Malarz nie trenował, drugie zajęcia odwołane

Piotr Kamieniecki

Źródło: Legia.Net

11-09-2018 / 16:53

(akt. 02-12-2018 / 11:22)

Na wtorkowym treningu zabrakło Arkadiusza Malarza, który dzień wcześniej przechodził badania USG. Zajęcia trwały ponad dwie godziny, a zawodnicy stołecznej drużyny musieli się zmierzyć z kolejnymi zadaniami na wysokiej intensywności. Już w niedzielę "Wojskowi" wrócą do gry, mierząc się przy Łazienkowskiej z Lechem Poznań w Ekstraklasie.

Piłkarze Legii wtorkowy trening rozpoczęli o godzinie 10:00. Gracze stołecznego klubu pracowali przez ponad dwie godziny. Zabrakło tylko kadrowiczów oraz niektórych kontuzjowanych graczy. Indywidualnie pracował z kolei m.in. William Remy. 

 

Na boisku zabrakło Arkadiusza Malarza, który wczoraj przechodził badania USG po tym, jak w poniedziałek doznał urazu na treningu. Wyniki nie wykazały poważnego urazu, ale doświadczony golkiper dostał chwilę wytchnienia. Ricardo Krzysztof Dowhań pracowali z czwórką bramkarzy - Radosławem Cierzniakiem, Radosławem Majeckim, Vjaceslavsem Kudrjavcevsem Cezarym Misztą. 

 

Razem z całą drużyną, poza Misztą, pracowało jeszcze siedmiu graczy z rezerw: Mateusz Leleno, Mateusz Grudziński, Piotr Cichocki, Amos Shapiro-Thompson, Michał Bajdur, Radosław Pruchnik oraz Kacper Wełniak. 

 

Wtorkowe zajęcia trwały ponad dwie godziny. Ćwiczenia cechowały się intensywnością, a sztab szkoleniowy postarał się, by zawodnicy schodzili z murawy zmęczeni. Ostatecznie, Ricardo Sa Pinto odwołał drugi z zaplanowanych na wtorek treningów, który miał się rozpocząć o godzinie 18:00. Kolejne zajęcia zostały zaplanowane na środę na godzinę 18:00.  

 

Legia zmierzy się z Lechem Poznań w niedzielę o godzinie 18:00 na stadionie przy Łazienkowskiej 3. 

Komentarze (10)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał dywizji
  • 0 / 0
Odwołał bo widzi, że nie dadzą na tą chwilę po prostu rady tacy sa po prostu słabi i nie są gotowi na poważny intensywny wysiłek, ale skoro po letnim obozie Hasiego, gdzie sam BL mówił że trenowali jeszcze wiecej niż za czasów Staśka nie trenowali poważnie. 2 lata bez powaznych treningów zniszczył tych ludzi.
~Proud
  • 0 / 0
Walczyć trenować!!! Mam nadzieję że przyjdą efekty. Póki co jestem zadowolony że ktoś z pojęciem, wziął naszych piłkarzy za mor*y. Marzę m.in. o tym żebym nie mówił: byle do zimy, byle do wiosny.. (Że oho będzie lepiej)...
~ad
  • 0 / 0
Drugiego treningu panowie sportowcy mogli by nie przeżyć.
~Aadsasddd
  • 0 / 0
Szkoda,że odwołał drugi trening zwłaszcza,że kolejny w środę o 18 mógł im jeszcze śrubę przykrecić :)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ostatecznie, Ricardo Sa Pinto odwołał drugi z zaplanowanych na wtorek treningów, który miał się rozpocząć o godzinie 18:00.

To idąc tokiem rozumowania trenera z wywiadu jest dobrze
Johno, nie przesadzaj, z kim ma te zajęcia prowadzić? Z drugą lub trzecią drużyną? Większość pierwszej jedenastki albo kontuzjowana albo na kadrze. Na spokojnie zobaczymy co będzie na wiosnę, wtedy będziemy mądrzejsi, a na razie przyglądamy się czy są jakieś postępy i czy za dużo punktów nie stracimy
Podpułkownik
  • 1 / 0
Moze dobrze a moze jeszcze nie ale juz sruby nie chcial dokrecac ? Zobaczymy.
Naprawde podobalo mi sie ze cos w koncu robia, szkoda by bylo sie juz z tego wycofywac. Dopiero 2-3 dni przed meczem lajtowe powinny byc.
~Gaco
  • 0 / 0
Skoro juz bramkarz zaczyna się kruszyć może się bal ze nasi profesjonaliści zaraz mu się rozsypią od tej intensywności :-)
Domyślny awatar Plutonowy
  • 0 / 0
A na jakiej kadrze ? Rembertów?
~Jurek B.
  • 0 / 0
guner ty to kakiś ślepak???? trzech podstawowych w u21 Szymański, Wieteska i Stolarski. Do tego Kante to odpada 1/3 jedenastki