Lech zwolnił Dariusza Żurawia przed meczem z Legią

Maciej Ziółkowski

Źródło: Lech Poznań, lechpoznan.pl

06-04-2021 / 12:15

(akt. 06-04-2021 / 12:18)

W najbliższej, 24. kolejce ligowej Legia Warszawa zagra z Lechem w Poznaniu. Jak się okazało we wtorkowy poranek, drużyna z Bułgarskiej została bez trenera. Zarząd "Kolejorza" zdecydował, że Dariusz Żuraw przestał pełnić funkcję szkoleniowca pierwszego zespołu. Poznaniaków, w meczu przeciwko "Wojskowym", poprowadzi inny trener.

Dariusz Żuraw ostatni raz poprowadził Lecha w sobotnim spotkaniu z Cracovią (1:2). Były już trener "Kolejorza" został zwolniony przed prestiżowym spotkaniem z Legią Warszawa. W tym momencie poznaniacy plasują się na 10. miejscu z dorobkiem 29 punktów w 23 grach (22 "oczka" straty do "Wojskowych").

Nazwisko nowego trenera Lecha zostanie oficjalnie ogłoszone w ciągu najbliższych dni. Na razie zajęcia z zespołem prowadzić będą dotychczasowi asystenci.

QUIZ Sprawdź wiedzę o trenerach Legii

Komentarze (203)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Major
  • 1 / 0
To kto teraz do Amiki? Wujek czy Wesoły Janek od siatkonogi?
Wielka szkoda... bo mógł mieć w jednym roku LE i spadek z Amicorzem.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Spadek im nie grozi nawet jakby 3 zespoły spadały
Podporucznik
  • 0 / 0
Ale groził. W 2015, kiedy z tego powodu poleciał Skorża.
Wieluń Lechowi nigdy tego nie zapomni!
Kulisy meczu Legia - Pogoń... Michniewicz gratuluje wygranej i za chwilę wszyscy dostają po uszach za grę w drugiej połowie.
Gdyby to był Lech i Żuraw, to byłyby tańce, radość a sam Żuraw stałby roześmiany od ucha do ucha i bił brawo.
Celowe zagranie zarządu przed meczem z Legią... jak przegrają to powiedzą, że nowy trener poznajezespól, lub tymczasowy nie ogarnia.
Skorża w Lechu ? To bez sensu, zero logiki.
Oni się z Rząsa pozabijają.
Myślicie, że Skorża chciałby pakować się w to szambo, gdy wie jak to wyglada od środka.
Mało tego, w Lechu nic nie działa, rezerwy rozpaczliwie bronią się przed degradacją, juniorzy też są bliscy spadku, o pierwszym zespole szkoda pisać.
Kto zdrowy na umyśle podejmie tam robotę... trzeba też być uległym wielkiej trójce oszołomów.
Ja tam nie chcę straszyć, ale ostatnio, gdy nowo upieczony trener Lecha M. Skorża przyjechali na Legię, a działo się to w 2015r.,to przegrywaliśmy w pewnym momencie 0 - 2 i tylko fenomenalny strzał Brzyskiego w końcówce spotkania uratowali nam remis. Bardzo dokładnie pamiętam bramkę Brzyskiego, bo rzecz miała miejsce blisko mojego miejsca na trybunie - wyższa trybuna przy lożach od strony Skyboxa. Strzał,a może dośrodkowanie, był oddany z drugiej strony boiska, blisko lini bocznej z około 35m., jednak lot piłki widziałem jak na dłoni - wpadła w okienko przy słupku od mojej strony.
A to nie byl centrostrzal
To bul przepiękny centrostrzał !
Pewnie się teraz ciufciarze zepną i będzie trudno wygrać ten mecz, ale to nic i tak Legia Mistrzem. :)
Generał brygady
  • 1 / 0
Taki to los trenerów.
Zespol przegrywa muszą odejść...
Tam nic nie funkcjonowało, a Żuraw popadał w coraz większa depresję ;)
Plutonowy
  • 0 / 0
Za te pieniądze lepiej by nie mieli :-D
Marszałek Polski
  • 1 / 0
No nic. Oklep i tak muszą zebrać. W końcu od tego są
Tradycji stanie się zadość.
~1232
  • 0 / 0
A kogo to obchodzi... to jest strona Legii!!!!
Generał brygady
  • 0 / 0
Ciekawe czy Maciej Skorża coś poprawi w drezynie przed meczem z nami bo motywacja i tak była by na najwyższym poziomie .
Chyba że sam Skorża przestraszy się i obejmie klub po meczu z Legią
Zagra trzema def. pomocnikami i czwórką w obronie. Zastawi zasieki i spróbuje odbioru piłki na 30m.Następnie laga na napastnika, tego tam Ishaka. Puchacza ustawi jako bocznego obrońcę z zakazem przekraczania środkowej lini boiska.
Podwójne zagęszczenie na własnej połowie.
Nie wierzę w projekt Skorza w Lechu, to nie ma sensu.
Bieszczady, do 3 razy sztuka.. :)
Major
  • 0 / 0
Cholera, no tego się obawiałem. A tak było fajnie :)
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Sama zmiana trenera na dłuższą metę nic nie zmieni
Generał dywizji
  • 0 / 0
Chyba niedawno przedłużył kontrakt. Pewnie nie jest wysoki bo dopiero zaczynał ale chyba Amica będzie testowała nasz wariant czyli utrzymywanie dwóch sztabów...pytanie czy pełnych bo reszta też miała dłuższy kontrakt czy tylko sam Żuraw
Pułkownik
  • 2 / 0
Amica juz testyje oplacanie dwoch sztabow. Niejaki Adaś Nawalka jeszcze tam pracuje...
Generał dywizji
  • 0 / 0
A no racja....i to nie tani sztab.
Pytanie czy oni mieli być dłużej niż do końca tego sezonu ?
U nas by przestał pracować już w październiku:)
~Jędrek
  • 0 / 0
Moim zdaniem niestety strategicznie dobry ruch. Przed prestiżowym meczem dla kibiców, nowa miotła ma zmobilizować i podnieść morale. Nowe otwarcie więc każdy będzie chciał się pokazać. W Legii też to ćwiczono wielokrotnie więc nic nowego. Zagrać swoje i tyle. Oni nic nie mają do stracenia poza szacunkiem kibiców. Na szybko rozwiązać problem z Wszołkiem aby szatnia była mocno scementowana.
Generał
  • 2 / 1
Trudno co zrobić, liga będzie ciekawsza :)
Choć tym krótkim dobrym okresem i awansem do LE, co zaowocowało wywindowaniem ceny za Modera i sprzedażą Gumnego, trochę kasy im przyniósł.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
ja tam bym wolał ligę mocniejszą:)
Plutonowy
  • 0 / 0
Czy ciekawsza...
Szczerze przyznam, że czerpałem perwersyjną przyjemność z oglądania Lecha pod Żurawiem. Ale może rzeczywiście już dosyć... tam jest paru fajnych grajków, którzy mogą nawet Legię skaleczyć. Oby nie w najbliższy weekend.
Porucznik
  • 0 / 0
Bubatek
Z tą perweesyjna przyjemnością miałem i ja :)
Generał
  • 0 / 2
jammm:
ja bym wolał Legię mocniejszą :)
A do tego w sumie wystarczyłby nawet jeden lepszy rywal, coś jak w Szkocji.

