Magiera nie będzie trenerem rezerw

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

05-06-2015 / 00:10

(akt. 04-01-2019 / 13:25)

Trener Jacek Magiera po 1,5 rocznej pracy z zespołem rezerw, po sezonie przestanie pełnić funkcję szkoleniowca Legii II. To, że "Magic" nie będzie nadal trenował młodych legionistów w trzeciej lidze łódzko-mazowieckiej było jasne przynajmniej od kilku tygodni. 38-latek nie przedłuży wygasającego w czerwcu kontraktu. Magiera spędził przy Łazienkowskiej prawie 20 lat. Przez dziesięć występował w Legii jako zawodnik - w sumie rozegrał w stołecznych barwach 232 mecze, w których strzelił 19 goli.

Jako trener "Magic" był w sztabach Dariusza Wdowczyka, Jacka Zielińskiego, Stefana Białasa, Macieja Skorży Jana Urbana.


Na początku 2014 roku Magiera został trenerem rezerw Legii. W swoim pierwszym sezonie - gdy przejął zespół po Dariuszu Banasiku - "Wojskowi" zajęli trzecią pozycję i do końca walczyli o awans. Obecne rozgrywki są gorsze w wykonaniu legionistów, choćby ze względu na brak stabilności składu. Ekipa na jedną kolejkę przed zakończeniem zmagań zajmuje 12. miejsce z dorobkiem 43 punktów w 33 meczach. W sumie w ostatnich miesiącach - jak wyliczył Paweł Mogielnicki z serwisu 90minut.pl - w "dwójce" zagrało aż 57 piłkarzy!


Nie jest jeszcze jasne kto zastąpi Magierę na stanowisku. Jest kilka możliwości. Jedną z nich jest Krzysztof Dębek, który do tej pory był asystentem w "dwójce", a od kilku lat solidnie pracuje by dostać szansę na samodzielną pracę. Pojawia się również wariant z Goncalo Feio, który rolę analityka pierwszego zespołu mógłby zamienić na rolę szkoleniowca Legii II. Możliwe, że w sztabie szkoleniowych od przyszłych rozgrywek znajdzie się też Aleksandar Vuković. Serb może też współpracować z drużyną z Centralnej Ligi Juniorów.


Władze klubu po macoszemu traktowały rezerwy. Legia II była - w hierarchii drużyn młodzieżowych - na drugim miejscu, a ostatnio nawet na trzecim, za rocznikiem '98 i ekipą walczącą o mistrzostwo Polski w Centralnej Lidze Juniorów. Przy Łazienkowskiej szykują się zmiany w sztabach szkoleniowych kilku drużyn młodzieżowych, lecz nie jest to związane z odejściem Magiery z dotychczasowego stanowiska. Magiera miewał kłopoty z zebraniem składu, a dodatkowo często zdarzało się, że sztab pierwszego zespołu w ostatniej chwili potrafił namieszać w kadrze szykowanej na dany mecz zsyłając lub zabierając kogoś szykowanego do gry. Taka sytuacja miała miejsce choćby przed majową konfrontacją z Lechią Tomaszów Mazowiecki, kiedy w ostatniej chwili zablokowano możliwość występu Rafała Makowskiego. Tłumaczono to przemęczeniem młodego defensora - za niego musiał zagrać Cezary Michalak, który chwilę wcześniej wrócił po kilkumiesięcznej pauzie spowodowanej kontuzją. Taka decyzja Henninga Berga i jego współpracowników zapadła osiem godzin przed wyjazdem na stadion rywali. Nie były to jedyne tego typu podobne zdarzenia. 

