Logo Legia.Net

Michał Efir podpisał profesjonalny kontrakt

Jan Szurek

Źródło: legia.com

08-04-2011 / 14:36

(akt. 14-12-2018 / 15:03)

W piątek kontrakt z Legią podpisał napastnik Michał Efir. 18-letni zawodnik związał się ze stołecznym klubem trzyletnią umową. Michał Efir zasilił Akademię Piłkarską w połowie 2008 roku. 12 miesięcy później „Efirsterlooy” przeszedł do Młodej Legii. W pierwszym sezonie zawodnik pochodzący z Lublina wystąpił w siedmiu meczach i strzelił jednego gola. Znacznie lepiej zaprezentował się w bieżących rozgrywkach. Jesienią zaliczył 15 meczów i strzelił siedem goli.
Efir trafił do pierwszej drużyny za kadencji Macieja Skorży. We wrześniu 2010 roku zadebiutował w sparingu z Legionovią Legionowo. Tamto spotkanie Legia wygrała 5:2, a Michał strzelił jednego gola. Kolejne bramki młody napastnik zdobył w kolejnych spotkaniach towarzyskich z m.in. Zniczem Pruszków, Mazurem Ełk oraz Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.

18-latek uczestniczył również w zgrupowaniach pierwszego zespołu na Cyprze oraz w Hiszpanii. W spotkaniu z Mordovią Sarańsk Efir strzelił gola, a jego trafienie zapewniło legionistom remis (1:1). Obecnie Michał przechodzi rehabilitację po rekonstrukcji więzadła krzyżowego.

„Efirsterlooy” jest kolejnym, po Michale Żyro, Jakubie Szumskim, Danielu Łukasiku oraz Rafale Wolskim wychowankiem Akademii Piłkarskiej, który podpisał profesjonalny kontrakt z Legią.

- Obecnie zbieramy owoce pracy naszych trenerów w Akademii Piłkarskiej. Jestem bardzo zadowolony, ponieważ osobiście ściągałem Michała na Łazienkowską. Dzisiaj czuję z tego powodu sporą satysfakcję. Po kilku latach treningów u nas zawodnik trafił do pierwszej drużyny. Teraz przyszłość przed nim. Chociaż napastnik niedawno odniósł kontuzję, to rehabilitacja przebiega bardzo sprawnie. Mam nadzieję, że Efir oraz inni wychowankowie naszej Akademii, w niedalekiej przyszłości będą stanowili o sile Legii - powiedział legia.com Marek Jóźwiak.

Komentarze (11)

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
~cwr
  • 0 / 0
kto wymyśla te ksywy piłkarzom...
~:)
  • 0 / 0
Jan Szurek
~cwr
  • 0 / 0
no tak to jasne:)
tak czy inaczej straszna ta ksyw i inne też często
~fas
  • 0 / 0
Ściąganie obiecujących młodych zawodników do Akademii i MESA to bezsprzecznie największa zasługa Jóźwiaka w Legii. Poszperajcie trochę po wypowiedziach tych zawodników, to większość z nich mówi to samo - wyszukał mnie Marek Jóźwiak, ściągnął do Legii, jestem mu wdzięczny - a teraz nasi młodzi przewyższają o głowę młodych z innych klubów.

Może Jóźwiak powinien zajmować się tylko tym? Widać, że to mu wychodzi, w przeciwieństwie do... no, w zasadzie wszystkiego, co jest związane z jego byciem dyrektorem sportowym...
~fas
  • 0 / 0
Tzn. pisząc "największa zasługa Jóźwiaka w Legii" miałem na myśli jego post-piłkarską działalność :) Bo wcześniej, to zupełnie inna rozmowa, tam jego zasługi są nie do przecenienia :)
~fc(L)
  • 0 / 0
Michał już tylko czekam aż zadebiutujesz w lidze. A jeszcze 5 lat temu grałem z Toba xD
~UWAGA!!!!
  • 0 / 0
Nieznani Sprawcy
"Zapraszamy wszystkich niezdecydowanych kibiców do kupowania biletów na sobotni mecz z Zagłębiem Lubin. Na jutrzejsze spotkanie przygotowaliśmy oprawę, której powodzenie zależy między innymi od kompletu na "żylecie". Przy okazji zachęcamy wszystkich do ubrania się na biało i dopingowania na pełnych obrotach przez 90 minut, niezależnie od wyniku na boisku." znalezione na facebooku NS
~slowo na dzis
  • 0 / 0
gdy drużyna coraz gorsza, to wiadomo, trener Skorża,
gdy zakrzykniesz D.Okuka! to Mistrz Polski w drzwi zapuka.

Piknikom i Ultrasom
Autor
Okuka to trener z 20 wieku, może niech wróci Wdowczyk on też zdobył mistrza ;)
~der
  • 0 / 0
z 20 wieku? za Okuki Legia ładnie grała piłką, nawet w Holandii potrafiliśmy wygrać zdecydowanie i efektownie, a mistrzostwo za Wdowczyka było wymęczone i bezbarwne, podobnie póxniejszy występ w pucharach. Okuka jest lekiem na postawę Legii. Petrescu i Okuka mogliby wiele zwojować w polskiej lidze, a że zwolniły ich wiślackie pseudopiłkarskie talenty - nie chciało im się pracować, ich sprawa. Dan pokazał w Rumunii a Dragomir na Łazienkowskiej, co znaczy ich ręka przy odpowiednim podejściu zespołu. Boże daj Dragomira
~Maro
  • 0 / 0
Przecież Okuka gdzie nie był to była lipa jedynie z Legią miał mistrza.Już bym wolał Dana Petrescu.