"Liga będzie ciekawsza" było zgrabnym połączeniem zmiany i ich nowego ewentualnego trenera jakby ktoś nie skumał.
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Kacza
Przydałby się taki rywal, chociaż jeden, dwa, to było by z*******e, emocje do końca, każdy mecz z nimi to walka, drżenie o wynik aaaa i musiałby za tym iść większe pieniądze na transfery( taka amica zarobiła ile w tamtym i w tym, a wydała ile? prawie nic, bo nie musiała), ehhhhh a tak mamy co mamy.
Major
  • 1 / 0
Ruch glupi . I tak o nic juz nie graja . Trzeba było czekać do końca sezonu i znaleźć dobrego trenera .
Zuraw przyniósł Lechowi ponad 200 mln zł w ubr !!
Ale trener bez wiedzy taktycznej , radosny futbol wszytko do przodu jak w juniorach .
Styl ala koko jambo i do przodu :)
Generał dywizji
  • 0 / 0
Czy głupi ocenimy jak poznamy nazwisko Nowego trenera...bo może to ktoś kto latem nie byłby dostępny
Może Michał zmienia miejsce pracy i będzie nie z ławki ale z trybun prowadził amice ? ... a może ktoś z zagranicy jednak
Generał dywizji
  • 0 / 0
Albo Skorża....
Czy głupi? Sezon aktualny na straty, ale najbliższe mecze będą dobrym polem doświadczalnym. Nowy trener będzie miał chwilę na poznanie zawodników, test nowych ustawień. Jednocześnie żadnej presji na wyniki. Za kilka miesięcy może ta drezyna zacznie sprawniej się poruszać.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Oceniasz coś, co i tak by się zadziało. jesteś w stanie oszacować, ile zysku klubowi przyniósłby Skorża na stanowisku Żurawia czy też Magiera? Nie, więc dla mnie jest to pieprzenie farmazonów.
ale tem Zuraw to juz prawie plakal na tych konferencjach przez ostanie miesiace
Kapitan
  • 0 / 0
Oglądałeś? Masochista?
i tak dostana w weekend ze 4.
Oni powinni wszystkich zwolnic, zaorac i zbudowac od nowa ... albo poloczyc sie z 2gim klubem Warciosz Grodzisk
Eksportowy klub... LOL
Generał dywizji
  • 1 / 0
To się kur.. porobiło. To straszne:)
Porucznik
  • 0 / 0
Skorża w amice, będą mieli klaskanie w trakcie meczu i bez publiki.
Podporucznik
  • 2 / 0
To jest info na które mogliby odpowiedzieć, Praga, Rudolf rompel itp. Co się stało, że się zesr...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Zapewne idą na majstra
Nie wytrzymali nerwowo jak się okazało, że Warta idzie na "majstra" Wielkopolski.
Plutonowy
  • 0 / 0
Fakt, to mógł być decydujący czynnik!
W pradawnej rywalizacji drużyn z Grodziska i Wronek na razie górą Grodzisk Wlkp!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pudrowanie syfa.
Zarząd postawił na zarobek z młodych kosztem wszystkiego. Ale zmienią trenera to kibice się uspokoją. I tak co jakiś czas. Uj że z zarobionych ponad 120mln zł kupili jakiegoś sykorę co nie wiem czy chociaż jedną asystę zaliczył przez rok, kalstroma co uja daje i jakieś wynalazki typu kvekvecośtam.
Ale zmiana trenera jest, może nawet zadziała na chwilę efekt nowej miotły i wszystko gra. Znowu "w następnym sezonie to ruszymy".
A jakby jeszcze z Legią wygrali to łooohoho idą na majstra :)
Śmieszny klub. Prezes ładnie ich rvcha
Plutonowy
  • 0 / 0
Mówisz, że wynalazki... u nas też jest sporo wynalazków. Niektórzy nawet dobrze zarabiają. Tak, że trochę dystansu.
Spodziewam się, że mecz będzie 'jak dawniej' - piłka może przejść, zawodnik nigdy. Obym się mylił, ale postawią w meczu z Legią na walkę, bo taktyki na razie nie są w stanie zaproponować. I... cóż, niekoniecznie wynik musi być dla nas korzystny. Losy mistrzostwa są już rozstrzygnięte ale chciałoby się, żeby Legia wjechała tam na białym koniu, wrzuciła cztery do przerwy a potem 'kontrolowała przebieg meczu'. Ale jakoś tego nie czuję...
Zegrze,
Legia też sprzedaje młodych jak tylko pojawia się konkretną kwotą. My chociaż na siłę nie promujemy średniaków (czytaj Marchwiński).
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Jak pojawi się konkretna oferta to każdy sprzedaje.
Tylko nie jest to cel nr 1 i filozofia klubu
Major
  • 3 / 1
A co kogo obchodzi taki klubik jak Amicolech? W ostatniej dekadzie Mistrzostwo Polski raz na 5 lat, a majster Wielkopolski to żadne osiągnięcie. W ciągu 10 lat 3 razy w fazie grupowej Ligi Europy. 10 miejsce w lidze na 7 kolejek przed końcem, niech już sobie tam zostaną w dolnej 8.
Już sam fakt, że Skorża nie chce obejmować stanowiska przed meczem z Legią świadczy o profesjonalizmie zarówno "trenera" jak i klubiku. Jak ktoś nie chce obejmować stanowiska, bo boi się rywala, to po co komuś taki człowiek bez jaj? Mentalność przegrańca w tym klubie mile widziana- jaki klub, taki trener.
Major
  • 1 / 1
A co kogo obchodzi taki klubik jak Amicolech? W ostatniej dekadzie Mistrzostwo Polski raz na 5 lat, a majster Wielkopolski to żadne osiągnięcie. W ciągu 10 lat 3 razy w fazie grupowej Ligi Europy. 10 miejsce w lidze na 7 kolejek przed końcem, niech już sobie tam zostaną w dolnej 8.
Już sam fakt, że Skorża nie chce obejmować stanowiska przed meczem z Legią świadczy o profesjonalizmie zarówno "trenera" jak i klubiku. Jak ktoś nie chce obejmować stanowiska, bo boi się rywala, to po co komuś taki człowiek bez jaj? Mentalność przegrańca w tym klubie mile widziana- jaki klub, taki trener.
Czyżby Penerorz się przestraszył?
Generał
  • 1 / 0
Najciekawsze że podobno był temat Hanczarenki. Który niedawno został zwolniony z CSKA. Pewnie zadzwonili i tyle. Koleś jak jest na rynku rosyjskim, to pewnie jest w stanie objąć słabszy klub w Rosji za 5 razy tyle, co by dostał u kartofli. Zostaje im Skorża.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Krasnodar
Podporucznik
  • 0 / 0
Jeszcze mają przewagę na Stalą Mielec, więc raczej nie spadną. Haha Skorża zbawcą lecha. Niech wezmą Brzęczka albo Nawałkę...też są bez pracy.
Generał brygady
  • 2 / 0
Nawalka już był a Brzęczek jeszcze długo będzie kasę z PZPN dostawał. Skorza już kombinuje,aby amike przejąć dopiero po meczu z nami.
Lepiej dla trenera aby rozpoczal "prace" po meczu z nami. Po co od razu wpadac w nerwice ;)
Plutonowy
  • 0 / 0
To moim zdaniem dobry ruch - na Legię nic nie wymyśli już a efekt psychologiczny (i marketingowy!) może być wymowny. Z punktu widzenia samego Lecha to nie ma żadnego znaczenia, kiedy Skorża obejmie drużynę. A skoro nie ma - to niech będzie to dzień-dwa po Legii.