Komentarze (67)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~kuswik
  • 0 / 0
Pamietam jak przychodzil do Legii. Nie wiem jakie to byly lata 93-94 chyba i dolaczal do nas z zaciagiem tj Wlodarczyk z KP Walbrzych Magiera z Rakowa chyba obronca Pawel..nazwiska nie pamietam i Piotrek Mosor
~hshsjs
  • 0 / 0
*Pawel Skrzypek
~paw(L)
  • 0 / 0
Magiera_Czereszewski_Skrzypek
~eL.T.Miak 2
  • 0 / 0
Lata pojeebałeś. To była przerwa zimowa 97/98 - inwestycja Daewoo. Mam nawet w pamięci całe 2 strony w Przeglądzie z wywiadami z nową trójką. Do tego Polska grała mecz w Brazylii i w tym meczu po raz pierwszy przyglądałem się Skrzypkowi jako nowemu legioniście.
~seszlo.com
  • 0 / 0
Stanowski napisal ze Legia wykupi Sadaeva jesli Lech tego nie zrobi....rozumiem ze to pomysl Berga. Idealny za Sagan..pierwszy defensywny nawet mogacy przyje.bac z banki ale przeciwnikoei no i podstawa nie strzela hehehe
~Bene
  • 0 / 0
Jak z Legii odchodził Radović wielki lament że odchodzi "legenda" Legii, gdy odchodzi człowiek który znacznie bardziej zasługuje na to by mówić że jest legendą to widzę u was żadnego zdziwienia, a niektórzy jeszcze sapią że to nie jest news na główną stronę.
~TENTu
  • 0 / 0
Tfu, psia mać... co to za niby news? Zwolnili trenera rezerw i dają to na główną. Myślałem że Berg poleci po sezonie, bo dawno już stracił kontakt z rzeczywistością i wygaduje takie bzdety że nawet wydawca zastanawia się czy nie ocenzurować.
~ja
  • 0 / 0
Ale takie bzdety kazdy trener pociska. Wypowiedzi Mou czy Wengera to niby co? :) Tez czesto pitola takie rzeczy ze masakra, ale tak sie robi. To jest gra. Oni sie nie boja smiesznosci, wazny jest efekt. Carver zdaje sie jakis czas temu powiedzial ze jest jednym z lepszych managerów w lidze.... :D
~lk1916
  • 0 / 0
Czy tylko ja pamiętam jak słabym był piłkarzem ?!
Wypisz wymaluj Żyro
~eL.T.Miak 2
  • 0 / 0
Ja pierrdole jaka dzicz w Chorzowie. Śpiewali Zawiszy na koniec auf Wiedersehen. Ostatni taki klub w Polsce, nawet Katowice już są propolskie.
~lleeggionista1916
  • 0 / 0
Boli dupa bardzo boli
~Podaj nick
  • 0 / 0
Boli dupa bardzo boli
Starszy sierżant
  • 0 / 0
I całe szczęście!!!!
~Goliat
  • 0 / 0
Jeśli Legia II skończy na gorszym miejscu niż Pogoń Siedlce II, to będzie kompromitacja na całego...
~ssssss
  • 0 / 0
Przychodza czarne chmury na L3....wyprzedaz zawodnikow pierwszego zespolu...radovic,dud,zyro,astiz,dossa junior....poprostu masakra moze byc....
Prawo do nazwy stadionu dalej nie sprzedane...to luki trzeba latac transferami...
Sypie sie druzyna rezerw...a 1 traci mistrzostwo na finiszu...gramy w pucharach od drugiej rundy watpie abysmy zdolali zgrac zespol w miesiac...W tym roku moze byc i kompromitacja w pucharach i lidze jesli tego nie zastopuja....Co chwila zmiany i co z tego ze zarobimy na transferach 40 mln skoro za 15-20 nie uda sie skompletowac druzyny na juz teraz i zeby walczyla na 2-3 frontach....
~ttt
  • 0 / 0
Kowal (Berg) zawinił a cygana powiesili
~Ga(L) Anonim
  • 0 / 0
Praktycznie nikt z was nie ma prawa komentować tej decyzji i tego co się dzieje w rezerwach. Na meczach dwójki w Nowym Dworze przeciętnie pojawia się kilkanaście do kilkudziesięciu osób - są to rodziny i przyjaciele zawodników oraz pracownicy Legii. Czasem zbłąka się jakiś kibic... O jakichś reakcjach typu oklaski, czy pojedynczych okrzykach nie ma nawet mowy, specjalnie nie wspominam o kibicowaniu. Pojawiają się skauci, dziennikarze i znudzeni sąsiedzi stadionu...

Nikt z was nie bywa na treningach dwójki, nie ma pojęcia o której godzinie są treningi i co się na nich robi. Nikt z was nie ma prawdziwego pojęcia o piłkarzach tam występujących.

Wylewanie pomyj przez niektórych na Magierę tylko dlatego, że nie osiąga wyników wywołuje u mnie pusty śmiech i pokazuje jak bardzo ten klub jest kolosem na glinianych nogach. Jak kibice są pozbawiani podstawowych informacji o tym zespole i co tam się dzieje.

