Michał Pazdan: Dostałem nieźle po łbie

Piotr Kamieniecki

Źródło: sportowefakty.wp.pl

05-06-2019 / 04:18

(akt. 05-06-2019 / 04:22)

- Ricardo Sa Pinto przyszedł w momencie, kiedy ja byłem w najgorszym okresie. Miał swoją wizję środkowych obrońców: wysokich, wygrywających każdą piłkę, grających mega prosto, bez kombinowania. Nastawionych na "łupanke" - stwierdził w rozmowie ze "sportowefakty.wp.pl' Michał Pazdan, środkowy obrońca reprezentacji Polski, który zimą odszedł z Legii do tureckiego Ankaragucu.

Jestem zawodnikiem meczowym, potrafię mocno trenować, ale na mojej pozycji piłkarz musi być dynamiczny, świeży, skoczny, skoncentrowany. A w momencie, gdy dodatkowo trenujesz codziennie wytrzymałość po dwie godziny, to gdzieś te atuty zanikają. Ja podczas meczu nie biegam tyle, co koledzy, bardziej skupiam się na przesuwaniu, przewidywaniu, poprawianiu ustawienia. To wszystko w połączeniu z moją słabszą dyspozycją sprawiło, że nie grałem.

Stracił pan pół roku w Legii.

- Dostałem nieźle po łbie, w zasadzie z każdej strony. Nie grałem, później przyszedł nowy trener, dostałem czerwoną kartkę w meczu z Cracovią, spadały na mnie wszystkie nieszczęścia. A jak już wychodziłem na prostą, to w październiku doznałem kontuzji. Kolano było przeciążone, musiałem odpoczywać. Człowiek chciał, a nie mógł wejść na odpowiednie obroty. I weź się odkręć, jak to zrobić? To się tak wydaje, że "będzie dobrze". W przerwie zimowej, gdy byłem już zdrowy, pomyślałem: "nie no, teraz to nie ma... za przeproszeniem. Wracam".

Wyjazd do Turcji pomógł?

- Po słabym okresie w Legii najważniejsze było dla mnie regularne granie. Chciałem znaleźć się w klubie, który mi to umożliwi, a przy okazji mieszkać w fajnym miejscu. Poza piłką człowiek musi normalnie funkcjonować, to też ma dla mnie znaczenie, a Ankara to duże, przyjemne do życia, europejskie miasto, parę razy większe od Warszawy. Spodobała mi się też liga turecka, jestem zadowolony z tego okresu.

Całą rozmowę z Michałem Pazdanem przeczytać można w tym miejscu

Komentarze (37)

Komentarze osób zarejestrowanych pojawiają się w tym artykule automatycznie. Komentarze osób niezalogowanych wyświetlą się po zatwierdzeniu przez moderatora.

Zaloguj się, by móc oceniać komentarze.

