Legioniści rozpoczęli przygotowania do meczu z Górnikiem

Maciej Ziółkowski

Źródło: Legia.Net

05-11-2019 / 22:25

(akt. 06-11-2019 / 00:48)

Piłkarze Legii Warszawa mają za sobą wtorkowy trening na boisku bocznym. Na placu gry zabrakło m.in. Andre Martinsa oraz Domagoja Antolicia. Indywidualnie pracowali natomiast Dominik Nagy oraz Cafu.

O godzinie 17:30 na murawie jako pierwsi zameldowali się bramkarze. Pod okiem trenerów Krzysztofa Dowhania i Jana Muchy ćwiczyli Radosław Majecki, Radosław Cierzniak, Wojciech Muzyk oraz Cezary Miszta. W trakcie wykonywania ćwiczeń nie brakowało wzajemnej motywacji, pozytywnej energii. W dużej mierze to zasługa "Jano", który oddał mnóstwo strzałów na bramkę, dawał cenne uwagi, żartował i mobilizował, aby wykrzesać z golkiperów jak najwięcej. Podobnie zresztą jak trener Dowhań, który także podpowiadał i dawał wskazówki. 

Kilkanaście minut później na murawie pojawili się zawodnicy z pola, w tym Michał Karbownik oraz Mateusz Wieteska. "Karbo" nie znalazł się kadrze na mecz z Arką z powodu przeziębienia, natomiast "Wietes" miał drobne problemy z barkiem po końcowym gwizdku w Gdyni. W poniedziałek stoper przeszedł badania, które na szczęście nie wykazały nic groźnego. W zajęciach z zespołem nie uczestniczyli Andre Martins, Domagoj AntolićVamara Sanogooraz Ivan Obradović. Pierwsza dwójka została na siłowni, odczuła bowiem trudy niedzielnego spotkania w Gdyni. Wszystko wskazuje na to, iż Portugalczyk oraz Chorwat będą do dyspozycji sztabu szkoleniowego podczas środkowego treningu. Indywidualnie pracowali natomiast Cafu oraz Dominik Nagy.

Trening rozpoczął się od wymiany podań w kilkuosobowych grupach, a następnie gry w "dziada". Później gracze skupili się na dokładnych zagraniach na jeden kontakt po ziemi, a potem na podążąniu za linią piłki oraz minięciu tyczek z futbolówką przy nodze. 

Potem przyszedł czas na szlifowanie wykończenia akcji. Piłkarze mieli za zadanie umieścić piłkę w siatce po dośrodkowaniach z bocznych sektorów. Chwilę przed oddaniem strzału, dwóch graczy wymieniało się podaniami, a następnie szukało optymalnej pozycji i czekało na centrę posłaną ze skrzydła. Skuteczni byli Jose Kante i Jarosław Niezgoda.

Trening trwał około godziny i był w całości otwarty dla przedstawicieli mediów. Kolejne zajęcia odbędą się w środę o 11:00 i będą zamknięte dla dziennikarzy. Spotkanie z Górnikiem Zabrze zostało zaplanowane na sobotę, 9 listopada. Serwis Legia.Net tradycyjnie przygotuje dla Was relację tekstową "na żywo". 

