ŁKS - Legia: Pucharowy mecz w Łodzi

Maciej Ziółkowski, Piotr Gawroński

Źródło: Legia.Net

09-02-2021 / 09:00

(akt. 09-02-2021 / 12:40)

Przed Legią Warszawa rywalizacja w 1/8 finału Pucharu Polski. Stołeczny klub zmierzy się na tym etapie z I-ligowym ŁKS-em. Mecz na stadionie w Łodzi odbędzie się we wtorek, 9 lutego, o godz. 20:30. Spotkanie będzie transmitowane przez stację Polsat Sport.

Legia ma za sobą dwa mecze o stawkę w 2021 roku. Najpierw przegrała na wyjeździe 0:1 z beniaminkiem, Podbeskidziem Bielsko-Biała, a w ostatnią sobotę (6.02) rywalizowała u siebie z Rakowem Częstochowa. Zespół z Łazienkowskiej zagrał w systemie z trzema obrońcami. Korekta ustawienia zdała egzamin, ponieważ mistrzowie Polski wygrali 2:0 po golach Luquinhasa i Tomasa Pekharta, który wykorzystał rzut karny. W tym momencie warszawiacy plasują się na drugim miejscu w tabeli ligowej z dorobkiem 32 punktów w 16 meczach. Liderem ligi jest Pogoń Szczecin, która ma na koncie dwa "oczka" więcej.

W I rundzie Pucharu Polski w sezonie 2020/2021 Legia wygrała na wyjeździe aż 6:1 z GKS-em Bełchatów. Hat-trick skompletował Maciej Rosołek, który dołożył do tego dorobku także asystę. Pozostałe gole dla "Wojskowych" strzelili Paweł Wszołek i Filip Mladenović, padło również trafienie samobójcze autorstwa Michała Pawlika. Jedyną bramkę dla GKS-u zdobył Damian Hilbrycht. Więcej o spotkaniu pisaliśmy tutaj. W 1/16 finału stołeczna drużyna wygrała na wyjeździe 1:0 z I-ligowym Widzewem Łódź po bramce Mateusza Cholewiaka, który umieścił piłkę w siatce w 6. minucie. Więcej w tym miejscu. Z kolei ŁKS zwyciężył w I rundzie PP ze Śląskiem Wrocław (po rzutach karnych), natomiast w 1/16 finału wygrał na wyjeździe 2:0 z III-ligową Unią Janikowo. 

W zimowym okienku transferowym do Łodzi trafiło czterech zawodników: RicardinhoMikkel Rygaard, Adam Marciniak i Piotr Janczukowicz. Pierwszy z wymienionych grał w przeszłości m.in. w Wiśle Płock i Lechii Gdańsk. Jest również dwukrotnym zdobywcą tytułu króla strzelców ligi mołdawskiej. Rygaard spędził pierwszą rundę obecnego sezonu w FC Nordsjaelland. Był podstawowym graczem zespołu zajmującego 10. miejsce w duńskiej ekstraklasie. W trwających rozgrywkach rozegrał 13 meczów, w których zdobył trzy bramki i miał dwie asysty. Występował też młodzieżowych drużynach reprezentacji Danii. Marciniak trafił do Łodzi z Arki Gdynia, w której spędził ponad cztery lata. Dla bocznego obrońcy to powrót do ŁKS-u, którego jest wychowankiem. Ma na koncie dwa mecze w reprezentacji Polski. W rundzie jesiennej 21-letni Janczukowicz występował w II-ligowej Olimpii Grudziądz, dla kórego strzelił 5 goli w 17 meczach. Warto dodać, że w zespole biało-czerwono białych występuje m.in. wypożyczony z Legii Tomasz Nawotka, a także trzech byłych zawodników stołecznego klubu: Arkadiusz Malarz, Maciej Dąbrowski i Michał Trąbka. Pierwszy z nich zapowiada walkę z faworyzowanymi "Wojskowymi" - Wiemy, o co gramy. Nie odpuszczamy Pucharu Polski, nie chcemy traktować go jako przygody. Chcemy zajść jak najdalej. Mamy zrobić wszystko, aby wygrać i awansować do kolejnej rundy - mówił Malarz dla oficjalnej strony ŁKS-u. Wtórował mu trener Wojciech StawowyW pewnym sensie nasze zgrupowanie było też ułożone tak, żeby drużyna znajdowała się w takiej formie, która pozwoli godnie rywalizować ze stołecznym klubem - mówił szkoleniowiec. Trener podkreślał też, że mimo wszystko, priorytetem są rozgrywki ligowe i awans. ŁKS przygotowywał się w tureckim Side. Na zgrupowaniu łodzianie mierzyli się z drużynami grającymi w lidze serbskiej (porażka 1:0 z Radnicki Nis i wygrana 1:0 z FK Indjija), czy też ukraińskiej (remis 0:0 z FK Ołeksandriją). Na zakończenie tureckiego zgrupowania ekipa Stawowego przegrała 5:0 z rosyjską Bałtiką Kaliningrad.

