Mateusz Praszelik: Nogi coraz cięższe

Logo Legia.Net

Marcin Szymczyk

Źródło: Legia.Net

21-01-2020 / 10:30

(akt. 21-01-2020 / 11:35)

- Nogi stają się coraz cięższe, a następne treningi kosztują jeszcze więcej wysiłku. Trzeba to przezwyciężyć i wciąż dawać z siebie wszystko. Chęci do pracy z pewnością nie brakuje - powiedział Mateusz Praszelik, piłkarz Legii Warszawa.

- Jestem z siebie zadowolony, ze swojej postawy w sparingach. Choć wiem, że mogę grać jeszcze lepiej i mocniej pomagać drużynie. Wysiłek podczas treningów na zgrupowaniu jest duży, ale to wszystko co robimy ma nam pomóc. Zespół zgrywa się jeszcze bardziej, a sparingi są ważną formą treningu. Najlepiej gra się o stawkę, ale obecny czas ma pomóc w tym, by po wznowieniu rozgrywek prezentować się na boisku jak najlepiej. W środę oraz w niedzielę zaplanowano po dwa sparingi jednego dnia. W każdym z nich zawodnicy mają zagrać po 90 minut - dodał Praszelik. 

Komentarze (56)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Generał broni
  • 0 / 0
W lidze zaprocentuje.
~Kos
  • 0 / 0
A mi podoba się ten chłopak ma to coś - oby zaskoczyło i będziemy mieć z niego pociechę
Starszy kapral
  • 0 / 0
To, że masz nogi ciężkie to akurat dobrze. Byle że byś się nie przetrenował.
Generalnie o to chodzi żeby naładować akumulatory a wiadome że jest to możliwe tylko mocna praca na obozach
Generał dywizji
  • 0 / 0
Nogi coraz cięższe. Jaja pewnie też...
No pewnie nie spuszczaja więc teoria może być prawdziwa :)
Mateusza mówisz ciężkie treningi i masz ambicję grac6w topowych klubach. To proponuję wygooglować osobie wypowiedź Mariusza Stępińskiego co mówił o treningach w Norymberdze. I jak się czuł przez pierwsze pół roku po transferze z Widzewa. Tam.fopiero zobaczył co to są ciężkie treningi. Moja rada pracuj.ciężko bo warto i ucz się języków by nie skończyć jak Wolski we Violi.
A później się dziwić że nasi młodzi poprawiają frekwencje na trybunach w zachodnich ligach.

