Legia z nadzorem finansowym. Co robi mistrz Polski?

Adam Dawidziuk

Źródło: Legia.Net

31-10-2018 / 22:17

(akt. 02-12-2018 / 11:21)

Komisja ds. licencji klubowych nałożyła na Legię nadzór finansowy - czytamy w jej komunikacie. Brzmi poważnie, ale nie od dziś wiadomo, że stan finansów Legii daleki jest od ideału i takiej sankcji przy Łazienkowskiej się spodziewano. - Po przenalizowaniu zaktualizowanej prognozy finansowej klubu Legia Warszawa, Komisja postanowiła objąć klub nadzorem finansowym w związku z dość istotnymi odchyleniami względem złożonej prognozy w procesie zasadniczym przyznawania licencji - czytamy w komunikacie.

Z czego to wynika?

 

Legia składając wniosek o licencję przedstawiła prognozę finansową zakładającą przychody z tytułu awansu do fazy grupowej Ligi Europy. Po nieudanych eliminacjach i brakiem wpływów, musiała tę prognozę zmienić, wskazać źródła finansowania. Wiadomo, że w kasie klubu brakuje 10 mln euro, a ostatnio ustami Łukasza Sekuły, członka zarządu, zakomunikowano, że dużą część tej dziury zasypie prezes Dariusz Mioduski ze środków własnych.

 

Co oznacza nadzór?

 

Podręcznik licencyjny o tym nie mówi, ale można się domyślić, że jest to narzędzie dla współpracujących z komisją licencyjną ekspertów finansowych, w celu dokładniejszej kontroli tego, co Legia robi w tej sprawie, jak jej finanse mają się do przedstawionej prognozy. To nasze wnioski, bo w podręczniku czytamy tylko lakoniczne zapisy, że "Przyznana Licencja może ewentualnie zawierać sankcje, nadzór/nadzory, wyszczególnienie zagadnień, na które Wnioskodawca musi zwrócić uwagę w przyszłości i może zawierać wyszczególnienie niezbędnych do spełnienia obowiązków oraz sposób ich wykonania".

 

Co robi Legia?


Na razie ma pięć dni na odwołanie się od decyzji KL i analizuje sytuację. Od 2-3 miesięcy trwają prace, które w efekcie mają w jak największym stopniu zasypać dziurę w przychodach. Wiadomo, że zimą odejdzie kilku piłkarzy, ale najlepiej by było, gdyby udało się wytransferować zawodnika za duże pieniądze, np. Sebastiana Szymańskiego, który w pewnym momencie był dość blisko CSKA Moskwa. Bez transferu któregoś ze zdolnych graczy się nie obejdzie, to pewne.

Komentarze (160)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~Yorick
  • 0 / 3
Powtórzę.
Dziura w budżecie, ale pieniądze na opłacanie piesków pilnujących, żeby przypadkiem nie było żadnej krytyki - to się znajdą :).
Generał broni
  • 1 / 0
Między krytyką a bełkotem i pluciem na klub jest ogromna różnica.
~e
  • 0 / 1
To tak jak z budżetem Polski, widać że jest problem ze spięciem budżetu ale pieniążki na premie i na trolle znajdą się zawsze.
Naprawdę są takie ameby które myślą że w internecie są opłacani klakierzy byle bronić DM?
~fan Kazimierza D.
  • 0 / 3
Dużo krzyku o nic.
Co, wyrzucą nas do 4 ligi?. Walnijcie się w główki.
A co zrobią z Górnikiem, Lechią, Pogonią, Wisłą Kraków czy Koroną?
Też musieli by ich wyrzucić do 4 ligi. A Śląsk to co? Też.
To jest atak wyprzedzający, moi kochani kibice Legii. Po skandalu w Gliwicach, PZPN uznał że trzeba uprzedzić działania Legii (protest na sędziowanie) i zastraszyć na innym froncie. Rozejdzie się po kościach.
Swoją drogą, za bęcwała prezesa, klub płaci niezły rachunek.
Niektórzy nadal się tu plują i nie wiedzą nawet o czym piszą.Legia do tej pory ścieła już koszty o 10 mln zł.nie ruszając pierwszego zespołu.Pozostałe pieniądze Mioduski dołożył ze swojej kieszeni,więc Legia nie ma w tej chwili żadnej dziury w budżecie,jest w pełni wypłacalnym i stablinym klubem.Mam nadzieje,że pomogłem.Cieszcie,że się,że jest taki człowiek w L zamiast pier.dolic kocopoły i nadal dzielić kibiców na obozy Mioduski-Lesnodorski Dziękuje.Dowidzenia.
Generał broni
  • 0 / 0
No więc znowu teoria spiskowa bierze górę w dyskusji. Jak brakuje wiedzy to się włączają teorie spiskowe.
A według mnie sprawa jest banalnie prosta. Jednym z zadań Komisji Licencyjnej jest kontrolowanie finansów klubów żeby nie bankrutowały. Wszystkie kluby muszą przedstawić Komisji plan budżetowy na sezon, tzn planowane przychody i wydatki.
Jeśli jakiś klub zbyt optymistycznie zaplanował przychody, albo nagle przekroczył wydatki, to Komisja "mówi", panowie mamy na was oko, musicie jakoś zbilansować budżet. W każdej większej firmie jest budżetowanie podzielone na okresy (kwartalne, roczne). I jeśli np. po 2 kwartałach widać że przychody są niższe od planowanych, to albo trzeba je podnieść, albo ściąć koszty tak żeby nie wpaść w długi.
Oczywiście można skończyć jeden rok na minusie, jak się na przykład realizowało jakąś inwestycję, żeby potem nadrobić straty efektami tej inwestycji w następnych latach. Ale to jest zapalona pomarańczowa lampa, bo jak się wchodzi na minus, to zawsze trzeba być czujnym, inwestycja może nie przynieść spodziewanych zysków.
Tak więc nadzór finansowy to nic innego jak wzmożenie czujności komisji, która w ten sposób dyscyplinuje kluby i chroni przed szaleństwami. Jeżeli klub nie reaguje na ostrzeżenia, to wtedy mogą go ukarać finansowo albo zabronić nowych transferów, albo zobowiązać do ograniczeń kontraktów.
Legia miała zapisany w budżecie dochód z awansu do LE, który się nie wydarzył, więc teraz gdzieś musi to nadrobić a Komisja Licencyjna będzie się temu pilniej przyglądać co się nazywa nadzorem finansowym.
~Yorick
  • 0 / 3
Na razie jeśli mówimy o faktach to jest OBIETNICA Mioduskiego o procesie wobec Stanowskiego
(gdzie jest proces?)
oraz aktywność trolli na forum.
Pieniędzy od Mioduskiego nigdy nikt nie widział. Przepraszam od Mioduskiego fajna rzecz, czas na konkrety.
~
  • 0 / 0
Yorick
Chyba nie wiesz jak długo trwają procedury sądowe? A poza tym to jest kopanie się z koniem. Stanowski i tak będzie pisał półprawdy i jedyna satysfakcja może byc taka jak sąd za kłamstwa wymierzy mu karę finansową za szkodę wizerunkową. Ale to pewnie będzie niewielka suma, mniejsza niż korzyść osiągnięta z klikalności.
Tym nie mniej uważam że kłamców trzeba pozywać, żeby odczuwali konsekwencje kłamstw.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czy to jest taki wielki problem żeby dowiedzieć się ile wynoszą w Legii kontrakty zawodników? To dlatego na finiszu rozgrywek Legia jest na czele. Wszystko kosztuje i to trzeba rozumieć. Z przyjemnością patrze jak zespół Legii jest "odmładzany", jak budowana jest pierwsza drużyna. Przypominam, że w zanadrzu jest planowana budowa boiska od strony ulicy Czerniakowskiej i zaplecze szkoleniowo-treningowe w Grodzisku. Fakt, że planowane budowy stoją, podejrzewam że tu właśnie brak kasy, ale finanse klubu trzymają się pewnie. Dlaczego ryża małpa nakręca spirale niepewności w stosunku Legii, nie wiem ale to nie najlepiej świadczy o PZPN-e. Dziwne sędziowanie, niby problemy finansowe Legii. Niech PZPN zajmie się problemem braku naszych drużyn klubowych w rozgrywkach europejskich, dramatycznym poziomem naszej drużyny narodowej a nie czepia się Legii!
Podporucznik
  • 0 / 1
Nawet nie przypuszczałem, że prawdziwe derby Warszawy obejrzę tak szybko... Będziemy potrzebować tylko rok na awans do lll ligi...Tam już czeka Polonia...Będzie się działo...
Teraz ci sami co jadą po Mioduskim ,że zostawił klafuricia i za swoje błędy musi płacić sami bardzo chcieli żeby został.Mioduski pod wpływem waszych wpisów podjął taką decyzje o czym sam mówił ,że już nigdy tego nie zrobi.Praktycznie wszyscy po za mną prosili Prezesa o pozostawienia klauna.
~Paco
  • 0 / 4
Prezes będzie łatał dziury sprzedając zawodników, a kto spowodował straty? Pan prezes swoimi decyzjami.Niszczy Legie bo jak nazwać inaczej brak trenera przez sezon.
To są jego błędy niech za nie płaci albo niech szuka partnera lub sprzeda klub.
Ja kupuje karnet co rok, NC+, koszulki itd, ze swojego obowiązku się wywiązuje, niech Mioduski sprzeda kibicom akcje; a) będziemy kontrolować częściowo jego decyzje b) wpłynie kapitał do klubu.
NIE MA ZGODY NA OSŁABIANIE DRUŻYNY!!!!
PANIE MIODUSKI CZY PANA STAĆ NA LEGIE?
~PIT
  • 0 / 0
kOCHANI KIBICE !!!
A co my zrobimy żeby pomóc Legii ?
MOZE KAZDY KUPI CEGIEŁKE ZA 50 CZY 100 PLN ?
WYMIENNA NA BILET NA MECZ W FAZIE GRUPOWEJ LIGI MISTRZÓW ?
~PAW
  • 0 / 1
To że Miodek dał ciała wiemy wszyscy, ale spójrzmy, że to on stracił najwięcej i może stracić znacznie więcej. Może ta lekcja pokaże mu, że nie ma miejsca dla pół środków i nie ma co dalej wierzyć w cudowne recepty a'la Jozak i spółka.
Dobry trener to raz, ciężka praca dwa i wzmacnianie drużyny Z sensem nie łapanka, eksperyment z jakimś zawodnikiem od czasu do czasu jeśli będzie kasa czemu nie może wyjdzie nam Vadis kolejny, ale to raz na jakiś czas
Najpierw
~Mkl
  • 0 / 6
Wstyd
~A
  • 1 / 0
Pan Mioduski nawazyl piwa zatrudniając amatorów i nieudaczników to teraz niech sam to piwko wypije i łata dziury wlasną kasą a nie przez transfery i oslabianie zespołu !
Podpułkownik
  • 1 / 0
A gdzie trochę miłości dla bliźniego !!!
=============================
Każdy człowiek robi błędy ale najważniejsze, żeby wyciągać wnioski.
Zobaczymy niedługo, jak prezes Mioduski poradzi sobie z tą trudną sytuacją.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~Yorick
  • 0 / 5
Każdy człowiek robi błedy, ale nie każdy tak koszmarne jak Mioduski z przedłużeniem Klafa.
"Na najważniesjzy czas sezonu, kiedy ważą się losy pucharów a z nimi kilkunastu mln euro zaturdnijmy dyletanta bez doświadczenia piłkarskiego, bez doświadczenia trenerskiego i jeszcze bez charyzmy. Co może pójśc nie tak?"
Podpułkownik
  • 1 / 0
Kto nie ryzykuje nie pije szampana - hehehe !!!
==================================
Leśnemu prawie wszystko udawało się a Miodkowi już nie - takie jest życie.

