Kurowski testowany w rezerwach Legii

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

25-01-2020 / 14:05

(akt. 25-01-2020 / 14:11)

Kamil Kurowski od tygodnia trenuje z trzecioligowymi rezerwami Legii Warszawa. 25-latek był w przeszłości zawodnikiem stołecznego zespołu.

Ofensywny pomocnik pozostaje bez klubu od lipca 2019 roku. Wcześniej, przez dwanaście miesięcy, był zawodnikiem GKS-u Katowice, ówczesnego pierwszoligowca (obecnie druga liga). W rundzie wiosennej poprzedniego sezonu występował w Rozwoju Katowice na zasadzie wypożyczenia.

W połowie stycznia bieżącego roku Kamil Kurowski trenował z Chojniczanką Chojnice. Od tygodnia ćwiczy za to z rezerwami Legii prowadzonymi przez Piotra Kobiereckiego. Piłkarz zagrał w sparingu z Pilicą Białobrzegi i miał asystę przy golu Piotra Cichockiego. Wkrótce będzie wiadomo, czy Kurowski zwiąże się z legionistami na dłużej.

"Kuro" trafił do akademii Legii w sezonie 2008/09. W 2013 roku zmienił otoczenie i udał się na wypożyczenie do Kolejarza Stróże. Następnie ekipa z Warszawy wypożyczała go jeszcze dwukrotnie: do Podbeskidzia oraz Olimpii Grudziądz, z którą związał się w lutym 2016 roku.