Powtórzę, co pisałem poprzednio - nie sądzę, by Legii było w tym meczu łatwo. Gdybym był figurantem chwilowo wyznaczonym na 'trenera' na ten mecz, postawiłbym twardo obronę - łokieć i tradycyjna konterka - tak najłatwiej i nie ma kwadratowych jaj. Obstawiam b. fizyczny mecz, mnóstwo przerw w grze, kontuzje, siniaki i przepychanki. Wynik na styku. Obym się mylił...
Pułkownik
  • 2 / 0
A szkoda było tak śmiesznie ;) to mecz z nami poprowadzą asystenci. Nie podejrzewam, że ktoś się zdecyduje i przejmie od razu na mecz z Legią
Mają podobno zatrudnić znowu Maciusia.
Skorża jest jak nasza narodowa reprezentacja. Żyje sukcesami z zamierzchłej przeszości :)
Plutonowy
  • 0 / 0
Doceń Maćka.

Gdzieś był, coś widział, coś zarobił. Widział z bliska Ligę Europy, widział profesjonalne kluby (przynajmniej jeden, hehe). Ostatnio sukcesów wielu nie było... ale jakieś musiał mieć, bo skoro drużyna gra w azjatyckiej LM, to musiała byc albo miszczem albo blisko tego. Na nasze warunki to dość łebski trener, który przynajmniej potrafi analizować przeciwnika i ustawić drużynę w/g jakiegoś sensownego pomysłu. To na nasze warunki nie jest wciąż norma.
Ja też bym pana Macieja nie lekceważył, bo trochę w e-klapie osiągnął, w Europie też coś tam pograł.
Generał dywizji
  • 2 / 1
Ciekawe skąd inąd, czy ktoś zaryzykuje objęcie AGD/KKS przed meczem z Legią?
Ponoć Maciuś Skorża, ale dopiero po meczu z nami. Do tego czasu Góra.
Jaka szkoda...
Żuraw odleciał, puchacz został :)))
Generał dywizji
  • 1 / 0
Bo Puchacz już siedzi na jajach!
Marszałek Polski
  • 3 / 2
Bubo Bubo - jest ptakiem rzadkim i płochliwym. Więc to, że siedzi na jajach niczego nie przesądza:):):)
Marszałek Polski
  • 2 / 2
Cytuję: " Bardzo wrażliwy na niepokojenie, spłoszony z gniazda może porzucić lęg."
https://youtu.be/MD-lKV5ll4w?t=47
Porucznik
  • 0 / 0
Puchacz juz Union berlin
Marszałek Polski
  • 1 / 0
Raczej Union Janikowo.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Albo Union Skirniewice.
Podobno na 99% Skorża będzie nowym trenerem amici.
Marszałek Polski
  • 1 / 3
A nie Piechniczek?
Boniek byłby lepszy.
Kapitan
  • 3 / 0
Żuraw nie Żuraw, ale fajne mogą być zapowiedzi typu:
"Po dwóch meczach z silniejszymi rywalami w najbliższej kolejce Legioniści zmierzą się z zespołem z dolnej części tabeli."
Generał dywizji
  • 3 / 1
A pamiętasz macze z Podbeskidziem i ze Stalówką?
Mnie to jakoś nie bawi.
W innym sezonie, z innymi piłkarzami, z innym trenerem. Chociaż Stal Sanok też ciężko zapomnieć.
Stalówka to ta ze Stalowej Woli.
Plutonowy
  • 0 / 0
Nieprawda. Stara przyśpiewka mówi "Stalówce Mielec... " :-D
Tak więc tego.. XD
Jak wszyscy piali nad grą Amiki na jesieni, to już wtedy mówiłem, że Żuraw nie dotrwa do końca sezonu. Bo po dobrej jesieni wszystko rozsypie się jak domek z kart. To jest polska liga :) Muszę zacząć grać w totka :)
Generał broni
  • 1 / 0
PanMisiek,