Punkty

1063

Ranking miesiąca
#11094
Ranking ogólny
#1094
Marszałek Polski
  • 0 / 0
Może i tak, ale z pewnością nie po kieszeni.
Porucznik
  • 0 / 0
Pazdan, trzymaj się. Nikt nie jest żelaza, jesteś mega obrońcą. Powodzenia.
Major
  • 0 / 1
Kolejny pilkarz jedzie po portugalskim szmaciarzu. No nic, chyba juz dla wszystkich jasne jakim gownem byl Pinto.
Generał broni
  • 0 / 0
No cóż, Pazdan nigdy nie należał do tuzów intelektu!
Skończcie z tą apoteozą Pazdana. On chciał odejść z Legii już po udanych Mistrzostwach Europy. Tylko nie było chętnych na drogiego, ale już zaawansowanego wiekowo i niskiego stopera. Chcieli go Rosjanie, ale nie zgodziła się na ten kierunek żona Pazdana. Potem był zjazd formy, fochy i kontuzje. Powtarzam po raz kolejny na tym forum. Pazdan nie miał już serca do gry w Legii. Odszedł i niech mu się powodzi w stolicy Turcji.
~hdv
  • 0 / 0
Ankara nie jest parę razy większa od Warszawy tylko powiedzmy 2,5 raza.
~Phonte
  • 0 / 0
A para to wg Ciebie ile? 5 albo 7? Mądraliński, nie udzielaj się jak jesteś tumanem.
~Reqqqqqqqq
  • 0 / 0
Pewnie uważają nas za prowincjonalny klubik.
Pazdek o byłych kolegach:
"Miał swoją wizję środkowych obrońców: wysokich, wygrywających każdą piłkę, grających mega prosto, bez kombinowania. Nastawionych na "łupanke"".
Pięknie Pazdek, pięknie!
Miał wizję obrońców wygrywających każdą piłkę? A nie tylko co trzecią? Popił, czy zapomniał że jest w polskiej lidze :D
mnie tam też kuchnia turecka nie przeraża, a i nastawienie di Polaków mają raczej pozytywne
Porucznik
  • 0 / 0
Dla ścisłości - Ankara to miasto Azjatyckie, precyzyjniej w azjatyckiej części Turcji. "Parę razy większe od Warszawy" czyli mniej więcej dwa i pół. Kiedyś najbardziej znane z hodowli kóz.
nice.
Pod względem powierzchni Ankara jest pięciokrotnie większa od Warszawy.
Jeśli patrzeć na populację to żyje tam trzykrotnie więcej mieszkańców.
Generał broni
  • 0 / 0
Na szczęście Pazdek dostrzegł swoje słabości (i zrządzenia losu) w okresie przed transferem. Niech szybko wychodzi na prostą, bo wiele razy pokazywał, że jest dobrym obrońcą.
Już męcząca była telenowela co okienko ze chce odejść. Niech mu się wiedzie w kraju Kebabow
Generał broni
  • 4 / 0
Czasami coś się w życiu/pracy wypala, popada się w rutynę i traci motywację. Utarło się w Polsce że zwieńczeniem, albo początkiem kariery piłkarza jest wyjazd za granicę. Pazdan wyjechał, pogra, zarobi i będzie miał w życiu odhaczony ten punkt.
Ja będę pamiętał jego dobre chwile w Legii.
Pułkownik
  • 2 / 4
Michał Ankara to straszne miejsce zadymione stare niebezpieczne gdzie kury przechadzają sie po ulicach a tzw europejczycy jeżdżą na osiołkach w jeszcze szkolnych wytartych garniturach
Ankara to koszmarne miejsce
Ale co michał ma powiedzieć?
Kapitan
  • 8 / 3
Jeśli jako skąpy czy ubogi turysta mieszkałeś w taniej dzielnicy to może i jeździłeś na ośle. Pazdek na pewno mieszka w eleganckim domu w dobrej dzielnicy, więc nie pitol.
~Erni
  • 0 / 0
Taa na pewno byłeś w Ankarze :-D Ja byłem 25 lat temi i wtedy już to była metropolia z prawdziwego zdarzenia.
Chorąży
  • 1 / 2
Ja tak tylko przypomnę, że ci nasi reprezentanci i legendy odpadli z europejskich pucharow z kelnerami...i to dwa razy z rzędu...
Podporucznik
  • 7 / 1
A Pazdan miał w tym znaczny osobisty wkład.
