 0
Ale jesteś naiwny,czym podpierasz swoje zdanie,no bo chyba nie obiecanymi wzmocnieniami i szrotem który sprowadzili w tamtym sezonie,cenami biletów, kompromitującym wycofaniem cen z południowej i trzymaniem fachowca jakim jest miklas,mówieniem w połowie sezonu że nie będzie już wzmocnień ,to nazywasz profesjonalizmem?
~f
  • 0 / 0
boras, ale ty jestes naiwny albo z ITI
~iwan
  • 0 / 0
Zapomniałem dodac o chamskim zachowaniu zarządu w stosunku do Trenera to nazywasz prawidłowym zarządzaniem klubu ,a pamiętasz co mówił Papcio Walter "gdy tylko wybudują nam stadion to będą takie wzmocnienia jakich Polska Liga jeszcze nie widziała" co zapomniałeś już o tym ,zwykłe kłamstwo z ust Biznesmena ,to już go dyskwalifikuje do prowadzenia takiego klubu jak Legia raz z kłamał to znaczy że ma to w krwi. Wspomnisz moje słowa jak dostanie tereny pod akademię i sprzeda klub,taki jest jego cel bo czerwieni nigdy nie zmyje.
~boras
  • 0 / 0
Duże firmy to nie są "kółka różańcowe" żeby sobie z dziobków wyjadać, a tworzący je ludzie nie mogą mieć charakteru św. Augustyna. To jest twarda walka i zakładników się nie bierze. Co nie wyklucza tego że przyświecać tym poczynaniom może zbożny cel. Terminologia wojenna dobrze oddaje atmosferę biznesu i sportu. Spójrzcie na to jak na strategię batalii, a nie poszczególne potyczki, wygrane lub nie. Liczy sie rezultat batalii. Można oczywiście rozważać czy ten lub inny "pułkownik" był właściwie dobrany. Czy trener dobrze trenował, czy sprzątaczka dobrze sprzątała itd. To nie ma znaczenia, liczy się tylko to jakie wnioski zostały z tego wyciągnięte i czy spowodowały ruch do przodu.
Ktoś mi tu zarzuca naiwność. Ja nie jestem naiwny, zabarwiłem swój wpis lekkim idealizmem, bo wydał mi się na miejscu. Przecież mówimy o emocjach. My kibice z definicji jesteśmy trochę pozbawieni rozsądku, ale przecież nie rozumu.
Nie ważne kto wymyślił akademię (notabene szkolenie młodzieży jest stare jak historia człowieka) tylko kto tchnął w nią życie. Jakie były warunki do treningów na początku, niech da odpowiedź na pytanie w jakim stanie była akademia.
~fredek
  • 0 / 0
Co by było gdyby nie cierpliwość ?

Jedno wielkie gów..

Przyszedł by pewnie Hapal i byśmy dostwali 1:5 ze Ślaskiem a LE byśmy widzieli jak świnia niebo.
~f
  • 0 / 0
skad wiesz? dawaj dowody...
~fredek
  • 0 / 0
Bo mamy słabych piłkarzy którzy tylko pod wodzą Skorży grają na 400% swoich możliwości. Jak grali zanim nie przyszedł Skorża tacy kopacze jak Radovic, Komorowski, Borysiuk, Rybus czy Wawrzyniak? Jedna wielka nędza a teraz każdy z nich jest powoływany do swojej kadry.
~f
  • 0 / 0
aha,mamy slabych pilkarzy?hmm a to ciekawe..

to kto jest silniejszy kadrowo od Legii w naszej lidze?
~fredek
  • 0 / 0
Na pewno Lech, Wisla, Slask mają lepszych kopaczy. Jesli trenerem Legii byłby Bakero albo Maaskant to bysmy dzis byli okolo 10-12 miejsca.
~f
  • 0 / 0
wisla ,slask ahahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa....o ludzie wy macie naprawde pojecie o pilce..
~fredek
  • 0 / 0
Przyjdzie nowy trener do Legii to sie przekonasz jakie grajki są w Legii. Poczekaj.
~f
  • 0 / 0
czekam na moment az Skorza da spokoj Legii i przyjdzie prawdziwy trener z klasa..
~fredek
  • 0 / 0
Jeszcze nie wiesz ze nie ma kasy na takiego trenera? W najlepszym razie przyjdzie ktoś pokroju Hapala.
~f
  • 0 / 0
mysle ze kasa na lepszego trenera sie znajdzie..