Ten artykuł ma ogromne luki, bo napisać powinno się dużo więcej na temat rezerw, bo to bardzo ważny element klubu, a jest maksymalnie zaniedbany przez ludzi zarządzających w klubie. Zacznijmy więc od początku:

1. Brak wsparcia z góry, decyzje podejmowane wbrew logice

W pewnym momencie tego sezonu (dosłownie po kilku pierwszych kolejkach) doszło do zaskakujących decyzji ze strony osób decyzyjnych. Co najgorsze nie zostało to powiedziane wprost trenerom Magierze i Dębkowi tylko robiono po prostu pewne rzeczy za ich plecami, bez ich wiedzy, często całkowicie wbrew ich oczekiwaniom czy zdrowemu rozsądkowi. Zabierano na treningi z jedynką część chłopców, którzy potem spadali w otchłań pustki - nie mieścili się w osiemnastce pierwszego zespołu, a na mecze rezerw nie byli oddawani do dwójki. To że szkodzono dwójce jest tu najmniej istotne - Ci chłopcy przestawali grać gdziekolwiek. Zatrzymywano ich rozwój, zaciągano hamulec ręczny. Pomimo pewnych działań sztabu drugiego zespołu i interwencji na górze nie przynosiło to żadnego skutku. Decydował xxx oraz jego asystent xxx (z pewnych względów nie mogę pisać bezpośrednio nazwisk, ale każdy ogarnięty kibic wie o kogo chodzi). Wtedy wyniki jedynki były świetne (europejskie puchary) i nikt poważnie nie patrzył na to co mówi trener Magiera.

Trzeba powiedzieć też jasno JACEK MAGIERA nie walczył o to by Ci chłopcy schodzili do rezerw i ratowali mu dupę. On ma ten klub w sercu i chce dobra chłopaków. Poczytajcie wywiady z wieloma piłkarzami m.in. Wolskim, Furmanem, Borysiukiem, Kucharczykiem, Żyro itd. itd. KAŻDY Z NICH powie że Magiera to wyjątkowy człowiek i dużo mu zawdzięczają. Siedzi w cieniu, nie pcha się na afisz, wykonuje pracę której nikt praktycznie nie widzi - przez to się go nie docenia i z łatwością wylewa pomyje na głowę.

2. Mecze rozgrywane na wyjeździe

Rezerwy to specyficzna drużyna - treningi na sztucznym boisku (trawiaste jest zarezerwowane dla jedynki - i nie ma w tym nic dziwnego), a mecze rozgrywane w oddalonym o 40 km Nowym Dworze Mazowieckim. Powiedzmy sobie jasno i uczciwie - wszystkie spotkania w tym roku drużyna rezerw rozegrała na wyjeździe. Chłopcy nie znali tego boiska, tych szatni. To nie był ich "dom", miejsce treningów, pracy na siłowni, spotkań. Każdy mecz "u siebie" to dodatkowa godzina spędzona w autokarze. Oczywiście to profesjonaliści i nie jest to czynnik decydujący, ale zdecydowanie warty odnotowania.

3. Brak trzonu/przywiązania do drużyny

Z tego co udało mi się naliczyć w tym sezonie wystąpiło w rezerwach 57 zawodników! 33 kolejki (32 mecze, jeden walkower) plus 5 spotkań pucharowych daje 37 spotkań do tej pory. 57 (pięćdziesięciu siedmiu) zawodników - 5 różnych jedenastek - przewijali się piłkarze tacy jak Igor Lewczuk, Arek Piech czy Łukasz Budziłek. Najstarszy był prawie 37-letni Marek Saganowski, najmłodszy 16-letni Mateusz Żyro.

Dwójka była drużyną absolutnie nieprzewidywalną jeżeli chodzi o skład. Trenerzy przeciwnych drużyn nigdy nie wiedzieli kogo się spodziewać, bo skład potrafił się DIAMETRALNIE zmieniać z meczu na mecz. Jak możemy w takich warunkach mówić o jakimkolwiek zgraniu, wypracowaniu schematów? Na treningach były ćwiczone warianty gry obronnej, przejścia z sektora do sektora, przejścia z defensywy do ofensywy, ofensywnej gry skrzydłami, przerzutów na boki, a potem na mecz schodzili piłkarze z jedynki albo oddawani byli piłkarze do CLJ i wszystko co było ćwiczone w tygodniu nie miało żadnego zastosowania w meczu, bo np. blok obronny tworzyło 4 ludzi z których dwóch ćwiczyło dane warianty ale dwóch nie miało o nich zielonego pojęcia!

Gdyby spytać piłkarzy, który z nich czuje się zawodnikiem dwójki to nie wiem czy uzbieramy choćby 5 którzy tak powiedzą. Stabilność w dwójce nie istniała choćby przez dwa dni w tym sezonie. Sztab dwójki powinien pozbierać te tablice z rozpiskami składu z całego sezonu i pokazać jak to wyglądało... Może wtedy większość z was zrozumiałaby co tam się działo.