Po zdobyciu MP i PP wydawało się, że z Klafem dalej będzie dobrze ale coś poszło nie tak.
Teraz wystawiono rachunek, który trzeba zapłacić. Znając prezesa znajdzie dobre rozwiązanie, które pozwoli wyjść na prostą bez dużej straty dla zespołu.

Zostało tylko trzymanie kciuków za prezesa Mioduskiego, żeby mu się udało.
Może jeszcze dorówna prezesowi Leśnodorskiemu w zdobywaniu trofeów dla LEGII.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~Yorick
  • 0 / 5
Powtarzam. Jest różnica między ryzykiem a zwykłą głupotą.
Ryzykiem to było zatrudnienie kontrowersyjnego trenera Sa Pinto (w sumie nadal jest). Zatrudnienie Klafa było głupotą.

> wydawało się, że z Klafem dalej będzie dobrze ale coś poszło nie tak.

no comment.

> wystawiono rachunek, który trzeba zapłacić

zgoda. Konkretnie głupią decyzję podjął Mioduski i jest to jego rachunek. Przyznał się do głupoty i przeprosił za Klafa, teraz niech płaci. "Przepraszam" nie zasypie 40 mln długu.
Yorick pewnie byłeś pierwszy za tym żeby Klaf został a teraz szczekasz,poza tym nie płaci z twojej kieszeni tylko ze swojej.A po trzecie to takimi komentarzami nic nie zmienisz,a więc nie pozostało nam nic innego jak wspierać nasz klub,a co za tym idzie jego prezesa(oczywiście nie przez.odpalanie rac)
właśnie, teraz wszyscy tacy mądrzy że to była głupota. ale jak wywalili Jozaka i na jego miejscu Klaf z niczego zrobił dublet to na forum była nieco inna retoryka.

Glupotą Mioduskiego to było zatrudnienie zaciągu chorwackiego na jesieni ubiegłego roku, bandy dyletantów bez doświadczenia.

Głupotą też było rozwalenie kasy z LM a do końca nie wiadomo co nie licząc chorych kontraktów na poziomie dołu bundesligi. ale to już była wina obu tych panów.
swoją drogą należy się ukłon tym, co czuli smród w zatrudnieniu tego dyletanta :-)
Naprawdę Kierownik ile można pisać o rozwalonej kasie z LM przez Mioduskiego. Tej kasy realnie już nie było jesienią 2016 roku kiedy jeszcze graliśmy w LM. I jakoś zdobycie 2MP w tym jednego dubletu nie traktuję jako pasmo porażek.
Podporucznik
  • 1 / 0
kierownik,

Retoryk na forum byla inna, to prawda. Jak napisalem wtedy, ze amator Klaf nie dotrwa do Jesieni to dostalem 20 minuso w nieco ponizej godzine. To jesli idzie o forum, natomiast juz wyniki sondy na temat tego, czy jest to dobra decyzja czy nie, byly juz nieco bardziej wywazone. O ile dobrze pamietam to 60:40.
~Yorick
  • 0 / 1
Ciekawe, bo już drugi raz ktoś mi pisze, że na pewno byłem za Klafem.
Ciekawe, bo wpisy z maja przecież nie zniknęły.

Dyletanci niech się tłuaczą ze swoich błedów. Prawda w oczy kole.

I musi.
~Yorick
  • 0 / 1
Mój komentarz z maja. Oczywiście minusy i pewnie te same sk... syny komentują i teraz.

Sorry, "Prawdziwi Legioniści " :)


Yorick
2018-05-21 11:36 IP 86.111.***
Na razie Klaf niczym nie różni się od Jozaka - poza tym, że wygląda i wypowiada się dużo rozsądniej. Fajny gość, którego chce się lubić.

ALE - przecież Jozak zrobił dokłądnie to samo - wziął Legię w kryzysie i przy odrobinie szczęścia stworzył pragmatycznie grającą działającą maszynkę, która wygrywała jeśli nie wszystko, to wystarczająco. Miał ileś tam punktów straty i wyprowadził Legię chyba w pewnym momencie na lidera.
To samo na razie zrobił Klaf.
Wiadomo co się potem stało z Legią Jozaka - gość zamienił ten zespół w RKS Huwdu. Co by się stało z Legią Klafurica - nie wiadomo. Czy umie dobrać wzmocnienia, czy umie przepracować okres przygotowawczy, czy umie wyjść z kryzysu - a każda drużyna miewa kryzysy. Tego nie wiadomo.
Owszem, można ZNOWU dać szansę, dać kosztowną zabawkę w niesprawdzone ręce, ale ja jestem przeciw. Dołożę pieniądze do wybudowania klafowi pomnika przy Ł3, ale trenera chciałbym z gwarancją na ww. punkty.
Marszałek Polski
  • 6 / 0
No właśnie, PZPN zamiast się zainteresować stanem finansów Górnika Zabrze czy Lechii Gdańsk atakuje Legię. PZPN w ramach nadzoru finansowego nasyła drukarza do sędziowania w meczu Legii z Piastem. Ryża małpa w natarciu stawia dyktum dla klubu, albo prezesura w Legii albo odejmiemy 100 pkt. Panie DM olewać tych kmiotów niech żebrzą i tak goowno dostaną k.mać!
Major
  • 1 / 0
Tak to wina Bońka i PZPN, że Legia jest źle zarządzana. Uwielbiam takie szukanie winnych poza klubem.
Generał broni
  • 0 / 3
Legia jest dobrze zarządzana. Może być przykładem dla wszystkich klubów w Polsce. Na Legię z zazdrością i zawiścią patrzy cała piłkarska polska Tylko dwa razy z rzędu odpadła z europejskich pucharów. Tak trudno to zrozumieć, trollu? Po co tu siedzisz, skoro plujesz na klub będący niedoścignionym wzorcem dla wszystkich???
Generał broni
  • 1 / 0
Nie no z tym dobrym zarządzaniem to przesada ale co racja to racja. Legia jest w prywatnych rękach i właściciel może sobie wydawać własne pieniądze jak chce i jak uważa. Nie jesteśmy na garnuszku miasta i nie przejadamy kasy mieszkańców jak Zabrze, Kielce (mimo prywatnego własciela!!!), Wrocław, Gliwice, Sosnowiec, Legnica, Białystok, etc etc. i nie kradniemy z budżetu państwa jak Lubin. Jakoś tych machlojek nie zauważą PZPN a szkoda bardziej by się przysłużył polskiej piłce, gdyby karał za dojenie podatników.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Smajli, wnoszę, że nie masz pojęcia o zawodowym zarządzaniu. gdyby to umknęło twojej uwadze przypominam:
1. Byli właściciele przytulili odprawę w sumie 40 mln. zł
2. Byli właściciele pozawierali kontrakty z których do dzisiaj Legia nie ma jak się wyplątać. Fakt, że wielu zawodników nie gra w Legii jak np DCC, nie oznacza, że Legia nie wypłaciła mu odprawy zgodnie z kontraktem. To są duże pieniądze.
3. PZPN udaje, że wielu problemów finansowych nie ma w polskich klubach, sztandarowy przykład: Ruch Chorzów a teraz Górnik czy Lechia.
4. Jako straszy kolega podpowiadam ci: w zarządzie nie ma domniemań są dokumenty. Ja bardzo bym się ucieszył, gdyby strona legianet podparło ten artykuł np. sprawozdaniem składanym do KRS-u. Niestety W Polsce przekłamania czy mówienie kłamstw to norma (vide postanowienie sądu o wypowiedzi Morawieckiego o smogu w Krakowie)
Pułkownik
  • 0 / 0
Bez ograniczenia strony kosztowej sie nie obejdzie.

