Mateusz Praszelik będzie piłkarzem Śląska Wrocław

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

01-07-2020 / 17:05

(akt. 01-07-2020 / 17:25)

We wtorek stało się jasne, że Mateusz Praszelik nie tylko nie przedłuży umowy z Legią Warszawa, ale nawet nie podpisze aneksu uprawniającego go do gry do końca sezonu. Wcześniej informowaliśmy, że o nowy kontrakt piłkarza z Legią będzie trudno, a poważne starania o zawodnika rozpoczęły władze Ślaska. I wszystko się potwierdziło, zawodnik wkrótce zostanie piłkarzem Śląska Wrocław.

Zawodnik nie narzekał na brak zainteresowania, w swoich szeregach chciałoby go mieć kilka klubów - m.in. Pogoń Szczecin czy Górnik Zabrze, ale najbardziej przekonujący był Śląsk Wrocław i to tam trafi "Praszel".

Praszelik był pierwszym zawodnikiem w historii Legii urodzonym w 2000 roku, który zadebiutował w oficjalnym meczu pierwszej drużyny. Było to w starciu z Rakowem w Częstochowie w marcu 2019 roku. W sumie wystąpił w ośmiu spotkaniach z "eLką" na piersi, sześć z nich kończyło się zwyciestwami "Wojskowych". W tym sezonie wystąpił w siedmiu spotkaniach pierwszego zespołu oraz w siedmiu meczach trzecioligowych rezerw. W drugiej drużynie strzelił gola i miał asystę.

Komentarze (125)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Nie rozumiem dlaczego go nie zakontraktowali a potem wyporzyczyli do Wroclawia? :(
Generał
  • 0 / 0
Po pierwsze "wypożyczyć"
Po drugie sam piłkarz nie chciał
Nastepny, ktory chwali sie znajomoscia pisania :) No dobrze, nie mozna popelnic bledu, zle przycisnac, nacisnac itd?
A gdzie jest napisane ze nie chcial? I dlaczego mial niechciec?
* nie chciec
Pułkownik
  • 0 / 0
Grunt, żeby budować swoją karierę świadomie, czyli tyleż zależnie od aspiracji i ambicji, co od indywidualnych możliwości. Śląsk nie jest złym wyborem dla Mateusza. Zobaczymy, jak to się potoczy.
Podporucznik
  • 0 / 0
Wojtkowski z Wisły to idealny przykład jak nie powinno się kierować młodym graczem przez manago. Obaj chyba prezentują ten sam talent jak i etos pracy, a raczej jego brak.
~PAW
  • 1 / 0
Niech mu się wiedzie. Trochę mi brakuje klubu partnerskiego, do którego można wypożyczyć młodych niech się sprawdzają, ogrywają. Legia to miejsce dla już ogranych, nie miejsce na eksperymenty.
Młodszy chorąży
  • 0 / 0
Powiedzmy sobie szczerze, nie zapowiadał się na gwiazdę Legii i moim zdaniem mamy w kadrze lepiej rokujacych młodych. Powodzenia w Śląsku!
Generał
  • 0 / 0
Zapowiadał się na mega gwiazdę.
Młodszy chorąży
  • 2 / 1
Myślę że Śląsk Wrocław to dobre miejsce dla Ciebie powodzenia!
Powodzenia młody, spełniaj swoje marzenia.
Na Legię byłeś zbyt słaby, może kiedyś.... jeszcze wrócisz...silniejszy.
Szeregowy
  • 0 / 2
Jak dla mnie Legia zamiast tracić takich zawodników powinna ich sprzedawać do niższej klasy zespołów jak Śląsk ale zachowywać opcje pierwokupu w razie rozwinięcia skrzydeł tak ja robi to chociażby Real czy Barca. Czysty przykład Praszelik ---> Śląsk (100tys.) Praszelik ---> Legia (300 tys.) Praszelik ---> cokolwiek kto zapłaci więcej niż zainwestowane w niego plus rozwój. A kto się nie sprawdzi niech zostanie tam gdzie poszedł za grosze, w tym momencie chłopak z potencjałem wyszkolony na Łazienkowskiej gdzie dostał duża szansę rozwoju odchodzi za darmo a Śląska tak czy siusiak na nim jeszcze zarobi
Starszy kapral
  • 0 / 3
Strzeli nam bramkę. Tak to się kończy
Marszałek Polski
  • 3 / 0
Tak właśnie się kończy. Krzyś Mączyński jest tego świetnym przykładem.
Starszy sierżant
  • 4 / 0
A my odpowiemy czterema. Taka to już tradycja ze Śląskiem.....
Kapitan
  • 5 / 0
Ja powiem tak- potencjał ma, bo umiejętności są. Jednak mówi się, że ma problemy mentalne i sodówka uderza. Chociażby w meczach w III lidze, gdzie gwiazdor myślał, że po debiucie w "jedynce" nagle w III lidze zrobi różnicę na stojąco.
Powiem tak- Nagy też miał (i nadal ma) potencjał na topowego gracza ligi, a przynajmniej na bardzo, bardzo solidnego. Czego nim nie jest? Głowa. Dlaczego Hildeberto, z potencjałem równie wysokim, nie stał się wiodącą postacią? Umiejętności miał i ma. Głowa. Masłowski? Również głowa nie wytrzymała, niestety.
Są zawodnicy, którzy mają umiejętności, mają potencjał, a jednak coś jest nie tak i nie pasują do Legii. Jeśli zaczyna się sodówka, którą ciężko ukrócić, olewanie treningów, brak pracowitości czy po prostu nie wytrzymuje presji, to nie powinno się takiego zawodnika trzymać na siłę w Legii- szkoda dla Legii i dla zawodnika. Niech zobaczy, że w Śląsku nie jest tak kolorowo jak w Legii- a za chwilę będzie centrum treningowe, więc jeszcze lepsza infrastruktura, a i tak za piękną fryzurkę nie dostanie miejsca w składzie. W takiej sytuacji albo skończy w II lidze albo się ogarnie i jeszcze będzie zainteresowanie klubów zza granicy. Wtedy będzie większy żal, że odszedł za darmo, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W jego miejsce Cielemęcki- może podejdzie do piłki profesjonalnie i to z niego będzie większy pożytek.
W każdym bądź razie- powodzenia Młody i rób karierę. Ogarnij głowę, mental, skup się na treningach, wymagaj od siebie więcej, a wtedy będzie szansa na karierę powyżej marnej Ekstraklasy.
Generał brygady
  • 2 / 0
Nie znam za bardzo faktów na temat podejścia Praszelika, ale zgadzam się odnośnie tego, że było kilku piłkarzy, którzy mentalnie nie dali rady w Legii. Dołożyłbym jeszcze Sadiku i jego słynny tekst o Ferrari. Mimo, że przecież rokował tak dobrze, na papierze, to Ferrari odpaliło dopiero półtora roku od odejścia z Legii, w II lidze hiszpańskiej, gdy piłkarz dobija do 30-tki.