Komentarze (11)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
zapowiadał się i dobrze i przepadł
Ewidentnie nastawiamy się w tym sezonie tylko na awans!
Kapral
  • 1 / 0
Mega wzmocnienie jeśli rzeczywiście przyjdzie.
Mamy pomysł na awans i wprowadzamy to w życie. Szukanie zawodników na wzmocnienie jest dobrym pomysłem. Po co wypożyczać młodych zawodników jak można ich ogrywać u siebie. Oczywiście jeżeli uda się awansować. Bo trzecia liga to nieporozumienie.
Generał dywizji
  • 1 / 1
A tak fajnie wyglądał jak grał jeszcze w rezerwach. Wydawało się, że będzie grał w eklasie. Jak nie w Legii, to w jakiejś słabszej drużynie.
Niespełniony talent. Jak grał w Legii i reprezentacji młodzieżowej super się zapowiadał a na wypożyczeniach przepadł jak wielu innych dobrych graczy. Teraz 25 lat i bez perspektyw do tego że będzie jeszcze coś znaczył. Szoda.
Podporucznik
  • 0 / 0
Coś się dzieje.
Choć moim zdaniem na pierwszy zespół raczej bez szans.
Kapitan
  • 5 / 0
W sumie dobry pomysł wzmacniać Legię II zawodnikami, którzy byli związani z Legią, ale odbili się od Legii jak od ściany, nie są w wieku u schyłku kariery, nie mają większych szans na Ekstraklasę, ale są na dobrym poziomie I ligi (a jeśli chcą awansować do II to takowymi trzeba się wzmacniać patrząc na fakt, że mają tam w dużej mierze grać młodzi zawodnicy). Kręgosłup zawodników z przeszłością w Legii, którzy są w wieku poniżej 26-27 lat, prezentują poziom I-II ligi (czyli ponad III a poniżej Ekstraklasy) i do tego chłopaki, którzy aspirują do gry w Legii w jedynce. Trzeba też takich gości jak Astiz- muszą podpatrywać profesjonalizm. Wystarczy 1-2 zawodników tego kalibru. Do tego 1-2 (góra 3) zawodników jak opisani wyżej, reszta niech to będą młodzi goście. Tak zbudowany zespół poradzi sobie również w II lidze, dając już wyższy szczebel ogrywania. Oczywiście są to troszkę wyższe koszty, ale znów nie są ogromne. Wyłączając bramkarzy (tu obowiązkowo ktoś z obecnych kadr młodzieżowych- Miszta, Muzyk lub kolejni) oraz być może napastnika (można próbować swoich)- skupiając się na obrońcach i pomocnikach, widziałbym w Legii II nazwiska pokroju:
*gra w III lidze: Kurowski, Marcel Gąsior, Bartłomiej Urbański, Bartłomiej Żurek, Olek Jagiełło.
*gra w II lidze: tutaj nazwiska co wyżej (jeśli byliby w stanie udźwignąć poziom- Żurek czy Jagiełło na pewno) oraz ktoś z grupy Kopczyński, Moneta, Tomasiewicz.
Jeszcze znalazłoby się kilku zawodników, ale nie przychodzą mi na myśl. Oczywiście nie wszyscy, góra 3 zawodników z wyżej wymienionych.
Pułkownik
  • 1 / 0
Zgadzam się. Rezerwom potrzeba, oprócz dobrych warunków do rozwoju, także solidności, stabilności.
Kapitan
  • 2 / 0
Stabilizacja to jedno. Są to zawodnicy, którzy nie mają już szans na karierę w Ekstraklasie (może Bartczak czy Tomasiewicz jeszcze się rozwiną na miarę takiego Rakowa, ŁKSu, Wisły K. czy Górnika albo Arki- opcje tanie, które mogą być solidne), przy czym są "swoimi", dadzą odpowiednią jakość na II ligę. Ważny aspekt to wiek- będą mieć przyzwoite warunki w Legii jeśli chodzi o pieniądze, życie w Warszawie, więcej plusów w Legii II niż w takiej Niecieczy czy Nowym Sączu. Może nawet to zachęci do intensywnej pracy, może zaskoczy któryś tym, że dostanie impuls do rozwoju. Nie można tego wykluczyć. Nawet jeśli będą tylko solidnymi ligowcami na II ligę (czyli poradziliby sobie w I lidze, a zdecydowanie wyróżniają się w II lidze), to mając odpowiednio w kieszeni, można mieć ich na lata- stąd myśleć o zawodnikach max 25-26 lat obecnie, żeby była perspektywa gry przez kilka lat w Legii II. Legia II daje lepsze wsparcie medyczne, lepsze perspektywy jeśli chcieliby się rozwijać- bo nie muszą nawet trafić do jedynki. Mogą zaistnieć w Pucharze Polski i zostać zgarnięci przez jakąś Wisłę K.
Budowa Legii II powinna być mniej więcej:
Bramkarz- obowiązkowo młodzian Legijny
Obrona- 1 środkowy obrońca obowiązkowo doświadczony (typu Astiz), 1 środkowy obrońca młody do ogrywania, boki- przynajmniej 1 ogrywający się
Pomoc- biorąc pod uwagę 4 pomocników- 1-2 doświadczonych (typu Kopczyński na środku czy Żurek, Jagiełło albo Moneta na boku), biorąc pod uwagę 5 pomocników- 2 doświadczonych, ewentualnie 3. Dwójka liderów (jak w nawiasie) plus tacy zawodnicy jak Gąsior, Urbański lub ewentualny zrzut z jedynki.
Atak- młodzian swój albo z zewnątrz, niech daje jakość w II lidze i się ogrywa z aspiracją na jedynkę.
Dodatkowo ewentualne zrzuty z jedynki nie powinny zaburzać ilości ogrywanych chłopaków, czyli zrzut z jedynki zabiera maksymalnie 1 miejsce młodemu, a jeśli ma zabrać więcej to rezygnujemy w danym spotkaniu z kogoś z tych doświadczonych. Musi też być stabilizacja, czyli nie przewija się 30 chłopaków przez sezon. Ustalić kręgosłup z 3-5 zawodników, nie licząc bramkarzy, dodać do tego 14-15 młodych chłopaków i gramy. Żeby grać w II niech młody chłopak też się czymś wyróżni, by przynajmniej 1-2 z tych 15 zapukało do jedynki na stałe, a nie tylko na pojedyncze treningi. Dla najbardziej pracowitych nagroda w postaci wyjazdu na obóz z jedynką.
Na wiosnę postaram się wybrać na 2-3 mecze Stali Mielec (nie mam daleko, jak wspominałem już wielokrotnie), żeby podpatrzeć jak sytuacja u Mateusza Żyro, jak się prezentuje. Ciekawi mnie jak zaprezentuje się Bondarenko na poziomie I ligi. Żyro gra tam regularnie, naturalnym krokiem dla niego powinien być dla niego obóz letni z Legią, potem ewentualnie wypożyczenie do np Rakowa, beniaminka czy innego zespołu z dołu Ekstraklasy. Chociaż być może prezentuje się na tyle dobrze, że po obozie będzie przyzwoitym zawodnikiem do rotacji. Może się okazać, że sezon w I lidze i dobre przygotowanie u Bortnika (żeby nie ruszał się jak wóz z węglem jak wcześniej w Legii) da nam solidnego stopera. Bondarenko też robi postępy. A jest jeszcze Mosór- liczę, że w ciągu roku zostanie regularnie grającym gościem w I lidze. Chociaż wolałbym aby przygotowywał się z jedynką i ogrywał w II lidze przez sezon, a potem rzucony na głęboką wodę w jedynce, jeśli to za dużo, to I liga lub rotacja i regularna gra w II, czasem w jedynce.
Legia ma dużo narybku, część z tych chłopaków zatrzyma głowa, część przystopuje przez kontuzje, część z nich będzie rozwijać się szybko i równie szybko się zatrzymają, ale jeśli co roku 1 na 15 wejdzie na stałe do 18 meczowej jedynki (regularna gra), a jeszcze z 2-3 będzie jak Praszelik (czyli sporadyczna gra z nadzieją, że za chwilę to się zmieni, czyli goście z potencjałem dobrze rokujący) to będzie całkiem dobrze. Nie będzie trzeba szukać na siłę obcokrajowców w wieku poniżej 23rż, żeby dali jakość i jeszcze zarobek w ciągu 2 sezonów, bo będą pod ręką, tylko Legia pomoże im wypłynąć. Wtedy pozostanie "tylko" szukać tych, którzy będą dobrym szkieletem, co wcale nie będzie łatwe, oraz tych, którzy ten szkielet poszerzą.
~dd
  • 0 / 2
Patrząc na suche liczby - mało asyst i goli jak na pomocnika.