Jak na razie ŁKS zajmuje drugą pozycję w klasyfikacji I ligi, po 16 meczach (pierwsze dwa miejsca gwarantują bezpośredni awans do ekstraklasy). Wywalczył 32 punkty (10 zwycięstw, 2 remisy, 4 porażki). Wszystkie porażki zespołu z Łodzi miały miejsce w ostatnich pięciu kolejkach. W ostatnim meczu przed przerwą zimową przegrali, z pewnie idącą po awans, Bruk-Bet Termaliką Niecieczą 0:2. Wcześniej biało-czerwono-biali mogli się pochwalić serią jedenastu spotkań bez porażki w lidze. Ważnymi postaciami łódzkiej drużyny jest dwóch Hiszpanów, Antonio Dominguez i Pirulo. Każdy z nich zdobył w tym sezonie po osiem goli. Malarz, który jest kapitanem drużyny, wystąpił w czternastu meczach ligowych, w sześciu zachował czyste konto. Przez większość spotkań podstawowy duet środkowych obrońców tworzyli Dąbrowski oraz Jan Sobociński. W barwach ŁKS-u najwięcej minut w lidze rozegrał Trąbka, jego dorobek to trzy gole i cztery asysty. 

Legia, w meczu z ŁKS-em, również zagra w ustawieniu 3-4-3. W bramce znajdzie się Cezary Miszta, dla którego będzie to czwarty występ dla stołecznego klubu. Tym razem Artur Boruc pozostanie w Warszawie. Na obronie zagrają Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska i Mateusz Hołownia. Wahadłowymi będą Josip Juranović oraz Filip Mladenović. W środku pola znajdzie się miejsce dla Bartosza Kapustki i Bartosza Slisza. W ataku pojawi się Rafael Lopes, a po bokach: Mateusz Cholewiak i Kacper Skibicki. Trener Czesław Michniewicz wypowiedział się na temat zmian na konferencji przedmeczowej - Musimy wziąć pod uwagę dwie rzeczy: po pierwsze w sobotę graliśmy mecz na ciężkim boisku, przez co pojawiło się sporo mikrourazów, naciągnięć itp. Oprócz tego w Łodzi przyjdzie nam się zmierzyć z trudnymi warunkami, więc nie tylko chcemy wygrać, ale mamy zrobić to bez jakichkolwiek problemów zdrowotnych. Dopiero po spotkaniu z ŁKS-em będziemy myśleć o niedzielnym meczu w Białymstoku - zakończył szkoleniowiec.