Jeżeli idzie o wybór Praszelika, to myślę, że i tak fajnie trafił. Pod skrzydła dobrego fachowca, do niezłej w naszych warunkach drużyny, która ma spore szanse na puchary, gra na ładnym stadionie, w klubie stabilnym. Wszystko zależy od niego. Jeśli jednak myśli, że dostanie szansę jedynie za "bycie zdolnym Praszelikiem",. to może się srodze przejechać.

Jestem też ciekaw bardzo jak dynamiczny rozwój czeka wspomnianego przez Ciebie Cielemęckiego.
Ja dorzucę jeszcze jednego:
Marijan "Legia zarobi na mnie miliony" Antolovic
Major
  • 3 / 0
Wybrał Śląsk trudno.Legia pozwoliła mu zaistnieć a odszedł za darmo.Wg.mnie coś tu nie zagrało.Zamiast walczyć poszedł na łatwiznę.Oby się to nie skończyło jak np.z Mikita który się obija teraz w pierwszoligowych słabych drużynach.
Uwierzył, że jest kosmitą.
I dobrze ze Wrocław, dość fajna ekipa się tam uzbierała i może coś pograją w naszej lidze dłużej niż tylko jeden sezon. Poza tym to też były klub wojskowy:) no i przede wszystkim świetne miasto, wiem bo studiowałem 5 lat i te studentki....
Generał
  • 3 / 2
Dla młodego piłkarza najważniejsza sprawa to gra na możliwie wysokim poziomie rozgrywkowym. Praszelik chce do Wrocławia, niech tam gra, oby w przyszłości reprezentacja miała z niego pociechę.
Generał brygady
  • 4 / 0
Chcąc grać na możliwie wysokim poziomie rozgrywkowym, wydaje mi się, sprawę rozegrać inaczej. Wybrał tak, jego wybór.
Lewandowski będąc w jego wieku, gdy potrzebował gry i rozwoju nie obrażał się na drugi poziom rozgrywkowy. Niezgoda pracował na wypożyczeniach na swoją szansę. Obaj otrzymali swoje nagrody.
Nie oceniam, czy wybór Praszelika był dobry, czy zły. Skorzystał ze swojego prawa i nie mam do niego oto pretensji. Uważam jednak, że jeśli zależałoby mu na grze w Legii w przyszłości, może niedalekiej, miał inne możliwości do wykorzystania.
Życzę mu szczerze powodzenia, aby wykorzystał szansę w Śląsku, dla siebie i polskiej piłki.
Generał brygady
  • 2 / 0
*o to
Generał
  • 3 / 1
Każdy jest kowalem swojego losu. Nieraz trzeba zrobić krok do tyłu, żeby potem zrobić dwa do przodu. Nie widzi się w Legii, jego sprawa, ja mu źle nie życzę.
Generał brygady
  • 2 / 0
Zbylu, podzielam Twoją opinię. Gdy wyniki są dobre, a drużyna się rozwija według konkretnych zasad, nie możemy zbytnio przejmować się takimi sytuacjami.
Generał
  • 1 / 0
Roman, zobaczymy w przyszłym sezonie co pokaże i wtedy ocenimy czy lepiej odejść czy zagrać na zapleczu e-klapy. To odwieczny problem, nie pierwszy taki i nie ostatni. Teraz najważniejsze jest to aby w Poznaniu zaklepać mistrzostwo!
Gdybyśmy to my kupowali go że Śląska, kosztowalby 1,5 mln..
Generał
  • 0 / 0
Tak szczególnie że ma klauzulę 1/3 tego
Nie wiem jak byłby skonstruowany kontrakt w Śląsku. Miałem na myśli pewną prawidłowość, niemniej pozdrawiam i dziękuję za informację o klauzuli.
Poszedł na pewne miejsce w składzie. W Legii musiałby walczyć.
No tak, bo tam będzie grał za nic.
Tam ożenią Płachetę za gruby hajsunek i będą potrzebowali młodzieżowca.