4. Kłody pod nogi

Niezrozumiałe decyzje ze strony osób wyżej miały swoje odbicie w trakcie wielu spo
kolego, zapomniales chyba o najwazniejszym. o wspolpracy z ,,jedynka'' a raczej jej braku oraz o wplywie berga w druzyne rezerw.

prezes,mazurek itd najwidoczniej rezerwy jako zabawke podarowali bergowi ale zapomnieli o Magierze. berg zas zrobil z ,,dwojki'' najmniej potrzebne zaplecze odkad mloda Legia itd zaczeli sie w klubie interesowac.

o ile lesny nie zleci ,,naprawy'' sytuacji, nic sie nie zmieni.
Mnie najbardziej zainteresował punkt nr 3. Piszesz o składzie i wypracowanych na treningach schematach gry np. obronnej. Przed meczem następowała zmiana zawodników i koniec ze schematami. To ja się pytam, dlaczego druga drużyna nie gra takim samych schematem jak jedynka? Dlaczego jeszcze nie funkcjonuje model szkolenia, że wszystkie grupy młodzieżowe grają takim systemem jak pierwszy zespół? Czy to też jest wina Berga?
Bardzo cenię Jacka Magierę. Nie był wybitnym graczem ale jest dobrym wychowawcą młodzieży. Pomógł wielu młodym zawodnikom Legii. Może rolą Jacka nie powinno być samodzielne prowadzenie rezerw Legii ale współpraca ze sztabem jedynki w opiece nad młodymi graczami?
~Ga(L) Anonim
  • 0 / 0
Sylwek - takie schematy dla całego klubu to kosmos. Przecież Berg powinien właśnie takie przedstawić pozostałym trenerom aby je realizowali u siebie... Wiosna była dla niego bardzo nerwowa, wiele koncepcji się posypało, zmiany w systemie gry (nie mogę nic więcej pisać) - jedno zdanie podsumowania - pewne rzeczy trzeba przećwiczyć razem, aby funkcjonowało to idealnie, bo piłkarze sami się poprawiają na treningach i widzą swoje własne reakcje. Tego brakowało jak cholera. Takie niuanse często decydują potem o błędach w meczach.

Twoje ostatnie zdanie jest trafieniem w samo sedno czym Jacek powinien się zajmować w klubie. Widzisz rola prezesa i jego najbliższych ludzi (dyrektor sportowy, dyrektor akademii) to umiejętne oglądanie tych niższych szczeblem trenerów i odpowiednia współpraca z nimi. To tak jak trener przygląda się zawodnikom i czasem któremuś zmieni miejsce na boisku, bo widzi swoim doświadczeniem, że tam będzie pasował lepiej. Jeżeli ktoś w klubie zobaczy, że Jacek największy potencjał w tym momencie ma jako asystent trenera od graczy <21 (nawet niech będzie tym drugim czy trzecim asystenetem) to będę bardzo szczęśliwy. Tylko pytanie czy ktoś to dostrzeże, jeżeli tak to czy Berg zaakceptowałby Jacka i pytanie numer 3 czy Jacek chciałby taką funkcję?
~PRAWDA
  • 0 / 0
OD KIEDY Z LECHA PRZYSZLI PRACOWNICY SZTABU SZKOLENIOWEGO TO PILKARZE STRACILI SILY I SPRAWNOŚĆ CIEKAWE?
~Ko(L)o84
  • 0 / 0
A jacy to pracownicy sztabu przyszło z amici?
~Zyga
  • 0 / 0
Ta druga drużyna to nie ma celu żadnego.
Gra bo gra. Aby zaliczyć kolejną ligowa kolejkę i dalej jazda.

Władze powinni od nowego sezonu postawić jakiś cel tej drużynie
Bo jak nie, to będzie dalej taka rozpierducha w drużynie
~rozbawiony
  • 0 / 0
Utrzymanie w III lidze.
~GS8
  • 0 / 0
Przebudowę należałoby rozpocząć od zatrudnienia specjalistów od przygotowania fizycznego i dietetyków. Jednocześnie szkoląc sztaby wszystkich drużyn

Teraz pewnie poleją się na mnie pomyje ale trzeba było brać Stokowca do 2 jak się Polonia posypała.
~Ko(L)o84
  • 0 / 0
Też uważam że to ciekawy trener młodego pokolenia ale powiedzmy sobie szczerze Piotrek nic jeszcze nie osiągnął w trenerce cały czas jest na dorobku niech pogra chwilę z zagłębiem w ekstraklapie i zobaczymy jak to będzie wyglądało, za jakiś czas może, nie będzie to wcale głupi pomysł.
~poloop
  • 0 / 0
Co do Jacka.... jak ktoś pamięta jego grę w legii to wie, że był z niego przeciętny grajek. I widać, że do trenerki samotnej bardzo mu daleko.
~krawat
  • 0 / 0
Jacek Magiera nie jest i nigdy nie byl mocna osobowoscia. Porzadny uczciwie pracujacy i zaangazowany facet, ale na trenera sie nie nadaje. Selekcja trenerow podpowiada rowniez jak wyglada selekcja zowodnikow do druzyn mlodzoezowych. Niepokorni odpadaja, w efekcie pozniej mamy problem z pokazaniem charakteru na boisku.
Generał
  • 0 / 0
Problem drużyny rezerw, to chyba nie tylko stanowi trener Magiera. Nie widać koncepcji wykorzystania zaplecza pierwszej drużyny. Leśnodorski dużo mówi o akademii ale jak na razie nie istnieje program rozwoju młodych piłkarzy i wprowadzania ich do pierwszego zespołu.
berg przy okazji zatrudnienia wprowadzil swoja europejska wizje na wykorzystanie rezerw. bledem lesnego bylo zaufanie wikingowi. wczesniej z rezerw itd raz na jakis czas ktos wybijal sie. teraz od hm min 2 sezonow nikt. co sie zatem zmienilo? szkolenie podupadlo? a moze pomysl wikinga na wprowadzanie mlodych?