sam Skorza zarabia juz krocie jak na trenera Legii
~fredek
  • 0 / 0
No to możesz sie przykro rozczarować bo kasa sie tak samo znajdzie jak znalazla sie na wielomilionowe transfery. ITI nie da kasy na trenera o jakim marzycie, im szybciej każdy to zrozumie tym lepiej dla was.
~f
  • 0 / 0
heh. no to pensje (identyczna) przejmie nastepca Skorzy
kazdy za ta kase bedzie juz lepszy..
~fredek
  • 0 / 0
Tak, na pewno. Przeciez w ostatnich latach Legia co roku gra na wiosne w pucharach wiec kazdy trener który był w Legii ma takie osiągniecia. Przyjdzie jakiś Hapal albo wróci Janek Urban i bedziemy grać lepiej niż Barcelona.
~f
  • 0 / 0
wystarczy Michniewicz lub Fornalik ...byle nie Skorza
~fredek
  • 0 / 0
No jeśli ty widzisz lepszych trenerów w osobach Czesia oraz Fornalika to dalsza rozmowa nie ma sensu, prawda?
~f
  • 0 / 0
mysle ze nie ma ...tylko czas da nam odpowiedz kto mial racje..
~slawekp
  • 0 / 0
"teraz możemy zachwycać się grą naszej ukochanej drużyny" - zero kompetencji kolego komentatorze; zachwycać to my się możemy jedynie wynikami, ale nie grą naszej drużyny. Z ostatnich kilku spotkań tylko pierwsza połowa w Bukareszcie pasuje do tego sformułowania.
~dzik
  • 0 / 0
zgadzam się w 100%.
nasza gra super wyglądała w pierwszej połowie w Bukareszcie.
w pozostałym meczach mamy Kuciaka w bramce i trochę szczęścia którego brakowało w poprzednim sezonie.
~fredek
  • 0 / 0
Hehe i twoim zdaniem gramy tak jak w poprzednim sezonie tylko mamy wiecej farta i dobrego bramkarza?
~fakty
  • 0 / 0
dokladnie
~dzik
  • 0 / 0
fredek, trochę przeinaczyłeś moją wypowiedź ale mniej więcej tak to wygląda.
a wszystko tak naprawdę zaczęło się od Moskwy, gdzie przypadkiem Kucharczyk dostał piłkę pod nogi a sędzie nie zauważył faulu Wawrzyniaka w polu karnym.
dla mnie git, niech ten stan rzeczy trwa jak najdłużej ale zachwytów nad samą grą jako taką w naszym wykonaniu nie rozumie,
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
Oczywiście, że macie rację.
Choć tylko wtedy jeśli oczekujemy, że Legia zacznie dominować nad rywalami jak Barcelona czy Real. Niestety proponuję zejść na ziemię, nie będzie. Jeszcze długo nie będzie. Choć już teraz zdarzają się świetne momenty takie jak ten w Bukareszcie czy choćby perfekcja meczu z Gaziantepsporem (wyjazd). Choć już teraz widać, że drużyna gra według wizji i pomysłu trenera i nawet wymiana ponad połowy składu na mecz PP z Widzewem nie zmieniła tego schematu.

oczywiście można też nadal narzekać i czekać na Legię taka jak za czasów..... no właśnie, na jaką Legię czekacie panowie ? Jaka Was zadowoli ?

Ja nie twierdzę, że ta jest boska, że ta nie ma wad czy problemów ale widzę ogromną szansę na stworzenie maszyny, dobrze działającej a nie stającej co chwilę i krztuszącej się przy byle problemie (kontuzji)
~dzik
  • 0 / 0
jeśli chodzi o ligę to czekam na Legię która będzie jechać z każdym przeciwnikiem :-)
żeby tak jak w połowie lat 90-tych inne drużyny przyjeżdżały na L3 po najniższy wymiar kary.
oczekuję identycznego zaangażowania w naszej lidze jak w LE.

co do pucharów europejskich - uważam, że to co mamy to piękny sen i niech trwa jak najdłużej. i w przyszłym roku LM.
jeśli to jednak ma być tak jak w przypadku Zyliny (0:7 chyba w jakimś meczu) to nie...
zgadzam się Monrooe, szansa na stworzenie maszyny jest.
obawiam się jednak, że przy takim myśleniu jakie przedstawił p. Walter ta szansa może przepaść...
dalszy rozwój akademii faktycznie może zaprocentować. ale to kiedyś...
a jak nie?
~camorra
  • 0 / 0
druzyna z lat 90 ciagle jest gloryfikowana za wyniki w pucharach,ale gra w naszej lidze pozostawiala wiele do zyczenia.o ile serie zwyciestw u siebie byly czeste, to juz na wyjazdach nie zawsze rywal sral w nachy i odbijalo sie to na wynikach.
~Karol
  • 0 / 0
Moze bysmy osiagneli sukcesy nieco wczesniej, co by bylo gdyby w Rosjanie strzelili o jedna bramke wiecej? co by bylo gdyby webber nie uznal karnego austrii?
~camorra
  • 0 / 0
webber uznal karnego a potem szybko zasiadl za kierownica bolidu F1 zeby go Polacy nie dogonili w swoich zgazowanych polonezach
~fakty
  • 0 / 0
a co by bylo gdyby babcia miala wasy?