Sęk w tym, że oni nie mieli dobrej jesieni. :-) A jej końcówka była nawet bardzo, bardzo słaba, powiedziałbym.
Nawet gdy mieli już luz pucharowy, grając ostatnie dwa mecze w grupie LE rezerwowym składem, lub już po pucharach, w lidze kompletnie nie umieli się odnaleźć. Wiele wskazuje na to, że awans do pucharów był po prostu wynikiem ponad stan, zwłaszcza po odejściu Modera, Jóźwiaka to wyszło.
Gra w fazie grupowej - obojętnie którego pucharu - i lidze, to zupełnie inna dyscyplina niż sama gra w lidze. Ten, kto o tym zapomina kończy z ręką w nocniku.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Probierz o tym pamięta stale. I nie ryzykuje już "pocałunku śmierci"
Plutonowy
  • 0 / 0
@masi
Pocałunkiem śmierci już nie ryzykuje.
Ale skłonność do ryzyka chłop ewidentnie ma. Jak nazwać ten pocałunek, którym dziś ryzykuje?
Generał
  • 0 / 0
Moim zdaniem wiara przyszła i wymusiła pewne decyzje. Bo zaraz mecz z Legią. A tu klęska nie przejdzie. Do tego już nawet matematyczne szanse na MP stracone.
Porucznik
  • 0 / 0
Tam wiara nie ma już nic do gadania a"decyzyjni" maja układ, że mają sklepik, pomieszczenia i swoje kiełbasy z grilla na meczu i się amice nie mieszają w prowadzeniu tego galaktycznego wychodka
Generał
  • 0 / 0
Tam wiara decyduje prawie o wszystkim. Trener nie pasuje, to przychodzą i mówią że będzie to i to. Zabronią im, to nagle im wronieckie pochodzenie przestanie się podobać. Rutki tam chodzą na smyczy. I dziwne że prezydent z PO nic z tym nie robi, a jeszcze kilka lat temu tacy odważni byli.

Wiara trzyma wszystko za mordę. Żeby mecz z Legią był już za nimi, to by machnęli ręką i poczekali do końca sezonu. Ale z Żurawiem wiedzą, że raczej porażka. Też nie chodzi o rozmiary. Ale o to, że widzą, że piłkarsko obecnie są 2 ligi niżej. A tego policzka nie zniosą.

Pamiętamy chyba co się działo pod koniec sezonu 2017/18??? Rutki robią to co wiara im każe. Jakby mieli argumentu, żeby ich wygonić, dawno by to zrobili. Też dziwi, że nadal pchają tam kasę. Przed fuzją już stowarzyszenie zarządzało Lechem. I żeby nie wejście Rutkowskich, to by Lech był dziś może w ekstraklasie, ale raczej okupował środek tabeli. I o Europie mógł pomarzyć, czy też o miejscu wyższym niż 6.

W żadnym klubie w Polsce kibice nie mają tyle władzy co w Lechu. skoro potrafili przyjść na trening i grozić śmiercią w 2018... Więc o czym mowa.
Porucznik
  • 0 / 0
Wobec tego wysoce prawdopodobne jest, że najbliższy mecz zostanie rozstrzygnięty walkowerem.
Podporucznik
  • 1 / 0
Pierwsze żurawie tej wiosny odleciały. To oznacza że w Lechu chcą coś zmienić na mecz z Legią i postarać się o przełamanie. Ale Pogoń też myślała przed meczem, a przestała po 15 min.
A miał być taki lechendarny...
Generał dywizji
  • 1 / 0
Le, le, le, le, le, le, le!...
I d**a!
Nie... Dlaczego? Co on wam zrobił?
~Gizior
  • 0 / 0
Szkoda bo za zurawia gladko przejechalibysmy sie po lachu a teraz i druzyna o ewentualny nowy trener bedzie chcial sie pokazac..
Generał broni
  • 4 / 0
Wydaje mi się, że, gdyby Rutkowscy realnie myśleli o korzystaniu z owoców swojej akademii, w połączeniu z przyzwoitymi wynikami, postawiliby na Lavickę, który ma doświadczenie w pracy z młodzieżą, w wyciskaniu z kadry wyników ponad stan oraz dobre rezultaty pracy z czeskimi klubami, także w pucharach i przyzwoite ze Śląskiem. Ale kroki wiążące się z porzuceniem mocarstwowych mrzonek o dominacji, nad Legią przede wszystkim, na rzecz rozsądku, solidności i krok po kroku zwiększanej efektywności pracy, chyba nie są w Poznaniu popularne.
Przyjście Skorży moim zdaniem może i rozpocznie się nagłym ozdrowieniem. Może przyjdą wyniki, jakieś serie nawet. Ale w którymś momencie padnie sakramentalne pytanie o transfery mające dać podstawy dla "galaktycznej dominacji" i stałej obecności w pucharach, zarząd wzruszy ramionami i Skorża, który potrzebuje silnej kadry z liderami, żeby zrobić wyniki, sobie pójdzie.

W Poznaniu chyba nikt, poza właścicielami, którzy zarabiają na transferach, nikt tak naprawdę nie wie o co Lech walczy.
Lavicka nie ogarnął Śląska. Skorża"liga będzie ciekawsza(w dole ligowej tabeli)" ostatnie dwa polskie kluby pozostawił na samym końcu tabeli, gdy go wywalano, nomen omen, z Lecha,drugi klub to Pogoń.
Generał broni
  • 1 / 0
ParsifaL

Gdy Lavicka przychodził do Śląska ten był niewiele nad strefą spadkową. Wyciągnął go z dołka, a następny sezon skończył na wysokim miejscu. Rundę jesienną obecnego podobnie. Z tą kadrą kryzys musiał nadejść. Porównując do Lecha to nie miał takich piłkarzy w Kadrze jak Ishak, Jóźwiak, Moder, Tiba, Ramirez(nawet mimo jego słabej teraz formy). Co chwila musiał łatać krótką ławką rezerwowych i tracił liderów przez transfery lub kontuzje. Oczywiście Magierze źle nie życzę. Przeprowadził odważne zmiany, osiągnął dobry wynik(choć Jaga też miała swoje szanse), ale na wiążące oceny trzeba poczekać. I za jakiś czas się przekonanym czy Śląsk zrobił dobrze.
Generał broni
  • 1 / 0
ParsifaL

Fornalik w tym sezonie z Piastem już był w strefie spadkowej, ale mu zaufano i ma wielkie szanse na puchary. Lavicka po pierwszym kryzysie poleciał.
Odnośnie Skorży to moim zdaniem trener, który umie korzystać z mocnej kadry, stworzyć sprawny, seryjnie nawet wygrywający zespół. Ale w klubach o niższym potencjale się gorzej, jak na razie, sprawdza i gdy zaczynają się problemy kadrowe.
Roman
Amika zwana dla niepoznaki Lechem walczy o majstra wielkopolski. Szkoda, że Legia tak naprawdę nie ma przeciwników w tej żałosnej lidze. Liczyłem na Piasta, że będą się rozwijać, ale też spoczęli na laurach. Brak konkurencji i silnych przeciwników odbija nam się czkawką w pucharach - bo to, co wystarcza na tę buraczaną ligę (jak choćby gra przez 45 minut z Pogonią, a potem na chodzonego), nie wystarczy na puchary. I znowu będzie płacz i zgrzytanie zębami :(
Generał broni
  • 1 / 1
PanMisiek,