Zdecydowanie za duzo mamy zawodnikow, ktorzy sa sowicie oplacani a nie lapia sie nawet do skladu.

Mysle ze kazdy pilkarz ktoremu sie konczy kontrakt musi zrozumiec ze tylko nieliczni dostana oferte przedluzenia...
Porucznik
  • 4 / 0
Rok 2058 - Legia nie wygrała ligi - forumowicze legia.net 'kuuurła wszystko przez Leśnego kiedyś Chuckwu kupił i dał Jędzy kontrakt na poziomie 2 ligi angielskiej!'
Generał broni
  • 0 / 1
Wszystko trzeba robić zgodnie ze swoimi możliwościami. Jak Ty bys dał komuś kontrakt na "poziomie 2 ligi angielskiej" na 3 lata, to Twoi potomkowie przez następnych kilka pokoleń musieliby się wypłacać za Twoją hojność i brak rozsądku więc nie suma jest ważna, tylko zdolności płatnicze.
Ja będę zachwycony jak Legia będzie płacić kontrakty po kilka albo kilkanaście mln EUR, pod warunkiem że jej budżet na wynagrodzenia będzie na poziomie 200 mln EUR. A dopóki ma na poziomie 15 mln, to nie pochwalam takich kontraktów, bo prowadzą do bankructwa.
~rac
  • 0 / 0
Klub ma problemy finansowe,a kibole dobrze się bawią i ściagają kolejne kary, oraz przynoszą wstyd pozostałym fanom i całemu klubowi.Może w końcu ktoś im wytłumaczy ,że to co robię to jest zwykła żenada.

Aby pomóc klubowi to może pieniądze zebrane na oprawy przeznaczyć na opłacenie kar za zachowanie "bydła" co nazywa siebie kibicami naszego klubu,a wbija nóż w plecy
~re
  • 0 / 0
Ile można wam janusze tłumaczyć, że te kary się klubowi suma summarum opłacają, bo o Legii piszą media kibicowskie na całym świecie wtedy kosztem kilkudziesięciu tysięcy złotych? Znasz tańszą kampanię marketingową?
Ty myslisz że Legia jest rozpoznawalna w Ameryce Południowej czy na zachodzie Europy przez oprawy, czy przez grę Kucharczyka?
~newato
  • 0 / 0
To ile klub zarobił na tej "rozpoznawalności" klubu jako zagłębia przestępczości na trybunach? Przyciągnęło to jakichś sponsorów?
3/4 ligi zamkną zanim Legią się czepią
Ciężki orzech do zgryzienia. Ale bez doinwestowania drużyny raczej nie mamy szans na awans do LM więc jeszcze trochę peelenów będzie potrzebnych. Sam trener awansu nie zrobi. Potrzeba lepszych piłkarzy.
~o matko
  • 0 / 0
Do jakiej LM? Polski zespół raz na 20 lat awansuje do LM a temu się śni ;)
Generał
  • 0 / 0
Chciał napisać LE, ewidentna literówka.
Nie no, pisałem o LM. W tym roku drabinka nie była jakaś mega trudna.
Generał
  • 0 / 0
Sportowa, ja wiem dzień wolny, machnąłeś parę głębszych ale LM?:)
To nie wróci...
krok po kroku, najpierw awansujmy do LE, powtórzmy ten sukces za rok, wyjdźmy z grupy, i za parę lat pomyślimy :)
eL, chciałbym dożyć tych "za parę lat", bo jeśli to będzie raz na dwadzieścia lat to nie wiem ile razy mi się to uda ;)
Poza tym, drabinka była łatwa tylko my daliśmy ciała. Gdybyśmy byli w grupie eliminacyjnej do ME z Irlandią, Słowacją i Serbią to oczekiwalibyśmy zwycięstwa, nie? :)
~Wojtaszek
  • 0 / 1
Bankrut.
nie masz się czym chwalić.
~Nicko
  • 0 / 1
Nadzór finansowy oznacza przecenę zawodników. Podobna sytuacja jest w Wiśle. Dodatkowo opowiadanie, że z Szymańskim się nie spieszy bo mamy na to dwa okna by uregulować budżet. Tak więc jedno okno minęło więc cena za Szymańskiego w dół bo będzie musik.
"Nadzór finansowy oznacza przecenę zawodników" - doprawdy?
Sierżant
  • 0 / 1
Uwazam ze Lesny jest tak samo winny jak Mioduski. Ile razy mowil ze szedl po bandzie, mial farta ze mimo czesto slabej gry udawalo sie w tych pucharach pograc. Pieniadze z LM rozeszly sie tez za jego kadencji. Kazdy widzi ze jezeli chodzi o przychody to w polskich realiach doszlismy do sciany. Sprezdajemy najwiecej koszulek, kadzetow, mamy najdrozszych sponsorow itp. Nie da sie wiecej wycisnac. Puchary tylko lataja dziure jaka powstaje. Mioduski nie chcial rezygnowac z jakosci wiec daje z wlasnej kieszeni. Zagraniczny inwestor jest nieodzowny.
Generał broni
  • 0 / 1
"Zagraniczny inwestor jest nieodzowny."
A ja jestem przekonany że najpierw trzeba bardziej sprofesjonalizować pracę w klubach żeby umieć osiągać lepsze rezultaty za mniejsze pieniądze.
Bo co znaczy "inwestor"? Czy on bedzie dokładał do klubu pieniądze? To jest niemożliwe z 2 powodów. Po pierwsze przeczy logice biznesowej, po drugie jest niezgodne z finansowym fair play, które obowiązuje wszystkie kluby w Europie i znaczy tyle, że kluby nie mogą wydawać więcej niż zarabiają.
A więc trzeba się nauczyć ZARABIAĆ.
Na przykład PSG ma wielki kłopot z FFP bo ma podpisany kontrakt promocyjny na 200mln EUR/rok z katarską izbą turystyczną i nie potrafi wykazać w jaki sposób wykonuje działania promocyjne na taką wartość. A więc jest podejrzenie że ten kontrakt jest ukrytą formą dotowania klubu, co jest zabronione.
Wielu forumowiczów sądzi że jak będzie bogaty "wujek", to będzie dopłacał.
TO JEST NIEMOŻLIWE, z powodów które podałem wyżej.
A więc tylko racjonalne zarządzanie i stopniowe podnoszenie przychodów klubu poprzez pozyskiwanie partnerów.
Ale najważniejsze jest profesjonalne zarządzanie, bo jeśli go nie ma, to nie ma takich pieniędzy których nie można prze.rać.
Podpułkownik
  • 0 / 0
Paffcio - "Sprzezdajemy najwiecej koszulek, kadzetow, mamy najdrozszych sponsorow itp. Nie da sie wiecej wycisnac ".
================================
Da się wycisnąć - jak LEGIA poprawi grę i zacznie seryjnie wygrywać to zwiększy się frekwencja i przybędzie sponsorów. LEGII nikt nie zostawi samej sobie bo jest wizytówką WARSZAWY i zawsze ktoś wyciągnie do niej pomocną rękę. Tak więc pzpn to może sobie tylko pogadać i pomarzyć !!!

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
Boras44, ogólnie dobrze prawisz. Ale zauważ, że jakby był inwestor-bogacz, to wtedy byśmy sobie mogli kupić napadziora i rogrywajacego po 15 mln euro i bilans by się zgadzał (jeśli chodzi o przepisy).

