Legionista w jedenastce kolejki

Maciej Ziółkowski

Źródło: Ekstraklasa SA

15-09-2020 / 11:15

(akt. 15-09-2020 / 11:16)

Po spotkaniu z Wisłą w Płocku (1:0), w jedenastce 3. kolejki ekstraklasy znalazł się piłkarz Legii: Filip Mladenović.

Cała jedenastka 3. kolejki prezentuje się następująco: Chudy (Górnik Zabrze) - Olszewski (Jagiellonia Białystok), Kieliba (Warta Poznań), Celeban (Śląsk Wrocław), Mladenović (Legia) - Tijanić (Raków Częstochowa), Tiba (Lech Poznań), Nowak (Górnik Zabrze), Pich (Śląsk Wrocław) - Jimenez (Górnik Zabrze), Ishak (Lech Poznań).

Komentarze (31)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
No, zaskoczony jestem. Nie chodzi o to, że nie zasłużył, ale po tych mękach nie spodziewałem się wyróżnień dla naszych.
Generał brygady
  • 0 / 0
W Lidze Plus Ekstra twierdzili, że taka to była kolejka - mało kto zasłużył na wyróżnienie indywidualne i ciężko było w ogóle wyodrębnić jakąś "jedenastkę".
Też na to stawiałem.
W sumie fakt, na wyróżnienia zbyt wiele osób nie zasłużyło, ale mimo wszystko wzięli kogoś z Legii, co zawsze może zaskakiwać ;-)
Wiele tego wyroznienia nie bylo, sam fakt ze tylko jeden mowi za siebie. Jestesmy jeszcze bez formy - ale to sie w czasie zmieni.
I co ciekawe u nas nowy wyróżniony, no Panowie Mistrzowie Polski, trochę Was tam jest w drużynie z zeszłego sezonu, pokażcie klasę i w tym.
Podpułkownik
  • 1 / 0
Zasłużył sobie na to.Tesknie za czasami kiedy było pięciu.
Kapitan
  • 3 / 0
Z Legii max. 4, więcej algorytm im nie puszcza w redakcji xD
Generał brygady
  • 0 / 0
Mladenovic, co ciekawe, niespecjalnie potrzebował czasu na aklimatyzację w zespole i jest wzmocnieniem. Może dlatego, że przyszedł do Legii z innego zespołu Ekstraklasy, którą już zdążył dobrze poznać? Ciekawe jak to będzie w przypadku Juranovica?
Generał broni
  • 0 / 0
Zna ligę ,język no i jakość piłkarska ,wszystko razem dało taki efekt . Juranovic jest podobno wycofanym człowiekiem ,może mieć dużo trudniej ,chociaż obecność ludzi z Bałkanów może mu dużo pomóc.
Hmmm...ciekawe jak by nasza gra wygladala bez Mlado? ;P
Kapitan
  • 3 / 0
Szkoda kontuzji Veso. Mielibyśmy nieziemskie boki obrony. Uważam, że Mladenovic jest o wiele bardziej przydatny drużynie niż Karbo. Niech Napoli daje te 7 i kibicujemy Michałowi w Serie A.
Pułkownik
  • 2 / 0
Mam nadzieję że Włosi się nie rozmyśla i dadzą przynajmniej tą 7
Generał broni
  • 1 / 0
Oprócz bramkarza i stopera to chyba najgorsza pozycja dla Karbownika .Traci tam część atutów ofensywnych , a że broni przeciętnie ,wygląda to średnio .Chłopaka z tak świetnym przyspieszeniem i ciągiem na bramkę powinien grać wyżej ,skorzystałby Michał a i klub ,bo cena byłaby wyższa .
Generał brygady
  • 2 / 0
Jimeneza chciałbym w Legii.
Raczej nierealne.
Piosenkę o zdrowiu (...) usłyszeć chciałbym...
wg mnie nikt nie zasłużył, nawet Mlado, ale ok, jak by nie było, zwycięstw za dużo w kolejce nie było, więc wypada uhonorować rodzynki. Tylko co tam robi Celeban z meczu radosnego futbolu bez obrony po obu stronach, to ja nie wiem :) generalnie przodują widzę zagraniczne ogórki z 3 ligi czy odpady, które nie sprawdziły się nigdzie indziej a u nas gwiazdy ekstraklasy :D ta liga jest tak cienka, że aż żal.
Kapitan
  • 1 / 0
36 gol w eklapie. Propaganda mówi, że został najskuteczniejszym obrońca w historii. Musieli to jakoś uhonorować.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Do kina go jeszcze niech wezmą i popcorn mu kupią.
Wywiady, koncerty...
Generał brygady
  • 1 / 1
Brakuje Pekharta.
bo ja wiem, strzelił gola i nic ponad to. Ishak strzelił dwa, więc jednak moim zdaniem bardziej zasłużył.
chociaż tam jest zestawienie na 2 napastników, no dobra, może zamiast tego Hiszpana z Górnika.
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Kolego, strzelił bramkę - to każdy widział. Poza tym proponuję zapoznanie się ze statystykami z meczu, bo tam zaczyna być widać że jednak "coś zrobił". Miłej lektury (vs przypomnienie niektórych obrazków z meczu - nie były spektakularne ale znaczące)
Kapitan
  • 2 / 0
Widać, że jechany na forum Czech, coraz lepiej funkcjonuje w drużynie. Poza tym, to nasz jedyny strzelec w lidze do tej pory. Troszkę szacunku.
Generał brygady
  • 0 / 0
Vuko nakazał mu grę na zasadzie: napastnik pierwszym obrońcą. Zresztą każdemu w ataku ordynuje taką postawę, widać to zwlaszcza po Kante. I Pekhart rzeczywiście ganiał za piłką, próbował przeszkadzać Wiśle w rozgrywaniu od tyłu. Najważniejsze jednak, że trafił do siatki.
Ganiał i miał aż dwa odbiory, nawet strzelił, ale czy to jest warte tego, żeby podporządkowywać mu styl gry drużyny, który przeobraził nas z ładnie grającej, ofensywnej drużyny, w podobieństwo ubiegłorocznej Cracovii zwanej szyderczo Dośrodkovią?

