+22 291 19 16 1916energia.pl

Oficjalny Partner Legii Warszawa

Ligowy debiut Łukasza Monety

Marcin Szymczyk, Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

02-08-2014 / 23:52

(akt. 04-01-2019 / 13:25)

W 57. minucie meczu Legii z Górnikiem na boisku pojawił się Łukasz Moneta, który zmienił Tomasza Brzyskiego. Tym samym zawodnik rezerw zadebiutował w ekstraklasie. - To młody zawodnik, był z nami na obozie przygotowawczym zimą. Ronan wciąż jest kontuzjowany i musimy szukać alternatywy dla Tomka. On nie może grać wszystkich spotkań po 90 minut, stąd szansę dostał Moneta. Zagrał dobre spotkanie, wykonywał porządną robotę w Turcji w Belek, dobrze prezentował się w rezerwach i teraz to procentuje. To utalentowany gracz i jeśli talent poprze pracą to może być z niego pociecha - skomentował występ Łukasza trener Henning Berg.

- Jestem zadowolony z debiutu i czuję się po nim dobrze. Wiem jednak, że czeka mnie jeszcze wiele pracy. Szkoda, że nie wygraliśmy, bo mieliśmy kilka świetnych okazji do strzelenia gola, ale cóż... Taka jest piłka. Nie spodziewałem się, że rok po transferze do Legii będę grał w pierwszej drużynie. Jestem zaskoczony tym, co stało się przez ostatnie 12 miesięcy. To pozytywne wydarzenia, które są bodźcami do dalszej pracy, która przynosi pewne efekty - powiedział nam Moneta po spotkaniu. 

Komentarze (10)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~kji
  • 0 / 0
Tak sie zastanawiam czy zastanawiali sie aby z Ojamy zrobic lewego obronce. Jest szybki, nie odpuszcza, zadziorny i silny.
~poloop
  • 0 / 0
Moneta? marnie , bardzo słaby występ i jeszcze długo długo nim ten chłopak coś sobą zaprezentuje , jeśli wogóle. On chyba jest z akademii. Widac , że bez zakupów z wychowankówciężko coś wkleić do I szego zespołu.
~romo
  • 0 / 0
nie znam się w ogóle, nie WIEM NIC, ale sobie napiszę, a nawet przeprowadzę krótki wywód z wnioskowaniem.

PS. Co do piłkarza -widać że stres spory, bo straszliwie asekuracyjnie grał, wszystkie piłki oddawał z powrotem do Dossy, w obronie na radar - ale to było wiadome od dawna. Tym co cokolwiek wiedzą.
~skurminator
  • 0 / 0
Po pierwsze to Legia wyciągnęła tego człowieka gdzieś ze Śląska koło roku temu, po drugie chłopak jest zdaje się lewym pomocnikiem, po trzecie wcale źle nie grał, praktycznie nie spalił się w żadnej akcji. W następnych meczach powinno być tylko lepiej.
~do poloop
  • 0 / 0
Widać twoje znawstwo. Akurat Moneta to nie jest zawodnik z Akademii, żaden z niego wychowanek. W Legii od roku.
~LegiaFanUk..
  • 0 / 0
Akurat Moneta grał całkiem spoko, jak na debiut bardzo przyzwoicie. Gdyby Kosa chciał z nim grać jak kilkakrotnie szedł mu na obieg mogło być nawet o wiele lepiej. Bez hejtu!
~romo
  • 0 / 0
Moneta potrafi grać znacznie lepiej do przodu i szkoda że dopiero w 85. minucie sobie o tym przypomniał, inna sprawa że faktycznie nie bardzo chcieli z nim grać (choć: patrz - oddawanie do Dossy). Następnym razem będzie lepiej. Oby szybko nastąpił
~xxxxxxxxxx
  • 0 / 0
Chyba niestety nie ten rozmiar kapelusza. Zednym pocieszeniem nie powinno byc ze Brzyski zagral na podobnym poziomie. Jedyna roznica jaka widzialem to zaufanie a raczej go brak u starszych pilkarzy.
~pk
  • 0 / 0
Niestety bardzo słaby debiut. Może jednak nie każdego skrzydłowego można przerobić na obrońcę
~cygi
  • 0 / 0
KOIN, powodzenia