Kontrowersje: Faul Dudy na żółtą kartkę, nie na czerwoną

Marcin Szymczyk

Źródło: nc+

12-04-2015 / 21:17

(akt. 22-12-2018 / 11:21)

W 39. minucie meczu Ondrej Duda mając żółtą kartkę na koncie ruszył do obitej przez siebie piłki. Futbolówkę jednak pierwszy kopnął Grzegorz Wojtkowiak, a Słowak trafił w nogę zawodnika Lechii. Sędzia mógł pokazać legioniście żółty kartonik, co skutkowałoby przerwą w jednym meczu, ale zdecydował się na czerwoną, co oznacza aż trzy mecze karencji. - Ondrej się w ostatniej chwili zorientował co się dzieje, opanował się, cofnął nogę. Nie było w tym faulu ani złośliwości, ani dużej dynamiki. Dlatego uważam, że żółta kartka by w zupełności wystarczyła - ocenił ocenił ekspert NC+ Sławomir Stepmniewski w magazynie Liga+ Extra.

Z oceną Stempniewskiego zgodził się piłkarz Jagiellonii Białystok Michał Pazdan. - Również uważam, że żółta kartka byłaby wystarczająca - skomentował zawodnik.


W 73. minucie do zgranej przez Orlando Sa piłki ruszył Jakub Rzeźniczak i posłał futbolówkę wzdłuż bramki. Chwilę po tym zdarzeniu wpadł na niego spóźniony z interwencją Mateusz Bąk i trafił w piszczel, a "Rzeźnik" upadając jeszcze uderzył plecami w słupek. - Normalna sytuacja w polu karnym. Bolesna dla Rzeźniczaka, bo Bąk trafił go w część nogi nieosłoniętej już ochraniaczem, ale nie można się tutaj dopatrywać "jedenastki" - ocenił Sławomir Stempniewski. Wtórował mu bramkarz Jagiellonii Bartłomiej Drągowski. - Stykowa sytuacja, faulu nie było - ocenił golkiper.


Kolejną sporną sytuacją omówioną w studiu NC+ była ta z 80 minuty, gdy Dusan Kuciak już zza linii końcowej odbił piłkę, ale sędzia bramki Antonio Colaka nie uznał, gdyż dopatrzył się faulu na Igorze Lewczuku. - Było pchniecie, które może nie było mocne, ale nie pozwoliło Lewczukowi wyskoczyć do piłki. Dla mnie jest faul - ocenił Stempniewski.

Komentarze (33)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~L
  • 0 / 0
Duda tak brutalnie faulował a za 1 minute piłkarz popieprzał jak by nic się nie stało wiecej symulki niżto warte śędziowie coraz bardziej sie nabieraja na to a Bąk Rzeznikowi mało nóg nie połamał i było ok
Generał broni
  • 0 / 0
Niestety, Legia straciła neutralność sędziów, za to Lech zyska przychylność. Zbyt dużo kartek łapie Legia, natomiast faule na naszych zawodnikach uchodzą płazem. Przypadek? Jeszcze raz to napiszę, dlaczego w europejskich pucharach gra Legii jest oceniana dość spokojnie, natomiast inne polskie zespoły maja problemy.
~Przesmycki
  • 0 / 0
A w sprawie Lewczuka ksywa "faul był ewidentny" i nieuznanego gola dla Lechii - zachęcam do poczytania sobie długiego wywodu pana Przesmyckiego, który przenalizował akcję z meczu Lech - Legia (poprzedni sezon), gdzie Rado odpychając Kamińskiego zdobył bramkę. Wówczas nazywało się to "walką o pozycję".
~Pan Sławek
  • 0 / 0
Stempniewski to mistrz interpretacyjnego freestyle'u. Wszystko potrafi zinterpretować w sposób dowolny, w zależności od potrzeb. Cofnął nogę?Chyba lewą, bo prawa wylądowała na piszczelu Wojtkowiaka ruchem do ziemi, a nie w górę.
~ja
  • 0 / 0
Bredzenie. Faul absolutnie na czerwoną kartkę. Tak się łamie nogi i kończy kariery innym zawodnikom. Zachował się idiotycznie.
Problem w tym, że nogę mógł zabrać, widział że jest spóźniony, a wszedł w kolesia wyprostowaną nogą.