jego test to teraz Arak. jak jemu nie da szansy to wszystko bedzie jasne.
~trsdffb
  • 0 / 0
przeciez szumnie zapowiadali tki program z ekspertem ktory przyjechal do nas z anglii, nwet nazwiska nie pmietam. ta koncepcja pewnie zdechla, zanim sie na dobre urodzila.
Generał
  • 0 / 0
carnuch, czy ty masz jakiś kompleks Berga? Co złego by się nie wydarzyło, zawsze winny Berg. Poczytaj opinie innych kibiców, to może trochę otrzeźwiejesz.
bzdura zbylku. cokolwiek wartego krytyki m.in przez ciebie konczy sie tekstem ,,uprzedzenie /kompleks /wirus etc etc berga''.

jest roznica odnosnie prowadzenia rezerw spowodowana przyjsciem wikinga - to fakt opisywany min 2 razy na np lamach Legia.net. sa kwestie, za ktore odpowiedzialnosc ponosi wiking - to rowniez fakt.

rozumiem,ze prawda w oczy kole ale bez przesady.. jak nie dostrzegasz takich faktow to juz nie moj i byle jakich kompleksow problem.
~BBB
  • 0 / 0
"Decyzja zapadła 8 godzin przed..." no i co z tego, nawet jakby zapadła 1 godz. Normalne na całym świecie, tylko w PL szuka się jakiś usprawiedliwień. Dwójka jest dla jedynki nie odwrotnie, szefem jest trener 1-go zespołu. Jeśli ktoś tego nie rozumie, musi odejść. Czy to będzie Berg, czy inny trener, nie ma to znaczenia. Tu ewidentnie od początku był problem ze współpracą, zrozumieniem, komunikacją. Nie myślę, że Magier był tym jedynym złym. Całe to środowisko w obecnej Legii (widząc jak "pracują" zawodnicy na boisku) delikatnie mówiąc ze sobą nie współpracuje. Ten węzeł gordyjski należy błyskawicznie przeciąć. W ślad za Magierą powinien podążyć ten pan z Norwegii.
~egdfg
  • 0 / 0
jezeli proporcje sa zachowane to sobie moge tylko wyobrazic jak kibice barcelony jada po znienawidzonym trenerze jedynki za spadek rezerw do 3 ligi.
~QQ
  • 0 / 0
Zadziwiające jak na fali nienawiści do Berga zmienia się optyka wobec Magiery. Do tej pory było: Magiera nieudacznik, rozwiązać te rezerwy... teraz czytając komentarze można odnieść wrażenie, że to w ogóle ósmy cud trenerskiego świata, a my się go lekką ręką pozbywamy.

Nie ogarniam...
dzieki za wszystko i powodzenia!

oczywiscie na ta decyzje wplynal nie kto inny jak berg i jego fanaberie tj wizja wspolpracy. podobnie jak bylo i jest z panem Lucjanem.