Warszawiacy nie skorzystają m.in. z Waleriana Gwilii (jest po koronawirusie, w poniedziałek biegał wokół boiska), Andre Martinsa (uraz przywodziciela w meczu z Rakowem, będzie gotowy na mecz z Jagiellonią) i Igora Lewczuka (uraz mięśnia czworogłowego uda). Na liście powołanych nie znalazł się Marko Vesović, który wraca do zdrowia po zerwaniu więzadła w kolanie i najprawdopodobniej w marcu będzie gotowy do gry. Do dyspozycji sztabu szkoleniowego będą: wspomniany wcześniej Skibicki, który wyleczył kontuzję kolana, a także Szymon Włodarczyk, który w ostatnim czasie trenował z III-ligowymi rezerwami.

Do tej pory odbyło się 146 meczów o stawkę pomiędzy "Wojskowymi" a ŁKS-em. Warszawiacy zwyciężali 75 razy, 30-krotnie był remis, a 41 razy wygrywali rywale. Zdaniem bukmacherów z TOTALbet, faworytem wtorkowego meczu w Łodzi – który poprowadzi Tomasz Wajda – będą legioniści. Kurs na zwycięstwo stołecznego klubu wynosi 1.43. Remis to mnożnik 4.60, a wygrana ŁKS-u – 7.40. Spotkanie odbędzie się 9 lutego o godz. 20:30 i będzie transmitowane przez stację Polsat Sport. Serwis Legia.Net przeprowadzi relację tekstową na żywo, a po zakończeniu gry zapraszamy do zapoznania się z materiałami pomeczowymi.

Przypuszczalne składy:

ŁKS: Malarz – Wolski, Dąbrowski, Sobociński, Marciniak – Rozwandowicz, Rygaard – Pirulo, Dominguez, Trąbka – Sekulski

Legia: Miszta - Jędrzejczyk, Wieteska, Hołownia - Juranović, Kapustka, Slisz, Mladenović - Cholewiak, Lopes, Skibicki

Zobacz także:

- Wypowiedź trenera Legii, Czesława Michniewicza

- Wypowiedź trenera ŁKS-u, Wojciecha Stawowego

- Wypowiedź Arkadiusza Malarza

- Z obozu rywala

- Ostatni trening Legii przed meczem z ŁKS-em

Pozostałe mecze Pucharu Polski:

Puszcza - Lechia
Warta - Cracovia
Pogoń - Piast
Raków - Górnik Zabrze
Zagłębie - Chojniczanka
Radomiak - Lech
Arka - Górnik Łęczna

QUIZ Legia w 2020 roku

Komentarze (128)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Pułkownik
  • 1 / 0
Tylko wygrana i bez kontuzji
Major
  • 1 / 1
Mecz Japonii Uzbekistan u23 bramka jaszura
Bramka pada 1 22 01
Dla koneserów :-)
Generał brygady
  • 0 / 2
Czesław znowu 3-4-3
Kapitan
  • 1 / 0
Obawiam się o kontuzje w takich warunkach, tfu tfu.
Generał dywizji
  • 3 / 0
Tylko zwycięstwo!!! Hej Legio tylko zwycięstwo!!!
Legio! Tylko zwycięstwo!
Awans w normalnym czasie gry i żadnych urazów, o kontuzjach - tfu, tfu - nie wspominając. Nie nastawiam się na ładną grę i przyjmę najskromniejsze zwycięstwo.
Uzbekfootballfan
@PetrosianTer
Jasurbek Yakhshiboev will fly into Warsaw Thursday for his medical with Legia Warsaw, and to complete the final details ahead of his move from Pakhtakor.