3 mecze przerwy może mu dadzą do myślenia, a może Masłowski się w końcu rozkręci.
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Ciekawe co mówisz. Nawet Wojtkowiak w wywiadzie w przerwie powiedział, że to było na żółtą kartkę. A on raczej był najbliżej sytuacji.
~L
  • 0 / 0
Jeżeli takim jesteś znawcą piłki to co powinien dostać piłkarz co połamał Sagana
dożywotna dyskfalifikacja
~zawierciok
  • 0 / 0
w końcu nasza "gwiazdeczka" - ostatnio trochę przybladła odpocznie, bo Heniek nie ma odwagi posadzić go na ławce... ja dałbym tam szanse gry GUI..., ale zobaczymy co zagramy z Zawiszą, bo patrząc na ich ostatnie wyniki, a nasze wyniki ŁATWO nie będzie....
~wróżka
  • 0 / 0
Ja to widzę w trochę jaśniejszych barwach. Mam nadzieję, że transfer Masłowskiego za taka kasę miał jednak jakiś sens ;)
~AFTA (L)
  • 0 / 0
Ja może przygłupi jestem więc proszę o wyjaśnienie mi przez kogoś kto ma większe IQ...jeżeli wejście z całym impetem przez bramkarza wyprostowanymi nogami w zawodnika który już nawet nie ma piłki nie jest brutalnym faulem to co k...wa jest faulem..?
~kylu
  • 0 / 0
dokladnie, masz 100% racji, to nie jest stykowa sytuacja, to jest faul na dodatek na zawodniku który jest juz bez pilki, faulbi zolta kartka
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
to było na czerwoną ...... a temu durakowi życze by ktoś w niego tak wjechał.... wtedy inaczej będzie śpiewał
~student
  • 0 / 0
100% racji, gdyby to bramkarz był pierwszy przy piłce to wszyscy domagaliby się czerwieni dla Rzeźnika
~zosiek
  • 0 / 0
sts+fortuna+extraklasa równa się prokurator
Domyślny awatar Młodszy chorąży
  • 0 / 0
jak amicorz nie morze to PZPN i sedzia pomocy udzieli
~taa
  • 0 / 0
Powiedział kibic klubu, który w obecnym sezonie najbardziej zyskał poprzez błędy sędziowskie. Lech w meczu z Koroną po raz drugi w tym sezonie ZYSKAŁ na błędzie sędziego.Drugi raz. Wiesz ile pomyłek na korzyść Legii zanotowali sędziowie w bieżącym sezonie? Jak wiesz, to powinieneś siedzieć cicho.
~Benedykt XVI
  • 0 / 0
....szkoda,że można było ziemniakom odskoczyć a tak to się zblizyliśmy.
W imię Ojca i syna i ducha Świętego. Amen
Generał dywizji
  • 0 / 0
Panowie jak byście nie wiedzieli jak wygląda drukowanie, przecież sędzia nie może dac karnego którego nie bylo bo by się sam w kopal, nie może dac czerwieni tak od ręki, dzisiaj się drukuje w taki sposób jaki mogliśmy zaobserwować wczoraj w meczu w Gdańsku i dzisiaj w Poznaniu czy tez parę dni wczesniej w PP gdzie sędzia skrzywdzil blekitnych. Wczorajszy mecz byl jawnym drukowaniem , przerywane akcje Legii aptekarskie sędziowanie na korzyść gdańszczan , każde dociśnięcie pilkarza Lechii to faul zresztą ta pierwsza kartka dla dudy to kpina a czerwień odrazu wyciągnięty to skandal. Wyeliminowanie groźnych pilkarzy Jodlowiec jest notorycznie kartkowany bo wszyscy wiedza ze jak wyeliminuja środek to Iwica sam malo zrobi , dzisiejszy mecz jawna czerwień dla gostomskiego to samo byli przy faulu keity gdzie uderzyl gracza blekitnych i co zero konsekwencji, gdyby cos takiego przydarzylo się Legii , aż strach pomyśleć. Ostatnia akcja korony i co robi sędzia :-) kończy mecz. A dzisiejszy program w c+ jest dowodem na to ze jest koalicja i drukarnia , smokowski i Twardowski juz aekuruja się , wmawiając że sędziowanie w Polsce idzie w dobrym kierunku, chyba pierwszy raz takie solową padly w tym kanale. Radze by dobrze obserwować mecze bo zaczynają się cuda.
~ściema
  • 0 / 0
Dlaczego ściemniasz o notorycznym kartkowaniu Jodłowca? Wiesz chociaż ile on ma kartek w tym sezonie? Otóż zobaczył dwie żółte kartki, co czyni go najrzadziej karanym zawodnikiem w lidze na pozycji defensywnego pomocnika, do tego przy wcale nie małej liczbie fauli - 34 odgwizdane przewinienia + to, czego sędziowie nie gwiżdżą Jodle, a gwiżdżą innym zawodnikom. Jodłowiec jest pod wyjątkową ochroną u sędziów.
~Assa
  • 0 / 0
Błąd przy kartce Dudy to moze być pozytyw tego meczu. Duda od kilku spotkań gra straszny piach, a Berg nie miał odwagi posadzić go na ławie.