A ja przypomnę, że w owym czasie Legię "trenował" pseudo trener, który z zawodową pilka miał mniej więcej tyle wspólnego co i ja...zresztą w tym roku pewnie nie będzie lepiej, bo obecnie zamiast trenera znowu mamy praktykanta...
Obym się mylił!
Eldiablo tylko że jest mała różnica pomiędzy Zawodowymi PIŁKARZAMI a ludźmi którzy pracują normalnie a na drugi dzień w Piłkę grają oni powinni ich przejść na luzie z 12:0 to tak jak ja bym z kolegami z podwórka zaprosił Legionistów na mecz u siebie byśmy ich rozwalili ,oni by chcieli rewanżu i w rewanżu też byśmy im d**y skopali ,oni powinni mieć jakiś poziom na który amatorzy nie przeskoczą ,jednak pokazali że owego poziomu nie mają i to nie jest wina Trenera ,bo takie mecze bez Trenera się wygrywa
Czyli alBo jesteśmy mega słabi, albo było jakieś drugie dno w ich grze...
Tylko że mając trenera (prawdziwego) z amatorami byśmy dali radę!
Chorąży
  • 0 / 0
A ja Ci tylko przypomnę, że przegrywalismy i odpadaliśmy z ogórkami i trener ma tu najmniej w tym przypadku za uszami...co najwyżej powinien przed podpisaniem kontraktu wymóc wyj...tych z tzw legijnym dna co zwalniali kolejnych trenerów i decydowali czy na treningu grać w siatkonoge czy obrazić się na zbyt krótkie urlopy.
~Apostata
  • 0 / 5
Bywał dobry. Ostatnio bardzo słaby. Ale pieniądze zawsze dostawał dobre. Pojechał sobie dorobić. Wszystko. To co ponad to jest w wywiadzie, to łzawe jęki, ze stracono do Niego cierpliwość i wyrozumiałość. Oczekiwałbym przeprosin, ze nie dal rady pograć dłużej i lepiej, a nie marudzenia.
Generał broni
  • 2 / 0
Jest tylko człowiekiem któremu idzie raz lepiej, raz gorzej. Ma za to przepraszać? Z tym przepraszaniem to jakaś obsesja w myśl której 90% społeczeństwa powinno przepraszać że im nie poszło tak jak chcieli.
~Apostata
  • 2 / 0
To niech nie przeprasza ale tez niech nie marudzi, ze dostał po łbie. Bo jak marudzi to niech przeprasza. Nie chciał grać jako defensywny pomocnik bo to za dużo biegania (tam Go ustawiał Czercesow i miał racje). Wolał być stoperem. Błysnął kilka razy ale nie nadawał się do tego (wzrost, elektryczny był). Nikt Mu nic złego nie zrobił. Sam sobie pościelil to tez się tak wyspał. Ale kasę dostał (pewnie uważa, ze Mu się należała) taka sama niezależnie od tego czy jako tylko człowiekowi raz Mu szło lepiej a raz gorzej. Jak taki nierówny - i uważasz, ze miał do tego prawo bo jest tylko człowiekiem - to dlaczego w słabym momencie nie brał tylko połowy wynagrodzenia?
Pułkownik
  • 11 / 3
Największy błąd Legii ostatnich lat - oddać reprezentanta Polski (dodatkowo jednego z lepszych) za darmo, przez widzimisię pseudo-trenera...
On go podobno nie chcial oddac. Pazdan chcial odejsc, zreszta jak w kazdym okienku od 2 lat.
Sierżant
  • 6 / 3
Tylko kto zatrudnil tego trenera furiata.
Plutonowy
  • 2 / 0
Pinto nie chciał oddać Pazdna
Generał brygady
  • 2 / 1
A najgorsze jest to, że wielu takiemu pomysłowi przyklaskiwało.
Pułkownik
  • 0 / 0
Niestety nasze tzw gwiazdy palą się za granicę i to obojętne gdzie.
Jest nawet polak który gra w lidze filipińskiej
Wielu żałuje wyjazdu ale nikt sie do tego nie przyzna
~asdf
  • 0 / 0
tylko jakie bylo podniecenie na jesieni ze taki dobry. jakie bylo gadanie ze gazety podsycaja nienawisc jak zaczely wychodzic pierwsze brudy. jestemy w takim miejscu, ze jak chcemy kogos lepszego to z jakas wada. na tych bez wad nie ma kasy. proste.
Popatrz jak pieski Mioduskiego Cie minusują. Na tym forum zupełnie jak w Szwecji nie można pewnych osób krytykować ;)