Komentarze (41)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 1 / 0
Ileż można pisać o Obradoviću?
Ma kontuzję, trudno, zdarza się w sporcie, że kontuzja może nawet zakończyć karierę sportowca.
Ciągłe jechanie na kontuzjowanego piłkarza to już jakiś przejaw obsesji. O co wam chodzi?
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Jeśli chodzi o Obradovicia to właściwie już zapomniałem że on z nami jest.
~Bubba
  • 0 / 0
Na szczescie albo niestety lekarz, fizjoterapeuta i co najważniejsze księgowy cały czas o nim pamiętają
Pułkownik
  • 2 / 1
No cóż, na szczęście mamy teraz Karbownika i Rochę jako zmiennika. Co do Obradovicia, po prostu ktoś podjął ryzyko, licząc na to, że doprowadzimy go do sprawności i się przeliczył. Wątpię czy Obradović symuluje, bo jeżeli nie wypali mu u nas, to dla niego jest de facto koniec kariery. Jak się nie ogarnie do przerwy zimowej, to pewnie będą próbowali rozstać się z nim za porozumieniem stron i co wtedy? Nikt następny go już nie weźmie, nawet za frytki.
Trochę dziwne, że chce wam się wałkować tego Obradovica bez końca.
1. Piłkarz przeszedł testy medyczne, testy medyczne, testy medyczne,testy medyczne.
Testy medyczne służą do określenia stanu zdrowia zawodnika.
Do określenia stanu zdrowia zawodnika nie służą opinie innych osób.
Także pretensje do p. Kucharskiego są z cyklu pretensje do garbatego, że proste dzieci jego.
2. Wg mojej wiedzy z zawodnikiem można rozwiązać umowę jeśli rozegrał mniej niż 10% spotkań w sezonie - to tak na pocieszenie :):):)
Porucznik
  • 0 / 2
Jaka podstawa prawna,
Dziad60
Podstawa prawna, pytasz? To odpowiadam.
Przepisy PZPN w sprawie ogólnych zasad zawierania profesjonalnych kontraktów.
Nie siedzę w tym, to mogłem coś pokiełbasić, ale zdaje się że mam rację. Jeśli nie to z góry sorry :)
Powołania do kadry cieszą z drugiej strony jest zawsze ryzyko powrotu z kontuzją czy jakimś przeciążeniem
Sierżant
  • 0 / 2
A po nocy przychodzi dzień.
~MUNDEK
  • 0 / 5
WYRWAC KLIMALE Z JAGIELONI POGONIC KILKU POŁAMACÓW I POSTAWIC NA MŁODZIESZ BO NIE WYGLODA ONA TAK SŁABO W W LATO NAPASTNIKA Z PRAWDZIWIENIA ZDARZENIA TYLKO TO KASA ELE TO SIE ZWRUCI JAK ZAGRAJA W PUCHARACH ZTEGO CO DOBRE TO PRZYGOTOWANIA DO SEZONU ZAPIERDZIAŁAJA CAŁE 90 MINUT
Pułkownik
  • 8 / 1
Po tym ile razy rzeźnicy z Arki faulowali Martinsa i tak dziwne, że nie doznał żadnej kontuzji. Chodzą słuchy, że nie przedłuży kontraktu i chce odejść. I ja mu się nie dziwię, też miałbym dosyć ligi gdzie w każdym meczu rywale zamiast grać w piłkę to sobie jakieś MMA urządzają w środku boiska.
Generał brygady
  • 0 / 5
A może to zagrywka z jego strony , bo Sa Pinto go podbiera .Ostatnio przecież mówił ,że jest super w Warszawie ! Za darmo go nie kopią a forma jego z miesiąca na miesiąc leci w dół !
Generał broni
  • 1 / 0
Jeśli dobrze kojarzę on i w sumie kilku innych ważnych zawodników ma umowy tylko do końca tego sezonu,a to oznacza tyle, że po nowym roku już będą chcieli odejść. I znów nas będzie czekać kolejne budowanie i tak w kółko ten sam schemat paranoi.
Może mi ktoś to wytłumaczyć??? Wykupiliśmy Cafu z FC Metz za 800k Euro i on ma z nami kontrakt tylko do czerwca 2020 jak to qurwa jest możliwe???
Lista zawodników, którym kończą się kontrakty w czerwcu:
Cierzniak,Astiz,Cafu,Martins,Kante,Rocha,Lewczuk
Do tego do 31.12.2020
Jędza i Antolić.
Może szanowna redakcja zapyta trenera i DM jak się uda kto zostanie,a kto nie???
Generał broni
  • 1 / 1
Boateng:
a może chce odejść, bo ta liga jest po prostu cienka i zobaczył, że w pucharach europejskich raczej nie pogra, a odszedł trener, który go ściągnął?
Fizyczność ligi nie musi mieć nic do rzeczy, równie dobrze może to być, poziom, klimat, perspektywy itd
Porucznik
  • 1 / 1
Legia ma opcję przedłużenia o kolejny rok.