Generał
  • 1 / 0
Tak za mega gruby hajs odejdzie Płacheta. Klauzula wykupu niska ale kluby w ramach fairplay zapłacą więcej
A jaką klauzulę wykupu ma w kontrakcie Płacheta?
Plutonowy
  • 0 / 0
Zobaczsz jaką jak odejdzie dla tego nie doszło do transferu do Legii. U nas by grał i poszedł za frytki a tak mamy Karbownika
Brzmi mi to jakoś niewyraźnie. ;)
Jest klauzula czy jej nie ma to niczego nie zmienia z punktu widzenia Praszelika.
Nie ważne za ile odejdzie Płacheta. Ważne, że zwolni miejsce dla młodzieżowca w jedynce.
kolejny talent oddany za łatwo, szkoda, że nie uczymy się na błędach a później kupujemy piłkarzy za 1,8 mln euro, a swoich oddajemy za darmo
to bardzo zła decyzja, że się go pozbyliśmy !!!
~Stanisław
  • 0 / 0
E tam, Legia będzie jeszcze miała na bank 20-stu takich jak nie lepszych zawodników w przyszłości. Szczególnie że LTC

już tuż tuż. Zresztą i tak miał słaby mental skoro tak postanowił sprawę rozwiązać.

Dlatego drodzy koledzy uszy do góry, będzie bardzo ale to bardzo dobrze. :-)
Wrocław fajne miasto, łagodny klimat, ładne widoki, dużo studentek. Do tego pewny plac, nie trzeba trenować Dolce vita :)
Generał brygady
  • 4 / 1
Pewny plac i szansa rozwoju to fakt i zapewne tak będzie.
Bardzo ciepły region, dolny Śląsk ładne tereny : góry Sowie i Stołowe, sztolnie it.
Ale Wrocław w/g mnie nie jest "fajnym" miastem, no chyba że na weekend.
Mentalność ludzi trochę jakby się człowiek cofnąć miał tak ze 20 lat wstecz.
Dużo lepsze miejsce do mieszkania to Poznań (to tak jakby mieszkać w Warszawie) lub Gdańsk.
Kapitan
  • 2 / 0
Wrocław nie fajne miasto?.... wg mnie bardzo fajne
Krasnali nie ma więcej w żadnym innym w Polsce
A na rynku zajebiste pierogi :-)
Generał broni
  • 1 / 0
Chętnie bym się cofnął o 20 albo i o 30 lat.
Kapitan
  • 2 / 0
Biper.?.. Poznań?.... Naprawdę?..... To już bym wolał mazurska wieś
Za dużo reklam w wiadomym języku.
Generał brygady
  • 2 / 1
Pierogi z i krasnale serio? Mała zachęta.
Mi osobiście przeszkadza mentalność ludzi we Wrocławiu, standard usług niczym z filmów Barei. Czy to sklepy, hotele czy restauracje. Do tego Wrocław jest brudnym miastem niestety.
W Poznaniu jest podobna mentalność jak w Warszawie, i to czyste miasto.
Wrocław to jak Łódź, brudno i zacofanie. Taka moja opinia.
Generał brygady
  • 2 / 1
@macmon
Może wiekiem to byś się z chęcią cofnąć może i chciał ale jakbyś się w sklepie czuł jak w filmie Barei " to byś do Bydgoszczy szedł ale nie tu" :)
@biper12 ja rozumiem, że z wielu powodów Wrocław może się nie podobać ludziom, ale twierdzenie, że mentalność ludzi jest 20-30 lat do tyłu? No bez przesady.
Generał brygady
  • 2 / 1
@KibicSlaska
Napisałem 20 lat, bo w moim odczuciu tak właśnie jest w porównaniu z Warszawą.
Tak jak napisałem głównie chodzi mi o usługi i ich standardy, na co wpływ mają ludzie w nich pracujący. Jest bardzo duża różnica w standardzie np usług hotelowych, restauracyjnych itd między Warszawą, Poznaniem a właśnie Wrocławiem.