wiking wprowadza europejskie standardy. Ryczkowski jest tego przykladem.
gosc dostal powolanie do kadry. mogl jechac, zagrac, rozwinac sie ale nie. berg wolal go na lawce badz trybunach. to jest te podejscie wikinga do mlodych. ave wikingu!
Generał broni
  • 0 / 0
Pocieszę cię - Berg zostaje na kolejny sezon.
Generał
  • 0 / 0
carnuch, w tym roku oglądałem Ryczkowskiego na Ł3 ze 3 razy. Za każdym razem miałem wrażenie, że dostał miejsce w drużynie tylko dlatego, że jest młody. To chyba za mało żeby poważnie go traktować. Zresztą dlaczego Ryczkowski nie grał regularnie w 3-lidze? W tej chwili nie ma systemu który dostarczałby mlodych piłkarzy do pierwszego zespołu. Niestety ale Legia to nie jest miejsce do ogrywania piłkarzy na poziomie Ryczkowskiego. To w ogóle jest problem legii, jak ogrywać mlodych. Tylko trzeba pamiętać, że nawet te najwieksze nadzieje jak np Jagiełło, nie radzą sobie nawet w 1 lidze.
zbylu.. sorry ale gadasz glupoty. dobrze wiesz,ze po tym jak wiking zawital na Ł3 to zmienilo sie podejscie do mlodych tj rezerw ale i clj. zmiana ta to zasluga wikinga.
wczesniej zas w Legii wybili sie m.in za janka ryba, ariel a za skorzy wolski. Za wikinga? Sagan.
Rozumiem,ze w przypadku np Furmana, Ariela czy Łukasika to magiczne ,,cos'' dostrzegles i byles z miejsca przekonany,ze to nie dzieki mlodemu wiekowi a umiejetnoscia debiutowali, rozwijali skrzydla zaliczajac kolejne mecze az w koncu Legia solidnie na nich zarobila. Pewnie w bieliku po jego 180min w esa tez widziales talent,ktory chcial miec u siebie arsenal. Wiking tez widzial dlatego tak czesto na niego stawial,ze zima krystian bez zastanowienia wolal rezerwy arsenalu niz lawke i trybuny u wikinga. no ale Ryczkowski jest na tyle slaby aby nie grac w esa ale na tyle dobry zeby na lawce byl b. potrzebny niz w kadrze.

nie mamy trenera, ktory wprowadzi i rozwinie mlodych-to fakt,ktorego dowodzi 1,5 roku pracy berga. on stawia na gotowcow, tylko.
Generał
  • 0 / 0
carnuch, w stosunku do Legii nie można myśleć roszczeniowo. Nie wiem czy Ryczkowski się rozwinie czy nie ale jego poprzednicy jak Mikita, Jagiełło, Cichocki czy nawet Wolski, nie rozwinęli się. Legia nie ma czasu czekać na rozwój piłkarza. Powiem więcej, gdyby ktoś przeczytał nasze forum, to myślałby, że oto w Legii są tabuny mlodych zdolnych, tylko kiepski Berg robi im na złość i nie dopuszcza do gry. Był już Żurek i wielu wielu innych, tylko te nasze legijne potęgi przepadają nawet w 2-ch ligach. W Legii jest w o góle problem z transferami i dziwnymi ruchami np: przychodzi Malarz, odchodzi Budziłek. Tu się z tobą zgodzę, Budziłek powinien być piłkarzem Legii i na przykład zostać wypożyczony. Tylko w Polsce problem jest taki, że jak ktoś słyszy słowo Legia to wywala cenę zaporową a tu u nas nie potrafią tego dobrze rozegrać. Dalej Legia to słabo zorganizowany klub bo wg mnie, np Budzilka trzeba było wypożyczyć, nie wiem na Litwę, Węgry etc. Piszesz za Janka, a co Legia ugrała za Janka? Musisz wybierać albo gra z poważnymi europejskimi rywalami albo e-klapa. Na to pytanie odpowie sobie niebawem Lech i zobaczy jak to jest grać z sukcesem na 3 fronty. Szkoda, że nie podnoszą tego tematu te mendy z PP i NC+.
zbylu z toba to jest wlasnie taka dyskusja. zero odniesienia do konkretnych argumentow.

Ja podaje przyklad Bielika u wikinga. ty przypominasz o jagielle itp kiedy ja pisze o kimkolwiek z mlodych za berga. wiadomo,ze co 2 nie odpali ale z 5-10 jeden moze. berg testowal niezle grono mlodych,z czego zaden nie rozegral solidnej dawki minut. byli gorsi od zadowolonego ze swojej formy sagana? a moze od ivicy? lub astiza czy malarza?

berg udowodnil ze nijak ocenia umiejetnosci, potencjal itp itd pilkarzy. udowodnil wlasnymi decyzjami.