Generał dywizji
  • 0 / 0
Niech odchodzi. Wolny wybór.
Trzeba sobie uzmysłowić w końcu, że z nim w składzie nie odnieśliśmy żadnego sukcesu. Może to jest typ "przegrywa"?
Major
  • 0 / 1
Obradovic moze wciaglal sie w "Klan" i dopuki serial sie nie zakonczy on trenowac nie bedzie
Takze wszyscy czekamy
Porucznik
  • 2 / 3
Żewlakow wielokrotnie mówił, że jego stan zdrowia nie pozwala na zawodowe granie w piłkę.
A on zna doskonale belgijskie realia.
Ktoś go badał?
Generał brygady
  • 0 / 5
Jeśli wiedzieli to kto pod pisał z nim umowę .To jest jawne działanie na szkodę klubu a ci co go chcieli oprócz Legii ,teraz się cieszą ,że go nie zakontraktowali ! Od transfery w realiach eklapy ! Może myśli ,że go od budują jak Vadisa a tu zonk. D.M już lepiej niech nie kupuje takich graczy , bo co strzał to wielka wpadka ! Lepiej zrobi jak kupi kilku luqniasów !
Sierżant
  • 2 / 4
dziad60:
Mioduski.
Dopuki czyli tradycyjnie najbardziej mędrkują analfabeci
Generał broni
  • 0 / 0
dzidzius
Może chodzi o popularyzację postaci niejakiego Nikodema Kozła?
morze tag bydź
ojciec zawsze mi powtarzał : jak ktoś pisze z błędami to nie tylko głupek i leń który nie ma czasu nad sobą popracować, ale ignorant który ma wszystkich estetów gdzieś
Generał broni
  • 0 / 0
(Czyli Teemu Pukki.)
Generał broni
  • 0 / 0
Mówił zatem z grubej rury bez owijania w bawełnę prosto z mostu ...
Muszę powiedzieć, że fotograf wykonał kawał dobrej roboty, niektóre zdjęcia naprawdę rewelacyjne!
Generał broni
  • 0 / 2
„Spotkanie z Górnikiem Zabrze zostało zaplanowane na sobotoę, 9 listopada.”
Podany dzień tygodnia brzmi z hiszpańska...
Generał broni
  • 0 / 1
Dla niewtajemniczonego: sobota po hiszpańsku to ‘sábado’.
Generał broni
  • 0 / 0
Służę odsyłaczem do słownika, jeśli niewtajemniczony nadal wątpi w prawdziwość powyższego stwierdzenia.
Kapitan
  • 0 / 0
Cafu po przerwie reprezentacyjnej gotowy do gry?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Gotowy do siedzenia na ławce.
Za kogo miałby wejść w podstawie?
Obradoviciowi właśnie stuknął miesiąc bez treningów. Wiadomo chociaż co mu jest? W mediach klubowych cisza, tutaj niewiele. Nadal bolą go plecy?
Starszy sierżant
  • 0 / 4
Takiego dyletanta to jeszcze w Polsce nie było a najlepsze jest to, że podobno klub go zatrudnił pod naciskiem kibiców.
Czyli, że nie umie grać. Może chodziło ci o symulanta.
Starszy sierżant
  • 0 / 1
Nie wydaje mi się żeby on symulował po prostu jest połamańcen.
Ani symulant ani dyletant po prostu inteligent.......za friko całkiem niezła kwota na koncie,ale jak to mówią starzy górale......po to są barany żeby je strzyc!
Porucznik
  • 2 / 2
Żewlakow mówił, że w Belgii nie wierzyli, że Legia z nim podpisuje kontrakt.
Jego stan zdrowia wykluczył go na zawsze z profesjonalnego grania w piłkę.
Więcej, wiele osób bezpośrednio dzwonilo do Kucharskiego i mowilo, że on już grał nie będzie.
wiesz jak to jest
dzwonili , pisali , mówili , ale Kucharski sam na Legijnej skórze chciał się przekonać czy czasem go nie oszukują ...no i mamy kalekę

może do sekcji amp footbolowej się nada?
Generał brygady
  • 1 / 1
Kibice by go nie zakontraktowali , bo znaliby jego historię kontuzji ! Mamy niby klinikę sportową na europejskim poziomie a nie umieją zbdać zawodnika ! Chcieli głośnego transferu z ligi lepszej niż nasza , to teraz niech płacą mu L4 amatorka !
Generał brygady
  • 0 / 1
Darek z Kucharskim wiedzą lepiej od Żewłaka to raz a dwa ,com on wie pewnie specjalnie tak gada aby nam go podebrać do miedziowych a tu się okazuje ,że wiedział co mówi a w Belgii ma bardzo dobre kontakty .Pierwsza wielka wtopa super dyrektora ,ale w Legii każda władza musi mieć swojego obrado ! Oni mieli Pana bolący palec ,lub nie wszedłem na stadion , bo nie miałem kluczy :)