Zgadzam się. Miałem nadzieję, że Lech, który bądź, co bądź, w ciągu 10 lat zdobył 2 tytuły, trzy wicemistrzostwa i 2 razy 3 miejsce, będzie jednym z mobilizatorów Legii, do dbania o dobrą formę i koncentrację.
Skorża nie wytrzymuje presji w topowych klubach i obwinia o wszystko co złe wszystkich dookoła poza własną osobą. Pada atmosfera w zespole, a to rodzi określone następstwa. Tak było w Legii, Poznaniu i w Szczecinie. Dwa ostatnie kluby zostawili na samym dnie ligowej tabeli, gdy go wywalano. Amica, tam nie było presji. Wiedza, którą dysponuje, to nie wszstko, by osiągnąć sukces. Facet się nie zmieni. Początek może mieć udany, ale potem schody... w dół.
W gruncie rzeczy, to trenerskie przypadki Probierza i Skorży niczym się nie różnią i obaj mają ograniczenia mentalne i ich ogranicza.Obaj osiągneli sufit możliwości w zawodzie. Wiedza i chęci to nie wszystko. Legia to trenerski creme de la creme i jeżeli dasz w niej radę, to pójdziesz dalej, jeżeli nie dasz rady, to wiedz, że pozostaniesz już na zawsze trenerskiem wyrobnikiem.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czekaj, czekaj - Skorża to ten, który rasową 9-kę (Ismael Blanco) wystawiał na skrzydle?
Trochę prześmiewczo to wrzucam do ogródka Waszej dyskusji - bez urazy, koledzy :)
To ten, który na zimowym zgrupowaniu Legii zauroczył się lewonożnym Ogbuke, po 15 min. obserwcji w sparingu i wymógł transfer. Takich fachowców to nawet trudno znaleźć wśród komentujących na Legia.
LegiaNet
Blanco to gozdek który mógł u nas wypalić
Generał
  • 0 / 0
Skorże to Pogoń na ziemię sprowadziła. Poza tym spójrzmy szerzej na jego pracę.

- Amica Wronki. Niby faza grupowa pucharu uefa, ale fart w losowaniu, bo jakiś Łotyszy wyciągnęli. W lidze chyba 5 czy 6 miejsce, w następnym sezonie zwolniony. Chrobak ratował sezon.
- Groclin . Ktoś powie, że dobra wiosna ple ple ple. Tylko moim zdaniem fizycznie mu Liczka zrobił ekipę. Plus skład też trzeba przyznać dobry miał. Zieliński osiągnął mniej więcej tyle samo.
- Wisła Kraków. Pierwszy sezon wygrany z super składem. I złym zespołem za 8 miejsce w poprzednim sezonie. Do tego jak zaczął swoje wymyślać, to mu starsi ustawiali skład. Zwolniony mimo wszystko pochopnie, jak Urban w tym samym czasie z Legii.
- Legia Warszawa. Z jednej w drugim sezonie przywraca Legię na salony europejskie. Momentami i w pierwszym sezonie gra była dobra. Jakiś tam plan był. Tylko chyba mentalnie nie dał rady. Do tego zabrakło silnej ręki. Tyle, że w sumie zostawił niezłą ekipę, gdzie Urban już tylko przestawił kilka elementów. On za to zastał rozbitych ludzi po żałosnym sezonie, gorszym niż 2002/03.
- Lech Poznań. Przejął ekipę w trakcie sezonu. Skład dobry, ale i tak jestem zdania, że to Berg podarował mu MP. Zresztą... Zwolniony, bo klub był na dnie tabeli. I nie umiał tego ogarnąć.
- Pogoń Szczecin. Tu już kompletnie nic nie wyszło.

Do tego jako taka praca poza Polską. Raczej wraca, bo kasa się kończy. Nawet doły Michniewicza nie były takie jak Skorży w Pogoni czy drugim sezonie w Poznaniu. Co by nie mówić, Czesiu wszędzie coś zostawiał i kluby czymś sie charakteryzowały.

Natomiast ze Skorżą jest ten problem, że chyba zbytnio nie ma posłuchu. I to taki maniak taktyczny jak Benitez. Natomiast u Michniewicza widzę, że umie wyczuć to co ma grać dany zespół. Patrz jego kadra u-21. Wiedział, że musimy sie mądrze bronić i kontrować. I to działało.

U Skorży chęci nauki nie widać. Od lat to samo. Pseudo taktyki, defensywa i takie szarlatańskie - ja mam rację.
Plutonowy
  • 0 / 0
Hm... bardzo celne podsumowanie. Zapamiętam sobie, dużo w tym racji.
Bardzo dobra uwaga co do osobości Skorży - w długiej perspektywie chyba rzeczywiście konflikt prawdopodobny. Choć jako trenera gościa cenię.
Mnie, Parsifalowi, zwolnienie Żurawia przypomina klasyczną( znaną z rodzimej polityki) "ucieczkę do przodu". L. Wałęsa używał określenia "wymiana zderzaków". Skoro sprawa mistrzostwa została praktycznie rozstrzygnięta, to czas na innego rodzaju emocje ligowe - kto trenerem Lecha? Skorża, Brzęczek...
Pułkownik
  • 0 / 1
Patrzac na to jak im poszło z Nawałka tuz po przygodzie (udanej) z Repra - to nie zdecyduja sie na Brzeczyszczykiewicza tuż po przygodzie z Repra (raczej nieudana)..
Wg Włodarczyka toczą się zaawansowane rozmowy ze Skorżą - dogrywane są szczegóły - i należy oczekiwać porozumienia trenera z klubem.
Pułkownik
  • 0 / 0
Czyli na razie nie beda nic zmieniac tylko dzwonia do strażaka..
Niestety, ale "siła" polskich klubów jest pochodną kompetencji ich właścicieli. Ja nawet mniej obwiniam trenerów, którzy idą na chore kompromisy z powodu presji wypadnięcia z trenerskiej karuzeli.
Był Rumak,Urban, Skorża, Nawałka, Żuraw. A wystarczyło nie zwalniać Bjelicy. Nie nasze to zmartwienie, ale to kolejny przykład, że żonglerka trenerami prowadzi donikąd.
Skąd my to znamy...
Rzeczywiście, zabrakło fachowej oceny pracy Bjelicy. Nie tylko Lech ma z tym problem. Swgo czasu ogoniono: Kasperczaka i Petrescu z klubu z ambicjami. A i Legia ma swoje za uszami. O pomniejszych klubach nie wspominając.
pogoniono
~Mp
  • 0 / 0
Żurawball - a taki amerykacki był
Opowiem Wam o Żurawiu co bardzo był ceniony,

a teraz musi sie pakować bo został dziś zwolniony...