Warunki mają bajkowe. Wszystko podane pod nos.
W latach 90, to by biegali po górach w śniegu po pas.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Nogi ciężkie jak z waty...
Generał brygady
  • 1 / 0
Następny narzeka. Oj młodzież młodzież.
No i o to chodzi, ból oznacza życie:-) Wierzę, że to wszystko przyniesie efekty, których oczekujemy.
Generał broni
  • 0 / 0
Trochę mnie niepokoi cisza w sprawie przedłużenia kontraktu z Prszelikiem. Kończy mu się w czerwcu. Czy powtórzy się sytuacja z Walukiewiczem, że gdzieś odejdzie za frytki a potem tamci go sprzedadzą za 4 mln EUR?
Marszałek Polski
  • 0 / 1
Za frytki? Sugerujesz kierunek belgijski?
Generał dywizji
  • 0 / 0
Raczej Amsterdam.
Chyba ze sam Praszelik ma inne plany niż przedłużenie z Legia
Marszałek Polski
  • 0 / 2
Tylko nie jak z waty. ツ
"Janas chyba zmienił zdanie, choć Brożek był już rozebrany"
Pułkownik
  • 1 / 0
W zamian puścił Bąka.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
„Mam nadzieję, że po zamrożeniu piłkarz nadal będzie nadawał się do gry”.
Wiemy już prawie wszystko, choć nie znamy jeszcze zwycięzcy i zespołów, które zajmą drugie, trzecie oraz czwarte miejsce.
Marszałek Polski
  • 1 / 0
„Gdyby ta piłka wpadła do bramki, z pewnością byłby gol”.
A za chwilę o zakazie wyświęcania księży na homoseksualistów.
Generał broni
  • 0 / 0
"Mam nadzieję, że po zamrożeniu piłkarz nadal będzie nadawał się do gry"
Ja mam wrażenie, że mrożenie piłkarzy jest w Polsce powszechną praktyką. Najlepiej to widać po ruchach na boisku. Jakieś takie kwadratowe te ruchy.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
„«Dziwny jest ten świat», śpiewał kiedyś Czesław Miłosz”.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Boras,
a kiedyś było inaczej: „Włodek Smolarek krąży jak elektron wokół jądra Zbyszka Bońka”.
Wiatr się zmienił, teraz wieje pod wiatr.
O zawodnikach z innych krajów bardzo podobał mi się tekst: "Co jakiś czas możemy obserwować płynne ruchy Kaki":-)
Marszałek Polski
  • 0 / 0
„Słońce zaszło za wschodnią trybuną”.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Ledarg,
z tej samej kategorii: „Jeszcze 18 sekund do końca Szweda Berqvista”.
I wtedy Tomasz Augustyniak pociągnął ze swojej połówki…
Marszałek Polski
  • 0 / 0
„Za Tytoniem ulokowała się ściana naszych pragnień”.
Marszałek Polski
  • 0 / 0
„On teraz wziął stopy Krzynówka między swoje uda”.
Ktoś te wszystkie kwiatki powinien spisać:-) A może już spisał i wydał? Wiecie coś na ten temat:-)? Kupiłbym!
Ledarg
Kiedy była olimpiada w Barcelonie siedziałem w domu i uczyłem się wakacje do poprawkowego egzaminu na studiach we wrześniu i z nudów nagrywałem jak leci - poten słuchałem i na końcu sporządziłem 30 minutową kasetę z komentami - nie da się jej wysłuchać do końca i nie rozpłakać ze śmiechu
Generał dywizji
  • 0 / 0
Masz ją jeszcze Dzidziuś? To dziś kolejny wątek, który czytam i płaczę ze śmiechu!
Zdecydowanie mam
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Digitalizuj pan i dziel się.
mam na mp3
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Czy mógłbyś wrzucić plik do jakiejś wirtualnej skrytki?
pomyślę, ale słabo, dźwięk jest nagrany
jeśli o niektórych można powiedzieć "sprytny i cwany jak Cygan" to znakomicie pasuje to do Todorowa który zresztą jest Cyganem
Lucjan Olszewski DeBeściakos
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Komentator boksu
tak jest
Za mojej młodości biegało się cały dzień i człowiek nie wiedział co to zmęczenie ; - ))) A teraz Akademia jako wielką innowację wprowadza street football...
Pułkownik
  • 1 / 0
Też tak miałem. Końcówka lat 80-tych + lata 90-te. O 13 rzucaliśmy plecaki i graliśmy przy szkole do 15, potem szybki obiad i na 17 leciałem na trening do klubu, a po powrocie z treningu jeszcze z kolegami z osiedla się grało do czasu, aż nie było widać piłki:) I tak dzień w dzień. A w wakacje dochodziły do tego rowery, pływanie, czasem tenis, koszykówka i siatkówka. Nie wiedziałem co to znaczy zmęczenie. To chyba nie przypadek, że w klasie (podstawówka, ogólniak) nie mieliśmy ani jednego "grubasa".
Marszałek Polski
  • 2 / 0
Koledzy, Mateusz Praszelik nie jest już taki młody, jak wy ongiś... ツ
Pułkownik
  • 0 / 0
Zjawisko "ciężkich nóg" poznałem dopiero dobrze po trzydziestce, jak zacząłem biegać maratony. Praszelik wyraźnie jest na pozycji "echtejdzisiejszejmłodzieży".
no i to jednak co innego haratać w gałę z kumplami a przechodzić zorganizowany trening zawodowego sportowca. Z pewnością Praszelik mógł by i cały dzień z kumplami w piłęczkę ciąć, ale to zupełnie co innego przecież Prawdopodobnie o bardzo dawna nic już koledzy nie trenujecie i jedyne co Wam zostało, to przejaskrawione wspomnienia z młodych lat, stąd ta idylla w głowie :D
Fairplay

Następny "wymusza presję na sztabie". Niedługo będzie bunt całej drużyny który zmusi sztab do ustąpienia i przestaną trenować....

...a nie, czekaj...;)
Widzę, że ferie ci się zaczęły. Nie marnuj więc czasu przed komputerem i zrób coś pożytecznego dla innych zamiast szukać zaczepki i projektować sobie wrogów.
A wiesz? Chciałbym mieć znowu ferie ale niestety PESEL nie ten ;)
Generał dywizji
  • 2 / 0
Ten ostatni mecz zagrał całkiem dobrze. Młodzi ogólnie muszą poprawić skuteczność.
Młodszy chorąży
  • 1 / 0
Był trening strzelecki po meczu z Dynamem. Oby ustawili celowniki jak trzeba :)
no nie wiem, wg mnie w ramach obozu będzie coraz gorzej, bo z każdym dniem dochodzi kolejna porcja zmęczenia.
Oby skuteczność wróciła na ligę a w sparingach to akurat mało ważne