We Wrocławiu sporo się zmienia od przygotowań do Euro 2012 ale jednak przeskok między miastami jest wielki.
Przykład: jeszcze parę lat temu, ilość punktów takiego Medicover czy Luxmed, multiplex kino, mały wybór sklepów a i w nich mniej asortymentu itd itp wiele można by pisać.

No i problem czystości miasta, irytuje mnie brak sprzątania na ulicach. Nie do pomyślenia w Poznaniu czy Warszawie.
Generał dywizji
  • 1 / 0
Około 15% ludności ze wschodu to jednak za dużo ,aby zachować pewne standarty .Może się mylę ,ale biorę za przykład osiedle na którym mieszkam .
Generał
  • 3 / 0
Jak Wrocław to zdecydowanie Panorama Racławicka!
Ja tam polecam wycieczkę do Wrocławia wszystkim. Na bazę hotelową nie narzekałem, żarcie ok, dziewczyny również. Dobrze się bawiłem :)
A że trochę dziskusów drze japę i nadajena Legię przy byle okazji? Traktuję to jak lokalny folklor. Głupota nie boli.
Sportowa, we wszystko uwierzę, ale nie w to że będzie dolce witał.
Tak dobrze to jeszcze we Wrocławiu nie jest żeby mu dolcami płacili. ;)
Generał brygady
  • 4 / 0
@Zbylu
Panorama Racławicka, Ostrów Tumski jak najbardziej wskazane do zobaczenia i odwiedzenia.
@sportowa
Na wycieczkę również polecam, wiele jest miejsc w Polsce które warto obejrzeć ale do mieszkania to już inna bajka - chyba że ktoś za wiele nie oczekuję. Przyjechać, pozwiedzać, pobawić się itd
Ale województwo Dolnośląskie to już inna sprawa, chyba razem z Małopolską to najbardziej atrakcyjne i obdarzone wieloma zabytkami i atrakcjami regiony.
Generał brygady
  • 2 / 0
Kibic Śląska

Wrocław poznałem mało niestety, bo zwiedzałem przelotnie, przy okazji koncertów. Ale bardzo mi się spodobało to, co zobaczyłem. Do dziś świetnie wspominam lipcowy koncert Mike'a Pattona z "Mondo Cane" na klimatycznej Wyspie Słodowej. Tak samo King Crimson w Narodowym Forum Muzyki.
Wrocław mnie też bardzo zainspirował gdy czytałem Trylogię Husycką Sapkowskiego i serię Breslau Krajewskiego. Chętnie kiedyś poświęcę więcej czasu na zwiedzanie. :-)
Podpułkownik
  • 2 / 0
Fajne miasto, trochę niemieckie za bardzo, ale fajne. Kiedyś słyszałem, że tam mówią najszystszą polszczyzną w kraju, generalnie rzecz biorąc. Może z powodu napływowych ze Lwowa:) Kanały, wyspa, klimat. Na rynku knajpa Spiż z zajebistym własnym browarem i meczami, nie wiem czy jeszcze jest. Po Warszawie i Gdańsku najfajniejsze miasto.
Podpułkownik
  • 2 / 0
A jeśli chodzi o dziewczyny, to polecam Lublin. Akademicki ośrodek no i jednak bliżej Wschodu, to i dziewczyny ładne:) Odwiedzam w cyklach kwartalnych służbowo i jest zawsze ok.
Generał broni
  • 2 / 2
Mówienie o niedociągnięciach czystości Wrocławia, gdy jednocześnie w Warszawie Oczyszczalnia Czajka zrzuca do Wisły szambo zatruwajac środowisko, a w czasie ulewnego deszczu okazuje się, że kanalizacja burzowa zatkana osadami nie działa i w mieszkaniach ludziom wybija gówno z kanalizacji, to lekka hipokryzja.
Generał brygady
  • 1 / 2
@Macmon
A co ma wspólnego awaria oczyszczalni w Warszawie z np śmieciami, których się nie sprząta na ulicach Wrocławia?