Lelelelelelele ;)
Zaśpiewam dzisiaj o drużynie, co grała Żurawballa,
a teraz na niedzielę czeka, na mega lux wpi...ola
Lelelelelelele ;)
Generał brygady
  • 7 / 0
Opowiem o drezynie co za sterami miała ptaka

Za Legią miała pędzić, a wyszła rzadka s r a k a...

Lelelelelele
to pieśn o lehendarnym Rutku który wszystko może
Zwalnia jednego dnia Żurawia i zatrudnia Skorżę
lelelelelelleelele
Sierżant
  • 1 / 0
panowie...ale rozj***liście xDDD
Jak zawsze przed meczem z Legią zwalniają trenera i liczą na efekt tzw miotły . Akurat w tym wypadku nie jest to dla nas dobra decyzja . Jak ustawi się ucho na utyskiwanie kibiców Amici oraz analizy poznańskich pismaków wiele wskazuje na to że piłkarze grali przeciwko trenerowi . Świadczy o tym postawa min tego Ramireza który gra obecnie na 10% swoich możliwości.
Obawiam się że postawią na Skorże który zawsze miał szczęście w meczach z nami . Do końca mamy ciężki terminarz i do rozegrania kilka napompowanych medialnie wojenek . Amica, Piast, Lechia , Wisła .
Przegrać oczywiście możemy tylko że sobą i to otwieranie obecnie szampanow mistrzowskich co poniektórych dziennikarzy odbieram jako próbę zmiękczenia i osłabienia ducha sportowego Legii.
Sprytnie to rozegrali.
Z jednej strony to dość humanitarne w stosunku do Żurawia. Zaoszczędzono mu upokorzenia.
Z drugiej po sromotnym wpier.dolu wytłumaczą się zamieszaniem spowodowanym zmianą na fotelu trenera.
A to cwane gapy... ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
À propos cwanych gap:

— Ty, ty, stój cicho, tego Żurawia Amica zdradza, a ty mordę wydzierasz, baranie!
Szkoda, liczyłem że w meczu z nami trener Żuraw postawi na niezwykle utalentowaną młodzież z Poznania.
Generał dywizji
  • 1 / 0
A na kogo ma postawić nowy? Jak tam ni chu.ja nie ma komu grać? Stary, młody, to samo badziewie!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Kto by tam nie był to postawi bo taki jest przykaz z góry
Starszy sierżant
  • 3 / 0
Ale jak to? Przecież pod jego wodzą, jeszcze ostatniej jesieni wszyscy (prócz kibiców Legii) zachwycali się grą tego "Wspaniałego Lecha" gdy lał POTĘGI!!! z Cypru i Belgii!!
A dziś się jeszcze dowiedziałem że cała Polska zachwycała się "Żurawball".
~Tom
  • 0 / 0
Szkoda bo wszyscy lekko się już zakochali w tym lechu żurawia:)
Wiadomo sezon przy ul. rumuńskiej może uratować tylko zwycięstwo z Legią. Napinka w niedzielę będzie duża.
Generał brygady
  • 2 / 0
No i przez takie napinki w Posen się najbardziej obsrywają...

Mental im nie dojeżdża..
Podpułkownik
  • 1 / 0
I dlatego bardzo dobrze byłoby wygrać ten mecz. Byłoby to takie podsumowanie ichniejszego dorobku w tym sezonie, mega wzmocnienie (porażki ich wzmacniają), że teraz to już na pewno w tym sezonie nie byłoby bata na nich. Wyciągnijmy rękę do leżącego i pomóżmy im się wzmocnić na pozostałą część sezonu.
Szkoda, że przed meczem z Legią, była szansa na 5:0, a tak będzie tylko 1:0 lub 1:1 ;)
Ciekawe kto wdepnie w ten syf, mam nadzieję, że nie Skorża, mam nadzieję, że Brzęczek :)))
Ale widać, że nikt w klubie nie spodziewał się przegranej z Cracovią.
Generał broni
  • 0 / 0
Brzęczek raczej odpada.
Sam mówił, że ma umowę z PZPN do końca czerwca i dopiero po tym terminie będzie dostępny.
Niby coś rozmawiali wcześniej z Skorza,a potem Rząsa zaczął poszukiwania w Belgii.
U Belgów i Holendrów szukali przed rozmową ze Skorżą.
To niesprawiedliwe. Powinniśmy dostać też drugą szansę sklepania majstrów na takich samych zasadach jak:
Zagłębie Lubin,
Pogoń Szczecin,
Jagiellonia Białystok x2,
Wisła Kraków,
Wisła Płock,
Cracovia.
Pułkownik
  • 0 / 0
zaraz majstrów - w tym raku majstra zdobędzie Warta wiec i to nie :-)
Generał dywizji
  • 4 / 2
Jak widać właściciele klubu z Poznania mieli dość. Ich zabawka, kasa i biznes. Widocznie uznali iż tak będzie dla nich lepiej. Nie szło im od dłuższego czasu, miejsce w tabeli pozwala myśleć już chyba tylko o vice w Wielkopolsce...
Ale trzeba być jednak ślepym aby nie widzieć pracy jaką ich już były trener włożył w tą drużynę. Miejsce, które dawało Lechowi możliwość gry w Pucharach. Sama gra w Europie, wyniki tam osiągnięte a wraz z tym poprawa finansów klubu. Potem wypromowanie i sprzedaż młodzieży za rekordowe kwoty...
Ale to ich cyrk i ich zabawki. Muszą sobie poradzić z tymi problemami w Poznaniu.
W Wielkopolsce społeczność jest uporządkowana i taki bałagan jak teraz długo nie potrwa.
Osobiście wolę silnego Lecha, który naciska bo powoduje to, że my także staramy się być silniejsi.
Kapitan
  • 0 / 1
Hmm... Ja osobiście wolę słabego Lecha/Amikę, Wolałbym żeby jeśli już, to naciskał ktoś zupełnie inny, może w przyszłości Ruch, Widzew czy ŁKS...
Mieli dość, wszyscy dziennikarze i kibice otwarcie walili w klub jak w bęben, musieli coś zrobić.
Starszy sierżant
  • 3 / 2
Mądrą wypowiedź to aż miło przeczytać.
Generał dywizji
  • 3 / 1
Jak to tak można? Odstrzelić Żurawia? Teraz? Podczas gniazdowania i lęgu?
Marszałek Polski
  • 2 / 1
„Swoje przybycie na lęgowisko żurawie obwieszczają głośnymi okrzykami, co jest wyraźnym sygnałem dla sąsiadów”.
A wybycie?
Podpułkownik
  • 1 / 0
"W Polsce nieliczny lub bardzo nieliczny ptak lęgowy niżu, lokalnie średnio liczny"
Plutonowy
  • 0 / 0
Że zacytuję klasyka:
"Żuraw łykał żurawinę, więc miał bardzo kwaśną minę"
Porucznik
  • 0 / 0
Brzęczek Skorża albo jakiś wynalazek z zagramanicy, brosz odpada bo siedzi w gówniku do końca sezonu
Marszałek Polski
  • 6 / 0
Metodę pana Brz... Brzęczka w Amice bym chciał najbardziej zobaczyć...
Generał broni
  • 0 / 0
No cóż, zaczęła się widać przy Bułgarskiej akcja #MajsterNaStulecie. Ale Warta raczej tanio skóry nie sprzeda i o prymat w Wielkopolsce będzie jednak Kolejorzowi w przyszłym roku trudno ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A kiedy się skończyła zeszłoroczna akcja #sezon przejściowy #2021 majster
Generał broni
  • 0 / 0
Ponieważ istnieje wciąż tzw. Wiara Lecha, w grę musiała wejść twarda matematyka.
Odpowiedź: W Wielką Sobotę, gdy okazało się, że KKS nie wyprzedzi Legii w tabeli, choćby ta wszystko przegrała, a Kolejorz zgarnął komplet jeszcze punktów.