to tak jak w meczu pucharowym jak niebieski lekko zahaczył dostał czerwień a jak
zawodnik Lecha uderzył niebieskiego to nic ja bym dał czerwoną i na kopach wyj....
z boiska.
~Błękitni
  • 0 / 0
Po pierwsze - nie Niebiescy bo to Ruch tylko Błękitni. Po drugie - nie lekko zahaczył, tylko wjechał na pełnej wiksie z wyprostowanymi nogami i po trzecie - nie dostał czerwonej tylko drugą żółtą. I o ile pierwsza żółta była dyskusyjna, to druga już bez wątpliwości.
Domyślny awatar Kapral
  • 0 / 0
Ostatnio coś wszystko pachnie spółdzielnią sędziowską. Zwróćcie uwagę, że każdy mecz Legia zaczyna od festiwalu żółtych kartek, po których o czerwień nie jest trudno. W meczu z Lechią Legia po 13 faulach dostała 2 żółte i 1 czerwoną kartkę. Lechia, mimo 19 fauli dostała zaledwie 2 żółte a niektórych fauli sędzia w ogóle nie odgwizdał. A taki na przykład Lech zwycięstwo z Błękitnymi dostaje za czerwień z kapelusza, natomiast dzisiaj sędziowie nie uznają Koronie prawidłowo strzelonej bramki. Taki ciąg zdarzeń jest trudny do logicznego wytłumaczenia.
A sytuacja, kiedy Nazario wszedł od tyłu w kolana Furmana? Przypominam, bez kartki.
A sytuacja, kiedy Vranjes nadepnął na piszczel leżącego Guihlerme? Przypominam, bez kartki.
Obie akcje nie mniej groźne niż wejście Dudy.
~Wojti (L)
  • 0 / 0
za dużo jest ostatnio tych meczy ze gramy w 10
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
w przypadku Dudy, jeśli nawet zasługiwał na zółtko to i tak było drugie co w konsekwencji daje czerwoną. może kara byłaby mniejsza ale przy takiej formie Dudy, na zdrowie mu to wyjdzie. mamy drugiego orła, Masłowskiego.
~ulan
  • 0 / 0
idę o zakład ze gdyby było to w drugą strone to z Rzeźniczakiem to byłby karny dla przeciwnika, moim zdaniem bramkarz NIE BYŁ ZAINTERESOWANY PIŁKĄ TYLKO POLOWAŁ NA RZĘŹNICZAKA, I MIMO WSZYTKO UWAŻAM że Duda dostał pierwszą kartkę z kapelusza, takich sytuacja w meczu jest mnóstwo i nikt nie daje za coś takiego kartek, a czerwona za to to już jest złośliwość
~woltron
  • 0 / 0
polował, nie polował - bez znaczenia. Ważniejsze, że piłki już dawno by Rzeźniczaku nie było, ale za to były nogi naszego obrońcy. Karny i może remis. Choć szczerze to po tym co pokazali nasi piłkarze grając w 11, a także co pokazują w ostatnich meczach to może dobrze, że przegrali. Czas się obudzić ze snu zimowego, bo bliżej nam lata niż zimy...
~aaaaaandy
  • 0 / 0
Byla taka sytuacja z Zawisza (1:3).
Rzeznik byl pchniety mocniej niz Kaminski przez Rado, oczywiscie wtwdy cale C+ twirdzilo ze to bylo dupuszczalne pchniecie.
Oczywiscie dzis w studiu wyciagneli jako porownanie te sytuacje, nie z Bydgoszczy
Tendencyjnosc kontrowersji C+ jest zenujaca.
~aaaaaandy
  • 0 / 0
@woltron
Oczywiscie ze tak, warunek jest jeden zawodnik kopany musi byc legionista.
Bramkarz moze tez kopnac korkami w klatke piersiowa (Wisla - Legia 1:2)
Kosecki mial 3 tygodnie przerwy po tym brutalnym faulu, a tlumaczenie "eksperow" C+, zenujace.
~woltron
  • 0 / 0
Niestety, ale to problem nie tylko Legii - po prostu nasi arbitrzy są jeszcze słabsi niż nasza liga. W dzisiejszym meczu z Koroną też się działy cudawianki, np. dlaczego Gostomski nie zobaczył nawet żółtka za pchnięcie piłkarza Korony w twarz to dla mnie duża zagadka. Do tego nasi arbitrzy są super niekonsekwentni, bo zwykle jednej drużynie (gospodarzy) można więcej.

Natomiast w meczach z nami arbitrom brakuje, bardzo często, jaj. Bo później przez tygodnie będzie mu wypominane, że pomógł Legii (tej Legii!) - a że - tu dałeś super przykład - Kosa wypadł na trzy tygodnie, a Sagan na pół roku; to się przecież zdarza. Faworyt musi potwierdzać potencjał. A z drugiej strony czasami arbitrzy puszczają nam takie wielbłądy, że później cała Polska plotkuje kogo to nie mamy w kieszeni, np. gol z Wisłą po tym jak piłka była 2 metry za linią końcową...
~Valdo
  • 0 / 0
Znakiem tego bramkarz ma prawo wchodzić korkami w nogi przeciwnika.