Chyba kupił już bilet! ;-)
Marszałek Polski
  • 4 / 1
rudolf - na was wystarczy - znowu Legia w pół rezerwowym skladzie wyjdzie i się skończy jak ostatnio
Marszałek Polski
  • 6 / 8
Richmond Boakye w Górniku
Przeżywam lekki wstyd.
Bo ak ye Górnik to gdzie?
Bo ak ye on to kto?
Ja jestem w szoku, oni dali radę. A nam się nie udało, trudno to zrozumieć.
Generał brygady
  • 8 / 1
Jakbyśmy my wzięli tego kolesia na pół sezonu, by się odbudował i poszedł grać gdzie indziej, to już sobie wyobrażam jakie byłoby tutaj wycie.
Wyjaśnieniem jest umowa na pół roku. Pewnie Boakye przelicytował, a na koniec został mu Górnik za niską pensję, w zamian za krótką umowę.
Realnie 3 miesiące kontaktu. A to gość do odbudowy xD
Marszałek Polski
  • 3 / 1
Pofatygował się któryś na transfermarkt?
O jakiej WY odbudowie mówicie? Gość w listopadzie i grudniu grał mecze
Marszałek Polski
  • 5 / 1
Jeżeli grał w meczach po 70 minut to znaczy, że fizycznie był gotowy do grania.
Tu pan Janeks wyjaśnia :-)

Janekx89
@janekx89
W odpowiedzi do
@PrzemysawMicha2
Zdecydowanie sprawy prywatne zawodnika, kobieta przebywająca w Polsce. Karta na ręce i jesienią bardzo mało grał.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Ale co wyjaśnia? We wrześniu złapał kontuzję, 1 listopada zagrał pierwszy mecz 72 minuty następnie 76, 74, 45, 8. 16grudnia skończył się sezon więc nie grał.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Dodam
że od 1 listopada do 16 grudnia zagrał w 5 meczach, gdzie zdobył 2 gole i miał 2 asysty. Musiał być strasznie pod formą:)
Przecież my mamy Pekharta więc dyskusje o jakimkolwiek napastniku nie mają sensu. Po co miałby tu przychodzić jak przy Szefharcie nawet by nie wstał z ławki.
Jakby udalo sie wziac Grosika to ok a tak tez dziwne ze nawet nie sprobowali
Wstyd? Nie rozumiem, nie jesteś dumny z Joela "6-mcy" Valencii?
Poldi,
może byśmy pograli dwoma napastnikami...
Marszałek Polski
  • 1 / 2
Poldi
No więc właśnie, a Kante trenuje z rezerwami, w razie kontuzji- kartek graby Cholewiakiem w ataku, a jak Mledenović dostanie kontuzji-kartki Cholewiak go zastąpi Luki też się nie musi obawiać Cholewiak jest w razie co.
Marszałek Polski
  • 0 / 2
sportowa
Bardzo, zaprosiłbym go do domu na obiad w ramach wdzięczności, ale moja pani powiedziała, że dla darmozjadów nie gotuje. Temat upadł.
Posiadanie Pekharta nie ma znaczenia, potrzebujemy drugiego równorzędnego napastnika w innym typie, ala 10-tka, który jest szybki, rozegra piłkę, poklepie, wyjdzie do podania albo wejdzie z drugiej linii jak ostatnio Luquinias. Nie wiem czy nim jest Lopes, bo na razie on za wiele nie grał. Gwila takim na pewno nie jest. Nie wiem gdzie jest przewidziany Uzbek, czy na skrzydło czy na 10. To się okaże. Opieranie gry tylko na Pekharcie skończy się źle. Będą mecze gdzie Czech zostanie wyłączony z gry, więc strzelać muszą inni. Pytanie czy będą strzelać, bo skuteczność na razie mamy słabą.

Co do jego gry jesienią, to zagrał 520 minut przez całą rundę... to jest 5 meczów. Janeks napisał to jako argument do tego że w Górniku będzie miał łatwiej o grę i złapanie formy, a jeśli zgodzili się na pół roku kontraktu, to chyba obydwie strony poszły sobie na rękę.
Mało tego, jak Wszołek nie będzie mógł zagrać to też jest Cholewiak. Taki jest wszechstronny.