Czech coraz lepiej funkcjonuje w drużynie. Trudno żeby nie funkcjonował lepiej, jak cała drużyna gra na niego. Kreowanie przez nas akcji ofensywnych w 9 na 10 przypadków akcji kończy się dośrodkowaniem lub w najgorszym przypadku próbą dośrodkowania piłki w pole karne na jego głowę. Cała drużyna jest tak skupiona na pałowaniu tych dośrodkowań, że z rzadka próbuje innych rozwiązań. Jest naszym najlepszym strzelcem. Inni piłkarze nie mają wielu sytuacji. Akcje tworzymy głównie ze skrzydeł, do skrzydeł i na obieg bocznego obrońcy więc naturalnie ogranicza to możliwość różnorodności akcji ofensywnych z wykorzystaniem innych zawodników niż tego, na którego ta gra dośrodkowaniami jest ukierunkowana.

Krytyka Pekharta nie jest kwestią szacunku. Wszyscy się zastanawiają co się stało z Legią w ostatnich miesiącach, dlaczego gramy tak nieatrakcyjnie, strzelamy mało bramek i często przegrywamy. Między innymi Pekhart się stał. Żeby on w tej drużynie mógł zaistnieć i być skuteczny, konieczne było dostosowanie pewnych rozwiązań do jego atutów. Oczywiście była to konieczność ponieważ Kante był długo kontuzjowany i taka gra jak wcześniej z nim czy z Niezgodą z kimś takim jak Pekhart była wykluczona. Straciliśmy na tej pozycji szybkość, zwinność, możliwość zagrywania prostopadłych podań na dobieg i świetne podejście Kante do wysokiego pressingu na obrońcach, które przynosiło atrakcyjną, ofensywną grę z wysoką liczbą sytuacji podbramkowych, na rzecz wysokiego, mało zwrotnego, wolnego i słabego technicznie napastnika, za to doskonale grającego głową i potrafiącego od czasu do czasu przyłożyć "łopatkę" do pustej bramki. Ja podchodzę do tego tak, że w jego powrocie na ławkę rezerwowych upatruje szansy na poprawę naszego stylu gry i uwolnienia się od obłędu dośrodkowań. Z Pekhartem na boisku trudno nam się będzie od tego uwolnić. Ofensywna z Kante jako jedynym napastnikiem wsparta Luquinhasem, Valencią i Wszołkiem oraz ofensywnymi bokami obrony w osobach Mladenovicia i Juranovicia mogłaby nam dać w ataku zupełnie nową jakość i stworzyć nowe możliwości.
Kapitan
  • 1 / 0
Oczywiście trudno się nie zgodzić z Twoją argumentacją. Niemniej jednak mieliśmy juz takich napastników (Necid, Chukwu, Kulenovic), którzy nawet dostawić nie umieli.
Lepiej funkcjonuje tzn. widać nie tylko efekty, ale również zaangażowanie i wypełnianie zadań taktycznych, a nie jak niektórzy (Carlitos).
Powrót na ławkę pozwoli nam wrócić do ładnej gry z późnej jesieni. Na pewno tak, ale jeszcze kilka meczy nasi rekonwalescenci i nowe nabytki muszą zagrać, żeby dojść do dobrej dyspozycji, więc dośrodkowania jeszcze chwilę będą.
Starszy kapral
  • 0 / 0
Szacunku jak najbardziej, choćby za te gole. Bez niego leżymy i kwiczymy. Z zachwytem byłbym już jednak ostrożny.
Ja tam nie byłbym takim pewien, że byśmy leżeli i kwiczeli. Wystawiasz w ataku Rosołka lub zdrowego Kante i oni też są w stanie strzelać gole i wcale nie trzeba im pałować od kilkunastu do kilkudziesięciu dośrodkowań w meczu. Mniej pałowania dośrodkowań to więcej okazji na rozegranie akcji innymi sposobami w których mogliby uczestniczyć też inni piłkarze, skupiający się aktualnie w naszym systemie gry na pałowaniu dośrodkowań, użyteczni w ofensywie w fazie rozegrania akcji, która nas do walnięcia dośrodkowania przygotowuje.