Ale uwaga! Przyjdzie nowy trener i nowy sezon. Przyjdzie i nadzieja w Poznaniu czy Wronkach. Przyjdzie na powrót i wiara w #MajsterNaStulecie
Znów zaczną się buńczuczne wpisy wielkopolskich ignorantów o dawnych sezonach przejściowych i tym najważniejszym - aktualnym. I dopiero kolejne (już nawet nie ma co liczyć) zwycięstwo Legii powinno wreszcie ich uciszyć. Nikt tak przecież nie gardłuje o jakiejś swojej rzekomej sile jak Lech, mimo skromnych argumentów. I żaden klub nie ośmiesza się tym głupawym unoszeniem głowy ponad stan w dobie bezwzględnych triumfów Legii, akurat wtedy gdy Warszawa ma swą złotą erę. Tu już nie chodzi o zwykłe kibicowskie zatargi, słowne sprzeczki, złośliwości..., lecz o jakąś niewytłumaczalną umysłową indolencję kibiców wielkopolskich, kompletnie oderwanych od realiów, karmionych zresztą swoistą podgrzewaną sztucznie schizą: oto duopol, Legia i Lech, oni Wojskowi, a my - c**jowi. Bo tak to przecież wygląda.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Prędzej — pardon my French — #KlajsterNaStulejkę.
Będzie to egzemplifikacja leczenia dżumy cholerą.
Generał broni
  • 0 / 0
manekin,
tu jesteś brutalnie bezwzględny.
Nie znałem Cię z tej strony.
Mocne dość i bolesne.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Adriano,
może i brutalnie bezwzględnie, ale jeśli przypadkowo napotkana niewiasta z Poznania na dźwięk nazwy naszego miasta zaczyna odruchowo coś bredzić o odwiecznej (!) rywalizacji w piłce nożnej, to powinno się taką reakcję behawioralną traktować jedynie w kategoriach klinicznych...
Ten mecz prestiżowy to może był ale kilka lat temu, teraz Legia jedzie po 3 punkty na stadion ligowego średniaka. To nie są złośliwości, tylko fakty
Generał dywizji
  • 2 / 0
Zawsze oczekujemy 3 pkt ale czy tak będzie to zobaczymy po meczu. Dla nas wszyscy pozostali to średniaki ale podczas meczu z nami grają tak ambitnie jakby byli Realem Madryt...
Porucznik
  • 0 / 0
Liczą gamonie na efekt nowej miotły
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Co akurat jest możliwe
O 3 miesiące za późno ;)))
Chyba za wcześnie...
To mógł być trener na lata. Zabrakło cierpliwości. No cóż, koniec ery galacticos.
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Szkoda że zwolnili...:):):)
Wicemajster Wielkopolski w zasięgu ręki, a tu taki ruch... taka niespodzianka...
Porucznik
  • 1 / 1
Mogli z nim dociągnąć do końca sezonu, było by pewnie jeszxze kilka mega wpadek i kupa śmiechu a tak znow rusza z nową erą galaktyczną.
Teraz maja hasło Majster na stulecie buhehe i będą pompować balon do jesieni a później znow ze Maja dosyć hehe
Marszałek Polski
  • 0 / 0
.. no i kolejne podejście do odjeżdżania....



hulajnogą po poręczy
Ostatnia konferencja po meczu z Cracovią, Żuraw został zmasakrowany pytaniami dziennikarzy.
Codrugie było o to kiedy odchodzi
Generał broni
  • 1 / 0
Długo się utrzymał - równo dwa lata minęły odkąd poprowadził KKS po raz pierwszy i po raz ostatni. W porównaniu do takiego maga jak Nawałka to osiągnięcie.
Szkoda taki dobry trener był.
Sprzedali mu jak Magierze po LM, podstawowych zawodników a później zdziwienie że gra się nie klei.
Miodek wyciągnij wnioski, jak zawodnik się sprawdza, to trzeba go trzymać.
Po LM to akurat zawodników akurat nie sprzedał Mioduski, a po za tym Legia zdobyła w następnym sezonie MP a nie pałętała się jak pyry w dolnych częściach tabeli. Niestety pudło.
Generał broni
  • 2 / 0
Ale jak to?
Zarówno Żuraw jak i Rząsa mówili, że mają kadrę, która z powodzeniem będzie grać na 3 frontach.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ale trzeba uspokoić kibiców. Dostaną nowego trenera więc będzie spokój.
Może nawet zadziała na miesiąc efekt bowej miotły i od nowa "w następnym sezonie to już ruszymy".
Tam najważniejsze jest sprzedawanie z zyskiem a że kibice czasami po kolejnym sezonie jako pośmiewisko się dopominają, to zwolnią trenera i wszystko git
Roepelku,

Czemu go zwolnili? Coś było nie tak?;)
Marszałek Polski
  • 5 / 1
Daj spokój, gość jest w stanie sypkim, a ty go jeszcze do tablicy wołasz. Pół roku kwiecistych teorii, proroctw i zapowiedzi ... i doopa... każdy by się załamał i uciekł...
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Za mocni byli
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wielbłąd.
Marszałek Polski
  • 2 / 1
dr Omader
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Baktrian.
Generał broni
  • 3 / 0
Przedziwny ruch poznaniaków. ;)
Przecież Żuraw zrobił tam najlepszy wynik od 2015 roku - wicemistrzostwo oraz awans do Ligi Europy. :)
Może jeszcze za nim zatęsknią? :)