ok,Skorza zostal ,teraz ma kupe szczescia i Kuciaka w bramce i tyle ..
nie zmienia to faktu ze to slabiutki trenerio,dzis Legia powiina miec z 10 pkt przewagi nad Slaskiem...
po co ten temat Skorzy poruszac po raz trzydziesty czwarty?
~fas
  • 0 / 0
10 punktów przewagi nad Śląskiem? Obawiam się, że nawet Mourinho miałby problem ze zdobyciem 38 punktów w 11 meczach...
~fakty
  • 0 / 0
ok 7-8
~grochowiak
  • 0 / 0
no tak fakty - 38 punktów w 11 meczach nie ale 35 - 36 w 11 meczach to spoko.
ale Ty jestes głupi
~fredek
  • 0 / 0
Powinniśmy juz mieć 40 punktów przewagi nad Sląskiem a w LE 15 przewagi nad PSV. Kazdy inny trener by tego dokonał, haha.
~f
  • 0 / 0
deb ilu jeden z drugim Legia jakby nie przegrala ze Slaskiem to by byla ta przewaga mozliwa do zreakizowania
~Vojtala
  • 0 / 0
grochowiak- ale slaskowi odejmij trzy, bo w tym gdybaniu z nimi wygrywamy :)
~CTP
  • 0 / 0
Monrooe, wydaje mi się, że jesteś mocno niesprawiedliwy wobec Weissa. Jest wielce prawdopodobne, że Słowak osiągnąłby dokładnie to samo a być może nawet nie przegrałby z Podbeskidziem czy w derbach. Weiss jest naprawdę świetnym szkoleniowcem.
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ CTP

Wybacz ale w tym tekście kompletnie nie zajmuję się Weissem.
Być może było by super, być może nie było by tak fantastycznie, nie wiem.
Tak po ludzku nie mam pojęcia jak by było, to kolejna porcja gdybania.

Wiem natomiast jedno nie było by tak jak teraz.
Wiem też, że często lepsze jest wrogiem dobrego, tak mogło by być i w tym wypadku. Mogło by ale też nie musiało. Ot taka kolejna zagadka.
~crylan(at)interia.pl
  • 0 / 0
wszyscy sie skupili na Walterze.....to jego cyrk....i sam decyduje kto tam pracuje....ale...WALTER WYWAL MIKLASA!!!!!!!!!!!!!!!

w tym co by bylo gdy brakuje najwazniejszej sprawy...stadionu!!!!

co by bylo gdby HGW nie wybudowala nam stadionu....bysmy grali w Kielcach!!!!!

stadion to podstawa....i za to wielkie dzieki HGW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! to jej sukces....a w dalszej kolejnosci Walter Skorza itd,!!!!!!
~Szczecin
  • 0 / 0
Jak mówiłem że Skorży jest potrzebny czas bo dostał odpady po Urbanie ( a la hiszpańska piłka) to wszyscy się wściekali.....pozatym dużą różnicą jest to że mamy w końcu porządnego bramkarza. Gdyby rok temu nie bronił Marian "Firanka" Antolovic również wyniki bylyby zupełnie inne
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ Szczecin

tak masz rację, że gdybanie o bramkarzu to też ważna część znaków zapytania w tej całej układance. Nie wiem co by było gdyby nie pojawił się Kuciak. Wątpię byśmy osiągali takie wyniki, ale to.... jest już kwestia gdybania trenera i ciężko nam przesądzać te sprawy z pozycji "pewniaków".

Tak samo można by gdybać o Zewłakowie czy Ljuboji.
Jednak to jest temat na zupełnie inne gdybania ;)
~jerope
  • 0 / 0
efekt motyla.....
nic tylko czekać aż eksploduje talent Moshe
~FN
  • 0 / 0
I Gizy... ;-)
Domyślny awatar Porucznik
  • 0 / 0
@ FN

Gizy....chyba już nie ;)
~FN
  • 0 / 0
To on już nie gra w Młodej Legii??? ;-)