piszesz ,,Legia nie ma czasu''.. to dlatego wiking rotowal wiekszoscia skladu z potegami z bielska bialej albo z kielc czy gliwic? tam tez tego czasu nie ma? nie badz smieszny.
,,berg robi na zlosc''? nie, z miloscia i uwielbieniem podchodzi do braku formy sagana,ziru, dudy czy ivicy i daje odpoczac Sa, Gui czy Furmanowi. a juz jego plan a zeby nie puscic na kadre Ryczkowskiego i wykorzystac go w walce o MP to nie po zlosci tylko z milosci i doswiadczenia uknuty plan. bajki..
~mikeee
  • 0 / 0
2 dni do meczu 17tys kibiców szans na mistrzostwo niby nie ma ale to polska liga tu może jednak wydarzyc sie wszystko
~mk
  • 0 / 0
To polska liga i dlatego wiadomo co się wydarzy, to tłumaczy ilość widzów.
~bari
  • 0 / 0
no szkoda, że facet odchodzi. Maił super podejście do zawodnika a zawodnicy go bardzo szanowali. Liczył się z ich zdaniem i uczuciami. Dla mnie świetny szkoleniowiec. Bardzo żałuję jego odejścia gdyby było wszystko tak jak trzeba by został. Jak miał grać zawodnikami jak ciągle był ktoś inny. Facetowi w pewnym momencie opadły ręce. Chciałabym żeby wrócł mam taka nadzieję, że go przekonają i zmieni decyzję.
~Lattawiec
  • 0 / 0
taki szkoleniowiec, jak wcześniej zawodnik
~fred
  • 0 / 0
Berga przesunąć do prowadzenia drugiej drużyny.Dobrego wiele nie zrobi, ale mniej spieprzy niż przy jedynce.
~znużony
  • 0 / 0
Magiera do Dolcanu az nim Misiak, Ryczkowski, Kalinkowski i niech tam się rozwijają.
Generał broni
  • 0 / 0
Za weszlo.pl, serdecznie pozdrawiam piewców talentu Berga:

"24 kwietnia Rafał Janas ogłosił kadrę reprezentacji U-19 na turniej eliminacji Mistrzostw Europy w Bośni. A chwilę później rozpętała się wielka afera, bo terminy pokrywały się z rozgrywkami ligowymi w Polsce. Pięć naszych klubów zdecydowało się nie puścić swoich zawodników i trzeba przyznać, że cztery decyzje były jak najbardziej zrozumiałe. Natomiast jedna… No jedna zrozumiała nie była.

No bo – jak rozumiemy – kluby zatrzymały swoich zawodników, by móc skorzystać z ich usług. Te decyzje nie miały być na złość trenerowi czy PZPN, tylko powinny wynikać z rzeczywistego zapotrzebowania. Sprawdziliśmy więc, jak wygląda ligowy bilans niepuszczonych piłkarzy od momentu wysłania powołań:

Bartłomiej Drągowski (Jagiellonia): 8 meczów, 720 minut
Mateusz Grzybek (GKS Tychy): 7 meczów, 630 minut
Dawid Kownacki (Lech): 8 meczów, 567 minut
Bartosz Kapustka (Cracovia): 6 meczów, 117 minut
Adam Ryczkowski (Legia): 0 meczów, 0 minut

Powinniśmy teraz zaproponować zabawę – znajdź niepasujący element. Chociaż lepiej pasowałoby tu – znajdź „element kurwa nie do ogarnięcia”. Adam Ryczkowski nie pojechał na ważną imprezę i stracił trzy mecze o stawkę, by przesiedzieć ten czas na dupie. Co więcej, w trakcie trwania turnieju w Bośni legionista nie siedział nawet na ławce, ale na trybunach.

Każdy średnio ogarnięty kibic mógł przewidzieć, jak to wszystko się skończy. Wiedział to też Rafał Janas, który jeszcze przed turniejem mówił, że Ryczkowski nie zagra ani w reprezentacji, ani w klubie. A przecież dla takich piłkarzy mecze kadry bywają wybawieniem, bo pozwalają złapać trochę tak potrzebnych minut i pokazać się wysłannikom zagranicznych klubów, których na takich turniejach są dziesiątki. Henning Berg zdecydował jednak, że świadomość, iż ma w zanadrzu (czyli na trybunach) rezerwowego skrzydłowego, jest ważniejsza niż forma czy morale samego zawodnika.