Ja sobie wcześniej żartowałem, przecież chyba wiadomo, że jakby mi ktoś pozwolił wymienić w Legii dowolnego zawodnika, byłby nim Pekhart XD. Z szybkim i dobrze grającym nogami zawodnikiem bylibyśmy dużo lepszą drużyną niż z nim. Widocznie nie mieliśmy kasy na to, żeby sobie na niego pozwolić, albo nie chcieliśmy pakować się w krótki kontrakt. Może sam Boakye ma jakiś feler, o którym nie wiemy. Taki piłkarz powinien bez problemu znaleźć sobie trochę lepszy klub niż Górnik i trochę lepszą ligę od naszej.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
No to akurat zobaczymy jak gra w Górniku i mu zaproponują od lata kontrakt :D
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Poldi
No wiadomo, że Pekhart to twój ulubiony zawodnik:). Jeśli stać Górnika, a nas nie stać na tego zawodnika to nie mam słów:( a co do tego feleru, no w sumie nigdy nic nie wiadomo, dziwny transfer mimo wszystko, nawet jeśli ta dziewczyna to prawda:) ( z Warszawy jest wszędzie blisko)
Generał broni
  • 0 / 1
Mamy Lopesa, zaczyna wracać do formy.
Po co nam jakiś Boakye na 3 miesiące.
Poza tym murzynkom coś w Warszawie mocno podupada zdrowie.I tak by się leczył.

Jammm, nie zalamuj się:)
Będą lepsi:)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Dobrze Darek:) Wiem, że się tam zaczepił by pograć, ale kilka euro więcej i zostałby na dłużej:) nima euro;)
Kapitan
  • 0 / 0
@Jamm
No i Jędza i Boruc też do zastąpienia przez Cholewę... A nie, zapędziłem się...Boruc nie :-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ja tam do niego nic nie mam, wzięli go to jest i to nie jego wina, że Legia go chciała:), ale jeśli mamy robić krok do przodu a takie ciągle słyszę z prezesa nowiny( ostatnio dawno coś mówił, może teraz już tak nie myśli) to jednak trzeba zatrudniać ciut lepszych zawodników, a już na pewno nie zapchajdziury.
Spytaj kolesia jaka jest jego pozycja do gry w Legii, czuję że by sam nie wiedział.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
od prezesa
Generał broni
  • 0 / 1
Ostatnio prezes więcej mówi o zarządzaniu kryzysem i sprzątaniu po chubie niż o krokach w przód.
Jedyne, co ostatnio mi się kojarzy w tym kontekście, to prezes mówił, że LE2 dla eklapy wielka szansa,aby zrobić progres w pucharach przez polskie kluby i wspinać się w rankingu lig poprzez LE2.
Nasz prezes wywalczył dla polskiej piłki ścieżkę rozwoju.
A czy liga z tego skorzysta, to inna inszość.
Kapitan
  • 0 / 0
@Jamm
To jest po prostu zadaniowiec.
Podporucznik
  • 0 / 0
Przecież na początku stycznia próbowaliśmy. Podobno miał za wysokie wymagania.
Podporucznik
  • 0 / 0
Kopaczmopa, przecież w styczniu próbowaliśmy. Podobno Boakye miał za wysokie wymagania, przynajmniej wtedy.
Podporucznik
  • 0 / 0
Nie wiem, dlaczego moje wpisy - odpowiedzi do Kopaczmopa lądują tutaj, a nie kilkanaście postów wyżej.
Generał brygady
  • 0 / 0
Sędziuje Wajda raptem dwa mecze w e-klapie w tym sezonie.Oby nie chciał zostać gwiazdą spotkania.
Generał broni
  • 0 / 0
Mam nadzieję, że to będzie "Ziemia obiecana", ale dla nas tym razem.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wolę takiego niż któregokolwiek ze starej ekstraklasowej gwardii
Kapitan
  • 0 / 0
Wajda? Oby więc to było raczej "Wesele" a nie "Kanał", "Popioły" czy "Krajobraz po bitwie".
Generał brygady
  • 1 / 0
TYLKO LEGIA !!!
==============
WYGRAĆ JAK NAJMNIEJSZYM NAKŁADEM SIŁ - BEZ KONTUZJI !!!