Sporo o niegospodarności w naszym klubie pisze Hadaj w swojej książce. Książka taka sobie, ale widać, że niegospodarność jest dla niego szczególnie denerwująca, toteż te fragmenty są najciekawsze (dla mnie).
Generał broni
  • 2 / 0
Oldkibol
A skąd by się nagle wzięło w Legii te 30 mln na napadziora i rozgrywającego?
A poza tym skąd wziąć takiego bogacza?
A jeśli chodzi o Hadaja, to czytałem fragmenty jego książki i to takie pitolenie na poziomie rozumku Kubusia Puchatka. Że można lepiej to czy tamto. Pewnie można lepiej tylko trzeba wiedzieć jak i mieć do tego ludzi. W Polsce zarządzanie jest kiepskie na każdym poziomie. Lepiej się sprawdzamy w destrukcji niż w budowaniu czegoś. Ja myślę że Mioduski da radę, tylko potrzeba czasu. U nas się oczekuje cudów i efektów od razu.
Od razu to można długów narobić a żeby wzrosło finansowanie klubu potrzeba wielu lat, bo teraz jedziemy na umowach sponsorskich zawartych na wiele lat i trzeba doczekać ich końca żeby je zmienić albo renegocjować.
Najważniejsze jest wykorzystywać rezerwy istniejące już teraz a te mamy największe w szkoleniu i polityce transferowej.
~yooz
  • 2 / 0
Czego Wy oczekujecie? Przyszedł gość który ma hajs. Leśnodorskiego też on zatrudnił. Jeśli o aspekty pozasportowe chodzi to Legia nigdy nie była zarządzana lepiej
~yooz
  • 0 / 0
Boras, na ogół nie przepadam za Twoimi komentarzami. Dziś się podpisuję
Generał broni
  • 0 / 3
Żeby odzyskać pieniądze, które Mioduch wrzucił do niszczarki spłacając Leśnodorskiego i Wędzela musielibysmy sprzedać 160624 koszulki meczowe pod warunkiem że zrobią je krasnoludki za darmo i z niczego.
żal patrzeć co w dwa sezony można zrobić z dobrze prosperującym, poukładanym, grającym nawet niezłą piłkę klubem... Nietrafione transfery, chęć szybkiego zysku, o wyborze trenerów nie wspomnę...To kilka z grzechów głównych Miodka! Mam nadzieję, że czegoś się dzięki temu nauczył i będzie tylko lepiej. Oby Rysiek został z nami i pomógł mu ogarnąć ten burdel, bo swoimi decyzjami jak na razie pokazuje, że wie o co w tym chodzi...w przeciwieństwie do naszego "prezesa"
Major
  • 0 / 1
Nikt tak szybko sie nie wzbogacil na Legii niz Lesny z kolega z Poznania... nie dziwie sie, ze zawsze mowili jak bardzo kochaja nasz klub.....
to może przypomnij jeszcze kto ich wzbogacił - kasą z klubu...z tego co pamiętam z wypowiedzi przed transakcją, kupujący miał płacić własnymi pieniędzmi, a nie z klubowej sakiewki...
~
  • 1 / 0
Nikt tak szybko sie nie wzbogacil na Legii niz Lesny z kolega z Poznania... nie dziwie sie, ze zawsze mowili jak bardzo kochaja nasz klub.....
Generał broni
  • 0 / 1
No właśnie a kto wpychał kasę do mordy Leśnego i jego koleszki z Poznania - Miodulec. To był przekręt stulecia nikt tak jeszcze Legii nie wydoił w 100 - letniej historii jak Mioduski, Leśnodorski i Wędzel - wszyscy trzej powinni siedzieć w mamrze.
Podporucznik
  • 1 / 0
Eldiablo,

Pytanie jak najbardziej zasadne. Tez sie zastanawiam nad tym, czy Mioduski jakies wnioski z WLASNYCH bledow faktycznie wyciagnal. Niestety na pewno nie wynika to z jego wrzesniowego oswiadczenia, w ktorym o zatrudnienie nie-trenerow obwinia "zlych doradcow". Oczywiscie slow pisanych w publicznych oswiadczeniach, nie nalezy brac do konca na serio. Cala ta zabawa miala wiele wspolnego z absurdalnym oswiadczeniem SKLW: "nie chcemy wplywac na polityke kadrowa, ale zadamy by wywalono dyr. sporotwego" etc.

To troche przykre, bo po przejeciu klubu przez Mioduskiego bardzo sie cieszylem i bylem pewien, ze to opcja duzo lepsza dla naszego klubu. Poki co fakty sa jednak takie, ze z dobrze fukcjonujacego klubu Legia zmianila sie w klub funkcjonujacy chaotycznie. Dokladnie tak, jak napisal Eldiablo.
Generał
  • 1 / 0
Chmura
Jakieś tam wnioski jednak wyciągnął, świadczy o tym zatrudnienie Pinto a nie kolejnego dyletanta.
Nie sprzedał Szymańskiego, mimo ogromnych braków w kasie, za co również należy się mu plus.
I to by było na tyle. Zobaczymy jakie ruchy podejmie w przerwie zimowej, jeżeli nie opchnie za gorsze Nagyego i Szymańskiego, to będzie znak że poważnie myśli o LE.
Podporucznik
  • 1 / 0
eL1916
Czolem! Kazdy trener jest lepszy niz nie-trener i w tym sensie zatrudnienie Pinto to krok w sluszna strona. Zwroc uwage na to, ze Portugalczyk ma dosyc komfortowa sytuacje, w jakiej niewielu jego porzednikow sie znalazlo. Jak na warunki Warszawskie, to presja jest w tejc chwili stosunkowo niewielka. Jesli druzyna zdobywa punkty, to zbiera pochwaly, bo przeciez druzyna nieprzygotowana, jesli gramy slabiej, to nie jego wina, bo druzyna nieprzygotowana. Ponadto dochodzi fakt, ze gramy tylko w lidze, bo z pucharach odpadlismy (takze przez tych co prowadzili druzyne poprzednio). Chorwaci byli tak slabi, ze na ich tle kazdy trener wypada korzystnie.
Ale przyjda ciezsze czasy na wiosne, kiedy bedzie trzeba wziac wieksza odpowiedzialnosc za gre druzyny i kibice, ktorzy sa dzisiaj laskawi, stana sie duzo bardziej wymagajacy.
Jesli idzie o Szymanskiego, to ja podziwiam Mioduskiego za odwage, bo ryzyko, ze juz nikt nigdy takich pieniedzy jak CKSA nie zaoferuje jest bardzo duze. No ale zobaczymy.
Eldiablo konfabuluje faktami i zbiera plusy od ameb.To leśnodorski chciał do spółki z Wandzlem spłącić go pieniędzmi klubowymi na co Mioduski się nie zgodził więc gołodupcy zrezygnowali z otwierania kopert.
Plutonowy
  • 2 / 0
Klafuric - najdroższy trener w historii Legii.
~Yorick
  • 0 / 9
Pan Klafuric, który zasłużył na szansę i przygotował drużynę do pucharów, właśnie wysyła rachunek Panu Mioduskiemu, który Pan Mioduski obiecał zapłacić.
Panie Mioduski...?
Generał broni
  • 8 / 0
Jaka krótka pamięć. Większość forumowiczów była za pozostawieniem Klafa na stanowisku "bo mu się należało" za rundę finałową.
Dzisiaj wszyscy jak to kozy mają w zwyczaju, skaczą na pochyłe drzewo.
Mądrym trzeba być przed faktem a nie po. Większość forumowiczów niestety najmądrzejsza jest po fakcie, zapominając to, co głosiła przed.
Podpułkownik
  • 0 / 1
Gdyby nie Klaf nie byłoby 14 MP i 19 PP !!!
=================================
Przydałoby się, żeby niektórzy nie zapominali o tym fakcie !!!
Jednak pamięć niektórych jest krótka.

Tylko LEGIA-LEGIA MISTRZ !!!
~Yorick
  • 0 / 2
Pamięć jest zawodna, a forum przechowuje wpisy z maja i można sobie sprawdzić.
Owszem, wielu forumowiczów popierało tę koszmarną decyzję i teraz udaje, że to nie ona jest przyczyną poważnych kłopotów klubu.
To może taki FAQ dla nieogarniętych:

Co to oznacza?

Że realizacja budżetu rozjechała się z założeniami. Drugi raz z rzędu. Co wiedział każdy.

Czy to sankcja?

Nie. Standardowa procedura w takiej sytuacji.

Czy to oznacza, że jest gorzej niż myśleliśmy z finansami Legii?