To, że awaria "Czajki" to problem to chyba wszyscy wiedzą, mi chodziło o wrażenie jakie robi na mnie : czystość w Poznaniu i Warszawie czy Gdańsku a bród we Wrocławiu. Zapewne to po prostu mniejsze środki przeznaczone na te cele.
Generał
  • 1 / 1
Wrzucenie tematu Czajki w kontekście Wrocławia to jakaś hiperbola i kosmos w jednym :)
Za to jak super było zanim ta Czajka powstała ;) Można przypomnieć kto blokował tę inwestycję.
A Wrocław super miasto, potwierdzam slowa Sportowej!
Chcieli go w gorniku, pogoni, czyli trenerzy brosz i runjaic, czolowka w qtej lidze, majacy nosa do mlodych, hmmm
Jeśli ktoś go widział na żywo to wie że jest za słaby na Legie, nie każdy wychowanek będzie grał pierwsze skrzypce, taka kolej rzeczy.
Generał
  • 1 / 0
Ja widziałem na żywo jak w juniorach grał. W Ząbkach i był najlepszy na boisku. Bardzo na niego liczyłem. Ale rzeczywiście było to kilka lat temu
Podporucznik
  • 3 / 2
Jeden taki wychowanek jakiś czas temu wypiął się na swój klub. Nazywa się Michał Żyro. Oby nie zrobił podobnej kariery.
Podporucznik
  • 2 / 0
Ja lubię przykład lipskiego, chociaż nie idealny. Lipski grał w ruchu i kilka bramek strzelił. Gołym okiem było widać, że mimo talentu i młodości to jednak mu wielu rzeczy brakuje. Kontraktu nie podpisał, bo mu się marzyła zagranica. Naiwny się nie znalazł, przeszedł do Lechii i jest, na pewno w tym sezonie, pośmiewiskiem internetu. Zero goli, zero asyst, a minut multum. Praszelikowi nie życzę źle, sugeruje wie ej rozsądku i nieco mniejsze aspiracje, bo jak na razie to on nawet w rezerwach nie był gwiazda.
Generał
  • 1 / 0
Przykłady tych co zrobili karierę i tych co nie zrobili można wymieniać. Tylko nie wiem co to zmieni. Jeden zrobi drugi nie, przy tylu zależnych raczej ciężko przewidzieć cokolwiek
Generał broni
  • 1 / 0
A Wolski? Zapominamy o Wolskim?
~ASDa
  • 0 / 0
ale wolskiego sprzzedali i solidnie zarobili.
Podporucznik
  • 0 / 0
Nie o karierę mi chodzi ale o lojalność wobec klubu. Wychowankowie jakoś nie zawsze poczuwają się do wdzięczności i skłonni są pozbawić klub zarobku na transferze żeby zgarnąć garść miedziaków "za podpis". Jakoś nie pamiętam takiego, który wykazał się taką nielojalnością i zrobił karierę. Żyro i Lipski, wiadomo jak im poszło. Na drugim biegunie jest Karbownik i mam nadzieję, że daleko zajdzie.
Plutonowy
  • 2 / 0
Z wielką uwagą będę śledził jego losy w slasku i jestem bardzo ciekawy czy stracimy czy jednak nie miał tego "czegoś"
Generał
  • 0 / 1
Wg mnie stracimy. Tyle że w Śląsku będzie dużo grał. U nas by nie dostawał szans, taka różnica
Generał broni
  • 1 / 0
Czyli nic nie tracimy, bo i tak u nas by nie grał.
Nawet zyskujemy, bo nie musimy mu płacić za to, że trenuje i nie gra, bo nie przebija się do składu.
Major
  • 4 / 9
To ze nie wywalczył sobie w Legii miejsca w 1 skladzie to fakt.
Jednakże będę wnikliwie obserwować kto zrobil lepszy interes :
- Śląsk biorąc za darmochę Praszelika z Legii
- czy Legia za sporą kasę kupując Cholewiaka ze Śląska.
Czas pokaże który z tych zawodników jest lepszy.
Za sporą kasę?
Major
  • 1 / 2
Za darmo to chyba nie było.
Czyżbym się mylił?
Za całe 70 tyś euro. To spora kasa?
A Praszelik nie do końca za darmo bo weźmie swoje za podpis.
Ta „spora” kasa za Cholewiaka pewnie będzie na poziomie ekwiwalentu za Praszelika. :)
Generał brygady
  • 3 / 0
Cholewiak przyszedł do Legii za małe pieniądze a zyskaliśmy zadaniowca.
Śląsk zyskał wartościowego młodego gracza na którym w przyszłości zarobi, to fakt.
Praszelik przyszedł jako wolny zawodnik, a w takiej sytuacji zawsze zawodnik jest na lepszej pozycji w negocjacjach - wyższy kontrakt bądź kwota za podpis.
Plutonowy
  • 2 / 0
Nikt nie powiedział, że on tam dostanie plac mają swoich i awansowali do 2ligi. Po prostu pilkarz szkolony w Legii za darmo to bierem. Robicie z niego jakąś gwiazdę.
~Bearman
  • 1 / 0
Lavicka popracuje nad nim
Tym samym potwierdził, że w Legii sobie nie poradził, nie zawalczył o pierwszą jedenastkę, poszedł na łatwiznę do słabszego klubu. U nas za duża konkurencja była dla niego i oczekiwanie ciężkiej pracy.
a za rok zapomnimy o kuluarach i bedziemy narzekać, że to Walukiewicz bis...
Gdyby Walukiewicz został w Legii byłby teraz na etapie wypożyczenia do Stali Mielec i to w najlepszym wypadku. To co teraz stało się z Praszelikiem i co wcześniej z Walukiewicziem to dopiero początek. Jeśli dobrze jeszcze pamiętam, w czasach gdy Walukiewiczowi kończył się kontrakt i oczekiwał nowego, z gwarancją przeniesienia do I zespołu, na jego pozycji byli lub pojawili się chwilę później Pazdan, Jędrzejczyk, Lewczuk, Czerwiński, Rzeźniczak, Dąbrowski, Astiz, Remy, Wieteska. On miał minimalne szanse na to, żeby załapać się do kadry meczowej Legii w perspektywie kolejnych dwóch sezonów, a co dopiero regularnej gry, która zbudowałaby jego wartość i umożliwiła zagraniczny transfer jak z Pogoni. Ci, którzy tak żałują jego odejścia i liczą, ile na nim zarobiła Pogoń, chyba nie zdają sobie z tego sprawy.