LEGIA MISTRZ !!!
Młodszy chorąży
  • 3 / 1
Puszcza-Lechia 3:1... Końcówka meczu :D
z tego, co widze to Legia jest faworytem. i to dosc mocnym. od 1.60 na STS, do nawet 1.68 w Superbet. mysle, ze to troche przesada. biarac pod uwage poziom naszej pilki klubowej, to ja bym nikogo nie skreslal. tu kazdy, z kazdym moze wygrac, ale mimo wszystko licze na pewna wygrana TYLKO LEGIA!
Jakim cudem Górnik bierze takiego gościa jak Boakye?Dla nas rzekomo był za drogi
Coś tu śmierdzi, przecież mu trzeba dać z milion euro pensji minimum xD
Generał brygady
  • 2 / 1
Jestem zaskoczony ze Górnik ściągnął tego gracza. Może chłopak okazać się sporym wzmocnieniem.
Generał
  • 2 / 3
Chłopak od dziecka marzył, żeby zagrać w Górniku, posłuchać dzwonu z rybun i wygrać koguta...
Generał brygady
  • 2 / 0
Pewnie trochę mu rura zmiękła w momencie jak zamknęły się okna transferowe w innych ligach. A my mamy jak widać priorytety na innych pozycjach. Nie mniej skoro nas nie było wtedy na niego stać, to taki Górnik musi chyba przygotowywać gruby komin płacowy. Coś jak taki Vejnović w Arce sezon temu
Generał brygady
  • 1 / 0
Jak brak pieniędzy to każdy zbyt drogi.
Generał brygady
  • 0 / 0
To pewna informacja?
Sierżant
  • 1 / 0
Gość na miano transferu ekstraklasy. Szkoda że wcześniej miał zbyt duże oczekiwania finansowe i nie trafił do Legii ale skoro górnikowi się udało to szkoda że Legia nie ciągnęła tematu bo napewno swoje oczekiwania obniżył a w Legii napewno lepiej by się prezentował
Generał brygady
  • 2 / 0
Dziennikarze zdradzili a sam Górnik już daje zapowiedzi bomby na twitterze. Ale koleś przychodzi tylko na pół roku, bo mu się wszystkie inne opcje wysypały a potem pewnie a dios :D Zobaczymy go sobie pod nosem a jak okaże się tak dobry jak mówią, to może kasa się znajdzie latem
Może zagra za czarne złoto...
Czyli wyngiel.
Major
  • 1 / 1
A co ten Boakye osiągnął, czego nie zdobył Pekhart? Jeden pełny sezon w La Liga (31/6)i średni w Serie A (19/3), plus do tego jakieś grosze. Pekhart dla porównania ponad 80 meczów w 1. Bundeslidze i 14 bramek. Do tego udane sezony w Izraelu Grecji i Czechach - to tak dla równowagi dla osiągnięć Ghanejczyka w Serbii, ale czy liga serbska jest silniejsza od tych, w których grał napastnik Legii? Ja w to wątpię.
Janekx89
@janekx89
W odpowiedzi do
@PrzemysawMicha2
Zdecydowanie sprawy prywatne zawodnika, kobieta przebywająca w Polsce. Karta na ręce i jesienią bardzo mało grał.
https://twitter.com/AHamankiewicz/status/1359124922946191361?s=19