Nie.
Pułkownik
  • 0 / 0
Dziwię się, że Legia dobrowolnie chce płacić największe wynagrodzenia w lidze, skoro w prawie każdym meczu gra jak równy z równym, a mistrzostwo zdobywa w ostatniej kolejce sezonu. To, że pieniądze nie grają na boisku, widać obecnie na przykładzie Realu Madryt, czy Bayernu Monachium. Może czas przyjąć strategię wymiany połowy składu co 3-4 lata na młodych zdolnych, głodnych sukcesu graczy z niższych lig rozgrywkowych, a najwyższe honorarium przeznaczyć jedynie dla szkoleniowca z rodowodem.
Generał broni
  • 3 / 0
pshemco
Widać to nawet w naszej lidze. Jagiellonia jest na pierwszym miejscu w rankingu kosztu jednego zdobytego punktu w lidze. To znaczy że budżet klubu dzieli się na liczbę zdobytych punktów. To może być wskaźnik efektywności zarządzania pieniędzmi. Ale niestety ta efektywność nie wystarcza na jakikolwiek sukces w pucharach. Ale Lech ma 2 razy większy budżet od Jagi a sukcesy w pucharach podobne czyli zero.
Mnie od jakiegoś czasu nurtuje porównanie efektywności w samych pucharach w porównaniu do Czechów. To znaczy ile kosztuje punkt rankingowy UEFA zdobyty przez zespoły reprezentujące ligę w pucharach? Można zsumować budżety klubów i podzielić je przez liczbę punktów rankingowych przez nie zdobytych. Jestem przekonany że Czesi mają większą efektywność.
Efektywność zarządzania to jest coś co trzeba w polskich klubach znacznie poprawić.
~AndruPraskiK
  • 0 / 2
Półtora roku rządów DYLETANTA wystarczyło żeby rozwalić pracę i progres jaki ten klub zrobił przez 5 lat ! W półtora roku Mioduski rozwalił wszystko !

- nie ma pucharów na jesieni
- brak transferów do klubu i z klubu
- coraz niższa frekwencja i coraz więcej biletów rozdawanych przypadkowym osobom
- marketing klubu leży i kwiczy

A teraz jeszcze ten nadzór ! Cios dla klubu ale czy szok ? Nie !

Wszyscy poza dobrze opłacanymi pieskami prezesa wiedzą dobrze że do tego musiało dojść . To jest konsekwencja wszystkich błędnych decyzji jakie Mioduski podjął w ostatnim roku . On nie ma żadnego pojęcia o zarządzaniu klubem ale nie ma też żadnej intuicji w dobrze współpracowników , którzy widzą w nim doskonałą dziurawą skarbonkę.
Ten artykuł to taki pierd pod świąteczne kliki z którego nie wynika nic nowego a niektórzy to przeżywają i jadą po Mioduskim.Nawet oficjalna strona nic o tym nie pisze .Takie nadzory to norma w Polskiej lidze.Legii nikt nie ukarał i nie ukara jak np.lechie Gdansk bo wszystko jest płacone na czas.
Bardziej mnie niepokoją takie sytuacje do których będzie dochodzić coraz częściej przez robienie ciemnym masą wody z mózgu.

@JelenLL
Obserwuj Obserwuj @JelenLL
Więcej
W życiu nie miałem takiej jazdy na prasówce - z 50 osób podczas karnych i po meczu obrażało mnie, szarpało za mikrofon, lżyło Legię. I w takich momentach wygrywać jest właśnie najpiękniej
nie ukarze*
Generał broni
  • 7 / 0
Gdyby Mioduski miał trudną sytuację finansową w klubie, to już dawno Szymański poszedłby do CSKA. Legia przechodzi restrukturyzację, a czasy przepłacanych zawodników, którzy stale zawodzą, już się kończą.
Generał broni
  • 0 / 0
Ja uważam że Szymański ma większy potencjał od Zielińskiego i trzeba go zatrzymać w klubie jeśli będziemy grać w pucharach (w grupie).
Jeśli za Zielińskiego dają 40-60 mln EUR, to za Szymańskiego można skasować nie mniej niż 10 mln. Tylko musi przejść weryfikację albo w pucharach albo w reprezentacji.
Panie Dawidziuk tylko jak ostatni pana akapit ma się do słów Sekuy,któy dla Sport.pl powiedział,że sytuacja jest w tej chwili stabilna i nie muszą nikogo w zimie sprzedawać.Rozumiem,że pan wie lepiej niż członek zarządu.
Podporucznik
  • 0 / 0
Panie Terminator!
Przypomne niesmialo, ze dzien przed zwolnieniem Klafuricia Mioduski powiedzial, ze nie mysli o zmianie trenera, bo Legia potrzebuje stabilizacji. Takze tego.
Ale masz do mnie pretensje,że jesteś skończonym idiotą?Przecież między wierszami nawet Jan Tomaszewski wyczytał ,że będzie zmiana trenera.Co miał powiedzieć przed kamerami wprost tak zwalniam klafuricia a za chwile kamera leci do szatni i pyta klafuricia jak się czuje po zwolnieniu?
Podporucznik
  • 0 / 0
Z tego co napisales teraz jasno wynika, ze rozumiesz, ze na slowa wypowiedziane oficjalnie przez pracownikow klubu nalezy patrzec z pewna ostroznoscia. Przeczytaj wiec jeszcze raz swoj poprzedni post i moze zrozumiesz wage ostatniego akapitu Pana Dawidzuka.

P.S. Jezeli dalej bedziesz sie odzywal do mnie jak nieokrzesany cham, to bede cie traktowal w sposob adekwatny, czyli cie oleje. Przemysl to.
Ten wywiad był na gorąco po meczu w Trnavie.Mioduski jasno powiedział NASZYM CELEM był awans do 4rundy LM ,ale nie został zrealizowany.Teraz potrzebujemy stabilizacji (mówiąc to miał na myśli długi kontrakt dla SA Pinto z którym wtedy trwały rozmowy)
Generał dywizji
  • 1 / 0
Co zrobi Mistrz Polski?
1. Przede wszystkim Legia musi obronić tytuł i dobrze zaprezentować się w Europie w kilku spotkaniach. Każde z nich trzeba sprzedać medialnie, a także zapełnić stadion oraz bandy reklamowe.
2. Zwolnić z kontraktów zawodników, którzy pobierają duże wynagrodzenia a nie wiele wnoszą do gry zespołu. Co się niebawem stanie, bo kontrakty wygasają kilku tego typu zawodnikom.
3. Pomóc Legii powinni zorganizowani kibice w taki sposób, aby zaprzestali narażanie Legii na konieczność płacenia kar za ich wybryki.
4. Trzeba pozyskać dodatkowych partnerów dla klubu w postaci reklamodawców.

Legii nie się złego nie stanie, bo jest klubem, który prowadzi marketing, ma reklamodawców, przyciąga kibiców na stadion (przydałoby się jednak więcej kibiców), może sprzedać 1 - 2 zawodników, otrzymuje pieniądze od Canal +, Ekstraklasy itp.

Na przyszłość jednak Legia nie powinna szaleć i za budżet obierać pieniądze, które mieć może z LE czy LM, ale te, które mieć może funkcjonując na polskim rynku. To co z LE czy LM powinno być wprowadzane do przyszłorocznego budżetu po występach w Europie.

Legia musi zacząć spokojniej i konkretniej podejmować decyzje co do trenerów, sztabu, zawodników, bo te kontrakty, zerwane umowy, odprawy to lwia część budżetu.

Legia i miasto muszą dojść do konsensusu i mimo wszystko skomercjalizować nazwę stadionu Legii dzieląc się wpływami 50/50.
~Dzidekk
  • 0 / 0
@Radek masz kolego 100 % racji. Pomysły przez Ciebie wymienione są zdroworozsądkowe. Tylko w ten sposób finanse Legii wyjdą na prostą.
Po cichu liczę na to, że zimą opuszczą klub: Eduardo, Philipps, Mączyński, Pasquato, Hama. Latem Out: Pazdan, Malarz, Rado, Cierzniak.
Ponadto sprzedałbym prawie wszystkich wypożyczonych graczy za pół darmo byleby tylko zeszli z budżetu płac. Zostawić tylko: Nawotka, Żyro. Reszta won.
Major
  • 0 / 0
Potrzebujemy bogatego inwestora z zagranicy, wiadomo że taki będzie chciał część akcji Legii a na to nie chce sie zgodzić Darek, ale bez inwestora sie nie obejdzie i lepiej dla Legii aby te rozwiazanie zastosowano wcześniej niż później bo będzie mniej poważnych strat dla klubu.
Generał broni
  • 0 / 1
Bez przepędzenia kibolstwa z Ł3 o poważnym inwestorze można moim zdaniem zapomnieć. Nikt nie będzie chciał narażać konkretnych pieniędzy i wizerunku przy nierozwiązanym problemie ciągłego narażania klubu na straty finansowe, czyli de facto opłacania przestępczości stadionowej.
Generał
  • 1 / 0
To ciekawe dlaczego DM nie kwapi się zbytnio do przepędzenia tzw kibolstwa? mało tego, układa się z nimi nie gorzej niż poprzednik. W tej materii przecież nic się nie zmieniło.
A może dlatego że oni w odróżnieniu od korposzczurotrolli chodzą na mecze, kupują koszulki, szaliki zamiast siedzieć 24h/7 na legia.net i wypisywać brednie.
Widocznie biznesmen Mioduski umie liczyć, i nawet płacąc kary za race woli o niebo tych niedobrych kiboli od internetowych jarząbków.
Major
  • 0 / 4
Takie są efekty eksprymentów trenerskich, usuwania dobrych Polaków, ściągania szrotu z zagranicy. Puchary w plecy, finanse w plecy
Major
  • 2 / 0
Widze, ze artykul zaktywizowal niedobitkow po "prezesie tysiaclecia".... tylko Robbsona brakuje....