Nie ma takiej siły, która zatrzymałaby w Legii wszystkich utalentowanych juniorów i młodzieżowców. Niedługo będzie ich jeszcze więcej, wraz z otwarciem i rozwojem LTC zwiększy się liczba trenujących dzieciaków. Wybór będzie większy, wzrosną szanse na to, że częściej będą pojawiali się tak uzdolnieni piłkarze jak Karbownik, ale trudniej będzie ich wszystkich pomieścić. Kilku przez II drużynę awansuje do I, ci najlepsi być może wejdą do I drużyny z pominięciem dwójki, część pójdzie na wypożyczenia, a inni zmienią kluby na takie, w których dostaną szansę gry i tam rozwiną i to ich nowe kluby sobie na tym zarobią.

Opcjonalnie możemy zawsze wybrać drogę Lecha. Świadomie poddać walkę o mistrzostwo i udane występy w europejskich pucharach, całkowicie zaburzyć proporcje I drużyny, ładując do niej masę młodzieżowców a nawet juniorów, grajmy sobie nimi przy niewielkim wsparciu średniej jakości obcokrajowców i sprzedawajmy. Może to zadowoli żałujących Walukiewicza. Możemy też zostać przy naszej aktualnej drodze, bardzo zdrowej, w której proporcje między młodymi piłkarzami a starszymi są niemal idealne. Czasem zabraknie w niej miejsca dla takiego Praszelika bo na jego pozycji będą lepsi piłkarze, ale naprawdę warto to zrobić dla pucharów w gablocie i występów w europejskich pucharach.
Generał brygady
  • 1 / 0
LionelHutz