(Żartuję, ale powyższe można równie dobrze potraktować poważnie - taki to klub).
Żuraw osiągną to, co nie udalo się żadnemu trenerowi od czterech sezonów... w Polsce. Awansował do fazy grupowej LE i to nie dlatego, że miał bardzo szczęśliwe losowania. Wszedł tam głównymi drzwiami, tak jak powinno być. Na dodatek wypromowował kilku młodych, w tym najdrożej sprzedanego ligowca w Polsce. A to, że pracował w Lechu...Mogę być jedynym na Legia Net i z mln. minusików, ale szanuję gościa, bo moim zdaniem zasłużył sobie na to. Nie mam pojęcia jak potoczy się dalej jego trenerska kariera - nasza liga to kuriozum.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Obawiam się że jego kariera trenerska będzie analogiczna do tej Djurdzievicia. Ostatnio odnotowałem go w Chrobrym Głogów ale pewien nie jestem czy "trwa" na posterunku
Taki pośmiertny trenerowski podarunek dla.zawlniających - wróbelki ćwierkają, że jeden z tych na których trener stawiał odejdzie latem za 3 mln. euro do. Unionu Berlin. To T. Puchacz - tego akurat nie szanuję.
Generał broni
  • 0 / 0
Czy aby na pewno tylko Żuraw?
Podobno jego asystenci robili duża robotę.
Żuraw z częścią się pożegnał, bo uważał, że to w zasadzie jego sukces.
Generał broni
  • 0 / 0
ParsifaL,
posługujesz się po trosze demagogią. Piszesz, że Żuraw wprowadził polski klub do LE po dłuższej przerwie, ale nie przykładasz tej samej miary do Besnika Hasiego, który po 20 latach awansował z polskim zespołem do Champions League. Bo wyszłoby na to, że osiągnięcie Albańczyka, to nie lada wyczyn na przestrzeni dwóch dekad ekstraklasowego futbolu. Żeby tego uniknąć, uzasadniasz sukces Legii dobrym losowaniem (jest to w zasadzie deprecjonowanie tego osiągnięcia), a awans Lecha uznajesz za "pełnowartościowy". Nie zgadzam się z takim podejściem do sprawy (ale minusa przy Twoim komentarzu nie zaznaczę :)

Żuraw trenował Kolejorza przez dwa lata, a zespół pod jego wodzą dobrze radził sobie realnie krótko. Spójrzmy:
W lidze - po przerwie związanej z pandemią, czyli w zasadzie tylko w czerwcu i lipcu 2019 (bo jeszcze w maju Lech przegrał z Legią w Poznaniu, a Żuraw pogratulował wtedy Wojskowym tytułu). Ogólnie w tej ligowej rywalizacji o mistrzostwo trener poznaniaków poniósł klęskę z Vukovicem, a obaj prowadzili swoje drużyny od początku do końca rozgrywek 2019/2020, włącznie z okresem przygotowawczym.

A w pucharach? Lech prezentował się dobrze w eliminacjach. W grupie ugrał niewiele - 3 punkty. To mniej niż Legia zanotowała w swoim ostatnim grupowym występie pucharowym, i to w Lidze Mistrzów (w grupie Ligi Europy tylko raz miała tyle "oczek", w pozostałych trzech przypadkach - więcej; zresztą, gwoli pełniejszego obrazu, i sam Lech w 2010 roku umiał pokazać się w międzynarodowym towarzystwie znacznie lepiej).

Bilans Żurawia jest słaby. W Poznaniu to 41-24-26. Hipoteza jakoby był to szkoleniowiec klasowy pozostaje, wg mnie, nadużyciem.

PS. Co do promocji młodzieży i sprzedaży zawodników Lecha zagranicę - wybacz, że tego nie podejmuję. Wydaje mi się wszakże, że w piłce nożnej, jak w każdej dyscyplinie, podstawową miarą sukcesu są wyniki sportowe a nie finansowe.
Adriano, ja napisałem, że od 4 lat był pierwszym, któremu to się udało, bez pomocy farta w losowaniu. Co do przegranego mistrzostwa z Vuko - różnica potencjału między klubami wyznacza miejsce w szyku, tj. tabeli i Żuraw musiałby być dużo lepszym trenerem lub mieć szczęście jak: Lenczyk 2012,Skorża 2015 lub Fornalik 2019,gdy Legia na własną prośbę przegrywała mistrzostwo sama ze sobą. To są jedynie wyjątki od reguły. Analogicznie Legia miała podobne szansew ubiegłej dekadzie, gdy potencjał Wisły stawiał ja poza zasięgiem innych klubów i Urban musiał się z tym mierzyć.
Nie napisałem, że to klasowy szkoleniowiec, a jedynie, że szanuję go za styl w jakim awansował do fazy grupowej i pracę z młodymi zawodnikami, a więc, to, o co i nam chodzi.
Generał broni
  • 0 / 0
Moim zdaniem to jednak wątpliwe. Jaki był styl Klafurica w finalnej fazie rozgrywek ligowych 2017/2018? On sam pewnie nie wie. Zespół po prostu zagrał na tytuł - zdobył go. Szkoleniowiec miał tu mało do gadania, jakkolwiek to brzmi.

No i odnieśmy się jeszcze do wpisu DarekirL:
ma rację - Dariusz Skrzypczak współtworzył mit Żurawia, który to Żuraw nie znosi prawdy o sobie.
Niedobrze, jeszcze Lech wyjdzie z grupy spadkowej i nie zostanie jej mistrzem!
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Pewnie około 5-6 miejsca się zakręcą
Cygan zawinił, a kowala powiesili.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
I tak co rok dwa
Jak to?...

Jeszcze gdy grali "najpiekniejszą" piłkę w całej galaktyce pisałem że do jesieni go zwolnią a tu ledwo wiosna i żuraw odleciał ;)
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Problem w tym że piękno ich gry też już przeminęło. Może stąd ten fkurff przy taśmie montażowej suszarko-zamiatarek?
To się porobiło. W sumie do przewidzenia
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Przypudrują syfa nowym trenerem. Może nawet wygrają to już w ogóle będzie euforia i kibice zapomną ujowy sezon. Rok w rok to samo
W sumie to szkoda. Fajny był taki nie za ....
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
...taki nie za dobry, nie za słaby. Idealny dla Lokomotivu