Panowie, mozna byc zwolennikiem Mioduskiego lub Lesnego, zaden z nich nie jest/byl idealny ale nie zaklamujmy rzeczywistosci... to, ze Lesny doprowadzil Legie do katastrofalnego stanu to fakt i nie da sie z tym dyskutowac... zgadza sie - rok w rok szedl po bandzie, ryzykowal (glownie nie swoje pieniadze) i udawalo nam sie awansowac do pucharow... tylko co z tego... czy dzieki temu weszlismy na wyzszy poziom, odskoczylismy reszcie druzyn w ekstraklasie.... bynajmniej, jesli zdobywalismy MP to zazwyczaj w ostatniej kolejce....

To jak Legia byla zarzadzana przez Lesnego najlepiej obrazuje nasz awans do LM .... gigantyczna kasa jak na polskie warunki, a my musimy wyprzedawac najlepszych graczy za grosze... w sytuacji gdy w lidze mamy strate.... tak bylo dobrze... a wyobrazcie sobie co by sie dzialo gdybysmy nie wylosowali amatorow z Dundalk i nie mieli tej kasy....

Lesny nie byl glupi, nigdy tak nie powiem... doskonale wiedzial ze doprowadzil Legie na skraj przepasci... wraz z przyjacielem z Poznania wyciagnal ile sie da z ukochanego klubu, jednoczesnie gwarantujac nietykalnosc prawna...
Major
  • 0 / 5
Z tego co pamiętam Leśny zostawił Legię na plusie (kilkanaście milionów) więc jedyny fakt jest taki że pierd.. jak potłuczony
Generał
  • 0 / 4
W trollowaniu i pisaniu bzdur przebiłeś jarząbka. Gratulacje.
~Yorick
  • 0 / 1
Ciekawe. Dziura w budżecie, ale te parę groszy na trolli pilnujących forum przed jakąkolwiek krytyką Mioduskiego - to zawsze się znajdzie :).
Major
  • 0 / 1
Sila argumentow poraza.... miliony zLM lezaly na koncie, a Lesny za frytki sprzedal Niko, Prijo i Beresia... zapowiedzial odejscia kolejnych w lecie z Vadisem i Pazdanem na czele.... wybaczcie, nie dojrzalem jego wspanialego planu ze zamierza budowac nowa, lepsza druzyne.... ktora zawojuje Europe.... z topowymi nazwiskami... Chukwu, Necidem itd....
Generał
  • 3 / 0
Za to teraz wojujemy Luksemburg z Eduardo :)
Za Leśnego były najlepsze lata Legii zarówno w kraju jak uważasz pucharach i żeby tego nie dotrzeć trzeba żyć w alternatywnej rzeczywistości albo być trollem.
Generał
  • 0 / 0
*jak i w pucharach
~Warszawski gural
  • 0 / 4
Tak, i za jakiś czas ogłoszą upadłość finansową i witaj czwarta ligo
Generał broni
  • 1 / 0
Polskie kluby zdecydowanie przepłacają piłkarzy, nieadekwatnie do ich jakości. Gdyby zamiast na pensje dla zawodników którzy i tak nie dają wystarczającej jakości, konsekwentnie przez lata przeznaczały te pieniądze na rozbudowę infrastruktury sportowej i szkolenia, to dzisiaj mielibyśmy w tych klubach wielu młodych i dobrze wyszkolonych zawodników a po ich sprzedaży kluby nie będą wpadały by w pustkę kadrową, tylko byłby następny.
Jestem zaskoczony jak ta prosta prawda ciężko dociera do głów ludzi zarządzających klubami i kibiców.
Kibice chcą żeby ich kluby się ścigały który więcej wyda na transfer a przyjście zawodnika za darmo uważa za plamę na honorze. Szczycą się wysokimi kontraktami zawodników w swoich klubach uważając to za przejaw "mocy".
Jeśli jest to jakaś "moc" to raczej głupoty i krótkowzroczności.
Ja obserwuję jak Czesi za o wiele skromniejsze pieniądze niż w naszej lidze, cierpliwie przez lata budowali swoją pozycję w Europie. Dzisiaj mają gwarantowane miejsce w LM dla swojego mistrza i 1 miejsce w LE.
A przychody z transmisji ligi mieli na poziomie 5mln EUR na całą ligę!!!!!, stadiony stare i puste i brak sponsorów.
Ale mieli głowę na karku i zorganizowali szkolenie zawodników. Dzięki temu za małe pieniądze mieli swoich zawodników i nie musieli przepłacać gwiazdeczek z zagranicy.
Jak czytam te dyskusje prasowe i forumowe, to widzę jedno. Zrozumienie związków przynowo-skutkowych przerasta znakomitą większość ich uczestników ze sternikami PZPN, klubów włącznie, że już nie wspomnę o biomasie forumowej.
~Yorick
  • 0 / 2
Boras, nie wszyscy! Górnik Zabrze idzie wskazaną przez Ciebie ścieżką! Tylko czekać aż wszystkim pokażą i wezmą mistrza!!
Generał broni
  • 0 / 0
Yorick
Uprawiasz demagogię. Ile lat konsekwentnego szkolenia potrzeba żeby pojawiła się większa grupa wyszkolonych zawodników? Tak około 8-10 lat.
Ale kiedyś trzeba zacząć to robić, bo każdy rok zwłoki powoduje że przesuwa się czas zbierania plonów.
Górnik zderzył się z płytkim dnem zasobów piłkarskich. Udało im się znaleźć kilku zdolnych i jak 2 z nich sprzedali, to nie ma ich kim zastąpić.
Są kraje gdzie jest nadprodukcja piłkarzy jak w np. Hiszpania. Tam zawodnicy grający w III lidze mają poziom pozwalający im stać się gwiazdami naszej ligi. A więc ten rezerwuar piłkarski mają napełniony do oporu. U nas zbiorniki są puste albo zasoby stęchłe. Trzeba napełniać zbiorniki a będzie skąd pompować.
W Anglii sytuacja stała się podobna do Hiszpańskiej. Młodzi zawodnicy którzy zdobywali MŚ w różnych kategoriach wiekowych mają małe szanse na grę, ale gdyby kluby znalazły się w potrzebie finansowej, to zawsze mogą po nich sięgnąć bez wielkiego obniżenia poziomu. Na razie ci piłkarze zaczynają wyjeżdżać do lig kontynentalnych i tam wyglądają dobrze ale nie dlatego że są gwiazdami ligi angielskiej ale dlatego że nie mają miejsca w składach.
Ja bym bardzo chciał żeby nasi młodzieżowcy wyjeżdżali do ligi niemieckiej dlatego że nie mogą się przebić do składu Legii albo Lecha. Wtedy byłbym spokojny o naszą piłkę. A na razie to my zbieramy zawodników którzy nie mogą się przebić w żadnej z czołowych lig europejskich i jaramy się tym że sprowadzamy gwiazdy.
~Yorick
  • 0 / 3
Boras,
Twoje słowa są szlachetne i zasługują, by być prawdziwe.
Żeby jednak to zrealizwoać, musiałaby się dogadać cała liga. "Słuchajcie, panowie, przez 5 sezonów nie rywalizujemy, tylko budujemy szkolenie. A mistrza będziemy losować."

Wyobrażasz to sobie? Może w idealnym świecie.

Bez urazy, ale nie trzeba daleko szukać 'reality check dla Twoich koncepcji, bo rzeczywistość pokazuje miejsce w ligowej tabeli klubów, które stosują Twoją taktykę.
Generał dywizji
  • 5 / 0
Nie długo L.E dla polskich klubów będzie jak awans do grupy L.M :)
Generał dywizji
  • 3 / 0
Dziwna ta sprawa wygląda ? Nasz prezes skrytykował "wielkiego wodza rudego" i zaraz nadzór się zjawił ? Czy w tym kraju nie może być normalnie ! Jaki prezes taka polska piłka "Można go porównać do krowy ,która dużo ryczy a mało mleka daje !
Ale w czasach sukcesów to się ogrzewało w blasku naszego klubu .Niech anale dalej promują regionalne klubiki na mistrza i bronią sędziowskiej świty to daleko zajedziemy już nie długo
Ja plerdoIe skąd ten lament? To tylko jakiś iebany nadzór. Wszystko ładnie wyjaśnione. Nie będzie końcowo deficytu żadnej dziury.

Natomiast Legia wymaga restrukturyzacji, to oczywiste i obecnie jest na tego wczesnym etapie. LE ma przestać decydować o poziomie budżetu.