Gość pozamiatał ;)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Co prawda to prawda
Chciałbym, aby zrealizowano dwa plany.
1. Awans
2. Bez kontuzji.
O to drugie szczególnie się martwię. Boiska mamy idealne na tę porę roku i pogodę...
Porucznik
  • 1 / 2
Rygaard – Pirulo, Dominguez na nich musimy uważać.
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Bardziej trzeba uważać na duet Hołownia - Wieteska
Można by rozegrać spotkanie o np 1600, kiedy przynajmniej jest -6, a nie w nocy przy -13.
Generał brygady
  • 0 / 4
Będą kontuzje tfu tfu
Major
  • 0 / 3
Transmisja tylko
Polsat Sport?
I Ipla
Marszałek Polski
  • 0 / 4
Niestety tak.
Młodszy chorąży
  • 2 / 2
Transmisja na ipli za 5 złociszy. Wydaje mi się że można tyle zaryzykować oglądając mecz.
Generał broni
  • 2 / 6
Jeśli ten mecz się odbędzie to dla mnie będzie to świadczyło o braku szacunku dla piłkarzy, 20:30 powyżej minus 10 stopni ,granie w takich warunkach jest bez sensu.
Generał broni
  • 7 / 1
Powyżej -10 to przecież dobrze. Gdyby było poniżej...
Generał broni
  • 1 / 2
Serio granie powyżej-10 to dobre dla piłkarzy:)
Oby do przodu i bez kontuzji.
~JanMamrot
  • 0 / 1
na takim lodzie zawodnik grajacy genialne głową jak Pekhart musi wyjsc w 11
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wątpliwe żeby wyszedł w podstawie
Marszałek Polski
  • 0 / 0
A co ma lód do tego? :D
Pułkownik
  • 1 / 1
Plan na dzisiaj - awans i bez kontuzji. Może być jedną bramką, nie ważne. Ważny awans w tych warunkach
Dobry plan ;)
Major
  • 0 / 1
Stadion ŁKSu ma zamykany dach, gdyby w trakcie meczu zaczęło sypać?
Dobry żart ;)))
Zamykany dach w Łodzi ;)
Jak tam jedna trybuna zadaszona.
Miał, ale Widzew ukradł. ;)
Kapitan
  • 0 / 0
Nie Widzew tylko Gelsenkirchen. I tam teraz jest.
That's not what I've heard. ;)
Młodszy chorąży
  • 3 / 4
Żadnych przesłanek o możliwym przełożeniu meczu a niektórzy panikowali. Nawet w Niepołomicy mecz powinien odbyć się zgodnie z planem. Kiedyś piłkarze grali na zmrożonych boiskach lodowiskach lub biegali w błocie i każdy miał to w dupie. Pamiętam taki mecz z Zagłębiem Lubin w którym wygraliśmy 2:1 a bramkę w doliczonym czasie gry strzelił Czarek Kucharski. Warunki były wtedy naprawdę hardkorowe ale nikt nie myślał o przelozeniu meczu. A mecz z Panathinaikosem? Teraz pojawiają się głosy by po każdym opadzie śniegu przełożyć mecz. No super. Piłka nożna to męski sport w który wliczone są kontuzje. Jakby w każdych niesprzyjających warunkach przekładano mecze bo piłkarze się potłuką, pobrudzą, zmoczą, zmarzną...to żaden sezon nie zostałby rozegrany do końca.
Godzinę przed meczem mogą go przełożyć.
Generał broni
  • 2 / 1
Dokładnie. Zdecyduje skład sędziowski na wizji lokalnej.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Przyznam szczerze, że w tych warunkach, w tym okresie te mecze pucharowe są zespołom nie po drodze.
Major
  • 3 / 0
Mnie interesuje przede wszystkim brak kontuzji u podstawowych zawodników. Zwycięstwo może być bardzo skromne, po bramce strzelonej duuupą, plecami albo brzuchem. Piłka lecąca do siatki może być odbita po drodze od trzech zawodników ŁKS i dwóch słupków. Może się nawet wturlać za linię bramkową pchnięta wiatrem. Mam to w nosie. Po prostu; wyjść, zaliczyć, odhaczyć i czekać na następny ligowy mecz.
Mam tylko prośbę do Cześka. Chłopie, nie wystawiaj Valencię. Proszę, nie rób mi tego.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Tylko zwycięstwo!!!
~greg
  • 0 / 2
Za transmisję będę musiał dać z 5 zeta, także chłopaki do boju.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Na polsat sport będzie
Porucznik
  • 0 / 0
Powinno być dobrze, pod warunkiem, że nie pomyślą przed meczem, że już wygrali.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Wcale to nie będzie łatwy mecz. ŁKS dużo gorsze (o ile w ogóle) od beniaminków ekstraklasy nie jest. A my nie zagramy pierwszym składem tylko będzie kilku zmienników. Dodatkowo pogoda taka sobie. Nie można lekceważyć rywala bo na prawdę mają szanse na awans
Generał broni
  • 1 / 1
Myślę, że ten mecz jest bardzo dobrą okazją, by wreszcie drużyna pokazała, że nie na darmo klepali te stałe fragmenty na zgrupowaniu. Jędrzejczyk, Wieteska, Hołownia, Cholewiak, to chyba wystarczający zestaw rosłych chłopów, aby wreszcie coś załadować po rożnym.
Ciężko w takich warunkach konstruować akcje, ale stałych fragmentów zazwyczaj nam nie brakuje.
Podporucznik
  • 0 / 0
Jestem ciekawy jak będziemy spisywać się w nowym ustawieniu. Liczę też na pokazanie się młodych.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ustawienie wydaje się być skrojone na piłkarzy których mamy.
Mamy deficyt skrzydłowych - więc zamienione to na wahadłowych i nagle mamy kilku niezłych (Wszołek, Mladen, Jura, niedługo Veso)
Dzięki nowemu ustawieniu Luqi idzie na środek i środek wygląda ciekawie i nawet kreatywnie - Luqi i Kapustka
Jedynie chyba stoperzy tak przeciętnie - jedynie Jędza ma jakis poziom a takie mecze jak ze Stalą nie są u niego częste jak w przypadku babolarza
Generał broni
  • 0 / 0
Oczywiście Legia powinna, i w ogóle, i w szczególe, pokazać swoją dominację, ale też trzeba być skoncentrowanym. ŁKS gra u siebie, w sprzyjających warunkach. Zachował w miarę szkielet z poprzednich rozgrywek. Jest Pirulo, który postraszyć umie. Nie dać się zaskoczyć głupim błędem, bez kontuzji, a powinno być ok.
~Leon
  • 1 / 6
ŁkS będzie dominować i prowadzić grę jak w każdym meczu. Awans ŁKS nie jest zagrożony. Legia nic nie gra.
Generał broni
  • 2 / 0
Leon