Nic dodać, nic ująć. Wydaje mi się, że jeśli piłkarzowi zależy na rozwoju w Legii, a czuje głód regularnej gry, to albo haruje na swoją szansę(w Legii wiadomo, łatwo nie jest bo rywalizacja duża), albo idzie do trenera i mówi: "Panie trenerze, potrzebuję gry, chciałbym spróbować swoich sił na wypożyczeniu i po powrocie znów być do dyspozycji." Rozumiem, że latem, gdy kadra Legii nie była jeszcze domknięta Vuko mógł nie być zbyt zadowolony z takiego rozwiązania. Ale wydaje mi się, że przed rundą wiosenną nic nie stało na przeszkodzie, aby chłopak o takie wypożyczenie zawalczył. Podobnie jak Majecki, Kostorz, Bondarenko. Niegdyś sam Lewandowski czy Niezgoda zasuwali w I lidze, albo na wypożyczeniach i mieli pełne pole do popisu, które efektywnie zagospodarowali.

Fairplay

Może aż tak kategorycznie bym nie napisał, bo nie znam jeszcze wypowiedzi Praszelika na ten temat. Ale tak to chyba wygląda.
~Tom
  • 0 / 0
Szkoda, poza tym do Śląska jeszcze trafi za darmo inny wychowanek Legii (ale nie bezpośredni od nas) Rafał Makowski, który też nie miał szans u nas. Miejmy nadzieję, że jeśli tam rozwiną skrzydła to wrócą do nas
Generał brygady
  • 0 / 0
Tom

Nie da rady, żeby wszyscy wychowankowie grali w Legii. Na całym świecie, wydaje mi się, jest tak, że najmocniejsze kluby stawiają na tych wychowanków, którzy prezentują odpowiedni poziom sportowy i mentalny. Reszta musi sobie radzić, po to jest szkolona w idealnych warunkach. Legia gra dobry sezon, osiąga dobre wyniki. Ciężko powiedzieć za kogo miałby przyjść Makowski. Za Martinsa, Antolicia, Slisza? Już bardziej bym się spodziewał, że przy braku klasycznej 10 więcej szans będzie miał Praszelik, ale widać coś nie zagrało.