Nie spodziewałbym się nagłej sprzedaży. Miodek wie, że młodzież to inwestycja, która mu może pokryć dużą część budżetu. Sprzeda, ale za naprawdę konkretną kasę.

Legia nie musi sprzedawać za wszelką cenę.

Do tego taki Szymański, za chwilę może i Majecki i Stolarski to gracze, którzy mogą przyczynić się znacząco do awansu do pucharów, więc jaki byłby sens osłabiania drużyny przed pucharami?
~er.
  • 0 / 0
w szczególności Stolarski, zaraz zjawią się po niego szejkowie i zapłacą pierdyliard euro
Major
  • 0 / 5
Nie lubię Mioduskiego. Jest kiepskim uczącym się Legii prezesem. Niestety obecny stan rzeczy to bardziej wina Leśnego i prowadzenia klubu ponad stan oraz odsprzedaży udziałów. Smutne jest, że klub jest tak zarządzany, że brak awansu do pucharów powoduje problemy finansowe. Nie tak powinno być...
Leśny odpowiada za brak awansu do LE dwa razy z rzędu? To jest dobre kilkadziesiąt baniek w plecy. Więc nie pisz bzdur że to "bardziej" jego wina.
Pułkownik
  • 0 / 4
Co za brednie, już dawno takich nie czytałem. Cała wina spada na Miodka, robił z siebie zbawce Legii a staje się jej powolnym grabarzem. Większość jego wywiadów to PR gatki, ten facet odkąd jest Prezesem słowa prawdy nie powiedział.
Ja wam powiem po raz kolejny czyja to wina że nasza Legia jest w takiej a nie innej sytuacji finansowej.To spasiony poznański pędzel namieszał i skłócił obu panów bo jak chyba zauważyliście do czasu przyjścia grubego obaj panowie byli bliskimi przyjaciółmi a klub funkcjonował bardzo dobrze.Także skończcie obwiniać Leśnego i Miodka a zwróćcie uwagę na tego który przyszedł do naszego klubu aby go zniszczyć od środka.
~.,.,.,.,
  • 0 / 1
wychodzi na to, że Janusz Mioduski jest nie tylko Januszem w zarządzaniu klubem piłkarskim ale również Januszem byznesu

a majątku dorobił się przy kulczyku jak ten będąc słupem służb rozprzedawał Polskę

posłuchajcie Sumlińskiego, Gadowskiego czy Michalkiewicza - piszą i mówią o tym i nikt im jakoś nie wytacza procesów
Pułkownik
  • 0 / 9
Od samego początku mówił że z Miodkiem u władzy będziemy się cofać sportowo, jakościowo i finansowo. Który liczący się klub w danym kraju zatrudnia na stanowisko trenera, amatorów pasjonatów. Za takie błędy Miodek już dawno powinien dołożyć brakującą kasę, a nie czekać że kasa sama się znajdzie z transferów, np. Szymańskiego którego gra ostatnio woła o pomstę do nieba i jest jemu zdecydowanie bliżej do ławki niż do zmiany klubu. Kiedy ten szkodnik zrozumie że bez inwestora z zewnątrz Legia będzie się cofać a nie rozwijać.Przeciez i Pinto się zaraz zawinie, jak się dowie że w zimie transfery będą, pod warunkiem jak kogoś sprzedamy. Tak to jest jak król jest nagi. Jestem ciekaw czy Miodek kiedyś powie prawdę a nie będzie gadał te swoje PR głupoty.
Marszałek Polski
  • 7 / 0
Rozumiem z twojej wypowiedzi, że gdy nie było Mioduskiego u sterów, czy też w ogóle nie było go w klubie Legia zatrudniała samych zawodowców, trenerów z pasją i ogromną wiedzą trenerską i nie wspomnę tu nawet o doświadczeniu, tak?
Pułkownik
  • 0 / 7
Do jammm
Tak, bo mieli większe lub mniejsze doświadczenie ale mieli. Przynajmniej na szczeblu krajowym, a nie byli kompletnym amatorami. Sam o tym wiesz, więc nie zakłamuj rzeczywistości.
~andreas
  • 0 / 0
Zaczynając od Ostrowskiej i celticu. Błędy były i będą poza brakiem awansu do pucharów zła jest struktura kadry Legii co teraz widać ilu byle grajków w klubie kokosa biorą kasę i nie grają Hama Eduardo Mączyński Rado Philips itd itp
~Pampers
  • 0 / 2
Co za wstyd.Najlepsze to że Ci co mają niewiele mają Legię
Pułkownik
  • 0 / 6
Czyli juz jest jasne ze na wiosne budowanie niwego zespolu jak co roku
Pinto da sobie spokoj bo nie bedzie narazal reputacji
Co pol roku odchodza najlepsi a przychodza za darmo no name i trzeba ich szybko zgrac bo zaraz el LM
Dramat
~Lazienkowska3
  • 3 / 0
Ta sytuacja pokazuje jasno, jak kosztowne są zabawy z zatrudnianiem amatorów w profesjonalnym klubie piłkarskim. Dotyczy to zarówno piłkarzy, trenerów jak również dyrektorów sportowych. Czy ktoś ma wątpliwości, że dzisiaj, Legia przegrałaby z Luksemburgiem czy Trnavą? Wystarczył normalny trener i przy tej samej (w zasadzie) kadrze zawodników jest zupełnie inna drużyna. Krótko mówiąc gdyby zamiast zatrudnienia Jozaka, bo to był początek nieszczęść, zatrudniono kogoś w typie Sa Pinto, to nie było by teraz tematu nadzoru nad finansami klubu przez obce instytucje
~Yorick
  • 0 / 3
Jozak jeszcze był decyzją dającą się uzasadnić, ale zatrudnienie Klafa to było świadome wzięcie kursu na górę lodową.
Nie znam się na tych sprawach, czemu Amica nie ma takich problemów, przecież też dużo płacą w pensjach, nie grają w pucharach, kupują słabych zawodników za duży hajs o co tu chodzi?
A może warto zainteresować się raportami Deloitte, a nie zadawać takie pytanie?
Tak w skrócie -
U amiki jest pod tym względem co roku praktycznie to samo - przy podobnych przychodach wydają podobny % na pensje, a mieli przecież w 2017 dodatkowy potężny zastrzyk z transferów - 54mln złotych, który w raporcie, jako przychód nie jest wliczany.
A u nas LM narobiła kłopotów, a raczej Bodek dający tak wysokie kontrakty.
W 2016 przy przychodach 207mln na pensje szło z tego 47%, a już w 2017 przy przychodach 138mln na pensję poszło 60%.
Co jest z pensjami mimo uwolnienia się od np. Chukwu w 2018 przy tak sporym zaciągu zimowym(doszło z 10 piłkarzy) to nietrudno sobie wyobrazić, bo przychody zapewne jeszcze będą niższe niż w 2017...
PS. Jeśli My przy przychodach 138mln wydajemy na pensje 60%, a amica przy niecałych 70mln też wydaje 60% na pensje to raczej nie płacą podobnie co u Nas.
Prosta matematyka - My wydawaliśmy w 2017 na pensje prawie 83mln, a amica niecałe 40mln złotych...
Pułkownik
  • 0 / 0
trochę spokoju i rozsądku z tym nadzorem finansowym i licencjami, zastanówcie się ile są warte prawa do transmisji bez Legii, za które płaci C+. A Rudemu kończy się kadencja i niech się martwi o Repę bo e eliminacjach do ME jakoś tej ekipy nie widzę
Można byłoby liczyć, że coś zmieni się na lepsze po 30 czerwca, gdy skończą się kontrakty Hamie, Rado, Mące i kilku innym, ale trzeba bedzie kolejnych zatrudnić, bo europejskie puchary 2019/20 będą miały ogromne znaczenie. Powtórka z 2 ostatnich edycji byłaby fatalna w skutkach.
Dodatkowo niespłacone premie za dublet 2018, do wybudowania są 2 boiska przy Ł3, ma ruszyć budowa Akademii. I tu ciekawe co z dofinansowaniem na lata 2017-18 od MSiT. A kwota niemała - 11mln złoty. Nie wiem, jak to jest i czy nie trzeba jej wykorzystać w konkretnym terminie. I co jakby jeszcze ją trzeba było zwrócić, bo została niewykorzystana?
Frekwencja na meczach też nie powala - 116 105 na 7 meczach ligowych przy Ł3.
Z czego więc te przychody?
Liczenie, że trafi się jeleń, który da za Sebę z 5mln euro to liczenie na cud. Kto da tyle za zawodnika ofensywnego, który zagrał tylko JEDEN dobry mecz ze Śląskiem i ma JEDNĄ asystę przy 17 rozegranych spotkaniach.
A inni młodzi bez szans na sprzedaż - nie wiadomo co z Niezgodą, Wieteś, czy Stolar grają słabo, a Majecki za mało dostaje szans. Zresztą on musi ze 2 sezony u Nas pobronić i wtedy można myśleć o niezłej kwocie z transferu.
Może źle to widzę, ale KL bez podstaw nadzoru nie nałożyłaby. A kto wie co może być dalej i co przy kolejnym przyznawaniu licencji...
~hdv
  • 0 / 0
młody jest także Nagy i gra bardzo dobrze
Generał broni
  • 0 / 5
Jak w naszej lidze ma być normalnie jak osoby decyzyjne są na etapie podstawowego wykształcenia,np taki Boniek ja mam wątpliwości czy ten osobnik ukończył podstawówkę,nigdzie nie można znaleźć jakie ten buc ma wykształcenie,ekspertami są ludzie którzy nic w życiu i w pilce nie osiągnęli,co prawda nie którzy z nich grali na jakimś tam poziomie np Miekcarski ale weźmy takiego Wegrzyna czy Kowalczyka,jak dodamy do tego dziennikarzy sportowych którzy nigdy w piłkę nie grali a przedstawiają się nam jako wybitni eksperci w tej dziedzinie to maluje się nam cały obraz Polskiej kopanej,zero autorytetów albo pijący albo cwaniacy jak rudy uj,Prezesami są golasy albo patologia jak ta z Poloni Zawiszy czy Wisły,przez lata kibice dymani,fryzjer itd,nie bronie Mioduskiego bo nigdy nie powinien być naszym prezesem ale jest i szacunek się należy a robienie sobie z niego jaj przez takich żuli jak Stanowski urąga inteligentnemu kibicowi.
Do iwan
Wcale nie zdziwiłbym się, jak ma wyższe wykształcenie od ciebie, bo ode mnie ma - Boniek ukończył studia na AWF w Warszawie.
Tylko nie wiem co ma jego wykształcenie, jak i tych expertów których wymieniłeś, czy dziennikarzy, jak to nie oni są w Komisji Ligi. A kto tam jest i jakie ma wykształcenie można znaleźć, choć ty możesz mieć z tym problem, jak ze znalezieniem wykształcenia Bońka, które znalazłem w kilka sekund na wikipedii...
Generał broni
  • 0 / 8
Sorry ale Wikipedia jest niewiarygodnym źródłem typowym dla lemingów.
"W 2012 r. znana polska pisarka Joanna Bator miała pretensje do Wikipedii, że ta podaje błędnie jej datę urodzenia. Próbowała to skorygować, ale jej edycje zostały wycofane – co spowodowało u niej frustrację,Co więcej, nawet gdyby przysłała skan dowodu osobistego (kolejna zagwozdka: przecież plik graficzny można sfałszować!), nie mógłby on stanowić podstawy do zmian: w Wikipedii liczą się jedynie publikowane źródła. Jest tak dlatego, że fundamentalnym założeniem edycyjnym Wikipedii jest to, że każdy czytelnik powinien móc samodzielnie zweryfikować podane informacje, a zatem odtworzyć tok rozumowania autorów hasła i sprawdzić, czy faktycznie przywołana bibliografia uprawnia do wyciągnięcia danych wniosków"
Tyle jest warta twoja wikipedia i dziwię się że nie wszyscy o tym jeszcze wiedzą, tam możesz sobie pisać co ci się tylko podoba.
Chłopie nie ośmieszaj się, bo jest na wiki odnośnik do strony "Stowarzyszenie Absolwentów AWF Warszawa" i Boniek widnieje tam, jak wół.
Wiarygodność tej strony też podważysz...
Generał broni
  • 0 / 0
#jprdl.... Boniek skończył AWF w Warszawie, a ty jakie masz wykształcenie, baranku?
Generał broni
  • 0 / 7
Spoko skoro tak piszecie to tak jest ,Owsiak ma napisaną maturę przez nauczycielkę,jelonku.
No i gdzie jest ten proces przeciwko Stanowskiemu ???
Doczekamy się czy nie??? Pisałem swego czasu, że za przeproszeniem g...o z tego procesu będzie. Rozgęgały się wtedy wszelkie miejscowe tłuczki oraz inteligentni inaczej.
Generał broni
  • 0 / 4
Gdyby to były kłamstwa to ten proces już by się zakończył zwycięstwem naszego prezesa, niestety Mioduch chce koniecznie robić kasę bez inwestycji i z własnym ręcznym sterowaniem za to bez przesadnego zaangażowania więc wygląda to tak jak wygląda. Może jak wróci z Kilimandżaro to wpadnie do klubu na pare minut. Słaby prezes i jeszcze słabsi doradcy typu Zachorski czy Jankowski ale cóż takie prawo właściciela, ma życzenie przechlać majątek - jego wola.Trzeba ciąć koszty dalej, spłacicliśmy ITI spłacimy i Ligę Mistrzów Mioduskiego.
Nie daliśmy się wyebać z pucharów,to myślą jak inaczej zrobić nam kuku,żałosne to.