Mówimy o tym samym ŁKS-ie, który Legia w rezerwowym składzie pokonała? Myślę, że Legia nawet nic nie grając jest w stanie ów ŁKS przejść spokojnie. Przegrać może ten mecz tylko ze sobą.
Generał broni
  • 1 / 1
Martwi mnie jedynie dominacja ŁKS-u w liczbie fauli, bo to pewnie będzie główny sposób powstrzymywania Legionistów. Mam nadzieję, że dotrwają w zdrowiu.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
To już rolą sędziego jest temperowanie drwali, a jak to jest w polskiej lidze to chyba każdy wie. Szczególnie jak faule są przeciwko Legii. Wtedy obowiązuje zasada "brak urwanej nogi - brak kartki"
A kto broni naszym ustalić warunki po swojemu? Wejść na początku kilka razy po chamsku i nabiorą respektu.
Generał broni
  • 0 / 0
Kardynal

Porównując bliźniacze niemal sytuacje Musonda-Kante, czy Kallstrom-Antolić, można dojść do wniosku, że dla sędziów nie wszystko jest oczywiste. Delikatnie mówiąc.
Generał broni
  • 0 / 0
Jak tam Leosiu, Wasz awans niezagrożony?
Do boju po awans Legii !
~Jom
  • 1 / 1
Piejwszjy !