Myślę, że powinniśmy wręcz się cieszyć, że wychowankowie Legii trafiają do czołowych klubów w Polsce. Świadczy to pozytywnie o jakości szkolenia w Legii. To są piłkarze, którzy bardzo ważne lata dla rozwoju piłkarskiego spędzili u nas.
Marszałek Polski
  • 1 / 1
Bingo.
Plutonowy
  • 0 / 0
Makao
I po makale
Podporucznik
  • 0 / 2
W Śląsku zastąpi Chrapka, który nie chce przedłużenia, więc ma pierwszy skład.
Swoją drogą ciekawe, czy to było decydujące o tym, że nie chciał z nami podpisać. Dla nas lepsza opcja było by przedłużenie i wypożyczenie lub sprzedaż za drobne z klauzula wykupu (coś jak Wietes do Górnika).
Szkoda! Moim zdaniem prezentuje wyższy poziom niż Pyrdoł, który zapewne zaginie w rezerwach i w przyszłości trafi do ligowego średniaka. Choć były gracz ŁKS-u prawdziwej szansy nie dostał to i tak Praszelik na boisku pokazywał więcej umiejętności.
Pułkownik
  • 2 / 1
Płachecie kończy się status młodzieżowca, więc teraz Praszelik będzie miał w zasadzie zaklepaną pierwszą 11stkę. Ciekawe jak będzie sobie radził w regularnej ligowej rąbance gość z głębokiej ławki w Legii
Generał
  • 1 / 2
Obstawiam że dobrze
Generał brygady
  • 0 / 0
Płacheta i Praszelik to dobrzy gracze i dla nich Śląsk to dobry wybór na tym etapie kariery. Uważam, że rozwinąć się powinny we Wrocławiu i odejdą za parę mln €.
Generał
  • 0 / 0
biper
Tak szczególnie Płacheta z klauzulą wykupu poniżej 0,5mln euro
Generał brygady
  • 0 / 0
@Zegrze
Nawet nie wiedziałem, że tak niską ma klauzulę wpisaną.
Ale czas pokaże czy to dobry zawodnik, w/g mnie w przyszłości będzie dobrym graczem.
Generał
  • 0 / 0
No właśnie na tym polegał problem i dlatego nie zgodzili się w Legii na jego grę. W Śląsku się zgodzili, dobry zawodnik ale zarobić na nim kokosów nie zarobią. Tak się umawialo, wiedzieli na co się piszą i tyle.
Generał brygady
  • 0 / 0
Dość dziwaczna strategia młodego gracza/menago. Czyżby nie wierzył w swoje możliwości? Przecież jak będzie dobry to go spokojnie ktoś by kupił za 2, 3 czy 4 mln. Nie chciał sobie blokować drogi może...
Generał
  • 2 / 1
Śląsk na nim dobrze zarobi jeszcze. Szkoda ale wszystkich widać nie da się zatrzymać
~Hmm?
  • 1 / 0
Jaka jest kwota ekwiwalentu za wyszkolenie praszela?
Generał
  • 0 / 0
Taka sama jak za.wyszkolenie innych
Jakoś tak przypomina Wolskiego. Niby duży talent, a progresu nie widać. Porównania z Karbo, traktuję jako żart, wpływ promieniowania słonecznego, astygmatyzmu lub innej choroby oczu :)
~Zajmon Szczecin
  • 0 / 0
Okazja będzie taka ze w 2 rundzie eliminacji Le z jakas Albania poplyna w sina dal. ALe moze Lechia ich wyprzedzi.
Generał
  • 0 / 0
Póki co to jeszcze daleko im do el.LE
Moim faworytem była Pogoń ale z dwojga złego dobrze że nie wybrał Zabrza.
Generał brygady
  • 0 / 0
Pogoń też mogłaby być ciekawą opcją, ze względu na to, że po znacznych odejściach w ostatnim czasie na środku linii pomocy została chyba sama młodzież i Drygas. Wydaje mi się jednak, że Śląsk to też fajny wybór. Zespół jest budowany konsekwentnie, bez wstrząsów, może sobie pograć z Mączyńskim, Pichem, Exposito, Płachetą. Mączyński-Łabojko-Praszelik to trio środkowych pomocników, któremu, jeśli starczy czasu, będę przyglądał się z uwagą.
Może Śląsk awansuje do eliminacji LE, więc okazja do pokazania się w Europie będzie.
Tia... :D
Generał brygady
  • 1 / 0
Myślę, że szanse dla Śląska są duże, jeśli zagrają z taką determinacją jak w meczu z Lechem. Jeżeli do finału Pucharu Polski wejdą Legia i Lech, a Śląsk nie spadnie niżej 4-go miejsca, wtedy eliminacje pucharów chyba mają zagwarantowane?
Generał
  • 1 / 1
Tak ten jeden mecz (bo nawet nie dwumecz) to będzie świetne okno
Sportowa,
myślę, że z jedną rundę przejdą, a to oznacza, że będą mieli okazję rozegrać aż cztery mecze :-) Chociaż nie wiem, jak to teraz będzie z tymi eliminacjami, nie orientowałem się jeszcze.
Generał broni
  • 0 / 0
Nie kombinuj z tym PP, Śląsk będzie wicemistrzem i Amika ewentualnie awansuje przez PP.
Ledarg,
Jest mecz bez rewanżu więc max 2 mecze, a w ogóle to będzie jeden :)
Sportowa,
dzięki, jak już pisałem, na razie się nie orientowałem :-) Może będą dwa ;-)
No to sobie wybrał... Cóż. Nie mnie oceniać. Jeśli tam ma się rozwinąć, niech tak będzie. Obejrzę w przyszłym sezonie kilka spotkań Śląska z dużym zainteresowaniem.
Generał broni
  • 0 / 1
Dobry ruch. To realista. Lepiej pójść do klubu z czuba tabeli i grać w podstawie, niż uporczywie siedzieć na ławie albo być wypożyczonym gdzieś ligę niżej na prowincję.
Być może, czas pokaże, tak czy inaczej życzę mu powodzenia.
Generał brygady
  • 5 / 0
Z palety klubów, które zostały wymienione wybrał chyba najlepiej. Śląsk ma stabilny skład, dobrego trenera, duże szanse na puchary i piękny stadion.
Powodzenia!
Generał brygady
  • 1 / 0
Została wymieniona też oczywiście Legia, która mogłaby być dla piłkarza najbardziej wymagającą, ale też przy odrobinie szczęścia i mnóstwie pracy, najbardziej rozwojową opcją, ale piłkarz nie zechciał skorzystać.
Major
  • 2 / 8
Duża strata, talent kalibru Karbownika.
Generał
  • 0 / 0
Potencjał na pewno ogromny
Generał brygady
  • 2 / 1
Szkoda. Ale mimo to, powodzenia chłopaku! Może jeszcze się spotkamy???
Generał
  • 0 / 0
Zapewne już w przyszłym sezonie w lidze
Generał brygady
  • 0 / 0
Jasne, choć nie to miałem na myśli ;-)
Generał
  • 0 / 0
Jeżeli odpali to będzie za drogi, jeżeli nie odpali w Śląsku to tym bardziej w Legii nie będzie potrzebny.