PS:
Niech PZPN wie że karma wraca z podwojoną siłą i jest takie mądre powiedzienie:
Chciales wy!ebać Freda, teraz fred cie wy!ebie.
Generał broni
  • 0 / 0
Zawsze przez głupotę...
Generał broni
  • 0 / 7
Wszystko by było w porządku, gdyby nasz kochany misio Mioduch nie postanowił spalić w piecu 80 baniek zysku z Ligi Mistrzów. Dziś za te pieniądze Lesnodorski i Wędzel zjeżdżają na nartach z Everestu, sponsorują wrotkarzy, prostytutki, kupują konie Przewalskiego i krowy holenderki do swoich folwarków. A Legia nie ma za co płacić pensji kolejnym eksperymentom typu Eduardo, Jozak i inni.
To powiedz mi ZenekL3 co Mioduski miał zrobić i jak miał działać aby spłacić tamtych pasożytów i ich przepłacone kontrakty za niektórych piłkarzy jak takiś mądry?
Generał broni
  • 0 / 5
Już nieraz o tym pisałem ale jeszcze raz powtórzę poczekać na wybór nowej rady nadzorczej spółki, gdzie jako właściciel większościowy uzyskałby możliwość przegłosowania czego by chciał w tym mianowania siebie prezesem zupełnie za darmo. Niestety trzeba było poczekać ponad rok, no i jak sobie policzył Mioduch może dwa albo chociaż jeden występy w Lidze Mistrzów albo chociaż w Lidze Europy. No i pazerność go zgubiła, nawet chytry lisek wpisał tę kasę do budżetu co już było krańcową głupotą. Ale cóż Mioduch się nadal uczy tego interesu a drugi Kulczyk raczej z niego nie jest brakuje pleców.
~bhhhu
  • 0 / 1
Awans do pucharow zawsze byl wliczany w budzet
~Leśny Dziadek
  • 0 / 1
Bez paniki, klub wychodził ze znacznie gorszych tarapatów. Bardziej wkurza brak reakcji PZPN i Zbynia na wczorajsze sędziowanie...
Generał
  • 8 / 0
Nic nie dzieje się przypadkiem. To, ze brakuje kasy jest wiadome nie od wczoraj. Był też przekaz, że zostanie to załatane poprzez środki od Mioduskiego i nie ejst tez tajemnica ze Szymański odejdzie za minimum 4-5 mln Euro.
Prawda jest taka, ze poszedł jasny przekaz od pzpn za wczorajszy wpis Mioduskiego o złodziejstwie wobec Legii, ze albo będzie milczeć i tańczyć jak rudy kłamca będzie chciał albo nas uwalą.
Jeszcze trochę im brakuje do uwalenia nas. Chawde rudemu cieciowi i jego przekrętasom.
Legia Mistrz!
Proste, że to nie przypadek. Mafia bawi się w najlepsze. Inna sprawa, że loczek sam sobie winien, gdyby nie zatrudniał 2 pseudo trenejro amatorów tylko od razu kogos jak Pinto, nie wypadlibyśmy z LE a może do LM byśmy się doczłapali i nie byłoby tego pyerdolenia.
Widze w naszym misternym planie jeden problem. Kto u licha kupi Szymanskiego za 4-5mln euro? Ogladajac jego gre mam wrazenie, ze zbliza sie on nie do zagranicznego transferu, ale do lawki rezerwowych. No, ale dobra, pewnie sie nie znam.
Ludzie - myślicie, że Miodek to jakiś sułtan arabski? Przecież on za młodego w Stanach w McDonaldzie dorabiał. Nigdzie nie czytałem, by prowadził własne dochodowe biznesy. Nie widziałem też jego nazwiska na liście najbogatszych Polaków 2018, a gość z 100 pozycji ma majątku(nie samej kasy) 329mln złotych.
Już widzę, jak dokłada z własnej kieszeni te kilkadziesiąt milionów złotych.
Pewnie działa, jak za Bodka na pożyczkach...
~Bialystok2
  • 0 / 2
Tak działa na pozyczkach od Aldony.
~Zenon M
  • 1 / 0
e pawelek jak on może być w setce najbogatszych Polaków jak jest rezydentem Szwajcarii? :)Tam płaci podatki
~Kk
  • 0 / 0
A wiesz ze ta lista nic nie znaczy, bo trzeba wyrazić zgodę żeby na niej być i wielu milionerów tego nie robi.