Weźmy taki mecz z Pogonią. Legia zaczęła na skrzydle z żenującym ostatnio Żyrą, potem zastąpił go przesunięty na bok Masłowski, którego pod koniec zmienił Bereszyński. A wszystko to na oczach siedzącego na ławce Ryczkowskiego. Patrząc na te zabiegi taktyczne odnosimy wrażenie, że – zamiast reprezentanta U-19 – Berg prędzej wpuściłby na skrzydło Astiza. Do czego więc był mu potrzebny osiemnastolatek?"
~Kapone1
  • 0 / 0
Jeden wielki kabaret.
~AHS
  • 0 / 0
To teraz Podolińskiego lub tego gościa z Błękitnych. I dobra praca z dwójką powinna za 2 lata przynieść wymierne korzyści.
~qń84
  • 0 / 0
Berg jest zapatrzony w swą nieomylność i przez to już na początku był rzegranym
~znużony
  • 0 / 0
Legia powinna mieć klub satelicki i trenerzy z naszych rezerw powinni do niego przechodzić i tam trenować naszych młodych z którymi wiążemy nadzieje na przyszłość ale na razie są za słabi na jedynkę.
W ten sposób będzie można weryfikować przydatność trenerów i zawodników w nowych warunkach.
~bloob
  • 0 / 0
Zaraz przyjdzie nowy sezon kopacze zostaną lepiej przygotowani i będzie znowu zachwyt nad Bergiem ze drużyna gra z pomysłem i polotem... Dajmy mu czas a okaże się ze cos potrafi
Generał broni
  • 0 / 0
Odejście Magiery, który dobrze współpracował z młodymi nie tylko na boisku to jest kolejny "sukces" Berga. Jeszcze będziemy po Bergu długo sprzątać. Rozwalił jedynkę i rozwalił dwójkę.
~radik
  • 0 / 0
Skąd wiesz że dobrze współpracował? Bo tak napisali dziennikarze którzy kochają Jacka jak jeden mąż(zwłaszcza ci którzy pracują przy jedynce)? Warto wpaść na mecze dwójki. Bywali trenerzy którzy miewali znacznie bardziej pod górkę. Poza żenującym faktycznie festynem w Sulejówku (też nie pierwszy raz coś takiego - kiedyś w Nadarzynie dwójka z 10 graczami l drużyny też przegrała), nie było większych skandali, a drużyna spadła na 2/3 miejsce dopiero na wiosnę, po radosnych wyczynach JM jesienią. Przy czym to 3 miejsce też naciągane, bo z graczy '98 i tak by zasadniczo nie korzystał.
~Mac(L)aw
  • 0 / 0
Jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaceeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeek Maaaaaaaaaaaagieraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!! co będzie robił teeeeeeeeraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa????!!!!!
~Placek Wacka
  • 0 / 0
eleemiak, co nas obchodzi Cracovia? Z ciebie śmieją się wszyscy na tym forum panie "byłem zagranico".
~ziomek
  • 0 / 0
no bez przesady
~Placek Wacka
  • 0 / 0
Bardzo szanuję tego faceta i mam nadzieję, że wróci jako trener jedynki.

Brak pomysłu na dwójkę to bardzo niepokojący objaw. Gdyby jeszcze olewanie dwójki dawało jakiś efekt w jedynce ale nie. Zwykły bajzel.
Powodzenia Jacek!
~Lattawiec
  • 0 / 0
Jako trener jedynki? Niezły żart
~zamiana
  • 0 / 0
skoro Berg ma zostać, to może podmiankę zrobić, Magiera na 1 trenera, a Berga do rezerw :)
~romo
  • 0 / 0
ludzie odlatujecie, zaraz magicofani będą płakać stadami nad człowiekiem,który koncertowo spaprał 3 rundy pod rząd. Nawet tak przeciętny trener jak Banasik radził sobie o wiele lepiej i dał podstawy do wprowadzenie większej ilości graczy na stałe do I składu.
~logv
  • 0 / 0
Banasik nie był wcale przeciętnym trenerem jak go wyjebali zabrał polowe składu ze soba, bo drużyna była mu oddana
~estep
  • 0 / 0
Nie znam Leśniodorskiego, nie znam Magiery. Ale brak ciągłości jest widoczny gołym okiem. To właśnie tacy ludzie, jak Magiera mogli by, i powinni pociągnąć Legie w przyszłość.
~eL.T.Miak 2
  • 0 / 0
Magiera nigdy nie będzie dobrym trenerem na etapie seniorskim. Ten facet to ciepłe kluchy bez posłuchu. W Cracovii to jawnie z niego się śmiano.
~do romo bolo77
  • 0 / 0
Darek Banasik przecietny to chyba żart z twojej strony facet zdobyl wszystko co można z chlopakami 2mIstrzostwo Polski Młodej Ekstraklasy 2xVicemistrzostwo zostawił zespół w III lidze na 1 miejscu i wprowadził wielu zawodników do kadry 1 zespołu.umiał połączyć sukcesy drużyny z rozwojem indywidualnym zawodnikow Ale najlepszą jego cecha to ta której zabrakło Magicowi to umiał się dogadać z trenerami 1 zespolu co dawalo efekty w decydujących. momentach wcześniej pisałem że to był błąd bo był to trener ktory potrafił odnaleźć się w realiach drużyny rezerw co pokazuje że nie jest to takie łatwe .Magic miał trudne zadanie ale nie wiem czy nie trudniejsze Banasik bo poprzedni trenerzy zarzucali do rezerw odpady które on musiał motywowac i z nimi pracować np.Suler .knezevic Antolovic Jacek takich sytuacji chyba nie miał.poprostu Magic nie poradził sobie z tą sytuacja a jego ilustrujące wypowiedzi po przegranych meczach były gwoździem do trumny..